Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

W sparwe wałka w 1.4 12V bravo

Featured Replies

Napisano

Witam wszystkich

Jestem posiadaczem bravo 1.4 12V 96r. przebieg 88 tyś zakładam że prawdziwy. A problem z jakim się borykam dotyczy wałka rozrządu (te modele tak mają). Do tej pory tzn póki temperatura na zewnatrz nie była tak niska silnik szybko się nagrzewał i "wyciszał się - przestawał klepać". natomiast od kilku dni sprawa wygląda tak że jak go odpalam klepie- przejade kilka kilometrów wskaźnik temperatury wskazuje że silnik sie nagrzał a on jeszcze głosniej sie tłucze.... np dziś przejechałem ok 10km i zawróciłem do domu bo tak klekotał że myśąłme ze spod maski wyskoczy :-( a jechałem ok 80 km/h na 5-tym biegu więc go nie żyłowałem . ( Wobec tego chciałem zapytać po czym mozna poznac że wałek się juz kończy... czy kotś równiez ma taki problem. Czy w porze zimowej jest tak że one cały czas sie tłuka bo nie mogą złapać temperatury. Czy ktoś ma podobnie ? Ja jestem w kropce i niewiem co robić? aha i jeszcze jedno... czy wobec tego ktoś odradza jazde tzn jest ryzyko że jak w czasie jazdy padnie wałek moze przy tym uszkodzić inne podzespoły?

Pozdrawiam

Napisano

> Witam wszystkich

> Jestem posiadaczem bravo 1.4 12V 96r. przebieg 88 tyś zakładam że

> prawdziwy. A problem z jakim się borykam dotyczy wałka rozrządu

> (te modele tak mają). Do tej pory tzn póki temperatura na

> zewnatrz nie była tak niska silnik szybko się nagrzewał i

> "wyciszał się - przestawał klepać". natomiast od kilku dni

> sprawa wygląda tak że jak go odpalam klepie- przejade kilka

> kilometrów wskaźnik temperatury wskazuje że silnik sie nagrzał a

> on jeszcze głosniej sie tłucze.... np dziś przejechałem ok 10km

> i zawróciłem do domu bo tak klekotał że myśąłme ze spod maski

> wyskoczy :-( a jechałem ok 80 km/h na 5-tym biegu więc go nie

> żyłowałem . ( Wobec tego chciałem zapytać po czym mozna poznac

> że wałek się juz kończy... czy kotś równiez ma taki problem. Czy

> w porze zimowej jest tak że one cały czas sie tłuka bo nie mogą

> złapać temperatury. Czy ktoś ma podobnie ? Ja jestem w kropce i

> niewiem co robić? aha i jeszcze jedno... czy wobec tego ktoś

> odradza jazde tzn jest ryzyko że jak w czasie jazdy padnie wałek

> moze przy tym uszkodzić inne podzespoły?

> Pozdrawiam

witam

myśle ze twój problem z autkiem nie ma nic wspólnego z temperaturą , ale zanim dojdziemy do meritum radziłbym włozyc "rączki" pod maske i zobaczyc czy stukanie nie jest efektem poluzowania sie jakiejs częsci ( u mnie pierwotnie odkręciły sie 2 śrubki trzymajace kolektor a ten walił o blok silnika)

no a teraz meritum:

wałek poznasz "ze sie kończy" tylko organoleptycznie, czyli : poprostu musisz rozkręcić pokrywe klawiatury (zanim to zrobisz kup nowa uszczelke pod nia)

wtedy będziesz mógł stwierdzic czy wałek ma wżery o szerokości popychacza zaworów , u mnie wygladało to tak:

72t4wgy.jpg

przy okazji dowiesz sie ,która z dysz smarujących jest zapchana

jeśli jednak okaże sie ze wałek jest w dobrym stanie , a ty nadal słyszysz te niepokojące dźwięki to do diagnozy zostały ci jeszcze :

-hydropopychacze

-popychacze zaworów

-zawory

-sworznie tłokowe

jednym słowem ... jak sie nie chcesz za to zabierać i babrac , jedź do magika/mechanika .....

tylko pamietaj zasade ze nie wiesz lepiej od niego bo skasuje 300% wiecej

Napisano

> bravo 1.4 12V 96r. przebieg 88 tyś zakładam że

> prawdziwy.

ty no prima aprilis juz był więc nie mów do śmiechu bo mam wargi spękane.....

hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

Napisano

> ty no prima aprilis juz był więc nie mów do śmiechu bo mam wargi

> spękane.....

ja przy prawie calkowitym nieurzywaniu samochodu mam 130kkm i caly walek mimo przeboi z olejem jakie odwalalem

na ale faktycznie niektorzy moga miec po dziadku 88 tysiecy w roczniku 96 i walek zjechany grinser006.gif

Napisano

> ja przy prawie calkowitym nieurzywaniu samochodu mam 130kkm i caly

> walek mimo przeboi z olejem jakie odwalalem

> na ale faktycznie niektorzy moga miec po dziadku 88 tysiecy w

> roczniku 96 i walek zjechany

i tu byś się zdziwił grinser006.gif mam auto z 95 roku, jedno z pierwszych w kraju, przebieg autentyczny 92tyś., a co do stanu wałka rozrządu nie ma reguły, materiałoznawstwo się kłania ale co ja wiem niewiem.gif

