Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

TomcatT4

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez TomcatT4

  1. > +1 powodzenia! Dzięki. To jeszcze poproszę o jeden dzisiaj i jutro i pojutrze ;-) Głosować można raz dziennie do poniedziałku włącznie.
  2. > chyba się wpiszę na FB i zagłosuję , mimo, że wózek średnio mi sie podoba Hehe, dzięki ;-) Następny model będzie ładniejszy ;-)
  3. Witajcie, Nadszedł czas finałowego głosowania na mój projekt w konkursie It's your life, just take it. Niestety głosowanie jest tylko facebookowe ale mimo to zapraszam do głsowania na mnie i udostępniania tego linku dalej i dalej i dalej. Głosować można raz dziennie. Głosowanie trwa do poniedziałku. Link do głosowania: http://welcometabs.com/vote/4666 Im więcej głosów tym większe moje szanse na wygraną w konkursie. Do dzieła!
  4. > Odczucia są tak różne, że warto o nich porozmawiać > Ciekawie pokazał to James May opisując jego wrażenia z jazdy chyba pandą. Bo on mówił, że przy niewielkich prędkościach można osiągać granice tego auta. Czyli praktycznie w cywilnym ruchu bez narażania innych. I ja się z nim zgodzę bo w moim Top10 jest... CC700 - w zimie z lekkim silniczkiem z przodu przy prędkościach parkingowych można było tańczyć tym autem. Boki z lewej nogi itd. Można było osiągnąć niebywałą precyzję uślizgiwania się tyłka ;-) Małe auto, mała moc, mała prędkość a niewiarygodnie dużo frajdy z jazdy. Bardzo miło wspominam to autko - wolałem w zimie nim jeździć niż Nkowym CCS brata ;-) Z drugiej strony na przyczepnym to auto niesamowicie uczyło szanowania prędkości czyli płynnej i "szybkiej" jazdy bez zbędnych hamowań bo powrót do wcześniej prędkości trwał wieczność ;-) Ach, kiedy to było... i ciekawe czy dzisiaj miałbym podobne odczucia czy to po prostu wspomnienia z młodości...
  5. > Sledze od poczatku ale nie wiem czy mi nie umknelo. Probowales jakis crowdfounfingowych inicjatyw? Przerabiałem polakpotrafi.pl już. Ale to było prawie 2 lata temu jak to startowało dopiero w Polsce i nie było jeszcze popularne. Po tym konkursie planuję wystawić projekt ponownie.
  6. > A właściciel Lechpolu nie jest zainteresowany sfinansowaniem projektu ? > Kasy ma tyle, że mógłby postawic fabrykę takich aut i by się nie zorientował, że mu kasy ubyło Zapytaj w komentarzach pod filmem na YT i na ich profilu fb jeśli masz fb. Może to ich nakręci jeszcze bardziej ;-) Właśnie tam przydałoby się trochę przychylnych projektowi komentarzy ;-)
  7. TomcatT4 odpowiedział prebek na temat - Motokącik
    > a co innego znaleźć nowe z saloonu na już w tej cenie > wymóg diesel automat cena brutto 100.000 Napiszę coś co ciągle jest bardzo kontrowersyjne: Przejedź się do salonu Citroena i spróbuj wynegocjować zniżkę na C5. Kolega stargował na początku roku chyba ze 140 tys. zł. jak nie więcej do 105 tys. zł. A po kilku trasach z hydroaktywnym zawieszeniem nie będziesz chciał już innym autem jeździć.
  8. > A wieczorem będzie jeszcze wideo ;-) Jest już i wideo z konkursu It's your life, just take it. Zapraszam do oglądania, i ponownie mam prośbę do facebookowców o wejście na stronę: https://www.facebook.com/itsyourlifejusttakeit polubienie tego filmu, strony jak i o jego udostępnienie. Im więcej polubień i udostępnień tego wideo tym większe moje szanse. Do dzieła! ;-)
  9. > Tym, którzy klikali bardzo dziękuję ;-) > Wczoraj Kozmownię odwiedziła ekipa konkursu It's your life, just take it z Marceliną Zawadzką > (Miss Polonia 2011) i Michałem Leszkiem z firmy Krüger&Matz będącej organizatorem tego > konkursu. > Poniżej kilka zdjęć. No i jestem finalistą. Dziękuję za wcześniejsze głosy. A teraz facebookowiczów zapraszam do wejścia na stronę https://www.facebook.com/itsyourlifejusttakeit i polubienie galerii ze mną jak i samej strony ;-) A wieczorem będzie jeszcze wideo ;-)
  10. > Najbardziej poszkodowani są Ci co jadą prosto. Wiem, bo ja jeżdzę prosto. Lewoskręcający blokują > pas lewy, a wciskający się na pas prawy blokują środkowy. Święta prawda. > A wystarczyłoby dać możliwość skrętu w prawo również ze środkowego pasa, po skręcie w prawo w Marsa > są dwa pasy. Akurat. > Szkoda, że żaden inżynier ruchu się tym nie zainteresuje. I pomyśleć, że tak było na żółto namazane na asfalcie w czasie remontu i sprawdzało się a po remoncie wrócili do idiotycznego malowania z jednym pasem w prawo...
