Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

rozrzad w X16XEL - ciekawostka

Featured Replies

Napisano

Silnik X16XEL, zamontowany w Vectrze B (ale w astrach tez bywał więc jest on - topic wink.gif ). Kolega miał problem, silnik dość mocno hałasował (szuranie łożyskowe). Zdiagnozowałem że dźwięki wydobywają sięz rozrządu. Nawet dla pewności zdjeliśmy pasek klinowy z alternatora i odpaliliśmy. Dźwieki pozostały, więc rozrzad.

Dzisiaj zaprowadził samochód do warsztatu na zmianę rozrządu. Po rozebraniu mechanior zadzwonił i mówi, że trzeba wymienić "kółka" i będa one kosztować 400 PLN. shocked.gif Nie mając dużego pojęcia co i jak kolega się zgodził.

Przy odbiorze okazało się, że wmienili małe kółko rozrządu i koło pasowe. Części z ASO.

A wymienili, bo rzekomo jest wada faryczna, pojegająca na tym że małe kółko jest za szerokie i pasek się po nim przemieszcza i ścina z jednej strony (?!?) yikes.gif

Nowe kółko jest węższe i ten problem jest wyeliminowany. Do nowego kółka nie pasuje stare koło pasowe i też trzeba je zmienić.

Takie jest podobno fabryczne zalecenie serwisowe zeby te kółka zmieniać.

Oglądałem kółko zdemontowane i jak nowe. Pasek też wcale nie przetarty, no może jakieś tam pojedyncze nitki sterczały.

Tłumaczenie z zaleceniem serwisowym moim zdaniem bzdurne (nawet jeżeli prawdziwe) bo jaki to ma sens robić w silniku który ma przelatane pewnie z 200kkm (oczywiście nie na liczniku) i rozrząd był zmieniany nie raz, a kółka nikt nigdy nie wymieniał.. Spotkał się ktoś z takim problemem ? Podejżewam tutaj naciągactwo warsztatu. A warsztat raczej z renomą, specalizujący się w oplach.. (zastanawiam sie czy podać jego nazwę)

A przyczną hałasów okazała się pompa wody. Wszystko działa po naprawie, tylko sumaryczny koszt okazał sie dość niebotyczny.

Napisano

Witam. Jeżeli renomowany warsztat nie potrafi rozpoznać hałasu wydobywającego sie z pompy wody to śmiało możesz podać jego nazwe i lokalizacje. Pozdrawiam

Napisano

> Silnik X16XEL, zamontowany w Vectrze B (ale w astrach tez bywał więc

> jest on - topic ). Kolega miał problem, silnik dość mocno

> hałasował (szuranie łożyskowe). Zdiagnozowałem że dźwięki

> wydobywają sięz rozrządu. Nawet dla pewności zdjeliśmy pasek

> klinowy z alternatora i odpaliliśmy. Dźwieki pozostały, więc

> rozrzad.

> Dzisiaj zaprowadził samochód do warsztatu na zmianę rozrządu. Po

> rozebraniu mechanior zadzwonił i mówi, że trzeba wymienić

> "kółka" i będa one kosztować 400 PLN.

Sorry ale słabo mi się robi jak czytam takie teorie spiskowe jak Twoja, problem urywających [czy też nie wytrzymujących zalecanych do około roku 2000 przebiegu 120kkm] się rozrządów w X14XE i X16XEL polegał na tym że koło rozrządu dolne było właśnie 1mm nie zgrane z resztą, doszli do tego w oplu i dlatego w EPC jest notatka żeby wymieniać stare koło na nowe ale zastosowanie nowego pociąga za sobą konieczność wymiany na nowy typ również koła pasowego wału, stary typ poznaje się po naturalnym kolorze aluminium od strony gdzie jest łeb śruby wkręcanej w wał, nowy typ w całości jest lakierowany na czarno, mechanicy postąpili zgodnie ze sztuką i w interesie Twojego kolegi, zresztą gdyby się urwał po 40kkm w ciagu roku to oni by za to odpowiadali a takie przypadki się zdarzały i to nagminnie swego czasu,

zresztą na miejscu Twojego kolegi bym się cieszył że trafiłem na wiarygodnych ludzi a nie przysłowiowego dłubacza który ma mgliste pojęcie o wymianie rozrządu a szczególnie o takich przypadkach,

brat

edit: potem około roku 2000 pomimo zmiany tych kół stwierdzili że dość mają urwanych pasków, zmielonych głowic i zalecili wymiany rozrządu co 60kkm we wszystkich silnikach benzynowych, a to że w tym aucie przez 200kkm rozrząd sie nie urwał to jest właśnie marne tłumaczenie i na miejscu znajomego zacząłbym grać w totka wink.gif

Napisano

acha i jeszcze zrzut ekranu EPC z tego rozrządu np w Astrze F

06 14 546 to nowy węższy typ koła dolnego co pociąga za sobą konieczność zastosowania koła pasowego włau 56 14 430!

