Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Znowu akumulator

Featured Replies

Napisano

Znowu Akumulator dał o sobie znać. Ostatnio go troszkę skatowałem bo nie chciał odpalić przez świece, ale przez ostatnie kilka dni robię trochę km (ok 20-50 dziennie) więc powinien się podładować. Sprawdzam na klemach przy wyłączonym - jest 12.45. Przy włączonym silniku i światłąch na klemach jest ok 14 v . I cały czas 12.45 v ma akumulator następnego dnia. Zamierzam podłączyć pod prostownik i spróbować naładować, ale wg mnie powinien podczas jazdy choć trochę ładować, a tu cały czas to samo. Czy można coś jeszcze oprócz prostownika zastosować ? widziałem na stacji benzynowej że elektrolit chyba można kupić. Czy to zastosować ?

Napisano

> Przy włączonym silniku i światłąch na klemach jest ok 14 v . I

> cały czas 12.45 v ma akumulator następnego dnia.

A ile byś chcial mieć? wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> Znowu Akumulator dał o sobie znać.

Jak stary jest akumulator? klemy są czyste? jesli nie to zdejmij je, oczysc dokladnie papierem sciernym, posmaruj wazelina i zaloz z powrotem. Na "słabość" akumulatora rano wplyw moze miec autoalarm ciagnacy duzo pradu (zwlaszcza jak jest w wieku auta i styki ma zasniedziale).

Napisano
  • Autor

> Jak stary jest akumulator? klemy są czyste? jesli nie to zdejmij je,

> oczysc dokladnie papierem sciernym, posmaruj wazelina i zaloz z

> powrotem. Na "słabość" akumulatora rano wplyw moze miec

> autoalarm ciagnacy duzo pradu (zwlaszcza jak jest w wieku auta i

> styki ma zasniedziale).

Aku ma niecały rok. Klemy czyściłem jakiś czas temu. Wazeliny nie miałem to posmarowałem srebrną pastą do procesorów żeby lepiej przewodziło zeby.GIF

Napisano

> 12.7 na przykład już bym wolał. Nie mów że 12.45 to poprawne napięcie

> bo wyjdę na

12,45 to żadna tragedia, dla pewności zobacz stan elektrolitu i ewentualnie dolej wody.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> 12,45 to żadna tragedia, dla pewności zobacz stan elektrolitu i

> ewentualnie dolej wody.

> Pozdroofka

Wodę już dolewałem. Boczkami sobie podczas jazdy wypluwał - tymi otworkami z boku aku.

Napisano

> Aku ma niecały rok.

"tani" zamiennik z marketu? hmm.gif

Napisano
  • Autor

> "tani" zamiennik z marketu?

Nie , Bosch silver. Nówkę kupiłem

Napisano

> Boczkami sobie podczas jazdy wypluwał - tymi

> otworkami z boku aku.

Aaaa, to co innego. Dolej elektrolitu a nie wody.

Napisano
  • Autor

> Aaaa, to co innego. Dolej elektrolitu a nie wody.

Spróbuję. Przy okazji przeczyszczę to co mi kwas zapaprał w samochodzie.

Napisano

> Spróbuję. Przy okazji przeczyszczę to co mi kwas zapaprał w

> samochodzie.

ten aku jest raczej bezobsługowy, tym bardziej po roku nie powinno się nic dolewać

Quote:

Akumulator Bosch Silver nie posiada otworów ani korków w pokrywie, gdyż przez cały okres użytkowania nie wymaga uzupełniania ubytku wody w elektrolicie


linka

miałem to samo, tyle że mój miał 3latka i powiedział 30.GIF

tzn tez nie trzymał napięcia, które po naładowaniu prostownikiem,

samo spadało do poziomu że praktycznie nie zakręcił rozrusznikiem frown.gif

ja szukałem dziury w autku, ale po zrobieniu testu

- odpieciu aku, naładowanie i pomiar po dobie - wyszło że aku sam "gubi" prund

Napisano
  • Autor

> ten aku jest raczej bezobsługowy, tym bardziej po roku nie powinno

> się nic dolewać Quote:

