Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ustawianie zbieżności domowym sposobem.

Featured Replies

Napisano

Istnieje taka możliwość?

Trochę dokładniejsza niż "na oko"?

Poza tym czy auta mają zawsze zbieżność neutralną -

każde koło idealnie na wprost?

Czy może jednak w niektórych występuje odchylenie +/- ?

Jak to się ma do aut o przeznaczeniu bardziej sportowym?

Napisano

> Istnieje taka możliwość?

Nie. Nie oszczędzaj kilkudziesiąciu PLN...

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Nie. Nie oszczędzaj kilkudziesiąciu PLN...

Miesiąc temu wydałem 70 zł...

Nie widzi mi się wydawać tyle co miesiąc...

PS. Nie chodzi o Skodę tylko o pf126

> Pozdrawiam

Napisano

> Istnieje taka możliwość?

> Trochę dokładniejsza niż "na oko"?

> Poza tym czy auta mają zawsze zbieżność neutralną -

> każde koło idealnie na wprost?

> Czy może jednak w niektórych występuje odchylenie +/- ?

> Jak to się ma do aut o przeznaczeniu bardziej sportowym?

jest taka metoda, tzw na kijek ale nie powiem Ci jak to działa grinser006.gif w kazdym razie jest 100 % skuteczna ok.gif

Napisano
  • Autor

> jest taka metoda, tzw na kijek ale nie powiem Ci jak to działa w

> kazdym razie jest 100 % skuteczna

No dobra, ale co nie wiesz czy jajka sobie ze mnie robisz hmm.gifcfaniaczek.gifwink.gif

Napisano

> Istnieje taka możliwość?

> Trochę dokładniejsza niż "na oko"?

Istnieje, ale Ci nie powiem, bo po raz: na bezpieczeństwie się nie oszczędza, po dwa ustawienie kosztuje koło 50-80 pln więc żadne pieniądze;

> Poza tym czy auta mają zawsze zbieżność neutralną -

> każde koło idealnie na wprost?

> Czy może jednak w niektórych występuje odchylenie +/- ?

Każde auto ma inaczej, są specjalne tabele z wypisanymi modelami itd. Kąty mogą się nawet różnić w innych wersjach silnikowych;

> Jak to się ma do aut o przeznaczeniu bardziej sportowym?

Zbieżność tu niewiele ma do rzeczy, w samochodach wyścigowych robi się tzw. "żabę" (pochylenie koła w stosunku do osi pionowej) co by lepiej skręcało.

Napisano

> jest taka metoda, tzw na kijek ale nie powiem Ci jak to działa w

> kazdym razie jest 100 % skuteczna

znana w niektórych kręgach jako metoda na sznurek wink.gif

Napisano

> No dobra, ale co nie wiesz czy jajka sobie ze mnie robisz

no jest na kijek, bo sam tak wiele razy robiłem wink.gif

było to lata temu i dotyczyło właśnie malca.

szczegółów już dokładnie nie pamietam, ale robiłem to chyba mierząc kijkami dwoma (tak aby się rozsuwały) z przodu i z tył na osi kół przykładając końcówki listewek do opony.

ech, stare dobre czasy, kto tam słyszał o laserze zlosnik.gif

Napisano

> no jest na kijek, bo sam tak wiele razy robiłem

> było to lata temu i dotyczyło właśnie malca.

> szczegółów już dokładnie nie pamietam, ale robiłem to chyba mierząc

> kijkami dwoma (tak aby się rozsuwały) z przodu i z tył na osi

> kół przykładając końcówki listewek do opony.

> ech, stare dobre czasy, kto tam słyszał o laserze

mi tak znajomy kiedyś w malrze ustawiał i śmiał sie ze mnie ze nie rozumiem tej metody grinser006.gif

Napisano

jak bedziesz robil to pamietaj ze robisz to z 300kg na fotelach;-) na kazdym po 75kg tak zalecaja w madrej ksiazce o maluchu ZTCP ma byc -1 ...+3mm

Napisano
  • Autor

> Istnieje, ale Ci nie powiem, bo po raz: na bezpieczeństwie się nie

> oszczędza, po dwa ustawienie kosztuje koło 50-80 pln więc żadne

> pieniądze;

Powtarzam gdybyś za samo auto dał 450 zł

i miał perspektywę ustawiania tego co miesiąc to jest dużo...

