Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Diesel a benzyna pytanie jak najbardziej techniczne.

Featured Replies

Napisano

> Tu mnie rozbawiłeś do łez. Stary, t.diesel dopiero teraz osiągnęły

> poziom jaki t.benzyna miała przed II wojną światową. Niczym

> niezwykłym nie jest w samochodach przeznaczonych na ulicę 200 KM

> z litra

Przecież mówimy tutaj o samochodach użytkowych.

Większzość użytkowników wybiera auto w miarę dynamiczne i stosunkowo tanie w eksploatacji. Co mi z tego, że w jednego litra osiągam 3 razy większą moc, jak silnik przy podobnej mocy spala 2 razy wiecej paliwa.

Napisano
  • Autor

> To by wiele wyjasnialo...

Ale co ma niby wyjasniac.

Popatrz na początek To ja założyłem ten watek bo chciałbym podjąć decyzje o rodzaju silnika który chce kupić I to ja chce się czegoś dowiedziec Taki był cel założenia tego watku. Czy naprawde tego nie rozumiesz? Bo nie śmiem przypuszczać że Twoje wypowiedzi są tylko spamem w celu nabicia licznika - ale skoro nawet nie wiesz OCB w wątku?

> Moze teraz porownamy przyspieszenie 120-150 km/h na 3 biegu?...

Sa samochody które nie osiągają 150 km/h na III biegu a i ta prędkośc odbiega zdecydowanie od najczęściej obserwowanej na drogach

> Skoro sie nie znasz to sie nie udzielaj,

Mar00ha Pan do Ciebie zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif co nie rozumie sensu zadaweania pytań. Otóż Szanowny Userze MK to nie tylko miejsce gdzie można brylować wsród maluczkich swoją wiedza lecz też miejsce gdzie częso uzyskuje sie fachowe porady. A IMO nie jest wstydem przyznac się że czegoś się nie wie (zwłaszcza jak nie jest przedmiotem dyskusji) natomiast "wyjątkową kichą" jest udawanie że zna się na czyms lepiej niż się zna....

> Po 1 moment na kolach i na

Przeczytaj Łaskawco jeszcze raz pierwszy post...Proszę...

Napisano

> chłopie jeśli myslisz że benzyna 1,6 z Octavi II jest mniej więcej

> taki sam jak 1,9 Multijet Fiata szczególnie w osiagach to mnie

> mocno rozbawiłeś

Podałem przyklad ogolny. Oczywiscie od tego przykladu mozna znalezc calkiem sporo odstepstw.

Fiat robi bardzo dobre diesle, jednak gdyby tego 1,9 Multijet porownac do ok. 16 letniego silnika hondy 1,6 160KM, to mysle ze ten diesel ginie śmiercią tragiczną pod wzgledem osiagow wink.gif

O uturbionych benzynkach nawet nie wspominam, a chcialbym zauwazyc ze takich silnikow bedzie teraz coraz wiecej.

np. VW ma taki silnik 1,4 TSI 170KM z max momentem dostepnym w przedziale 1750-4750 obr...

Albo najnowszy wynalazek mercedesa: 1,8 238KM 400Nm i srednie spalanie 6 litrow...

Napisano

Rozumiem o czym piszesz. wcale nie chce nabijac jakiegos licznika bo nawet nie wiem do czego to jest potrzebne.

Sadzac po twoich wypowiedziach i po twoim podpisie - wez dieselka, polubicie sie wink.gif

Napisano

> a po 2 fajnie ze diesel ma taki moment tylko szkoda ze jego przebieg

> jest delikatnie mowiac "dupiaty"

> Bo nie sztuka jest miec potezny moment przez chwile, tylko sztuka

> jest go miec w jak najwiekszym zakresie obrotow silnika.

Sam sobie zaprzeczasz.

T. Diesel ma skrzynię dobraną do obrotów 1000-4500rpm (nie piszę od 0 - bo wtedy silnik nie pracuje). Moment maksymalny (płaski - nie "dupiaty") dostępny np. od 1500 do 3500 rpm, czyli w 57% obrotów uzytkowych.

