Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Juz wiem co jest przyczyną szarpania i gasnięcia!!!

Featured Replies

Napisano

Zaczął kapać mi zbiornik paliwa. Na dodatek kiedy to zauważyłem miałem pełny zbiornik paliwa - po korek. po drugie brak jest tradycyjnego syczenia przy otwarciu korka wlewu paliwa - stad wniosek zbiornik nieuszczelniony (no w końcu nie kapie bez powodu).

Wczoraj skorzystałem z ręcznej pompki paliwa od sąsiada i wypompowałem ok 25l paliwa z baku, więcej się już nie dało. Niestety.

Więc szybkie liczenie, 25 wypompowane, przejechane kilometry + to co mogło "wykapać" wychodzi że w zbiorniku mam 10l.

I dzisiejsza jazda poranna dała mi do myślenia.

Najpierw wrażenia z jazdy

- zapalanie - no normalne, jak zawsze na dotyk

- samochód utrzymuje normalnie wolne obroty

- jedynka, dwójka, trójka jedzie

- zakręt, sprzęgło noga z gazu a obroty spadają do ... zera

- zapalenie natychmiastowe, ja mu w gaz, ale samochód jedzie jakby nie chciał- i tak całą drogę do pracy. sciana.gifdrive.gifzlosnik.gif

W pracy przegląd AK i naszego FU co nowego i.... nagłe olśnienie, przecież ta moja jazda to nic innego jak opis wielu, wielu podobnych problemów w sporej ilości wątków tutaj.

Wniosek jeśli występują takie objawy - gaśnięcie po wciśnięciu sprzęgła, przy tym mulenie itd to nic innego jak rozszczelnienie układu paliwowego. Może być pompka sprawna, wszystko super ale wystarczy naruszenie przewodu paliwowego, jakaś dziureczka i rozszczelnienie gotowe, do tego niski poziom paliwa, który obnaża takie problemy i .... kłopoty.

Mam nadzieję że kilkoro z Was zmusi ten tekst do przeglądu układu paliwowego i wyeliminowania tego typu przyczyn nierównej jazdy samochodu.

Napisano

Całe życie sie człowiek uczy i dowiaduje nowych rzeczy, a i Twoje spostrzeżenia zapewne trafne sie na pewno przydadzą dla innych. ok.gif

Oby więcej takich olśnień ok.gif20.GIF

Napisano

Ja napewno sprawdzę. Chociaz problem jakby trochę ustał niby nadal borykam się z nagłymi spadkami mocy (czyt. muleniem) choć rzadko. Dzięki waytogo.gif

Napisano

Nie napisałeś czy zrobiłeś coś co pomogło.

Z tego tekstu nic dla mnie nie wynika tym bardziej, że nie widzę związku między nieszczelnym (ponoć) zbiornikiem a szarpaniem i nierówną jazdą.

W/g mnie do jakichś mylnych wniosków doszedłeś niestety.

Napisano

Coś w tym jest. Od ponad tygodnia wiem, że bak mi przecieka, i rzeczywiście zdarzają się chwile, że Uno trochę kaprysi. Jestem świeżo po wymianie sondy lambda, która to wymiana uleczyła auto z jednych dolegliwości ale pojawiły się nowe, zgodne z opisem w tym poście. Jutro wymieniam zbiornik paliwa, jeżeli problemy ustąpią to będzie kolejny dowód na poparcie tezy wiodącej tego wątku.

Napisano

> W/g mnie do jakichś mylnych wniosków doszedłeś niestety.

Każdy wniosek mylny czy nie trza przemyśleć i jedni stwierdzą , że mu on pomoże , a inni będą uważać , że to bzdury.

oslabiony.gif

Tak tu już jest. grinser006.gif

Napisano

> Każdy wniosek mylny czy nie trza przemyśleć i jedni stwierdzą , że mu

> on pomoże , a inni będą uważać , że to bzdury.

A gdzie tu logika?

