Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

I kto mowi ze Chinczycy nie potrafia robic ladnych aut?

Featured Replies

Napisano
  • Autor

> Nie ludz sie niektorych tutaj nie przekonasz i w cale nie musisz,

> niektorzy czerpia swoja wiedze i doswiadczenia na podstawie

> zabawki za 5zl czy chinskich narzedzi kupionych za 2zl w

> supermarkecie .

tia nie mozna miec ciastko i zjesc ciastkohahaha.gif...PROSTEpalacz.gif....

Zasada jest prosta

you pay peanuts, you get monkeys

Trudno zeby klucze za $2 byly jakosciowo takie same jak DeWalt za $500palacz.gif ...

> Z takim stereotypem spotykam sie na codzien, co ciekawsze im wyzsze

> stanowisko osob z ktorymi sie spotykam to stereotyp mniejszy a

> czlowiek bardziej otwarty.., choc coraz mnie takich porownan

> slysze .

.. coz najlepsze jest to ze ludzie wyrazajac te opinie nigdzie nie bedacpalacz.gif... Ja tu widze ze mamy coraz wiecej expertow od Huawei...hahaha.gif .. Co ciekawe ludzie nawet sobie nie zdaja sprawy jaki jest zawartosc Made in China % kazdego produktu ktory kupuja. Ba wiele rzeczy jest wylacznie teraz robionych w CH - niektore komponenty chemiczne .. wiele E w jedzeniu etc

> Wracajac do samochodow, mysle ze na ich wejsce przyjdzie czas, tak

> jak na inne rzeczy juz przyszedl (nawet Hi End ), poki co

> zalewaja nas tanim skuterami, w prawie kazdym wiekszym sklepie [...]

Wiesz IMVHO zalezy od rybku. U mnie jednak k=roluje Yamaha, Honda, etc. Oczywiscie mozesz kupic te tenie Made in CHina ale jednak wiekszosc woli zaplacic i kupic cos lepszego, szczegolnie ze nie ma takiej roznicy ceny

> Nie wiem czy slyszales, ale w Chinach oblatuja juz pierwsze, male

> pasazerskie samoloty

slyszalem i czytalem. Ma byc konkurencja dla Boeing i Airbus.

A do aut wracajac to w 2010 Geely przylazi do Oz. Jak narazie Mahindra ma sprowe klopoty ale Fiat jakos sprzedaje te 50 sztuk miesiecznie - wiec Geely tez moze.

I zeby bylo jasne - dla nas nie ma zanczenia czy to Fiat czy Geely bo i to nie znane i to to nieznanezlosnik.gif ...

Napisano

> [...]obic ladne autka , nawet w oparciu o chinskie

> wiesz z perspektywy obserwatora IMHO nie sadze zeby ceny w EU

> spadly... Dlaczego?

> Popatrzmy np na "ex-KOR" - mowie ex bo np Kia jest Made in EU...

Tutaj sie nie zgodze, auta koreanskie nadal sa tansze, dla przykladu C'eed - Golf, czy swego czasu Lanos - reszta, dodajac do tego dobre warunki gwarancyjne i znacznie tansze wyposazenie dodatkowe, oferta robi sie atrakcyjna.

> Raczej cena sie dostosowala do EU producenta a nie EU producent

> do ceny...

wiesz na pewno beda drosze niz w ChRL grinser006.gif

> Teraz poczatkowo KOR walila 5 letnia gwarancje - co w latach 80tych

> bylo bynajmniej dziwne... Wiekszosc koncernow sie dostosowala

Nie do konca grinser006.gif

Napisano

> Rozwin pls -ciekawi mnie na jakiej podstawie tak twierdzisz...

wiesz ile np kosztuje wyprodukowanie takich samochodów jak Fiat SC czy Opel Agilla hmm.gifcfaniaczek.gif

> Zgodze sie ze wytworzena moze tak ale dochodzi R+D i inne 1,000

> dupereli. Wiec IMHO cena na jednostke jest znacznie wyzsza ....

> ... Coz co do panstwa to sie zgodze ze podatki z tego co widze macie

> okropne ale trudno zeby producent sprzedawal po kosztach

> wytworzenia ... Nawet Salvation Army ma jakis dochod

cfaniaczek.gif

Napisano

> tia nie mozna miec ciastko i zjesc ciastko...PROSTE....

> Zasada jest prosta

> you pay peanuts, you get monkeys

> Trudno zeby klucze za $2 byly jakosciowo takie same jak DeWalt za

> $500 ...

dokladnie ok.gif

> .. coz najlepsze jest to ze ludzie wyrazajac te opinie nigdzie nie

> bedac... Ja tu widze ze mamy coraz wiecej expertow od Huawei...

ilu ja juz takich ludzi przerabialem, co to krytykowali, a jak wysiedli w H-K to im sie oczy szeeeroko otworzyly, z "mainland" jest podobnie, taie Shenzhen tez robi wrazenie (i nie tylko jako potega i wszech ogarniajaca technologia ale i na przyklad przepieknym ogrodami i zielenia), a jak juz zobacza R&D to juz przelewa szale icon_eek.gifgrinser006.gif, no ale jak ktos siedzi w domu przed kompem to skad to moze wiedziec grinser006.gif

> .. Co ciekawe ludzie nawet sobie nie zdaja sprawy jaki jest

> zawartosc Made in China % kazdego produktu ktory kupuja. Ba

> wiele rzeczy jest wylacznie teraz robionych w CH - niektore

> komponenty chemiczne .. wiele E w jedzeniu etc

> Wiesz IMVHO zalezy od rybku. U mnie jednak k=roluje Yamaha, Honda,

> etc. Oczywiscie mozesz kupic te tenie Made in CHina ale jednak

> wiekszosc woli zaplacic i kupic cos lepszego, szczegolnie ze

> nie ma takiej roznicy ceny

u nas jest roznie, tym bardziej slyszalem ze to jest szajs, jednak dziwi mnie ich dostepnosc, kiedys byly dostepne tylko w sklepach z motorami, teraz idziesz kupic bulki a ogladasz skuter grinser006.gif

> slyszalem i czytalem. Ma byc konkurencja dla Boeing i Airbus.

