Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Odszkodowanie za utratę wartości handlowej pojazdu

Featured Replies

Napisano

Jak już pisałem, 19 marca miałem dzwona nie ze swojej winy. Tydzień po tym w bydgoskim oddziale towarzystwa ubezpieczeniwego sprawcy (Generalli) złożyłem pismo dotyczące w/w sprawy. Mam jego kopię podbitą przez ubezpieczalnię z datą jej przyjęcia. Dwa tygodnie później podobne pismo zostało wysłane do centali towarzystwa w Warszawie. Wciąż nie dostałem odpowiedzi. Jaki czas towarzystwo ma na ustosunkowanie się do moich roszczeń i co mu grozi za niepodporządkowanie sie temu terminowi? Z góry dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam Michał

Napisano

> Jak już pisałem, 19 marca miałem dzwona nie ze swojej winy. Tydzień

> po tym w bydgoskim oddziale towarzystwa ubezpieczeniwego sprawcy

> (Generalli) złożyłem pismo dotyczące w/w sprawy. Mam jego kopię

> podbitą przez ubezpieczalnię z datą jej przyjęcia. Dwa tygodnie

> później podobne pismo zostało wysłane do centali towarzystwa w

> Warszawie. Wciąż nie dostałem odpowiedzi. Jaki czas towarzystwo

> ma na ustosunkowanie się do moich roszczeń i co mu grozi za

> niepodporządkowanie sie temu terminowi? Z góry dziękuję za

> odpowiedzi. Pozdrawiam Michał

Jeśli zawarłeś w piśmie termin ustosunkowania się to chyba tyle mają czasu, jeśli nie to ustawowo chyba 30dni roboczych.

Napisano
  • Autor

> Jeśli zawarłeś w piśmie termin ustosunkowania się to chyba tyle mają

> czasu, jeśli nie to ustawowo chyba 30dni roboczych.

Nie zawarłem, a co jeśli się nie ustosunkują?

Napisano

> Nie zawarłem, a co jeśli się nie ustosunkują?

Zadzwoń do Rzecznika Ubezpieczonych ( jakoś tak się nazywa ) i przedstaw sprawę ok.gif .

Napisano

> Jeśli zawarłeś w piśmie termin ustosunkowania się to chyba tyle mają

> czasu, jeśli nie to ustawowo chyba 30dni roboczych.

Na podstwaie jakiej ustawy? hmm.gif

Napisano

> ogólnie przyjetych- na podstawie kodeksu postepowania

> administracyjnego

Ubezpieczalnia nie jest urzędem. Nie ma czegoś takiego jak zasady ogólnie przyjęte.

Napisano

> to wg. Ciebie w jakim terminie?

Ja nie pisałem o żadnym terminie. Nie ma czegoś takiego w tym przypadku.

Napisano

> Ja nie pisałem o żadnym terminie. Nie ma czegoś takiego w tym

> przypadku.

zdrowy rozsądek mówi, że musi być. Skoro pisze Kolega, że nie ma to równie dobrze autor pisma może się domagać załatwienia sprawy w ciągu 3 dni a ubezpieczyciel może go olać i przez 365 dni załatwiać jego sprawę i tez będzie w porządku bo żadnego terminu nie ma smile.gif

Napisano

Jest 30 dni, ale na podstawie art. 817 kc. KPA nie ma tu zastosowania.

Napisano

> zdrowy rozsądek mówi, że musi być. Skoro pisze Kolega, że nie ma to

> równie dobrze autor pisma może się domagać załatwienia sprawy w

> ciągu 3 dni a ubezpieczyciel może go olać i przez 365 dni

> załatwiać jego sprawę i tez będzie w porządku bo żadnego terminu

> nie ma

Dlatego pytałem sie Ciebie, na jakiej podstawie twierdzisz, że jest okreslony termin rozpatrzenia sprawy. Nie ma czegoś takiego jak zdrowy rozsadek, ani ogólnie przyjęte zasady, jest na podstawie kodeksu takiego a takiego, paragraf taki , a taki.

