Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Odcinka przy 4000 rpm

Featured Replies

Napisano

Silnik 1.2 8v

Było wszystko ok aż nagle dostał głupawki i łapie odcinke przy 4000 ale jak sie leciutko naciska na gaz to wkręca sie więcej. Na jałowym biegu też wkręca sie bez problemu, tylko przy obciążeniu tak się dzieje.

Przy diagnozie pokazuje temperaturę cieczy 104-107 stopni, czy czasem nie za dużo, silnik jest rozgrzany oczywiście.

Czy istnieje coś takiego że jak silnik się mocno nagrzeje to komp go będzie tak stopował?

Inne odczyty tak jak powinno być.

Napisano

kiedyś obiło mi sie o uszy cos takiego jak tryb awaryjny... i może być właśnie spowodowany za wysoka temp.

A masy wszystkie są ok?

Napisano

> Silnik 1.2 8v

> Było wszystko ok aż nagle dostał głupawki i łapie odcinke przy 4000

Sprawdz wszystkie masy, ogolnie kiedyś sejacz miał takie cos i okazało się, ze sprawdzą był brak masy na kompie zeby.GIF

Napisano

> Silnik 1.2 8v

> Było wszystko ok aż nagle dostał głupawki i łapie odcinke przy 4000

> ale jak sie leciutko naciska na gaz to wkręca sie więcej. Na

> jałowym biegu też wkręca sie bez problemu, tylko przy obciążeniu

> tak się dzieje.

> Przy diagnozie pokazuje temperaturę cieczy 104-107 stopni, czy czasem

> nie za dużo, silnik jest rozgrzany oczywiście.

> Czy istnieje coś takiego że jak silnik się mocno nagrzeje to komp go

> będzie tak stopował?

> Inne odczyty tak jak powinno być.

u mnie w 16 kilka razy zdazylo sie ze jak wentyl chodzi przez 5 min i nie wylacza sie to motor gasnie i nie daje sie odpalic puki nie zbije temperatury ( wentyl nadal chodzi, po wylaczeniu wentylatora odpala, moze siakies zabezpieczenie... hmm.gif

Napisano

> Silnik 1.2 8v

> Było wszystko ok aż nagle dostał głupawki i łapie odcinke przy 4000

> ale jak sie leciutko naciska na gaz to wkręca sie więcej. Na

> jałowym biegu też wkręca sie bez problemu, tylko przy obciążeniu

> tak się dzieje.

> Przy diagnozie pokazuje temperaturę cieczy 104-107 stopni, czy czasem

> nie za dużo, silnik jest rozgrzany oczywiście.

> Czy istnieje coś takiego że jak silnik się mocno nagrzeje to komp go

> będzie tak stopował?

> Inne odczyty tak jak powinno być.

Program seryjny? Jaki jest czas wtrysku pod tym pełnym obciążeniem przy takiej temperaturze?

Napisano

> Silnik 1.2 8v

> Było wszystko ok aż nagle dostał głupawki i łapie odcinke przy 4000

> ale jak sie leciutko naciska na gaz to wkręca sie więcej. Na

> jałowym biegu też wkręca sie bez problemu, tylko przy obciążeniu

> tak się dzieje.

> Przy diagnozie pokazuje temperaturę cieczy 104-107 stopni, czy czasem

> nie za dużo, silnik jest rozgrzany oczywiście.

> Czy istnieje coś takiego że jak silnik się mocno nagrzeje to komp go

> będzie tak stopował?

> Inne odczyty tak jak powinno być.

Z tego co mnie wiadomo z autopsji - tryb awaryjny - u mnie skończyło się rozjechaniem wsadu w kompie grinser006.gif

Napisano

> Z tego co mnie wiadomo z autopsji - tryb awaryjny - u mnie skończyło

> się rozjechaniem wsadu w kompie

A z tego co mi wiadomo to te ECU nie mają typowego trybu awaryjnego i istnienie programu zapisanego w kości EPROM wyklucza możliwość "rozjechania się" wsadu waytogo.gif Chyba, że chodzi o jakiś inny komp zlosnik.gif

Aha, raz spotkałem się z czymś podobnym - sterownik 16F po remapie (odcinka na ok. 7500) - samochód po odpaleniu przez chwilę chodził normalnie i później zapalała się kontrolka wtrysku i odcinka była chyba w okolicach 5500-6000. Przyczyna była związana z samym komputerem, ale niestety nie wiem co, jak i dlaczego.

