Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

2.4 - Jeszcze nie mam, a juz pytam

Featured Replies

Napisano

Podniesienie mocy ok.gif

Seria 170KM.

Czy ktos podnosil moc tego cuda ?

Jakies sportowe walki + chip ?

Chodzi mi o potwierdzone info najlepiej z cena ok.gif

Napisano

> Podniesienie mocy

> Seria 170KM.

> Czy ktos podnosil moc tego cuda ?

> Jakies sportowe walki + chip ?

> Chodzi mi o potwierdzone info najlepiej z cena

nie pamietasz jak cie jakis kolega grinser006.gif wlasciciel 2,4 ostrzegal o panewkach grinser006.gifok.gif

Napisano
  • Autor

> nie pamietasz jak cie jakis kolega wlasciciel 2,4 ostrzegal o

> panewkach

Olac panewki zlosnik.gif

Napisano

> Podniesienie mocy

> Seria 170KM.

> Czy ktos podnosil moc tego cuda ?

Ja bym sobie darował ok.gif Jeśli działa, to lać dobry olej, możliwie często go wymieniać, jeździć spokojnie i się modlić, żeby się nie rozleciało - i nie podejmować absolutnie żadnych działań, które mogą się skończyć poważną usterką.

Ten silnik ma poważną wadę konstrukcyjną - smarowanie panewek jest co najmniej niewystarczające (powycierane panewki w tym silniku to swego rodzaju standard, popytaj ludzi serwisujących np. Lancie ok.gif - gdybania na temat przyczyn są przeróżne, natomiast faktu, że jest to zjawisko normalne w tym silniku raczej nikt nie kwestionuje zlosnik.gif), więc piłowanie na wysokich obrotach dobrze się nie skończy: przy większym szczęsciu obrócenie panewki, przy trochę mniejszym - po prostu dziura w bloku i korbowód widoczny od zewnątrz zeby.GIF.

To jest silnik do wyjątkowo delikatnej i uważnej eksploatacji ok.gif - przy niekatowaniu go wysokimi obrotami i skrupulatnym serwisie ma szanse wytrzymać całkiem spore przebiegi, ale do jazdy choćby odrobinę "sportowej" zupełnie się nie nadaje, bo przy intensywnych próbach wykorzystywania całej dostępnej mocy (obroty) rozleci się błyskawicznie. sick.gif

Napisano

> Olac panewki

rotfl.gifok.gif

ps. jak dobrze pojdzie to za jakis czas tez zostane wlascicielem stilo,ale nie 2,4 grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> ps. jak dobrze pojdzie to za jakis czas tez zostane wlascicielem

> stilo,ale nie 2,4

Ja mialem kupowac za rok, ale jakos mi sie wydaje, ze jeszcze przed swietami zmienie auto zlosnik.gif

Chce Stilo Abarth/Schumacher, koniecznie 2.4, jednak moze sie tak stac, ze kupie cos innego.

Cholernie ciezko dostac Stilo 2.4 nowsze niz 2003 rok i w dobrej cenie oslabiony.gif

Napisano

> Ja mialem kupowac za rok, ale jakos mi sie wydaje, ze jeszcze przed

> swietami zmienie auto

> Chce Stilo Abarth/Schumacher, koniecznie 2.4, jednak moze sie tak

> stac, ze kupie cos innego.

> Cholernie ciezko dostac Stilo 2.4 nowsze niz 2003 rok i w dobrej

> cenie

ja na twoim miejcu bym szukal 1,9 Mj i czipowal na 170 km ,ale wiem ze jest przeciwny dieslom grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> ja na twoim miejcu bym szukal 1,9 Mj i czipowal na 170 km ,ale wiem

> ze jest przeciwny dieslom

jak mam placic kupe kasy za auto, to chce zeby bylo sprawne.

Jak mi silnik chodzi jak diesel, to jade z tym do serwisu zlosnik.gif

Moze kiedys kupie diesla................jak bedzie mega okazja cenowa. Wtedy kupie i sprzedam z zyskiem zlosnik.gifhehe.gif

Napisano

> Podniesienie mocy

> Seria 170KM.

> Czy ktos podnosil moc tego cuda ?

> Jakies sportowe walki + chip ?

