Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

eL-ki w Szczecinie

Featured Replies

Napisano

Foto ze stron mmszczecin.pl

280566412-L-ki.jpg

Pierwsza no foto jest eL-ka egzaminacyjna, następnych pięć - ze szkół nauki jazdy, a dalej kolejne. 270635636-JUMP2.gif

Tak bardzo często wygląda w Szczecinie rejon, w którym odbywają się egzaminy na prawo jazdy zakrecony.gif. Nie ma to jak centralizacja ośrodków.

Ja niestety mieszkam w tym rejonie i codziennie muszę przebijać się przez takie kłębowiska eL-ek sciana.gif.

Zdarza się, że na odcinku 2 kilometrów można spotkać ich ok 30 (trzydzieści) sztuk.

Foto ze stron mmszczecin.pl

post-158-1435249207898_thumb.jpg

Napisano

> Ja niestety mieszkam w tym rejonie i codziennie muszę przebijać się

> przez takie kłębowiska eL-ek .

> Zdarza się, że na odcinku 2 kilometrów można spotkać ich ok 30

> (trzydzieści) sztuk.

> Foto ze stron mmszczecin.pl

też mam przyjemność jechać po trasie egzaminacyjnej do roboty

i czasem trafi się kilkanaście sztuk na jednym skrzyżowaniu

(dla krakusów - al Jana Pawała z Steli Sawickiego przy AWF)

ale takiego sznura jeszcze nie widziałem grinser006.gif

coś pamiętam, że chyba w Tarnowie były jakieś apele do eLek,

żeby nie jeździli w godzinach szczytu

Napisano

jechalem tamtedy wczoraj wrrr.gif 2 cykle musialem czekac, bo ktos sie uczyl ruszac z miejsca sciana.gifzlosnik.gif

Napisano

Troche wyrozumiałości. Elki pewnie jadą za egzamninacyjną aby kursant mógł poznać przykładową trase.

A poza tym wy też kiedyś jeździliście elkami

Napisano

hm.. a co, instruktorzy nie znaja tras ? przeciez one sie nie zmieniaja od wielu lat wink.gif wiec nie sobie jezdza tymi trasami, ale nie w godzinach 'meki' prosze Pana zlosnik.gif

Napisano

Podobne ilości spotykam na najbliższym rondzie obok miejsca zamieszkania.Przyzwyczaiłem się.

Napisano

> hm.. a co, instruktorzy nie znaja tras ? przeciez one sie nie

> zmieniaja od wielu lat wiec nie sobie jezdza tymi trasami, ale

> nie w godzinach 'meki' prosze Pana

Chodziło mi o toże akurat się trafiły same elki bo jadą trasą egzaminacyjną.

Instruktorzy i egzaminatorzy wykonują tylko swoją prace.

Pomyśl ile by trwało zrobienie prawka jakby ni emogli jeździć w godzinach porannnego i popołudniowego szczytu

Napisano

> Foto ze stron mmszczecin.pl

> Pierwsza no foto jest eL-ka egzaminacyjna, następnych pięć - ze szkół

> nauki jazdy, a dalej kolejne.

> Tak bardzo często wygląda w Szczecinie rejon, w którym odbywają się

> egzaminy na prawo jazdy . Nie ma to jak centralizacja ośrodków.

> Ja niestety mieszkam w tym rejonie i codziennie muszę przebijać się

> przez takie kłębowiska eL-ek .

> Zdarza się, że na odcinku 2 kilometrów można spotkać ich ok 30

> (trzydzieści) sztuk.

> Foto ze stron mmszczecin.pl

najgorsze ze mieszkam prawie obok tego skrzyzowania i codziennie tamtedy dojezdrzam do pracy normalnie ..uj czlowieka moze strzelic furious.gif czy oni naprawde musza jezdzic w godzinach szczytu niech sobie przerwy robia w tych godzinach

Napisano

> Troche wyrozumiałości. Elki pewnie jadą za egzamninacyjną aby kursant

> mógł poznać przykładową trase.

> A poza tym wy też kiedyś jeździliście elkami

prawda... ja jak robilem prawko to jak "oszalaly" jezdzilem w kazdym zakatku jastrzebia-zdroju aby poznac miejsca w ktore zabieraja egzaminatorzy... a taki kursant to tez chce sie nauczyc jezdzic wink.gif pozdro 20.GIF

Napisano
  • Autor

> Troche wyrozumiałości. Elki pewnie jadą za egzamninacyjną aby kursant

> mógł poznać przykładową trase.