Napisano

> A gdzie tu logika?

W du.ie misiek. rotfl.gif

Napisano

> W du.ie misiek.

No właśnie... Tak myślałem, ze to jest twój problem. hahaha.gif

Napisano

> W/g mnie do jakichś mylnych wniosków doszedłeś niestety.

ok.gif A w szczególnie w części dotyczącej dziurawego zbiornika. U mnie takich objawów nie było. Z drugiej strony ostatnie dni i noce były bardzo wilgotne, więc jeśli zbiornik naciągnął trochę wody to takie objawy mogą wystąpić.

Napisano

> Zaczął kapać mi zbiornik paliwa.

Mi też zbiornik przecieka , objawy takie same ok.gif

Napisano

> Zaczął kapać mi zbiornik paliwa. Na dodatek kiedy to zauważyłem

> miałem pełny zbiornik paliwa - po korek. po drugie brak jest

> tradycyjnego syczenia przy otwarciu korka wlewu paliwa - stad

> wniosek zbiornik nieuszczelniony (no w końcu nie kapie bez

> powodu).

> Wczoraj skorzystałem z ręcznej pompki paliwa od sąsiada i

> wypompowałem ok 25l paliwa z baku, więcej się już nie dało.

> Niestety.

> Więc szybkie liczenie, 25 wypompowane, przejechane kilometry + to co

> mogło "wykapać" wychodzi że w zbiorniku mam 10l.

> I dzisiejsza jazda poranna dała mi do myślenia.

> Najpierw wrażenia z jazdy

> - zapalanie - no normalne, jak zawsze na dotyk

> - samochód utrzymuje normalnie wolne obroty

> - jedynka, dwójka, trójka jedzie

> - zakręt, sprzęgło noga z gazu a obroty spadają do ... zera

> - zapalenie natychmiastowe, ja mu w gaz, ale samochód jedzie jakby

> nie chciał- i tak całą drogę do pracy.

> W pracy przegląd AK i naszego FU co nowego i.... nagłe olśnienie,

> przecież ta moja jazda to nic innego jak opis wielu, wielu

> podobnych problemów w sporej ilości wątków tutaj.

> Wniosek jeśli występują takie objawy - gaśnięcie po wciśnięciu

> sprzęgła, przy tym mulenie itd to nic innego jak rozszczelnienie

> układu paliwowego. Może być pompka sprawna, wszystko super ale

> wystarczy naruszenie przewodu paliwowego, jakaś dziureczka i

> rozszczelnienie gotowe, do tego niski poziom paliwa, który

> obnaża takie problemy i .... kłopoty.

> Mam nadzieję że kilkoro z Was zmusi ten tekst do przeglądu układu

> paliwowego i wyeliminowania tego typu przyczyn nierównej jazdy

> samochodu.

wiec uwazacie ze jesli zbiornik nieszczelny to pojawia sie szarpanie i utrata moze.....mocy?ja zbiornik kleilem w lipcu bo cieklo na zgrzewach na samym srodku spodu zbiornika wiec teraz nie cieknie a i tak moge sie spodziewac ze dostep powietrza do zbiornika spowoduje w/w objawy???tak??? confused.gif

Napisano
  • Autor

> wiec uwazacie ze jesli zbiornik nieszczelny to pojawia sie szarpanie

> i utrata moze.....mocy?ja zbiornik kleilem w lipcu bo cieklo na

> zgrzewach na samym srodku spodu zbiornika wiec teraz nie cieknie

> a i tak moge sie spodziewac ze dostep powietrza do zbiornika

> spowoduje w/w objawy???tak???

Zasadniczo pisałem ten tekst, porównując sposób zachowania się uniaka z całkowicie sprawnymi i poprawnie działającymi wszystkimi elementami w przypadku rozszczelnienia układu paliwowego, czyli mój układ nie wytwarzał wstępnego ciśnienia 1,2 bar ?? (nie pamiętam jaka to miała być wielkość) i na dodatek niski bardzo niski stan paliwa. Aby troszkę sie przestał tak zachowywać wystarczyło w moim przypadku dolać 5l paliwa i objawy nieco osłabły, ale dalej były podobne (testowane na jazdach z górki i pod górę) tyle że nie zdychał tak jak za pierwszym razem że na trasie 1km, zapalałem go chyba z 5 razy.

