Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pomóżcie mi jeszcze z jedną rzeczą [pf126p] [elektryka]

Featured Replies

Napisano

Wszystko ładnie pięknie, ale dziś lekki przymrozek i auto nie pali.

Nie mierzyłem U, ale rok temu było podobnie - rozładował się aku - (nowy jest).

Oczywiście przy normalnych temperaturach wszystko jest super pięknie.

Co jest? Gdzie ten prynd spie..no ucieka?

PS. Ile może kosztować wyłącznik prądu do takiego auta?

Napisano

> Wszystko ładnie pięknie, ale dziś lekki przymrozek i auto nie pali.

> Nie mierzyłem U, ale rok temu było podobnie - rozładował się aku -

> (nowy jest).

> Oczywiście przy normalnych temperaturach wszystko jest super pięknie.

> Co jest? Gdzie ten prynd spie..no ucieka?

> PS. Ile może kosztować wyłącznik prądu do takiego auta?

nie pali to znaczy rozrusznik kręci a nie odpala czy wcale nie obraca rozrusznikiem?

Napisano
  • Autor

UWAGA UWAGA (to tak aby pytanie się nie powtórzyło zlosnik.gif )

Aku na 99% padnięte - rozrusznik nie kręci linka się zawiesza również.

Napisano

> UWAGA UWAGA (to tak aby pytanie się nie powtórzyło )

> Aku na 99% padnięte - rozrusznik nie kręci linka się zawiesza

> również.

Jeżeli linka Ci się wyciągnęła, to bierz kijek i sprawdź czy tu jest problem, czy następuje włączenie rozrusznika.

Napisano

> UWAGA UWAGA (to tak aby pytanie się nie powtórzyło )

> Aku na 99% padnięte - rozrusznik nie kręci linka się zawiesza

> również.

jaki masz akumulator

może "letni" biglaugh.gif

kiedyś taki widziałem co tracił 70% sprawności przy temperaturach zbliżonych do 0*C screwy.gif

Napisano
  • Autor

> Jeżeli linka Ci się wyciągnęła, to bierz kijek i sprawdź czy tu jest

> problem, czy następuje włączenie rozrusznika.

Nie nastąpi, rok temu przerabiałem temat,

jeszcze w niedzielę byłem na KZK i było wszystko tip top.

Co do akumulatora, rok temu jak odłączałem klemę to rano działał,

czyli przez noc mi gdzieś idzie ten prąd...

Ktoś kiedyś pisał, że przez klakson..ale aż mi się wierzyć nie chce....

Napisano

naladuj aku i podepnij pod instalacje i pomierz czy asz jakies obciazenie moze sie okazac ze gdzies jest zwarcie i prad chla

Napisano

> Nie nastąpi, rok temu przerabiałem temat,

> jeszcze w niedzielę byłem na KZK i było wszystko tip top.

> Co do akumulatora, rok temu jak odłączałem klemę to rano działał,

> czyli przez noc mi gdzieś idzie ten prąd...

> Ktoś kiedyś pisał, że przez klakson..ale aż mi się wierzyć nie

> chce....

a działa klakson?

Napisano
  • Autor

> a działa klakson?

W obecnej chwili po dołączeni kierownicy "sportowej" nie mam podłączonego włącznika... ale ogólnie to klakson na 100% działa...

Napisano
  • Autor

> naladuj aku i podepnij pod instalacje i pomierz czy asz jakies

> obciazenie moze sie okazac ze gdzies jest zwarcie i prad chla

Jak mam to zrobić multimetrem do 2 amperów?

Napisano

> W obecnej chwili po dołączeni kierownicy "sportowej" nie mam

> podłączonego włącznika... ale ogólnie to klakson na 100%

> działa...

bo klakson jest podłączony do zasilania na stałe a włączasz go zwierając do masy

jeżeli tita to nie on

szukaj w cewce czy aby nie jest cały czas zasilana

Napisano

> Jak mam to zrobić multimetrem do 2 amperów?

voltomierzem sprawdź gdzie jest napięcie bez przekręcenia kluczyka w stacyjce

Napisano
  • Autor

> bo klakson jest podłączony do zasilania na stałe a włączasz go

> zwierając do masy

to wiem...

