Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Astra I i nawigacja - gdzie najlepiej zainstalować

Featured Replies

Napisano

Od kilku dni jestem szczęśliwym posiadaczem nawigacji GPS.

Wszystko ładnie działa. Jednak jest jedno "ale". W słoneczny dzień ledwo co na niej widać frown.gif

W związku z tym mam pytanie. Czy macie jakieś dobre miejsce na instalację nawigacji, jakieś sprawdzone rozwiązania w tym temacie?

Pozdrawiam.

Napisano

ja navi mam co prawda tylko na fonie ale mam uchwyt zainstalowany nad radiem do szyby, może nie w polowie szyby ale bliżej kierownicy. widziałem tez ze maja zainstalowane ludzie z lewej strony kierownicy ...

Napisano

> Od kilku dni jestem szczęśliwym posiadaczem nawigacji GPS.

> Wszystko ładnie działa. Jednak jest jedno "ale". W słoneczny dzień

> ledwo co na niej widać

> W związku z tym mam pytanie. Czy macie jakieś dobre miejsce na

> instalację nawigacji, jakieś sprawdzone rozwiązania w tym

> temacie?

> Pozdrawiam.

ja swoja mam przy lewym slupku

Napisano

> Od kilku dni jestem szczęśliwym posiadaczem nawigacji GPS.

> Wszystko ładnie działa. Jednak jest jedno "ale". W słoneczny dzień

> ledwo co na niej widać

> W związku z tym mam pytanie. Czy macie jakieś dobre miejsce na

> instalację nawigacji, jakieś sprawdzone rozwiązania w tym

> temacie?

> Pozdrawiam.

Pochwal się jaką masz ;P

JA instalowałem na samym środku szyby tuż nad deską rozdzielczą, mniej więcej uchwyt sięgał tak że jej dół był obok kratek wentylacyjnych na środku konsoli. Miałem dobrą widoczność, nie przeszkadzało w jeździe no i kabelek od ładowania sięgał dobrze.

Ostatnio jednak uznałem, że ta nawigacja mnie ogłupia i nie myślę gdzie jadę więc ją sprzedałem i wróciłem do starej dobrej mapy papierowej. Jakoś tak mi jest wygodniej.

Napisano

> Od kilku dni jestem szczęśliwym posiadaczem nawigacji GPS.

> Wszystko ładnie działa. Jednak jest jedno "ale". W słoneczny dzień

> ledwo co na niej widać

do markowych navigacji jako opcja jest taki dodatkowy daszek przeciwsłoneczny do kupienia rozwiązujący ten problem...

Napisano

Ja mam dokładnie na środku tuż nad nawiewami. Cały uchwyt jest w zasadzie we wnęce w desce rozdzielczej obok poduszki pasażera.

Napisano

> Ostatnio jednak uznałem, że ta nawigacja mnie ogłupia i nie myślę

> gdzie jadę więc ją sprzedałem i wróciłem do starej dobrej mapy

> papierowej. Jakoś tak mi jest wygodniej.

Podobna sytuacja występowała kiedyś powszechnie na wsiach polskich. Najpierw srać chodziło się za stodołę - w zimę przewiewało różne narządy, można było poślizgnąć się i wpaść we własne/czyjeś odchody, potem zaczęto instalować budki z serduszkiem oraz łazienki przy domostwach, ale i tak niektórzy ludzie chodzili dalej srać za stodołę. Jakoś tak im było wygodniej.

Napisano

> Podobna sytuacja występowała kiedyś powszechnie na wsiach polskich.

> Najpierw srać chodziło się za stodołę - w zimę przewiewało różne

> narządy, można było poślizgnąć się i wpaść we własne/czyjeś

> odchody, potem zaczęto instalować budki z serduszkiem oraz

> łazienki przy domostwach, ale i tak niektórzy ludzie chodzili

> dalej srać za stodołę. Jakoś tak im było wygodniej.