(To nie kwestia wady układu kierowniczego,

ale i tak poddam to jeszcze analizie)

Poza tym nie interesuje mnie druciarstwo, ale kiedyś chyba komputerów nie było i jakoś ludzie zbieżność ustawiali...

Zwłaszcza w maluchu...

> Każde auto ma inaczej, są specjalne tabele z wypisanymi modelami itd.

> Kąty mogą się nawet różnić w innych wersjach silnikowych;

> Zbieżność tu niewiele ma do rzeczy, w samochodach wyścigowych robi

> się tzw. "żabę" (pochylenie koła w stosunku do osi pionowej) co

> by lepiej skręcało.

Aha czyli tylko negatyw ma znaczenie ok,

dzięki za wyjaśnienie tej części...

Napisano

Mozna odmierzyc sznurkiem.

Sprawdzasz na polowie wysokosci kola odleglosc miedzy prawym a lewym kolem. Najpierw na czesci najbardziej z tylu, potem najbardziej z przodu. Jesli odleglosci sa rowne, to znaczy ze kola sa prosto. IMHO zawsze lepiej ustawic minimalnie rozbierznie.

Nierozumiem skad takie oburzenie wielu kacikowiczow. Rozumiem ze na bezpieczenstwie sie nie oszczedza. Ale zle ustawienie zbieznosci na bezpieczenstwo raczej wielkiego wplywu niema. Conajwyzej juz na zywotnosc opon.

A w starszych samochodach ustawianie w warsztacie za pomoca lasera wcale nie jest najlepszym wyjsciem. Juz mi to wielu mechanikow znajacych sie na rzeczy powiedzialo. W starym samochodzie wszystkie elementy juz nie sa idealnie proste. W takiej sytuacji lepiej ustawiac wlasnie na sznurek, niz laserem.

Napisano

> Powtarzam gdybyś za samo auto dał 450 zł

> i miał perspektywę ustawiania tego co miesiąc to jest dużo...

Aaaaaa no to mów że to maluch. A czemu co miesiąc?? Masz może poprzekładane drążki?? tzw. szybki skręt?? Jak tak to to nigdy zbieżności nie utrzyma.

Napisano

> Nierozumiem skad takie oburzenie wielu kacikowiczow. Rozumiem ze na

> bezpieczenstwie sie nie oszczedza. Ale zle ustawienie zbieznosci

> na bezpieczenstwo raczej wielkiego wplywu niema.

Ustaw sobie rozbieżnie i przejedź się w zakręcie jak jedno koło łapie kałużę no.gif

Napisano
  • Autor

> Aaaaaa no to mów że to maluch. A czemu co miesiąc?? Masz może

> poprzekładane drążki?? tzw. szybki skręt?? Jak tak to to nigdy

> zbieżności nie utrzyma.

Bingo zlosnik.gif

Pytanie, czemu to nie trzyma zbieżności?

Napisano

> IMHO zawsze lepiej ustawic minimalnie rozbierznie.

Z napędem na tył ustawia sie zbieżnie.

> A w starszych samochodach ustawianie w warsztacie za pomoca lasera

> wcale nie jest najlepszym wyjsciem. Juz mi to wielu mechanikow

> znajacych sie na rzeczy powiedzialo.

Tak mówią mechanicy tz.garażowi,którzy nie znają innej metody od kijka.

Napisano

> Ustaw sobie rozbieżnie i przejedź się w zakręcie jak jedno koło łapie

> kałużę

No jak bedzie za bardzo rozbierznie, to pewnie mozna troche stracic kierunek jazdy.

Ale to juz musialoby byc tak rozbierznie, aby mozna bylo widziec to na oko.

Napisano

> Z napędem na tył ustawia sie zbieżnie.

A to mozliwe. Nigdy nie jezdzilem RWD

> Tak mówią mechanicy tz.garażowi,którzy nie znają innej metody od

> kijka.

Tak mowi moj dobry kolega, ktory od dziecka interesuje sie motoryzacja. Obecnie jest mgr inz. mechaniki pojazdowej, a pewnie w niedalekiej przyszlosci bedzie doktorem.

A grzbie przy samochodach nonstop.

Niemam podstaw aby mu nie wierzyc.