Teraz pokaż mi niedoładowany silnik benzynowy, który ma dostępny moment maksymalny w 50% zakresu obrotów uzytkowych.

Napisano

> Podałem przyklad ogolny. Oczywiscie od tego przykladu mozna znalezc

> calkiem sporo odstepstw.

> Fiat robi bardzo dobre diesle, jednak gdyby tego 1,9 Multijet

> porownac do ok. 16 letniego silnika hondy 1,6 160KM, to mysle ze

> ten diesel ginie śmiercią tragiczną pod wzgledem osiagow

Podaj koszty eksploatacji tego silnika hondy wink.gif

> O uturbionych benzynkach nawet nie wspominam, a chcialbym zauwazyc ze

> takich silnikow bedzie teraz coraz wiecej.

Silnik benzynowy Ceeda nie ma turbiny wink.gif

> np. VW ma taki silnik 1,4 TSI 170KM z max momentem dostepnym w

> przedziale 1750-4750 obr...

j.w.

Nie o tym silniku rozmawiamy.

> Albo najnowszy wynalazek mercedesa: 1,8 238KM 400Nm i srednie

> spalanie 6 litrow...

Podaj coś więcej - źródło, typ, bo to spalanie trochę brzmi jak z filmu SF.

Faktem jest, że t-benzyny są poważnym zagrożeniem dla daleszej przyszłości diesla w samochodach osobowych, ale to dopiero te najnowsze konstrukcje.

I jeszcze jedno, postaraj się sobie odpowiedzieć, skąd tak nadle wzięła się moda na drogiego diesla, bo chyba nie dlatego że jest głośny i więcej OC trzeba za niego zapłacić wink.gif

Napisano

> Podałem przyklad ogolny. Oczywiscie od tego przykladu mozna znalezc

> calkiem sporo odstepstw.

to jest przykład ogólny cfaniaczek.gif

Quote:

Odpowiednikiem wolnossacej benzyny 1,6 jest mniej wiecej 1,9 turbo diesel. Czyli diesel mimo iz ma wieksza pojemnosc i TURBO ma osiagi bardzo zblizone do zwyklej benzynki,


> Fiat robi bardzo dobre diesle, jednak gdyby tego 1,9 Multijet

> porownac do ok. 16 letniego silnika hondy 1,6 160KM, to mysle ze

> ten diesel ginie śmiercią tragiczną pod wzgledem osiagow

rozumiem że to jest silnik bez żadnego turbo i osiaga setkę poniżej 9 sekund ?

> Albo najnowszy wynalazek mercedesa: 1,8 238KM 400Nm i srednie

> spalanie 6 litrow...

znamy cene ? bo rozumiem że to motorek dla każdego zlosnik.gif

Napisano

> Przecież mówimy tutaj o samochodach użytkowych.

> Większzość użytkowników wybiera auto w miarę dynamiczne i stosunkowo

> tanie w eksploatacji. Co mi z tego, że w jednego litra osiągam 3

> razy większą moc, jak silnik przy podobnej mocy spala 2 razy

> wiecej paliwa.

Więc podałem przykłady skrajne. Ale między 85 KM (wyśrubowany już wynik dla diesla) z litra a 200 KM z litra (dla benzyny) jest przecież jeszcze cała masa pośrednich przykładów (choć EVO jak najbardziej jest samochodem użytkowym, niektórzy go kupują na dojazdy do pracy). Jak choćby ten przytaczany wielokrotnie bardzo realny i możliwy do spotkania na ulicy170KM Tfsi 1,4 (120 KM z litra). Porównywalny pod względem osiągów do diesla silnik benzynowy nie spala 2x więcej paliwa. Spala jakieś 20% więcej i jego eksploatacja w typowym przypadku jest opłacalna (bo większość ludzi robi do 25 tys km rocznie). Problemem diesla jest to że poza nieco lepszą sprawnością ma same wady w porównaniu z benzyną. Gdyby był od niej tańszy w zakupie, to sam bym się zastanwiał nad kupnem.