> A poza tym wy też kiedyś jeździliście elkami

Tak. Za moich czasów eL-kowania, egzaminy odbywały się przy ośrodkach szkoleniowych, a więc jazdy były rozrzucone po całym mieście. Teraz masz jeden ośrodek egzaminacyjny na województwo (czy jakoś tak) i wszyscy się zjeżdżają w jedno miejsce. A ja niestety mieszkam w pobliżu tego ośrodka. I tak jak w całym mieście spotykam eL-ki sporadycznie, to tutaj jeżdżą stadami tak jak na fotce i to jest choresick.gif.

rsad

Napisano
  • Autor

> hm.. a co, instruktorzy nie znaja tras ? przeciez one sie nie

> zmieniaja od wielu lat wiec nie sobie jezdza tymi trasami, ale

> nie w godzinach 'meki' prosze Pana

No właśnie o to chodzi, że się nie zmieniają i tylko jeden rejon w mieście ma "zaszczyt" być wyróżnionym tego rodzaju zgromadzeniem eL-ek, a ja niestety mieszkam w tym rejonie.

rsad

Napisano

> Troche wyrozumiałości. Elki pewnie jadą za egzamninacyjną aby kursant

> mógł poznać przykładową trase.

> A poza tym wy też kiedyś jeździliście elkami

Ja coraz bardziej jestem wyrozumiały, ale nie toleruje braku tzw. płynności ruchu. czy jakoś tak zlosnik.gif

Stoi L i czeka pomimo tego że bez problemu bez żadnego wymuszania może skręcić z podporządkowanej żeby wszystkie auto przejechały żeby nie daj boże jej auto nie zgasło. Żenada ... ale cóż poradzić, niech się uczą, lepiej na przyszłość smirk.gif

Napisano
  • Autor

> Ja coraz bardziej jestem wyrozumiały, ale nie toleruje braku tzw.

> płynności ruchu. czy jakoś tak

> Stoi L i czeka pomimo tego że bez problemu bez żadnego wymuszania

> może skręcić z podporządkowanej żeby wszystkie auto przejechały

> żeby nie daj boże jej auto nie zgasło. Żenada ... ale cóż

> poradzić, niech się uczą, lepiej na przyszłość

Ja do tego nie mam zastrzeżeń, uczą się, zdają egzamin, to strach się wychylić z innym sposobem jazdy bo nie wiadomo jak zareaguje egzaminator.

Mnie denerwuje obecna organizacja egzaminów - jeden centralny ośrodek na całe (mniej więcej) województwo i jazdy w zasadzie w pobliżu tego ośrodka po praktycznie stałych trasach, co powoduje olbrzymią koncentrację wszystkich eL-ek z regionu w tym jednym fragmencie miasta - jak widać na zdjęciu - i to niestetyangryfire.gif w moim rejonie miastasciana.gif.

rsad

Napisano

powinni zroznicowac troche trasy, wszedzie, zeby ludzie nauczyli sie po calym miescie jezdzic, a nie 2-3 skrzyzowania i do bazy zeby.GIF

w poznaniu na szczescie nie bywam w okolicach tras egzaminacyjnych, wiec elekt tez nie spotykam smile.gif

Napisano

phi... w jednej chwili na placu rodła naliczyłem trzynaście pand!

Napisano
  • Autor

> powinni zroznicowac troche trasy, wszedzie, zeby ludzie nauczyli sie

> po calym miescie jezdzic, a nie 2-3 skrzyzowania i do bazy

No właśnie, przydałoby się.

> w poznaniu na szczescie nie bywam w okolicach tras egzaminacyjnych,

> wiec elekt tez nie spotykam

A ja niestety mieszkam w rejonie egzaminowania i często mam tak, jak na obrazku.

rsad

Napisano

> (dla krakusów - al Jana Pawała z Steli Sawickiego przy AWF)

Też to mam - kiedyś w ciągu jednego przejazdu rondo Kocmyrzowskie, al. Pokoju (wyskośc Plazy) naliczyłem coś koło 25-16 "L".

Powoduje to że .... uodporniłem się na L-ki - traktuje je jak innych użytkowników drogi uzbroj_zlo.gif, ile można przepuszczać, odpuszczać, przymykac oko na niedoświadczonego kierowce sciana.gif, na pewno po kilkunastu razach dziennie też dalibyście sobie spokój.

Napisano

> Powoduje to że .... uodporniłem się na L-ki - traktuje je jak innych

> użytkowników drogi , ile można przepuszczać, odpuszczać,

> przymykac oko na niedoświadczonego kierowce , na pewno po

> kilkunastu razach dziennie też dalibyście sobie spokój.

mnie bardziej drażni praktycznie zablokowanie jednego pasa, bo nikt się nie chce ustawić za eLką - wiadomo że może nie ruszyć wink.gif

no i jadą zgodnie z przepisami tj 50km/h grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Też to mam - kiedyś w ciągu jednego przejazdu rondo Kocmyrzowskie,

> al. Pokoju (wyskośc Plazy) naliczyłem coś koło 25-16 "L".