> jeżeli tita to nie on

Nie no jakbym podłączył to by działał...

> szukaj w cewce czy aby nie jest cały czas zasilana

O to jest jakiś trop, którego nie sprawdzałem.

Napisano

> to wiem...

> Nie no jakbym podłączył to by działał...

> O to jest jakiś trop, którego nie sprawdzałem.

weź voltomierz i bez przekręcania kluczyka sprawdź czy na cewce nie ma napięcia

Napisano
  • Autor

> weź voltomierz i bez przekręcania kluczyka sprawdź czy na cewce nie

> ma napięcia

Spoko wiem jak to sprawdzić wink.gif

Gorzej jak to nie będzie cewka...

Napisano

> Spoko wiem jak to sprawdzić

> Gorzej jak to nie będzie cewka...

raczej nic innego nie powinno "na lewo" ciągnąć prądu

Napisano
  • Autor

> raczej nic innego nie powinno "na lewo" ciągnąć prądu

Ok. to na razie sprawdzęto.

Jak nie pomoże to napiszę.

Tak czy siak, dzięki za słowa porady.

Napisano

> Ok. to na razie sprawdzęto.

> Jak nie pomoże to napiszę.

> Tak czy siak, dzięki za słowa porady.

spoko, po to jest to forum waytogo.gif

Napisano

> Ok. to na razie sprawdzęto.

> Jak nie pomoże to napiszę.

> Tak czy siak, dzięki za słowa porady.

Jedyne co mi przychodzi do głowy.

Wyłączasz wszelkie odbiorniki prądu.

Zwalasz minusową klemę z akumulatora i bardzo delikatnie, najlepiej po ciemku (mam na myśli - nie w ostrym świetle) postukujesz nią kołek akumulatora tak, aby w razie jakiegoś poboru prądu zaiskrzyło.

Jeśli nie iskrzy, to śmiało możesz zmierzyć amperomierzem, bo jeśli płynie jakikolwiek prąd, to na pewno malutki.

Jeśli amperomierz nic nie pokazuje, to nie ma sprawy, szykuj kaskę na nowy aku.

Jeśli iskrzy, to pobór prądu jest i szukasz dalej. Po kolei wywalaj bezpieczniki i sprawdzaj, czy iskrzy. Jeśli po wyjęciu bezpiecznika X przestało, to wiesz, że w tym obwodzie gdzieś się zwiera.

Jeśli po wywaleniu wszystkich bezpieczników dalej iskrzy, to odkręc z tyłu od rozrusznika plusowy przewód prądowy który jest poza zabezpieczeniem. Jeśli przestało, to on ma przetartą izolację.

Jeśli nie i dalej iskrzy to... sciana.gif

Bierz kanister

idź na stacje benzynową po piątkę paliwa, polej benzyną akumulator (nie zapomnij o siedzeniach) i dalej sprawdzaj czy iskrzy..... bbq.gif

Źartowałem z tą benzyną. zlosnik.gifzlosnik.gifgrinser006.gif

Napisano

> Wszystko ładnie pięknie, ale dziś lekki przymrozek i auto nie pali.

> Nie mierzyłem U, ale rok temu było podobnie - rozładował się aku -

> (nowy jest).

> Oczywiście przy normalnych temperaturach wszystko jest super pięknie.

> Co jest? Gdzie ten prynd spie..no ucieka?

> PS. Ile może kosztować wyłącznik prądu do takiego auta?

Jak masz prądnicę, to aku np. przy jeździe po mieście będzie notorycznie niedoładowany.

Echhhh, to były czasy, jak się wybierało aku z uchwytem do noszenia, żeby było łatwiej zataskać na ósme piętro pod prund... biglaugh.gif

Napisano

> Ktoś kiedyś pisał, że przez klakson..ale aż mi się wierzyć nie

> chce....