  11. > Zgadza się Ale zakładam, że to nie jedyne takie miejsce, więc nie "po nazwiskach" Ja nie na temat kultury ale na temat jak sobie poradzić z taką sytuacją. Ja tam w takiej sytuacji (i podobnej na Puławskiej, jadąc od Piaseczna, w prawo w Dolną) jadę prosto omijając korek i przez skrzyżowanie a za skrzyżowaniem jak tylko się da zawracam zgodnie z przepisami, wracam do skrzyżowania i tym razem skręcam w lewo. Omijając cały ten kilku-kilkuminutowy korek. czyli zamiast w prawo 90 stopni robię w lewo 270 stopni (180+90) ;-) I wszystko bezstresowo i zgodnie z przepisami.
  12. > ja tylko trochę krytycznie co do formy prezentacji, bo autko ma potencjał, tylko musisz uważać jak > je pokazujesz; Bardzo lubię konstruktywną krytykę ;-) > 1. zdjęcia z profilu odpadają IMVHO, przód i tył nie gadają linią w takim ujęciu i wygląda to > trochę pokracznie. > Jeżeli chcesz linię boczną pokazywać to zdecydowanie zdjęcia z 30-45* kątem będą najlepsze vide 3. > zdjęcia, które wstawiłeś teraz. > 2. wrzuć dystanse, bo chowające się koła źle wyglądają. > 3. tył musi dostać lotkę, ten parapet jest za duży i z lotką przestanie przytłaczać. Odpowiem hurtowo ale zacznę od punktu 2. Dystanse już są poza lewym przednim kołem. Jak będę miał gotowe nadwozie to pod nie poprawię docelowe wahacze - w trakcie prac poszerzyłem nadwozie o 5 cm na stronę a wahacze zostały ze starego projektu. Na zdjęciach nie ma również prawidłowej geometrii kół tylnych. Sprawa bocznej linii. Na zdjęciach klapy przednia i tylna opadają trochę stąd zwis tylny może drażnić (zresztą docelowo będzie przeprojektowany) jak i zbyt niski spojler z przodu. Oczywiście będzie z tyłu spojler idący wraz z dolną linią bocznych okien. Projekt auta powstał ponad 6 lat temu więc w głowie mam już pomysł na facelifting. Głównie klapy przedniej i szyby przedniej. Zresztą to normalna praktyka wśród wielkich koncernów, że w dniu premiery nowego modelu mają już gotowy jego facelifting. W moim przypadku koszty zmany przedniej części są niewielkie uwzględnione w kalkulacji dla sponsora/inwestora. Oczywiście auto w szpachli samochodowej nigdy nie będzie powalało na kolana bo większość ostatecznego efektu robi wykończenie u lakiernika i tapicera a to jeszcze przede mną. Mimo wszystko zdecydowałem się na te zdjęcia. > Samo autko ma potencjał, pomysły z elektryką też nie są pozbawione sensu. Konstrukcja Kozmo jest na tyle uniwersalna, że nie będzie problemu zbudować wersji elektrycznej. > Działaj, ja trzymam kciuki za powodzenie projektu Wielkie dzięki ;-)
  13. > Na żywo też bym Cię poklepał po ramieniu i powiedział ze mi się podoba Powodzenia. Spoko, mi np. bardzo nie podobają się wszelkie Golfy i Passaty a schodzą na pniu...
  14. > Niestety samochód wygląda coraz gorzej, im bardziej dopracowywane są szczegóły tym więcej widać, że > poszczególne elementy do siebie nie pasują... Auto wygląda stylistycznie jak zlepek kilku aut. > Zacząłem czytać Twoj temat jeszcze raz i dopóki nie zacząłes rzeźbić nadwozia wszystko było > ok. > Na Twoim miejscu rozebrałbym ten pojazd do gołej ramy i od nowa zaczął projektować nadwozie i > bardziej bym poszedł w stronę KTM X-bow. > Czy Tobie ten samochód wizualnie się podoba i jest samochodem Twoich marzeń? Bo jeśli Ty nie jesteś > przekonany o jego ponadprzeciętnej urodzie to wątpię żeby ktoś inny się w nim zakochał Owszem podoba się mi jak i wielu osobom, które oglądają go na żywo. Nawet w tej niewykończonej formie modelu nadwozia. Zdjęcia niestety nie oddają tego co widać na żywo.