> Powoduje to że .... uodporniłem się na L-ki - traktuje je jak innych

> użytkowników drogi , ile można przepuszczać, odpuszczać,

> przymykac oko na niedoświadczonego kierowce , na pewno po

> kilkunastu razach dziennie też dalibyście sobie spokój.

Trzeba wykazać cierpliwość, to nie ich wina, że teraz nie mają możliwości jeździć gdzie indziej, niż wokół jedynego ośrodka egzaminacyjnego po trasach egzaminacyjnych. Jak dla mnie wadliwa jest organizacja egzaminów.

rsad

Napisano

co powoduje

> olbrzymią koncentrację wszystkich eL-ek z regionu w tym jednym

> fragmencie miasta - jak widać na zdjęciu - i to niestety w moim

> rejonie miasta.

> rsad

U mnie dziki bogu nie jest tak źle, woj, opolskie jest najmniejsze ze wszystkich w polsce hehe.gif

Ale czasem szlag mnie trafia jak spiesze się do kuriera paczki nadać/odebrać a tu 4 l-ki sobie jadą 40 km/h i nie ma możliwość nawet ich wyprzedzić angryfire.gif

Napisano
  • Autor

> co powoduje

> U mnie dziki bogu nie jest tak źle, woj, opolskie jest najmniejsze ze

> wszystkich w polsce

> Ale czasem szlag mnie trafia jak spiesze się do kuriera paczki

> nadać/odebrać a tu 4 l-ki sobie jadą 40 km/h i nie ma możliwość

> nawet ich wyprzedzić

Co zrobić? Nic na to nie poradzimy.

Może planowane zwiększenie liczby ośrodków egzaminacyjnych powiedzie się i trochę rozładuje ruch eL-ek.

rsad

Napisano
  • Autor

> mnie bardziej drażni praktycznie zablokowanie jednego pasa, bo nikt

> się nie chce ustawić za eLką - wiadomo że może nie ruszyć

> no i jadą zgodnie z przepisami tj 50km/h

Na tym skrzyżowaniu ze zdjęcia jest jeszcze ciekawiej, bo eL-ki stoją na pasie do skrętu w lewo sterowanym ogólnym światłem, tak że muszą przepuszczać jadących z przeciwka, no i skręcają w ulicę główną o dużym ruchu. W szczycie może tu skręcić maksimum 3 do 4 samochodów, a przy eL-kach... i kierowcach zdających egzamin, w stresie... blagam.gif

rsad

Napisano

> co powoduje

> U mnie dziki bogu nie jest tak źle, woj, opolskie jest najmniejsze ze

> wszystkich w polsce

> Ale czasem szlag mnie trafia jak spiesze się do kuriera paczki

> nadać/odebrać a tu 4 l-ki sobie jadą 40 km/h i nie ma możliwość

> nawet ich wyprzedzić

Ja się spotkałem, że na ograniczeniu do 70 km/h L-ka sobie zasuwała... 30kilka km/h. Takich instruktorów powinno się karać za tamowanie ruchu, bo bez przesady, rozumiem, ze ktoś wolno rusza spod świateł, ale jak człowiek ma się nauczyć jazdy i prawidłowych reakcji przy takiej prędkości?

Napisano
  • Autor

> Ja się spotkałem, że na ograniczeniu do 70 km/h L-ka sobie

> zasuwała... 30kilka km/h. Takich instruktorów powinno się karać

> za tamowanie ruchu, bo bez przesady, rozumiem, ze ktoś wolno

> rusza spod świateł, ale jak człowiek ma się nauczyć jazdy i

> prawidłowych reakcji przy takiej prędkości? W zamierzchłych czasach, jak robiłem PJ, w czasie jazdy z prędkością ok 40 km/h instruktor zadał mi pytanie: "Ile tu wolno jechać?", odpowiedziałem: "60 km/h", wówczas instruktor: "To proszę tyle jechać".

rsad

Napisano

> Ja się spotkałem, że na ograniczeniu do 70 km/h L-ka sobie

> zasuwała... 30kilka km/h. Takich instruktorów powinno się karać

> za tamowanie ruchu, bo bez przesady, rozumiem, ze ktoś wolno

> rusza spod świateł, ale jak człowiek ma się nauczyć jazdy i

> prawidłowych reakcji przy takiej prędkości?

A skad wiesz czy to nie byla pierwsza lekcja w ruchu ulicznym, juz widze jak wszyscy pierwszy raz za kolkiem zasiedli i juz rura, troche wyrozumialosci, w markecie na parkingu maja sie nauczyc jezdzic ??