> Akumulator Bosch Silver nie posiada otworów ani korków w pokrywie,

> gdyż przez cały okres użytkowania nie wymaga uzupełniania ubytku

> wody w elektrolicie

> linka

> miałem to samo, tyle że mój miał 3latka i powiedział

> tzn tez nie trzymał napięcia, które po naładowaniu prostownikiem,

> samo spadało do poziomu że praktycznie nie zakręcił rozrusznikiem

> ja szukałem dziury w autku, ale po zrobieniu testu

> - odpieciu aku, naładowanie i pomiar po dobie - wyszło że aku sam

> "gubi" prund

Napewno ma korki bo odkręcałem i dolewałem wody. Może to nie silver w takim razie. Koreczki napewno ma

Napisano

> Napewno ma korki bo odkręcałem i dolewałem wody. Może to nie silver w

> takim razie. Koreczki napewno ma

no to pewnie jest zwykły bosch wink.gif

coś takiego

akumulatory3s.jpg

Napisano
  • Autor

> no to pewnie jest zwykły bosch

> coś takiego

Sprawdziłem. Bosch Gigawatt

Napisano

> Sprawdziłem. Bosch Gigawatt

Sorry ale nie znam takiego produktu, dla mnie to jest no name, nie widziałem aby Bosch robił takie akumulatory. Wg mnie to marketówka dlatego ci po roku padła. Kup sobie Centrę Futurę (za te same pieniądze a napewno wytrzyma dłużej) a wytrzyma ci 5 latek bez problemu.

Być może też gdzieś ci się coś urwało w aku i dlatego pada.

Napisano

> Sorry ale nie znam takiego produktu, dla mnie to jest no name, nie

> widziałem aby Bosch robił takie akumulatory. Wg mnie to

> marketówka dlatego ci po roku padła.

http://www.akumulatorypoznan.pl/ cena nie wskazuje ze to marketowka hmm.gif

item_30.jpg

Napisano
  • Autor

> http://www.akumulatorypoznan.pl/ cena nie wskazuje ze to marketowka

300 dałem w zeszłym roku.

Wracając do tematu - kupiłem aerometr. Zmierzyłem - w 3-ch celach lekko na zielonym, w 3-ch pozostałych lekko na białym polu. Żeby było weselej, wyjąłem aku z samochodu i po godzinie wskazuje 12,75 v. Pobór prądu przy włączonym alarmie w nocy raczej nie biorę pod uwagę bo wczoraj zostawiłem bez alarmu auto otwarte.

A co mnie podkusiło żeby sprawdzac akumulator - jak po nocy kręcę rozrusznikiem to jakby wolniej niż zwykle kręci. Jak pochodzi chwilkę, podymi to później odpala za dotknięciem, ale czemu teraz nagle rozrusznik jakby wolniej kręci ??

Napisano

> http://www.akumulatorypoznan.pl/ cena nie wskazuje ze to marketowka

A widziałeś to gdzieś na stronie Boscha? Bo ja nie. No ale może Bosch robi takie aqu, ale po co na nie wydawać kasę, jak za 300 PLN można mieć Centrę lub Boscha Silvera.

Napisano

> A widziałeś to gdzieś na stronie Boscha? Bo ja nie. No ale może Bosch

> robi takie aqu, ale po co na nie wydawać kasę, jak za 300 PLN

> można mieć Centrę lub Boscha Silvera.

Kliiik

Karta gwarancyjna sugeruje ze jest to faktycznie produkt za ktory Bosch bierze odpowiedzialnosc. Zapewne jest to jakas "niby tansza" marka. Podobnie mialem kupujac podgrzewacz wody Ufesa - jego dystrybutorem i gwarantem w PL jest Bosch-Siemens BSH Sprzęt Gospodarstwa Domowego Sp. z o.o. ok.gif Tylko ze w moim przypadku roznica pomiedzy Siemensem a Ufesa byla znaczna waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Kliiik

> Karta gwarancyjna sugeruje ze jest to faktycznie produkt za ktory

> Bosch bierze odpowiedzialnosc.

http://gazeta.allegro.pl/show_item.php?item=254002950

To mój aku. Gwarancję mam ale czy oddawac czy to mi odwala ? Obserwuję sobie aku i po 3-ch godzinach z 12.75 spadło napięcie do 12.70 v. Ciekaw jestem jak po nocy będzie. Gęstośc elektrolitu mam 1,25 wiec na to wyglada ze troszke by trzeba bylo podladowac

Napisano

> http://gazeta.allegro.pl/show_item.php?item=254002950

> To mój aku. Gwarancję mam ale czy oddawac czy to mi odwala ?