Więc ja nie wiążę takiego zachowania li tylko z dziurawym bakiem, to rzecz poboczna, raczej skupiam sie na braku ciśnienia w układzie paliwowym i na to robie nacisk opisując objawy i prawdopodobne przyczyny.

Napisano

oki doki kolego a jesli ja np.mam rozszczelniony zbiornik paliwa poprzez przewod POWROTU NADMIARU PALIWA Z SILNIKA bo tak wlasnie mam do zbiornika paliwa to moze to byc przyczyna ze po jakis czasie auto zacznie sie dusic i gubic moc w przenosni bo jesli jest to prawdopodobne to musze pozaklejac (czyt. pouszczelniac )przy zbiorniku paliwa przewod porotu paliwa do zbiorniczka bo tam taki plastik "byl" devil.gif w ksztalcie L co to wezyk na niego sie zakladalo ale juz to urwalo sie znaczy sie popekalo i przerabialem na przewodzie miedzianym z LPG czyli zagiolem kawalek przewodu miedzianego w L i wsadzilem w pokrywe pompy paliwa i dokrecilem wezyk powrotny z silnika ..a mam jakis czas objawy spadku mocy i problemu do rozbujania unolota do 40 km/h

Napisano

Ciekawe, to najwyraźniej musiałeś w coś przygrzmociś, że Ci zaczął kapać frown.gif

Napisano

> wiec uwazacie ze jesli zbiornik nieszczelny to pojawia sie szarpanie

> i utrata moze.....mocy?ja zbiornik kleilem w lipcu bo cieklo na

> zgrzewach na samym srodku spodu zbiornika wiec teraz nie cieknie

> a i tak moge sie spodziewac ze dostep powietrza do zbiornika

> spowoduje w/w objawy???tak???

Mało realne zeby.GIF Szarpanie jest oznaką zakłóceń w poprawnej pracy albo pompy albo zapłonu ale nigdy nie jest związane z dziurawym bakiem zeby.GIFrotfl.gifzakrecony.gifhahaha.gif

Napisano

> Mało realne Szarpanie jest oznaką zakłuceń w poprawnej pracy albo

> mopmy albo zapłonu ale nigdy nie jest związane z dziurawym

> bakiem

??? mopmy ???

...zakłóceń... waytogo.gif

Napisano

> ??? mopmy ???

> ...zakłóceń...

Pardon zeby.GIFlove_4.gif

Zakłóceń * hehe.gifrotfl.gifzakrecony.gif

Napisano

> ZMC

Już poprawiłem icon_rolleyes.gif

Napisano
  • Autor

> oki doki kolego a jesli ja np.mam rozszczelniony zbiornik paliwa

> poprzez przewod POWROTU NADMIARU PALIWA Z SILNIKA bo tak

> wlasnie mam do zbiornika paliwa to moze to byc przyczyna ze po

> jakis czasie auto zacznie sie dusic i gubic moc w przenosni bo

> jesli jest to prawdopodobne to musze pozaklejac (czyt.

> pouszczelniac )przy zbiorniku paliwa przewod porotu paliwa do

> zbiorniczka bo tam taki plastik "byl" w ksztalcie L co to

> wezyk na niego sie zakladalo ale juz to urwalo sie znaczy sie

> popekalo i przerabialem na przewodzie miedzianym z LPG czyli

> zagiolem kawalek przewodu miedzianego w L i wsadzilem w pokrywe

> pompy paliwa i dokrecilem wezyk powrotny z silnika ..a mam jakis

> czas objawy spadku mocy i problemu do rozbujania unolota do 40

> km/h

Tu bym szukał powodów raczej w tym czy to odprowadzenie które sam zrobiłeś nie opóźnia pełnego szybkiego oddania paliwa lub w druga stronę wylewa za szybko, czy np w oryginale nie zostało to tak zaprojektowane że powrót miał być z pewnym opóźnieniem aby zwiększyć wstępnie ciśnienie paliwa (oglądałem właśnie Twój profil i podstawowy model masz wpisany 1i.e. - u Ciebie nie ma dodatkowej pompki ciśnienia w zbiorniku paliwa?? hmm.gif ).