Dobrze ze ich rynek jest olbrzymi i jest gdzie oblatywac grinser006.gif

> A do aut wracajac to w 2010 Geely przylazi do Oz. Jak narazie

> Mahindra ma sprowe klopoty ale Fiat jakos sprzedaje te 50 sztuk

> miesiecznie - wiec Geely tez moze.

a jak z serwisem ?

> I zeby bylo jasne - dla nas nie ma zanczenia czy to Fiat czy Geely bo

> i to nie znane i to to nieznane ...

no tak Fiat jest bardziej premium, z racji pochodzenia grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> wiesz ile np kosztuje wyprodukowanie takich samochodów jak Fiat SC

> czy Opel Agilla

jestem ciekaw cool.gif ...

Wiem ile kosztuje wyprodukowanie tylnego zderzaka bez uwzglednienia podatkow, R+D ktory Holden sprzedaje za sugerowana cene detaliczna $495zlosnik.gif ...

No wiec koszt tego slynnego zderzaka z kosztem transportu z GM Shanghai to $8 osiem dolarow. Nawet jesli doliczymy podatki + 200% (czysto teoretyczniepalacz.gif) wiec mamy $24 hahaha.gif ...

No to ile ta Agila kosztujecfaniaczek.gif?

Napisano
  • Autor

> Tutaj sie nie zgodze, auta koreanskie nadal sa tansze, dla przykladu

> C'eed - Golf, czy swego czasu Lanos - reszta, dodajac do tego

> dobre warunki gwarancyjne i znacznie tansze wyposazenie

> dodatkowe, oferta robi sie atrakcyjna.

tia tylko dlaczego Astra, Focus jest tansza niz Elantra/i30zlosnik.gif? Mowa o mnieadmin.gif

> wiesz na pewno beda drosze niz w ChRL

hahaha.gif

> Nie do konca

.... coz w EU jeszcze niezlosnik.gif.. Ale pewnie jakis Act wejdzie uchwalony w imie krzywosci banana i kazdy producent bedzie musial dawac 4 lata i 150 k kmhahaha.gif ... Co IMHO wyszlo by niektorym producentontom na dobrepalacz.gif ...

Napisano

>Huawei

faktycznie chinszczyzna,

jednak ta chinszczyzna bedzie montowana jako sieć core w duzym państwie na półwyspie arabskim

czy to oznacza ze - szejkowie sie nie znają i szczędzą perto$ ?

czy moze marketingowcy są tak dobrzy?

czy moze, sprzęt mimo iż zrobiony na wzór innych firm jest faktycznie dobry a zdecydowanie tańszy?

nauczą się nauczą, jesli cena bylaby faktycznie zachęcająca, warunki serwisu i cenny korzystne - po co mialbym przepłacać pewnie z 50% więcej za marke VW czy inne typowo marki EU ?

Napisano
  • Autor

> dokladnie

yhyhahaha.gif`... Nie wiesz ze w PL to same drogi blotne, w USA strzelaja do kazdego a jak ci sie jakims cudem uda na ulice LA wyjsc to juz czacha.gifhahaha.gif... w Sydney kangury biegaja po ulicachwink.gif no i CALE Chiny jezdza na rowerach i w ogole drog nie mahahaha.gifhahaha.gif ... o autach nie wspominajachahaha.gif

> ilu ja juz takich ludzi przerabialem, co to krytykowali, a jak

> wysiedli w H-K to im sie oczy szeeeroko otworzyly, z "mainland"

> jest podobnie, [...] , no ale jak ktos siedzi w domu przed

> kompem to skad to moze wiedziec

tia nic dodac nic ujac ... palacz.gif

> u nas jest roznie, tym bardziej slyszalem ze to jest szajs, jednak

> dziwi mnie ich dostepnosc, kiedys byly dostepne tylko w sklepach

> z motorami, teraz idziesz kupic bulki a ogladasz skuter

coz szczerze mowiac nie widzialem wiele chinskich marek. Oczywiscie sa tansze Yamaha - Made in China czy inne ale wlasne chinskie marki ti ciezkohmm.gif

> Dobrze ze ich rynek jest olbrzymi i jest gdzie oblatywac

Moze byc ciekawiehmm.gif - zobaczymy

> a jak z serwisem ?

Fiat czy Mahindra czy Geelyniewiem.gif?

Fiat - tyle ile salonow z 15hmm.gif. Geely zadnego ... ale importerem bedzie ta sama firma Ateco Automotive ktora importuje min Fiat-azlosnik.gif ....

Mahindra - nie wiem - chyba przy kazdym dealer-zehmm.gif. Bedzie tego ok 15-20 w calej Oz ... i wykypuja cale strony w dodatku moto na sobotezlosnik.gif ale na drodze widze tak czesto jak Fiat, Skodazlosnik.gif. Widzialem doslownie i w przenosni JEDNEGOpalacz.gif

Z ciekawosci popatrzylem teraz co dealer-zy maja na placu i wyszlo ze w Sydney jest 9zlosnik.gif

lg_D42899_3.jpg

lg_D42899_6.jpg

lg_D42899_8.jpg

lg_D42893_3.jpg

Z tego co sie orientuje to dzieli ta sama polke co Rolls-Royce - oba sa robione reczniehahaha.gif ...

