Zawartość dodana przez fender
-
Wycena szkody
> oddać do ASO na bezgotówkową i do tego Samochód zastępczy z OC sprawcy auto zastępcze > przyśpieszy naprawę twojego auta Popieram. Ja swoje postawiłem do ASO, wziąłem zastępcze i miałem w nosie ubezpieczyciela. Zrobili porządnie, jestem zadowolony
-
Nie gasnie oswietlenie nad lusterkiem astraG
> - chyba jeszcze zapala po otwarciu zamków pilotem, ale nie jestem pewien... > Tyle, co pamiętam. Zgadza się. Zapala się lampka i świeci jakieś 30 sekund, może dłużej. Jeśli wcześniej włączy się zapłon to gaśnie natychmiast > Jesli lampka reaguje na włączenie świateł, to może w wyłączniku jest zwarcie (luźna blaszka) i idą > fałszywe sygnały do multitimera? > Pozdr. Też bym obstawiał ten trop.
-
praca widlakiem na parkingu markeetu
> Między palety nie, ale obok jak najbardziej. Tylko, że u nas jeśli na parkingu ma coś być stawiane > to parking ten jest wydzielony choćby taśmą. Za taśme nikt nie wjeżdża. Może to wynika ze specyfiki miasta? U nas raczej nie ma większych problemów ze znalezieniem pustego miejsca parkingowego (może poza ścisłym centrum). Chodzi mi o to, że w Warszawie ludzie widzą wolne miejsce i tam parkują bo a nuż nie znajdę nic wolnego..
-
praca widlakiem na parkingu markeetu
> Dziwne. W Wawie jeśli towar stoi na parkingu to jest ogrodzony płotkiem drucianym. Nikt tam wtedy > nie wjeżdża. Skoro jest ogrodzony to nikt nie wjeżdża - logiczny wniosek. Można założyć z dużą dozą prawdopodobieństwa że gdyby nie było ogrodzone to by wjeżdżali
-
praca widlakiem na parkingu markeetu
> wiesz najbardziej mnie dziwi to ze kierowcy zawodowi przyjezdzajacy do "mnie" na > zaladunek > potrafia sie wpier.... wjechac zestawem w alejke szeroka na 3 metry pomiedzy towar - bo > on "myslał " ze na koncu wyjedzie Ja na jego miejscu bym najpierw wysiadł i sprawdził czy się wykręcić będę miał jak w razie czego Ale ja to dziwny jestem i parkuję między autami, nie między towarem
-
praca widlakiem na parkingu markeetu
> O ile postęp budowy drogi można przewidzieć mając ograniczone możliwości co do kierunku i dane na > temat postępu prac o tyle zastawianie marketowego parkingu dla samochodów towarem wydaje się > nieprzewidywalne. Ale zwykle parkingi przy marketach budowlanych są na tyle duże, że bez problemu można znaleźć miejsce dwie alejki dalej (to raptem 20-30m). Przy każdym markecie w Białymstoku widuję coś takiego. W Leroyu stoją jakieś betoniarki i palety z wełną mineralną, panele ogrodzeniowe, w casto chyba przyczepki samochodowe i zbiorniki na nieczystości.. czy naprawdę trzeba się pakować między towar?
-
praca widlakiem na parkingu markeetu
> "zaparkowalem na zwyklym wolnym miejscu parkingowym sasiadujacym ze skladowiskiem palet z > pustakami, po mojej lewej i prawej bylo jeszcze po jednym miejscu." > To oznacza pakowanie się między towar? O jakim myśleniu niby mówił kierownik widlaka? I z jakiej > palety ma coś spaść na samochód? Wjeżdzasz w osiedlową uliczkę ze zniszczoną nawierzchnią. Na końcu ulicy widzisz walec, frezarkę i kręcących się robotników przy maszynie wylewającej asfalt. Są jakieś 200m od Ciebie - pytanie: parkujesz na ulicy czy może jednak poszukasz innego miejsca? Naprawdę czasami warto się sekundę zastanowić, postawić auto 50m dalej niż potem się zdziwić po powrocie, że nie możesz wyjechać
-
Przegub łącznika wycieraczki przedniej "wylata"
> Astra G 2003. Przestała działać prawa wycieraczka. Po ogledzinach okazało się, że rozpiął się > przegub łącznika. Po prostu kulka przegubu wylata z plastykowej obsady. Zużyło się się > gniazdo (wytarło) i odpada od kulistego zakończenia. Nowe pewnie było wciskane na "klik" i > pewnie obejmowało kulę przegubu. > Czy można gdzieś kupić sam element plastykowy, który jest w łączniku? A może cały łącznik? > Jak ew. to rozwiązać inaczej? > Spędziłem w szukajce ok godziny i nie trafiłem na podobny przypadek. Dziwne? Doraźnie pomaga przełożenie tego łącznika odwrotnie. W necie jest gdzieś manual jak przerobić ten przegub na śrubę.