279818294-rorzadx16xel.JPG

post-98214-14352488312125_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> Witam. Jeżeli renomowany warsztat nie potrafi rozpoznać hałasu

> wydobywającego sie z pompy wody to śmiało możesz podać jego

> nazwe i lokalizacje. Pozdrawiam

Niezrozumieliśmy sie. Pompa wody w tym silniku jest napędzana paskiem rozrządu i zwykle podlega wymianie razem z paskiem i rolkami. Wymiana napędu rozrządu była więc jaknajbardziej uzasadniona. Problem polegał na niesłuszenj moim zdaniem ( i bardzo kosztownej) wymianie koła napędowego rozrządu (wraz z kołem pasowym)

Napisano

nie wymienianie np dolnego koła napedzajacego pasek rozrzadu w VW konczy sie uszkodzeniem wału , przerabialem to - ostzregam .

Napisano
  • Autor

> Sorry ale słabo mi się robi jak czytam takie teorie spiskowe jak

> Twoja

A gdzie tu jest teoria spiskowa ?

W istnienie zalecenia serwisowego nie wątpię. Ale wciąż nie widzę sensu stosowania go w tym przypadku. Dodatkowo koszt kółek dość niebotyczny. Cóż, warsztat ma czyste ręce bo zalecenie itp, klient sie zgodził, a kasa za części płynie.

Jeżeli to byłby mój samochód, to bym tego nie wymieniał. Jeżeli bym wiedział o takim zaleceniu serwisowym i robił dla kogoś, to bym oczywiście powiedział o tym zaleceniu.

Tymniemniej sens ekonomiczny tego zabiegu jak dla mnie pozostaje dość dyskusyjny.

Napisano

> A gdzie tu jest teoria spiskowa ?

> W istnienie zalecenia serwisowego nie wątpię. Ale wciąż nie widzę

> sensu stosowania go w tym przypadku. Dodatkowo koszt kółek dość

> niebotyczny. Cóż, warsztat ma czyste ręce bo zalecenie itp,

> klient sie zgodził, a kasa za części płynie.

Rozsądnym wyjściem jest NAJPIERW zapytać się o koszty a potem się decydować na naprawę. Jak ktoś zdecydował się na naprawę w ASO to tym samym się godzi na stosunkowo wysokie koszty...

Można było przecież zapłacić za diagnozę w ASO a o części i naprawę zadbać w innych punktach...

Napisano

> Silnik X16XEL,

bo jaki to ma sens robić w silniku który ma

> przelatane pewnie z 200kkm (oczywiście nie na liczniku) i

> rozrząd był zmieniany nie raz, a kółka nikt nigdy nie

> wymieniał.. Spotkał się ktoś z takim problemem ? Podejżewam

> tutaj naciągactwo warsztatu. A warsztat raczej z renomą,

> specalizujący się w oplach..

tez bym ich zjebał jak by mi zadzwonili z takim problemem, a silnik by mial przejechane około 200 tys km ( zaś koła nie wykazywały by zuzycia ) Ale ....?! niektórzy tak mają nadgorliwosc jest porazajaca . zlosnik.gif

To tak jak robilem remont silnika diesla w mercedesie , wszyscy sie mechanioory w okolicy uparli ze mam kupic nowe tłoki !! podczas gdy stare były jak nowe !! snuli mi jakies dziwne teorie o jajowatosci tłoków z racji pracy ich w cylindrze , tak jak by to tłok, a nie pierscienie pracowaly bezposrednio na cylindrach , tak jak by to jam był po szkole cukierniczej hehe.gif zrobilem w tym silniku remont ! wszystko wymienilem oprócz tłoków , i chula ten silnuk na tych tłokach do dzis , a juz ma kolejne 200 tys przelatane ....

a skoro silnik w tym oplu zrobił prawie 200 tys km na tych kołach , to zrobi i nastepne 100 tys .

zas teksty o zrywajacych sie paskach przy przebiegach 40 tys , kiedy to wsio jest tak jak byc powinno , wymiana rolek , napinacza , pompy , wszystko porządnych firm , jak i sam pasek też ! przypomina mi kłutnie o UFO - ile to ludzi je widzialo , czemu kuzwa ja nie !!! 20.GIF

oczywistym też jest to , ze jest lepiej , ze mozna , ze bezpieczniej , ale to tak samo jak wymieniac komplet zawsze , w kwesti tarcze hamulcowe i klocki !! ja wymieniam jednak same klocki . puki są dobre -= tarcze (nie biją i mają zachowaną swą przewidzianą grubosc) nie tykam ich 526.gif

Napisano

> tez bym ich zjebał

Człowieku, zwracalem ci kilka razy uwagę za słownictwo. Dwa razy dostałeś tygodniowego bana za przeklinanie (ostatnio jeszcze w tym tygodniu). Nic cie to nie nauczyło. Żegnamy się...