> no tak Fiat jest bardziej premium, z racji pochodzenia

nie Fiat chce byc Premuim i tak sie kreuje marketingowo... Ale nie oto mi chodzilopalacz.gif - bo zaraz znow sie podniosa glosy ze nienawidze Fiat-apad.gif ..

Chodzilo mi oto ze dla przecietnego czlowieka z ulicy znajomosc marki Fiat i Mahindra czy Geely jest taka samaidea.gifideia.gif ... czy delikatnie mowic wali go to....

To tak jakby nagle Holden zaczal otwierac salony w PL - znajomosc marki w ogolnym spoleczenstwie = 0

Napisano
  • Autor

> faktycznie chinszczyzna,

> jednak ta chinszczyzna bedzie montowana jako sieć core w Saudi Arabia

Idz i pogadaj z Sherifzlosnik.gif ...

> czy to oznacza ze - szejkowie sie nie znają i szczędzą perto$ ?

po prostu czy to sie komus podoba czy nie to w niektorych rozwiazaniach sa lepsi ... Sam widze ich rozwoj na wlasnych rekachzlosnik.gif

> czy moze marketingowcy są tak dobrzy?

> czy moze, sprzęt mimo iż zrobiony na wzór innych firm jest faktycznie

> dobry a zdecydowanie tańszy?

Jak rozbierze STM-16 mux Huawei i porownasz do Nortel do wierna kopia z SW Ciscozlosnik.gif ...

> nauczą się nauczą, jesli cena bylaby faktycznie zachęcająca, warunki

> serwisu i cenny korzystne - po co mialbym przepłacać pewnie z

> 50% więcej za marke VW czy inne typowo marki EU ?

Coz ja juz dosiwadczylem VW Made in China - Polo - do dzis jezdzahmm.gif. Z tym ze psychologicznie nie wypalilo bo autka segmentu mini pare lat temu to w ogole byly jednostkowe u mnie -a jak lud wyszukal ze VW Made in China to sprzedali chyba z 100-200 sztuk w calym rokuzlosnik.gif ... Nastepny MY juz byl z EUzlosnik.gif ....

Napisano

> jestem ciekaw ...

> Wiem ile kosztuje wyprodukowanie tylnego zderzaka bez uwzglednienia

> podatkow, R+D ktory Holden sprzedaje za sugerowana cene

> detaliczna $495 ...

> No wiec koszt tego slynnego zderzaka z kosztem transportu z GM

> Shanghai to $8 osiem dolarow. Nawet jesli doliczymy podatki +

> 200% (czysto teoretycznie) wiec mamy $24 ...

> No to ile ta Agila kosztuje?

2 tyś z małym euro centusiem netto ( 7 tyś zł zlosnik.gif )

Tyle kosztuja częsci + robocizna + media , czyli wyrób gotowy, potem jeszcze tylko haracz dla państwa i narzut dilera rzędu kilkudziesięciu % i mamy finalną cene zlosnik.gifbiglaugh.gif - 4 razy wyższą od kosztu produkcji zlosnik.gif

Napisano

> 2 tyś z małym euro centusiem netto ( 7 tyś zł )

> Tyle kosztuja częsci + robocizna + media , czyli wyrób gotowy, potem

> jeszcze tylko haracz dla państwa i narzut dilera rzędu

> kilkudziesięciu % i mamy finalną cene - 4 razy wyższą od

> kosztu produkcji

Sądzisz, że początkowa praca inżynierów, specjalistów, projektantów, testerów, etc przez kilka lat jest za friko cfaniaczek.gif

Fabrykę też się stawia za darmo, a wszystkie narzędzia potrzebne do produkcji pojazdu są rozdawane pod supermarketem jako gratisy rotfl.gif

Śmiać mi się chce ilekroć słyszę takie "rewelacje" hehe.gif

Napisano

> Sądzisz, że inżynierzowie, testerzy i inni pracują początkowo przez

> kilka lat za friko

Od czego są inżynierowie w fabryce hmm.gif

Od trafnego wyliczania długości żywota podzespołów.

Skoro w instrukcji jest napisane że pasek ma wytrzymac 5 lat lub 60/90 tyś km to tyle ma wytrzymac i już (po tym przebiegu/wieku ma strzelić zlosnik.gifbiglaugh.gif )

Dzisiaj biznes samochodowy to podzespoły zamienne do samochodów i zaawansowana technologia obsługiwana wyłącznie przez ASO - ot co zlosnik.gifbiglaugh.gif

Napisano

> Od czego są inżynierowie w fabryce

> Od trafnego wyliczania długości żywota podzespołów.

> Skoro w instrukcji jest napisane że pasek ma wytrzymac 5 lat lub

> 60/90 tyś km to tyle ma wytrzymac i już (po tym przebiegu/wieku

> ma strzelić )

> Dzisiaj biznes samochodowy to podzespoły zamienne do samochodów i

> zaawansowana technologia obsługiwana wyłącznie przez ASO - ot co

Miałem na myśli cały proces opracowania i wdrożenia nowego modelu, który przecież będzie żył maksymalnie 6 lat. Koszt trzeba po prostu rozłożyć na cenę jednostkową i tyle, bo nie byłoby za co opracować następcy, lub wyszłoby typowe auto "made in China".

Zresztą koszt transportu, przechowywania, sprzedaży przez sieć dealerską też ma swoje znaczenie - powtórzę, że nikt nie robi niczego harytatywnie i tyle.

