Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wyciek płynu chłodniczego

Featured Replies

Napisano

Witam,

Od dwóch miesięcy nie potrafię poradzić sobie z problemem chłodzenia w Astrze 1,4 benzyna + LPG (8-zaworowa)

Opis problemu:

Od pewnego czasu nie włącza mi się wentylator ten przy chłodnicy.

Pojechałem do jednego mechanika wymienił mi czujnik , odpowietrzył układ zalał borygo i było przez kilka dni było ok. Kiedyś stanąłem w korku dzień był upalny i się nie włączył. Czujnik został włożony od Poloneza podobno miał pasować.

Pojechałem do salonu Opla kupiłem oryginalny czujnik i poprosiłem o wymianę . Wymienili mi na miejscu lecz wentylator nie chciał się włączyć. Zapłaciłem ponownie za usługę poprosiłem aby zwarli na krótko wentylator aby cały czas chłodził i zabrałem auto ponieważ twierdzili, ze to jest prawdopodobnie uszczelka pod głowicą koszt wymiany około 1200 zł ;-)

Auto zabrałem stwierdziłem ze poszukam czegoś tańszego.

Pojechałem do trzeciego mechanika opowiedziałem o wszystkim stwierdził faktycznie ze to może uszczelka pod głowicą, ponieważ zaobserwował jakieś powietrze w zbiorniku gdzie się wlewa płyn chłodniczy. Powietrze jest zaraz po odpaleniu samochodu oraz znaczący spadek płynu w zbiorniczku nie było wycieku pod samochodem twierdził ze może się przedostaje gdzieś do cylindrów.

Wymienił uszczelkę pod głowica. Jadę do domu upalny dzień stoję w korku wentylator się włączył raz później drugi raz ;-) miałem nadzieje ze jest ok.

Wjechałem do garażu zgasiłem silnik po pewnej chwili widzę, ze mam świeżą znaczną plamę płynu chłodniczego pod samochodem. Plama jest z lewej strony tak jakby spod korka ale pewny nie jestem . Po otworzeniu klapy silnika mokro na wahaczu dokładnie nie wiem skąd wali płynem.

Odstawiłem ponownie do mechanika po czym stwierdza ze jak stoi samochód u niego na warsztacie i pracuje silnik wentylator sie załącza wycieku nie ma.

Odbieram samochód ponownie jadę do domu około 20 km w korkach upalny dzień wentylator sie załącza stawiam w garaży za chwile patrzę znowu wycieka płyn spod samochodu . nie wiem nadal skąd. Mechanik twierdzi ze według niego wszystko jest ok ;-)

Nie jest to możliwe żeby podczas postoju jak jest motor pracuje nie wyciekało a jak jadę gaszę silnik jest rozgrzany za moment wycieka. Co robić czy jechać do czwartego, gdzie szukać przyczyny co może być przyczyną takiego zachowania.

Sorki trochę długie ale nie wiem co robić jedna nadzieja, że może czegoś dowiem się konkretnego na forum.

Pozdrawiam

Napisano

> może czegoś dowiem się konkretnego na forum.

Rada jest tylko jedna: musisz znaleść miejsce wycieku. Jeśli temperaturę na wskaźniku masz w miarę OK, wiatrak się wlącza to Twoim jedynym problemem jest wyciek. Niestety przez monitor nie da sięgo zlokalizować - musisz sam. Podotykaj węże, patrz gdzie jest mokro - im wyżej tym jesteś bliżej wycieku. Szukaj krystalicznych osadów,

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

Wyczytałem gdzieś na forum, że może to być wina korka zbiorniczka gdzie sie wlewa płyn. Podobno w korku sa jakieś dwa zaworki które z czasem przetają działać .

Wymieniać korek ?

> Rada jest tylko jedna: musisz znaleść miejsce wycieku. Jeśli

> temperaturę na wskaźniku masz w miarę OK, wiatrak się wlącza to

> Twoim jedynym problemem jest wyciek. Niestety przez monitor nie

> da sięgo zlokalizować - musisz sam. Podotykaj węże, patrz gdzie

> jest mokro - im wyżej tym jesteś bliżej wycieku. Szukaj

> krystalicznych osadów,

> Pozdroofka

Napisano

> może to być wina korka zbiorniczka

> gdzie sie wlewa płyn

Korek uszkadza się na dwa sposoby:

1. zatyka się zaworek a wtedy ciśnienie bardzo wzrasta. Efekt: twarde węże, w najsłabszym miejscu "puszcza" i jest wyciek. Najczęściej na którejś z opasek albo na jakimś mikropęknięciu czy to węża czy to chłodnicy albo bloku/głowicy

2. Zaworek jest zawsze otwarty. Efekt: nie ma ciśnienia w ukladzie, płyn ma tendencję do gotowania siew temperaturze trochę ponad 100*. Dodatkowo przy zakręconym korku, nagrzanym plynie, płyn lubi mieć w zbiorniczku dość wysoki poziom.

>Wymieniać korek ?