Napisano

> Jest 30 dni, ale na podstawie art. 817 kc. KPA nie ma tu

> zastosowania.

Toż piszę o tym cały czas. Nie ma terminu, mogą go olac.

Napisano

> Jest 30 dni, ale na podstawie art. 817 kc. KPA nie ma tu

> zastosowania.

A KPC?

Napisano

W ciągu 30 dni od zgłoszenia powinno być wypłacone odszkodowanie, ale... jeżeli okoliczności są wątpliwe, w tym terminie wypłaca się tylko bezsporną część odszkodowania (jeżeli jest), a resztę - w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe.

Niedochowanie tych terminów pociąga za sobą roszczenia odszkodowawcze (jeżeli była szkoda na skutek niewypłacenia odszkodowania w terminie) i odsetki ustawowe.

Napisano

> Toż piszę o tym cały czas. Nie ma terminu, mogą go olac.

Art. 817.

§ 1. Jeżeli nie umówiono się inaczej, zakład ubezpieczeń obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie dni trzydziestu, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku.

§ 2. Gdyby wyjaśnienie w powyższym terminie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości świadczenia okazało się niemożliwe, świadczenie powinno być spełnione w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. Jednakże bezsporną część świadczenia zakład ubezpieczeń powinien spełnić w terminie przewidzianym w § 1.

błąd w moim poście odnośnie KPA ale Twoje podjeście ma sie ni jak do tego co pisze wyżej. wniosek taki, że ubezpieczyciel nie może olać sobie 270751858-jezyk.gif

Napisano

> A KPC?

KPC dotyczy postępowania sądowego, więc nie może mieć tu zastosowania (tak jakby nalewać olej do chłodnicy).

Napisano
  • Autor

> Art. 817.

> § 1. Jeżeli nie umówiono się inaczej, zakład ubezpieczeń obowiązany

> jest spełnić świadczenie w terminie dni trzydziestu, licząc od

> daty otrzymania zawiadomienia o wypadku.

> § 2. Gdyby wyjaśnienie w powyższym terminie okoliczności koniecznych

> do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo

> wysokości świadczenia okazało się niemożliwe, świadczenie

> powinno być spełnione w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy

> zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności

> było możliwe. Jednakże bezsporną część świadczenia zakład

> ubezpieczeń powinien spełnić w terminie przewidzianym w § 1.

> błąd w moim poście odnośnie KPA ale Twoje podjeście ma sie ni jak do

> tego co pisze wyżej. wniosek taki, że ubezpieczyciel nie może

> olać sobie

OK, czyli mają 30 dni, a co jeśli sobie to olali i nawet nie zechcieli odpowiedzieć? Co im grozi - jeśli w ciągu 30 dni nie ustosunkują się do roszceń to co? Automatycznie zostają uznane za zasadne cfaniaczek.gif ?

Napisano

> OK, czyli mają 30 dni, a co jeśli sobie to olali i nawet nie

> zechcieli odpowiedzieć? Co im grozi - jeśli w ciągu 30 dni nie

> ustosunkują się do roszceń to co? Automatycznie zostają uznane

> za zasadne ?

Odsetki.

Napisano
  • Autor

> Odsetki.

Problem polega na tym, że nie podałem konkretnej kwoty... Napisałem, że zgodnie z orzeczeniem takim i takim wnoszę roszczenie... i czekałem, co mi zaproponują. Czyli zostaje rzeczoznawca, sąd i dłuuugie czekanie?

Napisano

> Problem polega na tym, że nie podałem konkretnej kwoty... Napisałem,

> że zgodnie z orzeczeniem takim i takim wnoszę roszczenie... i

> czekałem, co mi zaproponują. Czyli zostaje rzeczoznawca, sąd i

> dłuuugie czekanie?

