Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

szarpie:(

Featured Replies

Napisano

Witam, wiem że były podobne tematy ale nie znalazłem w nich konkretnych odpowiedzi, tak więc:

Posiadam astre f 1.4 `92 autko szarpie w tedy gdy chcę przyśpieszyć czyli jak mocniej wcisnę pedał gazu, wygląda to tak jakbym z 3ki nagle wrzucił 2jke mam astre w podstawowej wersji czyli bez obrotomierza i tak na 2jce jadę do 30-35km/h, na 3jce do 50-55km/h, na 4ce do 70-75km/h, czyli jeżdżę dosyć łagodnie, znajomy mówi że to powód ale jak on jechał na 2ce do 45-50 to się z lekka przeraziłem co prawda nie szarpał na tak wysokich obrotach, ale to chyba lekka przesada. W dodatku czasami NIE ZAWSZE jak odpalam zimny silnik to niechce zapalic i muszę w tedy żeby ruszyć trzymać nogę na gazie, a przy hamowaniu znowu gaśnie i tak przez pare set metrów, az się bardziej rozgrzeje i już niemusze trzymać go cały czas na gazie ale nadal jest na niskich strasznie obrotach, SAMOCHÓD NIEMA INSTALACJI GAZOWEJ, proszę pomóżcie

POZDRAWIAM

Napisano

> na 2jce jadę do 30-35km/h, na 3jce do

> 50-55km/h, na 4ce do 70-75km/h,

A próbowałeś jeździć tak jak twój znajomy? Wtedy też szarpie? Bo to co piszesz, to rzeczywiście za niskie prędkości dla tych biegów. Do tego dodaj (a raczej odejmij wink.gif ) jeszcze, że licznik zawyża nawet do 10 km/h

> jak odpalam zimny silnik to niechce zapalic i muszę w

> tedy żeby ruszyć trzymać nogę na gazie, a przy hamowaniu znowu

> gaśnie i tak przez pare set metrów, az się bardziej rozgrzeje i

> już niemusze trzymać go cały czas na gazie ale nadal jest na

> niskich strasznie obrotach

Sprawdź rezystancję czujnika temperatury (tego od komputera). Nie pytaj jak, wpisz w szukarkę. Nie dalej jak tydzień temu zapodawałem te rezystancje (setny raz chyba wink.gif )

Napisano
  • Autor

> A próbowałeś jeździć tak jak twój znajomy? Wtedy też szarpie? Bo to

> co piszesz, to rzeczywiście za niskie prędkości dla tych biegów.

nie, nie próbowałem, ale jak on jechał nie szarpało, generalnie samochód mam od miesiąca jeżdżę nim tak samo cały czas a objawy wystąpiły jakieś 2 tygodnie temu, jak zależy mi na przyśpieszeniu oczywiście trochę mocniej jadę, ale przy takiej jeździe jak opisuje nie muli się, zaczyna się mulić jak z 2ki na 3kę zmieniam przy niecałych 30

> Do tego dodaj (a raczej odejmij ) jeszcze, że licznik zawyża

> nawet do 10 km/h

> Sprawdź rezystancję czujnika temperatury (tego od komputera).

> Nie pytaj jak, wpisz w szukarkę. Nie dalej jak tydzień temu

> zapodawałem te rezystancje (setny raz chyba )

oki na pewno znajdę tylko co to ta rezystencja?? (nie znam sie zabardzo na motoryzacji) ale od czego jest google smile.gif okej juz wiem co to, mam brata z uprawnieniami sepowskimi to niech sie bawi:)

i jeszcze na koniec takie malutkie pytanko na jałowym słychac jak sprzęgło chodzi nie jest to głośne ale da sie usłyszeć czy to może mieć z tym coś wspólnego??

dzięki za szybką odpowiedź pzdr

Napisano

> , zaczyna się mulić jak z 2ki na

> 3kę zmieniam przy niecałych 30

i tu jest twój błąd. Spróbuj jeździć tak, a jestem pewien, że auto będzie przyspiesząło dużo bardziej płynnie

2-3 ->40km/h

3-4 ->60

4-5 ->80

ps. i spalanie wcale nie wzrośnie, bo uważam, że to są najbardziej optymalne prędkości do zmiany biegów

