Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

koło dwumasowe

Featured Replies

Napisano

Może ktoś w skrócie napisać, co to za zwierz i dlaczego z nim tyle kłopotów?

Do pewnego czasu myślałem, że to jakaś wada produkcyjna toyoty, ale widzę, że temat występuje również w hdi i innych nowoczesnych dieslach.

O co chodzi, nie można tego ulepszyć tak, żeby się nie psuło, czy może firmom za bardzo na tym nie zależy? niewiem.gif

Napisano

> Może ktoś w skrócie napisać, co to za zwierz i dlaczego z nim tyle

> kłopotów?

opis dzialania tutaj

napisane prosto i zrozumiale.

Na dole tez komentarze userow w/w wynalazku. spineyes.gif

Napisano
  • Autor

> opis dzialania tutaj

> napisane prosto i zrozumiale.

Źle zapytałem - opis ogólny i zasadę działania wyczytałem, chodzi mi bardziej o przyczynę tych awarii - nie da sie tego zmienić, czy nikomu na tym nie zależy?

I jak to jest, że w jednych autach dają radę, a w innych nie? hmm.gif

Napisano
  • Autor

> kazdy nowy diesel ma problemy z kołem dwumasowym

> Kazdy jeden.

Więc w czym problem?

Nie da się tego technologicznie rozwiązać? hmm.gif

Napisano

> Więc w czym problem?

strzelam ze z polaczeniem tych dwoch kol pojawia sie problem.

Napisano
  • Autor

> strzelam ze z polaczeniem tych dwoch kol pojawia sie problem.

To też wiem... biglaugh.gif

Tylko czy to problem nie do przejścia...? hmm.gif

Napisano

> Źle zapytałem - opis ogólny i zasadę działania wyczytałem, chodzi mi

> bardziej o przyczynę tych awarii - nie da sie tego zmienić, czy

> nikomu na tym nie zależy?

> I jak to jest, że w jednych autach dają radę, a w innych nie?

Ciekaw jestem, czy w krajach zachodnich tez wystepuje ten problem??

Wiem, ze na kaciku VW/Audi udziela kolega pracujacy w ASO gdzies na wyspach... moze on by sie wypowiedzial.

Moim zdaniem problem kola dwumasowego (tak jak i zawieszen) lezy w naszym stylu jazdy. Jezdzimy zbyt nerwowo i jazda jest poprostu szarpana. W naszych miastach nie da sie jechac plynnie. W Niemczech bardzo zadko zapuszczam sie samochodem do centrum, ale kiedys zrobilem test: na 19 skrzyzowan ze swiatlami musialem sie zatrzymac tylko 3 razy... poza tym jechalem plynnie 50-60 km/h. Kiedy to porownam np. do Warszawy, gdzie ostatnio bylem, to tam mialem wiecej zatrzyman i startow pomiedzy dwoma sygnalizatorami... Nie wspominajac juz o wyscigu pomiedzy skrzyzowaniami.

Takie kolo dwumasowe projektowane na zachodni styl jazdy poprostu nie wytrzumuje naszych obciazen. A nie ma sensu projektowac takich kol specjalnie na nasz rynek, bo jest za maly. Poza tym unifikacja i modularyzacja powoduje, ze to samo kolo projektuje sie dla roznych wersji silnikowych. W slabszych wersjach jest OK, bo obciazenia sa mniejsze a w mocniejszych... no coz prawdopodobienstwo awarii rosnie wykladniczo ze wzrostem mocy. Widzialem juz kilka takich zmielonych kol niedlugo po podniesieniu mocy np. w Audi A4 1.9 TDI 130KM na 170KM (wg. slow klienta) czy w Skodzi Octavii 1.9 TDI 105KM (lub 110KM) na 140KM (w przyblizeniu).

Napisano

> Źle zapytałem - opis ogólny i zasadę działania wyczytałem, chodzi mi

> bardziej o przyczynę tych awarii - nie da sie tego zmienić, czy

> nikomu na tym nie zależy?

