Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jakie japońskie kombi w dieslu?

Featured Replies

Napisano

Witajcie, to mój pierwszy post tutaj, więc prosze o wyrozumiałość, jeśli coś nie tak będzie.

Poradźcie mi proszę, jakie Waszym zdaniem są sensowne możliwości? Chciałbym kupić swojego pierwszego w życiu japończyka bo podobno bezawaryjne (to prawda czy mit?), w wersji kombi, zdecydowanie w dieslu, za jakieś dwadzieścia parę tysięcy peelen.

Przyglądałem się Carinie, Avensisowi I i Maździe 626.

Na której się skupić? Jakie są za i przeciw? A może zaproponujecie coś innego?

Pozdrawiam!

Napisano

> Witajcie, to mój pierwszy post tutaj, więc prosze o wyrozumiałość,

> jeśli coś nie tak będzie.

> Poradźcie mi proszę, jakie Waszym zdaniem są sensowne możliwości?

> Chciałbym kupić swojego pierwszego w życiu japończyka bo podobno

> bezawaryjne (to prawda czy mit?), w wersji kombi, zdecydowanie w

> dieslu, za jakieś dwadzieścia parę tysięcy peelen.

> Przyglądałem się Carinie, Avensisowi I i Maździe 626.

> Na której się skupić? Jakie są za i przeciw? A może zaproponujecie

> coś innego?

> Pozdrawiam!

... Avensis D4D - ciekawe auto ...

Napisano

Carina - solidna, ale już stara będzie. Ciężko znaleźć dobry egz. Niezniszczalne diesle 73 lub 83 KM.

Mazda 626 - nie znam, ale ponoć solidna.

Ave - bodaj do 2000 r. 90 konny TD "starej" generacji - nie do zajeżdżenia. Ogólnie autko b. trwałe, od czasu do czasu wymienisz tarcze na nowe i będzie git. biglaugh.gif

Ave D4D - od 2000 r. - jeżeli juz po lifcie, to poprawione pare rzeczy (m.in hamulce), dobry silnik, choć miewał problemu z oleum (musiałbyś wniknąć, czy akurat ten, ale toyota miała pare akcji serwisowych), ogólnie też autko warte polecenia. ok.gif

Napisano
  • Autor

> Carina - solidna, ale już stara będzie.

Stara ale kurcze jara. Podoba mi się linia tego auta bardziej niż niejednego wynalazku.

> Ave D4D - od 2000 r. - jeżeli juz po lifcie, to poprawione pare

> rzeczy (m.in hamulce), dobry silnik, choć miewał problemu z

> oleum (musiałbyś wniknąć, czy akurat ten, ale toyota miała pare

> akcji serwisowych), ogólnie też autko warte polecenia.

Ten lift to właśnie była wymiana Ave I na Ave II? Czyli około 2002 roku?

To chyba jednak bardziej przedliftowe w moim zasięgu (cena).

A co jeszcze na rynku jest z japończyków? Pytam, bo mnie te strony świata są zasadniczo obce.

Napisano

> Stara ale kurcze jara. Podoba mi się linia tego auta bardziej niż

> niejednego wynalazku.

Ciut za słabe diesle, jak dla mnie.

> Ten lift to właśnie była wymiana Ave I na Ave II?

Nie, lift był w 2000 r., ale diesle D4D (czyli te nowsze) wkładali chwilę jeszcze w budę sprzed liftu.

> Czyli około 2002

> roku?

To już był nowy model - od 2003 r.

> To chyba jednak bardziej przedliftowe w moim zasięgu (cena).

> A co jeszcze na rynku jest z japończyków? Pytam, bo mnie te strony

> świata są zasadniczo obce.

niewiem.gif

Primera tez jest o.k., ale ta jeszcze "ładna", to również TD 90 Km.

Modele toyoty

Napisano

> Primera tez jest o.k., ale ta jeszcze "ładna", to również TD 90 Km.

Piszesz o P11.144 - niestety marny ten jedyny diesel: ani oszczędny (miasto to koszmar) ani dynamiczny (14,5 do setki).

W P12 jest sensowny diesel 2,2 ale samochód już nieco francowaty. Wygląd P12 też nie powala.

Napisano

> W P12 jest sensowny diesel 2,2 ale samochód już nieco francowaty.

