Zawartość dodana przez Owcen
-
sezon uwazam za otwarty
> a kopa w dupę chcesz ? Zazdrość przeze mnie przemawia, co poradzisz ?
-
PII 1.2 8V Body Computer - wymiana
Witam Proszę Państwa, szybka odpowiedz, da się kablem KKL zaprogramować kluczyki do wymienionego body ? Znajomemu padł body comp, mechanik zamówił "nowy", ale świeci ikonka immobilizera. Mechanik wysunął śmiałą tezę, że trzeba kupić w ASO nowe kluczyki, aby je zakodować, dodatkowo, jego znajomy za 200zł zakoduje. Do nowego body nie ma karty kodowej. W starym body spaliły się obwody odpowiedzialne za kierunkowskazy. Do starego body też nie ma karty. Do auta nie ma kluczyka "matki". Jakieś porady ? Czy jeżeli "klucz matka" by się znalazł, coś by to zmieniło ?
-
sezon uwazam za otwarty
Witam. U mnie sezon z konieczności otwarty został przy pierwszych roztopach kilka tygodni temu, gdzieś w pierwszej połowie lutego Teraz patrząc ile moto śmigało przez ostatnie trzy dni, żałuje że nie mam czasu, aby Suzi wyciągnąć z garażu. Jedyne co mnie pociesza, że powinienem mieć dwa tygodnie luzu w kwietniu, tak, aby popołudniu pośmigać troszkę i przetestować nową konfiguracje Reasumując, cieszy mnie fakt, że w sobotę wraca zima Jeszcze na trzy tygodnie co najmniej mógłby spaść śnieg
-
Migająca kontrolka silnika ...punto II 1.2 8v
Oznacza to tylko tyle, że nie czytałeś instrukcji obsługi samochodu Migająca kontrolka silnika, popularny "check" oznacza najprawdopodobniej wypadanie zapłonów, a napewno, idąc za instrukcją obsługi, masz natychmiast jechać do ASO. Kontrolka zapalona, skontroluj. Ikonka miga, jak najszybciej, bez obciążeń silnika do mechanika.
-
Zipp pro 50
Mocniejszy motor wymusza lepszy zawias, hamulce, sztywniejszą ramę z powodu większych prędkości... masz zamiar wszystko wymienić/ przerobić ?
-
Koniec Opla bliski ?
> ale bez przesady - Ople od dawna nie rdzewieja Szkoda tylko, że firmowe Astry o tym nie wiedzą
-
Jetta.....Hybrid. Nareszcie jakas hybryda dla mas od VW
Witam. DSG z tego co pamiętam przekroje, to dwie skrzynie manualne spięte w jedną za pomocą wspólnego/drążonego wałka, a więc sama wielkość momentu z dołu nie ma znaczenia. Bardziej martwiłbym się sprzęgłem czy przeniesie tak duży moment. I jak zniesie to dwu-masowe koło zamachowe.
-
Ogar 2 biegowy
> Chyba nieco przesadziłeś Mam wrażenie, że przez 15 lat dużo zapomniałem, a pamięć się "wybieliła"..... > Świeca-bardzo dobrze zdawała egzamin taka stosowana w żukach-F75. Dziadek miał trabanta, więc.... sam rozumiesz > Klin na magnecie nie zerwał się nigdy U mnie, z powodu lekkiego "wypaczenia" wału podejrzewam. Ale jeździliśmy w pięciu, i był to ogólnie znany problem O "reszcie" technologicznych dodatków które wymieniłeś, nie piszę, gdyż za "młodu" liczył się tylko stan "do jazdy". To, że nie było czym zahamować, amortyzatory były fikcją itd. Wady które wymieniłeś wraz z przerażającą ilością usterek dodawały tylko smaczku każdej "przygodzie" za miasto Wtedy leciały niecenzuralne słowa, dziś, sam z chęcią kupiłbym komara, ogara w dobrym stanie
-
Ogar 2 biegowy