> Obserwuję sobie aku i po 3-ch godzinach z 12.75 spadło napięcie

> do 12.70 v. Ciekaw jestem jak po nocy będzie. Ładowac go nie

> będę bo nie ma sensu według mnie.

Kazdy w miare solidny warsztat elektromechaniki pojazdowej ma tester do aq. Podlaczaja na chwile pod aq i sprawdzaja jak sie zachowuje pod obciazeniem. Mysle ze sprawdza Ci to za free lub za kilka browarow ok.gif

Napisano

> Aku ma niecały rok. Klemy czyściłem jakiś czas temu. Wazeliny nie

> miałem to posmarowałem srebrną pastą do procesorów żeby lepiej

> przewodziło

czym posmarowałeś? to jest pasta przewodząca ciepło a nie prąd clown.gif

Napisano
  • Autor

> czym posmarowałeś? to jest pasta przewodząca ciepło a nie prąd

Posmarowałem takim mazidłem do proców, ale nie tą wazeliną tylko taką srebrną pastą.

Napisano

> Posmarowałem takim mazidłem do proców, ale nie tą wazeliną tylko taką

> srebrną pastą.

co nie zmienia faktu że to służy do odprowadzania ciepła do readiatora a z przewodzeniem ma średnio wspólnego, więc mogłes tylko pogorszyć

Napisano

A myśli kolega, że wazelina przewodzi prąd lepiej od takiej pasty? 270751858-jezyk.gif

Przecie ona jest po to, żeby połączenie się nie utleniało, a nie żeby przewodność była lepsza wink.gif.

Napisano

> A myśli kolega, że wazelina przewodzi prąd lepiej od takiej pasty?

> Przecie ona jest po to, żeby połączenie się nie utleniało, a nie żeby

> przewodność była lepsza .

A witam 30.GIF

cytat kolegi:

Aku ma niecały rok. Klemy czyściłem jakiś czas temu. Wazeliny nie miałem to posmarowałem srebrną pastą do procesorów żeby lepiej przewodziło

czyli smarował żeby lepiej przewodziło. Ja wiem że to nie ma sensu i że chodzi o osłonę przed O2 . Przy prądach jakie ciągnie rozrusznik żadne smarowidła przewodzące nie mają znaczenia. Ważny jest kontakt metal-metal.

Napisano

połączenia elektryczne można zabezpieczać smarem miedziowym idea.gif

Napisano
  • Autor

> Ja wiem że to nie ma sensu i

> że chodzi o osłonę przed O2 . Przy prądach jakie ciągnie

> rozrusznik żadne smarowidła przewodzące nie mają znaczenia.

> Ważny jest kontakt metal-metal.

No tak, ale to wygląda na to że obojętne czym posmaruję, czy to wazelina techniczna czy mazidło, to i tak nie ma dobrego kontaktu. Według mnie jednak posmarowanie eliminuje problem choc trochę. Klem nigdy się nie doczyści tak żeby miały 100 % kontakt ze stykiem akumulatora. Chyba że nowa klema i gładka jak pupka niemowaka.

Napisano

> No tak, ale to wygląda na to że obojętne czym posmaruję, czy to

> wazelina techniczna czy mazidło, to i tak nie ma dobrego

> kontaktu. Według mnie jednak posmarowanie eliminuje problem choc

> trochę. Klem nigdy się nie doczyści tak żeby miały 100 % kontakt

> ze stykiem akumulatora. Chyba że nowa klema i gładka jak pupka

> niemowaka.

Można. Sa takie specjalne "oskrobki" do sciągania warstwy tlenku z zacisków do błyszczącego ołowiu.

