Zawartość dodana przez Mobil1
-
Saab 9-3 II - opinie
Szczerze? Za tid'a czyli diesla można znaleźć w okolicach 30 tysięcy. Mówię o egzemplarzach od osób z forum, które mają potwierdzenie przebiegu oraz dbały o auto. Co do benzyn to trochę ciężej, bo nawet przeglądając mobile.de ciężko znaleźć b207 do 30 tysi. Ja za swojego dałem 33.500 zł, ale auto dostałem bardzo zadbane i pewne. Więc szykuj się na wydatek do około 32-34 tysięcy. Dla niektórych może to dużo, ale ja osobiście nie żałuję.
-
Saab 9-3 II - opinie
Witam, najpierw odniosę się do wspomnianej awaryjności przez Kolegę Marka. Nie wiem skąd taka opinia, ja uczestnicząc w życiu ogólnopolskich for dotyczących Saaba, nie zauważyłem, aby 9-3 po 2008 roku charakteryzowało się jakąś niespotykaną awaryjnością. Mam porównanie do przeróżnych marek, z którymi z racji wykonywania zawodu i wykształcenia spotykam się praktycznie codziennie i proszę uwierzyć, że 9-3 mogłoby spokojnie znaleźć się w środkowej/górnej części tabeli, jeśli chodzi o niezawodność. Może źle trafiłeś ze swoim egzemplarzem. Tym bardziej, że monitorowałem dosyć szczegółowo akurat ten model z tym silnikiem. Co do swojego Saaba, to mam 9-3 z 2008 roku, zakupionego w Szwajcarii z przebiegiem 150 tyś km, auto ma silnik b207 i jest po wgranym programie Hirscha na 195KM i 320Nm jeszcze w salonie, potwierdzonym odpowiednim certyfikatem. Autem już kilka tysięcy kilometrów zrobiłem i jedyną rzeczą jaką zrobiłem to wymieniłem olej, filtry i napinacz rozrządu, który odzywał się czasami specyficznym "terkotaniem" przy rozruchu. Sam jestem mega zadowolony z zakupu, auto jest bardzo ciche, układ kierowniczy dosyć bezpośredni, na kole 17to calowym nie narzekam na komfort. Jedyną ogólnie znaną wadą jest spasowanie pewnych elementów wnętrza, co objawia się skrzypieniem na większych dziurach, ale szczerzę, nie jest to na tyle uporczywe, aby przeszkadzało. Zrobiono zdecydowany krok na przód jeśli chodzi o modele przed liftingiem. Auto ma system BOSE, który serio gra naprawdę dobrze, nie ma się czego wstydzić. Póki co auto nie ma gazu, ale wiem, że współpracuje z nimi bdb dobrze. Gdybyś miał jakieś pytania to wal śmiało, postaram się odpowiedzieć w miarę możliwości.
-
Program do zarządzania flotą
Witam, czy ktoś z Was Drodzy Forumowicze używa jakiegoś programu ułatwiającego zarządzanie flotą pojazdów ? Rozliczenia, planowe naprawy, informacje serwisowe itp? Możecie coś doradzić w tej kwestii? Podrawiam!
-
Przerobienie układu wydechowego
Zderzak różni się tylko dokładną, która można samemu kupić. Co do wydechu to wydawanie kasy na wydech z kwasu, który ma tylko wyglądać jest pomyłka. Aktualny wydech nie jest wart zawrotnych sum, więc po pierwsze długo bujalbym się że sprzedażą, a wydał kupę kasy na wydech, który też jest ze zwykłej stali, a kosztuje jak zrobienie budzetowo wydechu od nowa.
-
Czy ksenon może paść nagle?
To akurat świadczy o tym, że kończy swój żywot. W moim przypadku raz się zapalal, raz nie. W końcu nigdy się nie zapalił i zmieniłem na nowy...