> Chodzi mi o potwierdzone info najlepiej z cena

Daruj sobie ! Te silniki tak jak 1.8 nie lubią dłubania .

Napisano

Bez urazy ale na taka wypowiedz nasuwa mi sie tylko jedna odpowiedz: bzdura.

choc moze uscislijmy pojecia, powazne przebiegi to znaczy sie jakie ? 500 000 km ?

Abarth to nie Lancia Kappa te silniki nie sa takie same. Moje stilo ma przebieg ponad 100 000 i z silnikiem nigdy nie bylo zadnych problemow. Znam tez kilku innych uzytkownikow i chyba o zadnym z nich lacznie ze mna nie mozna powiedziec ze jezdzimy jak emeryci. To duza niewysilona jednostka i gladko sobie radzi z wysokimi obrotami.

> szanse wytrzymać całkiem spore przebiegi, ale do jazdy choćby

> odrobinę "sportowej" zupełnie się nie nadaje, bo przy

> intensywnych próbach wykorzystywania całej dostępnej mocy

> (obroty) rozleci się błyskawicznie.

Napisano

> Bez urazy ale na taka wypowiedz nasuwa mi sie tylko jedna odpowiedz:

> bzdura.

> choc moze uscislijmy pojecia, powazne przebiegi to znaczy sie jakie ?

> 500 000 km ?

> Abarth to nie Lancia Kappa te silniki nie sa takie same. Moje stilo

> ma przebieg ponad 100 000 i z silnikiem nigdy nie bylo zadnych

> problemow. Znam tez kilku innych uzytkownikow i chyba o zadnym z

> nich lacznie ze mna nie mozna powiedziec ze jezdzimy jak

> emeryci. To duza niewysilona jednostka i gladko sobie radzi z

> wysokimi obrotami.

> > (obroty) rozleci się błyskawicznie.

ok.gifok.gifok.gif

Napisano

> Bez urazy ale na taka wypowiedz nasuwa mi sie tylko jedna odpowiedz:

> bzdura.

> choc moze uscislijmy pojecia, powazne przebiegi to znaczy sie jakie ?

> 500 000 km ?

> Abarth to nie Lancia Kappa te silniki nie sa takie same. Moje stilo

> ma przebieg ponad 100 000 i z silnikiem nigdy nie bylo zadnych

> problemow. Znam tez kilku innych uzytkownikow i chyba o zadnym z

> nich lacznie ze mna nie mozna powiedziec ze jezdzimy jak

> emeryci. To duza niewysilona jednostka i gladko sobie radzi z

> wysokimi obrotami.

> > (obroty) rozleci się błyskawicznie.

ja bynajmniej nie zaliczam sie do jezdzacych emerytów , zero problemów z obsługa claps.gif

Napisano

> Bez urazy ale na taka wypowiedz nasuwa mi sie tylko jedna odpowiedz:

> bzdura.

Ja wiem, że masz Abartha, więc Abarth jest najświetnioejszy, och, ach i w ogóle, superrrrrrrr sporrrrrtowa furrrrrra, że proszę siadać zlosnik.gif - ale niestety, takie są fakty. sick.gif Ten silnik najzwyczajniej w świecie do trwałych nie należy - eksploatację w stylu kapeluszniczym jakoś znosi, dynamiczniejszą jazdę częściej niż okazjonalnie - już nie za bardzo. smirk.gif I żebyś się niewiadomo jak zapierał, to nie zmieni to faktu, że w przypadku tego silnika wymiana panewek i szlif wału to nieomal czynność eksploatacyjna i należy się z tym liczyć no.gif - tak, jak wybierając 1.8 należy się liczyć z tym, że wariator nie będzie najbardziej bezawaryjnym podzespołem.

