Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

krzysq11998866

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez krzysq11998866

  1. Sprawdzał ktoś tam drożność odmy?
  2. Ja zawsze używam do tego celu WD-40. Bez szkody dla lakieru i bez wysiłku. Ot, spryskać, chwilę odczekać i zetrzeć szmatką. Benzyna IMO gorzej się sprawdza.
  3. > Taa... i nagle same Elfy są wlewane, na pewno > 500 butelek jednolitrowych to mechanik wleje w ciągu 10 lat. 500... w przenośni przecież. Teraz każdy mnie będzie uświadamiał ile jakich butelek jakiego oleju przechodzi komu przez ręce. Co do Elfa samego w sobie - w niczym przyczepić się do niego nie mogę. Równie dobrze można by zalać Lotosa Semi, albo jest taki fajny Orlen MaxExpert 10W40 czy inny Shell, ale te renówki tak oklejone są logiem Elfa - na tylnej szybie, na korku wlewu oleju, wnęka drzwi, że jakoś głupio lać coś innego
  4. > Z całą pewnością ma sens finansowy. Dla producentów biokomponentów, którzy dostają dotacje unijne. > I to nie muszą być polscy producenci. Nie tak do końca jest jak mówisz. Gdzieś, ale teraz już nie wiem gdzie, czytałem, że chodzi o FAME produkcji krajowej. Zatem zakup estrów z innego kraju odpada. Tym niemniej - ciągle jest wybór, i czasem warto zainteresować się ofertą stacji niezależnych i tankować prawdziwy olej napędowy bez rzepaku. Dla tych, którzy mają obiekcje bo białoruskie, bo podejrzane - spora część transportu międzynarodowego w PL wraca z Rosji "szlakiem naftowym" i nowe auta, spełniające Euro 5 i Euro 6 jeżdżą dokładnie na tym samym paliwie i nic się im nie dzieje. Unia zaś pospołu z rządem zapewnia nam paliwa coraz bardziej technicznie oderwane od rzeczywistości technicznej i finansowej, za to pod ładnym opakowaniem nazw i koncernów.
  5. > nie zrozumiałeś. > po wała kupować 500 opakowań litrowych skoro można kupić to w beczkach? > przecież to nieekonomiczne > inaczej się dolewa? Ja zrozumiałem, ale Ty jeszcze nie Masz warsztat, przyjeżdżają ludzie ze swoim olejem na wymianę, a że często 4 litry to za mało to przywożą 4+1 lub 4+1+1. Albo też sam kupujesz ten olej w sklepie dla klienta, w takiej samej konfiguracji pojemnościowej. W beczki u mnie mało kto się bawi, a i ludzie też tego nie chcą za bardzo. Druga rzecz ile tych beczek będziesz miał przy takim zróżnicowaniu marek olejów, lepkości, klas jakości i wymagań producentów.
  6. > Spoko,czyli na podlasiu jest szansa na 7% biododatku > Bez dodatku to pewnie tylko od partnerów ze wschodu można teraz nabyć olej napedowy(o ile nie > będzie to opalowy ) Jeśli bez dodatku to import - ale wcale nie ten garażowy, gdzie różne rzeczy można kupić jako olej napędowy. Zupełnie oficjalnie np. tutaj . Tych firm zresztą jest sporo - wystarczy wpisać w google "olej napędowy B0 [be zero]". Szukać tego można na stacjach nie-sieciowych. Warto może pamiętać o takiej alternatywie w świetle tego, że jeszcze bardziej chcą nas rzepakiem uszczęśliwić. Tylko dziwnym trafem im więcej rzepaku, tym więcej choćby problemów ze zmienną geometrią turbin na przykład.
  7. > Ktoś, kto wlewa olej w takich ilościach, kupuje go w beczkach, a nie w litrowych pojemnikach... A jak mechanik wymienia często olej swoim klientom, i ma dużo klientów którzy jeżdżą na Elfie to nie bój się - sporo tych litrówek przez łapy mu przejdzie.
