Zawartość dodana przez Josyp
-
Naprawa blacharsko-lakiernicza w ASO
to jakas folia? bo nawet warstwy podkladu nie widac... to juz nawet mi lepiej lakierowanko wychodzi
-
Konserwacja samochodu.
ja, jesli odwiedzi mnie Jagiello
-
Konserwacja samochodu.
Wydajesz tysiace na konserwacje jak auto nowe albo w miare nowe, efekt zobaczysz za 20-30 lat, gdzie auto bez rdzy bedzie warte 5k, a auto z rdza bedzie warte... tyle samo w praktyce, a w teorii 4700zl. Wrzucasz ta kase w obligacje/lokaty i za 20-30 lat masz gorke forsy z procentu skladanego - to teoria, bo w praktyce jednak sprzedasz to auto i forsa pojdzie calkowicie w bloto - taka prawda, do tego dochodza wszelkie usterki zwiazane z demontazem/montazem itp. ale co kto lubi
-
Konserwacja samochodu.
Chodzilo mi o ogolny sens, a dokladniej bezsens wykonywania konserwacji, a nie o marke
-
Konserwacja samochodu.
Ale ma racje, mam 21 letniego opla i zero rdzy, co az mnie dziwi - watpie by ktokolwiek robil jakies konserwacje, ale nawet jesli to kiedy nowe auto zacznie gnic na tyle, zeby bylo powaznie, a nie nalot i purchelki? Po zapewne 20/30 latach, kiedy auto bedzie warte 5k... gdzie sens i logika? Dodajac wlasnie jakies uszkodzenia, koniecznosc ustawiania zbieznosci, zawsze jakis fabryczny gwint pojdzie itp. to juz calkiem
-
Webasto
Kupiłem jakiś czas temu Webasto. Lata temu to byla droższa impreza, około 1200zł, teraz gotowe zestawy za okolice 400zł już z zasilaczem, chyba całkiem fajna sprawa do ogrzewania garażu, warsztacików i tym podobnych męskich enklaw. Zrobiłem filmik ze wskazówkami montażu oraz dołączam też pierwszy z ogólnych wrażeń na świeżo po odpakowaniu sprzęta
-
Zamarzanie rur - na ile panikować?
- Zamarzanie rur - na ile panikować?
one nie pękają?- Zamarzanie rur - na ile panikować?
Tylko obawiam się, że to by prawie non stop chodziło- Zamarzanie rur - na ile panikować?
Wodomierz już w samej łazience na wejściu z piwnicy- Zamarzanie rur - na ile panikować?
to była zbiorcza odpowiedź na sugestię z posta jeszcze wyżej- Zamarzanie rur - na ile panikować?
Piwnica głęboka na jakieś 1,6m zapewne, a wody nie da się zakręcić, bo zawór jest już daleko w środku, więc ze 2 metry rury już idzie przez tą piwnicę bez zaworu.- Zamarzanie rur - na ile panikować?
W mojej ruderze na wygwiździe nie jest zwykle nazbyt ciepło, aczkolwiek na powierzchni mieszkalnej zawsze te uczciwe 7-8 stopni jest minimalnie. Pod łazienką jest jednak mała piwnica w której idzie rura z wodą od wodociągu. Rura plastikowa, podłoga w postaci zwykłej ziemi - zero wylewek, część ścian tej piwnicy to kamień polny, część cegła. Jak sprawdzam termowizją to bywało tam od plus 1 do minus 2-3 stopni zazwyczaj przy mrozach rzędu -10 stopni, więc domyślam się, że nad ranem, albo w nocy może być jeszcze nieco zimniej nawet. Nad piwnicą jest 5cm wylewka plus styropian 8cm, nad tym jest łazienka w której bywa jakieś 7-8 stopni jak nie włączam centralnego, albo pewnie ze 20 stopni przy włączonym ogrzewaniu. Do piwnicy jest tylko właz kilkadziesiąt x kilkadziesiąt cm zawsze otwarty w celu wentylacji, właz przy wejścu na nieogrzewany strych. Na strychu okolice 0 stopni w mrozy, ten stelaż po prawej to ściany łazienki, regips i 2 warstwy kafelków, bo przy remoncie kleiłem kafle na kafle. Do tej porty największa próba to był wyjazd na weekend, gdzie w nocy było -10, za dnia minus kilka, wyjechałem w piątek napaliwszy w kozie, która wygasa po kilku godzinach i jest w kompletnie innej części chaty niż ta piwnica, wróciłem w niedzielę, w łazience było wówczas 4 stopnie. Na ile panikować, zostawiając w mrozy cieknący kran, ogrzewanie centralne włączone, a na ile można to olać? Pytam, bo zazwyczaj panikuję i w mrozy powyżej 7-8 stopni odpalam centralne, co nieco kosztuje w porównaniu z grzaniem kozą, a dziś przyszedł sąsiad i mówił, że w zwykłej oborze, co trzyma świnie i kury i zero grzania mu woda nie zamarzła w ogóle Z kolei Chat GPT mnie tu straszy, że zamarznie na bank... więc w ostatnie mrozy wychodząc do pracy na noc zostawiałem lekko odkręcony kran. Panikować, czy olać?- Przewody układu chłodzenia - rzeźba
