Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Słaby hamulec ręczny

Featured Replies

Napisano

Witam.

Czy ktoś może mi zapodać info i najlepiej foto w jaki sposób najprościej domowym sposobem naciągnąć ręczny ??

Bo mi coś słabo łapie a dźwignia ręcznego do pierwszego ząbka ma luz tak jakby linka była luźna.

Napisano

Musisz wejść pod samochód i pod ręcznym nasz śrubę z nakrętką i zrób kilka obrotów i linka naciągnięta. Ja tak regulowałem wink.gif

Napisano

sprawdź też stan samoregulatorów, często to one sa przyczyna słabego ręcznego.

Napisano

Dobrze skalek prawi z tym, że prawidłowo powinno się unieść tył, dokręcić śrubę aż koła będą się obracać z oporami i wtedy popuścić aż będą chodzić bez oporów.

Nr 2 na zdjęciu to śruba do regulacji. Czasami jest pod osłoną chroniącą przed gorącym tłumikiem. Osłona u mnie na 4 śruby rozmiar 10 ale wystarczy odkręcić dwie i wtedy można ją odgiąć w dół.

Sama śruba regulacyjna to rozmiar 13.

280911602-spod_samochodu.jpg

> sprawdź też stan samoregulatorów, często to one sa przyczyna słabego ręcznego.

Polecam to sprawdzić przed zabawą z linką, u mnie właśnie samuregulator szwankował i regulacja linki była na marne.

post-52245-14352494363074_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> Dobrze skalek prawi z tym, że prawidłowo powinno się unieść tył,

> dokręcić śrubę aż koła będą się obracać z oporami i wtedy

> popuścić aż będą chodzić bez oporów.

> Nr 2 na zdjęciu to śruba do regulacji. Czasami jest pod osłoną

> chroniącą przed gorącym tłumikiem. Osłona u mnie na 4 śruby

> rozmiar 10 ale wystarczy odkręcić dwie i wtedy można ją odgiąć w

> dół.

> Sama śruba regulacyjna to rozmiar 13.

> Polecam to sprawdzić przed zabawą z linką, u mnie właśnie

> samuregulator szwankował i regulacja linki była na marne.

Dzięki. Może głupie pytanie ale czy ręczny trzyma tylko jedno koło (i które? ) czy oba ??

Napisano

> czy ręczny trzyma tylko jedno koło (i

> które? ) czy oba ??

Oba.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Oba.

> Pozdroofka

Czyli bym musiał podnieś cały tył auta. Hmm zastanawiam się jak w moich warunkach to wykonać.

Napisano

> jak w moich warunkach to wykonać.

A dwa podnośniki albo jeden i kobyłka.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> A dwa podnośniki albo jeden i kobyłka.

> Pozdroofka

podnośnik mam jeden. Będę musiał coś podłożyć z drugiej strony tylko zastanawiam się gdzie, żeby było bezpiecznie i abym nie uszkodził samochodu

Napisano

> Będę musiał coś podłożyć z drugiej strony tylko

> zastanawiam się gdzie, żeby było bezpiecznie i abym nie

> uszkodził samochodu

Kobyłka i kawałek deski albo pniak - w miejscu gdzie normalnie idzie podnośnik albo tam gdzie podkładają łapy podnośnika np. jak Ci koła zmieniają zima/lato

Pozdroofka

Napisano

> skąd ta fotka?

Haynes Opel Astra Service And Repair Manual

Napisano

> zastanawiam się gdzie, żeby było bezpiecznie i abym nie

> uszkodził samochodu

Spójrz jak azja zrobił przy wymianie sprężyn .

Pani od BHP cie pogoni jeśli sie dowie, że włazisz pod

samochód, który trzyma się na podnośniku(-ach) cool.gif

Pod spód wchodzić można tylko gdy stoi na kobyłkach lub innych pewnych podpórkach (np jak azja na pniakach)

Tyle teorii, a praktyka jak wiadomo... cfaniaczek.gif

Napisano

> Haynes Opel Astra Service And Repair Manual

dzięki ok.gif

już się ściąga

PS. pniaki dobre są zlosnik.gif

Napisano

> Spójrz jak azja zrobił przy wymianie sprężyn .

przy okazji: manual wrzuciłem dziś na astra.auto.pl klik

zapraszamy smile.gif

Napisano
  • Autor

> Spójrz jak azja zrobił przy wymianie sprężyn .