Witam. Jeżeli masz zamiar jeżdzić tym na codzień, to już dziś zacznij "robić doktorat" z zakresów: - świeca, jej ciepłota, a problemy z odpalaniem, gaśnięciem po zagrzaniu - dlaczego komarek słabnie w gorący, letni dzień - zmienność warunków temperatury, wilgotności ma wręcz magiczny wpływ na ustalenia składu mieszanki - ciągłe problemy z ustawieniem zapłony, wypalające się przerywacze, zrywające się kliny na "magnecie" Reasumując, podstawowe wyposażenie mojego komarka, a później ogarów, jawek, wsk-i, i javy 350: - kilka wariantów świec - szczotka druciana - szczelinomierz - komplet kluczy wszelkiego rodzaju - klucz do świec - komplet żarówek - zapasowe cewki, przerywacz itd w zależności od modelu - 5 zapasowych klinów, zapasowe fajki, przewód zapłonowy - dla komarka miałem nawet zapasowy gaźnik, ustawiony tip-top na "zimne, wilgotne dni", ale nie działający w letnie, gorące, suche popołudnia Zawsze w garażu czekał olej, mieszanka, zapasowy cylinder/tłok/pierścienie w razie zatarcia. Ogary z silnikami PL nie lubiły pod dużym obciążeniem pracować w gorące dni. Mając taki arsenał, nie bałem się odjechać nawet na 20-30km od domu. Tylko raz nie udało mi się wrócić, wysypało się łożysko wałeczkowe na wale w komarku. W jawie ukręcił się wałek zdawczy w skrzyni podczas jazdy po lesie. Bardzo dobrze wspominam czasy posiadania tych zabawek, ale wtedy nie zależało mi na niezawodności, a na zabawie, i jeżdzie z kumplami. PS. nigdy nie odważyłem się sam, bez dodatkowego "piździka" wybrać się gdzieś dalej ( więcej jak 5km) ps2. o pływakach zapomniałem
-
Zbyt niski kosztorys naprawy z OC sprawcy, co dalej?
> Jak załatwiałeś drugą wycenę? Pisałeś odwołanie, miałeś jakąś inną kalkulację z warsztatu? Odwołanie na podstawie kosztorysu części z ASO, wraz z pismem, że elementy przeznaczone do "naprawy", ASO uznało za złom, nie nadający się do naprawy zgodnie z technologią producenta. + linki do stron, potwierdzających istnienie takiej wersji + numer elementów z katalogu części EPER ( ASO też szło w tym temacie w zaparte, że takiej wersji fabrycznie nie było ) + potwierdzenie "mejlowe" od Fiat it, że taka wersja była. Z Fiat Auto Poland do dziś nie mam w tej sprawie odpowiedzi.
-
Zbyt niski kosztorys naprawy z OC sprawcy, co dalej?
Naprawa była przeprowadzona w ASO Ganinex, ale ubezpieczyciel nie chciał się zgodzić na taki kosztorys. Auto stare, w wersji nie dostępnej w tamtych czasach w PL. Wszystko rozeszło się o pakiet stylistyczny ABARTH do PII. Ubezpieczyciel nie chciał uznać kosztów naprawy na częściach oryginalnych, sam zderzak w ASO to wydatek 1500zł. I o to poszło. Ubezpieczyciel wyliczył: - naprawa zderzaka (spawanie) + malowanie 300zł. - naprawa reflektora 100zł. - malowanie nadkola 200zł. I jak się miałem zgodzić na taki kosztorys ASO wyczerpało swoje możliwości, i musiałem sam osobiście walczyć z tymi skurczybykami. W końcu się zgodzili. A kwota musnęła szkodę całkowitą. Wycenili auto na 5500zł. Auto z podpisu(2002r) w pełnej wersji wyposażenia + pakiet stylistyczny. Serwisowane, z fakturami, udokumentowanym przebiegiem itd....
-
Zbyt niski kosztorys naprawy z OC sprawcy, co dalej?
> Czy przy wypłacie odszkodowania ten koszt jest uwzględniony? Jeżeli ubezpieczyciel uzna nowy kosztorys, to tak. W przeciwnym wypadku tylko droga sądowa.
-
Zbyt niski kosztorys naprawy z OC sprawcy, co dalej?
Witam. Z własnego doświadczenia, kopanie się z koniem. Allianz w pierwszej wycenie chciał przekazać 600zł. W drugiej 1100zł bodajże. Naprawa zakończyła się fakturką na prawie 5000zł. Niestety, szkoda czasu i nerwów.