No a że koszt wytworzenia jest taki jaki jest, to chyba od dawna wiadomo skromny.gif

Napisano

> Wiem ile kosztuje wyprodukowanie tylnego zderzaka bez uwzglednienia

> podatkow, R+D ktory Holden sprzedaje za sugerowana cene

> detaliczna $495 ...

> No wiec koszt tego slynnego zderzaka z kosztem transportu z GM

> Shanghai to $8 osiem dolarow. Nawet jesli doliczymy podatki +

> 200% (czysto teoretycznie) wiec mamy $24 ...

skomplikowana technologia się kłania stąd ta cena zlosnik.gif

wtryskarki , tworzywo sztuczne etc. zlosnik.gif

Najlepsze w tym wszystkim jest to że takie złodziejskie ceny napędzają tylko biznes producentom zamienników, handlarzom używek etc. a producent na tym cierpi zlosnik.gifbiglaugh.gif

Napisano

> skomplikowana technologia się kłania stąd ta cena

> wtryskarki , tworzywo sztuczne etc.

> Najlepsze w tym wszystkim jest to że takie złodziejskie ceny

> napędzają tylko biznes producentom zamienników, handlarzom

> używek etc. a producent na tym cierpi

Pokaż mi producenta podzespołów na pierwszy montaż, który się bawi w części na aftermarket?

Są to śladowe ilości i produkcja poboczna. W większości przypadków są to firmy wyspecjalizowane w produkcji zamienników wedle otrzymanej technologii. które są później sprzedawane w ASO jako "firmowe" biglaugh.gif

Napisano

> Miałem na myśli cały proces opracowania i wdrożenia nowego modelu,

> który przecież będzie żył maksymalnie 6 lat. Koszt trzeba po

> prostu rozłożyć na cenę jednostkową i tyle, bo nie byłoby za co

> opracować następcy, lub wyszłoby typowe auto "made in China".

Dziwi mnie jedna rzecz, mianowicie podejście fabryk do kiedyś tam produkowanych modeli.Pamiętasz taki model jak Uno hmm.gif

Przez 15 ( mk1 +- 6 lat) lat trzaskali go w Italy po czym przenieśli produkcję do PL

Produkt opracowany od podstaw poza naszymi granicami, zerowa ingerencja krajowych inż, a cena jednak "rynkowa" .

> Zresztą koszt transportu, przechowywania, sprzedaży przez sieć

> dealerską też ma swoje znaczenie - powtórzę, że nikt nie robi

> niczego harytatywnie i tyle.

Polityka producentów jest wyrafinowana i wyrachowana wink.gif

Najgorsze jest to że znaczną część całe ceny pojazdu generuje dealer - widać to pod koniec roku kiedy to obnizki na dane modele sięgaja niekiedy 25-35% jego katalogowej ceny z tego samego rocznika tyle że z jego początku

> No a że koszt wytworzenia jest taki jaki jest, to chyba od dawna

> wiadomo

Napisano

> Najgorsze jest to że znaczną część całe ceny pojazdu generuje dealer

Bzdura zeby.GIF - w typowym przypadku dealer ma marżę rzędu kilku procent raptem (zależy od marki, wielkości/ceny auta, itd) - marża na poziomie 10% ceny końcowej to już dużo. zlosnik.gif

Napisano

> Pokaż mi producenta podzespołów na pierwszy montaż, który się bawi w

> części na aftermarket?

Wahler,Valeo,Conti,Bilstein,LUK,Sachs,TRW,Hella,etc, etc.

Wszyscy oni podkreślają to że ich częsci idą na pierwszy montaż

> Są to śladowe ilości i produkcja poboczna. W większości przypadków są

> to firmy wyspecjalizowane w produkcji zamienników wedle

> otrzymanej technologii. które są później sprzedawane w ASO jako

> "firmowe"

przykłady hmm.gif

Napisano

> Bzdura - w typowym przypadku dealer ma marżę rzędu kilku procent

> raptem (zależy od marki, wielkości/ceny auta, itd) - marża na

> poziomie 10% ceny końcowej to już dużo.

biedni dealerzy zlosnik.gifbiglaugh.gif

dokładają więc do takich np Nissanów Navar po 20-25 % żeby je tylko sprzedać hmm.gif

to samo w przypadku peugeotów, etc, etc. gdzie od ceny 50-60 tys zł bez problemu zdejmują 10-15 tyś zł rabatu pod koniec roku

Napisano

> biedni dealerzy

Ano biedni - sama sprzedaż nowych aut jest zajęciem tak sobie dochodowym, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę to, jakie koszty trzeba na początku ponieść (inna sprawa, że spora cżęść tych kosztów bywa bez sensu - ale tu delaer guzik ma do gadania, bo standardy i wymagania ustala kto inny).

> dokładają więc

Czasem się i dokłada (np. po to, żeby pozbyć się pojazdu, w ktorym utopiono gotówkę, a na którego nie ma chętnych) - ale zwykle w dużych kampaniach promocyjnych (typu wyprzedaż poprzedniego rocznika) partycypuje importer w mniejszym bądź większym stopniu. zlosnik.gif Nie zmienia to faktu, że marże dealerskie są takie, jakie są - zazwyczaj mieszczą się w przedziale 5-10% ceny koncowej auta.