> Pani od BHP cie pogoni jeśli sie dowie, że włazisz pod

> samochód, który trzyma się na podnośniku(-ach)

> Pod spód wchodzić można tylko gdy stoi na kobyłkach lub innych

> pewnych podpórkach (np jak azja na pniakach)

> Tyle teorii, a praktyka jak wiadomo...

Wielkie dzięki. Teraz pozostało mi poszukanie pieńków i będę jutro bokser.gif

Pieńki mam za małe, max 20 cm a stojąc na kołach do progu jest ok 27 cm.

Ale załatwiłem sobie od szwagra drugi podnośnik od astry i mam nadzieję, ze mi asterka z nich nie spadnie i jutro bedę mógł z wami powymieniać doświadczenia sciana.gif

Napisano
  • Autor

> Polecam to sprawdzić przed zabawą z linką, u mnie właśnie

> samuregulator szwankował i regulacja linki była na marne.

A gdzie co i jak ?? Może jakieś foto, opis itp niewiem.gif

Napisano

> A gdzie co i jak ?? Może jakieś foto, opis itp

Szukajka już działa, proponuję zapodać do niej samoregulator wink.gif

Na zachętę link do widoku rozbebeszonych hamulców i kilka zdań o samoregulatorze: KLIK

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Szukajka już działa, proponuję zapodać do niej samoregulator

> Na zachętę link do widoku rozbebeszonych hamulców i kilka zdań o

> samoregulatorze: KLIK

> Pozdroofka

Właśnie to zrobiłem i po lekturze jakoś nie jarzę zasady i boję się że wszystko mi się rozleci. Chyba dam sobie spokój i w wolnej chwili pojadę do mechanika.

Może jedynie co jutro zrobię to sprawdzę naciągnięcie linki ale jakoś jestem już zniechęcony sciana.gif

Napisano

No i mnie też czaka dłubanie w hamulcach. Jeden z korektorów siły hamowania zakończył żywot i niestety prawe tylne koło hamuje zbyt mocno. Sprawdzone na szutrowej drodze i potwierdzone na stacji diagnostycznej.

Korektory juz zamówione i czekają u zielika na odbiór w sobotę. Jak zielik się pojawi to zapoda fotę smile.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Korektory juz zamówione i czekają u zielika na odbiór w sobotę. Jak

> zielik się pojawi to zapoda fotę

> Pozdroofka

A tak z ciekawości, a być może na przyszłość - jaka cena ??

Napisano

> A tak z ciekawości, a być może na przyszłość - jaka cena ??

Jeszcze nie wiem, ale zielik owszem smile.gif Jak się pojawi to powie. Firma ATE więc cena będzie adekwatna wink.gif Ty masz nowsze auto (po 93' roku) więc Twoje będą tańsze smile.gif

Pozdroofka

Napisano

> Jak zielik się pojawi to zapoda fotę

Oczywiście wink.gif

280913166-korektory.JPG

post-79818-14352494373645_thumb.jpg

Napisano

> A gdzie co i jak ?? Może jakieś foto, opis itp

Poczytaj to co lelek zapodał i później spójrz na to.

Oto szczęki wyjęte z bębna.

1) Sprawdź czy blaszka dobrze zapiera o ząbki i przeskakuje

ze słyszalnym klikiem jak rozkręcasz.

280913167-szczeki_kolo_prawe.jpg

2) Ten koniec powinien zapierać o ząbek w "widelcu" samoregulatora. Czasami widelec jest za szeroki w stosunku

do szczęki i blaszka wpada między widelec a szczękę i

cały mechanizm nie działa.

280913167-samoregulator_prawy.jpg

Na koniec rozkręć samoregulator na ile się da

(nie na maksa bo musisz bębny założyć). Niektórzy po założeniu

bębnów jeszcze poprawiają rozkręcając przez otwór na śrubę koła.

post-52245-14352494374389_thumb.jpg

Napisano

> Oczywiście

No pienkne som grinser006.gif Nie mogę się doczekać montażu. Płyn przy okazji wymienię, bo ma już ze 4 lata. smile.gif

Pozdroofka

Napisano

> Jeszcze nie wiem, ale zielik owszem Jak się pojawi to powie.

