Zawartość dodana przez RSSSS
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
Czujesz się lepiej po takich prowokacyjnych wpisach...? Miałem nadzieję, że nagonka się skończyła ale niestety nie. Nie potrzeba pisać nic kontrowersyjnego,żebyście dorobiali swoją ideologię i co gorsza wkładali w usta rzeczy, których człowiek nigdy nie wypowiedział. Napisałem tylko, że spokojnie można kupić ścigacza na pierwsze moto, a zdążyliście ze mnie zrobić nastoletniego napaleńca bez wyobraźni, mistrza kierownicy,itp... Ogarnijcie się w końcu i zacznijcie mnie traktować jak normalną osobę i zakończmy te jałowe dyskusje. Ile razy człowiek musi tłumaczyć,że nie jest wielbłądem...? Dawno dotarło do mnie co chcieliście przekazać, po co to milion razy powtarzacie?
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
Trochę tak ale po co wracamy do starej dyskusji? Sky twierdzi, że ja ignoruję rady dotyczące nie zabicia się na moto ale skąd takie wnioski to nie mam pojęcia bo poza stwierdzeniem, żeby nie kupować ścigacza na pierwsze moto, to żadne rady w tym dziale nie padły... Była tylko regularna nagonka mimo, że poza zakupem 600tki i delikatną zajawką w granicach rozsądku nie napisałem nic co by miało świadczyć,że zachowuję się jak głupi nastolatek. Co innego by było jakbym zapytał o sposoby nauki gumowania ale tylko od początku broniłem zakupu ścigacza przez rozsądną osobę. Pozdr
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
Tu nie chodzi o drażliwość, po prostu za bardzo cały czas generalizujecie. Ze mnie zrobiliście napalonego nastolatka gumującego na ścigaczu jeszcze przed zrobieniem prawka, a prawda jest trochę inna.
- taki zawodnik...
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
Za bardzo martwisz się o innych nie wiedząc nawet jak jeżdżą.
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
Bo tak kazał instruktor, który nie wiedział, że na egzaminie nie ma tyczek... Po prostu chwycił pachołki z tyczkami z toru do kat.B i ustawił je dla mnie do slalomu... Dobrze,że to sprawdziłem...
-
Widzieli drogowego nauczyciela...?
Danke Mein Freund!
- taki zawodnik...
-
Widzieli drogowego nauczyciela...?
Śledzę na bieżąco ich popisy i faktycznie już co raz mniej mnie zaskakuje!
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
Jestem po dodatkowej godzinie, gdzie pierwszy raz jeździłem "slalom 30" bez tyczek w pachołkach i zbliżyłem się do 40 km/h , a z tyczkami był to manewr, na którym zdarzały mi się jeszcze potrącenia tyczki lusterkiem podczas jazdy w przechyle. Trochę mnie martwi kwestia braku możliwości zapoznania się z motocyklem bo na pewno by się to przydało ale akurat do pierwszych wolnych jazd ruszy się z półsprzęgła to nie powinno nic zaskoczyć. Ciekawe tylko co stres nawywija...
-
taki zawodnik...
To jest pikuś przy kolesiu co lata we Wrocławiu- trampki, spodenki bermudy i kask to wszystko co ma na sobie. Jeździ z gołą klatą, a jest postury Pudziana i do tego leci na pełnej k... między autami. Widziałem go już dwa razy ale ze względu na jego styl jazdy będzie ciężko go uwiecznić na zdjęciu...
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
> absolutnie nie wskazaniem byłaby maszyna podobna do egzaminującej (w wawie - SVka/Gladius itp). Dokładnie, po jazdach R6tką, idąc na kurs potrzebowałem sporo czasu na przestawienie się na zdezelowaną xj6. W sumie niezdezelowana egzaminacyjna XJ6 też może na początku być zaskoczeniem w obsłudze.
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
> warto może poprosic kogos, aby > podjechał moto na egzamin i zrobić rundkę po parkingu chwile przed zdawaniem? Czyżbyś delikatnie i nie wprost sugerował wybrać się na egzamin własnym moto
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
Żartuję sobie, już wszystko zostało wyjaśnione, jeden taki co wyskoczył z epitetem na HP zbanowany i po sprawie. Jedyna rzecz, która mnie martwi jeśli chodzi o oblanie egzaminu to fakt, że kolejne terminy to sporo oczekiwania i oddali się możliwość legalnej jazdy na motocyklu, a sezon w pełni...
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
Mój też powiedział, że się zdziwi jak nie zdam za pierwszym razem czym też mi raczej nie pomógł w kwestii stresu (w sporcie nazywaliśmy takie słowa "sadzeniem" rywala ), o presji przed AKącikowiczami nie wspominając...! Pomyśl Pfikusny ilu hejterów po dyskusjach o pierwszym moto czeka na moje potknięcie...!
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
To mnie zmartwiłeś bo placyk już dawno nie stanowi dla mnie problemu ale jesteśmy tak głupio skonstruowani, że rozumem (w końcu nie jest to kluczowa kwestia w naszym życiu) nie jesteśmy w stanie zagłuszyć stresu bycia egzaminowanym, który potrafi sparaliżować... Dzisiaj mam dodatkową godzinkę na placu i muszę się zastanowić jak zwiększyć sobie poziom stresu!? Może kupię petardy hukowe i każę instruktorowi rzucać mi pod koła!? Albo lepiej, narzucę sobie karę w postaci tysiąca złotych na cele charytatywne za każdy błąd!
-
Widzieli drogowego nauczyciela...?
Jak to idzie pielgrzymka radia maryja to dopuszczalny jest nawet odstęp "ujemny"...
-
Widzieli drogowego nauczyciela...?
> Bo jest, pojedyncza zezwala w niektorych przypadkach Nie jest jak jej nie przekraczasz, żeby np. wyprzedzić rowerzystę lub kolumnę pieszych przy zachowaniu minimum 1m odstępu!
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
Walczyć, wydałeś kasę na kurs, szkoda, żeby to wszystko przepadło!
-
A mnie ubawił gość puszką wczoraj
Już kilka razy widziałem takich kierowców i nie wiem co oni mają w głowie...
-
Widzieli drogowego nauczyciela...?
> Tzn jak skonstruował? Temat jest wałkowany na AK średnio raz na tydzień. Że gdyby się trzymać litery prawa to wolno, mimo że 99,9 % kierowców i nie wiem jaki procent ale też spory uważa, że nie wolno.
-
Widzieli drogowego nauczyciela...?
> W Polsce "generalnie" wolno Ktoś tak skonstruował przepis, ciekawe co na to kodeks w Niemczech.
-
Widzieli drogowego nauczyciela...?
Motocyklista miał w tej sytuacji kupę szczęścia bo jakby poszedł ślizgiem w barierki to by go przecięło na pół...
-
Jak wyciągnąć takie auto
Jak słyszy się takie historie i widzi poziom umiejętności polskich dojeżdżaczy z punktu A do punktu B to przychodzi na myśl sprzedaż auta i zakup hulajnogi...
-
Jak wyciągnąć takie auto
Że nikt jeszcze nie zapytał kto tej Pani dał prawo jazdy...? Ciężko pomylić gaz z hamulcem...