  8. Czyli czy czeka nas ponowny spadek zawartości oleju napędowego w tymże, skutkiem wzrostu udziału biokomponentów? Przecież ani finansowo, ani ekologicznie to żadnego sensu nie ma. Technicznie również. Z artykułów wiele nie wynika, brak jest liczb i jasnej odpowiedzi, czy faktycznie ON zawierać będzie więcej niż obecne 7% FAME - ale gdzieś muszą to upchnąć. Do poczytania Do poczytania 2 A najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że w PL bez trudu można dostać ON bez tego świństwa - tak w detalu, jak i w hurcie
  9. > nie ma sprawdzone empirycznie Dzięki! Nie ma to jak kompetentne źródło i konkretna odpowiedź
  10. Zapewne się da, ale miałem nadzieję, że ktoś powie: "Tak, wlałem 500 litrów z litrowych butelek i nie było w żadnej plomby z folii". Znalazłem teraz jeszcze czwartą butelkę i sprawdziłem - też nie ma. Więc albo w moich stronach oryginalnego oleju nie można dostać, albo tak ma być. Może w niedzielę najdzie mnie chęć na napisanie do producenta. Dziś - nie.
  11. Zgoda, przed zmianą każda - mała i duża - była z folią. Najgorzej, że pamięć dobra lecz krótka, trochę już wlałem oleju z tych nowych litrówek i dopiero dziś uderzył mnie brak plomby. Otworzyłem trzy jakie miałem - i w żadnej nie ma, wszystkie z tego samego źródła lecz zakupione w bardzo różnym czasie. Może po zmianie nie kleili już
  12. Samo spalanie gazu można przeliczyć jako 1,30-1,35 zużycia benzyny. Sama benzyna to zależy, bo jeśli robisz dziennie trasy po 300 km to jej zużycie na rozruch można spokojnie pominąć w ogólnym rozrachunku albo na sezon zimowy policzyć 50 zł na miesiąc. Jeżdżąc po mieście do pracy i z powrotem w czasie mrozów pewnie trochę więcej jej zejdzie. Jeśli chodzi o instalacje zakładane przez dilera - to nie są przecież fabryczne. Dodatkowo brak wpływu klienta na komponenty instalacji, często dobrane niezbyt szczęśliwie. Do tego niechlujny montaż i zaporowa cena - dziękuję bardzo.
  13. krzysq11998866 odpowiedział AkuQ na temat - Motokącik
    Odnośnie Traffica - fajne auto, ale przymierz się do fotela. Dla mnie każde 8 godzin za kierownicą tego auta było koszmarem. Druga rzecz - brak przestrzeni nad głową. IMO lepiej już zainwestować w starsze, ale większe. Inna jazda.
  14. Czy może ktoś wie, czy wraz z ostatnią zmianą butelek Elfa producent zrezygnował z dodatkowej plomby w postaci folii pod korkiem? Temat w zasadzie dotyczy tylko litrowych opakowań, bo w większych pojawił się do tej pory nieobecny lejek i tam raczej folii nie będzie. Tak mnie zastanawia, czy to świadoma polityka producenta, który z oszczędności schodzi z zabezpieczeń, czy może kupiłem coś z równoległej garażowej produkcji. Uprzedzam pytania - nie allegro, ale normalna duża sieciowa hurtownia. Butelka o taka o, jakby ktoś kojarzył ale nie wiedział
  15. Z tego zestawienia bierz Megane, kupisz ładne, gaz lubi a benzyna się nie zepsuje
  16. No i masz Renault Clio z plecakiem. Albo, biorąc pod uwagę wielkość, torbą podróżną. Bo kufer masz ogromny. Ogólnie auto bezproblemowe i jak najbardziej będzie jeździć. Przebieg, jeśli prawdziwy, to też bez problemu. Thalię kupowało mnóstwo starszych ludzi do jeżdżenia na działkę itd. dlatego może warto rozważyć poszukanie czegoś od właściciela zamiast z komisu. Większa szansa na zadowolenie z zakupu. Spalanie to w mieście raczej 9/100 nie przekroczysz, a jeździ całkiem całkiem.