Napisano

> Tu bym szukał powodów raczej w tym czy to odprowadzenie które sam

> zrobiłeś nie opóźnia pełnego szybkiego oddania paliwa lub w

> druga stronę wylewa za szybko, czy np w oryginale nie zostało

> to tak zaprojektowane że powrót miał być z pewnym opóźnieniem

> aby zwiększyć wstępnie ciśnienie paliwa (oglądałem właśnie Twój

> profil i podstawowy model masz wpisany 1i.e. - u Ciebie nie ma

> dodatkowej pompki ciśnienia w zbiorniku paliwa?? ).

no wiec tak pompka paliwa tylko ONE w zbiorniku a powrot paliwa byl robiony przez poprzedniego wlasciciela na jakiej tulejce i owszem bylo to czyms uszczelnione wiec moze ja tyz po swojej zmianie powinienem uszczelnic powrot paliwa???

Napisano

> Tu bym szukał powodów raczej w tym czy to odprowadzenie które sam

> zrobiłeś nie opóźnia pełnego szybkiego oddania paliwa lub w

> druga stronę wylewa za szybko, czy np w oryginale nie zostało

> to tak zaprojektowane że powrót miał być z pewnym opóźnieniem

> aby zwiększyć wstępnie ciśnienie paliwa (oglądałem właśnie Twój

> profil i podstawowy model masz wpisany 1i.e. - u Ciebie nie ma

> dodatkowej pompki ciśnienia w zbiorniku paliwa?? ).

??? "opóźnia, przyspiesza" piszecie jakby przy wtrysku nie było regulatora ciśnienia paliwa tylko tą funkcję spełniał odbiór w zbiorniku...

Jeszcze trochę i awarię świateł wiązać będzieta z "zapchanym otworkiem odpowietrzającym korka paliwa" wink.gif

Jak się do tego doda złożoność zespołu odzyskiwania oparów na filtrze węglowym to niemal sztuczna inteligencja wyjdzie wink.gif

...bez urazy...

Napisano
  • Autor

> Ciekawe, to najwyraźniej musiałeś w coś przygrzmociś, że Ci zaczął

> kapać

krawężnik a znając żone - nie jeden raz naruszony został krawężnik hahaha.gif

takie blaszki od spodu zostały naruszone angryfire.gif

Napisano

> krawężnik a znając żone - nie jeden raz naruszony został krawężnik

> takie blaszki od spodu zostały naruszone

Zmień żonę albo zbiornik zeby.GIFwpysk.gifhahaha.gif

Napisano
  • Autor

> Zmień żonę albo zbiornik

Chyba łatwiej to pierwsze, bo części do 1,5 czasami trudno dostać hahaha.gif

Napisano

> Już poprawiłem

275490107-glaszcze.gif się nie mazgaj - chodziło mi o to, że nowy "członek" wstąpił do klubu zlosnik.gif

Napisano

> Chyba łatwiej to pierwsze, bo części do 1,5 czasami trudno dostać

A widzisz? zeby.GIF Trzbeba było nie wychodzić przed szereg i kupić coś bardziej pospolitego zeby.GIFwpysk.gifzlosnik.gifok.gif

Napisano

> się nie mazgaj - chodziło mi o to, że nowy "członek" wstąpił do

> klubu

O jaki klub chodzi? zeby.GIF Bo ja daltonistą i dysogrogafikiem jestem zeby.GIFrotfl.gifzakrecony.gifok.gif