Kolega już dostał info na PRIVA.

> masz nowsze auto (po 93' roku) więc Twoje będą tańsze

Masz dobrą pamięć wink.gif

Napisano

> Masz dobrą pamięć

A azja twierdzi żem sklerotyk i mam demencję starczą....

I ma rację...

grinser006.gifhahaha.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

Dodatkowe pytanie:

Jeżeli uda mi się wyregulować ręczny linką (śrubką pod spodem samochodu) to czy to oznacza że samoregulatory są ok czy też moze to z czasem sie znów poluzować.

Napisano

> Dodatkowe pytanie:

> Jeżeli uda mi się wyregulować ręczny linką (śrubką pod spodem

> samochodu) to czy to oznacza że samoregulatory są ok czy też

> moze to z czasem sie znów poluzować.

Generalnie nie ma BEZPOŚREDNIEGO związku między "śrubką pod spodem samochodu" a samoregulatorami. Ręczny się rozregulowuje np. z powodu wyciągnięcia linki i wtedy samoregulatory niewiele pomogą bo już dalej nie podkręcą się bo nie ma już miejsca (bęben nie pozwoli). Moja propozycja jest taka: pojedź na stację diagnostyczną i sprawdź jaka jest różnica między silą hamowania hamulca zasadniczego i ręcznego. Jeżeli zasadniczy jest OK (odpowiednia wartość siły) a ręczny znacznie słabszy to spory w tym udział ma za luźna linka a samoregulatory są OK. Jeżeli oba hamulce będą miały za słabą siłę hamowania (mimo, że będą miały zblizone wartości) to samoregulatory wymagają przejrzenia. Oczywiście mówimy o każdym kole indywidualnie.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Generalnie nie ma BEZPOŚREDNIEGO związku między "śrubką pod spodem

> samochodu" a samoregulatorami. Ręczny się rozregulowuje np. z

> powodu wyciągnięcia linki i wtedy samoregulatory niewiele pomogą

> bo już dalej nie podkręcą się bo nie ma już miejsca (bęben nie

> pozwoli). Moja propozycja jest taka: pojedź na stację

> diagnostyczną i sprawdź jaka jest różnica między silą hamowania

> hamulca zasadniczego i ręcznego. Jeżeli zasadniczy jest OK

> (odpowiednia wartość siły) a ręczny znacznie słabszy to spory w

> tym udział ma za luźna linka a samoregulatory są OK. Jeżeli oba

> hamulce będą miały za słabą siłę hamowania (mimo, że będą miały

> zblizone wartości) to samoregulatory wymagają przejrzenia.

> Oczywiście mówimy o każdym kole indywidualnie.

> Pozdroofka

W zasadzie masz rację. Ale chyba się z tym wstrzymam, bo są to jednak koszty, a ja ciągle na bezrobociu, a rodzinka jeść woła beksa.gifsciana.gif

Aha a tak dla pewności. Jak pisałem w pierwszym poście wajcha od ręcznego do pierwszego ząbka nie ma oporu i czuć że linka jest luźna, dopiero później stawia lekki. Może to jednak tylko linka ?? Ah po co ja sie łudzę sciana.gif

Napisano

> Jak pisałem w pierwszym poście wajcha od

> ręcznego do pierwszego ząbka nie ma oporu i czuć że linka jest

> luźna, dopiero później stawia lekki. Może to jednak tylko linka

> ?? Ah po co ja sie łudzę

Czekaj... bo już się pogubiłem... smile.gif Masz problem tylko ze zbyt luźną linką czy hamulec ręczny ma kiepskie wyniki na stacji diagnostycznej?

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Czekaj... bo już się pogubiłem... Masz problem tylko ze zbyt luźną

> linką czy hamulec ręczny ma kiepskie wyniki na stacji

> diagnostycznej?

> Pozdroofka

Nie byłem na diagnostyce. Przegląd mam w 2 połowie lipca.