Napisano

> Ja wiem, że masz Abartha, więc Abarth jest najświetnioejszy, och, ach

> i w ogóle, superrrrrrrr sporrrrrtowa furrrrrra, że proszę siadać

> - ale niestety, takie są fakty. Ten silnik najzwyczajniej w

> świecie do trwałych nie należy - eksploatację w stylu

> kapeluszniczym jakoś znosi, dynamiczniejszą jazdę częściej niż

> okazjonalnie - już nie za bardzo. I żebyś się niewiadomo jak

> zapierał, to nie zmieni to faktu, że w przypadku tego silnika

> wymiana panewek i szlif wału to nieomal czynność eksploatacyjna

> i należy się z tym liczyć - tak, jak wybierając 1.8 należy się

> liczyć z tym, że wariator nie będzie najbardziej bezawaryjnym

> podzespołem.

widzisz i tu sie mylisz nie uwazam ze abarth jest najwysmienitszy ze mucha nie siada - JA BYNAJMNIEJ TAK NIE UWAZAM poczytaj soebie co pisze , nie krytykuje bez sensu staram sie tylko dac obraz faktom ktorych bynajmniej JA doswiadczam

Napisano

> widzisz i tu sie mylisz nie uwazam ze abarth jest najwysmienitszy ze

> mucha nie siada - JA BYNAJMNIEJ TAK NIE UWAZAM poczytaj soebie

> co pisze , nie krytykuje bez sensu staram sie tylko dac obraz

> faktom ktorych bynajmniej JA doswiadczam

i jeszce jedno CO MA SIE ZEPSUC to i tak sie zepsuje i czy to bedzie fiat czy toyota czy tez vw

Napisano

> staram sie tylko dac obraz faktom ktorych bynajmniej JA doswiadczam

No ale problemy z trwałością tego silnika są faktem ok.gif - praktycznie w każdym widać mniejsze bądź większe ślady otarć na panewkach, jeden ma szczęście i pojeździ te 150-200 kkm (po czym sprzeda biglaugh.gif), ktoś inny ma pecha i panewka mu się obróci przy przebiegu 40 kkm.

Podobno powodem jest zbyt mała wydajność pompy oleju i film olejowy jest zbyt cienki przy dużych obrotach hmm.gif - ale to tylko takie gdybanie co do przyczyny zjawiska, rzetelnych badań nikt raczej nie prowadził. zlosnik.gif W każdym razie sam problem jest znany dość powszechnie i wcale nie nowy - na AutoKąciku mamy chyba nawet kolegę (nie pamiętam nicka, niestety), który, jeśli idzie o kolejne naprawy tych silników, doszedł już do rutyny. rotfl.gif

Napisano

> No ale problemy z trwałością tego silnika są faktem - praktycznie w

> każdym widać mniejsze bądź większe ślady otarć na panewkach,

> jeden ma szczęście i pojeździ te 150-200 kkm (po czym sprzeda ),

> ktoś inny ma pecha i panewka mu się obróci przy przebiegu 40

> kkm.

> Podobno powodem jest zbyt mała wydajność pompy oleju i film olejowy

> jest zbyt cienki przy dużych obrotach - ale to tylko takie

> gdybanie co do przyczyny zjawiska, rzetelnych badań nikt raczej

> nie prowadził. W każdym razie sam problem jest znany dość

> powszechnie i wcale nie nowy - na AutoKąciku mamy chyba nawet

> kolegę (nie pamiętam nicka, niestety), który, jeśli idzie o

> kolejne naprawy tych silników, doszedł już do rutyny.

być może ale po co z góry zakładać że się coś zepsuje ?? albo inaczej - czytajac Twoje wypowiedzi gdybym czytał je wcześniej NIGDY BYM NIE KUPIŁ Stilo ani innego Fiata albo Lanci bo tam musi zepsuc sie to a tam musi zapsuc to i tamto założenie o tyle mylne że jeśli miałbym w ten sposób myśleć to nic bym nie kupił bo w tym zepsuje sie to a w tamtym tamto - nie kupię już nic nawet komórki bo się zepsuje......

Napisano

> być może ale po co z góry zakładać że się coś zepsuje ??

A po co czemuś, co psuć się lubi, z premedytacją pomagać w tym zepsuciu? hmm.gif Zobacz, jakie było pytanie - padła odpowiedź w miarę na temat. zlosnik.gif Nie moja to wina, że ktoś sobie ze swojego auta zrobił obiekt kultu i wytknięcie oczywistej wady natychmiast odbiera jako atak personalny. niewiem.gif

Napisano

> A po co czemuś, co psuć się lubi, z premedytacją pomagać w tym

> zepsuciu? Zobacz, jakie było pytanie - padła odpowiedź w miarę

> na temat. Nie moja to wina, że ktoś sobie ze swojego auta

> zrobił obiekt kultu i wytknięcie oczywistej wady natychmiast

> odbiera jako atak personalny.

