Zawartość dodana przez Josyp
-
Assistance na moto...
PZU wariant Super do 150km w dowolne miejsce, korzystalem 4 razy, kumpel 1 raz, zadnych problemow
-
Cb500x vs nc700x kto porowna?
> Watpie, ze taka nowa CBR600 zrobi bez > remontu 300kkm jak stara XJ6 czy chociazby wspomniana wczesniej CB500.
-
[KzAK] mistrz ekonomii do miasta
Rob swojego Tikusia Ostatnio tez szukalem auta skrajnie taniego w zakupie/eksploatacji/prostego w naprawach/o tanich czesciach/w miare bezawaryjnego i wyszlo, ze nic nie przebije Tikusia Troche kiepskie myslenie, ze nie wloze 1,5k w auto, skoro tyle jest warte, ja kupilem swoje Tico z gazem za 1,7k a calosc poniesionych do tej pory kosztow wyniosla jakies niecale 3,5k, wiec juz podwoilem wartosc, ale mam sporo porobione "na lata" (rozrzad, hamulce, plyny, olej, swiece, filtry itp.) i poki co jedynym zagrozeniem wydaje sie byc rdza, ktora tez sie pewnie kiedys zrobi bo to wdzieczne auto A szukajac nowego to na starcie masz: - zmarnowany czas na szukanie - przerejestrowanie/zmiana oc, podatek itp, oplaty - zmarnowane paliwo na szukanie (w zaleznosci od tego jak bardzo wybredny jestes) i masz na starcie tez niewiadomy woz w ktorym trzeba zrobic pakiet startowy + pewnie jeszcze jakies kwiatki wyjda, a raczej nie ma wozu, ktory by mial tak skrajnie tanie czesci, przykladowo (co prawda wszystko robilem sam, u mechanika wyjdzie + robocizna, ale to wiadomo, jak w kazdym aucie): - rozrzad kompletny z pompa wody 83zl - pasek alternatora 9zl - pakiet filtrow powietrza, oleju, paliwa 20zl - lozyska tylnego kola 16zl za lepsze (bo byly jeszcze takie za 12zl) no bajka, chyba bede ta padline trzymac do smierci, a do tego ostatnio sprawdzilem spalanie w trasie jadac kolo 80-90km/h przelotowo + przejazd przez Toruń, tankowanie gazu do pelna, przejazd 127km i znow do pelna, wyszlo 4,78 litra LPG!! To nawet w jedna osobe wychodzi taniej niz PKP Oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze kazdy inny woz bedzie wygodniejszy/bezpieczniejszy, ale jesli chodzi o ekonomie nie ma rywali
-
Sprzęgło motocyklowe
na przykladzie mojej padaki, zeby dobrac sie do sprzegla trzeba odkrecic odsrodkowy filtr oleju, a zeby go odkrecic nalezy miec specjalistyczna nasadke, ewentualnie postepowac podobnie jak w instrukcjach sprzed 50 lat typu "wykonaj narzedzia wedlug schematu ze strony..." tak tylko uczulam, ze moze sie wydawac proste, po czym prace stana w jakims martwym punkcie
-
Wytrzymałość silników motocyklowych
na przykladzie chinoli 125cm3 mnichowy rozsypal sie przy 64kkm przy raczej sporym dbaniu mi poszla skrzynia biegow przy 50 paru kkm, jezdzic sie jeszcze dalo ale z szarpaniem i bez 3 biegu, z tym, ze ja przeciagalem kilkukrotnie okres zmiany oleju (instrukcja zalecala zmiane co 1,5kkm, dobijalem do 9kkm bez zmiany) i ogolnie zero serwisu jakiegokolwiek, czesto jezdzac na szklance oleju w silniku (tyle wylatywalo przy wymianie) a skoro chinole to zlo najgorsze to mysle, ze kazdy normalny motocykl powinien osiagnac sporo wiecej, chociazby z racji wiekszej pojemnosci
-
Ile za takie naprawy?