  17. > Cóż, to Twoja wizja (nie wiem czego). > W omawianej sytuacji ciężarówka już dotknęła kołami drogi z pierwszeństwem (wszystkim ustępując), a > osobówka była właśnie te 10 metrów od niej. Ciężarówka wjechała powolnym ruchem w 3/4 na > skrzyżówanie/drogę z pierwszeństwem, a w tym czasie osobówka wpadła na skrzyżowanie/drogę z > pierwszeństwem i wielce zdziwiona, że ktoś niby na niej wymusił, choć być tam zdecydowanie > pierwszy Jeszcze raz, dla opornych: jadę rondem i nagle: "O, on tu wjeżdża". Gdyby było jak piszesz, to przecież bym to widział, puścił spokojnie i nie byłoby tematu. To małe rondo, a powiedzmy na standardy warszawskie to wręcz osiedlowe. Być może źle odwzorowałem jej wielkość względem ronda i to daje sprawia takie wrażenie. Z drugiej strony, chyba świat jeszcze nie upadł tak nisko, żeby doganiać ciężarówkę, trąbić, mieć pretensje o jej istnienie a potem dyskutować o tym w internecie?..
  18. > To tak nie działa - jak napisałem wyżej: > Quote: > W momencie rozpoczęcia manewru spełnił wszystkie wymogi formalne - ustąpił wszystkim znajdującym > się na skrzyżowaniu No widzisz - jednak nie wszystkim, bo ja będąc na skrzyżowaniu musiałem hamować do zera. A przypominam, że nie wpadłem na rondo z Bógjedenwiejaką szybkością, tylko ruszałem od zera na linii zatrzymania warunkowego. Jest różnica? Jest. > Art. 3. 1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność > albo gdy ustawa tego wymaga — szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, > które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten > utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić > kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie. Toteż jak wyżej - przecież samobójcą nie jestem, nie wjadę, zahamuję tak jak zahamowałem, do głowy by mi nie przyszło nic innego - co nie zmienia faktu, że jeśli ktoś zmusza mnie w takim momencie do zatrzymania i to można określić jako gwałtownego i niespodziewanego, po czym kontynuuje jazdę przede mną, de facto dokonuje naruszenia hierarchii pierwszeństwa przejazdu. > Twój wybór, wbijaj się, nic mi do tego. To tak jak autobus w terenie zabudowanym wyjeżdża z zatoki przystanku, to kierujący ma obowiązek ten wyjazd mu ułatwić, co w żadnym wypadku nie upoważnia kierującego autobusem do drastycznego egzekwowania swojego prawa w stylu "daję kierunkowskaz, nic mnie nie interesuje, wyjeżdżam". Podobnie pojazd uprzywilejowany będący w akcji, może nie stosować się do czerwonego sygnału świetlnego, ale nie oznacza to automatycznego pierwszeństwa przejazdu na skrzyżowaniu dla niego.
  19. > No to zdaje się, że oboje mieliście ciężki dzień Ale to południa jeszcze nie ma
  20. > Kiedys uczono mnie, ze to nie jest rondo, a na pewno nie normalne, ale nie bede sie dalej sprzeczal Wiem w czym rzecz - skrzyżowanie o ruchu okrężnym > Wszystko pozostaje kwestia w jakiej kolejnosci wjechaliscie, ja wierze Tobie, ale "TIR" zwykle > wolniej to czyni od osobowki i wtedy latwo sie z nim spotkac w takiej sytuacji. Nawet jadąc "dużym" unikam takiego wjeżdżania równoczesnego - tym bardziej że to malutkie rondo, to nie Warszawa czy Gdańsk że cały dzień będziesz czekał aż zrobi się całkiem pusto - wystarczy chwilka i zaraz ktoś by wjeżdżał w ulicę z której wyjeżdżał ciężarowy, co pozwoli mu na bezpieczny wjazd bez takich sytuacji. A to był miejscowy, znał specyfikę ruchu w tym miejscu. Z mojego punktu widzenia - jestem na rondzie, jadę spokojnie i nagle: "O, chyba nie chce tu wjechać" - ale hamuję - "O, jednak wjechał". Najbardziej mnie denerwuje, że ten manewr wykonał z pełną świadomością swojego wyimaginowanego pierwszeństwa.