> I jak to jest, że w jednych autach dają radę, a w innych nie?

Specjaliści z LUKa i Sachsa twierdzą ze główną przyczyną jest styl naszej jazdy czyli pewni zbyt gwałtowne ruszanie i szczelanie ze sprzęgła waytogo.gif Pozatym panowie no szczegoś mechanicy muszą żyć biglaugh.gif

Napisano

> OK, bo obciazenia sa mniejsze a w mocniejszych... no coz

> prawdopodobienstwo awarii rosnie wykladniczo ze wzrostem mocy.

> Widzialem juz kilka takich zmielonych kol niedlugo po

> podniesieniu mocy np. w Audi A4 1.9 TDI 130KM na 170KM (wg. slow

> klienta) czy w Skodzi Octavii 1.9 TDI 105KM (lub 110KM) na 140KM

> (w przyblizeniu).

No nie do końca skoro tekst przytoczony przez tdm a szcególnie komentarze wskazują, że nawalają te koła nawet w 1,9D Vw Polo gdzie masz raptem 64KM crazy.gif

Napisano
  • Autor

> Specjaliści z LUKa i Sachsa twierdzą ze główną przyczyną jest styl

> naszej jazdy czyli pewni zbyt gwałtowne ruszanie i szczelanie ze

> sprzęgła

Jakoś nie chce mi się wierzyć, że na całym świecie ludzie jeżdżą płynnie, nie nerwowo, w miastach nie ma korków, etc... biglaugh.gif

> Pozatym panowie no szczegoś mechanicy muszą żyć

Już prędzej bym o tym pomyslał, ale np. w przypadku toyoty przodującej w rankingach bezawaryjności, to chyba graa niewarta świeczki... icon_rolleyes.gif

Napisano

> Już prędzej bym o tym pomyslał, ale np. w przypadku toyoty

> przodującej w rankingach bezawaryjności, to chyba graa niewarta

> świeczki...

Przecież tego rodzaju usterka (o ile o usterce można w ogóle mówić hmm.gifzlosnik.gif) nie ma absolutnie żadnego wpływu na wynik w większości publikowanych rankingów awaryjności.

Napisano

> Może ktoś w skrócie napisać, co to za zwierz i dlaczego z nim tyle

> kłopotów?

> Do pewnego czasu myślałem, że to jakaś wada produkcyjna toyoty, ale

> widzę, że temat występuje również w hdi i innych nowoczesnych

> dieslach.

> O co chodzi, nie można tego ulepszyć tak, żeby się nie psuło, czy

> może firmom za bardzo na tym nie zależy?

Tu nie chodzi o polepszanie .... bez dwómasówki można sie obejść, jak powiedział mój mechanior zastosowanie takiego ustrojstwa jest kolejnym elementem który prędzej czy później sie popsuje. Ergo nie trzeba ale wsadzają i kółko sie zamyka zlosnik.gif

Napisano

> Już prędzej bym o tym pomyslał, ale np. w przypadku toyoty

> przodującej w rankingach bezawaryjności, to chyba graa niewarta

> świeczki...

koło dwumasoweto nie usterka - nie unieruchomi ci auta.

Po prostu bedzie rzęzić przy ruszaniu. Pewnie conajmniej połowa uzytkowników diesla nawet nie wie ze koło gruchocze.

Zreszta..... w dieslu jest tak szeroki wachlarz trzasków, piardów, klekotów, burczeń itp ze nie ma co sie przejmować......wazne za mało pali hahahah zakrecony.gif

diesel to zło but.gif

Napisano
  • Autor

> Przecież tego rodzaju usterka (o ile o usterce można w ogóle mówić )

> nie ma absolutnie żadnego wpływu na wynik w większości

> publikowanych rankingów awaryjności.

icon_eek.gificon_eek.gificon_eek.gif

To co ma wpływ?

Napisano

> koło dwumasoweto nie usterka - nie unieruchomi ci auta.