Napisano

> Niemam podstaw aby mu nie wierzyc.

i ma rację ok.gif

Napisano

> Powtarzam gdybyś za samo auto dał 450 zł

> i miał perspektywę ustawiania tego co miesiąc to jest dużo...

> (To nie kwestia wady układu kierowniczego,

> ale i tak poddam to jeszcze analizie)

> Poza tym nie interesuje mnie druciarstwo, ale kiedyś chyba komputerów

> nie było i jakoś ludzie zbieżność ustawiali...

> Zwłaszcza w maluchu...

> Aha czyli tylko negatyw ma znaczenie ok,

> dzięki za wyjaśnienie tej części...

ale bzdury gadasz, sam miałem malucha i po ustawieniu zbeiznosci auto ja nadal trzymało, wiec problem tkwi w jakiejs niesprawnosci układu, moze gałki??

Napisano
  • Autor

> ale bzdury gadasz, sam miałem malucha i po ustawieniu zbeiznosci auto

> ja nadal trzymało, wiec problem tkwi w jakiejs niesprawnosci

> układu, moze gałki??

Ale doczytałeś, że mam nowy i zmieniony układ na tzw "szybki"?

Napisano

na oko to mozna zachorować.

maluch bez luzów i bez zgnitej podłogi wokół mocowań resora nie ma prawa gubić ustawień. wiec zrób zawieszenie, ustaw geometrię, bo tam się jeszcze ustawia kąt pochylenia czegos tam i jeszcze jakiś parametr (wyprzedzenie zwrotnicy??) . generalnie 3 rzeczy się ustawia.

jak miałem malucha (a-grupa) do sportu to koła ustawiałem tak:

/ \ patrząc z przodu na auto (czyli koła leżały)

\ / patrząc z góry (umownie).czyli rozbieżnie

jak przegniesz z rozbieżnością to będzie świetnie skręcał, ale stanie się nieprzewidywalny w jeździe na wprost. nie wspominając o szybkim zużyciu opon.

pozdrawiam

Napisano

> Obecnie jest mgr inz. mechaniki pojazdowej, a

> pewnie w niedalekiej przyszlosci bedzie doktorem.

> A grzbie przy samochodach nonstop.

> Niemam podstaw aby mu nie wierzyc.

Zapytaj Pana Inżyniera/przyszłego doktora/czy słyszał coś o metrologi./znałem niedouczonych profesorów/.Sznurek Kolego jest wyrobem b.podatnym na rozciąganie i za każdym razem będzie inny wynik pomiaru.

Napisano

w szybkim układzie były problemy z ustawieniami, ale dało sie cool.gif

p.s. a przekładnia jeszcze żyje?

Napisano

Byłerm świadkiem takiego ustawiania zbieznosci w Audi A6. Długa prosta poziomica. Inżynier mechanik przyłożyl do tylnej opony mniej wiecej nw połowie wysokosci (poziomica opierała sie o dwa punkty na oponie tylnej godz 9 i 15) i jesli koła przednie szły równolegle do poziomicy było wszystko OK. Skasował 15 zł i nastepny proszę...

Napisano

> Bingo

> Pytanie, czemu to nie trzyma zbieżności?

Bo koła nie skręcają z taką samą prędkością i tak samo głęboko. Promień zawracania bodajże w lewo jest mniejszy niż w prawo.

Taki zestaw nigdy nie będzie trzymał zbieżności zeby.GIF:D:D

Znajomek w malarii miał założoną przekładnię łańcuchową i zmieniając sobie wielkość kółek można było dopasować sobie szybkość skrętu.

Napisano
  • Autor

> w szybkim układzie były problemy z ustawieniami, ale dało sie

> p.s. a przekładnia jeszcze żyje?

No jakieś małe luzy są...

Nie wiem czy to przekładnie czy wspornik,

ale to na razie można olać, bo jak tak dalej pójdzie,

to to auto nigdy nie wystartuje - zawsze będzie coś do zrobienia...

Napisano

> jest taka metoda, tzw na kijek ale nie powiem Ci jak to działa w

> kazdym razie jest 100 % skuteczna

Lepsza jest metoda "na teleskopową antenę", najlepiej samochodową, bo ma wystarczającą długość.