Sam dealer na własny rachunek w ogólnym porzypadku kilkunastoprocentowego rabatu Ci nie udzieli, bo najzwyczajniej w świecie nie ma z czego ok.gif - chyba, że skądś dostanie auto, które i jego kosztuje odpowiednio mniej. zlosnik.gif

Napisano

> Ano biedni - sama sprzedaż nowych aut jest zajęciem tak sobie

> dochodowym, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę to, jakie

> koszty trzeba na początku ponieść (inna sprawa, że spora cżęść

> tych kosztów bywa bez sensu - ale tu delaer guzik ma do gadania,

> bo standardy i wymagania ustala kto inny).

wiadomo sieć to sięc wszystko musi być takie same zlosnik.gif

neony, banery zlosnik.gif niezaleznie czy to 100 lica czy Polska "B", "C"

> Czasem się i dokłada (np. po to, żeby pozbyć się pojazdu, w ktorym

> utopiono gotówkę, a na którego nie ma chętnych) - ale zwykle w

> dużych kampaniach promocyjnych (typu wyprzedaż poprzedniego

> rocznika) partycypuje importer w mniejszym bądź większym

> stopniu. Nie zmienia to faktu, że marże dealerskie są takie,

> jakie są - zazwyczaj mieszczą się w przedziale 5-10% ceny

> koncowej auta.

IMHO o takich % to wie pracownik salonu cfaniaczek.gif a cała reszta dochodu ze sprzedaży auta to top secret najwyższych szczebli danego ASO

> Sam dealer na własny rachunek w ogólnym porzypadku

> kilkunastoprocentowego rabatu Ci nie udzieli, bo najzwyczajniej

> w świecie nie ma z czego - chyba, że skądś dostanie auto, które

> i jego kosztuje odpowiednio mniej.

Zależy od dealera i marki jaką reprezentuje zlosnik.gif

Fiaty, Ople , Skody sprzedają się znacznie lepie niż MB, LR, RR czy jeszcze inne prestiżow marki, a salon, pracowników, etc. trzeba z czegoś opłacić wink.gif

Napisano

> Dziwi mnie jedna rzecz, mianowicie podejście fabryk do kiedyś tam

> produkowanych modeli.Pamiętasz taki model jak Uno

> Przez 15 ( mk1 +- 6 lat) lat trzaskali go w Italy po czym przenieśli

> produkcję do PL

> Produkt opracowany od podstaw poza naszymi granicami, zerowa

> ingerencja krajowych inż, a cena jednak "rynkowa" .

Sądzisz, że Fiat Italy przestał mieć ochotą na dalszym zarabianiu kasy na UNO cfaniaczek.gif

> Polityka producentów jest wyrafinowana i wyrachowana

To tak - wszak to biznes i nic więcej ok.gif

> Najgorsze jest to że znaczną część całe ceny pojazdu generuje dealer

Góra kilka %

> - widać to pod koniec roku kiedy to obnizki na dane modele

> sięgaja niekiedy 25-35% jego katalogowej ceny z tego samego

> rocznika tyle że z jego początku

To raczej z innego faktu wynika ok.gif

Napisano

> Wahler,Valeo,Conti,Bilstein,LUK,Sachs,TRW,Hella,etc, etc.

> Wszyscy oni podkreślają to że ich częsci idą na pierwszy montaż

> przykłady

Dałbym ci kilka, ale nie mogę oslabiony.gif

Napisano

> Sądzisz, że Fiat Italy przestał mieć ochotą na dalszym zarabianiu

> kasy na UNO

trzaska kase na tym modelu w Turcji, Brazylii itp. krajach ,a więc koszt wdrożenia do produkcji zwrócił się xx razy wink.gif

> To tak - wszak to biznes i nic więcej

IMHO ceny pogrzegów tez są zawyżona, no ale taką "uroczystość" człowiek ma tylko raz w życiu zlosnik.gifbiglaugh.gif więc ściągają z niego kase wink.gif

> Góra kilka %

jestem wiecej niż pewien że od ceny z faktury zakupu do ceny sprzedaży może jest i te kilka %, ale zapewne importer przy sprzedaży iluś tam setek sztuk danego auta dokłada danemu dealerowi jakiś bonus w postacji kolenych oczek

> To raczej z innego faktu wynika

fakt, faktem z ceny 120 tys robi się czasem 90 tyś za fabrycznie nowe, nie jeżdzone auto cfaniaczek.gif

Napisano

> Dałbym ci kilka, ale nie mogę

o jeju 275490107-glaszcze.gif

Kazdy dobrze wie że producent samochodów tak na dobrą sprawe to nic za wyjątkiem lini montażowej to nie ma, wszystko zależy od poddostawców wink.gif

Napisano

> trzaska kase na tym modelu w Turcji, Brazylii itp. krajach ,a więc

> koszt wdrożenia do produkcji zwrócił się xx razy

Z tym, że dzisiaj nie ma takich aut, któe wytrzymają tyle czasu, więc firma kożysta z okazji. Dla mnie to normalne ok.gif

Piszesz tu o wyjątku, ale zobacz jak wygląda teraz cykl życia nowego auta. Krótko po premierze modelu trzeba znów zakasać rękawy i mieć kasę na pracę nad następcą ok.gif

> IMHO ceny pogrzegów tez są zawyżona, no ale taką "uroczystość"

> człowiek ma tylko raz w życiu więc ściągają z niego kase

Nie wiem, nie znam branży hehe.gif

> jestem wiecej niż pewien że od ceny faktury do ceny sprzedaży może

> jest i te kilka %, ale zapewne importer przy sprzedaży iluś tam

> setek sztuk danego auta dokłada danemu dealerowi jakiś bonus w

> postacji kolenych oczek

Który dealer sprzeda ileś tam setek sztuk identycznego (lub choćby podobnego) auta?

Zobacz, że auta często obecnie są kompilowane indywidualnie pod zamówienie klienta w fabryce i nie można wysłać do danego dealera auta pierwszego z brzegu na placu, tylko musi to być ten jeden jedyny pojazd ok.gif

> fakt, faktem z ceny 120 tys robi się czasem 90 tyś za fabrycznie

> nowe, nie jeżdzone auto

No i roczne...

