Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

mycia nowego auta ?

Featured Replies

Napisano

Czytam jakies "mądre" teksty zeby przez 1 miesiac w ogole nie myc auta ...

a co mam zrobic jak mi razem z deszczem nakapalo na auto soki z drzewa ?

teraz sie ciut lepi ... niewiem.gif

nie mial chlop problemow to se drive.gif kupil wink.gif

Napisano

> Czytam jakies "mądre" teksty zeby przez 1 miesiac w ogole nie myc

> auta ...

> a co mam zrobic jak mi razem z deszczem nakapalo na auto soki z

> drzewa ?

> teraz sie ciut lepi ...

> nie mial chlop problemow to se kupil

rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

Można myć przecież i tak już był z 5 razy myty zanim go odebrałeś

Napisano
  • Autor

> Czytam jakies "mądre" teksty zeby przez 1 miesiac w ogole nie myc

> auta ...

> a co mam zrobic jak mi razem z deszczem nakapalo na auto soki z

> drzewa ?

> teraz sie ciut lepi ...

> nie mial chlop problemow to se kupil

umyć....

miesiąc od czego masz nie myć... daty sprzedaży, czy produkcji wink.gif

Napisano

myj a nie marudz :-P. zanim odebrałes auto z salonu to było juz kilka razy myt. pozdro hehe.gif

Napisano

tak jak pisali koledzy wyzej - myj i sie nie szczyp!jak zostana te soki i inne podobne substancje to bedzie tak sobie...i bedziesz sobie plul w brode waytogo.gif

Napisano

> Czytam jakies "mądre" teksty zeby przez 1 miesiac w ogole nie myc

> auta ...

> a co mam zrobic jak mi razem z deszczem nakapalo na auto soki z

> drzewa ?

> teraz sie ciut lepi ...

> nie mial chlop problemow to se kupil

Jak masz auto prosto z salonu to pamietaj zeby myc albo samemu gabka albo tam gdzie myja recznie gabka.

Nigdy nie jedz na zadna automatyczna, bezdotykowa itp.

Po roku albo dwoch bedziesz widzial brzydkie rysy od automatycznej myjni.

Napisano

> Po roku albo dwoch bedziesz widzial brzydkie rysy od automatycznej

> myjni.

Po kilku latach mycia na automacie , lakier będzie matowy. Teraz jezeli chcesz umyć autko to jedź na myjnię ręczną i szepnij pracownikowi(czyli rzuć mu piątaka grinser006.gif) i powiedz żeby delikatnie umył autko. Wszyscy bedą wtedy HAPPY zlosnik.gif

Napisano

> Czytam jakies "mądre" teksty zeby przez 1 miesiac w ogole nie myc

> auta ...

> a co mam zrobic jak mi razem z deszczem nakapalo na auto soki z

> drzewa ?

> teraz sie ciut lepi ...

> nie mial chlop problemow to se kupil

Dziwna to rzecz niezmiernie zeby.GIF Mój tatuś jak kupił sobie swoje wymarzone autko (czyt. Opla Combo Tour 1.3 CDTI) to pierwszą rzeczą jaką zrobił to była wizyta na myjni zeby.GIF Auto przez trzy tygodnie stało pod chmurką i przy odbiorze "zapomnieli" je umyć. Ale jakoś jak go zapytałem kilka minut temu to nie pamiętał o takim "zakazie" hehe.gifzakrecony.gifrotfl.gifzlosnik2.gifhahaha.gif

Słuchaj a czy aby na pewno ten samochód był nowy, nie śmigany? hmm.gif Akurat jak mój wujek lakierował swoje jeszcze obecne a moje od następnego dnia Audi 80 to właśnie mówił, że przez miesiąc nie wolno go myc bo lakier musi się utwardzic czy coś....... Weź Ty może pojedź na sprawdzenie grubości powłoki lakierniczej w swoim nabytku.... O tym, że w salonach pracownicy wyprawiają różne rzeczy samochodami przenzaczonymi do odbioru to chyba każdy wie.... Znajomy z Wrocławia opowiadał, że gdy pracował jako kierownik alonu Fiata to Uniakiem przeznaczonym do odbioru nastepnego dnia bawili się w berka... i traf chciał, że auto miało dzwona hehe.gif Termin odbioru był przesunięty o 11 godzin by lakier zdąrzył wyschnąć ale i tak właściciel miał zakaz mycia auta przez miesiąc...... Więc może i w Twoim przypadku było podobnie?

Sprawdź to koniecznie!

Pozdrawiam ok.gif

Napisano

> Można myć przecież i tak już był z 5 razy myty zanim go odebrałeś

5x myty i ze 2 x lakierowany hehe.gif

A tak na serio to przeciez to auto nie wyjechalo z fabryki dzien wczesniej przed zakupem wink.gif tylko kilka tygodni lub nawet miesiecy wczesniej wiec lakier juz twardziutki jest waytogo.gif

Napisano

zlosnik2.gifzlosnik2.gifzlosnik2.gif

myc, kiedys o tym pisalem ,mowili zeby na podzatku myc na bezdotykowej

Napisano

> Czytam jakies "mądre" teksty zeby przez 1 miesiac w ogole nie myc

> auta ...