-
praca widlakiem na parkingu markeetu
> nie jestem niedzielnym zwedzaczem leyroja zaparkowalem na zwyklym wolnym miejscu parkingowym > sasiadujacym ze skladowiskiem palet z pustakami, po mojej lewej i prawej bylo jeszcze po > jednym miejscu. zadnych oznak ze odbywa sie tam praca wozkiem. Wracam po 20 minutach a > samochod od tylu zastwwiony paleta z pustakiem, za chwile podjezdza misiu wozkiem, i mowi ze > tu sie ustawia materialy, na moja uwage ze brak oznaczenia pan stwierdzil ze trzeba myslec . > Do tej pory zdawalo mi sie ze jak sa prace wozkiem po placu gdzie przemieszczaja sie ludzie to > powinno byc to chociaz oznaczone tasma, a tu spotkalem sie z totalnym chamstwem obslugi. Naprawdę nie było żadnego innego miejsca, że musiałeś się pakować między towar? Szczerze mówiąc - kierownik widlaka ma rację, trzeba myśleć. Ja na pewno nie pchałbym się w takie miejsce chociażby z obawy, że z takiej palety może coś spaść... no ale jak ktoś musi koniecznie pod drzwiami parkować...
- Wycena szkody
-
[Y17DT] Oleista ciecz w złączach sterownika silnika
> Ja u siebie wymieniałem sam ten zawór, na jesieni 2010 roku i od tamtej pory wszystko jest w > porządku . Przed wymianą na nowy próbowałem to uszczelnić, niestety problem po pół roku > wrócił . Gdybym wiedział że tak się stanie, od razu bym na nowy wymienił. Za samą robotę się > nie warto się z tym paprać, ile jak się nakląłem żeby wykręcić i wkręcić jedną ze śrub > trzymających ten zawór . Tak też wyczytałem w necie, że to uszczelnianie działa na jakiś czas a potem problem wraca. Już zaplanowałem wymianę zaworu. Nie wiem czy to ma związek, ale rano, szczególnie jak auto postoi ze dwa dni, mam problem z odpaleniem. Nie jest to może jakiś wielki problem ale muszę zakręcić nieco dłużej niż na ciepłym silniku.
-
Odgrzybianie klimatyzacji
> A to jest zupełnie inna sprawa na inną dyskusję! Bo kto normalny robi z wnętrza samochodu lodówkę? > A robi tak 90% obsługiwaczy nowo nabytych aut z klimą . "Mam klimę, to musi być zimno" . > Kliimatronik czy manual - nie ma znaczenia . Nie ma być zimno tylko komfortowo Jeden czuje się komfortowo w 30 stopniach, drugi w 18. Ktoś tu kiedyś usiłował udowodnić, że klimatyzacja służy do tego by schłodzić wnętrze o 4-5 stopni poniżej temperatury na zewnątrz bo jeśli schładza się bardziej to jest to zabójcze dla zdrowia
-
[Y17DT] Oleista ciecz w złączach sterownika silnika
> na 99% Rostex opisywał jak to ogarnąć Znalazłem manual na autokąciku ale z tego co czytałem na innych forach problemy prędzej czy później wracają. Na razie zobaczymy czy to na 100% ten zawór, może się okaże że leje się z innego miejsca. Po dokładnym obejrzeniu przewodów i całej instalacji stwierdzam, że kable są mokre. No nic, zobaczymy po świętach
-
[Y17DT] Oleista ciecz w złączach sterownika silnika
Sprawdziłem - to niestety ropa. Wszystkie wtyczki wychodzące z pompy zalane ropą. Na 100% walnięty jest zawór TCV Po wielkanocy stawiam na warsztat
-
piec gazowy huczy
> mnie to pod hejnal krakowski podchodzilo Na Śląsku?!
