Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dudnienie przy ruszaniu

Featured Replies

Napisano

Witam,

W moim (prawie) dziewiczym Lacetti 1.6 kombi (przejechane 700 km) występuje dziwny efekt przy ruszaniu, coś jakby dudnienie z okolic sprzęgła lub skrzyni biegów (ciche, ale jednak). Sprawdzałem w samochodzie teścia (Lacetti 1.4 sedan '2005) i tego zjawiska nie ma. Wyraźnie słychać jak zaciągnę ręczny i próbuję ruszać na półsprzęgle...

Tak się zastanawiam, czy koreańce czegoś nie poskręcali, czy może sprzęgło się "dotrze" i efekt ustąpi jak przejadę jeszcze pareset km. Jak było u Was w nowych Lacetti? confused.gif

Napisano

> Witam,

> W moim (prawie) dziewiczym Lacetti 1.6 kombi (przejechane 700 km)

> występuje dziwny efekt przy ruszaniu, coś jakby dudnienie z

> okolic sprzęgła lub skrzyni biegów (ciche, ale jednak).

> Sprawdzałem w samochodzie teścia (Lacetti 1.4 sedan '2005) i

> tego zjawiska nie ma. Wyraźnie słychać jak zaciągnę ręczny i

> próbuję ruszać na półsprzęgle...

> Tak się zastanawiam, czy koreańce czegoś nie poskręcali, czy może

> sprzęgło się "dotrze" i efekt ustąpi jak przejadę jeszcze

> pareset km. Jak było u Was w nowych Lacetti?

Moze to ABS. Taki dzwienk jak sprezyna?

Napisano
  • Autor

> Moze to ABS. Taki dzwienk jak sprezyna?

Stawiałbym raczej na sprzęgło, albo coś z tym związane (koło zamachowe, skrzynia...). Jak się wciśnie lekko pedał sprzęgła to jest wyczuwalne delikatne bicie.

Napisano
  • Autor

Byłem w ASO. Oczywiście pan "fachowiec" w pierwszych słowach, że to normalna praca silnika. No więc pokazałem mu jak wygląda normalna praca (na luzie) i czym się różni od pracy z zapiętym biegiem (aż drży podłoga oslabiony.gif). Wyglądało, że skumał. Zaczął sam próbować: do przodu, do tyłu, do przodu.... zrobił przerwę na myślenie, po czym padła diagnoza: "Może to któraś poduszka, trza sprawdzić". Umówiłem się na przyszłą środę, zobaczymy hmm.gif

Napisano

> Byłem w ASO. Oczywiście pan "fachowiec" w pierwszych słowach, że to

> normalna praca silnika. No więc pokazałem mu jak wygląda

> normalna praca (na luzie) i czym się różni od pracy z zapiętym

> biegiem (aż drży podłoga ). Wyglądało, że skumał. Zaczął sam

> próbować: do przodu, do tyłu, do przodu.... zrobił przerwę na

> myślenie, po czym padła diagnoza: "Może to któraś poduszka, trza

> sprawdzić". Umówiłem się na przyszłą środę, zobaczymy

specjaliści hehe.gif

Napisano
  • Autor

No i wczoraj zostawiłem auto w ASO. Jak można było się spodziewać "specjaliści" nic nie znaleźli. Ponownie stwierdzili, że to dudnienie podczas ruszania i przyspieszania jest normalnym dźwiękiem w tym samochodzie. Zademonstrowali mi nawet na innym aucie w salonie (oczywiście na wyraźne żądanie) - rzeczywiście objaw jest podobny, choć na 100% nie mogłem stwierdzić, bo autem nie dało się wyjechać. Jak już pisałem sprawdzałem u teścia w aucie 1.4 sedan z 2005 roku i jest cichutko. I tu pojawia się pytanie: czy zółtki w międzyczasie zaoszczędzili na materiałach wygłuszających, czy może układ napędowy z silnikim 1.6 jest inny (głośniejszy) od 1.4 ?