Przepraszam ale nie obieram Twoich wypowiedzi jako atak prsonalny i bynajmniej nie czynie kultu ani nie czcze Stilo ani bynajmniej Abartha , dla mnie to tylko samochód i nic wiecej , ten czy kolejny coś sie w tym albo w nastęnym zepsuje yay.gif

poprosze wtedy na wskazanie na auto ktore przy intensywnej eksploatacji nie ma żadnych defektów, które WOGÓLE się nie psuje w którym NIC nie trzeba wymieniać bow.gif i prosze nie traktuj mojej odpowiedzi jako sarkazm skierowany w Twoją stronę drive.gif

Napisano

Nie zgodze sie z Toba i potwierdzam opinie Giera. A jak On jezdzi swoją Abarciną, to już przemilcze zlosnik.gif

Moim Abarthem zrobilem ponad 130.000 km od nowosci i nie bylo i nie ma zadnej potrzeby wymiany panewek. Dorżnąć silnik można niekoniecznie ostrą jazdą - olej, jego jakosc, czestotliwosc zmian ... czyli uzytkowniku jak sobie posmarujesz, tak pojedziesz hehe.gif

Napisano

> na AutoKąciku mamy chyba nawet kolegę (nie pamiętam nicka, niestety), który, jeśli idzie o kolejne naprawy tych silników, doszedł już do rutyny.

To ile on ma tych Abarthow i ile nimi przejechał, że zdazyl kazdy silnik dorżnąć ? Chyba że kupuje juz dorżnięte i chce z nich zrobić nówki hahaha.gif

Napisano

> Moim Abarthem zrobilem ponad 130.000 km od nowosci i nie bylo i nie

> ma zadnej potrzeby wymiany panewek.

To, że nic nie stuka - nie świadczy absolutnie o niczym. Gotów jestem się założyć, że gdyby wyjąć panewki, to przy takim przebiegu z pewnością dałoby się znaleźć poprzecierany kompozyt ok.gif

Po prostu ten silnik ma taką a nie inną wadę - i można to przyjąć do wiadomości, albo nie. Radzieckich telewizorów "Rubin" też niektórzy używali przez długie lata i pewnie nawet byli zadowoleni, ale nie sposób powiedzieć, że był to sprzęt bezawaryjny i dobrze przemyślany. zeby.GIF

Napisano

> To ile on ma tych Abarthow

ZTCP. to Abarth go nie interesował ani trochę - ale swego czasu walczył zawięcie z Kappą 2.4 zlosnik.gif Ostatnim elementem tej arcyciekawej epopoei był korbowód, który wywalił dziurę w bloku zeby.GIF

Napisano

> poprosze wtedy na wskazanie na auto ktore przy intensywnej

> eksploatacji nie ma żadnych defektów, które WOGÓLE się nie psuje

Takiego to Ci nie wskażę, bo nie potrafię hmm.gif - ale jeśli faktycznie Twoim głównym kryterium przy wyborze auta było zminimalizowanie prawdopodobnieństwa występowania usterek, to IMHO wybrałeś fatalnie. zeby.GIF

Napisano

Trudno mi tu dyskutowac o rzeczach, ktorych ani nie mozna obalic, ani potwierdzic. Ale wydaje mi sie, ze wiekszym problemem to sa np drażniące stuki zawieszenia, kiepskie xenony Abartha i cos by sie jeszcze znalazlo, niz widmo pozniejszej czy wczesniejszej naprawy silnika. Wiec wrecz jestem przekonany ze silnik mojej Abarciny spokojnie osiagnie 200k km.

PS

A nawet gdyby mu nie bylo dane dozyc tego przebiegu, to juz czeka 3.2 V6 na przeszczep zlosnik.gif

Napisano

> Trudno mi tu dyskutowac o rzeczach, ktorych ani nie mozna obalic, ani

> potwierdzic.

