Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Uwaga oszust

Featured Replies

Napisano

Kupiłem silnik do fiata Bravo 1.9 jtd, pierwsze co to po włożeniu go do auta walnieta miała być głowica lub uszczelka pod nią. poprosiłem o zgode poprzedniego właściciela o rozebranie silnika i ewentualną naprawę( silnik na gwarancji) okazało sie że jest jeszcze gorzej tłoki nadpalone cylindry porysowane. wiec zadzwoniłem powiedziałem jaka sprawa.

Gość stwierdził że znajdzie mi inny silnik lub odda kasę, i niestety mecze sie do dziś ani kasy ani silnika. co proponujecie już go straszyłem sądem itd. nic nie dało. jedyne co posiadam to faktura od przewoźnika DHL.

Pomocy

oto link od silnika niestety ominiete zostało allegro ale nie z mojej winy

Napisano

Oszustwo jest przestępstwem.

I dlaczego omijałeś allegro? Zawsze to jakaś karta przetargowa...

Napisano

> przykre, a co to z silnika jakies siano wychodzi

ekologiczny. a co do watku to pozostaje jedynie zadzwonic na policje niech oni sie tym zajmna bo sam pewnie niczego nie zdzialasz

Napisano

> i do urzędu skarbowego

Kiedyś rozmawiałem ze znajomą panią prokurator na temat przekrętów na Allegro.Wg tej pani takimi sprawami zajmuje się prokuratura.

Napisano

> Kiedyś rozmawiałem ze znajomą panią prokurator na temat przekrętów na

> Allegro.Wg tej pani takimi sprawami zajmuje się prokuratura.

nie zaszkodzi jak skarbówka sprawdzi czy ten Pan nie prowadzi interesu na bakier z prawem (faktury celne i inne, podatki itp.)

Napisano

> Kupiłem silnik do fiata Bravo 1.9 jtd, pierwsze co to po włożeniu go

> do auta walnieta miała być głowica lub uszczelka pod nią.

> poprosiłem o zgode poprzedniego właściciela o rozebranie silnika

> i ewentualną naprawę( silnik na gwarancji) okazało sie że jest

> jeszcze gorzej tłoki nadpalone cylindry porysowane. wiec

> zadzwoniłem powiedziałem jaka sprawa.

> Gość stwierdził że znajdzie mi inny silnik lub odda kasę, i niestety

> mecze sie do dziś ani kasy ani silnika. co proponujecie już go

> straszyłem sądem itd. nic nie dało. jedyne co posiadam to

> faktura od przewoźnika DHL.

> Pomocy

> oto link od silnika niestety ominiete zostało allegro ale nie z

> mojej winy

po pierwsze to kup coś od niego wink.gif

Napisano

> Kupiłem silnik do fiata Bravo 1.9 jtd, pierwsze co to po włożeniu go

> do auta walnieta miała być głowica lub uszczelka pod nią.

> poprosiłem o zgode poprzedniego właściciela o rozebranie silnika

> i ewentualną naprawę( silnik na gwarancji) okazało sie że jest

> jeszcze gorzej tłoki nadpalone cylindry porysowane. wiec

> zadzwoniłem powiedziałem jaka sprawa.

> Gość stwierdził że znajdzie mi inny silnik lub odda kasę, i niestety

> mecze sie do dziś ani kasy ani silnika. co proponujecie już go

> straszyłem sądem itd. nic nie dało. jedyne co posiadam to

> faktura od przewoźnika DHL.

> Pomocy

> oto link od silnika niestety ominiete zostało allegro ale nie z

> mojej winy

jak nie masz faktury od niego to nic mu nie zrobisz, ewentualnie to ciebie jeszcze jako pasera mogą potraktować smile.gif

chyba jedyne wyjscie to tak jak ktos napisal, postraszyc faceta urzędem skarbowym zlosnik.gif

Napisano

> jak nie masz faktury od niego to nic mu nie zrobisz, ewentualnie to

> ciebie jeszcze jako pasera mogą potraktować

> chyba jedyne wyjscie to tak jak ktos napisal, postraszyc faceta

> urzędem skarbowym

I chyba tylko US !