Napisano

> No tak, ale to wygląda na to że obojętne czym posmaruję, czy to

> wazelina techniczna czy mazidło, to i tak nie ma dobrego

> kontaktu. Według mnie jednak posmarowanie eliminuje problem choc

> trochę.

kubek, nie filozuj!

Obojętne, czy choć trochę?

Tłuszcz jest po to aby metal w szczelinach nie miał dostępu do tlenu. A "tyle klemy" co dotyka do kołka w standardowych akumulatorach, wystarcza do prawidłowego uruchomienia silnika.

Jeśli ten problem Cię męczy, to skręć na sucho i zrób wielką kupe z wazeliny na wierzchu kołków akumulatorowych. Pewnie na jedno wyjdzie

Napisano

> http://gazeta.allegro.pl/show_item.php?item=254002950

> To mój aku. Gwarancję mam ale czy oddawac czy to mi odwala ?

> Obserwuję sobie aku i po 3-ch godzinach z 12.75 spadło napięcie

> do 12.70 v. Ciekaw jestem jak po nocy będzie. Gęstośc

> elektrolitu mam 1,25 wiec na to wyglada ze troszke by trzeba

> bylo podladowac

Narazie gościa podładuj i zobaczymy co z tego wyniknie, być może faktycznie jest tak, że jest niedoładowany. A skatowanie go podczas uruchamiania nie powinno go tak osłabić. Być może to nie wina aqu tylko elektryki w aucie, coś mogłeś przysmażyć, a sprawdzałeś masę auta czy tam coś się nie stało?

Napisano
  • Autor

> Narazie gościa podładuj i zobaczymy co z tego wyniknie, być może

> faktycznie jest tak, że jest niedoładowany. A skatowanie go

> podczas uruchamiania nie powinno go tak osłabić. Być może to nie

> wina aqu tylko elektryki w aucie, coś mogłeś przysmażyć, a

> sprawdzałeś masę auta czy tam coś się nie stało?

Sprawdzałem, czyściłem.

Napisano

> Sprawdzałem, czyściłem.

No to jeszcze powiedz, jak kręci po naładowaniu, tak samo kiepsko?. Być może faktycznie rozrusznik zajechałeś a nie aqu i rozrusznik ma popalone coś w środku. Dlatego takie zużycie prądu i aqu przy rozruchu nie daje rady.

Napisano
  • Autor

> No to jeszcze powiedz, jak kręci po naładowaniu, tak samo kiepsko?.

> Być może faktycznie rozrusznik zajechałeś a nie aqu i rozrusznik

> ma popalone coś w środku. Dlatego takie zużycie prądu i aqu przy

> rozruchu nie daje rady.

Podładowałem trochę go, oczyściłem klemy, nasmarowałem miedzianą pastą. Po całej nocy odpalił ładnie, tyle że w przez noc w garażu osiedlowym stał, ale nakopcił tak że prawie włączyłem czujniki dymu. Jeszcze zauważyłem że gorzej ma z odpaliniem jak na dworzu zostaje przez długi czas. Jak stoi w garazu to odpala ładnie (poza kopceniem)

Napisano

Tak się zastanawiałem nad tym smarem miedziowym.

Słusznie niepokoi mnie połączenie miedź, ołów, wilgoć, prąd stały? hmm.gif

Napisano

> Tak się zastanawiałem nad tym smarem miedziowym.

> Słusznie niepokoi mnie połączenie miedź, ołów, wilgoć, prąd stały?

No, ale klemy też są mosiężne lub ołowiane. Dlatego smaruje się dość obficie aby osłonić od wilgoci ...

Napisano

> Znowu Akumulator dał o sobie znać. Ostatnio go troszkę skatowałem bo

> nie chciał odpalić przez świece, ale przez ostatnie kilka dni

> robię trochę km (ok 20-50 dziennie) więc powinien się

> podładować. Sprawdzam na klemach przy wyłączonym - jest 12.45.

> Przy włączonym silniku i światłąch na klemach jest ok 14 v . I

> cały czas 12.45 v ma akumulator następnego dnia. Zamierzam

> podłączyć pod prostownik i spróbować naładować, ale wg mnie

> powinien podczas jazdy choć trochę ładować, a tu cały czas to

> samo. Czy można coś jeszcze oprócz prostownika zastosować ?

