Zawartość dodana przez Vadero
-
Fenomen passsata
> No cóż trudno się mówi, ja wiem ile ja płacę i ile płaci kobita i to nie są tak różowe stawki > Vadero ile płacisz za paska ubezpieczenia mnie nie pytaj, bo sie wkurzysz - mam mamę w PZU i 50% zniżki od ceny
-
Fenomen passsata
B6 2.0 TDI comfortline z pakietem 1109
-
Fenomen passsata
mój 3 letni passat tdi ma sumę ubezpieczenia na 68kpln
-
Fenomen passsata
> Na szczęście nie i oby taka chwila nigdy w moim życiu nie nadeszła. Jeśli miałbym kupić auto > użytkowe kupiłbym Japońca Co się ma nijak do tematu wątku. > Ja tak - wpiszujesz > Tak jak pisałem - trup to trup czy jest 10 czy 100 trupów - jaka to różnica. Jeśli Passat jest > stary - jest zjeżdzony. Może jako auto nowe może być konkurencyjne. Używany Passat w PL to dla > mnie lipa i tyle Czyli pitolisz sobie farmazony i niczego w sumie do wątku nie wnosisz, poza określeniem swojego osobistego tfu dla jakiegoś auta, na dodatek jak sam przyznajesz auta o ktorym nie masz pojęcia Jak dla mnie nie mamy o czym gadać.
-
Fenomen passsata
> Zgadzam się. Trup to trup. > Z drugiej strony zgodzisz się ze mną, że łatwiej kupić niezajeżdzone Stilo niż Passata Ja się nie zgodzę. Prawdopodobieństwo jest takie samo. Szukałeś kiedys passata? Ja tak - wpiszujesz sobie jakiego szukasz i w promieniu 50km od domu masz ich z od groma do obejrzenia. O wiele łatwiej wybrać coś godnego uwagi ze 100 aut, niż z 10 jak w przypadku stilo by było (tak - stilo tez kiedys szukałem, ale same szroty były i kupiłem wtedy focusa) > Skąd się to bierze? Znikąd - mało który handlarz sprowadza stilo.
-
Fenomen passsata
> nie ma takich Passatów > średnia przebiegu to 500kkm > takie "perełki" jak auto które opisujesz to luksus > Polak kupuje zjeżdzonego sztruclaka z Zachodu, uadej, że nie wie ile może mieć przebiegu i się > cieszy > O takim Passacie rozmawiamy w tym wątku, chyba, że się mylę Mylisz się - rozmawiamy o VWach jako takich, a nie o trupach. Trup nieważne jakiej marki jest trupem i szkoda czasu i klawiatury na rozwodzenie sie nad nim.
-
Fenomen passsata
> ... > ... > A tak w skrócie, jakie są zalecenia na forum. Pytam z ciekawości, bo rok temu gdy na szybko > szukalem auta, to był jeden fajny pasek 2.0TDI z 2006r, ale odpuściłem ze względu na obawy o > ewentualne awarie silnika. wystarczy zrzucić miskę olejową i wymienić wybierak pompy oleju - to taki imbusik, który się wyciera. tutaj do poczytania dla ciekawych
-
Fenomen passsata
To może ja się wypowiem bo widzę, że mitomania jest przeogromna, a jako posiadacz passka B6 oraz niemal posiadacz B5fl (teściowi kupilem i sobie dużo nim jeżdżę) co nieco zweryfikowałem na własnym przykładzie. Mit1: VW są drogie - ciekawe bo właśnie kupiłem w salonie VW dlatego bo był najtańszym i miał najlepszy stosunek ceny do jakości. Za 95kpln można było mieć 140 konnego diesla ze skrętnymi biksenonami z doświetlaniem zakrętów, tempomatem, elektryczną roletą z tyłu, radiem z dotykowym wyświetlaczem i zmieniarką, parktronikiem, alufelgami i mnóstwem innych rzeczy. Ceny konkurencji za podobny wypas jak na 2010 rok były około +10-15kpln a nie oferowały wielu rzeczy z wypasu. A że trzymają wartość jako używane? Tym lepiej! Oczywiście dla mnie Mit2: W passkach B5 sypie sie