> a co mam zrobic jak mi razem z deszczem nakapalo na auto soki z

> drzewa ?

> teraz sie ciut lepi ...

> nie mial chlop problemow to se kupil

jak się boisz to umyj na bezdotykowej

Napisano

> jak się boisz to umyj na bezdotykowej

A właśnie bo już słyszałem że nowych lepieju nie myć na bezdotykowych ... i tylkio gąbką.

Ja specjalnie do nowego auta kupiłem gąbke, aleźle mi się myło to kupiłem miękką szczotke. Myśle że nic nie rysuje, a napewno lepiej myje bop gąbką to trzeba z 2 razy zazwyczaj jak się nie dociska...

Jaka różnica w tym??

Napisano

> A właśnie bo już słyszałem że nowych lepieju nie myć na bezdotykowych

> ... i tylkio gąbką.

Bezdotykowe mycie ma jakiś zły wpływ na "nowy" lakier?

Napisano

> Bezdotykowe mycie ma jakiś zły wpływ na "nowy" lakier?

Wiesz mi się wydaje że nie, bo nie rysuje lakieru, wiadomo zderzaki to troche delikatniej robie ... w marei po 7 latach już odchodzi gdzieniegdzie lakier - musiałem podmalować. Ale myśle że mycie Karcherem to dobra sprawa ...

Napisano
  • Autor

> 5x myty i ze 2 x lakierowany

> A tak na serio to przeciez to auto nie wyjechalo z fabryki dzien

> wczesniej przed zakupem tylko kilka tygodni lub nawet miesiecy

> wczesniej wiec lakier juz twardziutki jest

auto wyjechalo z fabryki w poprzednia srode wiec nie "ostalo" sie

po lektorze madrego artykulu dowiedzialem sie ze nowe auta maja naniesiona specjalna wartstwe ochronna na lakier ktora chroni go przed uszkodzeniem czy zabrudzeniem zanim stwardnieje

po kolejnej lekturze dowiedzialem sie ze na pewno nie mozna przez miesiac uzywac wszelakiej chemii

tylko letnia woda + gabeczka

Napisano

> auto wyjechalo z fabryki w poprzednia srode wiec nie "ostalo" sie

> po lektorze madrego artykulu dowiedzialem sie ze nowe auta maja

> naniesiona specjalna wartstwe ochronna na lakier ktora chroni go

> przed uszkodzeniem czy zabrudzeniem zanim stwardnieje

> po kolejnej lekturze dowiedzialem sie ze na pewno nie mozna przez

> miesiac uzywac wszelakiej chemii

> tylko letnia woda + gabeczka

Kiedyś ,za czasów szkolnych miałem przyjemność być na praktyce zawodowej w salonie Peugeota i nowe samochody, które przyjeżdżały były fabrycznie czymś jakby natłuszczone, taka zabezpieczająca warstwa. Pierwszym zadaniem było staranne umycie takiego auta za pomocą tzw. "odkonserwiacza", który tą powłokę rozpuszczał.

Więc z zakazem używania tej chemii to chyba nie do końca prawda niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> auto wyjechalo z fabryki w poprzednia srode wiec nie "ostalo" sie

> po lektorze madrego artykulu dowiedzialem sie ze nowe auta maja

> naniesiona specjalna wartstwe ochronna na lakier ktora chroni go

> przed uszkodzeniem czy zabrudzeniem zanim stwardnieje

> po kolejnej lekturze dowiedzialem sie ze na pewno nie mozna przez

> miesiac uzywac wszelakiej chemii

> tylko letnia woda + gabeczka

jakieś straszne bzdury wyczytałeś...

Napisano

> Czytam jakies "mądre" teksty zeby przez 1 miesiac w ogole nie myc

> auta ...

ty to stary powaznieconfused.gif????

zanim towoje auto trafilo do ciebie to zostale umyte min 3 razy, raz pierwsze z transportu - sama chemia, 2 normalne mycie , service przed sprzedazy i znow myciepalacz.gif a jesli stao przed salonem jako exponat - to raczej bylo myte codzienniezlosnik.gif

Napisano

> jakieś straszne bzdury wyczytałeś...

poczekaj - poczekam na "quote" zlosnik.gif - jesli kolega sobie jaj nie robi to chcialbym poznac kto te madrosci napisalzlosnik.gif...

Napisano

Słyszałem że woskując nowy lakier,szczególnie czarny można łatwo sobie szkód narobić. Prawda to? Czy fałsz?