> widziałem na stacji benzynowej że elektrolit chyba można kupić.

> Czy to zastosować ?

Witam!

W innym watku napisalem dzisiaj, ze pomierzylem i moj 4 miesieczny ma 12,41V, a ladowanie 14,02-14,03V. Odpala mi normalnie, zadnych ubocznych objawow nie wykazuje.

Wczesniej regulator w OpelScanerze pokazywal ladowanie zalezne od obrotow, ze spadalo do 13,2. Wymienilem regulator, samochod przejechal sie 2 x po okolo 30km po tej wymianie.

Podlacze jutro prostownik, aby uzupelnic ewentualne braki poprzedniego ladowania. Ale stosuje takie kwartalne doladowywania standartowo, zwlaszcza, ze jazdy sa prawie caly czas po miescie.

A tu pytania do kolegow:: jakie macie odczyty na swoich aku??

Edit: Do swoich klem stosuje wazeline bezkwasowa, a ona raczej wedlug mnie chyba nie powoduje strat przy dobrym skreceniu smile.gif

Napisano
  • Autor

> A tu pytania do kolegow:: jakie macie odczyty na swoich aku??

12.45 v i tez aku do ładowania

Napisano

A tu pytania do kolegow:: jakie macie odczyty na swoich aku??

12,7 V skromny.gif

Napisano

> Podładowałem trochę go, oczyściłem klemy, nasmarowałem miedzianą

> pastą. Po całej nocy odpalił ładnie, tyle że w przez noc w

> garażu osiedlowym stał, ale nakopcił tak że prawie włączyłem

> czujniki dymu. Jeszcze zauważyłem że gorzej ma z odpaliniem jak

> na dworzu zostaje przez długi czas. Jak stoi w garazu to odpala

> ładnie (poza kopceniem)

A może świece żarowe są do wymiany, lub coś z wtryskami, nie powinien tak kopcić po odpaleniu. Dawno wymieniałeś końcówki wtryskiwaczy? To że kopci to może być wina wtryskiwaczy.

Napisano

> A może świece żarowe są do wymiany, lub coś z wtryskami, nie powinien

> tak kopcić po odpaleniu. Dawno wymieniałeś końcówki

> wtryskiwaczy? To że kopci to może być wina wtryskiwaczy.

Dobrze go naprowadzasz. Nie spojrzalem sie w jego podpis, ze to 1,7D.

Powinien sprawdzic czy wszystkie swiece zarowe dzialaja, do tego nie wiem jak w tym silniku ustawia sie zaplon na pompie, bo to takze bym sprawdzil.

Zawieszanie sie ktorejs z sekcji w pompie, takze bedzie owocowalo kopceniem, a autko nie jest pierwszej nowosci.

Napisano
  • Autor

> Dobrze go naprowadzasz. Nie spojrzalem sie w jego podpis, ze to 1,7D.

> Powinien sprawdzic czy wszystkie swiece zarowe dzialaja, do tego nie

> wiem jak w tym silniku ustawia sie zaplon na pompie, bo to takze

> bym sprawdzil.

> Zawieszanie sie ktorejs z sekcji w pompie, takze bedzie owocowalo

> kopceniem, a autko nie jest pierwszej nowosci.

Dzięki za sugestie. Świece możecie wykluczyc. W zeszłym tygodniu wymieniłem wszystkie na nowe NGK D-Power.

Napisano

> Dzięki za sugestie. Świece możecie wykluczyc. W zeszłym tygodniu

> wymieniłem wszystkie na nowe NGK D-Power.

Więc coś z wtryskami lub pompa paliwa, jak pisał kolega, a nowe świece nie zawsze mogą być sprawne. A sprawdzałeś czy wszystkie dostają odpowiedni prąd do grzania? Być może któraś nie działa z tego względu. Ale kopcenie to układ wtryskowy i tutaj szukałbym winowajcę.