Bo na allegro to ja raczej bym nie liczył frown.gif

Kiedys miałem taka sprawe z pralką (uszkodziła sie na gwarancji i sprzedający nie odzywał sie w ogóle). Próbowałem z policja - kicha, z rzecznikiem konsumentów - totalna kicha (pani powiedziała że dobrze, dobrze ale ona nie poleca zakupów na allegro bo to nie wiadomo co i nie wiadomo gdzie szukać sprzedajacego) i właśnie na ALLEGRO - kicha - podali mi adres gościa ... i nic poza tym nie zrobili. I pewnie najlepiej dla allegro byłoby żeby to sam pojechał do gością (sic drugi koniec Polski) i sam załatwił tę sprawę. To po co oni są niewiem.gif

Także - niestety kolego - sprawa nie wyglada różowo ale życze powodzenia w walce z nieuczciwym sprzedawcą piesc.gif

Napisano

> Kupiłem silnik do fiata Bravo 1.9 jtd, pierwsze co to po włożeniu go

> do auta walnieta miała być głowica lub uszczelka pod nią.

> poprosiłem o zgode poprzedniego właściciela o rozebranie silnika

> i ewentualną naprawę( silnik na gwarancji) okazało sie że jest

> jeszcze gorzej tłoki nadpalone cylindry porysowane. wiec

> zadzwoniłem powiedziałem jaka sprawa.

> Gość stwierdził że znajdzie mi inny silnik lub odda kasę, i niestety

> mecze sie do dziś ani kasy ani silnika. co proponujecie już go

> straszyłem sądem itd. nic nie dało. jedyne co posiadam to

> faktura od przewoźnika DHL.

> Pomocy

> oto link od silnika niestety ominiete zostało allegro ale nie z

> mojej winy

Hmm ... Ciężka sprawa żeby w prosty i szybki sposób wyegzekwować cokolwiek. Jak się "biznesmen" przestraszy np. kontroli z US to może dostaniesz kasę z powrotem. A jak nie to chwilę się z nim "poszczypiesz", bo nawet nie masz faktury za zakup. Nie wiem dlaczego większość miesza do tego serwis Allegro!!! Przecież Allegro było tylko i wyłącznie źródłem informacji i niczym więcej pad.gif. Informacje o sprzedaży silników przez tego handlarza można było uzyskać gdziekolwiek indziej nie tylko w Allegro. Nie dziwię się, że się wypieli, bo Allegro nie odpowiada za transakcje zawierane poza jego serwisem!!! - proste jak drut. Więc o co chodzi?

Nie chcę tutaj moralizować, ale popełniłeś kilka podstawowych błędów przy tym zakupie. Genaralnie kupujący musi być zdecydowanie przebieglejszy od sprzedającego, bo to kupujący płaci kasę i wymaga. Jeśli jakiś zakup (szczególnie za znaczną kasę) wydaje się być "szyty grubymi nićmi" to nie kupować!!! Są inni sprzedawcy. Nie podejmować niepotrzebnie desperackich decyzji (chyba, że nie było innego wyjścia - w co wątpię). Na przyszłość życzę więcej szczęścia w transakcjach, a szczególnie więcej ostrożności, dociekliwości i krytycyzmu w ocenie ofert i kupować od nieznajomych za pośrednictwem jakiegokolwiek serwisu. Te kilka procent prowizji dla "pośrednika" nie jest warte czasu, zachodu i nerwów w przypadku nieuczciwej transakcji. Zawsze wtedy jest jeszcze jedna "osoba" biorąca w tym udział. I jeszcze jedno - zawsze żądać faktury za towar, bo inaczej będzie można się odwołać "przez okno".

Pozdrawiam.

Napisano

> Hmm ... Ciężka sprawa żeby w prosty i szybki sposób wyegzekwować

> cokolwiek. Jak się "biznesmen" przestraszy np. kontroli z US to

> może dostaniesz kasę z powrotem. A jak nie to chwilę się z nim

> "poszczypiesz", bo nawet nie masz faktury za zakup. Nie wiem

> dlaczego większość miesza do tego serwis Allegro!!! Przecież

> Allegro było tylko i wyłącznie źródłem informacji i niczym

> więcej . Informacje o sprzedaży silników przez tego handlarza

> można było uzyskać gdziekolwiek indziej nie tylko w Allegro. Nie

> dziwię się, że się wypieli, bo Allegro nie odpowiada za

> transakcje zawierane poza jego serwisem!!! - proste jak drut.

> Więc o co chodzi?