A ta wydajność z litra ma w samochodach popularnych spore znaczenie, bo z litrażem rośnie też waga.

Przykład z Fiata. Słabszy dwulitrowy diesel jest cięższy od 1,4 o prawie 100 kg co w istotny sposób przekłada się na zachowanie auta na drodze. Niestety każdy dodatkowy kilogram pod maską jeszcze bardziej pogłębia niekorzystny rozkład masy.

Przykładem całkiem ciekawych sensownych silników benzynowych są np dwulitrówki BMW, gdzie przy 170KM producent deklaruje spalanie w trasie na poziomie 5l w mieście poniżej 9 litrów. A więc można mieć i dynamikę, i elastyczność i całkiem niezłą ekonomikę także z benzyny.

Napisano

> Podaj coś więcej - źródło, typ, bo to spalanie trochę brzmi jak z

> filmu SF.

Prosze bardzo

http://www.autogaleria.pl/news/index.php?id=904

Skad sie wziala moda na diesle?

Bo w te silniki wpakowali kupe technologii i udalo im sie jako tako polaczyc niskie spalanie z w miare dynamiczna jazda.

Jednak prawda jest taka, ze jezeli ktos bierze pod uwage glownie osiagi to diesla nie kupi.

Wybor konkretnego silnika zalezy od czlowieka, od jego stylu jazdy i od upodoban, ale nie wmawiajcie ludzia ze diesle sa szybsze bo na kazdy silnik diesla znajdzie sie silnik benzynowy, ktory bedzie szybszy, a w druga strone juz to nie zadziala.

Napisano

> rozumiem że to jest silnik bez żadnego turbo i osiaga setkę poniżej 9 sekund ?

1,6 16V 160KM jest bez turbo i w Civicu osiaga setke w ok. 7,5 sek.

Jako alternatywa jest jeszcze 2,0 240KM bez turbo wink.gif

> znamy cene ? bo rozumiem że to motorek dla każdego

ceny nie znamy bo jak napisalem wyzej ten silnik dopiero wchodzi na rynek.

Tani na pewno nie bedzie, ale ten przyklad mial ukazac rozwoj silnikow benzynowych.

Napisano

podoba mi się to zdanie opisujące to cudo Merca

Quote:

Inżynierom Mercedesa udało się zrobić tego, czego wszyscy chcieli

dokonać od dziesięcioleci, a mianowicie połączyć zalety konstrukcji silnika benzynowego z zaletami silnikiem wysokoprężnego.

Stworzyli oni coś w rodzaju silnika benzynowego posiadającego geny silnika diesla.


Napisano

> Teraz pokaż mi niedoładowany silnik benzynowy, który ma dostępny

> moment maksymalny w 50% zakresu obrotów uzytkowych.

Moc maks. (KM/obr.): 116/5400

Przyspieszenie 0-100 km/h (s): 9.9

Prędkość maks. (km/h): 195

Moment obrotowy (Nm/obr.): 170/2400

Jak na moje oko to dużo więcej niż 50%

A jaki to silnik? To hydrozagadka dla ambitnych. W zanadrzu mam o wiele lepsze przykłady (bo ten to stareńki strasznie).

Napisano

> podoba mi się to zdanie opisujące to cudo Merca

mnie sie rowniez to podoba.

Ciekawy jestem jak to bedzie chodzic wink.gif

Napisano

> Porównywalny pod względem osiągów do diesla silnik

> benzynowy nie spala 2x więcej paliwa. Spala jakieś 20% więcej i

> jego eksploatacja w typowym przypadku jest opłacalna (bo

> większość ludzi robi do 25 tys km rocznie).