> ile czasu na to poswieciles ? czasowo zeszlo w sumie 2 tygodnie po pare godzin dziennie, ale w tym wiecej bylo sprzatania garazu niz napraw, poza tym pewne rzeczy robilem pierwszy raz w zyciu, wiec tez dlugo nad nimi dumalem, zeby wszystko wyszlo dobrze
-
Płukanka octem
wlalem czystego octu na pare minut, zlewajac nie bylo jakiejs masakry, ale lekko brazowy plyn lecial, zbiorniczek i przewody wyczyscilem, bo mialy na sobie jakies zielone paprochy i dzis w trasie ogrzewanie na pierwszym biegu i musialem jechac z otwarta szyba bez kurtki jesli suwak od temperatury byl ustawiony na maxa, wiec nie jest zle
-
Ile za takie naprawy?
Potrzebuję orientacyjnej wyceny ile by wziął mechanik za takie naprawy w Daewoo Tico? Wszystko wykonałem sam, ale auto kupione "na spółę" i potrzebowałbym wyceny samej robocizny (wszystkie części kupowałem sam i ceny znam, więc tylko robota mnie interesuje) by się rozliczyć z tych napraw: - założone światła dzienne - założony centralny zamek na pilota - wymieniony kompletny rozrząd z pompą wody - wymieniony płyn chłodniczy, olej, świece, kable, żarówki, pasek alternatora - wymienione kompletne hamulce z tylca łącznie z tarczami kotwicznymi + łożyska w kołach z tylca + 2 przewody sztywne hamulcowe - założenie nowego akumulatora i klem - naprawiony zamek bagażnika - rozebrany, wyczyszczony i nasmarowany mechanizm wycieraczki tylnej - założenie nowych wycieraczek z przodu - nasmarowane mechanizmy opuszczania szyb + uszczelki + zamki w drzwiach - zrobiona płukanka układu chłodzenia - nowe filtry powietrza i oleju - poprawiona instalacja elektryczna (wywalony stary alarm, który się nagle uaktywnił sam z siebie) - nowa antena do radyjka - naprawione oświetlenie rejestracji tylnej - regulacja ręcznego
-
Płukanka octem
Mam zamiar przeprowadzić płukankę układu chłodzenia przy użyciu octu w celu odkamienienia i poprawy działania ogrzewania. Póki co jakoś grzeje, ale myślę, że mogłoby grzać lepiej, a i tak płyn nowy jest kupiony, więc przy wymianie można się pobawić w płukanie. Pytania: 1. Wlewać czysty ocet czy w jakiejś proporcji z wodą? 2. Ile km silnik powinien na takiej płukance przejechać (albo ile czasu pracować na postoju) 3. Jedna płukanka wystarczy czy uskutecznić kilka razy? (w sumie ocet tani, więc koszt prawie żaden) pacjent to Tico
-
[K z AK] Tani złom na dalekie wyprawy
> Tico + LPG nie ma konkurencji więc skup się na poszukiwaniach i tyle no i dzis taki bolid zakupilem za 1700zl, blacha zdrowa jak na tico i jezdzi prosto, ale strach tym jechac 90km/h wiedzac, ze stanowie jako kierowca integralna czesc strefy zgniotu, pare drobnych rzeczy do porobienia, ale cala zima na ogarniecie jest wiec powinno byc OK
-
Nie ten znaczek... czy coś wiecej ???