Napisano

> Słyszałem że woskując nowy lakier,szczególnie czarny można łatwo

> sobie szkód narobić. Prawda to? Czy fałsz?

A potrzeba nowy woskować, przecierz przy deszczu jak Toyota stoi koło mojego to widać tem sam efekt - "woskowy"

Napisano

Nie wiem czy to jest dobry pomysł . Spece radza tylko szczotla .Pod gąbke jak dostana sie kamyszki to papierek ścierny mamy

Napisano

Myć, niczym sie nie przejmować (no chyba, ze fabryka/dealer tak się zasłania, bo auto jakoś naprawiane było, co często sie zdarza, mogło spaść z lawety, czy być przydarte na parkingu i wtedy po cichu naprawiają).

Moim zdaniem kolejność mycia według nieszkodliwości dla samochodu jest następująca:

- bezdotykowo - bo nie interujemy niczym mechanicznie w lakier

- szczotka - koniecznie miękka z długim włosiem, bo da się dobrze wypłukać, dokładnie i długi włos wejdzie w trudne zakamarki

- gąbka - ale to zabójstwo dla lakieru, taki mini papier ścierny szczególnie gdy zostanie niedokładnie wypłukana, a przy strukturze gąbki bardzo trudno ją dokładnie wypłukać szczególnie z drobin piasku

Nie zapomnij o pastowaniu samochodu, nawet nowego, w myśl powiedzenia "jak się dba tak sie ma", jak zadbasz o lakier od początku to nie będziesz miał problemu z późniejszym zmywaniem koopek ptasich, soków drzew czy innych plam ok.gif

Pastowanie raz na miech, dwa powinno starczyć

Napisano

> Jak masz auto prosto z salonu to pamietaj zeby myc albo samemu gabka

> albo tam gdzie myja recznie gabka.

> Nigdy nie jedz na zadna automatyczna, bezdotykowa itp.

> Po roku albo dwoch bedziesz widzial brzydkie rysy od automatycznej

> myjni.

Głupota jakaś, największe zło dla lakieru to gąbka, do tego użyta kilka razy to już w ogóle zgroza. No chyba, że do każdego mycia samochodu będziesz odpakowywał nową gąbeczkę ok.gif

Automat, zgadzam się, źle wpływa na lakier, ostatnio miałem okazje widzieć akier na Vectrze 3 letniej z niemiec, przebieg 140 000km, bardzo matowy, bardzo porysowany szczotami.

Wszelkie bajki n/t szkodliwości mycia aut bezdotykowo można sobie wsadzić głeboko, na tą chwilę myjemy 99% samochodów bezdotykowo w tym kolejne nasze rodzinne samochody co tydzień od nowości i lakier sie nie rozpłynął, klamki nie odpadły, a listwy aluminiowe świeca się jak po wyjeździe z salonu ok.gif

Napisano

> Wiesz mi się wydaje że nie, bo nie rysuje lakieru, wiadomo zderzaki

> to troche delikatniej robie ... w marei po 7 latach już odchodzi

> gdzieniegdzie lakier - musiałem podmalować. Ale myśle że mycie

> Karcherem to dobra sprawa ...

jeżeli ktoś nieumiejętnie obchodzi się z karcherem i przystawia lance do samego lakieru na odległość 5 cm to jest w stanie poderwać lakier, być może trafiłeś na miejsca gdzie były jakies mikro odpryski z kamieni, co jest wielce prawdopodobne w 7 letnim autku oslabiony.gif no i gdzieś tam lakier poderwało. Choc mi się nigdy nie zdarzyło jeszcze, a myjemy pod ciśnieniem 130 i 200 atm.

Napisano

> Kiedyś ,za czasów szkolnych miałem przyjemność być na praktyce

> zawodowej w salonie Peugeota i nowe samochody, które

> przyjeżdżały były fabrycznie czymś jakby natłuszczone, taka

> zabezpieczająca warstwa. Pierwszym zadaniem było staranne umycie

> takiego auta za pomocą tzw. "odkonserwiacza", który tą powłokę

> rozpuszczał.

> Więc z zakazem używania tej chemii to chyba nie do końca prawda

dokładnie, swojego czasu rozkonserwowywaliśmy auta właśnie Peugeota. Przychodził transport i auta były pokryte taką matową mazią, jakby je ktoś świeczką wysmarował, łącznie z szybami, miało to m.in. chronić lakier przed wpływem deszczu i słońca w czasie transportu czy postoju na parkingach.

Rozkonserwowanie polegało na naniesieniu na auto specjalnej chemii rozpuszczającej ten specyfik no i siłą rzeczy trzeba było wyszczotkowac porządnie auto ale podkreślam WYSZCZOTKOWAĆ szczotkami ok.gif a nie gąbką no.gif, spłukać pod ciśnieniem i auto było gotowe do sprzedaży

P.S. sorki ze sie tak rozpisałem 20.GIF

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.