Tak się składa, że miałem możliwośc jeździć TDieslem 105KM i teraz benzyna 95KM. Samochody są w bardzo zbliżonej masie i tdiesel przy dynamicznej jeździe po mieście palił 6,5ltr, w trasie do 120km/h 5ltr. Benzyna przy niezbyt dynalicznej jeździe w mieście pali 8ltr, przy bardziej dynalicznej (jak wcześniej jeździłem td) pali 8,5. Trasa poniżej 6,2 w benzynie i do 120km/h też nie udało sie zejśc.

W trasie zgoda - pali o ok. 20% więcej - miasto bez szans, minimum 30% więcej.

Zależy kto i gdzie jeździ, ile jeździ i co jest tla niego ważne.

Dlatego wcześniej napisałem, że teraz silniki benzynowe są bardziej ekonomiczne i stanowią realne zagrożenie przyszłości diesla.

Napisano

> Jednak prawda jest taka, ze jezeli ktos bierze pod uwage glownie

> osiagi to diesla nie kupi.

Tylko takich, co biorą pod uwagę tylko osiągi jest zdecydowana mniejszość.

> Wybor konkretnego silnika zalezy od czlowieka, od jego stylu jazdy i

> od upodoban, ale nie wmawiajcie ludzia ze diesle sa szybsze bo

> na kazdy silnik diesla znajdzie sie silnik benzynowy, ktory

> bedzie szybszy, a w druga strone juz to nie zadziala.

Piszesz tylko o szybkości i mocy. Napisz jeszcze o pieniądzach.

Jak myślisz, po co człowiek chodzi do salonu kia i ceeda ogląda, jak ma tyle mocnych samochodów w innych salonach.

A jeżeli miesięcznie nie może więcej niż XXXzł na paliwo wydać, to żagiel sobie na dachu postawi?

Napisano

> A jaki to silnik? To hydrozagadka dla ambitnych. W zanadrzu mam o

> wiele lepsze przykłady (bo ten to stareńki strasznie).

A ile to paliło? zlosnik.gif

Napisano

> Tylko takich, co biorą pod uwagę tylko osiągi jest zdecydowana

> mniejszość.

> Piszesz tylko o szybkości i mocy. Napisz jeszcze o pieniądzach.

> Jak myślisz, po co człowiek chodzi do salonu kia i ceeda ogląda, jak

> ma tyle mocnych samochodów w innych salonach.

> A jeżeli miesięcznie nie może więcej niż XXXzł na paliwo wydać, to

> żagiel sobie na dachu postawi?

Napisalem pare postow wyzej, ktory silnik mu polecam.

Wiem, ze nie wszyscy biora pod uwage osiagi, ale chodzilo mi o to zeby nie wmawiac na sile ze diesle sa szybsze.

Diesle to dobre silniki, malo pala, calkiem przyjemnie sie nimi jezdzi, jednak jesli chodzi o osiagi - tylko benzyna.

A pisze o tym dlatego, ze dyskusja juz i tak zboczyla poza glowny wątek.

Napisano

> Wiem, ze nie wszyscy biora pod uwage osiagi, ale chodzilo mi o to

> zeby nie wmawiac na sile ze diesle sa szybsze.

A ja Ci to wmawiam?

> Diesle to dobre silniki, malo pala, calkiem przyjemnie sie nimi

> jezdzi, jednak jesli chodzi o osiagi - tylko benzyna.

> A pisze o tym dlatego, ze dyskusja juz i tak zboczyla poza glowny

> wątek.

A ja właśnie sróbuję / staram się trzymać wątku i nie jakoś mogłem Twoich argumentów odnieść do tematu dyskusji wink.gif

Napisano

> A ja Ci to wmawiam?

> A ja właśnie sróbuję / staram się trzymać wątku i nie jakoś mogłem

> Twoich argumentów odnieść do tematu dyskusji

Ty nie wmawiasz, ale duzo osob na forach probuje wink.gif

Wiec trzymajmy sie watku.

Napisze jeszcze raz - biorac pod uwage posty autora, mysle ze lepszy bedzie dla niego diesel.

Napisano

> A ile to paliło?

W fabii średnio poniżej dychy spokojnie...

