Zawartość dodana przez grogi
-
Nowe wymagania dla opon.
Te regulacje były w opracowaniu od dekady. Są zaprojektowane tak, żeby wywalić z rynku badziewie. Każda opona szanującego się producenta już dzisiaj spełnia wymagania.
-
Tesla Model Y - moim okiem...
A z tymi VAGami to też trzeba sobie dać spokój. Jeździłem Enyaq 85 (tym po quasi-liftingu). + na plus to auto bardzo ciche + czujniki parkowania ma. + ACC też działał świetnie, w korkach i na autostradzie było super. Ale chciał robić zdecydowanie za dużo (np. na podstawie nawigacji przewiduje, że za 250m jest inne ograniczenie i zwalnia). Może można to wyłączyć... + jakość wnętrza rewelacyjna + wycieraczek nie testowałem - ale nie sądzę, żeby był problem... - software zakręcony jak rajtki młodej po wyjęciu z suszarki. I to już w wersji "4.0" 😄 - HUD od którego bolą oczy. Może dlatego, że brakuje mu regulacji na wysokość dla takiego kloca jak ja - ramiona bolą po 30 minutach jazdy - brakuje zakresu regulacji fotela na wysokość i nie dosięgam do podłokietników - wyświetlacz mały, ale najebali tam rzeczy tyle, że i tak nic nie widać. - mimo 300KM, mocy nie czuć. A i tak się chce haftować... - regulacja rekuperacji jest, ale i tak zapomina po aktywacji tempomatu (domyślnie po dodaniu gazu, ale to znalazłem jak wyłączyć). Ogólnie miałem wrażenie że wszedłem do szafy starszej pani. Pachnie mentalną stęchlizną...
-
Tesla Model Y - moim okiem...
Od GM to gorzej może działać chyba tylko Stelantis.
-
Tesla Model Y - moim okiem...
Nie. To na stałe okno dachowe - nie zacznie przeciekać na uszczelkach, nie zapchają się kanaliki odpływowe itd.
-
Tesla Model Y - moim okiem...
Tak. Model 3 ma taki dwuczęściowy, z pałąkiem usztywniającym między słupkami B. Model Y ma wielki, jednoczęściowy dach od słupków A do słupków C.
-
Tesla Model Y - moim okiem...
W TY z Berlina jest HW4.
-
Tesla Model Y - moim okiem...
Oprogramowanie Tesli jest mistrzostwem świata. "Z gówna bicza jednak zrobisz" jak mówił poeta. To, co oni potrafią z HW wycisnąć, jest niesamowite. Co nie zmienia faktów, że HW jest wujowy i nawet z beznadziejnym softem ale lepszym HW pod spodem inni potrafią zrobić (chwilowo) więcej.
-
Tesla Model Y - moim okiem...
Dzięki Ci, w końcu ktoś mnie docenił 😄
-
Sprzedaż elektryków w USA Q3 2024
Niepozornie upgradowałeś z "nie są dostępne" do "nie wszystkie są dostępne" 😄
-
Tesla Model Y - moim okiem...
Wiem na tyle dużo, żeby wiedzieć gdzie się moje kompetencje kończą. Wiem też, że coś nie działa jak trzeba... Radarem, czujnikiem USS - whatever. Mają presje żeby te Y wypchać. Zadzwonili dzisiaj, że może bym wziął na kilka do potestowania żebym się przekonał. Co mi szkodzi jeździć za cudze kWh? W przeciągu 30km po autostradzie TACC hamował mnie bez sensu dwa razy. Raz tak delikatnie, o 20km/h. Raz mocniej - po zejściu do 80km/h zorientowałem się co się dzieje i dałem w elektromagnes. W lusterku widziałem zajebiście wielki napis MAN z równie wielkim wk...em kierownika. Jazda w korku stop-start też jest średnia. Fajne, że sam rusza i staje, ale jeździ strasznie zero-jedynkowo. Porady z Internetu, żeby ustawić max 25 km/h i spory odstęp od pojazdu poprzedzającego, wielkiej poprawy nie przyniosły... Ten egzemplarz natomiast nie wyje Co czwarty im wychodzi
-
Tesla Model Y - moim okiem...