Napisano

> nie, nie próbowałem, ale jak on jechał nie szarpało,

Bo tak należy jeździć wink.gif

> generalnie

> samochód mam od miesiąca jeżdżę nim tak samo cały czas a objawy

> wystąpiły jakieś 2 tygodnie temu,

Najprawdopodobniej dopiero zauważyłeś, że takie ma objawy. Wcześnie byłeś podekscytowany nowym autkiem wink.gif

> zaczyna się mulić jak z 2ki na

> 3kę zmieniam przy niecałych 30

30 to stanowczo za mało.... Szkoda, że nie masz obrotomierza. Nie napisałeś jaki masz silnik ale np. w moim max moment obrotowy jest przy 2800 obrotów. Odpowiada to (licznikowym) 50km/h na dwójce. Nie dziw się, że szarpie przy 30km/h po wrzuceniu na trójkę, bo wtedy ma jakieś 1200 obrotów czyli marny moment obrotowy i nie ma czym ciągnąć.

Taka jazda jak opisujesz ma wpływ na zużycie paliwa. Wbrew pozorom jeżdżąc na tak niskich obrotach wcale nie oszczędzasz a wręcz przeciwnie: nie wykorzystujesz w pełni spalanego paliwa przez co zużycie wzrasta.

Z tego co piszą koledzy na kąciku to generalnie jeżdżą tak:

1 bieg - ruszanie

2 - do 40km/h

3 - do 60

4 - 80

Moim zdaniem to i tak trochę za nisko ale juz wystarczająco aby w miarę płynnie jechać.

> oki na pewno znajdę tylko co to ta rezystencja??

Czujnik: KLIK

> i jeszcze na koniec takie malutkie pytanko na jałowym słychac jak

> sprzęgło chodzi nie jest to głośne ale da sie usłyszeć

Słychać szumek a jak wciśnie się pedał to cichnie?

Pozdroofka

EDIT:

widzę, że nunu już zapodał prędkości. No ale podaliśmy takie same smile.gif

Napisano

> ps. i spalanie wcale nie wzrośnie,

Myślę, że nawet zmaleje wink.gif

> bo uważam, że to są najbardziej

> optymalne prędkości do zmiany biegów

Weź poprawkę, że masz diesla - u Ciebie masz w innym "miejscu" max moment obrotowy.

Pozdroofka

Napisano

> Myślę, że nawet zmaleje

> Weź poprawkę, że masz diesla - u Ciebie masz w innym "miejscu" max

> moment obrotowy.

wiem wiem. Podałem tak orientacyjnie w przeliczeniu na benzyniaka zlosnik.gif

ps

A swojego dieselka lubię za to że praktycznie od 1200-1300 obrotów mogę wdepnąc pedał do podłogi i nic nie szarpnie. co prawda za wiele mocy to wtedy nie ma, ale jak chcę popodziwiać krajobrazy to całkiem przyjemnie można pomykać 60 na godzine na 5 biegu zlosnik.gif

Napisano

>można pomykać 60 na godzine na 5 biegu

Powiedzmy: toczyć się... grinser006.gif Bo jak chcesz wykonać jakikolwiek manewr to może trochę zabraknąć... wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> Z tego co piszą koledzy na kąciku to generalnie jeżdżą tak:

> 1 bieg - ruszanie

> 2 - do 40km/h

> 3 - do 60

> 4 - 80

O kucze.. Chyba się naszemu Guru narażę bo ja po mieście (50km/h) śmigam na 4, a nawet na 5(do toczenia). Nie zauważyłem żeby się jakoś silnik dusił przy takich zabiegach, a na pewno nim nie telepie/nie słychać walenia zaworów/itp.. Jeździć na 3-50km/h 'jeżdżę' tylko wtedy gdy się rozpędzam na trasie, gdzie większe przyspieszenie się przydaje ale trwa to moment.

Nie popieram katowania silnika niskimi obrotami ale naprawdę wydaje mi się, że na 4 to te 50 po mieście można jechać wink.gif

POZDRAWIAM

Napisano

> O kucze.. Chyba się naszemu Guru narażę

zlosnik.gif

> Nie zauważyłem żeby się

> jakoś silnik dusił przy takich zabiegach, a na pewno nim nie

> telepie/nie słychać walenia zaworów/itp..

Spójrz w podpisy i porównaj nasze silniki wink.gif

U mnie też się nie dusi ani nie telepie ale pod warunkiem, że noga ani drgnie na pedale przyśpieszenia. Przy próbie naciśnięcia pedału słychać wyraźnie że mu "brakuje" i trochę dudni zanim się rozpędzi.