-
Przerobienie układu wydechowego
Witam, w swoim Saabie planuje przerobić układ wydechowy na taki w stylu aero. Przeróbka ma być czysto estetyczna. Zależy mi na zachowaniu właściwości dźwiękowych oraz żeby estetycznie wyglądał. Nie widać, ale wydech w moim wypadku jest tylko z jednej strony. W wersji aero mniej więcej za środkowym rozchodzi się na dwa osobne. Uprzedzając pytania. Wydech od wersji aero kosztuje od 1200-1500 zł. Czy możecie polecić jakiś sklep gdzie mógłbym się zaopatrzyć w niezbędne materiały? Jak podejść do tematu końcowych tłumików? Można gdzieś nabyć uniwersalne i ewentualnie dospawać pasujące mi końcówki? Układ ma zostać wykonany ze zwykłej stali, poza końcówkami. W temacie układów wydechowych jestem zielony, więc za wszelkie sugestie będę serdecznie wdzięczny !
-
Dziwny dźwięk po rozruchu.
Nie, po dodaniu gazu na p lub N nie pojawia sie ow dzwiek. tylko jak załącze D lub R
-
Dziwny dźwięk po rozruchu.
Witam, pacjent to Saab 9-3 2008 rok, silnik b207e czyli 2.0T z fabrycznym programem na 200 hp i przebiegiem 151 tyś. Od jakiegoś czasu po odpaleniu auta po nocy po wrzuceniu biegu tzn albo D albo R słychać dźwięk słyszalny od ok 32 sekundy, po kilkunastu sekundach znika i po ponownym odpaleniu już go nie słychać... Dźwięk na samym początku to sprawka napinacza łańcucha, niebawem będzie wymieniony (typowa przypadłość tego motoru) Czy ktoś z Was może mniej więcej powiedzieć czemu się przyjrzeć? Pozdrawiam!
-
1,6 hdi, tdci itp, rolka, napinacz, pasek PK
Witam, dzisiaj przy okazji wymiany kół, trafiłem na wulkanizatora-mechanika, który to usłyszał rolkę napinacza i powiedział, że w tych motorach lubi to padać i żebym wymienił póki nie strzeli. Prawda to? Auto ma 114 tysięcy przebiegu, wg mnie wszystko jest okey, ale ja się za bardzo nie znam, a jednak wolałbym uniknąć takich nieprzyjemności. Wymienić samą rolkę czy też napinacz plus pasek? Dziękuję za pomoc!
-
Zbieżność, a zużycie opon.
Jakieś masakrycznej różnicy nie czuje. Może delikatnie na zewnątrz opony jest go delikatnie mniej. Opony są nowiutkie. Jeśli już je "zjadło" to po ustawieniu zbieżności nie wyrówna się?
-
Zbieżność, a zużycie opon.
Myślisz, że po takim przebiegu mogłem pościnać opony? Nic niepokojącego nie słyszę...
-
Zbieżność, a zużycie opon.
Czy po przejechaniu tysiąca kilometrów bez ustawionej zbieżności mogłem mocno zaszkodzić oponą? Dzisiaj się okazało, że mimo, iż miała być ustawiona to jednak ktoś zapomniał. Jakie mogą być wyczuwalne objawy braku zbieżności w aucie? Pozdrawiam
-
Przyszłościowe rozważania 20-30 tys zł klasa średnia Dłuuugie
Zapomnij o BMW, nic ciekawego nie znajdziesz, sam szrot, a jak jest coś ciekawego to cena zabija. Audi, sam jezdziłeś A6 i wiesz, że szału nie ma. C6 nietypowe, ale serwis może zabić. Ponoć C5 jest bdb wyciszona, ale porządnego motoru do gazu brak. Najrozsądniej to GS 300, 2 generacja, w tej kasie powinno być coś ciekawego, wygląd trąci myszką jednak silnik współpracuje z gazem, automat jest standardem, a osiągi w zupełności wystarczaja. Dochodzi jeszcze gs400. Ewentualnie Volvo S80 w poliftowej wersji.