Napisano
  • Autor

> Więc coś z wtryskami lub pompa paliwa, jak pisał kolega, a nowe

> świece nie zawsze mogą być sprawne. A sprawdzałeś czy wszystkie

> dostają odpowiedni prąd do grzania? Być może któraś nie działa z

> tego względu. Ale kopcenie to układ wtryskowy i tutaj szukałbym

> winowajcę.

Czyściłem i tamte styki, wszystkie świeczki grzeją. Tu z układem wtryskowym to mnie zaciekawiliście. Do tej pory co gmerałem na forach to znalazłem tylko że kopcenie poranne to wina uszczelniaczy zaworów, tymbardziej że ciężko czasem go rano odpalic. ale zawsze sie człowiek uczy. No i może uniknę remontu silnika.

Napisano

> Czyściłem i tamte styki, wszystkie świeczki grzeją. Tu z układem

> wtryskowym to mnie zaciekawiliście. Do tej pory co gmerałem na

> forach to znalazłem tylko że kopcenie poranne to wina

> uszczelniaczy zaworów, tymbardziej że ciężko czasem go rano

> odpalic. ale zawsze sie człowiek uczy. No i może uniknę remontu

> silnika.

Generalnie jak diesel kopci to jest oznaką, że coś z układem paliwowym jest nie tak. Najczęściej jest to wina wtryskiwaczy lub końcówek wtryskiwacza, które zamiast rozpylać mgiełkę po cylindrze, sikają paliwem, przez co paliwo nieprawidłowo się spala w komorze. Co do uszczelniaczy zaworów, to jak by były uszkodzone to miałbyś spore zużycie oleju i niebieski dym a nie czarny i smrodek spalanego oleum (który jest specyficzny).

Napisano
  • Autor

> Generalnie jak diesel kopci to jest oznaką, że coś z układem

> paliwowym jest nie tak. Najczęściej jest to wina wtryskiwaczy

> lub końcówek wtryskiwacza, które zamiast rozpylać mgiełkę po

> cylindrze, sikają paliwem, przez co paliwo nieprawidłowo się

> spala w komorze. Co do uszczelniaczy zaworów, to jak by były

> uszkodzone to miałbyś spore zużycie oleju i niebieski dym a nie

> czarny i smrodek spalanego oleum (który jest specyficzny).

No właśnie spaliny mają niebieski kolor. Czarny mam tylko jak stoję na luzie i depnę ostro w pedał, więc to mi nie przeszkadza. Ale rano kopci na niebiesko właśnie ze specyficznym smrooodem i gęstością. Ale ubycia oleju sporego nie zauważam.

Napisano
  • Autor

Podzwoniłem po warsztatach specjalizujących się w remontach silników to i wszyscy mi zgodnie podali że to kopcenie to jednak silnik i nie obejdzie się bez całego remontu silnika, co wiąże się z kosztami ok 1500 zł minimum, co już się nie opłaca irked.gif.

Napisano

> Podzwoniłem po warsztatach specjalizujących się w remontach silników

> to i wszyscy mi zgodnie podali że to kopcenie to jednak silnik i

> nie obejdzie się bez całego remontu silnika, co wiąże się z

> kosztami ok 1500 zł minimum, co już się nie opłaca .

Wiesz co, coś mi się wydaje że troszkę przesadzają, wymiana uszczelniaczy zaworowych nie powinna być aż tak kosztowna, nie trzeba całego silnika rozbierać, poszukaj na forum, było tego sporo (poszukaj też w archiwach) wg, mnie powinieneś zmieścić się w 800 - 1000 PLN max.

No cóż niebieski dymek nie powinien powodować takich problemów z odpaleniem, być może silnik kompresji nie trzyma dlatego masz rano takie problemy. Jeżeli są problemy z kompresją to faktycznie remont kapitalny silnika i koszt nawet około 2000 - 3000 PLN (szlif, nowe pierścienie, etc.), nie wiem dokładnie ale na pewno będzie drogo (nie wiem czy nie lepiej wymienić silnik).

Napisano
  • Autor

> być może silnik kompresji nie trzyma dlatego masz

> rano takie problemy.

Kompresję mi mierzyli ok temu i było :

na zimno : 19-19-26-24

przy 40 st : 26-24-30-28

spadek ciśnienia na zaworach : 28%-27%-17%-18%

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.