Napisano

> o jeju

Cóż w necie nikt już nie jest anonimowy ok.gif

> Kazdy dobrze wie że producent samochodów tak na dobrą sprawe to nic

> za wyjątkiem lini montażowej to nie ma, wszystko zależy od

> poddostawców

Dokładnie, ale producent ma ogromny wpływ na poddostawców, a to też kosztuje ok.gif

Napisano

> Z tym, że dzisiaj nie ma takich aut, któe wytrzymają tyle czasu, więc

> firma kożysta z okazji. Dla mnie to normalne

> Piszesz tu o wyjątku, ale zobacz jak wygląda teraz cykl życia nowego

> auta. Krótko po premierze modelu trzeba znów zakasać rękawy i

> mieć kasę na pracę nad następcą

Są modele, które produkuje się od mk do następnego mk bez fl wink.gif

> Nie wiem, nie znam branży

zlosnik.gifbiglaugh.gif wykopnie dołka + drewienko etc nie moze tyle w końcu kosztowac zlosnik.gif

> Który dealer sprzeda ileś tam setek sztuk identycznego (lub choćby

> podobnego) auta?

dobry dealer zlosnik.gif

> Zobacz, że auta często obecnie są kompilowane indywidualnie pod

> zamówienie klienta w fabryce i nie można wysłać do danego

> dealera auta pierwszego z brzegu na placu, tylko musi to być ten

> jeden jedyny pojazd

vany cfaniaczek.gif pod zamówienie flotowe

> No i roczne...

ale skąd taka róznica ceny hmm.gif

Nagle fabrycznie nowe auto traci tyle na wartości hmm.gif

Napisano

> Cóż w necie nikt już nie jest anonimowy

zgadza się cfaniaczek.gif

> Dokładnie, ale producent ma ogromny wpływ na poddostawców, a to też

> kosztuje

poddostawców chyba zlosnik.gif , bo jak będą mieli wpadkę to na ich miejsce przyjdzie kto inny.

Napisano

> wiadomo sieć to sięc wszystko musi być takie same

> neony, banery niezaleznie czy to 100 lica czy Polska "B", "C"

Nie chodzi nawet o oznakowanie ok.gif - ale czasami są absurdalne wymagania co do standardów czy rozmiaru budynków. Nie rozumiem, skąd taki bizantyjski przepych - we Frankfurcie (czy dokładniej - w jednej miejscowości pod Frankfurtem, ale w granicach aglomeracji) zdarzyło mi się widzieć malutki salon z serwisem, gdzie serwiis miał dwa stanowiska, a w salonie stały dwa auta, , bo na więcej miejsca nie było. Pracowników było może z dziesięciu, obsługiwali klientów z okolicy - i jakoś problemów nie było. ok.gif

> IMHO o takich % to wie pracownik salonu a cała reszta dochodu ze

> sprzedaży auta to top secret

Zwykle ta cała reszta to po prostu osobna premia od przedstawiciela/importera za wygenerowanie określonych obrotów - jeśli się uda ok.gif Między innymi dlatego czasem można trafić na sytuacje, gdy dealer jest skłonny sprzedać auto po kosztach własnych albo i taniej - ale to są raczej wyjątki niż jakaś ogólna reguła. Chyba że - jak już wspomniałem - delaer dostanie skądś auto taniej niż normalnie. zeby.GIF

Na samej sprzedaży aut (odejmując od tego serwis zlosnik.gif) w praktyce się nie zarabia albo zarabia się niewiele - wiesz, że np. prowizje związane z kredytami/ubezpieczeniami potrafią wygenerować znacząco większe przychody niż - z pozoru podstawowa działalność - sprzedaż aut? wink.gif

Napisano

> Są modele, które produkuje się od mk do następnego mk bez fl

Pokaż przykład obecnie produkowanego auta bez FL (oczywiście produkowanego powiedzmy 5 lat i więcej)?

> wykopnie dołka + drewienko etc nie moze tyle w końcu kosztowac

Zapraszam do kopania, skoro to taki dochodowy biznes hehe.gif

> dobry dealer

> vany pod zamówienie flotowe

No tak - zwłaszcza te kilkaset zamówionych za jednym zamachem hehe.gif

Zresztą takie okazje to już przejmuje centrala, chociaż dealer też na tym przyrobi (przygotowanie auta, jego wydanie, serwis)...

> ale skąd taka róznica ceny

> Nagle fabrycznie nowe auto traci tyle na wartości

Tak - zobacz ile traci nowe auto ale już z roczną metryczkę...

Jeśli nie obniżą ceny to każdy będzie wolał kupić auto ad 2008.

Napisano

> zgadza się

> poddostawców chyba , bo jak będą mieli wpadkę to na ich miejsce

> przyjdzie kto inny.

Poddostawca też zarabia na kliencie, czyli odbiorcy - czytaj montowni - normalny biznes. Spełnimy wasze nawet najbardziej chore wymagania za odpowiednią cenę.

Cena ta wchodzi jako element kosztu gotowego pojazdu.

Dlatego prestiżowa marka A kosztuje tyle, a budżetowa B tyle.

Napisano

> Na samej sprzedaży aut (odejmując od tego serwis ) w praktyce się nie

> zarabia albo zarabia się niewiele - wiesz, że np. prowizje

> związane z kredytami/ubezpieczeniami potrafią wygenerować

> znacząco większe przychody niż - z pozoru podstawowa działalność

> - sprzedaż aut?

Do tego dochodzi jeszcze doposażanie auta w np. dywaniki, chlapacze, kołpaczki, bagazniki, boxy, nawigacje etc. a to wszystko po cenach... katalogowych zlosnik.gif czyli z ... zy$$$kiem

Napisano

> Poddostawca też zarabia na kliencie, czyli odbiorcy - czytaj montowni

> - normalny biznes. Spełnimy wasze nawet najbardziej chore

> wymagania za odpowiednią cenę.