-
jazda nocą
Jako, że często jeżdżę w nocy mogę się wypowiedzieć w temacie. Z reguły są to trasy po ok 500km z czego większość po autostradzie. Często chęć zaśnięcia wynika po prostu z nudy, a nie ze zmęczenia fizycznego. W takiej sytuacji często odtwarzam sobie jakoś audiobooki, żeby trochę pobudzić mózg do działania, często też w głowie rozwiązuje jakieś problemy, układam plany itp. Na zmęczenie fizyczne niestety nie odkryłem żadnego skutecznego sposobu poza snem. Spożywanie jakichkolwiek posiłków tylko pogarsza sytuacje, w moim przypadku tylko bardziej "zmula". Ani kawa, ani energetyki, ani kopiko, ani mocno miętowe cukierki nie pomogły mi w zauważalny sposób. Jedynym sposobem jest nawet 5 minutowy "reset" ewentualnie do tego ruch, przysiady itp. Raz tylko mi się zdarzyło, jak Koledze, że tir w ciągu sekundy zbliżył się o kilkaset metrów. Od tamtej pory nie żartuje, gdy tylko w głowie zaczynają pojawiać się durne obrazki to albo biorę telefon i dzwonię do kogoś albo zjeżdżam na pobocze.
-
Pochwal się swoim łosiem !!!
Nastał dzień, że do mojego Saaba 900ng, który stał się weekendową zabawką (ok 300 KM ) dołączyło, auto którym będę poruszał się na co dzień. Auto to Saab 9-3 o oznaczeniu 1.8t z 2008 roku, przywieziony ze Szwajcarii. W serwisie wgrano oficjalnie program Hirscha na 195 KM i 320 NM. Od początku do końca serwisowany w jednym serwisie Saaba. Auto ma 149 tysięcy przebiegu, wersja Linear Carlsson(co znaczy Carlsson nie wiem, prawdopodobnie doposażony linear) tzn: automat, audio BOSE, podgrzewane stołki, klimatyzacja dwustrefowa, kierownica od aero z łopatkami, 17tki z przedliftowej wersji AERO, materiałowo-skórzana tapicerka, czujniki parkowania, lusterka elektryczne, i tak dalej i tak dalej... najważniejsze to, że jest w kolorze JET BLACK czyli ten co występuje w wersji TurboX. Auto przeszło już jednoetapową korektę lakieru, wymianę kompletnych wahaczy, łączników stabilizatora, ustawienia zbieżności, dostał dwie nowe opony Toyo T1-R, nowe wkłady lusterek(stare pociemniały), przeszedł kompleksowy przegląd i daje radość z jazdy. Do zrobienia czeka wyciągnięcie dwóch małych wgniotek, regeneracja felg i w zasadzie tyle
-
Trasa Szczecin-Amsterdam
Witam, czy ktoś z Was ostatnio jechał do Holandii i może polecić, którą trasę wybrać? Przez Hamburg i Brema czy Berlin Hanower? Bardziej skłaniam się ku mniej uczęszczanej 1 wersji, ale może ktoś z Was może coś polecić? Drugie pytanie to czy jakiś jeszcze aspekt mnie powinien interesować przy jechaniu przez Holandię? Jakieś dodatkowe opłaty przy wjeździe do miast? Dzięki bardzo za wszelkie sugestie i opinie!
-
Typowo Polski dylemat zakupowy czyli co w przedziale 35-40 tyś?
Znaleźć pewne i zadbane e60 lub c6 będzie nielada wyzwanie...
-
Typowo Polski dylemat zakupowy czyli co w przedziale 35-40 tyś?
Jeździłem audi a4 b7 i tak jak Koledzy wspominają, jestem dosyć mocno zabudowany, co do końca mi nie odpowiada. W Mondeo jest zdecydowanie więcej miejsca, a zawieszenie moim zdaniem jest idealnie zestrojone jak na tego typu auto.
-
Typowo Polski dylemat zakupowy czyli co w przedziale 35-40 tyś?
Przy audi słyszałem o wzmożonym apetycie na olej, poza tym audi chyba będzie najdroższe w serwisowaniu? Co do Laguny wizualnie do mnie nie przemawia, chociaż stosunek ceny do oferowanego roku/wyposażenia jest bardzo przyzwoity. To chyba wina poprzednich generacji, że tak okazyjnie można kupić takie auto.
