Zawartość dodana przez Luke16
-
Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
Jak jadę autem tak jak np teraz po polnej drodze to piszę z fona
-
Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
W piecu napalic gdybym miał kanał to nie było by problemu... a do hamulców czy zawieszenia się nie dotkne. No i jeszcze jedno żeby było to sobotnie popołudnie wolne to było by git... nie pamiętam kiedy wolne miałem...
-
Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
Hefi po to zlecam robotę mechanikowi zeby ja wykonał bo nie mam szczerze na to czasu...
-
Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
Wiesz kontrolki na desce są po to by niepotrzebnie się nie świeciły... nie umiał wystarczyło powiedzieć poszukalbym kogoś innego. I ogólnie z jazdą moim autem to nie pierwszy przypadek... ok zrób jazdę testową 10 czy 20km a nie ponad 120km!!! Próbowałem się do niego dodzwonić ale sobota więc pewnie nie odbiera...
-
Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
Tylko zapomniałem dopisać że to było dwóch całkowicie innych ludzi...
-
Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
Ja to mam ostatnio nie fart do wszystkiego... no cholera oddałem stilowke rodziców do mechanika z polecenia bo taki ach i och. Mówię ok. Rzeczy do zrobienia to: wymiana oleju i filtra, sonda nr 2, czujnik nie zapietych pasów i ogólnie auto do przepatrzenia co do wymiany. Dzisiaj o godzinie 13nastej jadę po odbiór i co? Wymieniony tylko olej. Tłumaczył że sondy nigdzie nie mieli a o czujniku zapietych pasów zapomniał... dodatkowo wg zdjęcia licznika auto przyjechało ponad 120km (było prawie pół baku paliwa, teraz mało co zostało). Ujechalem kawałek a tam szerowanie klocków... pojechałem do domu auto w górę a tam okładzin zero... wkurzony na maxa jestem... auto stało prawie tydzień... ale to jeszcze nic... zaprowadzilem galaxego na wymiane skrzyni biegów i przegląd zawieszenia. Dodatkowo miało być zdiagnozowanie swiecacej kontrolki poduszki powietrznej bo po sprzątaniu auta się zaswiecila i dolozenie sterownika centralnego zamka z pilota... skrzynia zamontowana ok, zawieszenie zrobione plus hamulce, resztę kiedy indziej... pytam się czy zbieżność zrobiona tak tak. Wyjeżdżam z warsztatu naciskam na hamulec i pupa mało co nie wylądowałem na bagażniku innego auta, szybki powrót diagnoza hamulce nieodpowietrzone... ale to też nic bo auto sciagalo na prawo czyli geografia też nie zrobiona... dodatkowo halasuje coś przy odpaleniu i gaszeniu i szybszym ruszaniu dla mnie to któraś z poduszek pod silnikiem a też wcześniej tego nie było...Dzisiaj odstawilem auto na poprawkę... stał u niego 3 tygodnie... Pytanie za 100 punktów gdzie jest tego haczyk? Czy ja mam takie wymagania czy nie fart? Oddałem auta do polecanych warsztatów nie pierwszego lepszego... ręce opadają
-
Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
Berlingo już nie mam... Z 2 tygodnie temu sprzedałem... W skrócie pożycz auto od rodziców... I nikt nie słyszał że łożysko w kole tak wyje że przy 50km/h nie da się jechać...
-
Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
Dzisiaj odprowadziłem auto do polecanego przez grono ludzi mechanika... Facet typowy burak... nawet pogadać się z nim nie da... ale pal to licho... nie każdy musi być zarąbistym mówcą liczy się mechanika... zapomniałem kilku swoich gratów z auta a po mnie mamuśka po jakimś tam czasie przyjechała... Wcześniej z nim zrobiliśmy jazdę próbną żeby wytłumaczyć mu o co chodzi. Wracam za pół godziny auta ani jego nie ma... A on co? Pojechał moim autem po części.. Jak odbiorę auto to dostanie opierdziel bo nie życzę sobie żeby ktoś moim autem jeździł... Oczywiście chciałem sam części kupić, niestety usłyszałem że nie ma takiej możliwości no i zostać też nie mogłem co mnie już wkurzyło mimo że robota na max godzinę... Pierwszy i ostatni raz u gościa jestem
-
Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
Mam to samo jak już muszę to staram się nic nie mówić. Wracając do mechaników. Miałem kumpla mechanika za którego bym mógł sobie rękę uciąć i teraz bym nie miał reki... powiem szczerze byłem nieźle ru*** przez niego. Zarówno na kasie jak i mojej dobroci. Ale dzięki temu zrozumialem że jak ma się miękkie serce musisz mieć twardą dupę.