Napisano
  • Autor

> się nie mazgaj - chodziło mi o to, że nowy "członek" wstąpił do

> klubu

A gdzie podpis?

zlosnik.gif

Napisano

> A widzisz? Trzbeba było nie wychodzić przed szereg i kupić coś

> bardziej pospolitego

ale 1.5 to unikat,chyba wiekszy niz Turbo nawet a niestety za unikat trza placic.... sciana.gif

ale i tak nie ma co zalowac-zapiernicza jak dziki osiol rotfl.gif

Napisano

> A gdzie podpis?

Widzisz, kolegi nikt nie uświadamiał o tym, że warunkiem przyjęcia do klubu jest Menda w podpisie zeby.GIFrotfl.gifzakrecony.gifzlosnik2.gifhahaha.gifuzbroj_zlo.gif270635636-JUMP2.gifhehe.gifzlosnik.gifgrinser006.gif

Napisano

> U kogo?

U Ciebie? zeby.GIFrotfl.gifzakrecony.gifzlosnik2.gifhehe.gifzlosnik.gifgrinser006.gif

Napisano

> U Ciebie?

Ja jestem WN i sie jeszcze tajniaczę biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> Zaczął kapać mi zbiornik paliwa.

No i naprawiłem. Zbiornik jest teraz wyczyszczony, szczelny i zabezpieczony. Jak i również cały układ sprawdzony i szczelny - taki był więc go nie ruszałem. Wczoraj grzebałem do godz 2 i wstałem o 5 (czas na zaschnięcie zewnętrznej warstwy zabezpieczającej bak) aby dokończyć robotę, przykręcić wszystko zatankować i odbyć długa jazdę próbną.

No i opiszę wrażenie z jazdy, bo mnie tez zaskoczyło.

Od jakiegoś czasu miałem problem poruszany w wielu wątkach tzw. mulenia i stopowania silnika przy ok. 2000 obrotów, do tej wartości silnik rozpędzał sie normalnie, około następowało chwilowe przystopowanie i powyżej już normalnie kręcił. Podejrzewałem elektronikę, filtry, obwód WN, co zresztą powymieniałem (no bez czujnika położenia wału i sondy lambda). Pomagało ale na chwilę - a raczej nie pomagało. Więc coraz bardziej dochodziłem do wniosku że trzeba będzie zabrać się za czujniki. No i dzisiejsze przyjemne zaskoczenie. Te objawy zniknęły całkowicie. Przynajmniej na razie nie ma ich duuuzo dłużej niż przy innych wymianach. cool.gif.

Podejrzenia: byc może pęknięcie zbiornika pod płaskownikami, a raczej obok nich miałem duzo wczesniej, ponieważ wszystko było dobrze zabezpieczone fabrycznie (taka "gumowa" farba) więc może niewiem.gif była to tak mała szczelina że benzyna nawet jesli troszeczkę się wydostawała to pewnie wyparowywała, więc nie było to w żaden sposób widoczne w postaci mokrego zbiornika, poza tym brud - który jak wiadomo jest dobrym uszczelniaczem, być może jakies osady w srodku zbiornika. W kazdym badź razie podejrzewam że było mikro pęknięcie, ale takie przez które nie mogła wyplywac benzyna w takim stopniu aby to stwierdzic. Natomiast pęknięcie to jest pod podstawa pompy która własnie z dna ssie paliwo i to w sporej ilosci, bo według danych z ksiązki jej wydajność jest 2x większa niz np w 1,4, więc tworzyła dość spore podcisnienie, które z kolei ze wspomnianego wczesniej mikropęknięcia mogło ssać powietrze - wynik bardzo dużej róznicy cisnień) i tworzyc wstępna mieszankę paliwowo powietrzną. Efekt, komputer pomimo że działał sprawnie, przy gwałtownych ruchach zachowuje się tak jak ma zamapowane, a dopiero po chwili dostosowywuje ustawienia do parametrów.

