Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Malowanie zderzaków i lusterek

Featured Replies

Napisano

Witam serdecznie wszystkich astrowiczów mam do was pytanko posiadam astre sedan granatową z 96 r z czarnymi zderzakami i lusterkami takie jak są ogrinalnie montowane w autku a chciałbym żeby sie lepiej prezentowała i wiec jeśli była by realna szansa samemu pomalować to czy warto, z jakimi kosztami musiałbym się liczyć, jakie farby itd. i czy samemu bede mógł to zrobić czy tylko iść do fachowca?? Żeby później np nie wstydzić sie na mieście własnej furki. smile.gif

Pozdrawiam serdecznie

Napisano

> Witam serdecznie wszystkich astrowiczów mam do was pytanko posiadam

> astre sedan granatową z 96 r z czarnymi zderzakami i lusterkami

> takie jak są ogrinalnie montowane w autku a chciałbym żeby sie

> lepiej prezentowała i wiec jeśli była by realna szansa samemu

> pomalować to czy warto, z jakimi kosztami musiałbym się liczyć,

> jakie farby itd. i czy samemu bede mógł to zrobić czy tylko iść

> do fachowca?? Żeby później np nie wstydzić sie na mieście

> własnej furki.

> Pozdrawiam serdecznie

A nie lepiej spróbować upolować coś już w Twoim kolorze z używek/szrotów ideia.gif?

Bo chyba wychodziły astry w tym kolorze z lusterkami i zderzakami w kolorze nadwozia...? hmm.gif

Napisano

> A nie lepiej spróbować upolować coś już w Twoim kolorze z

> używek/szrotów ?

> Bo chyba wychodziły astry w tym kolorze z lusterkami i zderzakami w

> kolorze nadwozia...?

Ale dostac takie w stanie uzywalnosci graniczy z cudem...

Napisano

> Witam serdecznie wszystkich astrowiczów mam do was pytanko posiadam

> astre sedan granatową z 96 r z czarnymi zderzakami i lusterkami

> takie jak są ogrinalnie montowane w autku a chciałbym żeby sie

> lepiej prezentowała i wiec jeśli była by realna szansa samemu

> pomalować to czy warto, z jakimi kosztami musiałbym się liczyć,

> jakie farby itd. i czy samemu bede mógł to zrobić czy tylko iść

> do fachowca?? Żeby później np nie wstydzić sie na mieście

> własnej furki.

> Pozdrawiam serdecznie

Wszystko zależy jakie masz pojęcie o lakierce i czy dysponujesz odpowiednim sprzętem. Bo jeśli masz zamiar eksperymentować i uczyć się na własnym aucie to raczej od razu udaj się do fachowca. Pozdro

Napisano

> Witam serdecznie wszystkich astrowiczów mam do was pytanko posiadam

> astre sedan granatową z 96 r z czarnymi zderzakami i lusterkami

> takie jak są ogrinalnie montowane w autku a chciałbym żeby sie

> lepiej prezentowała i wiec jeśli była by realna szansa samemu

> pomalować to czy warto, z jakimi kosztami musiałbym się liczyć,

> jakie farby itd. i czy samemu bede mógł to zrobić czy tylko iść

> do fachowca?? Żeby później np nie wstydzić sie na mieście

> własnej furki.

> Pozdrawiam serdecznie

Eeetam, nic strasznego. Ja mam u siebie malowane - najpierw podkład zwiększający przyczepność, później spray. Jest bardzo ładnie. Nie było zacieków, nic nie odpryskuje. Prz stłuczce nawet nie odprysnął lakier, więc jestem zadowolony smile.gif

Napisano

Kolega luxus jest tu jednym ze specow od malowania. Jak się pojawi to pewnie coś podpowie.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

Tzn sprawa stoi tak że nie posiadam żadnego porządniejszego sprzętu do malowania ani też nie miałem żadnej poważniejszej praktyki w tym temacie ale myśle że można by było spróbować na jakimś innym zderzaku z podkładem co i jak a później jakimś sprejem dobranym pod kolor bo żadnego pistoletu do tego nie posiadam frown.gif

Napisano

> Tzn sprawa stoi tak że nie posiadam żadnego porządniejszego sprzętu

> do malowania ani też nie miałem żadnej poważniejszej praktyki w

> tym temacie ale myśle że można by było spróbować na jakimś innym

> zderzaku z podkładem co i jak a później jakimś sprejem dobranym

> pod kolor bo żadnego pistoletu do tego nie posiadam

jak chcesz spreyowac to sobie daruj, a jak nie masz wprawy w lakierowaniu i masz sztywną ręke to tez sobie odpusc, no chyba ze bardzo chcesz sie nauczyc lakierki to jest swietna oakzja. ale bez podstawowych narzedzi ani rusz......zapytaj ile by kosztował taki malunek u lakiernika i przekalkuluj sobie czy warto kupywac sprzet, ktorego pewnie wiecej nie uzyjesz jak masz słaba cierpliwosc i słaba nerwy. Wbrew pozorom lakierowanie nie jest proste, a efekt koncowy zalezy od tego jak reka "chodzi" z pistoletem i oka...

Napisano

> Kolega luxus jest tu jednym ze specow od malowania. Jak się pojawi to

> pewnie coś podpowie.

> Pozdroofka

ja sie pojawiłem, czekamy teraz tyko na azje i link do odpowiedniego wątku: "lakier" ok.gif

wyręcze go, poczytaj sobie.....