Przykład ciekawszy

Cylindry / zawory 6/4

Pojemność w cm 2,996

Moc maks. w kW przy obr/min 195 /6,650

Maks. moment obrotowy w Nm (obr/min) 315/2,750

Spalanie w trasie deklarowane przez producenta 6l/100 km.

I nie będę krył, że w planach na ten rok mam kupno auta z tym silnikiem (jak ktoś będzie twierdził, że nie da się takiego spotkać na ulicy, to będę mógł pokazać hehe.gif )

Poza tym wszyscy tu zaopominają o skrzyniach automatycznych klasy DSG. Gdzie można swobodnie poruszać się z minimalnymi obrotami, a w razie potrzeby gwałtownego przyspieszenia wystarczy nacisnąć gaz i w ułamku sekundy skrzynia zmieni bieg na optymalny.

Odnośnie ekonomicznego wyboru to już sugerowałem, że Delco może kupić poniżej 60 tys (wię chyba w zakresie na który może sobie pozowlić) Bravo z t.benzyną - rozwiązanie o wiele dynamiczniejsze od Ceeda

Napisano
  • Autor

> pozowlić) Bravo z t.benzyną -

1. nigdy wiecej Fiata

2. A jest wersja kombi?

3. ceed ma trochę dłuższą gwarancję

Napisano

> 1. nigdy wiecej Fiata

> 2. A jest wersja kombi?

> 3. ceed ma trochę dłuższą gwarancję

1. To mój drugi fiat. Kiedyś miałem 4 lata Palio - żadnych problemów.

2 Jest. W planach ;-)

3 Do bravo za grosze możesz dokupić na 4 rok. Fakt to mniej niż Kia, ale Imho i tak warto (ze względu na silnik, także wersja 120KM t-jet jest świetna).

Napisano

> Sam sobie zaprzeczasz.

> T. Diesel ma skrzynię dobraną do obrotów 1000-4500rpm (nie piszę od 0

> - bo wtedy silnik nie pracuje). Moment maksymalny (płaski - nie

> "dupiaty") dostępny np. od 1500 do 3500 rpm, czyli w 57% obrotów

> uzytkowych.

> Teraz pokaż mi niedoładowany silnik benzynowy, który ma dostępny

> moment maksymalny w 50% zakresu obrotów uzytkowych.

dlaczego nie doładowany jak ten diesel jest doładowany hmm.gif

Napisano
  • Autor

> 1. To mój drugi fiat. Kiedyś miałem 4 lata Palio - żadnych problemów.

A ja miałem 3 lata UNO - same problemy - łącznie z jakością powłoki lakierniczej (malowany na gwarancji) oraz kłopotami z korozją...

Gwarancje też miałem dokupioną - same problemy z tym.

Napisano

> A ja miałem 3 lata UNO - same problemy - łącznie z jakością powłoki

> lakierniczej (malowany na gwarancji) oraz kłopotami z korozją...

> Gwarancje też miałem dokupioną - same problemy z tym.

A która konstrukcja z 84 roku nie rdzewieje (poza luksusowymi markami)? UNO było ostatnim Fiatem bez ocynku...Problemy z korozją to standard jak w każdym aucie

Fiat już dziś nie ma takich problemów z blachą jak np.: Fordy. (Znajomi mają 2 focusy i fusiona - we wszystkich 3 egzemplarzach był problem z blachą shocked.gif auta kupione jako nowe r prod. pow 2000)

Co do sedna tematu: najlepiej się umówić na jazdę próbną - jakąś dłuższą i sprawdzić co ci bardziej odpowiada. Myślę że nie powinno być z tym problemu w salonie jeśli chcesz wydać ok. 60 tys na auto.

Napisano

> dlaczego nie doładowany jak ten diesel jest doładowany

bo wiadomo, że z doładowanym nie ma szans, z niedoładowanym zresztą też nie.

Przykład kolejny tym razem z auta dla ludu

1800-5000 280 Nm 2 litry t.benzyna

Napisano

> A ja miałem 3 lata UNO - same problemy - łącznie z jakością powłoki

> lakierniczej (malowany na gwarancji) oraz kłopotami z korozją...