Renomowany poddostawca ma w tym wszystkim duży bizne$

Dostarczy coś na 1 montaż to potem w broszurce będzie mógł wpisać że jego częsci jeżdzą w takim i takim aucie, jako reklame jakości swojego wyrobu

> Cena ta wchodzi jako element kosztu gotowego pojazdu.

> Dlatego prestiżowa marka A kosztuje tyle, a budżetowa B tyle.

W dzisiejszych czasach nic nie wiadomo zlosnik.gif

Napisano

> Renomowany poddostawca ma w tym wszystkim duży bizne$

Ma, ale szybko może go stracić ok.gif

> Dostarczy coś na 1 montaż to potem w broszurce będzie mógł wpisać że

> jego częsci jeżdzą w takim i takim aucie, jako reklame jakości

> swojego wyrobu

Dzisiaj nikt już się nie łapie na broszurki - dostawca musi być sprawdzony i jest cały czas sprawdzany, czy zachowuje swoją renomę i jakość.

Nowym ciężko jest przebić się w biznesie - taki zamknięty krąg biglaugh.gif

> W dzisiejszych czasach nic nie wiadomo

Tzn niewiem.gif

Napisano

> Ma, ale szybko może go stracić

> Dzisiaj nikt już się nie łapie na broszurki - dostawca musi być

> sprawdzony i jest cały czas sprawdzany, czy zachowuje swoją

> renomę i jakość.

Aftermarkeciarze lubią promowanie jakości oferowanych przez siebie produktów po przez takie broszurki

> Nowym ciężko jest przebić się w biznesie - taki zamknięty krąg

niestey to jest prawda frown.gif

> Tzn

IMHO w dzisiejszych czasach lepiej zainwestować w pojazd X którego dostawca "wchodzi" w jakość/trwałość czego dowodem jest x lat gwarancji ,niż opierać się na legendarnych dokonaniach modeli z przed 3-4 generacji.

Napisano

> Aftermarkeciarze lubią promowanie jakości oferowanych przez siebie

> produktów po przez takie broszurki

Zachęta i owszem, ale klient i tak to zweryfikuje.

> IMHO w dzisiejszych czasach lepiej zainwestować w pojazd X którego

> dostawca "wchodzi" w jakość/trwałość czego dowodem jest x lat

> gwarancji ,niż opierać się na legendarnych dokonaniach modeli z

> przed 3-4 generacji.

Zakładając, że gwarancja nie jest chwytem reklamowym biglaugh.gif

Napisano

> Zachęta i owszem, ale klient i tak to zweryfikuje.

klient,rynek etc zlosnik.gif

> Zakładając, że gwarancja nie jest chwytem reklamowym

zakładając wink.gifwaytogo.gif

Napisano

niektorzy wciaz mysla ze szpiegostwo przemyslowe uprawiaja tylko chiny rotfl.gif ale o japonii juz nie pamietaja

chiny poprostu maja niesamowity potencjal w wielu formach i stad wynika ich rozwoj napedzony napoczatku tania sila robocza a teraz juz powoli napedzany jest czyms innym

Napisano
  • Autor

> niektorzy wciaz mysla ze szpiegostwo przemyslowe uprawiaja tylko

> chiny

to powinni chyba sie troche przygladnac EU vs USAzlosnik.gif ... a szczegolnie FRzlosnik.gif

ale o japonii juz nie pamietaja

... tia ja pamietamzlosnik.gif

> chiny poprostu maja niesamowity potencjal w wielu formach i stad

> wynika ich rozwoj napedzony napoczatku tania sila robocza a

> teraz juz powoli napedzany jest czyms innym

... i naturalnym procesem rzeczy jesli popatrzymy na historie to nastepne Chiny wyrosna gdzies w Afrycehmm.gif ... Tanie sila robocza w Ch juz sie taka tania powoli nie robipalacz.gif ...

Napisano
  • Autor

> Bzdura - w typowym przypadku dealer ma marżę rzędu kilku procent

> raptem (zależy od marki, wielkości/ceny auta, itd) - marża na

> poziomie 10% ceny końcowej to już dużo.

tia tylko ze jednej rzczy chyba nie wizales pod uwage - ze dealer nie tylko zyje z tego co my placimy jako klienci - dealer dostaje $$$ za kazdy sprzedane auto od producenta. To nie jest przeciez tak ze cena z fabryki -nazwijmy x + zysk dealera (Y) daje x+y ...zlosnik.gif ...

Napisano
  • Autor

[...]> Zwykle ta cała reszta to po prostu osobna premia od

> przedstawiciela/importera za wygenerowanie określonych obrotów -

a jednak wziales pod uwagezlosnik.gifwaytogo.gifwaytogo.gif[...][...]

np. prowizje

> związane z kredytami/ubezpieczeniami potrafią wygenerować

> znacząco większe przychody niż - z pozoru podstawowa działalność

> - sprzedaż aut?

hahaha.gif ... dlatego w wiekszosci przypadkow mozna dostac lepsza cene jak nie kupuje sie za zywa $$$ zlosnik.gif ...