> Tylko ta kolosalna utrata wartości i fakt, że moto praktycznie jest nieodsprzedawalne... z tego latwo zrobic zalete - tak samo jak z chinolami - kupujesz praktycznie nowke od pierwszego wlasciciela za polowe ceny
-
Podgrzewane manetki tak czy nie
generalnie tak, ale ja sie spodziewalem, ze mozna bedzie lajtowo smigac przy minusowych temperaturach i w tym aspekcie sie zawiodlem mocno (ale zwykle ludzie sa ode mnie madrzejsi sporo i przy takich nie jezdza, wiec beda ok) i nie kupuj najtanszych, bo primo maja 30 zamiast 40W na maxymalnej mocy, a drugie primo cienkie kabelki i sie urywaja przy roll gazie, wiec oxfordy powinny byc OK, osobiscie mialem najtansze i sie rozlecialy, a teraz w zime bede montowac wlasnorecznie wykonane z drutu oporowego, zobacze ile przezyje ta konstrukcja i jak sie sprawdzi w polaczeniu z zakupionymi ostatnio motomufkami
-
[K z AK] Tani złom na dalekie wyprawy
> źle wspominasz? Ja też miałem i nigdy mnie nie zawiódł moze kwestia tego, ze kupilem z zatrzymanym licznikiem (nie wiem od jakiego czasu juz nie dzialal) na ktorym przebieg wynosil jakies 476kkm (o ile dobrze pamietam, w kazdym razie blisko pol miliona) na poczatku zachwycalem sie stanem blachy, kurcze kupilem favoryte bez rdzy, cud normalnie, ale po zdjeciu plastikowych oslon nadkoli "blache" mozna bylo rwac palcami doslownie, do tego silnik mial dziwne grymasy i niezle sobie miesnie wyrobilem pchajac zloma, koszt czesci faktycznie niski, wygoda zaskakujaco dobra, ale ogolne wrazenie mocno na minus zwlaszcza, że osiagał v max w okolicach 105-110km/h na pelnym gazie
-
[K z AK] Tani złom na dalekie wyprawy
> http://otomoto.pl/skoda-favorit-gaz-maly-przebieg-C26732572.html > http://otomoto.pl/skoda-favorit-gaz-bez-rdzy-41tys-km-6l-100km-C26601028.html > jak poszukasz to znajdziesz kombi (forman) wiec i bagaże będzie gdzie włożyć > końcówka drążka - 9.20zł > pompa paliwa - 44 zł > Spalanie w trasie koło 7 l gazu Gdyby nie to, ze miałem już w swojej karierze taki wehikuł realnie rozważałbym zakup
-
Ustawianie zapłonu w WSK
> jeżeli to współczesny przerywacz, to ustawienie zapłonu może być problematyczne - tworzywo to > gównolit, który czasem po jednym obrocie krzywki się odkształca, albo wręcz rozpuszcza pod > wpływem temperatury gdzie zatem kupic porzadne czesci? jakis czas temu zakupilem cala plytke zaplonowa do jawy, ale jej wykonanie jest wlasnie mniej wiecej takie jak opisales, czlowiek chce dobrze, kupuje nowe, a tu zonk...
-
[K z AK] Tani złom na dalekie wyprawy
z drobnymi wyjatkami raczej cywilizowany swiat
-
[K z AK] Tani złom na dalekie wyprawy
> ... i zamknąć wątek. > Każdy japoniec za groszową cene bedzie mial problemy z korozja. a samara bedzie blyszczec niczym w kronice filmowej
-
[K z AK] Tani złom na dalekie wyprawy
> Dwa lata użytkowałem Swifta o swifcie zapomnialem, a to tez nie jest zla opcja co do diesli to wolalbym tego zdecydowanie uniknac, rozwazalem jedynie ax'a bo jest znany z super oszczednego zuzycia, normalne diesle palace nawet kolo 6l srednio wyjda i tak sporo drozej od beny z lpg co do terenow to Europa Zachodnia i Poludniowa, wiec po dokladnym opracowaniu trasy raczej da sie w wiekszosci krajow tankowac gaz, z dzikich krajow ewentualnie Ukraina - dalej na wschod na pewno nie
-
[K z AK] Tani złom na dalekie wyprawy
> Coś w ten deseń Felicjusz > i na pace się wyśpicie jak będzie trzeba i coś ciekawego z podróży przywieziecie kosztowo w spalaniu wyjdzie pewnie prawie 2x tyle co tico+gaz, a w sumie i tak sie chyba trzeba zatrzymywac na kempingach, zeby był jakis kibel + prysznic, a nie codziennie spac na pace (ktora w dodatku bylaby zawalona bagazem, wiec tez srednie rozwiazanie) a krasnala ogrodowego czy podobnej pamiatki raczej wiezc tym nie zamierzam, zeby miejsce bylo potrzebne
-
[K z AK] Tani złom na dalekie wyprawy
> Zanim kupisz cos z tych proponowanych, to przejedz sie i wyobraź sobie ,ze miałbyś tym jechać kilka > tys km. > Do tego załadowany bagażami i ....bez klimy przywyklem do wypraw po kilkaset km dziennie przez pare dni na siodelku motocyklowej popierdolki 125cm3, ubrany w skore w upalach po 30 stopni, wiec jazda czymkolwiek z otwarta szyba i w krotkim rekawku bedzie rajem > Lepiej poszukaj czegoś w stylu kadet/astra, ewentualnie jakieś reno. > Cos ze starych kompaktow w kazdym razie. > Moim zdaniem osmiozaworowe 1,6 LPG da rade w trasie i bedzie oszczedniejsze od katowanej > popierdółki. watpie, tico szacuje na 6-7 litrow LPG, a to nie do osiagniecia czymkolwiek wiekszym > Przy odrobinie szcześcia znajdziesz coś z klimą. zeby ta klima dzialala to koszt zakupu osiagnie gorna granice budzetu na auto, a gdzie jakies pierwsze wymiany/naprawy itp. > Ja osobiscie ,gdybym chciał tanio i bez stresu jezdzić po swiecie ,poszukałbym sobie zadbanego > Golfa III z silnikiem 1.9............. SDI patrz na moj podpis i ocen czy kiedykolwiek kupilbym golfa...