  21. > W takiej sytuacji trzeba by się wykazać empatią, ciężki to nie > wyścigówka. Tłumaczenia kierownika z ciężarówki bajkowe i możesz pominąć. Otóż to - wystarczyłoby, aby machnął ręką albo kiwnął głową i byłoby po sprawie, a już na pewno nie pisałbym tutaj o całym zajściu. Ja też jeżdżę ciężkimi i wiem jak jest, ale sorry - jak komuś zajedziesz drogę to przeprosisz gestem, awaryjnymi mrugniesz czy cokolwiek a nie policją straszysz.
  22. Na początek profesjonalny plan sytuacyjny: Legenda: czerwony samochód - ja białe i długie - ciągnik siodłowy z naczepą. Rondo normalne, klasyczne, oznaczone znakami C-12 i A7 na każdym wjeździe (ruch okrężny i ustąp pierwszeństwa). Dojeżdżam jak na rysunku, patrzę w lewo - pusto, wjeżdżam na rondo i w momencie wjazdu włączam lewy kierunkowskaz (potrzebnie czy nie, to już oddzielna dyskusja, ale jako że można powiedzieć skręcam w lewo to włączam), dojeżdżam - do miejsca gdzie po raz drugi zaznaczyłem czerwony samochodzik i w tym momencie wpada na rondo ciągnik siodłowy z naczepą, dokładnie przede mną - gdybym nie zahamował, to wjechałbym w niego na bank. Zjeżdżamy z ronda tak jak pokazuje czarna gruba strzałka, a kierownik większego pojazdu po zatrzymaniu zaczyna mi tłumaczyć, że to on miał pierwszeństwo, ponieważ on był z mojej prawej strony (przypominam znaki!) i że to nie tak, że on miał mi ustąpić jako będącemu na rondzie tylko że wjechaliśmy jednocześnie (ciekawe jak) i obowiązuje zasada prawej ręki. Gość nie bardzo chciał przyjąć do wiadomości moją wersję, a ja kamerki nie miałem, nic się nie stało, więc dałem sobie spokój, ale zadziwiła mnie jego argumentacja. Spotkał się ktoś z takim tokiem myślenia, a może ja o czymś nie wiem? Tak czy siak, nie dość że zdenerwował mnie przed śniadaniem, to i wydatki będę miał - czas kupić kamerkę.
  23. krzysq11998866 odpowiedział MaserTi na temat - Motokącik
    > Siedziałeś kiedyś w środku, że twierdzisz że niewygodny. Imo B-klasa czyli w środku z przodu to > samo co A jest jednym z najwygodniejszych aut jakimi jeździłem. Co do napraw. Dramatu nie ma. Co do najwygodniejszych aut: udaje vana, a siedzisz z nogami pod brodą jak w sportowym coupe. Jaka to wygoda
  24. Lewarek biegów jak zamurowany, to nie od skrzyni na pewno. Zresztą, ja przewrażliwiony jestem, ktoś inny by nie zauważył w ogóle problemu.
  25. > najpierw sprawdz w prawej gornej poduszce tuleje, tej co jest nad ta olejowa... Wiem, zmieniałem już dwa razy tylko poza tymi z allegro po 20 zł nie idzie nic dostać, więc tym razem chyba pójdzie już cała łapa Hutchinsona. O ile to to oczywiście.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.