> Jeździć na 3-50km/h

> 'jeżdżę' tylko wtedy gdy się rozpędzam na trasie, gdzie większe

> przyspieszenie się przydaje ale trwa to moment.

Zgoda, w mieście trudno o dynamiczną jazdę... grinser006.gif

> naprawdę wydaje mi się, że na 4 to te 50 po mieście można jechać

Pewnie że można. Mi też do się zdarza jak jest spory ruch i wszyscy kulają się na długich prostych. Ale moim silnikiem trudno jest wtedy wykonać jakiś manewr kiedy np. trzeba raptem przyśpieszyć. Dlatego w takich sytuacjach zawsze jestem przygotowany na redukcję.

Pozdroofka

Napisano

> Z tego co piszą koledzy na kąciku to generalnie jeżdżą tak:

> 1 bieg - ruszanie

> 2 - do 40km/h

> 3 - do 60

> 4 - 80

Ja jeszcze używam:

R od zera do ok. -20 km/h wink.gif

A serio to przy dynamicznym rozpędzaniu można pociągnąć jeszcze wyżej. Na dwójce jechałem kiedyś prawie 90 przy wyprzedzaniu boje_sie.gif Czwórka po mieście do toczenia jest jak najbardziej.

Napisano

> Na dwójce jechałem kiedyś prawie 90 przy wyprzedzaniu

U mnie przy 90 na dwójce odcina smile.gif

Pozdroofka

Napisano

> Spójrz w podpisy i porównaj nasze silniki

> U mnie też się nie dusi ani nie telepie ale pod warunkiem, że noga

> ani drgnie na pedale przyśpieszenia.

No tak, na 4 to jeszcze coś tam można przyspieszyć np. aby pas zmienić ale fakt faktem, że 5 to tylko do kulania.

PS. Nie chcę tworzyć nowego wątku o szarpaniu/duszeniu więc zapytam tutaj.

Asterka to w sumie moje drugie auto. Miałem okazję jeszcze pojeździć trochę Fiatem UNO (z gaźnikiem). I mam takie pytanie czy to normalne, że podczas dynamicznego ruszania ASTRĄ np. ze świateł lepsze przyspieszenie uzyskuje poprzez coraz mocniejsze wciskanie pedału gazu niż wciśnięcie go do oporu(no może nie do oporu ale tak do 2/3)?? Jak depnę za mocno to czuć że na początku nie daje rady aż do momentu gdy wejdzie na wyższe obroty i czuć nagły przyrost mocy-aż szarpnie nieraz...

Proszę się nie śmiać jeżeli jest to oczywiste wink.gif Ja po prostu chcę się w końcu dowiedzieć jak to jest, a gdzie pytać jak nie na Naszym Kąciku cool.gif

edit: dwuznaczne pytanie wink.gif mam nadzieję że teraz wiadomo o co pytam.

POZDRAWIAM

Napisano

> No tak, na 4 to jeszcze coś tam można przyspieszyć np. aby pas

> zmienić ale fakt faktem, że 5 to tylko do kulania.

> PS. Nie chcę tworzyć nowego wątku o szarpaniu/duszeniu więc zapytam

> tutaj.

> Asterka to w sumie moje drugie auto. Miałem okazję jeszcze pojeździć

> trochę Fiatem UNO (z gaźnikiem). I mam takie pytanie czy to

> normalne, że podczas dynamicznego ruszania np. ze świateł lepsze

> przyspieszenie uzyskuje poprzez coraz mocniejsze wciskanie

> pedału gazu niż wciśnięcie go do oporu(no może nie do oporu ale

> tak do 2/3)?? Jak depnę za mocno to czuć że na początku nie daje

> rady aż do momentu gdy wejdzie na wyższe obroty i czuć nagły

> przyrost mocy-aż szarpnie nieraz...

> Proszę się nie śmiać jeżeli jest to oczywiste Ja po prostu chcę się

> w końcu dowiedzieć jak to jest, a gdzie pytać jak nie na Naszym

> Kąciku

> POZDRAWIAM

moim zdaniem silnik na gaźniku przy gwałtownym wciśnięciu gazu nie jest w stanie przepalić dawki paliwa i sie przylewa przez moment, stąd efekt chwilowego przymulenia....

Napisano

> moim zdaniem silnik na gaźniku przy gwałtownym wciśnięciu gazu nie

> jest w stanie przepalić dawki paliwa i sie przylewa przez

> moment, stąd efekt chwilowego przymulenia....