-
Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
Wiesz co jak mieszkałem gdzie indziej też oddałem auto do dużego warsztatu na wymianę UPG tak fajnie wymienili uszczelkę że po odpaleniu dym ulatnial się z każdego miejsca... zaś w służbowym Berlingo 3 razy wymieniali i za każdym razem po 60km nie było płynu. Jak to inny mechanik zobaczył to się za głowę złapał bo glowica była tak dokrecona że była poprzecinana... oczywiście rachunek poszedł na ich koszt... co smieszniejsze kilka ulic dalej była wulkanizacja wyważanie kół odbyło się poprzez doklejeniu kilku dodatkowych ciezarkow zarówno na stare jak i obok... no i zapomnieli mi jednego koła dokrecic całe szczęście że zorientowałem się co jest grane... bo może bym już tutaj nie pisał... mi brak słów do mechaników...
-
Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
Właśnie o dziwo nie... trzech całkowicie innych ludzi...
-
Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
Szwagier odstawił ostatnio swoją lagune 1.6 do mojego mechanika bo gasła od czasu do czasu. Mówie wyczyść przepustnice... Tak tak wyczyszcze... Minął nie cały tydzień a praktycznie od razu od wyjazdu auto jak gasło tak gasło... Wkurzony przedwczoraj kupiłem drugą przepustnice... Nigdy tego nie robiłem i nie miałem pojęcia jak się to wymienia ale odkręcam starom patrzę w środek a tam taki syf z gilem że klapka aż się przycinała... Szerowaliśmy ją ze szwagrem z dobrą godzinę + preparatem do środkiem do mycia silników ... Brudna była totalnie chyba od nowości nie czyszczona... nagle i przestała się przycinać i błyszczała się jak nowa. Nie tak dawno Berlingo dziwnie zaczęło mi chodzić, strasznie hałasować przy dodawaniu gazu... mówię tłumik poszedł. Podniosłem maskę a tam obudowa filtra powietrza praktycznie w strzępach poklejona jakiś klejem... Pojechałem do dziada i pytam się co się z nią stało... a on że mu się nadepnęło... Szkoda że nie raczył mi 50zł oddać za to... :/ Kolejny trzyma mi 2 auta od sierpnia i ciągle mi terminy przekłada :/ Kurczę szkoda że za wszystkie te "usługi" zapłaciłem pieniądze a formalnie przysłowie mówi: "Umiesz liczyć, licz na siebie".
-
Pomyłka diagnosty na przeglądzie - krótko czy da się poprawić :/
Skoryguj przebieg Taniej Cię wyjdzie niż podróż
-
Pomyłka diagnosty na przeglądzie - krótko czy da się poprawić :/
Jak najbardziej 3 razy kiedyś z jednym autem byłem
-
Fiat Bravo 1.4 90KM 2011r Radomsko
steyr znajoma poprosiła mnie o sprzedaż jej matiza. Ona była pierwszym właścicielem, matiz od nowości garażowany itp. Z miesiąc przed sprzedażą zahaczyła o bramę i z błotnika tylnego spadł płat lakieru pod nim z pół centymetra szpachli. Nigdy auto nie było bite w jej rękach czyli wyszło z salonu takie... :P
-
[Żal wątek] Jakiś ch.j rozwalił mi 2oo
Szczerze nigdy moto bym na noc na parkingu nie zostawił Znam gościa co miał mercedesa vito i w nim moto prakował i znam opowieść kumpla który do Łodzi moto pojechał i ktoś mu lusterka pourywał, lampy potłukł itp. Lubię na moto jeździć ale do miasta rzadko się wybieram...