> Wygląd P12 też nie powala.

wyglad to akurat rzecz gustu a z dieslem w p12 to podobno roznie jest i wszystko zalezy jaki model sie trafi. Z tego co czytalem przed zakupem swojej to pod wzgledem niezawodnosci benzyniaki wypadaja duzo korzystniej. Ale moze to taki urban legend zlosnik.gif w kazdym razie ja mam PB i 5 latek bezawaryjnej jazdy (tylko przeglady, wymiana zuzywajacych sie w czasie normalnej jazdy elementow itp) Inna sprawa ze stosunek cena do wyposazenia w P12 jest bardzo korzystny.

edit: podobno najnowsze p12 na kluczyku maja juz logo Renault hehe.gif

Napisano

> zakupem swojej to pod wzgledem niezawodnosci benzyniaki wypadaja

> duzo korzystniej. Ale moze to taki urban legend w

Bo większość diesli w P12 to były w tamtych czasach 1,9 dCi znane z różnych narowów. U mnie w rodzinie jest taki 2.2, któren przejechał już 230 tysięcy bez problemów.

Napisano
  • Autor

> W P12 jest sensowny diesel 2,2 ale samochód już nieco francowaty.

> Wygląd P12 też nie powala.

Wygląd rzecz wtórna - na samochód patrzy się przecież od wewnątrz.

Podsumowując - na placu boju pozostał tylko Ave D4D?

A co powiecie o Mitsu? W finansowym zasięgu sa Galanty i Space Stary z początku lat 00.

Gdzie to montują? Jak jest z jakością/bezawaryjnością (bo przebiegi w tym wieku już spore)?

Napisano

> Wygląd rzecz wtórna - na samochód patrzy się przecież od wewnątrz.

> Podsumowując - na placu boju pozostał tylko Ave D4D?

> A co powiecie o Mitsu? W finansowym zasięgu sa Galanty i Space Stary

> z początku lat 00.

> Gdzie to montują? Jak jest z jakością/bezawaryjnością (bo przebiegi w

> tym wieku już spore)?

SS gdzies w europie i też wrzucają francuskie diesle... biglaugh.gif

Ale wielkościowo - pomijając miesce nad głową - nie ma porównania do chociazby ave, taki wydmuchany w góre kompakcik. 270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

> SS gdzies w europie i też wrzucają francuskie diesle...

Czyli te problemowe?

No dobra, widzę, że nie ma o czym dyskutować, tylko szukać zaufanej toyoty.

Dziękuję!

Napisano

> Czyli te problemowe?

Ja wiem, czy problemowe? niewiem.gif

Jedni chwalą, inni narzekaja - trudno mi się ustosunkowac.

> No dobra, widzę, że nie ma o czym dyskutować, tylko szukać zaufanej

> toyoty.

Przede wszystklim dlatego, że SS ma mało miejsca - bagaznik tez nie za duży. Ave kombi o wiele lepiej tu wypada. ok.gif

Napisano
  • Autor

> Przede wszystklim dlatego, że SS ma mało miejsca

Tak, tak, ale mnie chodzi o to, że z tego co widzę to spośród wymienionych przeze mnie powyżej aut Ave wyróżnia się na plus.

Czy może nie mam racji?

Napisano

> Wygląd rzecz wtórna - na samochód patrzy się przecież od wewnątrz.

Ale środek jest najgorszy hehe.gif

> Podsumowując - na placu boju pozostał tylko Ave D4D?

Jeśli upierasz się przy dieslu. Jeśli nie to primera w dwulitrową benzyną.

Napisano
  • Autor

> Ale środek jest najgorszy

smile.gif

> Jeśli upierasz się przy dieslu. Jeśli nie to primera w dwulitrową

> benzyną.

Dizel jest tańszy, a jak zabraknie kopalin to i na rzepak pojedzie.

Primera poza tym nie jest trochę mniejsza? Sąsiad miał w sedanie, to o ile pamiętam jakieś nieduża była.

Napisano

> Dizel jest tańszy, a jak zabraknie kopalin to i na rzepak pojedzie.

Długo byś na rzepaku nie pojeździł takim dCi zlosnik.gif

> Primera poza tym nie jest trochę mniejsza? Sąsiad miał w sedanie, to

> o ile pamiętam jakieś nieduża była.

P11 4,52 m

P12 kombi 4,67 m - czyli całkiem niemała kobyła

Napisano

> Bo większość diesli w P12 to były w tamtych czasach 1,9 dCi znane z

> różnych narowów. U mnie w rodzinie jest taki 2.2, któren

> przejechał już 230 tysięcy bez problemów.

no wlasnie obilo mi sie o uszy (nie wiem ile w tym prawdy), ze w tych 1,9 to silniki robili Francuzi (ta sama jednostk a co w Lagunie) a skrzynie i reszte Japonczycy. I podobno nie do konca to wspolgralo frown.gif I tyczylo glownie modeli z 2002 roku. Im pozniej tym lepiej bylo. A 2,2 w syumie to na nissanklub chwala. Zreszta zdaje sie, ze tam jeden taki P12 na sprzedaz idzie - wersja sport, w Polsce praktycznie nieosiagalna. jakiś tekst

I niech mi ktos kurde powie, ze to brzydkie autko zlosnik.gif

Napisano

> Pierwszy!!!