Napisano
  • Autor

> Rozsądnym wyjściem jest NAJPIERW zapytać się o koszty a potem się

> decydować na naprawę. Jak ktoś zdecydował się na naprawę w ASO

> to tym samym się godzi na stosunkowo wysokie koszty...

> Można było przecież zapłacić za diagnozę w ASO a o części i naprawę

> zadbać w innych punktach...

Noi tu właśnie jest sedno sprawy. Skoro zakład robi przeważnie ople (to NIE jest ASO) to powinni wiedzieć że tego można sie spodziewać, i jeżeli tak to koszt będzie tyle i tyle. Oczywiściekolega umawiał się najpierw na cenę, ale w trakcie roboty wzrosło nagle o koszt tych nieszczęsnych kółek. Jeżeli by wiedzieć na początku że zalecana jest wymiana itp, to można by rozważyć różne opcje itp.

Napisano

> Noi tu właśnie jest sedno sprawy. Skoro zakład robi przeważnie ople

> (to NIE jest ASO) to powinni wiedzieć że tego można sie

> spodziewać, i jeżeli tak to koszt będzie tyle i tyle.

> Oczywiściekolega umawiał się najpierw na cenę, ale w trakcie

> roboty wzrosło nagle o koszt tych nieszczęsnych kółek. Jeżeli by

> wiedzieć na początku że zalecana jest wymiana itp, to można by

> rozważyć różne opcje itp.

proszę Cię, pytasz gdzie teoria spiskowa? weź spokojnie przeczytaj swojego pierwszego posta, myśl jest taka że warsztat chciał naciągnąć kolegę na koszty, pokazałem Ci tymczasem że warsztat zna swoją robotę i postąpili prawidłowo,

tymczasem tutaj mówimy o czymś innym, o tym że kolega nie został poinformowany że może taka sytuacja mieć miejsce a to inna sprawa, zawsze należy podać całkowity maksymalny przewidywalny koszt naprawy, czasem nie ma takiej możliwości i wtedy jest telefon do właściciela,

natomiast nie zgodzę się że warsztat chciał naciągnąć kolegę, ja bym chciał trafiać do takich warsztatów gdzie wiedzą co robią, i wszystkim tego życzę, _zawsze_ można powiedzieć nie ale i zawsze warto wiedzieć o tak istotnych zaleceniach,

brat

Napisano

To nie ciekawostka ale fakt - przy wymianie rozrządu NALEŻY wymienic koło pasowe wraz z kólkiem zębatym na wale na nowe. Zamiana na nowy typ wystepowała gdzieś w 1997 roku, wcześniejsze powodowały że pasek tarł o koło pasowe i się strzępił - po 97 juz nie trzeba wymieniać, a koszt nie znów taki ogromny 200 z groszami koło pasowe i stówa za małe na wał.

Napisano

warsztat działa zgodnie ze sztuką, zadzwonił i pytał czy wymieniać - była zgoda, nie kłamali - postąpili słusznie - pamiętaj, sto razy się uda, za sto pierwszym już nie musi

Napisano

> To tak jak robilem remont silnika diesla w mercedesie ,

> wszyscy sie mechanioory w okolicy uparli ze mam kupic

> nowe tłoki !! podczas gdy stare były jak nowe !! snuli

> mi jakies dziwne teorie o jajowatosci tłoków z racji

> pracy ich w cylindrze , tak jak by to tłok, a nie

> pierscienie pracowaly bezposrednio na cylindrach , tak jak

> by to jam był po szkole cukierniczej

Mam nieodparte wrażenie, że jesteś po szkole cukierniczej.

Napisano

> Mam nieodparte wrażenie, że jesteś po szkole cukierniczej.

Witam!

Chyba nie trafiles biglaugh.gif

Cos takiego jak on opisuje przezylem osobiscie bedac na egzaminie mistrowskim w latach 80-tych w serwisie Merca, ktory byl Wojewodzkim Punktem Egzaminaczjnym( mozliwe ze po tylu latach zle napisalem nazwe) cechu.

I takie cos sie tam robilo, ze zostawialo sie tloki.

Dla mnie wtedy tez to bylo dziwne, bo w innych warsztatach nazywalo sie to polskim remontem.

Ale wszystkie czesci byly myte i dokladnie sprawdzane (miedzy innymi tloki) i jesli jakas czesc podpadala, byla wymieniona.

Na 3 silniki ktore wtedy byly robione za mojej kadencji smile.gif, chyba ze dwa tloki poszly nowe, poniewaz byly na nich skazy lub pekniecia.

Napisano
hmm.gif Wobec tego zwracam honor! blagam.gif
Napisano

> Wobec tego zwracam honor!

Nie musisz biglaugh.gif

Tylko zaznaczylem wyzej - to bylo w latach 80-tych, konkretnie chyba w 82 lub 83.

A teraz moze sa inne zalecenia i wszystko do wymiany = zlecajacy naprawe wszystko zaplaci hahaha.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.