-
2.0 16V HDI nie chce odpalić
Jutro będę wiedział jak z elektryką. Wtryski sprawne na przelewach zero paliwa...
-
2.0 16V HDI nie chce odpalić
tego nie wiem bo wiadomo że strach dłużej trzymać tym bardziej jeszcze mi się komp wysypał gdzie mam PP i Lexie wrrr... :/
-
2.0 16V HDI nie chce odpalić
tutaj przejście raczej jest... Po odkręceniu rurki od wtrysków rzyga paliwem czyli paliwo dochodzi. Dzisiaj kolega miał jeszcze wiązke posprawdzać... czekam do jutra co uzgodnił... Ale mi już z tym gadem ręce opadają i nie tylko mi... auto piękne tylko co z tego jak nie jeździ?
-
2.0 16V HDI nie chce odpalić
Pacjent to 407 z 2005r SIEMENS od chyba lipca jest z nim problem z którym nie może poradzić sobie żaden mechanik. Błędów nie ma oprócz jednego P1351 czyli awaria przekaźnika świec żarowych, ale to raczej nie ma nic wspólnego z odpaleniem. PP wcześniej pokazał P0193 w związku z czym zostały zmienione czujnik ciśnienia paliwa na listwie i regulator ciśnienia w pompie błędy zniknęły. Auto niby ma chęć ale nie chce zagadać... zmierzyłem mu dzisiaj parametry przy rozruchu i wyszło coś takiego: Nie pokazuje w ogóle ciśnienia paliwa... Czujnik był wymieniany na listwie ale na używany... Zrobiliśmy mały test i kompresorem próbowaliśmy wdmuchnąć powietrze na sekundkę wskoczyło 8 bar i później zero... Pojechałem po kolejny. Niestety nic to nie dało. Regulator został zakupiony nowy oryginał. Trzeci mechanik się poddaje który nie jednego diesla uruchomił. No i w akcie desperacji pojechałem na zaprzyjaźniony szrocik gdzie mieli sprawną pompe WC założyliśmy z uśmiechem... po czym próba odpalenia i to samo... Spróbowaliśmy na "plaka" auto puki był wtryskiwany pracowało i na tym koniec... kolejne próby nic nie dały. Wszyscy rozkładają ręce... Aaa opiłków nigdzie nie ma ...
-
Berlingo 1.4 75KM 05r rzucił palenie na zimnym silniku
I przyczyna się znalazła sama... padła pompka paliwa... na lpg jeździ na pb nie ma mowy... bo zaraz gaśnie
-
Berlingo 1.4 75KM 05r rzucił palenie na zimnym silniku
Błędy są takie jak wyżej... Oprócz sygnału czujnika paliwa wszystkie się kasują... Ale podobny błąd miałem w megane i było to przez LPG. Dzisiaj auto zaczęło dziwnie falować na obrotach zarówno na pB jak i LPG obroty skaczą sobie od ok. 600 do 1000... Wymieniłem też czujnik położenia wału niestety nic to nie dało. Auto jak odpala próbuje wkręcić się na obroty niestety wskoczy tak na 1500 i gaśnie. Naciśnięcie gazu nic nie daje. Jak już za entym razem odpali można go cały dzień puki jest ciepły odpalać i nic się nie dziej lecz obroty falują czego wcześniej nie było
-
Berlingo 1.4 75KM 05r rzucił palenie na zimnym silniku
Ja to Berlingo spale... kuzwa coś w silniku zaczęło pukać... wczoraj wlalem pełny bak paliwa i dodałem stp czarne do czyszczenia wtryskiwaczy. Teraz chodzi jakby chciał a nie mógł
-
Zerwanie paska rozrządu Clio II 1.6
Zrób ten rozrząd dla świętego spokoju. Popieram przedmówcę, remont ponad 1000zł lub wymiana silnika... Do tego silnika rozrząd to koszt z tego co kojarzę 320zł...
-
Berlingo 1.4 75KM 05r rzucił palenie na zimnym silniku
Przełącznika poszukuje Samochodu pewnie też za niedługi czas....