Drugi... zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Drugi...

Trzeci!

Nie podoba mi się. Poza tym jest za drogi. Nie spełnia zadanych kryteriów.

No dobra - a jeśli nie japończyk, to ewentualnie co?

Xantia? Stilo? Mondeo? - to się w ogóle da porównać, czy na badziew nie patrzeć?

Napisano

Japończyków z dobrym diesel'em jest w tej cenie raczej niewielu... oslabiony.gif

Koniecznie musi być diesel...? Jakieś szczególne warunki przemawiają za diesel'em...?

Nie oczekuję dokładnej odpowiedzi jednak znaleźć benzynkę zdecydowanie łatwiej, a przy obecnej cenie paliwa zakup diesel'a może być podyktowany tak naprawdę tylko dużymi przebiegami....

Napisano
  • Autor

> Koniecznie musi być diesel...?

Oto moje argumenty:

- Używane dizle są w cenie wersji benzynowych.

- Silniki diesla kręcą się, kręcą się, kręcą się... nie do zajechania, więc mniejsze ryzyko, że używane auto z dużym przebiegiem będzie zarźnięte na amen.

- Palą mniej paliwa, co przy cenie "ropy" równej benzynie skutkuje niższymi kosztami.

- Dizle (raczej te starsze) bez problemu pojadą na paliwie z ekodomieszkami, co (nie ma się co czarować) będzie za chwilę koniecznością.

Napisano

> Oto moje argumenty:

> - Używane dizle są w cenie wersji benzynowych.

Zgadza się... ale nie wszystkie... smile.gif

> - Silniki diesla kręcą się, kręcą się, kręcą się... nie do

> zajechania, więc mniejsze ryzyko, że używane auto z dużym

> przebiegiem będzie zarźnięte na amen.

Ale w tamtym okresie (ok. 2000 roku) diesle na naszym rynku nie były aż tak bardzo popularne jak teraz (z racji ceny)... Więc większość samochodów z tego roku jest sprowadzona... czasami z niewiadomym pochodzeniem....

Poza tym - japońskie marki korzystały w tym czasie z większości innych producentów silników diesel'a - np. renault, isuzu, itp. Więc to co na zewnątrz - będzie japońskie, a to co w środku - np. francuskie.... zlosnik.gif

> - Palą mniej paliwa, co przy cenie "ropy" równej benzynie skutkuje

> niższymi kosztami.

Fakt - ale koszty obsługi są czasami sporo droższe... ok.gif

Choćby regeneracja (już nie wspomnę o wymianie) turbiny - nie wiesz jak Twój poprzednik traktował swój samochód... Może się okazać, że turbinka będzie do wymiany w niedługim czasie...

Poza tym silniki nie są japońskie - patrz komentarz powyżej... wink.gif

> - Dizle (raczej te starsze) bez problemu pojadą na paliwie z

> ekodomieszkami, co (nie ma się co czarować) będzie za chwilę

> koniecznością.

Masz rację.... waytogo.gif

Ale starszy silnik benzynowy pojedzie też na większości tego co sprzedają na stacjach... zlosnik.gif nawet tych Auchan, Carrefour i inne Tesco... zlosnik.gif

Żebyśmy dobrze się zrozumieli: nie każę Ci kupować benzyny... zlosnik.gif

Prowadzę z Tobą luźną dyskusję, bo szukasz samochodu BEZAWARYJNEGO.

Jeśli masz na oku jakiegoś diesel'a - od znajomego, z książeczką, z zachowaną kulturą techniczną - bierz śmiało i nie pytaj spod jakiego jest znaczka... smile.gif

Napisano

> Ale starszy silnik benzynowy pojedzie też na większości tego co

> sprzedają na stacjach... nawet tych Auchan, Carrefour i inne

> Tesco...

Co masz do paliw ze stacji hipermarketowych?

Tankuję właściwie tylko na takich stacjach i to nowoczesnego diesla CR. Moc ta sama, spalanie to samo jak na jakichs drożyznach, albo, o zgrozo!, paliwie na zachodzie.

Jeśli zauważyłem pogorszenie osiągów, czy większe spalanie, to raczej na paliwie z niektórych stacji BP.....

Napisano

> Co masz do paliw ze stacji hipermarketowych?