To znaczy przy gwałtownym wciśnięciu pedału gazu, komputer podaje defaultową do położenia przepustnicy porcję paliwa (nie wiedząc że już wstępnie jest to mieszanka nasycona powietrzem), a dopiero po odczycie z czujników, że jest nie w porządku reguluje do wartości poprawnych, tak aby dalsze zwiększenie obrotów było płynniejsze.

To moje domysły, może komuś się przydadzą w analizie swoich problemów z silnikiem.

Jeśli się gdzieś pomyliłem z interpretacja proszę mnie poprawić i uświadomić.

Wyszło długie, ale może komuś się przyda, a może ja się czegoś dowiem w odpowiedzi. cool.gif

Napisano

> No i naprawiłem. Zbiornik jest teraz wyczyszczony, szczelny i

> zabezpieczony. Jak i również cały układ sprawdzony i szczelny -

> taki był więc go nie ruszałem. Wczoraj grzebałem do godz 2 i

> wstałem o 5 (czas na zaschnięcie zewnętrznej warstwy

> zabezpieczającej bak) aby dokończyć robotę, przykręcić wszystko

> zatankować i odbyć długa jazdę próbną.

> No i opiszę wrażenie z jazdy, bo mnie tez zaskoczyło.

> Od jakiegoś czasu miałem problem poruszany w wielu wątkach tzw.

> mulenia i stopowania silnika przy ok. 2000 obrotów, do tej

> wartości silnik rozpędzał sie normalnie, około następowało

> chwilowe przystopowanie i powyżej już normalnie kręcił.

> Podejrzewałem elektronikę, filtry, obwód WN, co zresztą

> powymieniałem (no bez czujnika położenia wału i sondy lambda).

> Pomagało ale na chwilę - a raczej nie pomagało. Więc coraz

> bardziej dochodziłem do wniosku że trzeba będzie zabrać się za

> czujniki. No i dzisiejsze przyjemne zaskoczenie. Te objawy

> zniknęły całkowicie. Przynajmniej na razie nie ma ich duuuzo

> dłużej niż przy innych wymianach. .

> Podejrzenia: byc może pęknięcie zbiornika pod płaskownikami, a raczej

> obok nich miałem duzo wczesniej, ponieważ wszystko było dobrze

> zabezpieczone fabrycznie (taka "gumowa" farba) więc może była

> to tak mała szczelina że benzyna nawet jesli troszeczkę się

> wydostawała to pewnie wyparowywała, więc nie było to w żaden

> sposób widoczne w postaci mokrego zbiornika, poza tym brud -

> który jak wiadomo jest dobrym uszczelniaczem, być może jakies

> osady w srodku zbiornika. W kazdym badź razie podejrzewam że

> było mikro pęknięcie, ale takie przez które nie mogła wyplywac

> benzyna w takim stopniu aby to stwierdzic. Natomiast pęknięcie

> to jest pod podstawa pompy która własnie z dna ssie paliwo i to

> w sporej ilosci, bo według danych z ksiązki jej wydajność jest

> 2x większa niz np w 1,4, więc tworzyła dość spore podcisnienie,

> które z kolei ze wspomnianego wczesniej mikropęknięcia mogło

> ssać powietrze - wynik bardzo dużej róznicy cisnień) i tworzyc

> wstępna mieszankę paliwowo powietrzną. Efekt, komputer pomimo że

> działał sprawnie, przy gwałtownych ruchach zachowuje się tak jak

> ma zamapowane, a dopiero po chwili dostosowywuje ustawienia do

> parametrów.

> To znaczy przy gwałtownym wciśnięciu pedału gazu, komputer podaje

> defaultową do położenia przepustnicy porcję paliwa (nie wiedząc

> że już wstępnie jest to mieszanka nasycona powietrzem), a

> dopiero po odczycie z czujników, że jest nie w porządku reguluje

> do wartości poprawnych, tak aby dalsze zwiększenie obrotów było

> płynniejsze.

