Zawartość dodana przez tompol
-
Grudzien juz mamy to zaczynamy nowy spam
> To Szkotowi należy się skrzynka Niestety wyeliminował się sam , zawał serca ale żyje > Oni kochali swoją armię, my jakoś nie potrafiliśmy jej polubić. Nie tak to miało wyglądać. Polacy > mieli pracować u Niemca a nie z Niemcem Tu zgadzam się z Tobą w 100 % . Najgorsze jest to , że w pracy mam pełną prohibicję i nawet szampana w Nowy Rok nie otworzę , co dopiero buteleczkę LUBUSKIEGO hehe ponoć najlepszego piwa właścicieli cromek
-
Grudzien juz mamy to zaczynamy nowy spam
> Albo miałeś z czego schudnąć, albo to powinno się skończyć buntem miałem niestety co gubić , już mam to za sobą > Mieli pretensje że nierówno buja? To były dziadki pamiętające lata powojenne i wydaje mi się ,że jakąś zadre na sercu jeszcze mieli , a był to okres gdzie niewielu Polaków spotykali na swojej drodze , w samej pracy to problemów nie było tylko po pracy przejawiali jakiś dystans . Z perspektywy czasu oceniam ich nisko , ponieważ w późniejszym okresie pracowałem z wszelkimi nacjami całego świata i tam sytuacja była odwrotna w pracy zdarzały się zgrzyty natomiast po pracy już nie .
-
Grudzien juz mamy to zaczynamy nowy spam
> Niemca tam jakiegoś nie macie z którym mógłby walczyć? > Tego Chorwata wrzućcie do kotła z zupą Mam 3 szkotów , 1 chorwata , 2 łotyszy , 1czecha , 3 polakow i 1 bułgara , niezła mieszanka , tylko my i czech wigilia reszta obiad w 1 -wszy dzień świąt więc kucharz zwariował jak go wyrzucę do gara to nie będzie miał kto gotować hehe bo on tylko się na tym zna . Miałem kiedyś szkota kucharza to dopiero była tragedia , do pracy 2 walizki zabierałem , jedna z ciuchami a druga z żarciem i tak przez rok schudłem 14 kilo . Niestety niemca brak , ale tego akurat nie żałuje , pracowałem kiedyś z kilkoma ,jakoś niespecjalnie się między nami układało
-
Grudzien juz mamy to zaczynamy nowy spam
> Franek Dolas by się tam przydał Ba ! to by ograł ich w 3 karty , towar sprzedał i w najbliższym porcie zaginął hehe , a ja nadal musiałbym się dożywiać .
-
Grudzien juz mamy to zaczynamy nowy spam
Niestety mam w pracy kucharza chorwata ,przy nim jeszcze nikt nie przytył , ale w domu nadrobię zaraz po nowym roku . Na ślizgi będę musiał się znowu w góry wybrać . Panowie robić fotki żeby pod koniec przyszłego roku był większy wybór do kalendarza
-
ZAPISY na kalendarze klubowe 2015
tompol - 1 ścienny, 10 listkowych (1 moduł) wariant a
-
Grudzien juz mamy to zaczynamy nowy spam
Panie i Panowie .Wszystkim forumowiczom pragnę życzyć zdrowych i wesołych Świąt Bożego Narodzenia , oraz szczęśliwego Nowego Roku . Powodzenia w życiu osobistym i zawodowym , spełnienia marzeń i oczywiście bezawaryjności Waszych aut . A zapomniałem – zdrowia także i szerokości .
-
Grudzien juz mamy to zaczynamy nowy spam
> przebieg normalny przecież. > Jeszcze przynajmniej raz tyle ma przed sobą. Moja skończyła w tym roku 7 lat a ma najechane 75 tysięcy , Kto mi w to uwierzy ? Będę musiał przed sprzedażą popchnąć o jakąś stówkę , a przyprowadziłem z Niemcowa 4 letnią z nalotem 50 tysi . No jak widzę to będzie nie ciekawie ze sprzedażą .
-
Grudzien juz mamy to zaczynamy nowy spam
> Co jest, wszyscy już świętują Nie no co Ty latają po marketach za Lubuskim hehe , albo myją okna , albo tak jak ja pracują na prezenty . W tym roku niestety mam Święta w pracy poza domem .