> Po prostu bedzie rzęzić przy ruszaniu. Pewnie conajmniej połowa

> uzytkowników diesla nawet nie wie ze koło gruchocze.

> Zreszta..... w dieslu jest tak szeroki wachlarz trzasków, piardów,

> klekotów, burczeń itp ze nie ma co sie przejmować......wazne za

> mało pali hahahah

> diesel to zło

Mocno wywalone koło zabije rozrusznik, sprzęgło etc

Generalnei stukot slychać przy ruszaniu, hamowaniu silnikiem, odpalaniu i gaszeniu.

Pozdro

Napisano

> To co ma wpływ?

na grubość portfela zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> To co ma wpływ?

Przepalona żaróweczka... dla przykładu...

Krawiec

Napisano
  • Autor

> Przepalona żaróweczka... dla przykładu...

> Krawiec

Są jakieś oficjalne kryteria takich rankingów?

Napisano

> OCB?

jak juz sie wyjsra to masz w d..e rankingi i i obserwujesz jak portfel zmniejsza rozmiary zlosnik.gif

Napisano

> To co ma wpływ?

Krzywo starte opony chociażby. hmm.gif Albo rozkraczenie się auta w trasie i wezwanie pomocy drogowej.

Zależy, o który ranking pytasz. zlosnik.gif

Napisano

> Są jakieś oficjalne kryteria takich rankingów?

hmm.gif

TÜV bada auta przy okazji przeglądów - jak właściciel jest pedantem, to jego auto odbije się plusem na pozycji marki. zlosnik.gif

ADAC z kolei analizował ilość wezwań - jeśli jakaś marka wyszarpie się na darmowe assistance dla swoich klientów, to automatycznie będzie mniej takich wezwań i pozycja w rankingu się poprawia. biglaugh.gif

Generalnie w przypadku różnych rankingów różnie to wygląda...

Napisano
  • Autor

> jak juz sie wyjsra to masz w d..e rankingi i i obserwujesz jak

> portfel zmniejsza rozmiary

Ale ja nie pytałem, na co ma wpływ, tylko co ma wpływ... wink.gif

Napisano

> To te rankingi można sobie w .... wsadzić...

Może nie tak do końca - bo jeśli np. jakiś model konsekwentnie wszędzie jest w czołówce, to może (choć nie musi) to o czymś świadczyć. zlosnik.gif

Z drugiej strony fascynowanie się tym, że np. w rankingu Dekry jeden z modeli jest o x miejsc przed drugim (bo w tym pierwszym w czasie badania wykryto usterki tylko w 10% egzemplarzy do lat 3, a w drugim - w 17%) jest faktycznie bez sensu - szczególnie, że brak informacji o tym, o jakich w ogóle usterkach mowa. ok.gif

Napisano

podlacze sie pod to pytanie:

czy kolo dwumasowe jest wynalazkiem dosc nowym czym juz wczesniej bylo stosowane gdzie indziej i zaadoptowane do potrzeb diesla? / druga wersja wydaje mi sie malo prawdopodobna/

Napisano

> To też wiem...

> Tylko czy to problem nie do przejścia...?

Można wsadzić zamiennik ,konwencjonalne koło zamachowe,jednoczęściowe.Ale wiąże się to również z wymianą sprzęgła.Kupuje się gotowy zestaw.

Tego typu sprawę przerabialiśmy przy okazji audi TDI ,tam rozwalone koło dwu masowe to częsta przypadłość.

Walczyliśmy z tym w a4.Koło było robione u polecanego goscia w poznaniu. Nitowane nitami o większej średnicy i wytrzymałości, obspawane i wyważone. Plusem tego zabiegu było to że zostało to samo sprzęgło co przy dwumasie.

Napisano

> No nie do końca skoro tekst przytoczony przez tdm a szcególnie

> komentarze wskazują, że nawalają te koła nawet w 1,9D Vw Polo

> gdzie masz raptem 64KM

Zdarzyc sie moze wszedzie, ale z mojego doswiadczenia wynika, ze te same (albo bardzo podobne) kola duzo czesciej siadaja w samochodach wysilonych.