> To moje domysły, może komuś się przydadzą w analizie swoich problemów

> z silnikiem.

> Jeśli się gdzieś pomyliłem z interpretacja proszę mnie poprawić i

> uświadomić.

> Wyszło długie, ale może komuś się przyda, a może ja się czegoś dowiem

> w odpowiedzi.

że auto chodzi Ci ok - to bardzo dobrze.

Ale wnioski o "ogromnym podciśnieniu" i "mieszance paliwowo powietrznej" w zbiorniku to ... pozostaw wnukom wink.gif

Napisano
  • Autor

> że auto chodzi Ci ok - to bardzo dobrze.

> Ale wnioski o "ogromnym podciśnieniu" i "mieszance paliwowo

> powietrznej" w zbiorniku to ... pozostaw wnukom

Może z "ogromnym" przesadziłem wink.gif , moja pompa wg książki ma minimalny wydatek 120 dm szesc. na godzinę, ciśnienie zasilania 0,5Mpa przy 4k obrotów wału korbowego. brak wcześniejszych problemów tylko po uszczelnieniu zbiornika, muszę z tym powiązać. Wiedząc że pompa ustawiona jest przy dnie zbiornika i liznąwszy nieco wiedzy z hydrodynamiki i rozkładu ciśnień płynących cieczy wysnułem pewien koncept, to co napisałem tylko domniemywam - nie wiem na pewno. Dlatego pisałem że chętnie dowiem się czy sie mylę.

Dzięki za opinię że moje domniemania bo bajki. smile.gif

Napisano

> Dzięki za opinię że moje domniemania bo bajki.

Trochę bajki. Pompka tłoczy 120 l/h ale w obiegu zamkniętym, tzn większość paliwa wraca do zbiornika. Ubywa przyjmijmy 7 l/h i ta objętość tworzy podciśnienie. Ale z moich obserwacji wynika że w zbiorniku jest niewielkie nadciśnienie i po otwarciu korka pary benzyny wylatują na zewnątrz.

Napisano
  • Autor

> Trochę bajki. Pompka tłoczy 120 l/h ale w obiegu zamkniętym, tzn

> większość paliwa wraca do zbiornika. Ubywa przyjmijmy 7 l/h i ta

> objętość tworzy podciśnienie. Ale z moich obserwacji wynika że

> w zbiorniku jest niewielkie nadciśnienie i po otwarciu korka

> pary benzyny wylatują na zewnątrz.

No to mnie źle zrozumiałeś, ja mówiłem o podciśnieniu tworzonym przez pompę ale bezposrednio przed wlotem paliwa do pompy, o róznicy cisnień hyrdodymamicznych ssanej cieczy. to podciśnienie w zbiorniku wcale nie brałem pod uwagę.

Napisano

Co nie zmienia faktu, że dalej uważam, że nie tu tkwiła przyczyna. Ale eksperyment mógłby potwierdzić twoją teorię: jazda z rozszczelnionym zbiornikiem paliwa. Ja nie wykonam go ponieważ jeżdżę na gazie smile.gif . Ale przypomnę: miałem również dziurę w zbiorniku właśnie w okolicach kratki. O nieszczelności dowiedziałem się, bo w pobliżu roznosił się smrodek benzyny więc zacząłem szukać przyczyny. Na zbiorniku była plama na kratce właśnie, ale nie kapało. Silnik pracował normalnie. Jeżdziłem wtedy jeszcze na benzynie.

Napisano

A czy przyczyną podobnych niedomagań może być stary filtr paliwa?

Jak sprawdzić czy układ paliwowy jest szczelny??

Napisano
  • Autor

> A czy przyczyną podobnych niedomagań może być stary filtr paliwa?

> Jak sprawdzić czy układ paliwowy jest szczelny??