Chętnie bym się skonsultował i porównał z kims z Lodzi lub okolic, czy to tylko moje subiektywne odczucia czy może coś jest na rzeczy, bo widzę że z ASO to można rozmawiać dopiero jak coś się urywa z samochodu angryfire.gif

Napisano

> czy może układ napędowy z silnikim 1.6 jest inny

> (głośniejszy) od 1.4 ?

zdecydowanie glosniejszy jest 1.6 - jezdzilem i tym i tym

  • 1 miesiąc później...
Napisano
  • Autor

> No i wczoraj zostawiłem auto w ASO. Jak można było się spodziewać

> "specjaliści" nic nie znaleźli. Ponownie stwierdzili, że to

> dudnienie podczas ruszania i przyspieszania jest normalnym

> dźwiękiem w tym samochodzie. Zademonstrowali mi nawet na innym

> aucie w salonie (oczywiście na wyraźne żądanie) - rzeczywiście

> objaw jest podobny, choć na 100% nie mogłem stwierdzić, bo autem

> nie dało się wyjechać. Jak już pisałem sprawdzałem u teścia w

> aucie 1.4 sedan z 2005 roku i jest cichutko. I tu pojawia się

> pytanie: czy zółtki w międzyczasie zaoszczędzili na materiałach

> wygłuszających, czy może układ napędowy z silnikim 1.6 jest inny

> (głośniejszy) od 1.4 ?

> Chętnie bym się skonsultował i porównał z kims z Lodzi lub okolic,

> czy to tylko moje subiektywne odczucia czy może coś jest na

> rzeczy, bo widzę że z ASO to można rozmawiać dopiero jak coś się

> urywa z samochodu

Odgrzewam trochę temat, bo ponownie odstawiłem auto do ASO. Tym razem do poprzedniego "dudniącego" dźwięku podczas ruszania i przyspieszania doszło chrobotanie z okolic pedału sprzęgła.

ASO wymieniło sprzęgło (docisk i tarczę, łożyska nie mieli w magazynie) na nowe, ale nic to nie dało i mają włożyć z powrotem moje. Nadal więc nie wiedzą w czym problem. Przynajmniej tym razem (chyba) potraktowali poważniej sprawę bo rozebrali auto. Efekt nasila się po rozgrzaniu auta (jakieś 10 minut jazdy).

Widać że skończyły im sie pomysły, bo zaczyna się stara śpiewka że to "normalny dźwięk pracy napędu". Co ciekawe panowie jeździli Lacetti 1.4 i 1.6 (nowymi z placu) i twierdzą, że to występuje tylko w 1.6 angryfire.gif

Proszę więc o podzielenie się spostrzeżeniami posiadaczy Lacetti 1.6 . Efekty u mnie:

- charakterystyczne dudnienie podczas ruszania i przyspieszania (równolegle do dźwięku silnika)

- chrobotanie podczas wysprzęglania (słychać wyraźnie jak wcisnę sprzęgło prawie do końca i zwiększam obroty silnika do 3 tys. robiąc "przegazówki")

- wibracje pedału sprzęgła (wyczuwalne już jak tylko położę nogę na sprzęgle, bez wciskania)

W poniedziałek auto ma być do odbioru i zastanawiam się jak powinienem sie zachować. Na pewno przejadę się tymi 1.6 co mają na placu, jak potwierdzi się to co mówią to sam nie wiem... w końcu to nie wina mechaników że auto ma babola konstrukcyjnego, ale ja sobie nie wyobrażam takiej jazdy. Pewnie skończy sie "niezgodnością towaru z umową". Jeśli natomiast te 1.6 na placu będą jeździć ciszej to po prostu nie odbiorę auta i niech wymieniają części do skutku (łącznie z autem).

Napisano

Kolego ja mam identyczne objawy od nowości. Coprawda nie miałem porównania z innym lacetti, ale w aso powiedzieli mi że to normalka. Więc dałem sobie z tym spokój. Ja brykam Lacetti 1.6 sedan.

Napisano

> Kolego ja mam identyczne objawy od nowości. Coprawda nie miałem

> porównania z innym lacetti, ale w aso powiedzieli mi że to

> normalka. Więc dałem sobie z tym spokój. Ja brykam Lacetti 1.6

> sedan.

Też mam jakiś dźwięk przy ruszaniu - przyzwyczaiłam się.