  15. > Nie chodzi o dołowanie, bardziej o zdrowo rozsądkowe myślenie. Podziwiam kolegę za zapał, gdyby > wszedł w odrobinę inny, łatwiejszy temat z pewnością odniósłby sukces przy takiej > determinacji, porwał się jednak na coś co z punktu widzenia dużych firm, mogących wyłożyć > kasę-nie ma najmniejszego sensu. Na wprowadzenie takiego pojazdu do sprzedaży seryjnej czy > nawet niskonakładowej nie bardzo ma chyba co liczyć, więc pojazd zostaje w sferze koncept > carów, prototypów i tym podobnych. > Więc lepiej było zbudować jakiś szybki pojazd co wygrywałby ćwiartki na przykład, wtedy sponsor > szybko by się znalazł i koszty by się zwróciły, przy tym modelu nie bardzo firmy widzą sens > wykładania kasy i to całkiem logiczne się wydaje. Dokładnie tak jest. To nie projekt na markę pojazdu budowaną w dziesiątkach tysięcy sztuk. I ja to od początku wiem. To mały torowy szatan, który miałby być produkowany w kilku sztukach. Teraz chciałbym przede wszystkim prototyp skończyć. I dalej wierzę, że on na imprezach typu trackday w Poznaniu może narobić niezłego szumu. I byłby czymś nowym na tle aut rajdowych, wyścigowych, driftowozów czy tych na ćwiartkę. A jedynym moim problemem jest to, że ja rozmawiam z jedną firmą miesięcznie a nie z dziesięcioma czy dwudziestoma miesięcznie. I ani razu jeszcze nie rozmawiałem z dużą firmą bo nie mam do takich firm dojścia. Oni sami się nie zainteresują. To ja muszę dotrzeć do odpowiednich ludzi i ich przekonać. A to jest dużo trudniejsze niż sama budowa auta. Szczególnie jak wszystko robi się całkowicie samemu poza godzinami własnej pracy zawodowej. A drugiego hobbysty, który byłby mega przedstawicielem handlowym nie mam i miał smykałkę do włażenia drzwiami i oknami nie mam - a o jakąś prowizją bym się podzielił ;-). Więc chyba dlatego to się tak ciągnie. > Mimo wszystko jeszcze raz napiszę, podziwiam za zapał i determinację, oraz życzę powodzenia. Wielkie dzięki.
  16. > Tak popatrzyłem sobie na te świeże fotki tej "paskudy" i wpadłem na pomysł, że jego przyszłość to > przerobienie na miejski pojazd elektryczny. Na to to chyba być nawet dofinansowanie z UE > wyrwał. Do tego teraz idzie moda na elektryczne do miasta, może to jest jakiś pomysł. Tutaj > już możesz uderzać też do firm robiących skutery jak Romet, który coś tam skleja samemu, może > Kymco, Junak. Może takie firemki byłby zainteresowane robieniem elektryków. Z UE mam takie doświadczenie, że jeden z moich pomysłów zgłoszonych w jednym z projektów o dofinansowanie wypłynął pół roku później jako maszynka do wydojenia Unii. "Użyczenia" mojego pomysłu nie udowodnię. Niestety bez dobrych znajomości i odpowiedniej osoby w projekcie nie przebiłem się a kilka razy próbowałem. A marka Romet to przecież i tak przebrandowana chińszczyzna - nawet to ich elektryczne wozidełko to gotowy chiński pojazd. Oczywiście wersja elektryczna też jest w planach ;-)
  17. > a ile Ci jeszcze realnie brakuje pieniędzy, żeby zakonczyc ten projekt? Nie jest to żadna tajemnica ale wolę takie informacje na priv udzielać. Tutaj zaraz jakiś misio będzie głupio komentował. A sama kwota - cóż, dla małych firm i zwykłych ludzi bezsensownie duża a dla firm pokroju Orlen, Lotos itp. groszowa. Niestety dojście mam tylko do tych małych firemek a do dużych ciągle żadnego konkretnego. Teraz mam coś na oku ale nie chcę zapeszyć. Najwyżej się wkurzę i wezmę drugi kredyt gotówkowy - pierwszy już spłacony. W ogóle nie byłoby problemu gdybym ten pierwszy wziął większy. Ale nie wziąłem bo bałem się i chyba teraz żałuję...
  18. > nie dołuj chłopaka > juz ma blizej końca chyba niż dalej Okazuje się, że finansowo dopiero w połowie jestem choć prac już za mną ze 3/4 będzie.