-
Typowo Polski dylemat zakupowy czyli co w przedziale 35-40 tyś?
Też myślałem o Mondeo, Mazdzie 6, Może jakieś starsze BMW e60, ale to już będzie cud znaleźć coś niezajechanego. Citroen również mi się podoba. Raczej w pierwszym i ostatnim przypadku myślałem o 2.0 dieslu od PSA, bo zakładam, że roczny przebieg może szybko ulec zwiększeniu. To z kolei wiążę się z tym, że auta będą miały w tych rocznikach całkiem spore przebiegi, w większości cofnięte.
-
Typowo Polski dylemat zakupowy czyli co w przedziale 35-40 tyś?
Jak najbardziej. Dlatego liczę, że poszukiwania zajmą mi całkiem sporo czasu...
-
Typowo Polski dylemat zakupowy czyli co w przedziale 35-40 tyś?
Witajcie Towarzysze, nastał taki dzień kiedy muszę stanąć przed wyborem jak pewnie 50% szukających nowego-używanego wozidła. Do przeznaczenia jest 35-40 tyś bez pakietu startowego. Bardziej skłaniałbym się ku dolnej granicy widełek. A teraz wymagania: -rok od 2006, -klasa mondeo, nie niżej, -przyśpieszenie do setki poniżej 10 sek, -przebiegi roczne koło 12 tys km, -benzyna, chociaż nie ukrywam, że diesel też może być, -4/5 drzwi, -może być sedan, może kombi Autem głownie będą jeździć 2 osoby, choć nie ukrywam, że chciałbym podróżować bardzo wygodnie. Co polecacie? Powyższe warunki spełnia praktycznie co drugie auto wystawione na sprzedaż, a większość jest od handlarzy z przebiegami 160-220 tysięcy. Czego się wystrzegać, a czym się zainteresować? Nie jestem uprzedzony do żadnej marki, pod warunkiem, że nie będzie częściej stać w serwisie niż to potrzebne. Pozdrawiam! Jeśli ktoś z Was może w najbliższej przyszłości sprzedawał coś spełniającego powyższe wymagania, zapraszam na priv:)
-
Saab 9-3 II po liftingu
Dam znać, trochę cięźko o konkretną opinię, ale postaram się :-)
-
Na skandynawskim cichosza, więc może tu? Saab 9-3 II polift
> Interesowałem sie tematem, za ładne auto z PL, pełną historią, bezwypadkowe trzeba dać >40kzł, > wnętrze nie sądzę, aby było poprawione w stosunku do przedlifta - znajomy ma takiego 2008 lub > 2009 tyle, że diesla 1.9 i przy oryginalnym przebiegu 160kkm obłażą plastiki niektórych el. > wnętrza. Silnik to Oplowski 2.0T więc znane są jego zalety i wady. Ogólnie auto bardzo > przyjemne i niemęczące na trasach, ale bardzo ciężko znaleźć egzemplarz godny uwagi, a jeżeli > się taki trafia w rozsądnych pieniądzach cena/stan to sprzedaje się w kilka dni bo sporo ludzi > szuka tych aut. No proszę, nawet nie wiedziałem, że jest takie zainteresowanie na samochody tej marki. Stosunek ceny do wygladu, rocznika i wyposazenia jest bardzo dobry.
-
Na skandynawskim cichosza, więc może tu? Saab 9-3 II polift
Witam, na skandynawskim cisza od dwóch dni, więc może tutaj mi pomożecie? Interesują mnie Wasze opinie na temat Saaba 9-3 po 2007 roku. Interesuje mnie tylko silnik benzynowy. Ktoś z Was może jeździł takim Saabem? Latałem przedliftem i rzeczywiście można narzekać spasowanie wnętrza. Czy po liftingu poprawili to chociaż trochę? Jakie jeszcze ów auto ma minusy? Sam mam z bratem 300konna 900ng od paru lat, wiec serwis, części i DUSZA są mi znane :-) Ile przede wszystkim trzeba wydać na wersje wszystko mającą? Ksenon, navi itp? Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji...