Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

teoretyczne rozwazania - duze moce i naped na jedna os...

Featured Replies

Napisano

tak ostatnio zaczalem sie zastanawiac...

czy jest w ogole sens osiagania mocy powiedzmy 250KM i wyzszych w autach z napedem na przednia os?

w szczegolnosci mam na mysli auta wykorzystywane "na codzien" (dojazd do pracy, zakupy, nocny crusing po miescie wink.gif)

oczywiscie nie bedzie to jedyne wykorzystanie takiego "bolidu" 270751858-jezyk.gif

czy auto w takim przypadku nie stanie sie zbyt narowiste, ciezkie do opanowania w miejskiej dzungli i meczace podczas powolnego ruchu w korkach? hmm.gif

prosilbym o wypowiadanie sie osob, ktore z takimi autami mieli kontakt wink.gif

Napisano

> tak ostatnio zaczalem sie zastanawiac...

> czy jest w ogole sens osiagania mocy powiedzmy 250KM i wyzszych w

> autach z napedem na przednia os?

Mam takie porównanie bo niedawno jeździłem Type-Rem z kompresorem, z mocą 290 KM drive.gif

a na codzień jeżdżę Type-Rem z około 220 KM.

Już przy 200 zaczyna brakować szpery, ale jak masz szperę to i 300 na przedniej osi to nie problem.

Auto odpycha się wspaniale mimo braku ASR i innych takich. Właściwie to 290 KM ze szperą

jeździ się lepiej niż 200 bez. Mowa oczywiście o szybkiej jeździe w zakrętach.

> opanowania w miejskiej dzungli i meczace podczas powolnego ruchu

> w korkach?

Już standardowy Type-R 200 KM z odelżonym kołem zamachowym (model 2004 i 2005)

jest męczący w korkach, bo bardzo szybko wchodzi na obroty i trudno dodać mało gazu biglaugh.gif ale coś za coś.

Wystarczy cięższe koło zamachowe i już jest spokojniej w korkach (kosztem odrobinę gorszego przyspieszenia)

Napisano
  • Autor

> Auto odpycha się wspaniale mimo braku ASR i innych takich. Właściwie

> to 290 KM ze szperą

> jeździ się lepiej niż 200 bez. Mowa oczywiście o szybkiej jeździe w

> zakrętach.

no niestety... w pasku szpery nie mam 270751858-jezyk.gif

> Już standardowy Type-R 200 KM z odelżonym kołem zamachowym (model

> 2004 i 2005)

> jest męczący w korkach, bo bardzo szybko wchodzi na obroty i trudno

> dodać mało gazu ale coś za coś.

> Wystarczy cięższe koło zamachowe i już jest spokojniej w korkach

> (kosztem odrobinę gorszego przyspieszenia)

bede musial to jeszcze dokladnie przemyslec...

fajnie jest miec szybkie auto, ale z drugiej strony skoro duzo czasow w korkach spedzam (W-wa) to moze sie to stac uciazliwe...

no nic... mam czas do namyslu (mod'y planowalem na przyszly sezon wink.gif)

Napisano

> tak ostatnio zaczalem sie zastanawiac...

> czy jest w ogole sens osiagania mocy powiedzmy 250KM i wyzszych w

> autach z napedem na przednia os?

> w szczegolnosci mam na mysli auta wykorzystywane "na codzien" (dojazd

> do pracy, zakupy, nocny crusing po miescie )

> oczywiscie nie bedzie to jedyne wykorzystanie takiego "bolidu"

> czy auto w takim przypadku nie stanie sie zbyt narowiste, ciezkie do

> opanowania w miejskiej dzungli i meczace podczas powolnego ruchu

> w korkach?

> prosilbym o wypowiadanie sie osob, ktore z takimi autami mieli

> kontakt

wiesz idąc tym tropem, to obiektywnie w miescie wystarczy 30 KM... bo nawet maluch ktory na kolach ma <20 KM do 60 rozpedza sie sprawnie a i 110 poleci:)

generalnie auta o mocy ponad 200 KM staja sie juz ogolnie dostepne od dosc dawna (kiedys wersja sport jakiegos hatchbacka miala 100-150 KM i byl to niezly killer) teraz prawie kazda marka produkuje male auto (hothatch) o mocy prznajmniej 200 KM i w wiekszosci przypadkow maja one naped na 1 os... nie oznacza to ze ich narowistosci nie mozna kontrolowac...

zawsze sie znajdzie jakas elektronika do studzenia zapalu:) albo wystarczy delikatnie operowac gazem...

zabawa zaczyna sie przy wyprzedzaniu od 80 w gore... wtedy taka moc jest w sam raz i poprawia bezpieczenstwo w trasie, i wogole nie przeszkadza naped na 1 os:)

ogolnie co kto lubi:)

Napisano
  • Autor

> wiesz idąc tym tropem, to obiektywnie w miescie wystarczy 30 KM... bo

> nawet maluch ktory na kolach ma

ok ok... ale ja tutaj nie mowie o nowym aucie 270751858-jezyk.gif tylko o mod'ach aktualnego smile.gif

Napisano

> ok ok... ale ja tutaj nie mowie o nowym aucie tylko o mod'ach

> aktualnego

a czym latasz? Pasek 1.8T...

no to jest silnik podatny na mody... i bazowa moc jest juz dosc znaczna... nie sadze ze odczulbys negatywnie ponad 200 kM:)

mialem A4 1.8T:)

Napisano
  • Autor

> a czym latasz? Pasek 1.8T...

> no to jest silnik podatny na mody... i bazowa moc jest juz dosc

> znaczna... nie sadze ze odczulbys negatywnie ponad 200 kM:)

> mialem A4 1.8T:)

tak... http://tiny.pl/526k

teraz zastanawiam sie, czy mod'owac go w przyszlym roku smile.gif

Napisano

> tak... http://tiny.pl/526k

> teraz zastanawiam sie, czy mod'owac go w przyszlym roku

no to ciach... na poczatek poczestuj go chipem...

potem ewentualnie wiekszy intercooler, wtryski i turbina... silnik bajka do zabawy...

ma 150 czy 180?

Napisano
  • Autor

> no to ciach... na poczatek poczestuj go chipem...

> potem ewentualnie wiekszy intercooler, wtryski i turbina... silnik

> bajka do zabawy...

plany na przyszly rok: K04-015, glowica od TT 225, wieksze wtryskiwacze, FMIC i celuje w 250KM

musze jeszcze nad hamulcami pomyslec...

> ma 150 czy 180?

15 frown.gif

Napisano

> Mam takie porównanie bo niedawno jeździłem Type-Rem z kompresorem, z

> mocą 290 KM

> a na codzień jeżdżę Type-Rem z około 220 KM.

> Już przy 200 zaczyna brakować szpery, ale jak masz szperę to i 300 na

> przedniej osi to nie problem.

> Auto odpycha się wspaniale mimo braku ASR i innych takich. Właściwie

> to 290 KM ze szperą

> jeździ się lepiej niż 200 bez.

Najważniejsze aby do takiego "zaprzęgu" był dobry furman ,który bezpiecznie będzie umiał się tym posługiwać. ok.gif

Napisano

> tak ostatnio zaczalem sie zastanawiac...

> czy jest w ogole sens osiagania mocy powiedzmy 250KM i wyzszych w

> autach z napedem na przednia os?

> w szczegolnosci mam na mysli auta wykorzystywane "na codzien" (dojazd

> do pracy, zakupy, nocny crusing po miescie )

> oczywiscie nie bedzie to jedyne wykorzystanie takiego "bolidu"

> czy auto w takim przypadku nie stanie sie zbyt narowiste, ciezkie do

> opanowania w miejskiej dzungli i meczace podczas powolnego ruchu

> w korkach?

> prosilbym o wypowiadanie sie osob, ktore z takimi autami mieli

> kontakt

moduj smile.gif

nie ma tragedii z dużą mocą w ośce ale to zależy konkretnie od auta i przebiegu krzywych mocy, momentu

gdy na przykład moment obrotowy pojawia się gwałtownie, nisko i jest spory można mieć problem na łukach

a i mocnym fwd "trochę" rzuca przy przyśpieszaniu

inna sprawa że w ruchu miejskim może się zdarzyć, że przez tydzień nie wykorzystasz nawet 50% mocy wink.gif

Napisano
  • Autor

Moje zdanie jest takie: można mieć dużo mocy i napęd na jedną oś... pod warunkiem, że jest to oś tylna zlosnik.gif IMHO duża moc i przedni napęd się wykluczają... szpera dużo poprawia, ale ja nie za bardzo widzę w tym przyjemność z jazdy. Szczególnie gdy sobie na przykład popada. icon_rolleyes.gif

Ale jeśli Ty zastanawiasz się, czy robić program w swoim pasku, to zdecydowanie tak! ~190KM to imho w sam raz, a na wyścigi czy rajdy i tak nie będziesz nim jeździł, więc nie musisz się martwić tym że na pełnym gazie będziesz mielił na wyjściu z zakrętu. wink.gif

Napisano
  • Autor

> Ale jeśli Ty zastanawiasz się, czy robić program w swoim pasku, to

> zdecydowanie tak! ~190KM to imho w sam raz, a na wyścigi czy

> rajdy i tak nie będziesz nim jeździł, więc nie musisz się

> martwić tym że na pełnym gazie będziesz mielił na wyjściu z

> zakrętu.

nie zastanawiam sie nad programem, tylko wiekszymi modyfikacjami (wynikowo ~250KM)

Napisano

> Moje zdanie jest takie: można mieć dużo mocy i napęd na jedną oś...

> pod warunkiem, że jest to oś tylna IMHO duża moc i przedni

> napęd się wykluczają...

Znów zaczyna się dyskusja o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą icon_rolleyes.gif

ale twojej opinii przeczy rzeczywistość- choćby sukcesy przednionapędówek w wyścigach aut turystycznych.

Ostatnio w WTCC 2 Seaty wygrały z BMW. W DTM jeżdżą tylko 2 marki więc nie ma co porównywać,

ale w STCC Beemki są przemieszane w czołówce z Volvo, Audi, Hondą, Alfą, Peugeot, Oplem...

Z tego widać, że nie ma reguły jakoby tylny napęd był lepszy od przedniego (prócz może startów)

Napisano

> Znów zaczyna się dyskusja o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad

> Wielkanocą

Dlatego napisałem, że to "Moje zdanie". Jeździłem już mocnymi autami fwd, rwd i awd i dla mnie dużo mocy na przedniej osi to porażka. Mocnym rwd jeździ się fajnie, mocnym awd jeszcze fajniej i to właściwie w każdych warunkach. Natomiast w przypadku fwd jest fajnie tylko wtedy, gdy nawierzchnia ma idealną przyczepność, nie ma piasku, dziur i jest sucho.

To oczywiście jest moja skromna opinia, poparta jednak pewnym doświadczeniem.

Napisano
  • Autor

> nie zastanawiam sie nad programem, tylko wiekszymi modyfikacjami

> (wynikowo ~250KM)

no to nie kombinuj, tylko kup np. 330i ok.gif

Napisano
  • Autor

> no to nie kombinuj, tylko kup np. 330i

a dolozysz mi?

Napisano
  • Autor

> a dolozysz mi?

mówisz że używka bmw będzie droższa niż pasek 1.8T + 10 tysięcy wywalone na mody?

Napisano
  • Autor

> mówisz że używka bmw będzie droższa niż pasek 1.8T + 10 tysięcy

> wywalone na mody?

po 1: nie 10 a powiedzmy z 7k

po 2: sprzedac auto w cale nie jest latwo...

po 3: kupic BMW i znowu inwestowac w gwinta, felgi, opony itp.?

po 4: nie lubie BMW biglaugh.gif

Napisano

> Natomiast w przypadku fwd jest

> fajnie tylko wtedy, gdy nawierzchnia ma idealną przyczepność,

> nie ma piasku, dziur i jest sucho.

Racja, dlatego też pisałem o wyścigach torowych zlosnik.gif

tyle że RWD też cudowne na mokrym/śliskim nie jest. Tyle OT.

Napisano

No ja chyba mogę się w tej kwestii wypowiedzieć smile.gif

> czy jest w ogole sens osiagania mocy powiedzmy 250KM i wyzszych w

> autach z napedem na przednia os?

To nawet nie tyle o moc co o moment chodzi. Jeśli jest to straszna wiertarka, co przy tych 250KM ma najwyżej 210-215Nm to problemu wielkiego nie będzie. Gorzej jeśli tych niutów też jest z 260 lub więcej, i co gorsza są dość nisko. Wtedy z pedałem gazu to trzeba jak balerina grinser006.gif

A jak jest mokro to zapomnieć można o jakimkolwiek wciskaniu gazu dalej niż do połowy. Zresztą i na suchym ostre starty będą frustrujące...trzeba się przyzwyczaić że pierwszego biegu już nie ma i że wszyscy ściganci spod świateł na tej jedynce uciekają. Atakujemy tak na 3/4 gwizdka od dwójki i na maxa od trójki. Chociaż w praktyce na naszym asfalcie to i czasem na trójce do dna nie mogę oink.gif

> czy auto w takim przypadku nie stanie sie zbyt narowiste, ciezkie do

> opanowania w miejskiej dzungli i meczace podczas powolnego ruchu

> w korkach?

Jeśli będzie miało ostre sprzęgło to stanie się męczące w korkach. Innych wad nie ma, bo jeśli jedziesz normalnie to takie auto normalnie ma trakcję i jedzie jak każde inne.

Napisano

> To nawet nie tyle o moc co o moment chodzi. Jeśli jest to straszna

> wiertarka, co przy tych 250KM ma najwyżej 210-215Nm to problemu

> wielkiego nie będzie. Gorzej jeśli tych niutów też jest z 260

> lub więcej, i co gorsza są dość nisko. Wtedy z pedałem gazu to

> trzeba jak balerina

> A jak jest mokro to zapomnieć można o jakimkolwiek wciskaniu gazu

> dalej niż do połowy.

Czasem smigam 2.0 TDI - ma 320 Nm @ 1800 RPM - czyli jest dużo niutków i blisko- da się normalnie jeździć. Owszem trzeba startować łagodniej, żeby cała para nie poszłą w gwizdek tzn w dym z opon. Just trochęwycziucia potrzeba. Na mokrym tez się da płynnie i dynamicznie ruszyć - oczywiscie ze troche wolniej niż na suchym. Dementuję- da się wcisnąć gaz do podłogi na mokrym... pod warunkiem że nie będzie to na pierwszych dwóch biegach wink.gif. A no i sporo zalezy teżod opon i asfaltu - jak opony opony do d...pupy i asfalt smolisty (po desczu sliski jak lód) to nawet SC mielę kołami wink.gif

Napisano

> Czasem smigam 2.0 TDI - ma 320 Nm @ 1800 RPM - czyli jest dużo

> niutków i blisko- da się normalnie jeździć. Owszem trzeba

> startować łagodniej, żeby cała para nie poszłą w gwizdek tzn w

> dym z opon. Just trochęwycziucia potrzeba. Na mokrym tez się da

> płynnie i dynamicznie ruszyć - oczywiscie ze troche wolniej niż

> na suchym. Dementuję- da się wcisnąć gaz do podłogi na mokrym...

> pod warunkiem że nie będzie to na pierwszych dwóch biegach . A

> no i sporo zalezy teżod opon i asfaltu - jak opony opony do

> d...pupy i asfalt smolisty (po desczu sliski jak lód) to nawet

> SC mielę kołami

Chciałbym zauważyć, że 320Nm to niewiele jak na diesla. Pamiętaj o innych przełożeniach skrzyni biegów - jakby 320Nm było w benzyniaku, to by inaczej wyglądało.

Napisano

> Chciałbym zauważyć, że 320Nm to niewiele jak na diesla. Pamiętaj o

> innych przełożeniach skrzyni biegów - jakby 320Nm było w

> benzyniaku, to by inaczej wyglądało.

Dokładnie. 320Nm@1800rpm jest równe ledwo 160Nm@3600, a tyle to ma prawie każde współczesne benzynowe 1.6. A teraz wyobraźmy sobie taką turbobenzynę co na tych 3600rpm ma powiedzmy 260-280Nm i napęd na przód. Oj, zaczyna się dziać cool.gif

Druga sprawa to fakt, że w takim dieslu jest to już szczyt momentu i potem jest go tylko mniej. Także w miarę jak przyspieszasz to kołom jest coraz łatwiej. I znów kontrprzykład takiej turbobenzyny co już na 2000rpm ma ze 220Nm jak nie więcej, a potem do szczytu przypadającego tak naprawdę wszędzie między ok. 3000 a 5000rpm (zależnie od konstrukcji silnika) jest tego momentu tylko więcej. Także raz straconą trakcję jest tylko coraz ciężej odzyskać.

Napisano

> Racja, dlatego też pisałem o wyścigach torowych

> tyle że RWD też cudowne na mokrym/śliskim nie jest. Tyle OT.

ale jest zabawnie zlosnik.gifok.gif

Napisano

> Mam takie porównanie bo niedawno jeździłem Type-Rem z kompresorem, z

> mocą 290 KM

> a na codzień jeżdżę Type-Rem z około 220 KM.

> Już przy 200 zaczyna brakować szpery, ale jak masz szperę to i 300 na

> przedniej osi to nie problem.

> Auto odpycha się wspaniale mimo braku ASR i innych takich. Właściwie

> to 290 KM ze szperą

> jeździ się lepiej niż 200 bez. Mowa oczywiście o szybkiej jeździe w

> zakrętach.

> Już standardowy Type-R 200 KM z odelżonym kołem zamachowym (model

> 2004 i 2005)

> jest męczący w korkach, bo bardzo szybko wchodzi na obroty i trudno

> dodać mało gazu ale coś za coś.

> Wystarczy cięższe koło zamachowe i już jest spokojniej w korkach

> (kosztem odrobinę gorszego przyspieszenia)

dokładnie jak mówisz... szpera i tylko szpera przy takich mocach...

w głupim seju (ok.100KM) nie wyobrażam sobie jazdy bez szpery

Napisano

Ja czasem jeżdżę Fiatem Coupe 2.0 T i jak nie zacznie pompowaś sprężarka to jedzie normalnie,powiedziałbym trochę mułowato.

A po włączeniu sprężarki to już jest czym jechać zlosnik.gif

Napisano

> tak ostatnio zaczalem sie zastanawiac...

> czy jest w ogole sens osiagania mocy powiedzmy 250KM i wyzszych w

> autach z napedem na przednia os?

> w szczegolnosci mam na mysli auta wykorzystywane "na codzien" (dojazd

> do pracy, zakupy, nocny crusing po miescie )

> oczywiscie nie bedzie to jedyne wykorzystanie takiego "bolidu"

> czy auto w takim przypadku nie stanie sie zbyt narowiste, ciezkie do

> opanowania w miejskiej dzungli i meczace podczas powolnego ruchu

> w korkach?

> prosilbym o wypowiadanie sie osob, ktore z takimi autami mieli

> kontakt

najważniejszy jest kierownik, bo tych 250km nie ma odrazu, poprostu trzeba delikatnie obchodzić się z gazem, problem jest dopiero jak się daje but.gif żeby się ścigać, wtedy to jest uciążliwe

można mieć i 1000KM na przenich kołach ale jak się jezdzi spokojnie to nie będzie to przeszkadzać

Napisano
  • Autor

> można mieć i 1000KM na przenich kołach ale jak się jezdzi spokojnie

> to nie będzie to przeszkadzać

ale po co wtedy 1000KM? 270751858-jezyk.gif

Napisano

> ale po co wtedy 1000KM?

tzn. ja pisałem o jakiejkolwiek możliwości poruszania się takim autem po mieście, sensowność pominąłem 270751858-jezyk.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.