Teraz mnie kolega obraża. Napisałem co ja uznałem i co dla mnie jest wygodniejsze, natomiast porównanie użyte jest zbyt przesadzone i nijak ma się do naszego tematu. A kolega nie pomyślał, że tu gdzie jeżdżę nie potrzebuję nawigacji a bezmyślne jej używanie wyłącza myślenie i powoduje to, że po własnym mieście bez elektroniki nie będę umiał się poruszać?

Napisano

> Od kilku dni jestem szczęśliwym posiadaczem nawigacji GPS.

> Wszystko ładnie działa. Jednak jest jedno "ale". W słoneczny dzień

> ledwo co na niej widać

Nasuwa mi się parę pytań.

Czy kolega aby na pewno rozkminił wszystkie opcje w swojej navi? Chodzi mi zwłaszcza o opcje jaskrawości wyświetlania ekranu i tryby nocny/dzienny

Czy to nawi w palmie czy w telu.?

Czy kolega lewo czy prawo ręczny?

Jeśli standard czyli praworęczny to nawi jedynie nad gałą zmiany biegów - bo miąchamy prawą a lewa ciągle na kierownicy. Jeśli nie to odwrotnie - wieszamy przy lewym słupku.

Miejsce nad nawiewami środkowymi jest idealne kwestia długości ramienia mocującego żeby po przyssaniu do szyby nie pochylać się do nawi aby sięgnąć. No i należy tak sobie ustawić ekran aby był (jak liczniki) "w trasie" wzroku patrzącego na drogę. Bez myszkowania, zerkania i szukania gdzieś z boku. Przy dobrze ustawionym navi można grzebać w mapie i jednocześnie mieć w polu widzenia drogę w innym przypadku wprowadziłbym zakaz używania navi w czasie jazdy :/

Jak już mówiłem reszta to kwestia jaskrawości ekranu - jeździłem z Beckerem w ostrym słońcu o każdej porze dnia i nie ma siły jasność w trybie dzień jest tak duża że widać, widać, widać:)

Jeśli w Twoim navi nie widać - zmień navi smile.gif

Napisano

> Czy kolega lewo czy prawo ręczny?

> Jeśli standard czyli praworęczny to nawi jedynie nad gałą zmiany

> biegów - bo miąchamy prawą a lewa ciągle na kierownicy. Jeśli

> nie to odwrotnie - wieszamy przy lewym słupku.

Hmmm, czyli wg Ciebie leworeczni zmieniaja biegi lewa reka??? zlosnik.gif

Napisano

> Hmmm, czyli wg Ciebie leworeczni zmieniaja biegi lewa reka???

Nooo pomyśl kolego co autor miał namyśli i jaki to ma związek z lewo -prawo ręcznością.

A gitarzyści praworęczni trzymają gryf i łapią chwyty lewą czy prawą?

Napisano
  • Autor

> Czy kolega aby na pewno rozkminił wszystkie opcje w swojej navi?

> Chodzi mi zwłaszcza o opcje jaskrawości wyświetlania ekranu i

> tryby nocny/dzienny

W tej chwili jaskrawość (w samym urządzeniu) mam chyba na maksa.

Program (Automapa 5.0.5) sam przełącza sobie tryb dzienny/nocny.

> Czy to nawi w palmie czy w telu.?

Palm

> Czy kolega lewo czy prawo ręczny?

Praworęczny jestem ale lewa też całkiem sprawna smile.gif

Napisano
  • Autor

> Pochwal się jaką masz ;P

Nie ma się za bardzo chwalić - żadna markowa nawigacja - Axxion - wręcz nieznana ale w miarę dobra.

> JA instalowałem na samym środku szyby tuż nad deską rozdzielczą,

> mniej więcej uchwyt sięgał tak że jej dół był obok kratek

> wentylacyjnych na środku konsoli. Miałem dobrą widoczność, nie

> przeszkadzało w jeździe no i kabelek od ładowania sięgał dobrze.