To sprzęgło tzreba wyczuć i w sumie trzeba wcześnie puszczać, aż zacznie łapać i dopiero dodawać gazu.

Napisano

> Odgrzewam trochę temat, bo ponownie odstawiłem auto do ASO. Tym razem

> do poprzedniego "dudniącego" dźwięku podczas ruszania i

> przyspieszania doszło chrobotanie z okolic pedału sprzęgła.

> ASO wymieniło sprzęgło (docisk i tarczę, łożyska nie mieli w

> magazynie) na nowe, ale nic to nie dało i mają włożyć z powrotem

> moje. Nadal więc nie wiedzą w czym problem. Przynajmniej tym

> razem (chyba) potraktowali poważniej sprawę bo rozebrali auto.

> Efekt nasila się po rozgrzaniu auta (jakieś 10 minut jazdy).

> Widać że skończyły im sie pomysły, bo zaczyna się stara śpiewka że to

> "normalny dźwięk pracy napędu". Co ciekawe panowie jeździli

> Lacetti 1.4 i 1.6 (nowymi z placu) i twierdzą, że to występuje

> tylko w 1.6

> Proszę więc o podzielenie się spostrzeżeniami posiadaczy Lacetti 1.6

> . Efekty u mnie:

> - charakterystyczne dudnienie podczas ruszania i przyspieszania

> (równolegle do dźwięku silnika)

> - chrobotanie podczas wysprzęglania (słychać wyraźnie jak wcisnę

> sprzęgło prawie do końca i zwiększam obroty silnika do 3 tys.

> robiąc "przegazówki")

> - wibracje pedału sprzęgła (wyczuwalne już jak tylko położę nogę na

> sprzęgle, bez wciskania)

> W poniedziałek auto ma być do odbioru i zastanawiam się jak

> powinienem sie zachować. Na pewno przejadę się tymi 1.6 co mają

> na placu, jak potwierdzi się to co mówią to sam nie wiem... w

> końcu to nie wina mechaników że auto ma babola konstrukcyjnego,

> ale ja sobie nie wyobrażam takiej jazdy. Pewnie skończy sie

> "niezgodnością towaru z umową". Jeśli natomiast te 1.6 na placu

> będą jeździć ciszej to po prostu nie odbiorę auta i niech

> wymieniają części do skutku (łącznie z autem).

w chevy jest sprzeglo hydrauliczne ?

jesli tak to moze wysprzeglik jest do wymiany...

Napisano

> jest

> Ci z ASO powinni chyba umiec zdiagnozować ....

w skodzie diagnozowali to 4 dni, wymienili docisk, potem łożysko, aż w końcu wrzucili całe nowe sprzęgło... 10 godziny było spokoju, aż rano znowu objaw powrócił.... wymienili wysprzęglik i do tej pory spokój smile.gif

Pedał tak po wciśnięciu dziwnie chrobotał, znaczy jakieś wibracje były, podczas wciskania w ostatniej fazie zachowywał się jak pedał hamulca w czasie pracy abs, no i potrafiło poszarpywać autem podczas ruszania.

Napisano
  • Autor

> Pedał tak po wciśnięciu dziwnie chrobotał, znaczy jakieś wibracje

> były, podczas wciskania w ostatniej fazie zachowywał się jak

> pedał hamulca w czasie pracy abs, no i potrafiło poszarpywać

> autem podczas ruszania.

Tak to właśnie wygląda! claps.gif

Już druga osoba tak typuje więc może coś w tym jest. Podpowiem im jak będę dzisiaj w warsztacie. Dzięki.

Napisano
  • Autor

> jest

> Ci z ASO powinni chyba umiec zdiagnozować ....

A więc byłem w ASO i odebrałem samochód. Niestety wygląda na to, że jednak "ten typ tak ma". Jeździłem innym samochodem z placu (nowym jeszcze bez tablic) i jest dokładnie ten sam efekt.

Kierownik serwisu bardzo uprzejmie wyjaśnił mi że sam jest zaskoczony sytuacją i że zagłębił się trochę w temat. Jak pisałem w autach 1.4 ten efekt nie występuje, bo podobno jest tam inna skrzynia biegów i konstrukcja wysprzęglika. W 1.6 ten element jest zespolony z łożyskiem.