Jaaaaaa....? KOMPLETNIE nic.... smile.gif

Pewnie dlatego, że omijam je szeeeeeeeeeeeeeeeeeeroooooooooooookim łukiem..... zlosnik.gif

Jesteś ciekawy dlaczego??? Może dlatego, że kocham swój samochód...? hmm.gif A może dlatego, że czytam rankingi jakości paliw na stacjach...? hmm.gif Ciężko mi się zdecydować... zlosnik.gif

Napisano

> Oto moje argumenty:

> - Używane dizle są w cenie wersji benzynowych.

fakt

> - Silniki diesla kręcą się, kręcą się, kręcą się... nie do

> zajechania, więc mniejsze ryzyko, że używane auto z dużym

> przebiegiem będzie zarźnięte na amen.

wspolczesne benzyniaki tez objezdzaja po kilkanascie razy kule ziemska zlosnik.gif

> - Palą mniej paliwa, co przy cenie "ropy" równej benzynie skutkuje

> niższymi kosztami.

A to juz zalezy od stylu jazdy. zlosnik.gif Zreszta im wiekszy silnik, tym mniejsza roznica

> - Dizle (raczej te starsze) bez problemu pojadą na paliwie z

> ekodomieszkami, co (nie ma się co czarować) będzie za chwilę

> koniecznością.

to chyba duuuzo starsze... Tak z poczatku lat 90 max smile.gif One nawet na oleju z frytek pojada hehe.gif

Napisano
  • Autor

> wspolczesne benzyniaki tez objezdzaja po kilkanascie razy kule

> ziemska

Mimo wszystko... dizle charakteryzuje z definicji dłuższa żywotność (choć na obecną benzynówkę nie narzekam, a silnik jest w zasadzie jedynym elementem, który jeszcze się nie zepsuł).

> to chyba duuuzo starsze... Tak z poczatku lat 90 max

Nie mówię o jeździe na słonecznikach. Mówię o paliwach, które lada moment będziemy wszyscy zmuszeni lać - ze sporymi domieszkami rzepaku.

Czytałem o całkiem współczesnych silnikach JTD, które tytułem eksperymentu jeździły przez 100 tys. km na mieszance 50/50, bez żadnych konsekwencji.

Napisano
  • Autor

> japońskie marki korzystały w tym czasie z renault, isuzu, itp.

> Więc to co na zewnątrz - będzie japońskie, a to co w środku -

> np. francuskie....

A konkretnie - Avensis to czyjego ma diesla D4D?

Napisano
  • Autor

> Swojego.

Toyota jako jedyna nie bierze silników od PSA?

Czyli skupiam się na Ave.

Napisano

> Toyota jako jedyna nie bierze silników od PSA?

Nie tylko Toyota.

Napisano

> Nie tylko Toyota.

Quote:

za jakieś dwadzieścia parę tysięcy peelen


legacy w dieslu za tyle nie kupi grinser006.gif

Napisano

> Quote:

> za jakieś dwadzieścia parę tysięcy peelen

> legacy w dieslu za tyle nie kupi

A to nie doczytalem. Jeszcze bedzie musial poczekac grinser006.gif

Napisano

> A może dlatego, że czytam rankingi jakości paliw na stacjach...?

No jakoś na tych, na których tankuję, są znaczki BAQ - czyli paliwo spełnia normy. I znaczki nie znikają, a kontrole są kilka razy w roku, bez zapowiedzi

Napisano
  • Autor

> legacy w dieslu za tyle nie kupi

Za to w benie bez problemu, tylko trzebaby poczekać, aż przypłynie.

Napisano

> Witajcie, to mój pierwszy post tutaj, więc prosze o wyrozumiałość,

> jeśli coś nie tak będzie.

> Poradźcie mi proszę, jakie Waszym zdaniem są sensowne możliwości?

> Chciałbym kupić swojego pierwszego w życiu japończyka bo podobno

> bezawaryjne (to prawda czy mit?), w wersji kombi, zdecydowanie w

> dieslu, za jakieś dwadzieścia parę tysięcy peelen.

> Przyglądałem się Carinie, Avensisowi I i Maździe 626.

> Na której się skupić? Jakie są za i przeciw? A może zaproponujecie

> coś innego?

> Pozdrawiam!

Toyota. W żadnym wypadku MAZDA!

Napisano

> No jakoś na tych, na których tankuję, są znaczki BAQ - czyli paliwo

> spełnia normy. I znaczki nie znikają, a kontrole są kilka razy w

> roku, bez zapowiedzi

Tak czy siak - gratuluję odwagi... zlosnik.gif

Napisano

> Tak czy siak - gratuluję odwagi...

