Zawartość dodana przez RSSSS
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
Ale w czym nie mam racji, w tym że jeżdżę powoli, czy w tym, że można kupić mocny motocykl i nie wykorzystywać jego osiągów!? Boję się spytać jaką naukę masz na myśli- psychologię wrzucania wszystkich do jednego worka...!? Jak tak to daruj sobie wywody bo nie będzie mi się chciało ich czytać. P.S. Przypomnij mi, czy kupiłeś ścigacza na pierwsze moto bo nie znam jeszcze dokładnie wszystkich userów! Pozdr. > Czyli juz masz blokade ktora przeszkadza uczyc sie jazdy jednosladem. Mam wrażenie, że mylisz respekt ze strachem Strach potrafi sparaliżować i zablokować racjonalne myślenie, respekt raczej nie...
-
Sens mocnego auta w panstwie policyjnym
> Zależy w której wersji W podstawowej nie osiąga nawet 250 ale fakt, że nie jest to auto stworzone na autostrady.
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
> Uwazaj tylko jak bedziesz Kopal, abys orla nie wywinal, bo z regoly ci ktoirzy mowia, ze kopali to > co najwyzej tylko o tym slyszeli. Nie napisałem, że będę tak robił ale widziałem takie akcje i patrzyłem na to z pogardą.
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
Jestem wyluzowany ale nikt nie lubi jak ludzie wypisują farmazony nie znając drugiej osoby, a w tym przypadku jego stylu jazdy. BTW. Wczoraj na światłach spotkałem ziomka na R6 (2000 rok) i jechał w jeansach i trampkach i gdyby nie to, że zmieniło się światło to odesłałbym go na AK, żebyście go naprostowali > po prostu jesteś napalony jak arab na kurs pilotażu, jak bank cypryjski na depozyty Nie zaprzeczam , całe życie wpajano mi, że motocykle to śmierć, więc przez 30 lat patrzyłem na każdego przejeżdżającego ścigacza jak na zakazany owoc i dlatego tak teraz cieszy mnie sama jazda, nawet powolna, na takim sprzęcie.
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
Amen
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
Ale po czym zaczęliście wnosić,że trzeba mnie temperować? Zacząłem wrzucać filmiki w stylu ghost ridera ze sobą w roli głównej, napisałem,że jutro zaczynam gumować...!? Od samego początku piszę,że mam ogromny respekt do maszyny, że znam swoje ograniczone możliwości w stosunku do niej, a wy wszyscy się zachowujecie jakbym jutro jechał na tor poznań bez prawka i na bani i na haju...! Wiem, że moja zajawka może mnie w oka mgnieniu zabić, nie mam 18 lat, wiele w życiu widziałem i jedyne z czym się tu z większością nie zgadzałem to to,że supersport jest wykluczony na pierwsze moto, więc nie róbcie ze mnie oszołoma, który się dorwał do szybkiej maszyny. Pozdr
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
Nie wolno chyba hamować podczas tych manewrów. Jak wylosuję pierwszy numer na egzaminie, a motocykl będzie zimny to grzecznie poproszę o jego zagrzanie
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
Nie, ktoś wyżej napisał, że na Gladiusie nie da się jechać slalomu i ósemki na pierwszym biegu bez gazu i dlatego mnie to zdziwiło, że jest taka różnica w stosunku do XJ6. Ale okazało się, że jest inaczej.
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
> Dla mnie ta metoda rowniez najlepiej sie sprawdzala. Predkosc jest mozna ze powiedziec idealna, > wystarczajaco szybko by byla rownowaga, a jednoczesnie nie na tyle szybko by byl problem z > wyrobieniem sie przy skretach. > Operowanie sprzeglem / gazem podczas tego zadania to mimo wszystko zawsze jakis dodatkowy element > ktory pochlania uwage i moze byc przyczyna bledu na egzaminie. Mam wrazenie ze najbardziej > przewidywalnie robi sie to zadanie ze stala predkoscia a przy operowaniu sprzeglem / gazem > nawet niewielkie roznice w dozowaniu gazu / sprzegla moga istotnie wplynac na predkosc i wybic > nas z rytmu. Raz spróbowałem zrobić wolny slalom na ssaniu na zimnym silniku i wtedy xj6 jechała około 12km/h i już się w slalomie nie zmieściłem, przy 9km/h nie było żadnych problemów. Mam inne pytanie, czy przy slalomie wolnym i na 8mce trzeba skręcać głowę przy manewrach? To znaczy, czy w slalomie skręcamy przed minięciem słupka głowę w kierunku skrętu, a na ósemce podczas przecinania osi kręcimy głową w obie strony? Tak mnie nauczyli na kursie ale na filmikach pokazowych z testów nikt głową nie kręci!?