Napisano

> ja sie pojawiłem, czekamy teraz tyko na azje i link do odpowiedniego

> wątku: "lakier"

> wyręcze go, poczytaj sobie.....

Osobiście po uważnym przestudiowaniu powyższego wątku mam dużo większy pogląd na poruszany temat i jednocześnie utwierdziłem się w przekonaniu, że sprawy lakiernicze na pewno powierzę wykwalifikowanemu fachowcowi ale to już na wiosnę. Pozdro

Napisano

> utwierdziłem się w przekonaniu, że sprawy lakiernicze na pewno powierzę wykwalifikowanemu fachowcowi

a ja chętnie powierzyłbym luxusowi, bo zauważyłem, że mu się drugie miasto w profilu pojawiło zlosnik.gif

Napisano

> a ja chętnie powierzyłbym luxusowi, bo zauważyłem, że mu się drugie

dzieki za zaufanie, dla klubowicza zniżka jak coś..... wink.gif

> miasto w profilu pojawiło

tak,ale weekendowo....i to od dłuższego czasu biglaugh.gif

powitać ziomka w takim razie 20.GIF

Napisano

Ja swoje pomalowałem.

Robi się to tak.

1. Zdjąć zderzaki i listerka, umyć, przeszliforać papierem ściernym 200 na mokro.

2. Odtłuścić i pomalować środkiem do poprawiania przyczpeności. Adhesive. Cinką warstwą, ten środek jest bardzo rzadki, prawie jak woda.

3. Jak wyschnie pomalować farbą podkładową.

4. Pzreszlifować dokłądnie papierem 400 na mokro.

5. Jak nierówne, pomalować raz jeszcze podkładem.

6. Przeszlifować papierem 400 na mokro.

7. Nałożyć pierwszą warstwę lakieru.

8. Przesszlifować papierem 800 na mokro.

9. Nałożyć drugą warstwę lakieru.

10. Przeszlifować papierem 1200 na mokro.

11. Nałożyć trzecią warstwę lakieru.

12. Wypolerować, założyć na auto.

To jest wersja dla pedantów z dużą ilością wolnego czasu.

Zajmuje to kilka dni. Efekt zderzaki i lusterka jak nowe z fabryki.

Pozdrawiam

p.s.

Napisano

> Wszystko zależy jakie masz pojęcie o lakierce i czy dysponujesz

> odpowiednim sprzętem. Bo jeśli masz zamiar eksperymentować i

> uczyć się na własnym aucie to raczej od razu udaj się do

> fachowca. Pozdro

A czemu?

Fachowcy często mają gdzieś robotę. Efekt to odpadający lakier po kilku miesiącach.

W sumie taniej wychodzi jak sie samemu zrobi. Potrzebny jest tylko czas na naukę, od razu warto kupić 2x tyle lakieru. Kilka razy się poprawia. Fajna zabawa.

Napisano

> 11. Nałożyć trzecią warstwę lakieru.

> 12. Wypolerować, założyć na auto.

To na zderzak czy lusterka nie kładzie się na koniec bezbarwnego?

Napisano

> To na zderzak czy lusterka nie kładzie się na koniec bezbarwnego?

na baze daje sie koniecznie, na akryl tez mozna, ale trzeba przematować chociaż 2000 bo bedzie sie łuszczył......

Napisano

Odtłuścić alkoholem butylowym

i pomalować lakierem podkładowym PPG

Napisano
  • Autor

to mam pytanko co musiałbym kupić żeby sie w to zabawić samemu jaki podkład jaką farbe ale nie do pistoletu bo nie mam tylko najlepiej w spreju jakie jeszcze lakiery i podkłady no i oczywiście jakie papiery ścierne a żeby sie samemu nauczyc tego to popróbuje sobie na całkiem innych zderzakach i lusterkach takich jak od poloneza czy innego trapeza smile.gif

Pozdrawiam

Napisano

> to mam pytanko co musiałbym kupić żeby sie w to zabawić samemu jaki

> podkład jaką farbe ale nie do pistoletu bo nie mam tylko

> najlepiej w spreju jakie jeszcze lakiery i podkłady no i

> oczywiście jakie papiery ścierne a żeby sie samemu nauczyc tego

> to popróbuje sobie na całkiem innych zderzakach i lusterkach

> takich jak od poloneza czy innego trapeza

> Pozdrawiam

Sprejami to trudno będzie...

Najtańczy pistolet z kompresorem (kompresor z pistoletem) w Castoramie kosztuje koło 450PLN. Nie kupuj tych "bezolejowych" po ~300PLN. Zacierają sie po kilku godzinach pracy. Kumpel testował. Warto do kompresora dokupić separator oleju, to dodatkowe ~50 PLN. Taki tani kompresor pluje wodą i olejem STRASZNIE!

Jak już bardzo chcesz sprejami to lakier podkłądowy i lakier akrylowy w żądanym kolorze + adhesiv żeby sie popdkłąd trzyma. Ale adhesiv występuje tylko w wersji pod pistolet, trzeba by pędzlem mazać.

Nie, to nie to samo. Sprejami maluje sie banalnie.

Sztuka to umieć opanować pistolet lakierniczy.

No i lakiery w sprejach to zupełnie inne lakiery. Bez utwardzacza i bylejakie. Blakną, są miekkie, do niczego.

Pozdrawiam

p.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.