-
[K z AK] Tani złom na dalekie wyprawy
Potrzebne skrajnie tanie pod każdym względem toczydełko na dalekie wyprawy (najmniej ambitny plan to 4-5kkm, najbardziej ambitny to okolice 15kkm za jednym zamachem). Gdyby się sprawdziło to ewentualnie zostaje jako tanie toczydełko na kilka następnych lat. W każdej chwili jest do dyspozycji większe wygodne auto + ścigacz, więc ani osiągi ani komfort nie mają znaczenia - nie będzie to jedyny do dyspozycji pojazd, ma być głównie na takie właśnie wyprawy. Budżet to jakieś 1-1,5k PLN na zakup i mniej więcej tyle samo do włożenia na pierwsze naprawy/wymiany/opłaty Dodatkowo auto ma służyć jako nauka mechaniki - przez całą zimę dopieszczane w garażu (migomat, kompresor, zestawy kluczy, prasa hydrauliczna, żaba + kobyłki, elektryczny klucz udarowy itp. więc raczej nieźle wyposażony garaż) i wycieczka dopiero na wiosnę, raczej nie zobaczy mechanika na oczy, muszę liczyć na siebie (i na wyprawie ewentualnie na jakiś assistance). Zatem warunki: - małe spalanie - prosta budowa - części tanie jak barszcz - dobrze by było, żeby do auta była wydana publikacja w stylu "sam naprawiam" - względna bezawaryjność Pomysł od samego początku skupiał się na Tico z gazem, ale z racji małej podaży takich złomków w okolicy zacząłem się zastanawiać nad alternatywami, tylko właśnie jakie? - uno z gazem - ax w dieslu - clio z gazem - cienias 900 z gazem Ile takie auta mogą realnie palić przy spokojnej jeździe 80-90km/h przelotowo, głównie w trasach, przy obciążeniu 2 osób (ewentualnie 3 max, ale raczej 2) + bagaż na kilka tygodni zwiedzania
-
Nowy egzamin praktyczny kat. A1, A2, A
> A dla poczatkujacych motocyklistow, czyli wiekszosci kursantow, bedzie to problemem. > Niech karetka czeka w poblizu placu tym bardziej, jak przypomne sobie plac manewrowy na kursie czy nawet na egzaminie to daleki on byl od tego asfaltowego zaprezentowanego na filmiku a wygibasy przy v min 50km/h na pokruszonym betonie pelnym gruzu i o nierownej powierzchni beda z pewnoscia ekscytujace dla kogos kto wlasnie jedzie swoje pierwsze pare h na 2oo z silniczkiem
-
WSK M06B3 1978 - odbudowa
zdradzisz ile workow zlota za piaskowanie calosci?
-
Galeria [ALLEGRO]
> Moje ulubione stwierdzenie przy Ibizach - "system porsche" no wlasnie pelno razy to slysze, w prawie kazdym ogloszeniu jest, co to takiego?