> Nie chcę tutaj moralizować, ale popełniłeś kilka podstawowych błędów

> przy tym zakupie. Genaralnie kupujący musi być zdecydowanie

> przebieglejszy od sprzedającego, bo to kupujący płaci kasę i

> wymaga. Jeśli jakiś zakup (szczególnie za znaczną kasę) wydaje

> się być "szyty grubymi nićmi" to nie kupować!!! Są inni

> sprzedawcy. Nie podejmować niepotrzebnie desperackich decyzji

> (chyba, że nie było innego wyjścia - w co wątpię). Na przyszłość

> życzę więcej szczęścia w transakcjach, a szczególnie więcej

> ostrożności, dociekliwości i krytycyzmu w ocenie ofert i kupować

> od nieznajomych za pośrednictwem jakiegokolwiek serwisu. Te

> kilka procent prowizji dla "pośrednika" nie jest warte czasu,

> zachodu i nerwów w przypadku nieuczciwej transakcji. Zawsze

> wtedy jest jeszcze jedna "osoba" biorąca w tym udział. I jeszcze

> jedno - zawsze żądać faktury za towar, bo inaczej będzie można

> się odwołać "przez okno".

> Pozdrawiam.

Ale kolego - allegro w moim przypadku NIESTETY umyło ręcę chociaż transakcja została przeprowadzona przez ich serwis angryfire.gif

Także z nimi tez trzeba zachowac ostrożność !!!

Koniec, kropka.

biglaugh.gif

Napisano

> Ale kolego - allegro w moim przypadku NIESTETY umyło ręcę chociaż

> transakcja została przeprowadzona przez ich serwis

> Także z nimi tez trzeba zachowac ostrożność !!!

Jak jest ślad w allegro, a dodatkowo masz wyciąg z konta potwierdzający sprzedaż - to masz już duże szanse.

Napisano

> Jak jest ślad w allegro, a dodatkowo masz wyciąg z konta

> potwierdzający sprzedaż - to masz już duże szanse.

Ale tylko szanse ... W moim przypadku dostałem od allegro tylko adres sprzedającego i tyle. Allegro powiedziało (oczywiscie ich pracownik), że nie moga zmusic sprzedającego do wymiany pralki bo ... nie. Cos mówił własnie o rzeczniku konsumentów, w zasadzie taki bełkot.

Dopiero producent pralki (firma Candy IThankYou.gif) wymieniła pralke na nową. I allegro gó....o to obchodziło - dajecie wiare angryfire.gif ?

Także od tamtej pory, przy WSZELKICH zakupach przez allegro - wykazuje dużą dozę uczulenia (sprawdzam na wszelkie mozliwe sposoby sprzedającego a jak mam cień watpliwości - kupuje u siebie na miejscu (choćby miało to byc troche drożej)

Uff, tyle zeby.GIF

Napisano

A jak miało allegro zmusić sprzedawcę do wymiany pralki?

Takie sprawy możesz załatwić tylko ze sprzedawcą

Napisano

> A jak miało allegro zmusić sprzedawcę do wymiany pralki?

> Takie sprawy możesz załatwić tylko ze sprzedawcą

Właśnie o to mi chodzi, zeby na allegro za bardzo nie liczyć, bo mozna się przeliczyć. Trzeba sobie samemu radzić tuk.gif (taki żarcik)

Napisano

(...)

> Dopiero producent pralki (firma Candy ) wymieniła pralke na nową. I

> allegro gó....o to obchodziło - dajecie wiare ?

Jak w TV zobaczysz reklamę i coś kupisz, co nie spełnia twoich oczekiwań - to masz potem pretensje do Telewizji?

Allegro zapewnia Ci platformę do zawierania transakcji, program ochrony kupujących (do 500zł) oraz np. Escrow. Ale umowę zawierasz sam ze sprzedającym...

Napisano

> Ale kolego - allegro w moim przypadku NIESTETY umyło ręcę chociaż

> transakcja została przeprowadzona przez ich serwis

Hmm ... miałem się nie wywnętrzać, ale ... co mi tam hehe.gif.