Napisano

A ja tam znam stałą odcinke na poziomie 6500 i nie jechało od 6tyś palacz.gif

Napisano

> A z tego co mi wiadomo to te ECU nie mają typowego trybu awaryjnego i

> istnienie programu zapisanego w kości EPROM wyklucza możliwość

> "rozjechania się" wsadu Chyba, że chodzi o jakiś inny komp

> Aha, raz spotkałem się z czymś podobnym - sterownik 16F po remapie

> (odcinka na ok. 7500) - samochód po odpaleniu przez chwilę

> chodził normalnie i później zapalała się kontrolka wtrysku i

> odcinka była chyba w okolicach 5500-6000. Przyczyna była

> związana z samym komputerem, ale niestety nie wiem co, jak i

> dlaczego.

obawiam sie jednak ze troszke sie rozminołes z prawdą motorolka zrzuca wsad do siebie i moze go modyfikować do tego stopnia ze program sie rozjeżdza na stałe bo zapisuje sobie wszystkie korekty i po odpaleniu i zrzuceniu wsadu wkłada swoje korekty na dobry wsad przykład ... mcken komp zaczynał głupić do tego stopnia ze auto przestawało zapalać reset kompa klemami i jak reką odjoł na jakies 50 km ...

Napisano

> obawiam sie jednak ze troszke sie rozminołes z prawdą motorolka

> zrzuca wsad do siebie i moze go modyfikować do tego stopnia ze

> program sie rozjeżdza na stałe bo zapisuje sobie wszystkie

> korekty i po odpaleniu i zrzuceniu wsadu wkłada swoje korekty na

> dobry wsad przykład ... mcken komp zaczynał głupić do tego

> stopnia ze auto przestawało zapalać reset kompa klemami i jak

> reką odjoł na jakies 50 km ...

Nie sądzę, oczywiście Motka do swojego RAMu zrzuca sobie parametry główne i korekty zapisane we wsadzie EPROMU, ale nic więcej ok.gif i to nie po to, żeby wprowadzać tam jeszcze jakieś dodatkowe korekty wynikające z... (nawet nie wiem czego). Dla przypomnienia - wsad zajmuje 64kB, a Motka ma RAM o wielkości 1kB. Jest jeszcze pamięć EEPROM w Motce, ale ona ma objętość 512B i służy do czegoś innego niż zrzucania tam informacji ze wsadu. Dużo ciekawych rzeczy jest napisanych w dokumentacji technicznej tych kompów waytogo.gif I uwierz mi, wsad nie może się rozjechać w tych kompach nawet po przejściu w stan często nazywanym trybem awaryjnym. To o czym napisałeś w swoim przykładzie to całkiem inna sprawa.

Napisano

> Nie sądzę, oczywiście Motka do swojego RAMu zrzuca sobie parametry

> główne i korekty zapisane we wsadzie EPROMU, ale nic więcej i

> to nie po to, żeby wprowadzać tam jeszcze jakieś dodatkowe

> korekty wynikające z... (nawet nie wiem czego). Dla

> przypomnienia - wsad zajmuje 64kB, a Motka ma RAM o wielkości

> 1kB. Jest jeszcze pamięć EEPROM w Motce, ale ona ma objętość

> 512B i służy do czegoś innego niż zrzucania tam informacji ze

> wsadu. Dużo ciekawych rzeczy jest napisanych w dokumentacji

> technicznej tych kompów I uwierz mi, wsad nie może się

> rozjechać w tych kompach nawet po przejściu w stan często

> nazywanym trybem awaryjnym. To o czym napisałeś w swoim

> przykładzie to całkiem inna sprawa.

fakt moze nie da sie tego nazwać prawdzimym rozjechaniem ale kumasz o co chodzi a o to biegało .... ale wsad jest kopiowany cały i dlatego nie da sie emulowac na hotstarcie naszych kompów bo motka działa na zasadzie zrzut praca porównywanie sterownika z pamięci do tego w orginalnym wsadzie na chipe i jak tylko wykryje róznice to sie wyjsrywa na mientowo ...