> Gwarancje też miałem dokupioną - same problemy z tym.

fiat to teraz inna klasa niz za czasów uno. Od stilo juz sie mocno poprawili

Napisano

> bo wiadomo, że z doładowanym nie ma szans, z niedoładowanym zresztą

> też nie.

ogólnie porównywanie niedoładowanej benzyny z dieslem to spineyes.gif

> Przykład kolejny tym razem z auta dla ludu

> 1800-5000 280 Nm 2 litry t.benzyna

ok.gif

jedni wolą oszczędnego diesla ok.gif

drudzy co lubią sobie pokręcić i lubią dźwięk benzyny to bena ok.gif

Napisano

> fiat to teraz inna klasa niz za czasów uno. Od stilo juz sie mocno

> poprawili

ja tam się dziwę aż icon_eek.gif

w czasie gwarancji korozji niet ok.gif

po 9 latach trzeba było poprawki robić (nadkola, progi, ranty drzwi) ok.gif

Napisano

> dlaczego nie doładowany jak ten diesel jest doładowany

Bo o takie silniki toczy się dyskusja wink.gif

Napisano

> ogólnie porównywanie niedoładowanej benzyny z dieslem to

> jedni wolą oszczędnego diesla

> drudzy co lubią sobie pokręcić i lubią dźwięk benzyny to bena

Tylko to nie do końca jest tak. Bo prz t.benzynie masz wysoki moment już od niskich obrotów i jak nie chcesz to nie musisz kręcić bo osiągi są więcej niż wystarczające, a jak zechcesz kręcić, to masz sportowe osiągi.

Napisano

> fiat to teraz inna klasa niz za czasów uno. Od stilo juz sie mocno

> poprawili

Wbrew pozorom fiaty z pierwszej połowy lat 90-tych były lepsze od tych z drugiej połowy.

Na własnym przykładzie, ojciec kupił nowe uno w 94r. silnik 1,0 45KM, jeżdżony głownie na odcinkach do 10km, zrobił nim 140kkm. Ja go przejąłem i dojeździłem do 221km. Dopiero po tym przebiegu zaczęło się sypać - sprzężyny, synchronizatory skrzyni, kompresja silnika. Uważam, że jak na miejski samochód małolitrażowy był wyjątkowo odporny i cena była w granicach 24 tys. zł. Dla przykładu rok wcześniej ojciec kupił nowego poloneza 1,9gld, który kosztował ok. 15 tys zł. Pomijając gabaryty, polonez swoją topornością był o epokę wstecz za uno zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> A która konstrukcja z 84 roku nie rdzewieje (poza luksusowymi

> markami)? UNO było ostatnim Fiatem bez ocynku...\

O przepraszam ale w samochodzie 2 letnim to nawet bez ocyku to jakby wcześnie. Przedtem miałem Łade2107 korozja wylazła po 6 latach

z

> korozją to standard jak w każdym aucie

Jakoś w mojej megance tego nie doswiadczam....

> Fiat już dziś nie ma takich problemów z blachą jak np.: Fordy.

> (Znajomi mają 2 focusy i fusiona - we wszystkich 3

> egzemplarzach był problem z blachą auta kupione jako nowe r

> prod. pow 2000)

Ale to tak jak z panną. jak rozstałeś się stwierdzając że głupia itd to po paru latach związesz się z nią z nowu " bo kolega mówi że się zmieniła"?

> Co do sedna tematu: najlepiej się umówić na jazdę próbną - jakąś

> dłuższą i sprawdzić co ci bardziej odpowiada. Myślę że nie

> powinno być z tym problemu w salonie jeśli chcesz wydać ok. 60

> tys na auto.

jest problem bo nie znalazłem w blizszej i dalszej okolicy salonu co by miał na jeżdzie próbnej oba silniki...