Możesz. Duzo nie kosztuje. Ale ja bym na niego nie stawiał.

Pozdroofka

Napisano

Poczytaj moje przygody

Moje przeboje

W tej chwili leję płyn 1cm poniżej normy i raz na 2-3 dni spuszczam ciśnienie ze zbiorniczka i wycieków brak (widocznych pod autem) bo że są to jestem pewien.

No i ciułam kasę na UPG

Napisano

Podjedź do Auto-Eksperta, naszego kącikowego warsztatu, to naprawią. waytogo.gif

Napisano
  • Autor

Przygoda jak z bajki podobnie u mnie.

Czyli co koreczek jak wymieniłeś nie pomogł . Każdy przypadek jest inny. Moze na początek wymienie ten korek bo mam wrażenie ze to własnie z okolicy tego korka jest wyciek jeszcze dzisiaj spróbuje sprawdzić. Ale wiesz jaka jest przyczyna wycieków rozumie ciśnienie w zbiorniczku i musisz spuszczać np co 3 dni ? Dużo chyba nie pojeździsz jak musisz sie gimanstykować nad zbiorniczkiem.

> Poczytaj moje przygody

> Moje przeboje

> W tej chwili leję płyn 1cm poniżej normy i raz na 2-3 dni spuszczam

> ciśnienie ze zbiorniczka i wycieków brak (widocznych pod autem)

> bo że są to jestem pewien.

> No i ciułam kasę na UPG

Napisano
  • Autor

Możesz podać wiecej informacji na temat tego Auto-Experta gdzie moge go znaleźć w Warszawie. Czy ktoś już tam naprawiał samochód jakie mają stawki. 3 razy już płaciłem w przeciągu ostatnich 2 miesiecy za tą samą usterkę a chłodzenie jak w temacie ;-)

> Podjedź do Auto-Eksperta, naszego kącikowego warsztatu, to naprawią.

Napisano

> Możesz podać wiecej informacji na temat tego Auto-Experta gdzie moge

> go znaleźć w Warszawie.

tu czytaj

> Czy ktoś już tam naprawiał samochód

sporo osób z forum

ja osobiście nie, bo daleko mam zlosnik.gif

> jakie mają stawki.

pojęcia nie mam

podobno dla astrokącikowiczów są jakieś zniżki ok.gif

  • 2 miesiące później...
Napisano

kiedyś miałem podobnie ale w innym samochodzie, z tym ze ciśnienie wywalało dziurę w chłodnicy. po kilku wizytach u mechaników, wymianie UPG, sprzedałem samochód.

Po częstym czytaniu autokacika wpadłem na to, że wymiana UPG była źle zrobiona. Nie spamowali głowicy (hyba tak to sie nazywa), chodzi o szlifowanie na specjalnej maszynie.

Ja bym spróbował narazie dodać do płynu chłodzącego proszek uszczelniający- może to coś da.

Napisano

Nie spamowali głowicy (hyba tak to sie nazywa), chodzi

> o szlifowanie na specjalnej maszynie.

no takiego określenia jeszcze nie słyszałem hahaha.gif ale wiesz o co chodzi... a nazywa się to planowaniem głowicy, pzdr waytogo.gif

Napisano

> układ zalał borygo

po pierwsze to nie lejcie tego syfu bo to zrzera głowicę, a planować nie zawsze jest potrzeba i nie powinno się tego robić jeśli jej nie ma!!!

Napisano

> po pierwsze to nie lejcie tego syfu bo to zrzera głowicę, a planować

> nie zawsze jest potrzeba i nie powinno się tego robić jeśli jej

> nie ma!!!

No to kolego zadebiutowałeś... i powaliłeś wszystkich swoją wiedzą na kolana. hahaha.gif

Borygo to może mózg zeżreć najwyżej... jeśli się go za dużo pije hehe.gif

Że co się nie powinno robić? i czego nie ma?

Ja bym proponował Tobie poczytać trochę forum, zapoznać się z regulaminem, a później się do niego zastosować... I najważniejsze: nie gadaj głupot!

P.S. Ortografia jeszcze... pamiętaj o ortografii... hehe.gif

Pozdrawiam

Napisano

> po pierwsze to nie lejcie tego syfu bo to zrzera głowicę, a planować

> nie zawsze jest potrzeba i nie powinno się tego robić jeśli jej

> nie ma!!!

Takiś mądry to napisz, co lejesz? Thenatoorath czacha.gif czy cos lepszego? grinser006.gif

Napisano

> Takiś mądry to napisz, co lejesz? Thenatoorath czy cos lepszego?

wszystko tylko nie wodę ani borygo

zmieniałem UPG już w kilkudziesięciu oplach i zawsze tam gdzie była woda to była zeżarta przez korozję uszczelka a tam gdzie borygo były wyżarte dziury w głowicy i jedna taka głowica aż poszła w śmietnik bo już nie było co planować nawet

a co do planowania to się sprawdza czy jest równa powierzchnia i jak jest to się jej nie rusza

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.