Zawartość dodana przez marcindzieg
-
Fiat Titano...
Obejściem problemu jest kupno tańszego auta i sprzedanie go jak już straci ponad połowę na wartości
-
Fiat Titano...
A co mam się na temat przepisów w Szwajcarii wypowiadać przez którą nawet nie przejeżdżałem? Fakt że to byłoby w stylu AK A jak już tak piszesz o zarobkach i socjale w Norwegii to dolicz jeszcze koszty życia
-
Fiat Titano...
OK. Ile znasz firm, które kupiło za gotówkę drogie auto i je sprzedaje po 3 latach? Wiesz że to tak bardzo hipotetyczna sytuacja że aż boli. Próbowałeś kiedyś odsprzedać telefon, komputer czy krzesło biurowe po 3 latach? Ile znasz firm, które to robi? Wiesz - wszędzie można coś znaleźć tylko przenieśmy to do bardziej rzeczywistego świata.
-
Fiat Titano...
Bo byłem tam trochę czasu i się orientuję
-
Fiat Titano...
Opowiem Ci jak jest w Norwegii. Jeśli auto jest własnością firmy, pojedziesz nim prywatnie i Cię zatrzymają to kary są norweskie. Czyli bardzo wysokie. Do tego mają inne tablice więc ciężko uniknąć. Możesz zadeklarować że będziesz używał do celów prywatnych ale wtedy musisz zapisywać każdy przejechany prywatnie kilometr i płacisz od tego podatek dochodowy. Tak jest lepiej?
-
Fiat Titano...
Widzisz to chyba jest trochę bardziej skomplikowane. Bo ile ma odpisać pseudoetatowiec? Kupił auto na "firmę" i jak dla mnie użytkuje go tylko w celach prywatnych. Bo trudno nazwać używaniem firmowym dojazd do pracy.
-
Fiat Titano...
No tak ale manewrując przepisami możesz kupić droższe auto na teoretycznie tym samym limicie.
-
Fiat Titano...
No i to jest chyba problem a nie przepisy.
-
Fiat Titano...
Nikt nie pisze że jest sprawiedliwe. Natomiast pisanie że w określonej sytuacji zapłacisz więcej niż fizyczny jest mocnym nadużyciem. Bo po pierwsze to jest dosyć specyficzna sytuacja a po drugie skoro tak uważasz to zawsze możesz kupić jako fizyczny.
-
Fiat Titano...
Pozwól jednak że uwierzę jemu a nie ekspertom z AK
-
Fiat Titano...
Pozwól jednak że się nie zgodzę. Choćby dlatego: Różne rzeczy już tutaj czytałem. Np. że najbardziej opłaca się zmieniać co dwa lata samochody. I w starciu z rzeczywistością wychodziło tak średnio.
-
Fiat Titano...
Ma sieć sklepów i księgowych. Myślę jednak że jakieś pojęcie ma.
-
Fiat Titano...
Tak ale jest to dużo bardziej korzystne. I żeby przekroczyć to musi być naprawdę drogo.
-
Fiat Titano...
Nie płacisz pod warunkiem że odpowiednio długo trzymasz auto.
-
Fiat Titano...
Pracuję dla kilku firm i oni nie mają takich problemów. Pytałem szefa i on też nie rozumie problemów. A działalność prowadzi od zawsze
-
Fiat Titano...
Że nie masz ograniczenia? Zresztą wyżej piszesz że się znasz więc powinieneś wiedzieć.
-
Fiat Titano...
Dalej nie rozumiem Twojego toku myślenia. Samochód kupujesz do firmy żeby zarabiał na siebie. Więc jakim cudem wychodzi drożej od fizycznego, u którego tylko traci na wartości? No chyba że jesteś komisem samochodowym. Ale oni też jakoś wychodzą na swoje A jak zmieniasz na tyle często auta, że nie zdążą się zamortyzować to trudno żeby za to podatnik płacił.
-
Fiat Titano...
Dlatego się bierze w leasing.
-
Chiny atakują - Baic
Akurat wsadzenie pewnych rzeczy z Audi do Lambo wyszło bardzo na plus
-
Fiat Titano...
Mój szef kupił w 2013 Kie za 130 a sprzedał w tym roku za 60. Muszę zapytać ile dopłacił do tego interesu
-
Fiat Titano...
W firmach których pracuje zwykle to jest ułamek wartości. I to bezwzględnej bo raczej wielokrotnie zarobiły na siebie. Samochód w firmie ma zarabiać więc w zasadzie nie wiem jak można do tego dopłacić.
-
Chiny atakują - Baic
Sangyong poza tym że brzydki to nie był zły. W sumie nie wiem czemu się nie udało. Może kiepski serwis? Natomiast tanią Tate pomińmy milczeniem. Drogą jeździ kolega @Ryb
-
Chiny atakują - Baic
Chińczyk potrafi. Problem w tym że Chińczykowi trzeba za to sporo zapłacić. Jak mu nie zapłacisz to dostaniesz tani produkt samochodopodobny. A jak mu zapłacisz to w tym momencie nie jest wiele tańszy niż konkurencja.
-
Chiny atakują - Baic
Koszty to też awaryjność, dostępność części zamiennych, serwisu. W Dacii z racji pokrewieństwa z Renault to wszystko jest. A w tanim aucie z Chin, które wygląda na ordynarną podróbę to średni to widzę.
-
Fiat Titano...
A ile jest 50 % przy zakupie a ile 100 % przy sprzedaży? Jak się kupuje do firmy i używa to zwykle ułamek.