Kiedyś, za starych dobrych lat, w Motorze opisywali właśnie taki problem, że rozładowywał się aku nie wiadomo dlaczego, i że dopiero przypadkiem odkryli dlaczego, bo właśnie coś było z klaksonem. Ale on by ciągnął cały rok chyba, nie tylko zimą. No ale profilaktycznie spróbuj wypić z niego oba konektorki, nie jest to znowu aż tak dużo roboty.

Nie masz możliwości pożyczyć od kogoś inny akumulator na parę dni? To, że dzieje się to tylko w zimie wskazywałoby jednak jego uszkodzenie chyba. Wiesz, czasami nowa część jest niesprawna, może akurat w tym przypadku? Możliwe, że nawet przy minimalnym obciążeniu pada (podtrzymanie radia, zegarek jakiś), dlatego odpięcie go na noc nie spowodowło rozładowania.

Gdyby izolacja przewodu do rozrusznika była przetarta, to grozi to pożarem, więc warto sprawdzić mimo wszystko.

Zakladam, że radio nie ciągnie prądu na postoju, ale też je na wszelki wypadek odepnij.

Z tego, co pamiętam, to pierwszy albo drugi bezpiecznik od przodu ma 12V bez stacyjki - wyjmij go na noc i zobaczysz, czy to coś zmieniło.

Napisano

> PS. Ile może kosztować wyłącznik prądu do takiego auta?

Skoro masz rocznik 89 to powinieneś mieć takie zabezpieczenie, wyłączające prąd, w postaci śruby która wkręcało się pod kierownicą. Widziałem takie rozwiązania fabryczne w innych 126p stąd pomysł, ze może nie potrzebny Ci jest dodatkowy wyłącznik tylko wystarczy wykręcić tą śrubę zabezpieczenia.

Napisano

> Wszystko ładnie pięknie, ale dziś lekki przymrozek i auto nie pali.

> Nie mierzyłem U, ale rok temu było podobnie - rozładował się aku -

> (nowy jest).

> Oczywiście przy normalnych temperaturach wszystko jest super pięknie.

> Co jest? Gdzie ten prynd spie..no ucieka?

> PS. Ile może kosztować wyłącznik prądu do takiego auta?

A ja stawiam na akumulator, źle naładowany (niedoładowany) lub złej jakości. Pomimo że kontrolka Ci gaśnie to wcale nie znaczy że aku jest doładowywany, lub ilość urządzeń elektrycznych całkowicie zabiera prąd z altka i brak jest doładowania aku.

Gdy miałem 126p i to na prądnicy, ale zawsze sprawdzonej z jej wydatkiem prądowym i akumulator jakiś taki, ze miał dość spory prąd rozruchu (duużo więcej niż standard) i 40-42-45Ah ( niewiem.gif nie pamiętam) to nigdy nie miałem problemu porannego rozruchu, a mieszkam w okolicy gdzie zima jest jednak bardziej sroga niż w centralnej Polsce. palacz.gif

Napisano
  • Autor

Nie mam radia.

To jest rajdówka,

tam jest tylko to co konieczne.

marekpast

Ostatnio odkręcałem kolumnę kierownicy,

żadnej dodatkowej śrubki nie stwierdziłem.

Napisano

> Nie mam radia.

> To jest rajdówka,

> tam jest tylko to co konieczne.

> marekpast

> Ostatnio odkręcałem kolumnę kierownicy,

> żadnej dodatkowej śrubki nie stwierdziłem.

Może i nie miałeś, tam gdzie była montowana, znajdowała sie teraz kojarzę po lewej strony kierowcy na wysokości kolan, no może niżej.

jak pamiętam schemat 126p to większość układów wyłączana była kluczykiem poza radiem, światłami dodatkowymi (przeciwmgielne, do jazdy dziennej) i zasilaniem rozrusznika. Może trzeba rozrusznik sprawdzić i jego izolację? hmm.gif

Napisano

> Wszystko ładnie pięknie, ale dziś lekki przymrozek i auto nie pali.