Wmak

Napisano

> prosto. IMHO zawsze lepiej ustawic minimalnie rozbierznie.

chyba chciałeś powiedzieć ZBIERZNIE (sprzodu mniej, z tyłu koła więcej).

mój ojciec ustawiał zbierzność w ten sposób w polskich samochodach (fiaty, polonezy, itp) i nie było z tym problemu. miał do tego rurę z przypawanym kątownikami i na końcach kątowników jeszcze takie rurki do przykładania do felgi.

i lepiej mu to wychodziło niż tym obecnym "laserom". mnie ustawiali zbierzność po wymianie tulei w wachaczach to kierownica już jest lekko przekręcona przy jeździe na wprost. a był to warsztat super polecany na tym forum!!!

sam się zastanawiam co by sobie w ten sposób nie wyregulować.

co innego kąt pochylenia czy wyprzedzenia - tu już domowym sposobem może nie jst tak łatwo.

Napisano

> chyba chciałeś powiedzieć ZBIERZNIE (sprzodu mniej, z tyłu koła

> więcej).

Lepiej ROZBIEŻNIE

gdy jest odwrotnie auto gorzej sie prowadzi

Napisano

> Istnieje taka możliwość?

> Trochę dokładniejsza niż "na oko"?

> Poza tym czy auta mają zawsze zbieżność neutralną -

> każde koło idealnie na wprost?

> Czy może jednak w niektórych występuje odchylenie +/- ?

> Jak to się ma do aut o przeznaczeniu bardziej sportowym?

Jasne że się da, potrzebna długa listwa i miarka. Dokładność jest jedynie na tyle zadowalająca by dokulać się autem na stację celem dokładnego ustawienia zbieżności.

Napisano

> Jasne że się da, potrzebna długa listwa i miarka. Dokładność jest

> jedynie na tyle zadowalająca by dokulać się autem na stację

> celem dokładnego ustawienia zbieżności.

ja na oko i drzwi garazu ustawim tak ze nie trzeba potem poprawiac na stacji bo jest OK 893goodvibes.gif270751858-jezyk.gif

Napisano

> Jasne że się da, potrzebna długa listwa i miarka. Dokładność jest

> jedynie na tyle zadowalająca by dokulać się autem na stację

> celem dokładnego ustawienia zbieżności.

Po wymianie amorow pojechałem na sprawdzenie zbiezności pan pokręcił na drążkach skasował 40 zł i życzył szerokiej drogi. Wyjechałem za bramę stacji diagnost i na prostym odcinku kierownica skrecona była o jakies 15 stopni w prawo. Wrociłem z powrotem pan okazał duże zdziwienie ale zabrał się do poprawiania. Po dwóch godzinach, po czterech jazdach próbnych, wg przyrządów miałem dobrze ustawioną zbierzność , ale kiera za nic nie chciała stać równo przy jeździe na wprost. Zrezygnowałem z dalszych prób pana Majstra i pojechałem do domu.

W garażu wygrzebałem stary, pamiętający czasy mojego pierwszego malucha, "przyrząd" - kątownik z dwoma ramionami i śrubkami na końcach. przy jego pomocy wyprostowałem kierę ustawiłem kółka i pojechałem do innego diagnosty na dokładne ustawienie. i co ? i nic nie potrzeba było poprawiać cool.gif

Wnioski

1. Nowoczesna technika i super przyrządy bez fachowca - do dupy

2. Proste sposoby i odrobina pomyślunku - mogą sprawić cuda

Napisano

> Wnioski

> 1. Nowoczesna technika i super przyrządy bez fachowca - do dupy

> 2. Proste sposoby i odrobina pomyślunku - mogą sprawić cuda

nie wiem czemu ale ja ciągle odnoszę takie samo wrażenie smile.gif

ojciec ustawiał tą metodą i było zawsze git, a tera lasery bajery i moje kółko kiery też poziomu nie trzyma, ehhhh.

powiem więcej - jak mam skorzystać z czyjeś usługi (nie tylko dot. samochodu) to mi od razu ciarki po pleceach przechodzą.

Napisano

> powiem więcej - jak mam skorzystać z czyjeś usługi (nie tylko dot.

> samochodu) to mi od razu ciarki po pleceach przechodzą.

Masz na myśli agencje towarzyskie biglaugh.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.