Rzecz jest na tyle nagminna, że np. niektórzy handlarze "przygotowujący do sprzedaży" używane Kappy w ramach "czynności serwisowych" brali się za profilaktyczną wymianę panewek ... od dołu, bez szlifu. rotfl.gif

> A nawet gdyby mu nie bylo dane dozyc tego przebiegu, to juz czeka 3.2

> V6 na przeszczep

Co to za 3.2V6? hmm.gif AR? zlosnik.gif

Napisano

> Nie zgodze sie z Toba i potwierdzam opinie Giera. A jak On jezdzi

> swoją Abarciną, to już przemilcze

> Moim Abarthem zrobilem ponad 130.000 km od nowosci i nie bylo i nie

> ma zadnej potrzeby wymiany panewek. Dorżnąć silnik można

> niekoniecznie ostrą jazdą - olej, jego jakosc, czestotliwosc

> zmian ... czyli uzytkowniku jak sobie posmarujesz, tak

> pojedziesz

wiesz, jak jest. Najwięcej do powiedzenia mają osoby, które z danym modelem mają najmniej do czynienia.

a Daniel znany jest z tego, że rzeczywistość (przynajmniej motoryzacyjną) widzi w najczrniejszym świetle cfaniaczek.gif

Tak sobie czytam te wypowiedzi i nie ma chyba siły, aby pokazać Danielowi, że my, użytkownicy Abarcin, jesteśmy po prostu zadowoleni ze swoich aut... i to jest chyba nie do uwierzenia.

A jeśli statystyki mogą przemówić do kogoś, można przecież z niezwykłą łatwością podsumować "awaryjnych" użytkowników Abarcin z chociażby "awaryjnymi" użytkownikami JTD...

Napisano

> wiesz, jak jest. Najwięcej do powiedzenia mają osoby, które z danym

> modelem mają najmniej do czynienia.

No fakt hmm.gif - biorąc pod uwagę ten wątek i liczbę obrońców która zabrała się za podważanie powszechnie znanej wady silników 2.4, to rzeczywiście najwięcej do powiedziena mają Ci, co wiedzą najmniej. biglaugh.gif Chyba, że dyskutowanie z faktami należy traktować jako objaw przekory. hahaha.gif

> Tak sobie czytam te wypowiedzi i nie ma chyba siły, aby pokazać

> Danielowi, że my, użytkownicy Abarcin, jesteśmy po prostu

> zadowoleni ze swoich aut... i to jest chyba nie do uwierzenia.

Dlaczego "nie do uwierzenia"? Ależ ja w to wierzę ok.gifzlosnik.gif - co nie zmienia faktu, że silnik 2.4 jest bublem - i to już nie jest kwestią wiary, tylko suchych faktów. ok.gif Jeśli w dużej liczbe egzemplarzy powtarza się dokładnie ta sama usterka (czasem nawet wielokrotnie) to znaczy po prostu, że producent się nie postarał ok.gif

> A jeśli statystyki mogą przemówić do kogoś, można przecież z

> niezwykłą łatwością podsumować "awaryjnych" użytkowników Abarcin

> z chociażby "awaryjnymi" użytkownikami JTD...

Lepiej chyba nie - bo byś się zapłakał. zlosnik.gif Akurat JTD/MJ - w porównaniu do 2.4 z Lancii - jest w zasadzie bezproblemowym silnikiem. zeby.GIF

Napisano

> No fakt - biorąc pod uwagę ten wątek i liczbę obrońców która zabrała

> się za podważanie powszechnie znanej wady silników 2.4, to

> rzeczywiście najwięcej do powiedziena mają Ci, co wiedzą

> najmniej. Chyba, że dyskutowanie z faktami należy traktować

> jako objaw przekory.

nie tyle - obrońców, co po prostu - zadowolonych użytkowników devil.gif I zauważ, że nie bronimy Abarcin "ręcami i nogami spineyes.gif", ale przytaczamy FAKTY... wiem, wiem, Ty również posiadasz swoje dane/fakty zlosnik.gif

> Dlaczego "nie do uwierzenia"? Ależ ja w to wierzę - co nie zmienia

> faktu, że silnik 2.4 jest bublem - i to już nie jest kwestią

> wiary, tylko suchych faktów. Jeśli w dużej liczbe egzemplarzy

> powtarza się dokładnie ta sama usterka (czasem nawet

> wielokrotnie) to znaczy po prostu, że producent się nie postarał

i ponownie pytanie - w których egzemplarzach?, gdzie?, kiedy?, jak?, itp

> Lepiej chyba nie - bo byś się zapłakał. Akurat JTD/MJ - w porównaniu

> do 2.4 z Lancii - jest w zasadzie bezproblemowym silnikiem.

założymy się? jakiś teścik? cfaniaczek.gif

Napisano

> A po co czemuś, co psuć się lubi, z premedytacją pomagać w tym

> zepsuciu? Zobacz, jakie było pytanie - padła odpowiedź w miarę

> na temat. Nie moja to wina, że ktoś sobie ze swojego auta

> zrobił obiekt kultu i wytknięcie oczywistej wady natychmiast

> odbiera jako atak personalny.

silniki sie pasują a ludzie idą do piachu tylko kwestia kiedy hehe.gifok.gif

Napisano

> ...

