Zawartość dodana przez RSSSS
-
I na mnie przyszła kolej...
Dokładnie to miałem na myśli twierdząc, że motocykle nie są dla kobiet. W aucie można zamknąć oczy i wdepnąć środkowy pedał, na moto takie coś nie przejdzie.
-
I na mnie przyszła kolej...
Prędkość turystyczna to internetowa przykrywka dynamicznej jazdy, miałem na myśli, że z plecaczkiem w takim wypadzie nie mógłbym wziąć udziału. Ale powolne wycieczki we dwoje chodzą mi po głowie.
-
I na mnie przyszła kolej...
Kobiety są taką konstrukcją, że IMO nie powinny wsiadać na moto. Znam kilka wyjątków, ale one tylko potwierdzają regułę. To nie jest tak, że jej czegoś żałuję. P.S. Zwariowałem... Przeglądam allegro: 1) Buty: http://allegro.pl/ixon-assault-lady-damskie-krotkie-skorzane-buty-39-i6123822780.html 2) Spodnie: http://allegro.pl/jeans-kevlar-spodnie-damskie-mottowear-kira-x-s-i5256243920.html 3) Kurtka: https://www.moto-akcesoria.pl/kurtki/3557-kurtka-tekstylna-fastway-f72-teamjacket-damska.html?search_query=fastway+f72&results=4 4) Kask: http://allegro.pl/kask-shark-s700-spring-s-blenda-pinlock-i6189823263.html
-
I na mnie przyszła kolej...
Mojej też się marzy jeżdżenie na moto za kierownicą, ale mojego poparcia mieć nie będzie.
-
I na mnie przyszła kolej...
To też, bałem się, że mi oba poobija. Z początku tak to wyglądało: Ale później fragmentami zapominałem, że jedzie ze mną.
-
I na mnie przyszła kolej...
Z naszą pierwszą przejażdżką nie było źle, choć do pierwszego postoju na światłach (jakieś pierwsze 3 min jazdy) było bardzo słabo i ciężko, na dzień dobry położyła się na mnie i kurczowo trzymała (przy hamowaniu na rękach czułem cały jej ciężar). Potem poinstruowałem trochę, żeby robiła to co ja i kładła się tylko jak przyspieszamy i czasami nawet szło zapomnieć, że ze mną jedzie, a nawet sama wpadła na to, żeby przy hamowaniu zapierać się o bak
-
I na mnie przyszła kolej...
Już jej powiedziałem, że na wypad z moją ekipą (na czele jeździ kolega znany z filmiku z zatrzymania przez policmajstra z pukawką w ręku) nie ma co liczyć, bo po pierwsze nie utrzymałbym się z nią w peletonie, a po drugie jakby zobaczyła jak wygląda "przejazd turystyczny" to by się skończyła ta pasja u mnie... Ale kusi mnie, żeby czasem gdzieś z nią wyskoczyć ślimaczym tempem w jakieś urokliwe miejsce w okolicy Wrocławia.
-
I na mnie przyszła kolej...
Ani jednej, nikt z naszych rodzin nie powinien się o tym dowiedzieć, bo nie chcę wysłuchiwać jęczenia. Ale na AK rodziny nie ma
-
I na mnie przyszła kolej...
Mój kask z wyścigów samochodowych, stare rękawiczki z R6, do tego zwykłe jeansy, kurtka i buty za kostkę i na miasto. Spodobało się, tylko na koniec usłyszałem- "nie chcę nawet myśleć jak jeździsz beze mnie..." P.S.Wiem, wiem, zarzekałem się... Ale byliśmy na spacerze, jeździły setki motocykli, zaczęła mnie znowu męczyć i nie wytrzymałem...
-
'Mordy" motocyklowe ;)
Też chciałem to wczoraj wrzucić, ale uznałem, że poczyniłem już za dużo takich luźnych wątków
-
Korki
Raz mi się takie muśnięcie zdarzyło, nie pcham się wszędzie, ale oczywiście każdą wystarczającą lukę wykorzystuję.
- Za wąsko mi :(
-
Zaczynam wymiękać...
Chyba wymięknę...
-
A co mi tam, pochwalę się :)
Gratki! Gdybyś chciał zaistnieć w internecie w szerszym gronie to potrzebna by była akcja w stylu Moreno Sam ten "wjazd" to mega pikuś przy tym co zrobiłeś wcześniej.
-
Mam gust jak Batman...
Panigale R to to nie jest...
-
Mam gust jak Batman...
- Nowy
- Nowy
Dzikus się w koledze obudził...- Znowu ta Uć
Dokładnie, tor dla gokartów i na jakieś KJSy.- Auć...
- Co po xj6?
Kupujesz sercem, czy rozumem? Ja bym szukał tego co mi się podoba, a nie to co podoba się innym. Zetki od Kawy są bardzo zacne.- Zaczynam wymiękać...
Oby przed tym jak wydamy 3 klocki na ciuchy i kask- Motocykliści-jaki kask?
Za 500-600 zł już ponoć można kupić coś bezpiecznego, ale na duży komfort nie ma co liczyć przy większych prędkościach- HJC, LS2, Bayamo- Motocykliści-jaki kask?
Jaki budżet?- Zaczynam wymiękać...
Ale jak żona zaśnie to kto wyciągnie pranie z pralki i odłoży kubek do zmywarki...!?
Back to top
Powiadomienie o plikach cookie
Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.