-
maska silnika , czujnik zamknięcia
> Kiedyś jak sprawdzałem to też miałem otwartą, a była fizycznie zamknięta. Taki sam przypadek miałem > też jak sprawdzałem w Alfie 159 program pokazywał że maska otwarta, a maska była zamknięta. Ok . A pytanie , czy wtedy gdy zamykałeś auto centralnym zamkiem z kluczyka to czy migały ci kierunkowskazy? Bo mi nie pykają i myślałem , że to takie ustawienie mam , ale teraz to nie wiem czy przypadkiem jak maska nie zamknięta to komp nie miga bo myśli , że nie wszystko pozamykane ?
-
maska silnika , czujnik zamknięcia
Otwieram temat na nowo , nie znalazłem w poprzednich postach zakończenia tematu . Bawiąc się nowym MESem zauważyłem , że mam otwartą maskę . Choć fizycznie była zamknięta. Potem 2 godzinki szperania po necie i troszeczkę wiedzy nabrałem . Chodzi o problem z tym stycznikiem jak widać na zdjęciu , lata sobie luzem . Mam w związku z tym problemem kilka pytań do forumowiczów . Po pierwsze ,czy ktoś mógłby zerknąć u siebie i napisać jak ten „pipsztok” jest zamocowany?( lutowany?przyklejany?) bo na pewno luzem nie lata sobie jak u mnie . Następne pytanko : czy jak bym te kabelki w środku połączył na stałe i do masy zamocował to czy miałbym sygnał do kompa ,że zamknięta jest klapa? I ostatnie pytanie – Czy jednak zaiwaniać do warsztatu i niech robią ? Ostatnio zacząłem sam bawić się z drobnymi naprawami w autach i muszę przyznać , że sprawia to przyjemnośc szczególnie jak po naprawie działa .
-
Kalendarz 2015
> Który tak się obija Niestety jam to uczynił , mały problemik wyszedł jak zając z kapelusza jak to niektórzy mówią szwecki czy finski błąd , ale już rozwiązany .
-
Kalendarz 2015
Tragedia z tymi fotkami , spędziłem 3 godziny z fotografem na tej sesji , ze 100 fotek zrobiła , a ile się nasłuchałem , że to ciulowe światło , że plener do kitu . Faktem jest , że pogoda nie dopisała i widoki nie za bardzo . Suma sumarum wybrała tylko pare fotek poprawiła z lekka i stwierdziła , ,że generalnie to jednak żadne nie nadaje się . Mimo wszystko postanowiłem wysłać kilka , może się jakieś spodoba . Zrobiłem co mogłem , efekt ocencie sami , ja także zadowolony nie jestem . Nie żebym marudził , ale nauczyłem się ,że robienie fotek to jednak nie takie fiu fiu . O kurcze , dopiero teraz doczytałem , że tylko mogę 2 fotki wysłać a ja nawaliłem aż 11 sorki , przepraszam za nadgorliwośc
-
Listopad - początek zimy!
> Samochwała > Ja czekam aż Panasonic odeśle z serwisu. > Może zdążą. > a może w weekend śnieg spadnie? Sorki , nie było moim zamiarem chwalić się znajomością z Panią fotograf . Po prostu sam nie znam się na tym więc poprosiłem , że tak się wyrażę fachowca , no może pół fachowca bo to fotografik amator . O zdjęcia na miesiące zimowe to teraz będzie trudno , chyba że ktoś w alpach mieszka , deszczu to pewnie nie zabraknie hehe .
-
Listopad - początek zimy!
> Ciekawe czy wogole ktos fotki wyslal Niektórzy dopiero do domu wracają , w piątek mam umówioną sesję zdjęciową nie ważna pogoda , coś się wykluje mam, nadzieję bo ani fotograf hmmmm ma duży aparat .
-
Kalendarz 2015
Jestem zainteresowany , jak najbardziej . Tylko fotki hmmm córka się tym para . poproszę to może znajdzie czas na jakąś sesje ,sprzęt nawet jakiś ma , tylko trzeba dobrej jakości a to trochu waży . Kwestia techniczna ale do opanowania .
-
Listopad - początek zimy!