Napisano

> fakt moze nie da sie tego nazwać prawdzimym rozjechaniem ale kumasz o

> co chodzi a o to biegało ....

Wiem, wiem, ale to jest związane z autoadaptacją ok.gif

> ale wsad jest kopiowany cały

No właśnie nie, bo by się nie zmieścił ani do RAMu ani do EEPROMU zlosnik.gif

> i dlatego nie da sie emulowac na hotstarcie naszych kompów bo

> motka działa na zasadzie zrzut praca porównywanie sterownika z

> pamięci do tego w orginalnym wsadzie

Nie, nie, to że są tam zrzucane pewne wartości to wynika z czegoś innego ok.gif

> na chipe i jak tylko

> wykryje róznice to sie wyjsrywa na mientowo ...

Ale po odpowiedniej modyfikacji wsadu i napisaniu odpowiedniego programu można poprzez złącze diagnostyczne dowolnie zmieniać mapy itp. w czasie rzeczywistym - sprawdzone waytogo.gif

Napisano

> Wiem, wiem, ale to jest związane z autoadaptacją

> No właśnie nie, bo by się nie zmieścił ani do RAMu ani do EEPROMU

> Nie, nie, to że są tam zrzucane pewne wartości to wynika z czegoś

> innego

> Ale po odpowiedniej modyfikacji wsadu i napisaniu odpowiedniego

> programu można poprzez złącze diagnostyczne dowolnie zmieniać

> mapy itp. w czasie rzeczywistym - sprawdzone

wszytko mozna tylko trzeba mondrego mechatronika od programów wsadowych cfaniaczek.gif

Napisano

> wszytko mozna tylko trzeba mondrego mechatronika od programów

> wsadowych

I trochę pogrzebać przy disassemblingu zlosnik.gifok.gif

Napisano

> I trochę pogrzebać przy disassemblingu

no bez asemblera ani rusz totesz zapisałem sie na zajecia z programów wykonawczych i asemblera

ale tak jak by co to ty sie nie znasz gadasz bzdury to jest nie mozliwe pawie tak samo jak 120 koni w seju 1.1 a ja to wiesz nie bede sie rozpisywał ... druciasz i teoretyk to max co moze ze mnie być bananaevil.gif

Napisano

> no bez asemblera ani rusz totesz zapisałem sie na zajecia z programów

> wykonawczych i asemblera

> ale tak jak by co to ty sie nie znasz gadasz bzdury to jest nie

> mozliwe pawie tak samo jak 120 koni w seju 1.1 a ja to wiesz nie

> bede sie rozpisywał ... druciasz i teoretyk to max co moze ze

> mnie być

I niech tak zostanie, bo w rzeczywistości to ja się naprawdę nie znam zlosnik.gif

Napisano

> dobry wsad przykład ... mcken komp zaczynał głupić do tego

> stopnia ze auto przestawało zapalać reset kompa klemami i jak

> reką odjoł na jakies 50 km ...

To jest bardzo ciekawa teoria, ktora wydaje sie byc prawdziwa, chociaz ze schematow to w zaden sposob nie wynika - komp dostaje + tylko z dwoch miejsc : po przekreceniu kluczyka i potem glowny plus poprzez przekaznik ktory jest sterowany kompem. Tak wiec z okablowania jednoznacznie wynika ze komp po rozlaczniu przekaznika traci zasilanie - wiec odlaczenie klem nie powinno robic mu zadnej roznicy.

A praktyka pokazuje co innego jednak niewiem.gif. Nalezy rowniez pamietac o tym ze wylaczenie zaplonu i wlaczenie nie powoduje resetu kompa, bo jak juz napisalem wczesniej trzyma on przez jakis czas zasilanie poprzez przekaznik ktorym steruje z pinu 4. Dopiero po jakims czasie po wylaczeniu zaplonu sam sobie odlacza zasilanie. Jezeli wczesniej przekreci sie z powrotem kluczyk to komp dziala na ustawieniach sprzed wylaczenia zaplonu.

Wsad naprawde nie jest kopiowany do ramu jedynie wlaczone jest skanowanie eeproma w celu wyliczania sumy crc wsadu. Tak samo jest w eepromie jest podzielony na sekcje i w kazdej musi byc okresolny CRC. Do ramu kopiowane jest na stale jedynie pare bajtow z eproma w celu weryfikacji czy dane w ramie sa poprawne.