> faktu, że silnik 2.4 jest bublem - i to już nie jest kwestią

> wiary, tylko suchych faktów. Jeśli w dużej liczbe egzemplarzy

> powtarza się dokładnie ta sama usterka (czasem nawet

> wielokrotnie) to znaczy po prostu, że producent się nie postarał

> Lepiej chyba nie - bo byś się zapłakał. Akurat JTD/MJ - w porównaniu

> do 2.4 z Lancii - jest w zasadzie bezproblemowym silnikiem.

Obyś miał rację, bo w silniku 2.4 przez 130kkm nie robilem nic, poza wymianami olejów i fitrów. Więc mam nadzieje, ze tak samo dobry bedzie JTDm w Alfie - zrobilem nim dopiero 15kkm.

Napisano

my swoje a On swoje czas zakończyć te nierówną walke MY jesyesmy zadowoleni i ciezko to zmienić i sie z tym pogodzic chaja.gifdrive.gifyay.gif

Napisano

> my swoje a On swoje czas zakończyć te nierówną walke MY jesyesmy

> zadowoleni i ciezko to zmienić i sie z tym pogodzic

AMEN 20.GIF

  • 2 tygodnie później...
Napisano

Odkopuje stary temat,

sam mam lancie kappa 2.4 20v i słuszałem nie raz o przekręconej panewce.

najlepiej kupic auto z małym przebiegiem.

stosowac oleje wyłącznie syntetyczne na bazie PAO i nie mowie tu o hydrokrakowalnym castrolu lub mobilu.

WYMIANA OLEJU CO 8 - 9 TYS.KM. NIE JEST przesadą.

Auto kupiłem z przebiegiem 44 tys km. mam teraz 100 tys. km. Przez 3 - 5 km, po zapaleniu nie można pałować zimnego silnika powyżej 2500 rpm, nigdy !!!!

NA rozgrzanym silniku można robisz wsio ściganie, pogoń za lisem na autobhanie 220 - 240 smile.gif.

A wiec jaki jest wniosek ??? nie można tuningować 2.4 ???

Napisano

nie znam osobiscie osiagniec mojego przedmowcy ale mam wrazenie ze ktos tu sie kreuje na eksperta. Nie rozumiem calej tej filozofii ale sprobuje zreasumowac. Jest sobie szacowna marka samochodowa. Produkuje silniki ktorych konstrukcja jest na rynku od lat. Jest to wyjatkowo nieudana konstrukcja ktora rozlatuje sie po 100 000. Mimo to firma ta z uporem maniaka dalej produkuje te same trefne silniki. Ma ona tak silna marke ze moze sobie na to pozwolic. Silniki te maja 170 KM i bardzo przyzwoity moment obrotowy z bardzo sympatyczna kultura pracy, brzmieniem i przebiegiem momentu. Sa montowane w autach ktore sprzedawane sa w cenie powyzej 100 000 zl. Czerwona kreska zaczyna sie tam gdzie powinna sie zaczynac choc trzeba przyznac ze nie czesto sie po nia siega jesli naprawde nie chce sie latac samochodem po ulicach a to dlatego ze autko to juz przy nizszych obrotach potrafi wiele pokazac. Mimo to ekspert twierdzi ze to jednostka do jazdy kapelusniczej. Na poparcie swoich twierdzen ma jedynie argumenty w stylu: dla ciebie Abarth jest najlepszy bo jestes jego wlascicielem. Az nasuwa sie odpowiedz: dla Ciebie jest najgorszy bo nie jestes jego wlascicielem.