Pewnie się w końcu ustosunkują, być może wycenią i wypłacą.

Wtedy można wnosić o odsetki od tej kwoty za okres spóźnienia.

Jeśli nie rozpatrzą pozytywnie, no to zostaje jak napisałeś.

Napisano
  • Autor

> Pewnie się w końcu ustosunkują, być może wycenią i wypłacą.

> Wtedy można wnosić o odsetki od tej kwoty za okres spóźnienia.

> Jeśli nie rozpatrzą pozytywnie, no to zostaje jak napisałeś.

Czyli jeszcze poczekać? Czy słać pismo z konkretną kwotą i terminem, w którym mają się do niego ustosunkowć, a jeśli nie, to z informacją o skierowaniu sprawy do sądu...

Napisano

> Czyli jeszcze poczekać? Czy słać pismo z konkretną kwotą i terminem,

> w którym mają się do niego ustosunkowć, a jeśli nie, to z

> informacją o skierowaniu sprawy do sądu...

A jakiegoś kontaktu telefonicznego nie masz, coby dowiedzieć

się na czym sprawa stoi?

Można też wysłać pisemko i wezwać ich do ustosunkowania

się w określonym terminie pod rygorem skierowania sprawy do sądu ok.gif

Napisano
  • Autor

> A jakiegoś kontaktu telefonicznego nie masz, coby dowiedzieć

> się na czym sprawa stoi?

> Można też wysłać pisemko i wezwać ich do ustosunkowania

> się w określonym terminie pod rygorem skierowania sprawy do sądu

Spróbuję pofatygować sie do nich osobiście... Dzięki za rady ok.gif

Napisano

> Art. 817.

> § 1. Jeżeli nie umówiono się inaczej, zakład ubezpieczeń obowiązany

> jest spełnić świadczenie w terminie dni trzydziestu, licząc od

> daty otrzymania zawiadomienia o wypadku.

> § 2. Gdyby wyjaśnienie w powyższym terminie okoliczności koniecznych

> do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo

> wysokości świadczenia okazało się niemożliwe, świadczenie

> powinno być spełnione w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy

> zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności

> było możliwe. Jednakże bezsporną część świadczenia zakład

> ubezpieczeń powinien spełnić w terminie przewidzianym w § 1.

> błąd w moim poście odnośnie KPA ale Twoje podjeście ma sie ni jak do

> tego co pisze wyżej. wniosek taki, że ubezpieczyciel nie może

> olać sobie

Pytanie było konkretne.

Cytat: "Jaki czas towarzystwo ma na ustosunkowanie się do moich roszczeń i co mu grozi za niepodporządkowanie sie temu terminowi? Z góry dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam Michał "

Tytuł posta : Odszkodowanie za utratę wartości handlowej pojazdu

Odpowiedź była konkretna, nie mają żadnego termonu ustosunkowywania się, czyli odpisywania na Twoje pismo.

Mają tylko obowiązek wypłacić bezsporną kwotę w terminie 30 dni.

Czyli wysyłasz pismo, czekasz 30 dni, sprawdzasz stan konta, jesli kasy nie ma to znaczy, że nie uznali twojego roszczenia. Oczywiście uprzejmie z ich strony by było, gdyby raczyli odpisać dlaczego nie uznali roszczenia. Ale takiego obowiązku nie mają.

Napisano

> Jak już pisałem, 19 marca miałem dzwona nie ze swojej winy. Tydzień

> po tym w bydgoskim oddziale towarzystwa ubezpieczeniwego sprawcy

> (Generalli) złożyłem pismo dotyczące w/w sprawy. Mam jego kopię

> podbitą przez ubezpieczalnię z datą jej przyjęcia. Dwa tygodnie

> później podobne pismo zostało wysłane do centali towarzystwa w

> Warszawie. Wciąż nie dostałem odpowiedzi. Jaki czas towarzystwo

> ma na ustosunkowanie się do moich roszczeń i co mu grozi za

> niepodporządkowanie sie temu terminowi? Z góry dziękuję za

> odpowiedzi. Pozdrawiam Michał

Napisz teraz pismo przedsądowe, daj termin do rozpatrzenia sprawy. Jeśli się nie ustosunkują, lub ustosunkują odmownie, to idziesz do sądu. Musisz tylko określić kwotę roszczenia.