Poprostu zaciągając ręczny do ok 1 ząbka wajcha jest luźna jakby linki nie było. Dopiero później łapie, ale np na piasku czy szutrze nie zablokuje tylnych kół. Tak samo na zaciągniętym ręcznym bez problemu pojadę czy to w przód czy to w tył, czując jedynie lekkie przymulenie. A zaciągając go agresywnie, samochód tylko zwalnia.

Co do hamulca zasadniczego od kiedy mam asterkę nie widzę różnicy, więc chyba wszystko jest ok (a jak nie wyjdzie na przeglądzie).

Poprostu drażni mnie ręczny, bo mam zwyczaj go używać na postoju i wolę jak mocno trzyma.

Napisano

> Poprostu zaciągając ręczny do ok 1 ząbka wajcha jest luźna jakby

> linki nie było. Dopiero później łapie

Nie no... to ciągnij linkę śrubą pod autem i rób testa na szutrze. Na 90% zrobisz sobie OK.

Możesz też najpierw zrzucić bebny, poczyścić dżwignię ręcznego - psikadło do hamulców w watku o smarach, szuwaksach itp - (a raczej osadzenie jej na osi), psiknij smarem miedziowym i załóż bęben. Na focie bonnard'a wajcha na lewej szczęce, zapiera się o nią samoregulator.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Na 90% zrobisz sobie OK.

No wiesz ... hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

Napisano

> Co do hamulca zasadniczego od kiedy mam asterkę nie widzę różnicy,

> więc chyba wszystko jest ok

Pracy hamulca zasadniczego nie zauważysz bo tak naprawdę trzeba bardzo ostro depnąć aby tył zaczął znacząco hamować. Jeżeli hamulec z tyłu będzie słaby to nie zauważysz tego podczas normalnej eksploatacji. No, chyba że padnie "z dnia na dzień", to raptem zauważysz, że auto bardziej nurkuje przodem podczas hamowania. Jeżeli będzie słabł stopniowo to nawet nie zauważysz zmian. Dopiero jak padnie np. korektor wtedy poczujesz, że coś jest nie tak smile.gif Tylne kolo bedzie blokować się przy byle mocniejszym hamowaniu a jak trafisz na mokrą jezdnie albo z lodem, to tył auta zacznie wyprzedzać przód wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> No wiesz ...

Celowo nie pisalem, że zrobisz sobie dobrze tylko że OK

hahaha.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Celowo nie pisalem, że zrobisz sobie dobrze tylko że OK

> Pozdroofka

hahaha.gif

Oki jutro powalczę z linką i zobaczę czy coś to da.

Napisano

> No i mnie też czaka dłubanie w hamulcach. Jeden z korektorów siły

> hamowania zakończył żywot i niestety prawe tylne koło hamuje

> zbyt mocno. Sprawdzone na szutrowej drodze i potwierdzone na

> stacji diagnostycznej.

> Korektory juz zamówione i czekają u zielika na odbiór w sobotę. Jak

> zielik się pojawi to zapoda fotę

> Pozdroofka

A co może być wciąż przyczyną słabszego, w stosunku do koła obok, hamowania koła tylnego prawego? Już ze 3 miesiące temu były wymieniane korektory oraz wymieniany płyn hamulcowy, więc sądziłem że potrzebują czasu na ułożenie się. Testowałem na piasku i tylne lewe szybciej blokuje niż prawe...Szukać przyczyny w szczękach, bębnie? Wizualnie obydwie strony wyglądają na zużyte równomiernie...

Napisano

> Szukać przyczyny w szczękach, bębnie?

Jeżeli masz pewność, że okładziny szczęk nie zostały w jakiś sposob zalane płynem hamulcowym oraz, że aktualnie nia ma wycieku z cylinderka, to raczej w samoregulatorze. Spróbuj zdjąć koło i bez zdejmowania bębna nakierować otwór po śrubie na nakrętkę samoregulatora i cieńkim srubokretem podkręcić nakrętkę. Tylko nie za dużo. A potem zrób testa na piachu. Jeżeli pomoże to zdejmij bęben, wyczyść samoregulator (w wątku "Smary, kleje, szuwaksy i inne preparaty" są psikadla do czyszczenioa hamulcow), zapodaj trochę smaru miedziowego, zmontuj, zrob testa i ewentualnie wyreguluj samoregulator metodą "przez otwór po śrubie".