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
> Nie bierz za bardzo tego do siebie, ale sam się prosisz. O co się proszę bo nie rozumiem? Widziałeś jak jeżdżę? Widziałeś mnie jak gumuję bez prawka między autami? > Weź zdaj te egzaminy, przejedź te 15kkm. I co po tych 15kkm? Czy napisałem, że już jestem mistrzem kierownicy, że jadę na motogp? Przecież od początku powiedziałem, że będę jeździł powoli i rozważnie i do niczego nie trzeba mi tych 15kkm, których nawet przez 10 lat nie natłukę.
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
> nigdy w życiu nie jeździłem na motorze i na pierwsze kupiłem właśnie 600 (fzs600) i da się jeździć > z głową. Rewir 7000 jest dla mnie baaaaaaardzo żadki, a nigdy nie dotarłem do 9000. Po prostu > się boję (bo nie mam doświadczenia) a poza tym po co? Skoro kręcąc do 6000 czy 7000 i tak > można być szybszym od wszystkich samochodów? Mam dokładnie takie samo podejście ale że kupiłem w ramach kaprysu i spontanicznie motocykl z plakatów nad łóżkami kilku userów to nie mogą się z tym pogodzić, że będę nim się "powoził"...
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
Ale zastanówcie się co piszecie? Co ma posiadanie plastiku do bezpieczeństwa jazdy, czy szlifów...? Czy jak odbiorę plastik to mnie będzie chronił przed upadkiem lub będę lepszym kierowcą niż jestem teraz...? Czy wraz z prawem jazdy stanę się Valentino Rossim? Za te 2 tygodnie będę umiał dokładnie tyle samo co teraz, a dzięki temu, że jeżdżę to sobie utrwalam kurs przed egzaminem. Zdałem egzamin wewnętrzny teoretyczny i praktyczny i nie ryzykuję nic więcej jeżdżąc bez prawka niż swoją kasę (nie stanowię większego zagrożenia niż inni użytkownicy dróg, a na pewno mniejsze od wielu niedzielnych kierowców z prawkiem) bo mam teraz takie same umiejętności jak będę miał za 2 tygodnie po egzaminie, a jak coś się stanie to od tego jest fundusz gwarancyjny, który sobie ze mną w razie czego poradzi. Myślę, że może być na odwrót, to plastik może dać mi większą pewność i nonszalancję i być większym ryzykiem bo teraz jeżdżę ze świadomością, że kontrola, czy jakaś stłuczka to mogą być spore problemy. Zatem jak nie wiecie jak jeżdżę to darujcie sobie typowania kiedy będę leżał. Pozdr.
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
> Ja robię na 1, bez gazu, bez hamowania, bez pół-sprzęgła. Na Gladiusie?
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A - kilka uwag
Na jedynce bez gazu przy prędkości około 9 km/h.
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
> Obym nie wykrakal, ale coś czuje, że jeszcze w tym sezonie będzie szlif... Obys tylko zebrał się > sam, a nie musieli cię zdrapywac... Po czym wnosisz? Poziom się zaniża, teraz będziemy pisać o przeczuciach...
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
> Ja mialem z autem, bez gleby Kopania lusterek w autach, które nie chcą nas przepuścić nie zaliczamy...
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
We Wrocławiu mamy Xj6
-
Sens mocnego auta w panstwie policyjnym
Bo prawda jest taka, że samo posiadanie "pod pedałem" jest wystarczające dla dobrego samopoczucia.
- Tico
-
pierwszy szlif, pierwsze moto i to nie litrowe
Wiem ale nie bagatelizuj znaczenia urozmaicania
-
pierwszy szlif, pierwsze moto i to nie litrowe
> a jak tam, masz żonke? Nie marudzi ? Mogę doradzić jedną pozycję do wykonania z sztywnym jednym kolanem...
- Tico
-
tak w temacie 600-1000 na pierwsze
> e nie warto... w porownaniu z moim 750CC to pewnie musialbym sie nogami odpychac To na pewno ale właściciele motorynek powinni się poważnie nad tą ofertą zastanowić. Choć wpadł mi inny szatański pomysł przechytrzenia klątwy motocyklisty. Wyłożę się na egzaminie... Może kamera tego nie uchwyci jak się szybko pozbieram...!?
-
Sens mocnego auta w panstwie policyjnym
Sens jest taki jak w tym dowcipie o blondynce z kontroli drogowej, której Policjant każe stać w namalowanym kole... Za każdym razem jak się Policjant odwraca do niej to ona się cieszy i na pytanie dlaczego się cieszy- odpowiada, że jak Policjant nie patrzy to ona wychodzi z tego kółka...
- Tico