> To, że nic nie stuka - nie świadczy absolutnie o niczym. Gotów jestem

> się założyć, że gdyby wyjąć panewki, to przy takim przebiegu z

> pewnością dałoby się znaleźć poprzecierany kompozyt

> Po prostu ten silnik ma taką a nie inną wadę - i można to przyjąć do

> wiadomości, albo nie. Radzieckich telewizorów "Rubin" też

> niektórzy używali przez długie lata i pewnie nawet byli

> zadowoleni, ale nie sposób powiedzieć, że był to sprzęt

> bezawaryjny i dobrze przemyślany.

Napisano

Abarth to nie Kappa no ale niektorzy moga to widziec inaczej.

> ZTCP. to Abarth go nie interesował ani trochę - ale swego czasu

> walczył zawięcie z Kappą 2.4 Ostatnim elementem tej

> arcyciekawej epopoei był korbowód, który wywalił dziurę w bloku

Napisano

> Odkopuje stary temat,

> sam mam lancie kappa 2.4 20v i słuszałem nie raz o przekręconej

> panewce.

ktory to jest rocznik ??

Napisano

> Abarth to nie Kappa no ale niektorzy moga to widziec inaczej.

Abarth to fatalna skrzynia zapożyczona z AR 156/147 plus fatalny silnik zapożyczony z Lancii Kappy, a to wszystko upchnięte w nadwoziu Fiata Stilo. Jeśli więc o silniku mowa, to spokojnie można postawić znak równości. ok.gif

Napisano

> nie znam osobiscie osiagniec mojego przedmowcy ale mam wrazenie ze

> ktos tu sie kreuje na eksperta.

Jeśli wytykanie Ci ewidentnej niewiedzy na temat problemów doskonale znanych od lat i wręcz elementarnych uważasz za "kreowanie się na eksperta", to pozostanie mi tylko przytaknąć. skromny.gif

> Mimo to ekspert twierdzi ze to jednostka do jazdy kapelusniczej. Na poparcie swoich twierdzen ma

> jedynie argumenty w stylu: dla ciebie Abarth jest najlepszy bo jestes jego wlascicielem.

Rozumiem, że problemy ze smarowaniem, które zostały opisane w miarę konkretnie, posatanowiłeś przemilczeć w tym miejscu. biglaugh.gif Pracowicie udowadniasz, że klapki na oczach przesłaniają Ci cały świat - czegóż więc chcesz od stwierdzenia, które przecież niczego więcej ponad to nie mówi? hmm.gif

> Az nasuwa sie

> odpowiedz: dla Ciebie jest najgorszy bo nie jestes jego wlascicielem.

I nie będę ok.gif - tu mi się nasuwa taka odpowiedź: nie jestem aż takim dyletantem motoryzacyjnym, by poważnie rozważać taki desperacki zakup. zlosnik.gif

Napisano

> który to jest rocznik ??

moj rocznik kappy to 95 czy ma to jakieś znaczenie ???

pilnuje wymiany oleju co 8 - 9 tyś.km., nie paluje nie rozgrzanego silnika i ciesze sie dobrą kondycją silnika.

bardzo ładne uturbienie silnika 2.4 przedstawione na youtube

turbinka i 2.4

Napisano

Grzesiek, sam widzisz ze najwiecej mają do powiedzenia osoby, ktorym sie cos wydaje. Natomiast nigdy nie byly uzytkownikiem konkretnego modelu. Szczegolnie powtarzanie gdzies zaslyszanej bzdury o Selespeed'zie, ze jest do dupy. Tylko nie do konca wiedza dlaczego hehe.gif

Ja wlasnie w Abarcie lubie skrzynie i to jak pracuje silnik, ktory juz ma ca 130kkm. A osoby z "doswiadczeniem" naprawiania silnikow o niewiadomym pochodzeniu i przebiegu nie przekonasz. Bo przeciez nie naprawia sie rzeczy sprawnych, tylko takie co zostalu dorżnięte i padly. My to chyba jezdzimy Abarthami jak kapelusze, a zwlaszczy Ty, bo masz w nim LPG - to chyba przez to LPG masz taki dlugowieczny silnik hahaha.gif patrzac na usilnie propagowaną teorie. Jest takie powiedzenie: nie dyskutuj z ...., bo sprowadzi Cie do swojego poziomu, a pozniej pokona doswiadczeniem.