HEHE. teraz jak patrzę na swoje pytanie to faktycznie nie wiadomo o które auto pytam. Chodziło mi właśnie o Astrę smile.gif Fiacikiem tylko trochę pośmigałem, nawet w dłuższą trasę nie zdążyłem pojechać bo pojawiła się Asterka tongue.gif

Sorki za zamieszanie.

POZDRAWIAM

Napisano

moim zdaniem to normalne

przy czym zjawisko to jest mniej odczuwalne niż w silnikach diesla (zwłaszcza nieuturbionych)

wciskając pedał gazu z wyczuciem osiagniesz znacznie lepszy efekt i zapewne mniejsze zużycie paliwa ok.gif

Napisano

> moim zdaniem to normalne

> przy czym zjawisko to jest mniej odczuwalne niż w silnikach diesla

> (zwłaszcza nieuturbionych)

> wciskając pedał gazu z wyczuciem osiagniesz znacznie lepszy efekt i

> zapewne mniejsze zużycie paliwa

Hmm. No dobrze. Trochę się uspokoiłem. A czy ma na to wpływ temperatura silnika?? Bo na zimnym jest o wiele zrywniejszy. Ma lepsze przyspieszenie. Gdy się rozgrzeje traci tą zrywność czy to też jest normalne zachowanie tego silnika?? Oczywiście nie jest to jakaś kolosalna różnica ale jednak.

Napisano

> moim zdaniem silnik na gaźniku przy gwałtownym wciśnięciu gazu nie

> jest w stanie przepalić dawki paliwa i sie przylewa przez

> moment, stąd efekt chwilowego przymulenia....

Dokładnie claps.gif.

A mój błękitny grom o potężnym silniku c14nz odcina na 1 przy 50 km/h, na 2 przy 80, na 3 powyrzej 110 wink.gif. Ale spokojnie, nie jeżdżę tak na codzień. Poprostu podczas pewnego pięknego dnia, gdy miałem podobne problemy, co autor, na 3 swiatłach z rzędu, blokując na parę minut kierowców z łodzi postu nie wytrzymałem.

A teraz konkrety. Problemy takie miałem dopóki nie wymieniłem całego rozdzielacza zapłonu, w moim jest Lucasa dałem 150 zł na szrocie, sam z 3 zrobiłem jednego wink.gif. Jeżdże już miesiąc i nie to auto. Na 3 biegu można jechac 20km/h i bez gazu.

A co do prędkości w jakich należy zmieniać biegi, to zgadzam się z kolegami. Ja nawet mam większe o 10km/h i auto pali maks 7,5 w cyklu mieszanym.

Pozdrawiam

Napisano

> Bo na zimnym jest o wiele zrywniejszy. Ma

> lepsze przyspieszenie. Gdy się rozgrzeje traci tą zrywność czy

> to też jest normalne zachowanie tego silnika??

no oczywiście, że normalne wink.gif

nierozgrzany silnik dostaje większą dawkę paliwa

takie automatyczne "ssanie" zlosnik.gif

Napisano

> no oczywiście, że normalne

> nierozgrzany silnik dostaje większą dawkę paliwa

> takie automatyczne "ssanie"

OK dzięki za szybką odpowiedź 20.GIF

Napisano
  • Autor

jeszcze raz dzięki za uwagi, jeśli chodzi o niezauważenie dławiącego silnika to jest to trudne, wcześniej jeździłem mazdą 626 2.0 diesel i niewazne czy mocno kręciłem obroty czy już zmieniałem przy 2000 obrotów to i tak mogłem wdepnąć pedał gazu w podłogę co najwyżej sie mulił strasznie i ciężej wchodził w obroty ale na pewno nie szarpał, nie wiem może diesle tak mają a benzyniaki nie, generalnie ściągnąłem ksiażkę sam naprawiam i tam było ze takie objawy występuja przy nieszczelnym układzie doprowadzenia powietrza i rzeczywiście z jednej srony na rurce jakby z materiału takiej karbowanej podobnej jak w odkurzaczach z jednej strony niema cybanta ja ją mocniej wsadziłem i niby jakby lepiej (może to samo sugestia?) ale mimo to nadal szarpie teraz jak jeździłem watrtosci zmiany biegów przesunąłem o 10km w górę, generalnie problem występuje cały czas w tedy jak mocniej wciskam pedał gazu,

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.