Coż - pozostaje mi pogratulować rozrzutności biglaugh.gif

Napisano

> Coż - pozostaje mi pogratulować rozrzutności

Hmm.... Napiszę Twoje słowa, gdy będziesz (tfu, tfu, tfu...) kapitalkę silnika robił.... zlosnik.gif

Napisano

> Hmm.... Napiszę Twoje słowa, gdy będziesz (tfu, tfu, tfu...)

> kapitalkę silnika robił....

Hmm.... o ile się buda nie rozpadnie, a właściciel samochodu przejawia wciąż chęć jeżdżenia, to każdy silnik kiedys ma robioną kapitalkę - więc nie rozumiem wypowiedzi biglaugh.gif

A tak na serio - chyba mylisz pojęcia - remont kapitalny to co innego niż, jak domniemam co miałeś na myśli, poważna naprawa silnika (a konkretnie układu zasilania paliwem) spowodowana kiepską jakością paliwa.

Napisano

> Hmm.... o ile się buda nie rozpadnie, a właściciel samochodu

> przejawia wciąż chęć jeżdżenia, to każdy silnik kiedys ma

> robioną kapitalkę - więc nie rozumiem wypowiedzi

> A tak na serio - chyba mylisz pojęcia - remont kapitalny to co innego

> niż, jak domniemam co miałeś na myśli, poważna naprawa silnika

> (a konkretnie układu zasilania paliwem) spowodowana kiepską

> jakością paliwa.

Koszty usunięcia usterek związanych z użytkowaniem złego paliwa są nie do przewidzenia, w odróżnieniu od kosztów remontu kapitalnego silnika...

Gdybyś przeczytał mojego posta ze zrozumieniem i odniósł go do swojej poprzedniej wypowiedzi - wiedziałbyś, że nie pomyliłem pojęć, bo rozmawialiśmy o kosztach - i w takim kontekście był napisany mój post związany z remontem (fakt, przyznaję, że może niezbyt trafnie użyłem pojęcia "KAPITALKA" ale brałem pod uwagę wysoką inteligencję swojego rozmówcy, który będzie w stanie zrozumieć moją wypowiedź i właściwie ją zinterpretować)... Bardzo przepraszam jeśli przeceniłem Twoje możliwości.

No chyba, że szukając zaczepki, chcesz wykazać się niesamowitą wiedzą na temat silników... ale chyba w ten temat również nie mamy co brnąć, bo jeśli twierdzisz, że KAŻDY SILNIK KIEDYŚ MA ROBIONĄ KAPITALKĘ - Twoja wiedza jest albo nieuzupełniona o aktualne dane w tym temacie albo masz tak ogromną ilość pieniędzy, że lubisz się w to bawić... Ale ten drugi aspekt podważałoby to, że tankujesz na stacjach Auchan / Carrefour lub MAKRO.

A jeśli uważasz, że TYLKO układ zasilania może na tym ucierpieć - gratuluję optymizmu... 30.GIF... i życzę BEZAWARYJNEJ eksploatacji....

Temat uważam za skończony.

Serdecznie pozdrawiam

Patryk

P.S. Jeśli w jakiś sposób uraziłem Cię swoją powyższą wypowiedzią - przepraszam, nie było to moją intencją. Po prostu nie lubię zabawy w "łapanie za słówka"... Uważam to za głupią obronę w sytuacji, gdy brak rzeczowych argumtentów.

EOT

Napisano

Odniosę się tylko do jednego zdania, bo do reszty po prostu nie mam siły - ręce mi opadły smile.gif

> Ale ten drugi aspekt podważałoby to, że

> tankujesz na stacjach Auchan / Carrefour lub MAKRO.

No idąc tym tropem, trzeba by było uznać, że Holendrzy to bardzo biedny naród - bo LPG jest tam popularniejsze niż w Polsce (poza tym tam używanie LPG ma sens z uwagi na znacznie lepszą jakość instalacji). Fakt, to nie jest państwo szejków naftowych, ale generalnie są troszkę zamożniejsi. A no i znałem jednego naprawdę bogatego Holendra, który miał autko zasilane LPG. To kwestia tego, jak się rozdysponowuje pieniądze - czy wylewa się je "w kanał" ("jestem gość, bo tankuję V-Power 100"), albo pożytkuje w lepszy sposób ("zostanę na wakacjach 2 tygodnie, zamiast jednego")

I tyle.

A ja tankuję na Neste/Carrefour głównie dlatego, że mam do nich najbliżej rotfl.gif

I już widzę po swoim samochodzie, że kapitalka nie grozi raczej silnikowi - buda, czy raczej zawieszenie, nie dotrzyma do tego czasu.....

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.