Szczerze nie wiem do końca, po prostu trzeba sprawdzić wszystkie rurki, króćce, opaski zaciskowe, wytrzymałość na ciśnienie naszego układu musi być spore (pompy uniakowe wytwarzają ciśnienie od 0,25 do 0,5 MPa). Bez bardzo dokładnego sprawdzenia oglądowego to możemy sobie tylko tu gdybać.

Napisano

> Szczerze nie wiem do końca, po prostu trzeba sprawdzić wszystkie

> rurki, króćce, opaski zaciskowe, wytrzymałość na ciśnienie

> naszego układu musi być spore (pompy uniakowe wytwarzają

> ciśnienie od 0,25 do 0,5 MPa). Bez bardzo dokładnego sprawdzenia

> oglądowego to możemy sobie tylko tu gdybać.

acha a co z bakiem? jak go sprawdzić czy nie cieknie?

Napisano
  • Autor

> acha a co z bakiem? jak go sprawdzić czy nie cieknie?

Sprawdź raczej czy nie uszkodzony, przeorany lub naruszony nie jest pod spodem. Oczyszczenie, umycie i wyszczotkowanie pokazuje wszystko. U mnie wskazało źródło kapania i miejsce naprawy.

Do baku i pompy w zależności od rocznika dochodzą 4 lub 7 rurek:

-1-2 wlew i odpowietrzenie do wlewu

-3-4 z pompy i przelewowy, odprowadzający nadmiar

-5-7 jakieś takie do odprowadzania oparów paliwa do tego filtra który jest koło wentylatora chłodnicy.

Trzeba to wszystko oczyścić sprawdzić i zakonserwować z powrotem.

Napisano

> Co nie zmienia faktu, że dalej uważam, że nie tu tkwiła przyczyna.

> Ale eksperyment mógłby potwierdzić twoją teorię: jazda z

> rozszczelnionym zbiornikiem paliwa. Silnik pracował normalnie. Jeżdziłem

> wtedy jeszcze na benzynie.

z czystej ciekawości wykonałem eksperyment z rozszczelnieniem baku-wyjęty korek to chyba wystarczające rozszczelnienie? i co? ano nic czyli wszystko jest tak jak zawsze, silnik pracuje i nic się nie dzieje...

Napisano

mam podobne objawy tyle ze u mnie szarpie,gasnie i jakby nie pracowal na wszystkich cylindrach....tyle ze u mnie i na benzynie i na gazie angryfire.gifangryfire.gifangryfire.gif

zmiony juz zostal aparat zaplonowy,kopulka,palec, i nadal to samo angryfire.gifangryfire.gif

ps rozrzad sie nie przestawil-jest dokladnie ze znakami....

ps kable i swiece wymienialem w marcu od tamtej pory zrobilem 3 tys kilometrow grinser006.gifgrinser006.gifgrinser006.gif

mechanior juz 2 dzien walczy i nadal to samo....ktos ma jakis pomysl??

Napisano

> mam podobne objawy tyle ze u mnie szarpie,gasnie i jakby nie pracowal

> na wszystkich cylindrach....tyle ze u mnie i na benzynie i na

> gazie

> zmiony juz zostal aparat zaplonowy,kopulka,palec, i nadal to samo

> ps rozrzad sie nie przestawil-jest dokladnie ze znakami....

> ps kable i swiece wymienialem w marcu od tamtej pory zrobilem 3 tys

> kilometrow

> mechanior juz 2 dzien walczy i nadal to samo....ktos ma jakis

> pomysl??

Ja niestety odpuszczam...... ciągle to samo mam.... ale tylko jak jest mokro. Chcę zamontować płytę pod silnik z blachy odpowiednio dociętej żeby nie dostawała się woda i może to coś da....

Napisano

po deszczowej nocy mam tak, że pali mi przez pierwsze kilkanaście metrów na 2-3 gary...

tyle, że u siebie podejrzewam przewody - mają już ze 4 lata a ten miedzy cewką a rozdzielaczem pewnie i z 7lat.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.