-
piec gazowy huczy
> Co to moze byc? Na fajrant syrena wyje
-
Chemia/Piana do mycia aut
> Rozumiem że o tej piszesz bo innej nie widzę > http://tenzi.pl/artyku%C5%82y/asortyment/samoch%C3%93d/aktywna-piana Tenzi Car Max http://onax.pl/s,piana-aktywna,352.html Druga pozycja
-
[Y17DT] Oleista ciecz w złączach sterownika silnika
> A zobacz czy masz sucho przy pompie wtryskowej, przy zaworze TCV? No właśnie doczytałem, że winny może być ten zawór TCV. Czy bez kanału da się to sprawdzić?
-
[Y17DT] Oleista ciecz w złączach sterownika silnika
Witam, Jakiś czas temu zauważyłem, że w okolicy wtyczki sterownika silnika jest mokro. Chodzi mi o ten sterownik (nad napisem OPEL): I o tę wtyczkę (tu widać, że też jest mokra, podobnie jak u mnie): (zdjęcia nie są moje, pożyczyłem z samnaprawiam.com) Jakieś pół roku temu wypiąłem tę dolną wtyczkę, wyczyściłem (nie mogłem dokładnie stwierdzić czy to był olej, czy ropa, czy może jakiś inny płyn) i jeździłem dalej. Dziś zauważyłem, że znów jest mokro wokół wtyczki i w samym gnieździe również znajduje się płyn. Wydaje mi się, że to chyba ropa ale skąd ona tam się wzięła? We wtyczce siedzi pomarańczowa uszczelka - w moim przypadku była nieco uszkodzona. Całość wyczyściłem i złożyłem. Z ciekawości sprawdziłem tę górną wtyczkę (stojąc przed silnikiem) i tam też było nieco płynu ale znacznie mniej niż w dolnej. Pytanie moje skąd ta ciecz, co to za ciecz i co zrobić żeby się jej pozbyć? Auto pracuje normalnie. Nie zauważyłem też różnicy po czyszczeniu. Pytanie dodatkowe - czy da się dokupić samą uszczelkę tej wtyczki? Może ktoś wie jaki ma ona numer katalogowy? Jakiś trop jak szukać
-
Chemia/Piana do mycia aut
Właśnie dziś przetestowałem pianę Tenzi do osobówek razem z przerobionym opryskiwaczem marolex. Efekt pozytywnie mnie zaskoczył - piana gęsta, puszysta, auto wygląda jak pokryte śniegiem. Niestety jedno napompowanie opryskiwacza wystarcza na spryskanie pianą około 1,5 panela. Do obskoczenia auta wielkości opla astry wystarcza 1200ml roztworu
-
Naprawa / regulacja spłuczki "geberit"?
> kamień myślisz? spłuczka zamontowana niecałe dwa lata temu, a wprowadziłem się miesiąc temu... U mnie kamień pojawił się już po pół roku Wczoraj rozbierałem i czyściłem swój mechanizm. > Czyli wlac po prostu odkamieniacz/ocet do zbiornika z wodą na noc? Na pewno nie zaszkodzi a może pomóc. Nie żałuj octu. Aha - najpierw spuść wodę, zakręć zawór (żeby zbiornik nie napełniał się wodą z sieci) i nalej octu ile wlezie. Dopełnij na maxa zwykłą wodą i zostaw na noc.
-
Naprawa / regulacja spłuczki "geberit"?
> Mam w ścianie spłuczkę "geberit" Grohe SL i czasami po spuszczeniu wody nie nabiera jej ponownie. > Wystarczy otworzyć klapkę przycisku i wtedy coś się zrusza bo zaczyna sie proces napbierania > wody. Podpowiedzcie jak wyjąć mechanizm i co tam podregulować żeby działało za każdym razem. Problemem prawdopodobnie jest kamień, który osadził się na elementach. U mnie było podobnie. Wlej butelkę octu albo jak nie chcesz smrodu w łazience to kup jakiś środek do odkamieniania.
-
Zagadka: o jakim to samochodzie?
Sylwetka topniejącego bałwana wskazywałaby na multiple
-
opona, czy dobrze założona
> może mieć duże znaczenie w przypadku wyjaśnienia przyczyny > wypadku Myślę, że kierunek założenia opony ma marginalne znaczenie w porównaniu z prędkością z jaką poruszał się pojazd w chwili uderzenia.
-
Kto ma pierwszeństwo
Hehe sam miałem wkleić to samo skrzyżowanie Jeżdżę tamtędy niemal codziennie i widzę różne zachowania kierowców. Przeważnie ci, którzy wyjeżdżają z Rynku Kilińskiego wbijają się przed tych z Kościelnej bo już są na drodze głównej. Jednak pierwszeństwo mają ci z Kościelnej przed tymi z Kilińskiego - takie moje zdanie.