  19. > Wierzysz jeszcze w powodzenie tego projektu? Staram się ;-)
  20. U mnie dalej rozmowy i poszukiwania sponsorów lub inwestorów. W międzyczasie w ostatni weekend sierpnia wyprowadziłem Kozmo na świeże powietrze aby porobić trochę aktualnych zdjęć, których nie posiadałem. Autorzy zdjęć: Monika Bralewska i Grzegorz Burzyński
  21. > Ja będę (chociaż nie wiem czy zaliczam się do znajomych paszcz ) A ja będę robił tobie za balast ;-)
  22. > Witajcie, > dawno nic tu nie pisałem ponieważ w tym roku skupiłem się na poszukiwaniach sponsora i rozmowach z > różnymi firmami o dofinansowaniu niezbędnym do ukończenia projektu Kozmo. > A teraz prośba do facebookowiczów - w międzyczasie postanowiłem wziąć udział w kolejnym konkursie - > proszę Was o wejście na stronę konkursu: > http://itsyourlife.pl/zgloszenia/ > znalezienie kafelka z moim projektem, najechanie na niego i kliknięcie "Like". > Z góry Wam dziękuję. > No i trzymajcie kciuki za prowadzone z firmami rozmowy. Tym, którzy klikali bardzo dziękuję ;-) Wczoraj Kozmownię odwiedziła ekipa konkursu It's your life, just take it z Marceliną Zawadzką (Miss Polonia 2011) i Michałem Leszkiem z firmy Krüger&Matz będącej organizatorem tego konkursu. Poniżej kilka zdjęć.
  23. > ciekawe czy przyczyna tego nie byly problemy z rejestracja samow? Myślę, że nie bo z tym nie ma problemu np. w UK. A przy aucie kosztującym setki tysięcy złotych dodatkowy tysiąc czy dwa tysiące Euro to żaden problem. Prędzej problemy z uzyskaniem normalnej homologacji, choć kiedyś obiło mi się o uszy, że mieli pełną homologację EU. Raczej po prostu zbyt drogie a przy tym zbyt mało ekstrawaganckie auto, żeby je kupić zamiast np. nowego Mercedesa SL. A może też zbyt słaba promocja w czasach internetu, facebooków i innych. Zawsze mnie dziwiło, że nigdy nie pojawili się w TopGear.
  24. > Jestem raczej pewien, że to żarówki/ledy w lampie, bo gdy poprzednim razem zwróciłem na nią uwagę, > to paliła się tylko część ze światełek (i pewnie sobie tak "znikały" kolejno, aż do > całkowitego zaniku ) Ale ewentualnie sprawdzę to, podłączę ją bezpośrednio do zasilania. > Na razie szukam sposobu na otworzenie albo kogoś kto potrafi otworzyć plastik lampy. Jesteś z Warszawy - to wpadnij jutro po 18 pod Wola Park na spot Klubu Cytrynki - coś zaradzimy ;-)
  25. No to może coś od fana marki ;-) 1. wycierające się kierownice i gałki zmiany biegów to niestety w Citroenach częsty ból - są bardzo podatne na ludzi o szorstkich rękach co często powoduje niepotrzebne kłótnie o rzekomym zaniżonym przebiegu danego auta - niezależnie od modelu. Ale w C5 X7 cała reszta po latach eksploatacji jest porównywalna z innymi markami. Na warszawskie Citrospoty regularnie przyjeżdżają ze 4 różne egzemplarze C5 X7 - od nówki sztuki po 4- i 6-latki - i te starsze mają się całkiem dobrze jeśli chodzi o jakość wykonania i zużycie wnętrza. I nie wspomnę już o komforcie hydrozawieszenia. 2. Jeżdżę bardzo dużo tras starym C5 kombi, które w porównaniu do C5 X7 ma banalnie proste zawieszenie - zwykły macperson i z tyłu prosta belka - X7 mają już wielowahaczowe zawieszenie dające jeszcze lepszy komfort i pewność prowadzenia. Miałem okazję też jeździć parę razy Mondeo Mk3 i Mk4 (oba kombi) z legendarnie dobrze zestrojonym zawieszeniem i jakoś nie odczułem aby te auta jakoś dużo lepiej prowadziły się. Wręcz przeciwnie - w Mk4 miałem cały czas dziwne wrażenie że zaraz mi dupa odleci. 3. Kolega, który dostał właśnie służbowego C5 kombi prosto z salonu wspominał, że Citroen daje niezłe rabaty i jego C5 kombi Exclusive ze skórami, nawigacją, elektrycznie otwieraną klapą bagażnika itd. kosztowało tyle co Passat 1,6 TDI z korbkami z tyłu i półautomatyczną klimą...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.