Napisano

a u mnie bylo odwrotnie, na dopuszczalnym 50 jechalem okolo 40 a egzaminator mi zaczal hamowac

za to na motocykl powiedzial ze mam jechac o wiele szybciej niz jechalem, wiec co osrodek to inaczej grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> A skad wiesz czy to nie byla pierwsza lekcja w ruchu ulicznym, juz

> widze jak wszyscy pierwszy raz za kolkiem zasiedli i juz rura,

> troche wyrozumialosci, w markecie na parkingu maja sie nauczyc

> jezdzic ??

Na pierwsze jazdy w ruchu ulicznym nie trzeba wyjeżdżać w szczycie i to na ulice o podwyższonej prędkości. Można zacząć od mniejszych spokojniejszych uliczek, nauczyć się tego i owego o ruchu ulicznym, samochodzie i stopniowo zwiększać poziom trudności. To w końcu chyba ma być nauka jazdy, a nie szkoła przeżycia.

rsad

Napisano

> Na pierwsze jazdy w ruchu ulicznym nie trzeba wyjeżdżać w szczycie i

> to na ulice o podwyższonej prędkości. Można zacząć od mniejszych

> spokojniejszych uliczek, nauczyć się tego i owego o ruchu

> ulicznym, samochodzie i stopniowo zwiększać poziom trudności. To

> w końcu chyba ma być nauka jazdy, a nie szkoła przeżycia.

> rsad

no dobrze ale w terenie zabudowanym nie moze osiagnac wiekszej predkosci niz 50 km/h (poza trasami o podwyzszonej predkosci)wiec jak wyjedzie na szybsza trase moze nie pewnie sie czuc przy wiekszych predkosciach, az sie przyzwyczaji, na znakach masz dopuszczalna predkosc, a nie predkosc bezpieczna i niektorzy pracuja i tylko odpowiadaja im godziny kiedy jest duzy ruch, wiecej wyrozumialosc

Napisano
  • Autor

> no dobrze ale w terenie zabudowanym nie moze osiagnac wiekszej

> predkosci niz 50 km/h (poza trasami o podwyzszonej

> predkosci)wiec jak wyjedzie na szybsza trase moze nie pewnie sie

> czuc przy wiekszych predkosciach, az sie przyzwyczaji, na

> znakach masz dopuszczalna predkosc, a nie predkosc bezpieczna i

> niektorzy pracuja i tylko odpowiadaja im godziny kiedy jest duzy

> ruch, wiecej wyrozumialosc

Mówiliśmy o jeździe 30 km/h na drodze o dopuszczalnej 70 km/h. Wynika z tego, że kursant nie był jeszcze przygotowany nawet do jazdy po uliczkach osiedlowych. Najpierw uczymy się jeździć na mniejszych uliczkach, tam nawet w szczycie nie ma dużego ruchu, a jak kursant poczuje się pewniej może wyjeżdżać na drogi o coraz większym natężeniu ruchu i na drogi o podwyższonej prędkości. No chyba,że instruktor wyznaje teorię rzucania na "głęboką wodę" i nie dziwię się, że kursant przestraszony jedzie wolno. Powtarzam, to jest nauka jazdy, powinno uczyć się etapami, zwiększać stopień trudności itd. i wówczas kursant będzie się czuł znacznie bardziej komfortowo i bezpieczniej.

rsad

Napisano

> prawda... ja jak robilem prawko to jak "oszalaly" jezdzilem w kazdym

> zakatku jastrzebia-zdroju aby poznac miejsca w ktore zabieraja

> egzaminatorzy... a taki kursant to tez chce sie nauczyc jezdzic

> pozdro

Ehhh, ta górka od Hotelu Diament do 11 Listopada

Napisano

> Ehhh, ta górka od Hotelu Diament do 11 Listopada

a sciane placzu kolega kojarzy? pozdro 20.GIF

Napisano

> Foto ze stron mmszczecin.pl

> Pierwsza no foto jest eL-ka egzaminacyjna, następnych pięć - ze szkół

> nauki jazdy, a dalej kolejne.

> Tak bardzo często wygląda w Szczecinie rejon, w którym odbywają się

> egzaminy na prawo jazdy . Nie ma to jak centralizacja ośrodków.

> Ja niestety mieszkam w tym rejonie i codziennie muszę przebijać się

> przez takie kłębowiska eL-ek .

> Zdarza się, że na odcinku 2 kilometrów można spotkać ich ok 30

> (trzydzieści) sztuk.

> Foto ze stron mmszczecin.pl

rewela, zawsze jak tam tedy jade to sobie wyobrażam co Ci biedni kierowcy za tymi elkami muszą sobie myslec hehe.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.