zawieszenie - ja mhm - w tych cudeńkach od handlarza to na pewno. Teścia passat ma 230kkm oryginalnego nalotu i zawiecha w całości fabryczna. Średnia trwałość przedniej zawiechy wśród ludzi którzy swoje auta mają od nowości albo od pierwszego właściciela (auta które na jakimkolwiek etapie miały stycznośc z handlarzem wykluczyłem z zestawienia) to około 180-200kkm - czyli nie ma źle. Mowa o pierwszym royginalnym zawieszneiu - jak ktoś potem wsadza chińskie wahacze albo podróby to niech potem nie beczy ze mu za 30kkm padło. Mit 3: VW są pancerne - nie są. Są "normalne" i za to je moim zdaniem ludzie lubią. Bo sie człowiek spodziewa, że mu sie turbo wyjsra koło 200kkm, no i mniej więcej wtedy ono pada. Albo padnie jakiś czujnik to pada czujnik - wymieniasz i jedziesz dalej. Problemy typu - świeci check i za cholerę nie wiadomo o co chodzi, bo wymieniłem wszystko a on swoje to rzadkość. Nie-mit - w B6 2.0 TDI d0 2008 roku sypią się pompki i napęd pompy oleju - tak sypią się. Pompki wymieniają za darmo w ASO, więc teoretycznie to nie problem pod warunkiem że dobromir żaden przy nich nie grzebał, bo wtedy nieważna akcja serwisowa. Co do pompy oleju problem szeroko opisany na forum passatów - jak ktoś ma to niech uważa i zastosuje sie do zaleceń z forum. Inna sprawa - VW się bardzo fajnie naprawia. Z resztą dotyczy to też innych aut z grupy VAG. Po prostu ktoś na etapie projektowania pomyślał, że kiedys ktos to auto będzie musiał naprawiać - więc dostęp do wymiany części eksploatacyjnych jest dość łatwy, zderzak przedni można zdjąć w 10 minut, śruby mocujące większość rzeczy są we w miarę normalnych miejscach. Interfejs diagnostyczny oferujący to co ten w ASO mozna miec za 300zł. Poza tym możliwości programowania i kodowania są przeogromne. Praktycznie żadna inna marka tak nie ma. Inne rzeczy w zasadzie zostały już tu wymienione - czyli ogromna dostępność zamienników w różnych cenach oraz używanych oryginałów. Każdy szanujący się mechanik ogarnie większość VW.
-
Fenomen passsata
Ale co chcesz usłyszeć? Przecież tylko pyskówkę wywołasz tym wątkiem. Zastanów się - twoja historia życia i posiadania aut wygląda tak - Maluch, CC, Punto. Albo inna wersja - Maluch, matiz, Mazda 323. Teraz zastanów się co czuje facet wysiadający z CC i wsiadający do takiego Grande punto - przecież to kosmos jest. Absolutny wyczes. A tu nagle ktoś mu próbuje mówić, że to jego auto cieńkie jest - jak cieńkie jak nie ma lepszego (nie ma bo on nie jeździł, więc nie ma) - no i wojna gotowa Co do passków - większość trolujących jakie to te passaty kupiate samochód ten widziały tylko na parkingu, albo jak stoi obok na światłach. Ale absolutnie nie przeszkadza im to wypowiadać się na ich temat.
-
A passata 2014 widzieli?
obecny model jest na rynku od 2010 - wiec 4 lata jak na lift to pora na zmiane.
-
Stukniecie przy ruszaniu/hamowaniu
> Ale na ich mocowaniach czy same klocki sa luzne?? to i to do wyjaśnienia prędzej luźne klocki do sprawdzenia.
-
Stukniecie przy ruszaniu/hamowaniu
albo luz na zaciskach
-
Turbo padło?
olej w icku i rurach w 1.9TDI to norma - wina wadliwych odm w tych motorkach. Więc po prostu pewnie spadła ci rura - zamontować i jeździć
-
Wentylator chłodnicy - Yaris II
> Czytał? dostęp wzbroniony...