tylko ja szukam do ukladu chlodzenia, a nie hamulcowego- Przewody układu chłodzenia - rzeźba
Jak najlepiej ogarnąć temat dobrania przewodów układu chłodzenia do aut, do których nie ma części. Jak rozumiem mierzę średnicę wewnętrzną przewodu i szukam uniwersalnego, ale co w sytuacji jakichś odgałęzień, trójników i zmiennych średnic? Są też jakieś uniwersalne zestawy? Jeśli tak, jak tego szukać w necie? Słowa klucze na allegro, żeby coś zamówić i sobie wyrzeźbić?- Wyciąg/okap kuchenny
Albo nie, albo nie czuje tego, jest wyrzutnia z klapka gratitacyjna, zreszta w kuchni, w ktorej jest kilka stopni zazwyczaj ma to pomijalne znaczenie, a odprowadza pieknie ;)- Wyciąg/okap kuchenny
Moze niezupelnie, ale faktycznie do okapu to mu brakuje sporo. Jak sie wprowadzilem do rudery na wygwizdzie byl tylko pochlaniacz, byla lipa, potem zamienilem ustawienie szafek i nie bylo nic - drzwi i okna mi plynely wrecz przy gotowaniu, w koncu przebilem sie przez sciane i dalem okap - ile ja sie nasluchalem, ze to nie zadziala, bo musi byc szyb wentylacyjny i tak dalej, a jest bajka- Pompa obiegowa elektroniczna - rozum i godność człowieka
No wlasnie testowalem u siebie wersje grzania w stylu Josyp - dwa grzejniki tylko minimalnie odkrecone i w tej wersji na tych niziutenkich watach pelnia zadowolenia, cieplo momentalnie praktycznie po ich uruchomieniu i caly czas rownomiernie, a pobor: dolna od 6-8W, gorna od 3-6, czyli petarda! A w razie czego to ile jeszcze zapasu mocy i wyzszych biegow do zalaczenia- Pompa obiegowa elektroniczna - rozum i godność człowieka
W największe mrozy tej zimy padły mi dwie pompki na piecu - w pierwszej chwili tragedia, z perspektywy czasu (choć raptem kilka dni) - dar od losu, bowiem mając dwie sprawne pompki serce by mnie bolało, żeby je wymieniać, a mając niesprawne - warto dopłacić stówkę do sztuki. Sumarycznie obie pompki biorą mi jakieś 12W, gdzie klasyczna ma 3 biegi i bierze od 40-paru do 90 - paru W za sztukę. Proste wyliczenia, że na samej tej wymianie oszczędzam jakieś niecałe 2kW dziennie, więc dopłata stówki zwraca się w nieco ponad miesiąc - bajka, polecam! Kącik - Zrób to sam, więc na filmiku cała moja przygoda a być może i inspiracja dla innych do wymiany, policzcie to - serio - mega warto!- Łańcuchy czy skarpety?
Jak Was tu szkolę (I TO ZA DARMO!!! NA MOJEJ KRZYWDZIE), to jedno wyzwiska, plucia, obelgi i że skończ trolować... zero wdzięczności, wszetecznicy zatraceni- Przełącznik szlifierki
- Regulacja gaźnika
Też ozywilem jedna nie odpalająca sztuke- Awaria piekarnika
Nie masz w stym swoim najnowszym srajfonie kamery termowizyjnej jaka mam ja w najtanszym chinolu, zeby podac nam tu dokladnie roznice temperatur, a nie przytykac reka jak zwierze i opowiadac swoje wrazenia niczym Jackowski podczas wizji (taaaaak, czuje, czuje cieplo, ale w sumie nie bardzo... sam nie wiem)?- Wejściówka na poddasze - raport
Ja mam ocieplony strych, choc nie w calosci, w jednym miejscu jest dziura i jest okolo 0 stopni tam przy ogrzewanej chalupie (ale sami wiecie, jak ja grzeje...)- Przełącznik szlifierki
I niestety dokładnie tak jest, rozwalilem to wszystko w ramach testow i dopiero z wyjetym guzikiem udalo sie to poskladac i zasymulowac dzialanie, w praktyce, majac przycisk umocowany w obudowie i scianki obudowy - operacja jest nie do wykonania, zamówiłem nowy po kilku godzinach walki... - Zamarzanie rur - na ile panikować?
Back to top
Powiadomienie o plikach cookie
Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.