Napisano
  • Autor

> Można wsadzić zamiennik ,konwencjonalne koło

> zamachowe,jednoczęściowe.Ale wiąże się to również z wymianą

> sprzęgła.Kupuje się gotowy zestaw.

Ale czy to warte zachodu? hmm.gif

Powiedzmy, ze chcę przelatac autem 200 tkm, a statystycznie przy 100 tkm pada dwumas.

Wtedy taka zamiana chyba nie bardzo się opłaca...

Chyba, że w nówce zamienic, a nowe części sprzedać. biglaugh.gif

Ale wtedy chyba nie ma gwarancji...

PS. Toyota nie oferuje może rozszerzenia gwrancji do 5/7 lat? hmm.gif

Tylko, czy taka gwarancja uwzględnia to koło, bo z tego co czytam, to uważane to jest za "zużycie", a nie zepsucie elementu.

Napisano

> opis dzialania tutaj

> napisane prosto i zrozumiale.

> Na dole tez komentarze userow w/w wynalazku.

Opis jest niedokładny i może wprowadzać w błąd. Na pewno nie jest tak że druga część koła jest związana z wałkiem sprzęgłowym. Jest związana tylko wtedy gdy napęd idzie przez sprzęgło, a po wysprzęgleniu nie jest związana. Lepsza zmiana biegów i synchronizacji to efekt lżejszej tarczy sprzęgła, w której nie ma tłumika drgań.

No to mam kolejny powód do radości z jazdy starym samochodem. hehe.gif

Napisano

> koło dwumasoweto nie usterka - nie unieruchomi ci auta.

> Po prostu bedzie rzęzić przy ruszaniu. Pewnie conajmniej połowa

> uzytkowników diesla nawet nie wie ze koło gruchocze.

> Zreszta..... w dieslu jest tak szeroki wachlarz trzasków, piardów,

> klekotów, burczeń itp ze nie ma co sie przejmować......wazne za

> mało pali hahahah

> diesel to zło

to ze Ty jezdziles jaks padlina to nie znaczy ze inni tez hehe.gif

Napisano

> Opis jest niedokładny i może wprowadzać w błąd. Na pewno nie jest tak

> że druga część koła jest związana z wałkiem sprzęgłowym. Jest

> związana tylko wtedy gdy napęd idzie przez sprzęgło, a po

> wysprzęgleniu nie jest związana. Lepsza zmiana biegów i

> synchronizacji to efekt lżejszej tarczy sprzęgła, w której nie

> ma tłumika drgań.

> No to mam kolejny powód do radości z jazdy starym samochodem.

musieli cos udziwnic, na sile, nie dalo sie normalnego kola zamachowego zostawic? spineyes.gif

Napisano

> musieli cos udziwnic, na sile, nie dalo sie normalnego kola

> zamachowego zostawic?

Pewnie chodziło o obniżenie drgań w napędzie. Nowoczesne turbodiesle mają bardzo duży moment obrotowy przy niskich obrotach. Gdy do tego dojdą drgania-pulsacje od pojedyńczych suwów pracy silnika to możliwe że standardowe sprzęgło lub skrzynia nie wytrzyma tego na dłuższą metę. Ratunek to albo bardzo ciężkie koło zamachowe, albo efektywne tłumienie drgań. Ciężkie koło zamula samochód, zwłaszcza na niższych biegach. Pewnie stąd wziął się pomysł na koło dwumasowe z tłumieniem drgań. Tylko dziwię się że nie robią tego solidnie. W normalnych kołach zamachowych standardowe tłumiki drgań siedzą w tarczach sprzęgła i jeśli kierowca potrafi sprzęgła używać i nie ma chorych ambicji ściganta to nawet kilkaset tysięcy km robi na jednej tarczy bez problemu.

Napisano

w kijankach to tez konstrukcja z tym kolem dwumasowym ?

Napisano

> Może ktoś w skrócie napisać, co to za zwierz i dlaczego z nim tyle

> kłopotów?