> Nie mierzyłem U, ale rok temu było podobnie - rozładował się aku -

> (nowy jest).

> Oczywiście przy normalnych temperaturach wszystko jest super pięknie.

> Co jest? Gdzie ten prynd spie..no ucieka?

> PS. Ile może kosztować wyłącznik prądu do takiego auta?

Gdzieś w rupieciach mam taki chamski "immobiliser" rotfl.gif z czasów PRL. Niby kluczyk z uchwytem i kawałkiem pręta plus styki. Do starych aut. Chcesz? zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Gdzieś w rupieciach mam taki chamski "immobiliser" z czasów PRL.

> Niby kluczyk z uchwytem i kawałkiem pręta plus styki. Do starych

> aut. Chcesz?

A możesz fotkę pdoesłać, bo to może to co myślę,

a jeśli nie to szkoda by Cię było kłopotać wysyłaniem tego wink.gif

Napisano

> O to to, właśnie o coś takiego mi chodzi,

> zwłaszcza o to pierwsze.

Znajdziesz w każdym Żuku za siedzeniem pasażera. Może być ew. jakiś STAR. Kupisz w prywatnych sklepach motoryzacyjnych lub w sklepach z częściami do ciężarówek. Pytaj o wyłącznik masy tzw. hebel.

Napisano
  • Autor

Uwaga uwaga!

Pytanie za 100 punktów!

Czy mój akumulator jest teoretycznie sprawny,

czy lepiej podładować przez noc?

Napięcie w stanie jałowym - czyli nic nie podpięte = 12,75V

Bo jeśli tak, to może faktycznie jest jakieś zwarcie na kablu

od rozrusznika, a tu mi raczej pomoże tylko elektryk...

Napisano

> Uwaga uwaga!

> Pytanie za 100 punktów!

> Czy mój akumulator jest teoretycznie sprawny,

> czy lepiej podładować przez noc?

> Napięcie w stanie jałowym - czyli nic nie podpięte = 12,75V

napiecie jest dobre-12,5V juz jest norma.

Napisano

> Uwaga uwaga!

> Pytanie za 100 punktów!

> Czy mój akumulator jest teoretycznie sprawny,

> czy lepiej podładować przez noc?

> Napięcie w stanie jałowym - czyli nic nie podpięte = 12,75V

> Bo jeśli tak, to może faktycznie jest jakieś zwarcie na kablu

> od rozrusznika, a tu mi raczej pomoże tylko elektryk...

Napiecie aku to jedno a jego sprawnosc to drugiw. Napiecie moze byc ok, a sprawnosc do dupy. Mowiac po ludzku masz swoje 12,75V, a przy probie uruchomienia aku zachowuje sie jakbymial 7V i nic nie zrobisz.

Najszybszy sposob to pomiar poborow proadu na przewodzie przy aku, a nastepnie eliminacja zrodel poboru poprzez usuwanie kolejnych bezpiecznikow. W sumie nie mas zich duzo a wujecie ktoregokolwiek nie spowoduje resetu zadnego urzadzenia. Wiec probuj.

Napisano

Pojedź gdzieś gdzie sprzedają akum albo jakiś warsztat elekt. i niech sprawdzą Ci napięcie akum. pod obciążeniem, miałem tak w cc że akum. sprawny a rozrusznik nie kręcił chociaż było w nim wszystko wymienione na nowe a nie chciał kręcić ( kostki pod stacyjką też - elektromagnes się wzbudzał ale nie kręcił). U mnie akumulator był wporządku a rozrusznik dalej nie kręcił yikes.gif elektrycy rozkładali ręce angryfire.gif i nie wiedzieli co jest !

Naprawiłem sam a sprawa była banalna rozrusznik nie miał masy po sprawdzeniu wsyztkich przewodów (-) do silnika rozrusznik kręcił 893goodvibes.gif

I takim sposobem miałem 2 komplet naprawczy rozrusznika który dałem gościowi jak kupował moje auto grinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.