> Ostatnio jednak uznałem, że ta nawigacja mnie ogłupia i nie myślę

> gdzie jadę więc ją sprzedałem i wróciłem do starej dobrej mapy

> papierowej. Jakoś tak mi jest wygodniej.

Ja też mam zamontowaną mniej więcej nad nawiewami i lekko skręconą w stronę kierowcy.

Z drugiej strony mapa też "gada", więc w czasie jazdy to wystarczy.

Swoją drogą masz rację, że od tych nawigacji, ludzie nie będą umieli się posługiwać zwykłą mapą smile.gif

Napisano

> A gitarzyści praworęczni trzymają gryf i łapią chwyty lewą czy prawą?

Chybiony przykład. Sam uczyłem grać chłopaka, który był leworęczny, a gitarę dzierżył tradycyjnie grinser006.gif

Są też asy, które grają na leworęcznej gitarze, ale bez symetrycznego przełożenia strun - tak, jakby normalną gitarę obrócić o 180 stopni. spineyes.gif

Sorry za mały offtopic.gif, ale poczułem się wywołany do tablicy 270635636-JUMP2.gif

Napisano

Mówimy o średniej statystycznej, a nie o wyjątkowych przypadkach.

Ponieważ zamierzacie się wymądrzać kto komu czemu - zaznaczę tylko że chodziło mi o to że standardem jest trzymanie kiery lewą ręką i wszelkie operacje prawą więc nawi/tel/kolano kobiety etc ergonomicznie jest trzymać z prawej strony kiery.

Są wyjątki i ja nie o tym. Sam ciągnę dymka trzymając w lewej w czasie jazdy ale po to żeby prawa była wolna do akcji różnych.

Nieważne - off top end z mojej strony mondralińskie wink.gif

Napisano

> Teraz mnie kolega obraża. Napisałem co ja uznałem i co dla mnie jest

> wygodniejsze, natomiast porównanie użyte jest zbyt przesadzone i

> nijak ma się do naszego tematu. A kolega nie pomyślał, że tu

> gdzie jeżdżę nie potrzebuję nawigacji a bezmyślne jej używanie

> wyłącza myślenie i powoduje to, że po własnym mieście bez

> elektroniki nie będę umiał się poruszać?

W ogóle nie miałem zamiaru kolegi obrazić. Kolega rzucił po prostu tezę, jakoby nawigacja GPS "ogłupiała" ludzi, z czym ja akurat zgodzić się nie mogę. Jak widać, dla jednych urządzenia te są cennymi przewodnikami ułatwiającymi bezstresowe/bezwypadkowe/bezkolizyjne(z prawem)/oszczędne(bez marnotrawstwa paliwa czyli przy okazji ekologiczne) dotarcie do celu, a dla innych są zbędnym gadżetem. Jakby na to nie patrzeć, mamy demokrację i każdy może ustosunkować się do tematu nawigacji zgodnie ze swoim kierunkiem myślenia. Wiadomo też, że każda technologia ma swoje plusy i minusy. Co do poruszania się po własnym mieście z nawigacją: ja akurat nie korzystam do samego przemieszczania się, ale, ponieważ navi mam w telefonie, to chętnie uruchamiam program i zerkam, gdzie dokładnie leży punkt docelowy - jeśli nie znam ulicy, bądź ulica należy do tych nienajkrótszych. Ale, jeśli punkt docelowy znajdowałby się w centrum jakiegoś zapyziałego osiedla zabudowań jednorodzinnych z jednym wjazdem i z labiryntem pogmatwanych uliczek jednokierunkowych, to nie wahałbym się nawet chwili, aby użyć nawigacji. Mapa w takiej sytuacji staje się (wg mnie) po prostu bezużyteczna. Pozdrawiam wszystkich korzystających oraz niekorzystających z nawigacji i życzę zawsze bezstresowego dotarcia do celu smile.gif