-
Kawasaki GPZ 1000RX odbudowa
> Nigdy nic nie wiadomo A to przepraszam
-
Kawasaki GPZ 1000RX odbudowa
Ale fizyki nie zmienisz
-
DR-Z125L 2013
Każde moto, każdy silnik, pałowany bierze olej. Silniki do crossów są w ogóle specyficzne, i ich żywotność liczy się w godzinach, a nie kilometrach z tego co się orientuje
-
Kawasaki GPZ 1000RX odbudowa
Miałem tak w PII wydech wykonany.... efekt był ciekawy... zwłaszcza dźwiękowy
-
Kawasaki GPZ 1000RX odbudowa
Zwróć uwagę na połączenie lewej i prawej strony. Rury powinny się schodzić jak najbliżej kształtu Y, a u Ciebie jest to T. Obawiam się, że może być ciekawie na wysokich obrotach. Spaliny pod dużym ciśnieniem będą stawiały duży opór na "przeciwległej" ściance i dopiero potem się rozpraszały w obie strony. Rozwiązanie które widzę, zwiększy znacząco ciśnienie z prawej strony w kolektorze wydechowym. Popraw mnie proszę, jeżeli się mylę Przepływ spalin powinien być jak najlepszy, zbliżony do laminarnego, u Ciebie tak nie będzie, co może wpływać, na cofanie się spalin, ewentualnie miejscowego spiętrzenia
-
przewody hamulcowe w oplocie stalowym
> Według mnie to z tymi przewodami ze stalowym oplotem jest tak jak z wlaniem do baku paliwa typu > V-Pover100 czy innego Verva. Wykonaj kilka następujących po sobie hamowań 150km/h -> 90km/h ( symulacja jazdy autostradowej). Albo 100km/h -> 20 km/h (symulacja jazdy drogą Krk - Stalowa Wola podczas żniw) . Od razu poczujesz różnicę między nowym/starym płynem, zwykłymi, nawet nowymi przewodami, a oplotem stalowym. Zakładając, że nie "spalisz" klocków, nawet na "oryginalnych" przewodach Nie trzeba jechać na tor, aby poczuć różnicę
-
przewody hamulcowe w oplocie stalowym
Witam. Różnica w aucie, i w 2oo wynika dokładnie z tego samego faktu. Jak się jeździ 10 lat i więcej na tym samym płynie/ nie zmienia przewodów elastycznych zgodnie z wytycznymi producenta( np. Co cztery lata w 2oo Suzuki), to po wymianie rzeczywiście jest WOW,ach itd W PII po wymianie elastycznych na nowe, + nowy płyn ( stary miał już dwa lata, przewody wtedy 5lat) też byłem pełen podziwu, jak zmienia się charakterystyka pracy pedału hamulca jak i sprzęgła
- Sufit napinany
-
A 45 AMG - nowy król super hot-hatchy?
> No wygląda bez mała jak NB ze znaczkiem Mercedesa Też na pierwszy "rzut oka" bryła przypomina NB. Deska rozdzielcza w "karbonie" podobnie.
-
Sufit napinany
> Nie użytkuję, ale często projektuję oświetlenie i mam styczność z tym dziadostwem na projektach. Czyli nie polecasz ? Zakładam, że świetlik będzie miał niewielkie wymiary, co mam nadzieje wpłynie pozytywnie na wytłumienie "drgań". Możesz polecić jakikolwiek inny system oświetlenia "równomiernego". Zadanie jest "proste" - nic ma nie wystawać z sufitu, pomieszczenie ma być oświetlone równomiernie, w miarę naturalnie, ciepłym odcieniem światła białego. Ewentualnie, jeżeli podjąłbyś się zaprojektowania takiego systemu, proszę o przewidywalne koszty na prv
-
Sufit napinany
> Nie wiem, czy sa wersje matowe, a blyszczace kijowo wygladaja. Dodatkowy bonus, to drgania sufitu > podczas otwierania/zamykania drzwi i okien. Co sie komu podoba... O tym nie pomyślałem. Miałem nadzieję, że na tyle jest mocno "napięta płachta", że nie powinno to wpływać. Są dostępne wersje matowe. W taką celuję.
-
Sufit napinany
Witam. Raczej tak. Idea, jaka mi przyświeca, to równomiernie podświetlić sufit,a przy okazji salon. Z filmików na "yt" wygląda to sensownie, tylko jak z jasnością ?