Orzecznictwo, poparte orzeczeniem SN jest po twojej stronie - o ile dobrze umotywujesz kwotę roszczenia.

Napisano
  • Autor

> Pytanie było konkretne.

> Cytat: "Jaki czas towarzystwo ma na ustosunkowanie się do moich

> roszczeń i co mu grozi za niepodporządkowanie sie temu

> terminowi? Z góry dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam Michał "

> Tytuł posta : Odszkodowanie za utratę wartości handlowej pojazdu

> Odpowiedź była konkretna, nie mają żadnego termonu ustosunkowywania

> się, czyli odpisywania na Twoje pismo.

> Mają tylko obowiązek wypłacić bezsporną kwotę w terminie 30 dni.

> Czyli wysyłasz pismo, czekasz 30 dni, sprawdzasz stan konta, jesli

> kasy nie ma to znaczy, że nie uznali twojego roszczenia.

> Oczywiście uprzejmie z ich strony by było, gdyby raczyli odpisać

> dlaczego nie uznali roszczenia. Ale takiego obowiązku nie mają.

Dzięki za wyjaśnienie ok.gif

Napisano
  • Autor

> Napisz teraz pismo przedsądowe, daj termin do rozpatrzenia sprawy.

> Jeśli się nie ustosunkują, lub ustosunkują odmownie, to idziesz

> do sądu. Musisz tylko określić kwotę roszczenia.

> Orzecznictwo, poparte orzeczeniem SN jest po twojej stronie - o ile

> dobrze umotywujesz kwotę roszczenia.

Dzięki za radę, rzaczej będę dochodził swego ok.gif

Napisano

> Dzięki za radę, rzaczej będę dochodził swego

Proponuję przed sądem udać się do wyspecjalizowanej firmy walczącej o odszkodowania.

niektóre za darmo badają sprawę a potem za 10-30 % odszkodowania ją prowadzą.

Napisano
  • Autor

> Dzięki za radę, raczej będę dochodził swego

Zaczynam się zastanawiać, czy warto sie użerać... Teraz się proceujemy (w sumie mama, a wóz też jest na nią) ze spodzielnią o odszkodowanie, za źle zrobioną instalację wod-kan - źle zgrzane rury (mieliśmy ciągle mokrą ścianę, trzeba bylo podogę zrywać, żeby się dostać do rur). i dlatego mamy już trochę dość...

Napisano

> Zaczynam się zastanawiać, czy warto sie użerać... Teraz się

> proceujemy (w sumie mama, a wóz też jest na nią) ze spodzielnią

> o odszkodowanie, za źle zrobioną instalację wod-kan - źle

> zgrzane rury (mieliśmy ciągle mokrą ścianę, trzeba bylo podogę

> zrywać, żeby się dostać do rur). i dlatego mamy już trochę

> dość...

Dlatego polecam firmę dochodzącą odszkodowań - zero kosztów i zero fatygi.

A dochodzić warto, choćby po to, żeby ubezpieczyciele nie robili nas w konia.

Napisano
  • Autor

> Dlatego polecam firmę dochodzącą odszkodowań - zero kosztów i zero

> fatygi.

> A dochodzić warto, choćby po to, żeby ubezpieczyciele nie robili nas

> w konia.

Może rzeczywiście tak zrobimy, ale decyzja tak naprawdę należy do mamy. Zobaczymy co zdecyduje, czy będzie się jej chciało. W każdym razie dzięki za rady ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.