Napisano

> W słoneczny dzień ledwo co na niej widać

Może folia przeciwodblaskowa? Przejdź się do sklepu z akcesoriami to telefonów/GPS i zapytaj. Porada: wink.gif Nie kupuj folii 3,5" nie oplaca się smile.gif Kup 5" z jednego kawałka wytniesz 2 sztuki 3,5" i jeszcze na telefon wystarczy smile.gif

Folia działa, nawet kiedy słońce oświetla wprost ekranik, wszystko widać. Po naklejeniu ale przed włączeniem urządzenia ma się wrażenie, że naklejeniem folii tylko pogorszyło się sytuację, bo ekranik bardziej błyszczy niż bez folii smile.gif

Suche folie (te naklejane bez udziału wody) mają to do siebie że po naklejeniu ich tworzy się pod nimi sporo pęcherzyków powietrza. Nie trzeba się tym przejmować, po 24 - 48 godzinach wszystkie znikają (o ile nie ma pod folią czątek kurzu wink.gif )

Pozdroofka

Napisano

> W ogóle nie miałem zamiaru kolegi obrazić. Kolega rzucił po prostu

> tezę, jakoby nawigacja GPS "ogłupiała" ludzi, z czym ja akurat

> zgodzić się nie mogę. Jak widać, dla jednych urządzenia te są

> cennymi przewodnikami ułatwiającymi

> bezstresowe/bezwypadkowe/bezkolizyjne(z prawem)/oszczędne(bez

> marnotrawstwa paliwa czyli przy okazji ekologiczne) dotarcie do

> celu, a dla innych są zbędnym gadżetem. Jakby na to nie patrzeć,

> mamy demokrację i każdy może ustosunkować się do tematu

> nawigacji zgodnie ze swoim kierunkiem myślenia. Wiadomo też, że

> każda technologia ma swoje plusy i minusy. Co do poruszania się

> po własnym mieście z nawigacją: ja akurat nie korzystam do

> samego przemieszczania się, ale, ponieważ navi mam w telefonie,

> to chętnie uruchamiam program i zerkam, gdzie dokładnie leży

> punkt docelowy - jeśli nie znam ulicy, bądź ulica należy do tych

> nienajkrótszych. Ale, jeśli punkt docelowy znajdowałby się w

> centrum jakiegoś zapyziałego osiedla zabudowań jednorodzinnych z

> jednym wjazdem i z labiryntem pogmatwanych uliczek

> jednokierunkowych, to nie wahałbym się nawet chwili, aby użyć

> nawigacji. Mapa w takiej sytuacji staje się (wg mnie) po prostu

> bezużyteczna. Pozdrawiam wszystkich korzystających oraz

> niekorzystających z nawigacji i życzę zawsze bezstresowego

> dotarcia do celu

Spoko, uważam sprawę za wyjaśnioną i nie zamierzam czuć się obrażony. No to 20.GIF na zgodę i sprawa załatwiona.

Z powyższą zacytowaną wiadomością zgadzam się w 100%.

Co do ogłupiania, to stosowanie NAVI jako urządzenia usprawniającego poruszanie się w nieznanym terenie to jak najbardziej przydatność tego urządzenia uznają jako nieocenione, jednak jazda bez sensu (jak niektórzy stosują) w każdej sytuacji i w każdym miejscu z odpaloną NAVI to gdy takiemu pacjentowi urządzenia zabraknie nie będzie umiał z pracy do domu trafić. Przyczyną jak to nazwałem ogłupiania ludzi poprzez NAVi jest zbytnie przywiązywanie się do urządzenia i zbytnie ufanie mu jako nieomylnemu. Tu na swoim przykładzie powiem, że w Bydgoszczy kiedyś AutoMapa w wersji 4 coś tam wsadziła mnie w zakaz ruchu

i niestety na patrol policji. Na szczęście skończyło się na śmiechu i wskazaniu przez Panów policjantów prawidłowej drogi. Dla Mapy z nawigacji park miejski posiadał ulice ogólnie dostępne hehe.gif.