Napisano

> Jakoś w mojej megance tego nie doswiadczam....

ja owszem wink.gif

Napisano

> Tylko to nie do końca jest tak. Bo prz t.benzynie masz wysoki moment

> już od niskich obrotów i jak nie chcesz to nie musisz kręcić bo

> osiągi są więcej niż wystarczające, a jak zechcesz kręcić, to

> masz sportowe osiągi.

A jak w praktyce wygląda spalanie t.brnzyny - konkretnie Twojego silnika 1,4 - przy korzystaniu z uroków turbiny ale w obrotach powiedzmy do 3500 - 4000rpm.

W planach na rok 2008 mam zakup drugiego samochodu (tym razem na firmę), raczej na 90% będzie to silnik benzynowy, i mam dylemat czy brać coś bez turbo w okolicach 120-130KM (1,6-1,8 Toyoty, Pug, Renault, Ford), czy szukać coś z tubrinką.

Napisano

> Jakoś w mojej megance tego nie doswiadczam....

Potwierdzam - renault magane z 97r. i brak rdzy. Tyle że w 2008r. na 90% idzie pod młotek wink.gif

Napisano

> fiat to teraz inna klasa niz za czasów uno. Od stilo juz sie mocno

> poprawili

Wiesz jak to jest, ludzie jezdzili tylko 126p i kanciakami, wiec za duzo milych wspomnien im nie zostalo, a co gorsza, chyba mysla ze fiaty sie od tego czasu nie zmienily...

Napisano

> 1. To mój drugi fiat. Kiedyś miałem 4 lata Palio - żadnych problemów.

> 2 Jest. W planach ;-)

> 3 Do bravo za grosze możesz dokupić na 4 rok. Fakt to mniej niż Kia,

> ale Imho i tak warto (ze względu na silnik, także wersja 120KM

> t-jet jest świetna).

jak jest z dokupieniem tej gwarancji do NB mozesz coś więcej?

i ile czasu od zakupu można dokonać tej czynnosci?

Napisano

> A jak w praktyce wygląda spalanie t.brnzyny - konkretnie Twojego

> silnika 1,4 - przy korzystaniu z uroków turbiny ale w obrotach

> powiedzmy do 3500 - 4000rpm.

najlepiej wypożycz przed kupnem takie auto od dilera n 2 dni albo na weekend

i sam sobie oceń. Ja chciałem zakupić ten silnik ale po takiej zabawie zrezygnowałem

nikt Ci tego nie opowie lepiej... Jest tylko jeden zgodny fakt - zapitala elegancko ok.gif

Napisano

> najlepiej wypożycz przed kupnem takie auto od dilera n 2 dni albo na

> weekend

> i sam sobie oceń. Ja chciałem zakupić ten silnik ale po takiej

> zabawie zrezygnowałem

> nikt Ci tego nie opowie lepiej... Jest tylko jeden zgodny fakt -

> zapitala elegancko

Żadnego z tych samochodów nie kupię w moich okolicach, najbliżej Elbląg - 70km i Trójmiasto 100km.

Czasu, by się wyrwać mało, ale może uda się coś załatwić wink.gif

Bravo ustalałem przez telefon, na wybór koloru wysłałem żonę, a siedziałem w samochodzie 10 minut już po wpłaceniu zaliczki.

Choruję na Puga 308, tylko jakoś 307 miała różne opinie - nie zawsze pozytywne wink.gif i mam mieszane uczucia frown.gif

Z puga podoba mi się jego cena, stosunkowo przyzwoite parametry silnika 1,6, wyposażenie (wersja Premium) i co najważniejsze tylko 1200zł dopłaty do klimatronika ok.gif

Napisano

> O przepraszam ale w samochodzie 2 letnim to nawet bez ocyku to jakby

> wcześnie.

Niektóre focusy ponoć z salonu wyjeżdżały z rudą. A porównania do Panny są nietrafione, bo Panna na starość tylko brzydsza się może zrobić, a z marki pozostać tylko logo. Zresztą popatrz na statystyki awaryjności dla Stilo. (Bravo to nstępca stilo)

Napisano

> jak jest z dokupieniem tej gwarancji do NB mozesz coś więcej?