-
Wentylator chłodnicy - Yaris II
ok auto sobie pochodzilo na postoju z załączoną klimą na czas mojej walki z interfejsem i problemem z połączeniem. jak powalczyłem i zadziałało to okazalo sie, że temp jest 96 stopni. potem zacząłem jeździć troche po mieście i wyszło, że temp oscylowała w granicach 86-98st. raczej w korkach nie stałem.
-
Wentylator chłodnicy - Yaris II
chbya sie przejade z lapkiem - ide teraz
-
Wentylator chłodnicy - Yaris II
> Dziwne? > Po czym poznajesz, że wentylator chodzi? Przecież słychać że jedzie na drugim biegu. > Miałem tak kiedyś w Astrze, ale tylko w Chorwacji na autostradzie, gdy auto jechało b.szybko > Widać było po wskaźniku, że silnik grzeje się. Niestety Yarek nie ma wskaźnika temperatury, dlatego pytam. Ostatecznie można pojeździć z podpiętym laptokiem - wtedy bedę miał wskazania temp płynu, ale nie mam na to zbytnio czasu...
-
Wentylator chłodnicy - Yaris II
Zauwazyłem że jadąc sobie spokojnie dwupasmówką (nawet zimą przy mrozie), tak 110km/h po jakimś czasie załącza mi sie wentylator chłodnicy. Ki czort. Przecież przy spokojnej jeździe, bez klimy itp nie powinien w ogóle startować... Norma w yarisach, czy szukać usterki? Yarek mkII 1.33
-
1.4 tsi 122KM- bierze olej
widzisz z tą kontrolką i jej gaśnięciem to jest ciekawie. U mnie w passku jest tak: Zapala sie kontrolka - masz otworzyć drzwi, otworzyć maskę, dolać oleju, zamknąć maskę, zamknąć drzwi odpalić, znowu otworzyc drzwi, otworzyć maskę, sprawdzic stan oleju, zamknąc maskę i teraz jak zapalisz to kontrolka zgaśnie. Jak tego tak nie zrobisz to ci kontrolka nie zgaśnie bo komp liczy ile razy otworzyłeś maskę i drzwi czyli jak podjedziesz z marszu do ASO, otworzysz tylko raz maskę, a nie dwa raz y to ci kontrolka nie zgaśnie - wielu tak na forum passka miało - moze u ciebie jest podobnie
-
Co powiecie o Volvo V50 rok produkcji 2005/6 ?
było milion pińcet razy... poza tym NTK
-
1.4 tsi 122KM- bierze olej
> Hmmm, 1ltr/24kkm to chyba nie jest duzo? > Bo jak poziom oleju nie byl sprawdzany od nowosci, to co ASO tutaj pomoze? gośc wyjeździł w nowym aucie olej do zera, a litr to on potrzebował zalać żeby kontrolka zgasła, czyli pewnie na bagnecie dalej było dużo poniżej min, a ty twierdzisz że wszystko gra i ubytek jest mały jak będziesz szukał roboty to na doradce serwisowego sie nadajesz
-
1.4 tsi 122KM- bierze olej
nie - jedź do ASO
-
Skracanie sprężyn - kij w mrowisko...
jak w matizie zamontowałem sobie amory gazowe to zaraz poszedł mi ponad 2cm w górę i wyglądał jak wersja crossowa. Innej rady nie było, to obciąlem 1 zwój sprężyn z przodu - auto siadło tak jak fabrycznie siedziało i był git. Na forum naskoczyli na mnie i wyklęli od czci i wiary snując niestworzone historie przejęty pojechałem do zakładu co produkuje sprężyny do samochodów, wyszedł pan inżynier obśmiał się z teorii forumowych i powiedział że można śmiało jeździć tak jak zrobiłem. Jak bardzo nie chcę ciętych to mi wyprodukują nowe sprężyny które będą po prostu o 1 zwój krótsze - jakbym miał za dużo kasy
-
Shell VPower Nitro+
hehe jak wgooglujesz Shell VPower Nitro+ to zaraz na pierwszej stronie masz link do AK i do... tego wątku
-
Jak czyścić felgi aluminiowe
> od 2007 wygladaja dokladnie tak samo jak w dniu zakupu ale są zabite co do autora wątku - nie zniszczy lakieru, a idealnie czyści nie tylko felgi rozrabiasz z wodą, więc starcza na dłużej.