Tak czytam to hmm.gif co napisales i tak mi sie mysli ze rynek w PL jednak wbrew co lud tu pisze dziala na tych samych zasadch co wszedziehmm.gif ... z tym ze nie ma duzej konkurencji (popraw jesli sie myle) .... i stad reakcja na kliena jest taka a nie innahmm.gif

Napisano

> tia tylko ze jednej rzczy chyba nie wizales pod uwage - ze dealer nie

> tylko zyje z tego co my placimy jako klienci - dealer dostaje

> $$$ za kazdy sprzedane auto od producenta. To nie jest przeciez

> tak ze cena z fabryki -nazwijmy x + zysk dealera (Y) daje x+y

A to już zalezy od konkretnej sytuacji - w tym i od wielkości tego delaera ok.gifzlosnik.gif Ci mniejsi z reguły maja gorzej - i czasem kończy się tylko na marży i niczym ponad to. No ale w wielu przypadkach prowadzenie salonu jest jednym z warunków współpracy w bardziej rentownych obszarach, więc czasem nie chodzi o to by zarobić, ale żeby po prostu za dużo nie stracić. shhh.gif

Napisano
  • Autor

> A to już zalezy od konkretnej sytuacji - w tym i od wielkości tego

> delaera Ci mniejsi z reguły maja gorzej - i czasem kończy się

> tylko na marży i niczym ponad to.

Nie tylkohmm.gif ... Niektorym zalezy na ilosci jak Toyotazlosnik.gif, niektorym na wartosci (no rental, no fleet) - Mazdasmirk.gif - czyli po prostu jest duzo czynnikow ktorych my nie wymienilismy ale o ktorych przecietny kupujacy nie ma pojeciazlosnik.gif.

A wracajac do $$$ - to nie znam zadnej marki ktora by nie placilahmm.gif

No ale w wielu przypadkach

> prowadzenie salonu jest jednym z warunków współpracy w bardziej

> rentownych obszarach, więc czasem nie chodzi o to by zarobić,

> ale żeby po prostu za dużo nie stracić.

waytogo.gifoczywiscie, czesci, service, wypadki, lista jest dosc dlugazlosnik.gif ...

Ty mi lepiej powiedz czy masz jeszcze swojego Triton/L200cfaniaczek.gif? I jak tak to czy jakies problemyhmm.gif?

Napisano

> A wracajac do $$$ - to nie znam zadnej marki ktora by nie placila

Ale warunki, na których to się odbywa, są bardzo różne ok.gifzlosnik.gif - mam akurat w rodzinie kogoś, kto ma taki biznes od 1992 roku, być może na bardziej dojrzałych rynkach wygląda to lepiej, w Polsce z roku na rok warunki potrafią zmieniac się diametralnie. Np. ten mój krewny w zeszłym roku dowiedział się, że salon u niego ma za małą powierzchnię wystawową pad.gif - przez wcześniejsze lata nie przeszkadzało to ani trochę. zlosnik.gif

> Ty mi lepiej powiedz czy masz jeszcze swojego Triton/L200? I jak tak

> to czy jakies problemy?

Ostatnio jeździ trochę mniej - bo poruszam się innym autem, ale w zasadzie można uznać że jest niezawodny ok.gif, żadnych, nawet najmniejszych problemów nie miałem. zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Ale warunki, na których to się odbywa, są bardzo różne - mam akurat

> w rodzinie kogoś, kto ma taki biznes od 1992 roku,

ponad 15 lat -dlugook.gif ...

być może na

> bardziej dojrzałych rynkach wygląda to lepiej, w Polsce z roku

> na rok warunki potrafią zmieniac się diametralnie. Np. ten mój

> krewny w zeszłym roku dowiedział się, że salon u niego ma za

> małą powierzchnię wystawową - przez wcześniejsze lata nie

> przeszkadzało to ani trochę.

wiesz IMHO to tez zalezy co podpisujeszhmm.gif - ale jednak w PL nie wydaje mi sie z tego co czytam zeby rynek byl konkurencyjny. Ile 40 mil luduhmm.gif? To jest 2 mil nowych aut sprzedazy rocznieideia.gif

> Ostatnio jeździ trochę mniej - bo poruszam się innym autem, ale w

> zasadzie można uznać że jest niezawodny , żadnych, nawet

> najmniejszych problemów nie miałem.

trzaski we wnetrzucfaniaczek.gif? Skrzypiace zawieszeniehmm.gif?

No i ile kmzlosnik.gif juz ma?

Napisano

> ponad 15 lat -dlugo ...

I pod jedną marką ok.gifzlosnik.gif - bo są i takie salony, gdzie logo zmienia się szybciej, niż człowiek zdoła zauważyć. biglaugh.gif

> wiesz IMHO to tez zalezy co podpisujesz -

Przedstawiciej producenta/importer z reguły działa z pozycji siły no.gif - można się albo dostosować, albo zrezygnować z autoryzacji. zlosnik.gif Inna sprawa, że jakieś środki nacisku być muszą ok.gifzlosnik.gif - tyle, że czasem ten nacisk wywierany jest w dziwnym kierunku. biglaugh.gif

> ale jednak w PL nie wydaje

> mi sie z tego co czytam zeby rynek byl konkurencyjny. Ile 40 mil

> ludu? To jest 2 mil nowych aut sprzedazy rocznie

Dokładnie 38 milionów i troszeczkę ok.gifzlosnik.gif - i w zeszłym roku w Polsce sprzedało się 293319 nowych aut zeby.GIF

> trzaski we wnetrzu? Skrzypiace zawieszenie?

Jest trochę głośno przy szybszej jeździe, ale to raczej kiepskie wygłuszenie - plastiki w kabinie nie skrzypią, zawieszenie jest w miarę ciche, chyba że wjedzie się gdzieś w głębokie błoto, to potem trzeba dokładnie umyć podwozie, bo słychać coś w rodzaju trzeszczenia. zlosnik.gif

> No i ile km juz ma?

85 tysięcy ok.gif - ale od jakiegoś czasu przybywa mu dużo wolniej. zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.