Napisano

ja mam już 160 tys i oryginalny wałek i odpukac jest ok

1.olej w 1.4 należy wymieniać co 12 tys i tylko używać M1

2. po sprawdzeniu magistrali sprawdź wałek tak jak to kolega wyżej opisał

3. co może wydawać się śmieszne to najprawdopodobniej nie wałek tylko napinacze od paska rozrządu. dotknij ręką obudowy i poczujesz gdzie wali . a poza tym jeżeli wałek to hałas będzie bardzo równomierny i wzrastający razem z obiatami

Napisano

Z wałkiem robiłem już 3 razy. Dwukrotnie go regenerowałem i ostatnio kupiłem nowy. Za każdym razem problemy zaczynały się na początku chłodów, około listopada. Zaczynało stukać i z czasem jazda na dwójce to był jeden wielki jazgot. U mnie objawem padu wałka było słabnięcie silnika i zwiększenie zużycia paliwa. Tak jak wspomniałem po ostatniej awarii kupiłem nowy wałek na Allegro angielski i zmieniłem olej z Lotosa Synthetic na Mobil S 10W/40. Zrobiłem od czasu wymiany 03/2007 około 9kkm i szczególnie w tym okresie nasłuchuje odgłosów z silnika. Jak narazie jest b_dobrze. Zaglądałem ostatnio na krzywki przez korek wlewu oleju i z tego co widziałem dwie pierwsze krzywki są ok. Reasumując jeśli u ciebie tak stuka jak silnik się już zagrzeje to nie chcę cię martwić ale wałek pewnie ma już rowki takie jak na w/w zdjęciu (obym jednak się mylił). U mnie owszem teraz gdy jest mróz po zapaleniu silnik pracuje głośniej ale z każdą minutą cichnie i gdy się zagrzeje pracuje cichutko. To tyle pozdro.

Napisano

Ile powinni wziac za wymiane walka? Ze stukajacym jezdze juz ponad rok, co tam jeszcze moglo sie popsuc i jakie koszty tego?

Napisano

Cóż, mimo iż temat pt. "wałek rozrządu" uznawany jest za przypadłoś BBM to niestety nie ma na to reguły. Jest to newralgiczny punkt, ale bezpośredniej przyczyny zużywania nie znaleziono. Ma tu znaczenie rodzaj oleju i częstotliwość jego wymiany. Nie wykluczałbym także felernej partii wałków, które zostały zamontowane np. w którymś roczniku.

Klektot to norma, ale trzeba być czujnym na wszelkie odgłosy.

Nie zawsze klekot = wałek. To mogą być luźne elementy przy silniku, rolka napinacza paska rozrządu. Krzywki wałka (2) można ocenić przez otwórz wlewu oleju w pokrywie klawiatury, albo po jej demontażu. Przy demontażu dobrze mieć nową uszczelkę (~35PLN).

Jak wałek padnie, to niestety w zależności od szczęścia (czyli ile km/h będziemy wtedy jechali) może sporo popsuć w silniku.

Trochę z mojej praktyki.

Na stwierdzenie, że coś klekocze mechanik wzruszył ramionami i stwierdził że ten typ tak ma. Przejeździłem rok i w końcu przyszedł czas wymiany napędu rozrządu - pasek + rolka napinacza. Po wymianie tych elementów silnik chodzi zupełnie inaczej. Wniosek - kończyła się rolka (jej łożysko). Przy okazji wymiany tych elementów przez ramię mechanika podejżałem stan wałka (trzeba zdjąć pokrywę klawiatury) i wałek jak nowy. Wymiany oleju pilnuję co ~12 - 15kkm.

Napisano

Się zastanawiam czego tylko w 1.4 są takie jaja z wałkiem......przecież pająka smarującego takiego samego ma też np. jtd i nikt nie słyszał żeby tam wałek padał....może to ma związek z 12ma zaworami i to że wałek popycha poprzez dźwigienki a nie bezpośrednio w popychacz...??siakieś przeciązenia czy cuś??

Napisano

Coś w tym może być. Dzwigienki to na pewno dodatkowy opór. Po za tym 12 zaworów. Tylko dlaczego w jednych egzemplarzach zużycie nastepuje przy 80kkm, a w innych (wg użytkowników) po 200kkm jest wszystko ok? Styl jazdy? Wymiany oleju? Wada materiałowa?

Napisano

ja mam obecnie 135tys km i zadnych objawow padniecia wałka.. mam nadzieje ze dojezdzi chociaz do tych 200tys km. Mysle, ze wystarczy delikatnie jezdzic po porannym odpaleniu przez pare kilometrow i wiadomo.. olej max co 15tys km.. pozdrawiam

Napisano

Znam Brawe 1.4 '97 jeżdżoną na lotosie zmienianym co 20 kkm albo rzadziej, przebieg 220 kkm i ... wałek żyje.

DaRo

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.