Pozdroofka

EDIT:

A masz pewnośc, że to prawe hamuje za słabo? wink.gif Może to lewe hamuje za mocno? Jakie masz wartosci sily hamowania na poszczególnych czterech kołach?

Napisano
  • Autor

Dziś lekko tą śrubę podkręciłem, ale niestety na dwóch lewarkach sie nie dało bo bujało jak w sztorm sciana.gif

Ale dźwignia już inaczej chodzi i koła przy opuszczonym ręcznym nie blokują się smile.gif

Napisano

> EDIT:

> A masz pewność, że to prawe hamuje za słabo? Może to lewe hamuje za

> mocno? Jakie masz wartości siły hamowania na poszczególnych

> czterech kołach?

Co prawda testy z grudnia zeszłego roku, gdyż po wymianie nie robiłem nowego testu, ale potem w lutym miałem przegląd techniczny i gościu powiedział, że są jeszcze małe rozbieżności ale w granicach bezpieczeństwa.

img6527caeki8.jpg

Napisano

>> Haynes Opel Astra Service And Repair Manual

> dzięki

> już się ściąga

A możesz się linkiem podzielić? bow.gif

Napisano

Z obrazka wynika, że juz w grudniu miałeś problem z prawym tylnym. Wymiana korektorów i płynu jak widać nie pomogła (przy okazji ciekaw jestem jak po wymianie korektorów wygląda proporcja sił przód-tył). Zwróć uwagę, że hamulec ręczny brał na oba koła jednakowo. W związku z tym nie szukałbym przyczyny w szczękach i bębnie.

Szkoda tylko, że rozmawiamy o aktualnym stanie a podpieramy się pomiarami z grudnia i sprzed wymiany wink.gif

To tak jakbyśmy oglądali wyniki badań babci sprzed pół roku i zastanawiali się czemu zmarła tydzień temu wink.gif

Pozdroofka

Napisano

Właśnie wróciłem z przejażdżki po polnej drodze i muszę przyznać, że tylna oś zaczęła hamować równo. Kilka razy mocniej przyhamowałem do zablokowania wszystkich kół i jest efekt. Jednakże na obecne warunki mogą wypaczać wyniki, gdyż jeździłem suchym piasku i zablokować koło to nie problem, dlatego do prób wolę twardą ubitą ziemię, gdzie nawet widać kiedy bieżnik opony zaczyna się wgryzać w ziemię i blokować koło. smile.gif Muszę poczekać na deszcz... wink.gif

Napisano

> A możesz się linkiem podzielić?

linka to nie bardzo, bo to z emula wink.gif

jeśli używasz to mogę Ci podesłać sumy kontrolne

Napisano

> Czyli bym musiał podnieś cały tył auta. Hmm zastanawiam się jak w

> moich warunkach to wykonać.

No, ja już nie mam tego problemu: KLIK. Już wkrótce pierwsze użycie smile.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> No, ja już nie mam tego problemu: KLIK. Już wkrótce pierwsze użycie

> Pozdroofka

Widziałem, widziałem smile.gif jak w innym poście sie chwaliłeś biglaugh.gif

Napisano

Coś mi się przypomniało smile.gif

Dziś z zielikiem mieliśmy dylemat: nie mogliśmy sobie przypomnieć w którą stronę trza kręcić nakrętką samoregulatora aby rozeprzeć szczęki - od się czy do się. A nie chcialo się nam ściagać bębna coby sprawdzić. Pamięta ktoś?

Pozdroofka

Napisano

> Coś mi się przypomniało

> Dziś z zielikiem mieliśmy dylemat: nie mogliśmy sobie przypomnieć w

> którą stronę trza kręcić nakrętką samoregulatora aby rozeprzeć

> szczęki - od się czy do się. A nie chcialo się nam ściagać bębna

> coby sprawdzić. Pamięta ktoś?

> Pozdroofka

z tego co pamietam,w lewym kole (od strony kierowcy ) jest gwint normalny a przy prawym kole jest lewy gwint

Pozdro

Napisano

> z tego co pamietam,w lewym kole (od strony kierowcy ) jest gwint

> normalny a przy prawym kole jest lewy gwint

Tak, o tym wiedzieliśmy, ale: "od się czy do się" smile.gif

Pozdroofka

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.