> Do pewnego czasu myślałem, że to jakaś wada produkcyjna toyoty, ale

> widzę, że temat występuje również w hdi i innych nowoczesnych

> dieslach.

> O co chodzi, nie można tego ulepszyć tak, żeby się nie psuło, czy

> może firmom za bardzo na tym nie zależy?

Najsłynniejsze padające koło 2-masowe było montowane w 2.0HDI- ale to też podobno w jakiejś serii... nawet padło w teście gazecianym.

Znam dobrze jedno 2.0HDI/110 - z baardzo dużym przebiegiem i nic (tzn nic w tej kwestii go nie boli)

jak na mój gust wszelkie wyścigi (ten testowany HDI pewnie lekko nie miał u panów dziennikarzy), chipy itd itp - powodują wyraźne skrócenie żywotu koła 2-masowego.

Jeżdżąc normalnie i dbając o wózek - jeśli to nie będzie trefna fabrycznie seria nie ma się co martwić na zapas.

Koło zamachowe w AR 2.4JTD...

Napisano

> Ale czy to warte zachodu?

> Powiedzmy, ze chcę przelatac autem 200 tkm, a statystycznie przy 100

> tkm pada dwumas.

> Wtedy taka zamiana chyba nie bardzo się opłaca...

Opłaca się jeśli wiesz że będziesz jeździł ostrzej,np chipujesz diesla to raczej będziesz go cisnął i czasem strzelisz ze sprzęgła żeby urwać ułamki sekund.

Zestaw to wytrzyma a dwumasa może się szubko rozlecieć.

> Chyba, że w nówce zamienic, a nowe części sprzedać.

> Ale wtedy chyba nie ma gwarancji...

> PS. Toyota nie oferuje może rozszerzenia gwrancji do 5/7 lat?

> Tylko, czy taka gwarancja uwzględnia to koło, bo z tego co czytam, to

> uważane to jest za "zużycie", a nie zepsucie elementu.

Jak zmienisz dwumasę na zestaw ,jak się zorientują to na pewno będą robić problemy.To jest raczej opcja dla osoby której padła dwumasa i nie chce mieć z nią więcej przebojów.

Napisano

> Więc w czym problem?

> Nie da się tego technologicznie rozwiązać?

pewnie problemem jest dobranie odpowiedniego materiału, takiego, który spełni odpowiednie wymagania wytrzymałościowe i nie będzie kosztował tyle co lot na Marsa.

swego czasu genialnym wynalazkiem była przekładnia falowa, w której używa się specjalnego polimeru...no i polacy tworzyli swoje przekładnie falowe wzorując się na zachodnich i działały nawet...tylko bardzo krótko ze względu na właśnie kiepski polimer

Napisano

> Opis jest niedokładny i może wprowadzać w błąd. Na pewno nie jest tak

> że druga część koła jest związana z wałkiem sprzęgłowym. Jest

> związana tylko wtedy gdy napęd idzie przez sprzęgło, a po

> wysprzęgleniu nie jest związana.

Czy można to w uproszczeniu przedstawić tak, że tarcza sprzegłowa jest umieszczona pomiedzy dwiema częściami tego koła?

Napisano

> Czy można to w uproszczeniu przedstawić tak, że tarcza sprzegłowa

> jest umieszczona pomiedzy dwiema częściami tego koła?

Nie.

W uproszczeniu można powiedzieć, że tłumik drgań z tarczy sprzegła siedzi w takim kole (bardzo duże uproszczenie wink.gif)

Napisano

W 2.0 HDI problem kół dwumasowych był raczej żadkością... Kolega z pewnością miał na myśli koło pasowe, które wymieniło się co 20-30kkm ok.gif

Napisano

To w miare nowy wynalazek, wcześnie nie było potrzeby stosowania takich rozwiązań...

Napisano

Można zastosować zwykłe koło zamachowe...

Klient wybiera: uszkodzić kolejne koło dwumasowe/uszkodzić panewki i synchronizatory w skrzyni

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.