A ja dziś trafiłem na ciekawy artykulik o naszych Cromkach w auto swiat http://www.auto-swiat.pl/uzywane/fiat-croma-niedoceniane-kombi/jy4dh miłej lektury
-
PAŹDZIERNIK - czyli jesień w pełnej krasie
> W Zieleńcu stoki są bardzo łatwe, coś ta nauczycielka kiepska była. Jak uczyłem się zjazdów X lat > temu, to pokazali pług, zakręty, po 20 min. orczykiem na szczyt, kopa na rozpęd i ziuuu na > krechę w dół Wstyd się przyznać ale nie szlo najlepiej a jak mijały mnie takie siedmio ,osmiolatki gdy próbowałem się podnosić to klęska . Nauczycielka , nie wiem czy dobra czy zła ale .....hmm jakoś wzrok przy niej rozbiegany miałem .wolę popatrzeć jak córka na desce śmiga .
-
PAŹDZIERNIK - czyli jesień w pełnej krasie
> Taką traskę sobie motórem zrobiłem. Chciałem dalej, ale się ciemno zrobiło Z pół kilo much > nałapałem Od Barda to nawet fajna trasa , co roku praktycznie bywam zimą w Szczytnej , nawet na Zieleńcu próbowałem uczyć się jazdy na nartach , ale Pani uczycielka stwierdziła , że dopóki nie wymyślą nart z hamulcami mam ich nie przypinać do butów hehe . W tym roku jak będzie śnieg to pewnie odwiedzę te tereny .
-
Szarpie na 2 i 3 biegu
> powiem tak, po usunięciu komputerowym egr - a założeniu pełnej zaślepki u mnie szarpanie przy > prędkości obrotowej 1800 - 2000 ustąpiło - czyszczenie go nic nie dało - u mnie szarpania były > od 3 biegu aż do 6- koszt operacji 200zł Decyzja zapadła , znalazłem już firme i jeszcze w tym roku zaślepianie EGRa , przy okazji czyszczenie wtrysków ,i jeszcze waham się nad wywaleniem klap wirowych . Za rok Cromka będzie szła do ludzi więc nie wiem czy następny użytkownik ucieszy się jak dostanie auto bez klap . Puki co do pracy dziś , więc auto będzie odpoczywać miesiąc , a przed zimowym wypadem zajmie się nią mechanior .
-
Szarpie na 2 i 3 biegu
super dzięki tylko JAK TY TO ZROBIŁEŚ ???
-
Szarpie na 2 i 3 biegu
> Korekty są raczej OK zważywszy , że miałeś jeszcze nie zagrzany silnik . > Poszarpywania przy tych obrotach najwyraźniej wskazują na przycinający się EGR > Masz zamontowaną zaślepkę-kryzę ? Dzięki za uwagi , nie mam zamontowanej zaślepki , wogóle w silniku nic nie robione , wszystko od 55 000 nalotu jak go kupiłem 3 lata temu to do dziś czyli 79 000 nalotu - było ok , żadnych problemów . > Jaką temperaturę faktycznie miał wtedy silnik ? dokładnie temp nie sprawdzałem , wskaźnik jak zwykle był na połowie > I sprawdź jeszcze korekcje na jałowym na ciepłym przy zamkniętym EGR . sprawdzę jak piszesz i .....wkleje fotkę hehe , ale tak na prawdę to nie wiem jak wkleić więcej niż 1 fotkę , nie wychodzi (mogę tylko 1 plik), może jakaś podpowiedź?
-
Szarpie na 2 i 3 biegu
-
Szarpie na 2 i 3 biegu
-
Szarpie na 2 i 3 biegu
Szukałem na konciku coś o tym ,ale kicha nic nie mogłem wyczaić. Jak w temacie , poszarpuje na 2 biegu przy obrotach 1800 i na 3 biegu przy 2000 obrotow . Powyżej już idzie ok . Miałem problem z wtryskami nie najlepsze korekty , ale opanowałem sytuację kożystając z chemii , niestety po 2 miesiącach bez chemii ,problem jak widzę powraca . Choć nie ma tragedii jeszcze . Wcześniej przy gorszych korektach nie było żadnej szarpaniny . W tej chwili jestem zakręcony , może ktoś ma jakieś pomysły? Czy korekty , czy zabrudzenie i przytkany EGR powoduje takie zawirowania , czy szukać innych powodów ?Dodaję fotki z kompa , , bo wydaje mi się jednak , że te korekty nie są jeszcze tragiczne . Generalnie , pytanie brzmi - czemu poszarpuje? , może jakieś pomysły ?