> i ile czasu od zakupu można dokonać tej czynnosci?

Do pół roku od zaku auta możesz kupić ją w promocji. za 1rok płacisz 1% ceny auta.

Napisano

> A jak w praktyce wygląda spalanie t.brnzyny - konkretnie Twojego

> silnika 1,4 - przy korzystaniu z uroków turbiny ale w obrotach

> powiedzmy do 3500 - 4000rpm.

> W planach na rok 2008 mam zakup drugiego samochodu (tym razem na

> firmę), raczej na 90% będzie to silnik benzynowy, i mam dylemat

> czy brać coś bez turbo w okolicach 120-130KM (1,6-1,8 Toyoty,

> Pug, Renault, Ford), czy szukać coś z tubrinką.

U mnie w praktyce wygląda tak, że jest to średnio ok 8-9l/100km. Mniej więcej połowa miasto połowa trasa w tych samych warunkach focus pali 6-7 litrów (TDCI 115 KM). Jak się uprę to schodzę w trasie do poziomu deklarowanego przez producenta (ok 5,6 litra). Typowy styl jazdy to trzymanie ok 2 tys obrotów, ale jak wyprzedzam czy mam ochotę dynamicznie przyspieszyć to prawie zawsze ciągnę do końca obrotomierza. Generalnie jeżdżę co najmniej tak szybko jak większość lub szybciej. Szczególnie w mieście szybko startuję spod świateł i jeżdże dynamicznie (bez rozpędzania się specjalnie ponad dozwolone prędkości)

Napisano
  • Autor

> U mnie w praktyce wygląda tak, że jest to średnio ok 8-9l/100km.

> Mniej więcej połowa miasto połowa trasa w tych samych warunkach

> focus pali 6-7 litrów (TDCI 115 KM).

A jeżdziłeś benzyna o podobnej czy większej mocy? (ofc w focusie). Jezeli tak to powiedz jak byś porównał dynamikę samochodu?

Najmniej chodzi mi o sprint 0-100km/h. Bardziej o przyspieszanie na poszczególnych biegach.

Napisano

> A jeżdziłeś benzyna o podobnej czy większej mocy? (ofc w focusie).

> Jezeli tak to powiedz jak byś porównał dynamikę samochodu?

> Najmniej chodzi mi o sprint 0-100km/h. Bardziej o przyspieszanie na

> poszczególnych biegach.

Na co dzień jeździłem wcześniej benzyną mniejszej mocy (83 KM - LPG)i w mniejszym samochodzie. Subiektywnie różnica jest na poziomie mniej więcej takim jak stosunek mocy, ale tylko dla większych prędkości (powyżej zakresu 3 biegu na benzynie czyli gdzieś powyżej 120km/h) Dynamika na niższych biegach subiektywnie była podobna. Zresztą katalogowa różnica w sprincie do 100 była na poziomie ok 1s. więc pokrywałoby się to z moimi odczuciami. Oczywiście aby benzyna dobrze jechała trzeba było używać jej optymalnego zakresu obrotów (pow. 3,5 tys), ale jakoś nie miałem z tym problemów. Generalnie zauważam, że im mam mocniejsze auto tym wolniej jeżdżę (generalnie).

Teraz dysponując tymi 150KM często nie chce mi się nawet redukować przy wyprzedzaniu, bo dynamika silnika daje złudne poczucie. Dziś miałem taką przygodę, kolejną z wielu, że wyprzedzałem sobie jakieś Volvo na piątce, a kierownik Volvo nagle zaczął przyspieszać... (dyshonor jak fiat wyprzedza?) Wyprzedziłem go mimo to, ale gdybym zredukował na trójkę gość nie zdążyłby nawet zareagować.

Marzyło mi się ostatnio DSG - w takich przypadkach idealne rozwiązanie, ale chyba jednak zdecyduję się na wariant z mocniejszym silnikiem ;-)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.