Jednak jazdy bez NAVI po Poznaniu sobie nie wyobrażam. Toteż Zalety urządzenia są wspaniałe, ale zawsze trzeba mieć głowę na karku i myśleć nie ufając do końca szanownej elektronicznej szczekaczce. Natomiast Przez ostatni okres poruszam się po dobrze mi znanych trasach gdzie nie potrzebuję pomocy, a jeśli wyruszam w nieznany teren co ostatnio rzadko się zdarza korzystam z pomocy map papierowych i poruszam się po numerach dróg a w miejscowościach CB się do tego celu świetnie przydaje.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Może folia przeciwodblaskowa?

Ooo to może być dobry pomysł smile.gif

Pozdrawiam.

Napisano
  • Autor

> Jednak jazdy bez NAVI po Poznaniu sobie nie wyobrażam.

Dlaczego akurat po Poznaniu? Myślę, że w każdym obcym mieście nawigacja się przyda.

Mi się również przydaje w moim mieście (Poznaniu) ze względu na numerację budynków. Niby wie się gdzie jest dana ulica ale czasem może ona być strasznie długa.

Poza tym trudno znać każdy zakątek takie dużego miasta, nawet swojego.

Napisano

> Dlaczego akurat po Poznaniu? Myślę, że w każdym obcym mieście

> nawigacja się przyda.

> Mi się również przydaje w moim mieście (Poznaniu) ze względu na

> numerację budynków. Niby wie się gdzie jest dana ulica ale

> czasem może ona być strasznie długa.

O np. Dąbrowskiego. Współczuję komuś jak na piechotę szuka danego numeru smile.gif

> Poza tym trudno znać każdy zakątek takie dużego miasta, nawet

> swojego.

Dokładnie ok.gif

Napisano

> Dlaczego akurat po Poznaniu?

Sorki, bez obrazy, ale byłem w niejednym polskim mieście, w 10 największych Polskich to na pewno i Poznań wywarł na mnie najgorsze wrażenie (chodzi o poruszanie się po nim). Swego czasu musiałem przez około tydzień jeździć po tym pięknym mieście, ale jak słyszę, że muszę znowu tam jechać to mi się coś robi. Wielu narzeka na Wrocław, ale to miasto bardzo przypadło mi do gustu.

Dlaczego po Poznaniu? Kompletnie nie mogłem nauczyć się tam jeździć, 10 razy ta sama trasa i zawsze coś popieprzyłem i źle pojechałem, dlatego. Myślę, że każdy z nas ma takie miasto gdzie mu się dobrze jeździ a gdzie źle.

A co do jazdy po swoim mieście, to prawda szczególnie rodowici Warszawiacy znają trasę dom praca i z powrotem, ale ja jestem tu przybyszem do tego dużo muszę po nim jeździć i mi wystarcza "rzut okiem" gidze dana ulica jest i zazwyczaj trafiam bez błądzenia, ale może mam takie szczęście.

Liczy się tez tak zwana orientacja w terenie, jesli ktoś dużo się porusza szczególnie w różnych miejscach nie koniecznie znajomych to takiej orientacji się uczy i jazda bez NAVI nie jest problemem.

Ale zrobił się nam offtopic.gifzlosnik.gif

Napisano

> Ooo to może być dobry pomysł

Tylko ma być przeciwodblaskowa. Bo jak kupisz jakąś zwykłą, "ochronną" to potem będziesz pisal, że szmelc wink.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Sorki, bez obrazy, ale byłem w niejednym polskim mieście, w 10

> największych Polskich to na pewno i Poznań wywarł na mnie

> najgorsze wrażenie (chodzi o poruszanie się po nim).

Ja też słyszałem dużo o Wrocławiu ale tam nie zabłądziłem. Zabłądziłem za to w Łodzi.

Jechałem główną drogą (nr 1) z Częstochowy przez Łódź do Poznania.

W Łodzi nagle urywają się drogowskazy na Poznań i są tylko na Warszawę i Gdańsk. W końcu jakoś ta ostatnia nas doprowadziła na A2.

Faktycznie offtopic.gif na całego smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.