Serwis aukcyjny może odpowiadać tylko za prawidłowy przebieg transakcji kupna-sprzedaży, natomiast czym innym jest odpowiedzialność sprzedającego z tytułu rękojmi czy gwarancji. Klient kupując towar i otrzymując dowód zakupu zawiera ze sprzedającym umowę, z której wynika prawo do rękojmi czy gwarancji, czy nawet zwrotu towaru do 10 dni od daty zakupu bez podania przyczyny (prawo konsumenckie). I nie jest istotne czy zakupu dokonano za pośrednictwem serwisu aukcyjnego czy poszedłeś do sklepu. Prawo do gwarancji wynika z "obietnicy" producenta lub sprzedawcy, iż towar który produkuje bądź tylko sprzedaje będzie działał (jego parametry nie zmienią się) w oznaczonym czasie (okresie gwarancji). Zaznaczam tu, że wyraźnie widać tutaj wyższość gwarancji producenta nad jąkąś śmieszną gwarancją sprzedawcy, która według mnie jest zwykłym naciągactwem. Co się dzieje z taką gwarancją w przypadku zaprzestania działalności przez sprzedającego (bankructwo, już mi się nie chce, nie odzywa się). Taka gwarancja idzie się oczywiście 270747800-sex.gif. W przypadku gwarancji producenta sprawa jest zupełnie inna. Przykład: po roku od zakupu plajtuje twój dealer, u którego kupiłeś samochód (3 lata gwarancji) więc idziesz do najbliższego (lepszego) innego dealera (ASO) i korzystasz z gwarancji którą dalej masz na samochód. Prawa gwarancyjne przysługują jednakowo wszystkim towarom, na które gwarancja jest udzielona i nie ma znaczenia czy jest to samochód czy pralka.

Na koniec polecam zakupy przez internet towarów firmowych, czyli produktów takich firm, które są powszechnie znane na rynku i wiadomo, że posiadają serwis gwarancyjny, a i tutaj też przyglądnąłbym się sprzedającemu (lektura komentarzy w serwisie aukcyjnym, wykonanie telefonu z banalnym pytaniem, żeby sprawdzić, czy przypadkiem telefon aby nie "głuchy" itd, itp.).

No to byłoby na tyle. Dziękuję za uwagę 001.gif

> Także z nimi tez trzeba zachowac ostrożność !!!

> Koniec, kropka.

A z tym to się zgadzam w 100%. Zawsze należy zachować chociażby elementarną dozę podejrzliwości zlosnik.gif

Napisano

> Ale tylko szanse ... W moim przypadku dostałem od allegro tylko adres

> sprzedającego i tyle. Allegro powiedziało (oczywiscie ich

> pracownik), że nie moga zmusic sprzedającego do wymiany pralki

> bo ... nie.

A ja do tego "bo nie" dodałbym jeszcze, że nie mają żadnego prawa (wynikającego z przepisów prawa) żeby zmusić sprzedawcę do realizacji warunków gwarancji alien.gif

Cos mówił własnie o rzeczniku konsumentów, w

> zasadzie taki bełkot.

Dobrze mówił o rzeczniku konsumentów wpysk.gif

> Dopiero producent pralki (firma Candy ) wymieniła pralke na nową.

Poważna firma i swoja drogą ładnie się zachowała.

I

> allegro gó....o to obchodziło - dajecie wiare ?

I tak niestety jest sick.gif

> Także od tamtej pory, przy WSZELKICH zakupach przez allegro -

> wykazuje dużą dozę uczulenia (sprawdzam na wszelkie mozliwe

> sposoby sprzedającego a jak mam cień watpliwości - kupuje u

> siebie na miejscu (choćby miało to byc troche drożej)

> Uff, tyle

I bardzo słusznie waytogo.gif

PS

Chyba trochę za długo pisałem poprzedniego posta cfaniaczek.gif, bo napisałem o tym, co kolega już zdążył doświadczyć, więc 20.GIF za zbędny wykład zlosnik.gif

Napisano

> A ja do tego "bo nie" dodałbym jeszcze, że nie mają żadnego prawa

> (wynikającego z przepisów prawa) żeby zmusić sprzedawcę do

> realizacji warunków gwarancji

> Cos mówił własnie o rzeczniku konsumentów, w

> Dobrze mówił o rzeczniku konsumentów

> Poważna firma i swoja drogą ładnie się zachowała.

> I

> I tak niestety jest

> I bardzo słusznie

> PS

> Chyba trochę za długo pisałem poprzedniego posta , bo napisałem o

> tym, co kolega już zdążył doświadczyć, więc za zbędny wykład

Spoko wink.gif

Dobrej wiedzy nigdy za wiele cool.gif

Pozdrówka 20.GIF

Napisano

> I pewnie najlepiej dla

> allegro byłoby żeby to sam pojechał do gością (sic drugi koniec

> Polski) i sam załatwił tę sprawę. To po co oni są

Allegro jest jak bazar wynajmujący powierzchnię sprzedawcom. Jak cię oszuka sprzedawca na bazarze, to jest to sprawa pomiędzy tobą a sprzedawcą - właściciel bazaru nie ma nic do tego.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.