Napisano

> Przy diagnozie pokazuje temperaturę cieczy 104-107 stopni, czy >czasem

A wentylator w takim razie pracuje non-stop ?

> Czy istnieje coś takiego że jak silnik się mocno nagrzeje to komp go

> będzie tak stopował?

Za duzo o tym nie wiem niestety,ale w 1.1 jest cos takiego ze odcinka moze sie zmieniac, szczeglow jednak nie znam. Jest rowniez tryb zejscia z odcinka stopniowo az do 2000 rpm, tylko wtedy powinna palic sie marchewa.

Napisano
  • Autor

> A wentylator w takim razie pracuje non-stop ?

> Za duzo o tym nie wiem niestety,ale w 1.1 jest cos takiego ze odcinka

> moze sie zmieniac, szczeglow jednak nie znam. Jest rowniez tryb

> zejscia z odcinka stopniowo az do 2000 rpm, tylko wtedy powinna

> palic sie marchewa.

Generalnie jest tak że jeżeli rozgrzeje się mocno silnik (wentylator pracuje prawidłowo, czyli załączy się i wyłączy po schłodzeniu) to zaczyna być taka sytuacja jak pisałem wcześniej.

Podłączyłem go do diagnozy jak był zimny i temperatura cieczy jest o 10 stopni większa niż temp. powietrza zasysanego i chyba tu jest babol z czujnikiem. Temp. powietrza pokazał wczoraj 31 C a cieczy 41 C co chyba jest głupotą, auto stało cały dzień nie ruszane.

Co do marchewki to faktycznie zapala się w momencie odcięcia przy 4000 RPM i po chwili jak spadną obroty wszystko się stabilizuje.

Dzisiaj testy zrobię wieczorem jak będzie trochę chłodniej.

Szykuje się do zabrania euroscana ze sobą żeby zobaczyć co pokaże w tym momencie. Wyczyściłem masę przy kompie i masę czujników.

Aha, kompa podmieniłem i też to samo się dzieje

Napisano

> Generalnie jest tak że jeżeli rozgrzeje się mocno silnik (wentylator

> pracuje prawidłowo, czyli załączy się i wyłączy po schłodzeniu)

> to zaczyna być taka sytuacja jak pisałem wcześniej.

> Podłączyłem go do diagnozy jak był zimny i temperatura cieczy jest o

> 10 stopni większa niż temp. powietrza zasysanego i chyba tu jest

> babol z czujnikiem. Temp. powietrza pokazał wczoraj 31 C a

> cieczy 41 C co chyba jest głupotą, auto stało cały dzień nie

> ruszane.

Z tego co pamietam to moze byc dobrze, bo roznica jest i u mnie tylko nie pamietam w ktora strone, ale tez okolo 10 stopni.

> Co do marchewki to faktycznie zapala się w momencie odcięcia przy

> 4000 RPM i po chwili jak spadną obroty wszystko się stabilizuje.

Zeby szybko wykluczyc sprawe z czujnikiem dobrze by bylo odlaczyc wtyczke od temperatury wody ( w 1.1 bedzie widzial wtedy 90, nie wiem niestety jak w 1.2 ale mozna sprawdzic na euroscanie ), lub podmienic na jakis opornik.

Napisano

> Z tego co pamietam to moze byc dobrze, bo roznica jest i u mnie tylko

> nie pamietam w ktora strone, ale tez okolo 10 stopni.

u mnie na zimnym silniku pokazuje równo, na obydwóch 21 stopni.

Napisano

Ja mam taka sama opcje u siebie w seju co prawda 1.1 i przeróbka z MPi na SPi. Tyle ze u mnie winę prawie na pewno ponosił komp mam obecnie 3 różne kompy i efekt odcinki przy 4tys pojawiał sie tylko na kompie od 1.2 i to tez nie zawsze a jak sie pojawi to raz znika sam z siebie innym razem dopiero po przestudzeniu auta, generalnie zmieniłem kompa na 1.1 i po problemie smile.gif

kto mi wystroi kompa bo oficjalnie już zakończyłem wszystkie mody nie mam rzeczy która nie była by dopieszczona brakuje tylko softu frown.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.