Napisano

> Szczegolnie powtarzanie gdzies zaslyszanej

> bzdury o Selespeed'zie, ze jest do dupy. Tylko nie do konca

> wiedza dlaczego

Wiedzą dokładnie dlaczego, bo jeździli autem z tym wynalazkiem ca. 3 lata, wiedzą co się może zepsuć i wiedzą jak od strony praktycznej wygląda serwis tego urządzenia. I dlatego na peany na cześć tego wynalazku patrzą z pewnym politowaniem biglaugh.gif - ale i ze zrozumieniem. Wiedza przychodzi z czase, ok.gifzlosnik.gif

> Ja wlasnie w Abarcie lubie skrzynie

Zamiłowanie do nieprzemyślanych i mocno zawodnych rozwiązań technicznych to dość indywidualna kwestia, której jednak zdecydowana większość ludzkości - czego powinieneś mieć świadomość - z Tobą nie podziela. Ktoś, kto zadaje konkretne pytanie, liczy raczej na konkretne informacje a nie na pochwalne pienia na cześć bubla.

Napisano

> Wiedzą dokładnie dlaczego, bo jeździli autem z tym wynalazkiem ca. 3

> lata, wiedzą co się może zepsuć i wiedzą jak od strony

> praktycznej wygląda serwis tego urządzenia. I dlatego na peany

> na cześć tego wynalazku patrzą z pewnym politowaniem - ale i ze

> zrozumieniem. Wiedza przychodzi z czase,

> Zamiłowanie do nieprzemyślanych i mocno zawodnych rozwiązań

> technicznych to dość indywidualna kwestia, której jednak

> zdecydowana większość ludzkości - czego powinieneś mieć

> świadomość - z Tobą nie podziela. Ktoś, kto zadaje konkretne

> pytanie, liczy raczej na konkretne informacje a nie na pochwalne

> pienia na cześć bubla.

ciekawe rzeczy piszecie a tak sie napalilem na 2.4....i teraz mam dylemat...bede musial 1.9 JTD kupic??? ja tak nie chce smile.gif))

Napisano

> Rzecz jest na tyle nagminna, że np. niektórzy handlarze

> "przygotowujący do sprzedaży" używane Kappy w ramach "czynności

> serwisowych" brali się za profilaktyczną wymianę panewek ... od

> dołu, bez szlifu.

Ja tak opchnąłem kiedyś Poldolota. Też wymieniałem panewki od spodu wink.gif

Napisano

> Ja tak opchnąłem kiedyś Poldolota. Też wymieniałem panewki od spodu

Czasem - jak się ma szczęście - to nawet może to coś dać. ok.gifzlosnik.gif

Napisano

> ciekawe rzeczy piszecie a tak sie napalilem na 2.4....i teraz mam

> dylemat...bede musial 1.9 JTD kupic??? ja tak nie chce ))

Chyba nie masz wyjscia, bo widzisz, jesli chodzi o Abartha, to jezdze bublem ( jak to jeden twierdzi ) hahaha.gif, ktory jeszcze mnie nigdy nie zawiodl przez 130kkm. Nijak sie ma opinia uzytkownikow, w stosunku do "profesjonalisty" i gdy kupisz Abartha, to bedziesz musial miec swiadomosc ze jezdzisz bublem. No i jak sie wtedy bedziesz czuł ? hehe.gifzlosnik2.gifhahaha.gif

Napisano

> Czasem - jak się ma szczęście - to nawet może to coś dać.

Znam właściciela mojego byłego poldka. Do dzisiaj, nie wiem jakim cudem,ale jeszcze jeździ...

Napisano

> Znam właściciela mojego byłego poldka. Do dzisiaj, nie wiem jakim

> cudem,ale jeszcze jeździ...

Jeśli owalizacja była na prawdę minimalna, to teoretycznie nic nie powinno się stać w zasadzie hmm.gif - ale żeby mieć coś na kształt pewności zlosnik.gif to trzebaby i tak wyjąć wał i pomierzyć. Czasami jak widać opłaca się zaryzykować ok.gifhehe.gif

Napisano

> ciekawe rzeczy piszecie a tak sie napalilem na 2.4....i teraz mam

> dylemat...bede musial 1.9 JTD kupic??? ja tak nie chce ))

Tak na przyszłość - Daniela_I to Ty nie słuchaj hahaha.gif

On ma takie podejście już od dawna wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.