Naprawdę trudno mi w to uwierzyć... Taka oto zatoczka... A tak ją widzi Tesla Vision... Milimetrów brakowało i bym w ten trawnik przywalił. Do drzewa było jeszcze z 150cm.
-
Tesla Model Y - moim okiem...
Taki jest plan...:D
-
Nowe Renault 5
Jacht ma żagiel. Postawisz i będziesz jeszcze baterię ładował!
-
Sprzedaż elektryków w USA Q3 2024
Chevy blazer EV ze znaczkiem Hondy
-
Jechałem T3... po Krakowie
Wbrew pozorom, na fotelu kierowcy do 150000km , trzymają się bardzo dobrze.
-
Tesla Model Y - moim okiem...
Ładnie. Ja mogę oceniać tylko to, co u nas działa...
-
Sprzedaż elektryków w USA Q3 2024
Zrób zoom-in w aplikacji. Nie widać ich, jak masz overview całej Europy, ale jak zbliżysz to się pojawiają. Sam pokazywałem użytkownikowi EV6 jak tankować w Irlandii. Bez dwóch zdań.
-
Sprzedaż elektryków w USA Q3 2024
A gdzie... W większości Europy (w Polsce jeszcze nie) super-chargery są otarte dla użytkowników innych aut, a że Tesla używała u nas CCS2 - to nie trzeba żadnych przejściówek itd. Jak jadę Miniakiem, to zdecydowanie wolę ładować na Shellu, EmBW czy Aralu niż na SuperCharcherze. Te ostatnio stoją zwykle w szczerym polu, nie ma nawet gdzie się wysikać. A pierwszych nie brakuje. SC nie jest, dla mnie przynajmniej, żadnym czynnikiem w decyzji.
-
Sprzedaż elektryków w USA Q3 2024
Nissan Leaf?! Kto to jeszcze kupuje? W USA głównym selling point Tesli był i wciąż jest sieć SC. Electrify America jest chyba równie solidna co Deutsche Bahn ostatnimi czasy...
-
Tesla Model Y - moim okiem...
Ty jak zwykle w punkt na temat...
-
Tesla Model Y - moim okiem...
Kamera jest potrzebna do oceniania przebiegu/kierunku pasa ruchu. Radar do oceny odległości.
-
Tesla Model Y - moim okiem...
Są. Ale to w tej chwili chodzi przecież o Ego.
-
Tesla Model Y - moim okiem...
Wszystko się zaczęło od tego, kiedy Elon Musk postawił aksjomat, że kamery są wystarczające, żeby zrobić w pełni autonomiczny samochód A skoro kamery są wystarczające, to nie będziemy pakować innych czujników - Lidarów, Radarów, Ultradźwiękowych - które są niepotrzebne. No i teraz są samochody z czujnikami, jak i bez. Dużo łatwiej jest utrzymywać oprogramowanie, które używa tego, co jest wspólne, niż mieć osobną wersję na aut z czujnikami, i osobną wersję dla aut bez. I nie żebym został źle zrozumiany - to, co Tesla zrobiła, to jest po prostu mistrzostwo świata. Tyle że mam wrażenie, że to dojdzie do 97% - ale tych ostatnich 3% już się nie da zrobić tylko analizując obraz z kamer. Za dwa lata zobaczymy
-
Tesla Model Y - moim okiem...
Jak auto stoi i się do niego wsiada, to jest super. Jest bardzo cicho - podwójne szyby robią robotę. Ale jak się auto rozpędzi, to gdzieś te uszczelki się pod naporem powietrza chyba poddają, jakiś Bernoulli się robi i duje.
-
Tesla Model Y - moim okiem...
Ale Ty chyba też masz Model 3? Ja już jedno mam, więc to nie elektryczność tego auta mnie szokuje. Nasze Mini jest absolutnym gigantem. Zaskakująco mam w nim dużo miejsca na głowę, ale dla pasażerów z tyłu na nogi już nic nie zostaje. Uwielbiam nim jeździć samemu, byleby niezbyt daleko, chociaż i trasę >300km też zrobiłem. Ładowarek u nas dostatek