Nawet w niektórych starych wersjach 1.6 był jeszcze stary typ - łapa, łożysko, wysprzęglik osobno. Nowe rozwiązanie jest podobno mniej awaryjne (mniej elementów ruchomych) i lżej pracuje, ale jak widać niezbyt dopracowane, bo powoduje zwiększony hałas. Kierownik serwisu mówi, że na dobrą sprawę to dałoby się tam nawet włożyć sprzęgło od Lanosa 1.6 bo są pod nie otwory technologiczne oslabiony.gif

W tej sytuacji nie pozostaje nic innego tylko czekać na akcję serwisową wymiany na stare rozwiązanie wink.gif

Napisano

> W tej sytuacji nie pozostaje nic innego tylko czekać na akcję

> serwisową wymiany na stare rozwiązanie

Póki spełnia swoją rolę, to wątpię, aby się wyrywali z akcją serwisową.

Jak dla mnie, sprzęgło z wysprzęglikiem hydraulicznym działa troche nieintuicyjnie i trzeba się do niego przyzwyczaić. Trzeba płynnie acz zdecydowanie puszczać pedał sprzęgła i z opóźnieniem dodawać gazu. Zbyt wolne puszczanie sprzęgła powoduje dziwne uślizgi i szarpanie.

Inna kwestia do hałas. Kabina Lacetti nie należy do super wygłuszonych i sporo dźwięków z układu napędu przenosi się do kabiny i straszy niepotrzebnie kierowcę zlosnik.gif

Napisano

> Jak dla mnie, sprzęgło z wysprzęglikiem hydraulicznym działa troche

> nieintuicyjnie i trzeba się do niego przyzwyczaić.

E tam - Eva ma hydrauliczny ,Lega ma, Nubira ma i jest super coś spaprali i już

Napisano

> E tam - Eva ma hydrauliczny ,Lega ma, Nubira ma i jest super coś

> spaprali i już

Miałem w Astrze, mam w Lacetti i jakoś nie mogę do końsca się przyzwyczaić do hydrauliki sprzęgła.

Ale IMO w Lacetti bardziej można wyczuć, kiedy sprzegło zaczyna brać.

Napisano
  • Autor

> Miałem w Astrze, mam w Lacetti i jakoś nie mogę do końsca się

> przyzwyczaić do hydrauliki sprzęgła.

> Ale IMO w Lacetti bardziej można wyczuć, kiedy sprzegło zaczyna brać.

Ja również jeździłem lanosem, nexią (jeszcze mam) i tam sprzęgło tez ładnie chodzi, z tym że ciszej icon_eek.gif (w obu autach hydrauliczne). Minusem jest to że trzeba trochę więcej siły włożyć w pedał, ale niewiele.

W lacetti bierze rzeczywiście jakoś "gumowato" tzn. mam wrażenie łapie nie zawsze na tej samej wysokości i jakoś ciężko jest zapiszczeć kołami. Dobre to np dla mojej żony bo nie szarpie, ale ja lubię jak sprzęgło trochę bardziej "sportowo" wink.gif bierze.

Napisano

> Ja również jeździłem lanosem, nexią (jeszcze mam) i tam sprzęgło tez

> ładnie chodzi, z tym że ciszej (w obu autach hydrauliczne).

> Minusem jest to że trzeba trochę więcej siły włożyć w pedał, ale

> niewiele.

> W lacetti bierze rzeczywiście jakoś "gumowato" tzn. mam wrażenie

> łapie nie zawsze na tej samej wysokości i jakoś ciężko jest

> zapiszczeć kołami. Dobre to np dla mojej żony bo nie szarpie,

> ale ja lubię jak sprzęgło trochę bardziej "sportowo" bierze.

Moja żona woli miękkie sprzęgło w Lacetti niż twarde w Clio. Ja na odwrót smile.gif

Napisano

> ... i jakoś ciężko jest zapiszczeć kołami.

Z piszczeniem to ja nie mam najmniejszych problemów tylko ta guma z kapci nie śmierdzi gumą tylko jakąś kupą

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.