Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Sprzedaż motocykla, umowa K-S, błąd....problem

Featured Replies

Napisano

witam i z miejsca przechodzę do rzeczy....

Jakieś 2 m-ce temu sprzedałem motocykl...

Moto było zarejestrowane (wpisany w dowodzie jest rok '88), opłacone, z ważnym przeglądem.

Przyjechał Klient, obejrzał, przejechał się, podpisał umowę, zapłacił i pojechał.

Teraz dzwoni do mnie, że chce przerejestrować motocykl, jednak w umowie jest błąd (data produkcji na umowie jest 1984, a powinno być tak, jak w dowodzie rejestracyjnym czyli 1988)

OK, myślę sobie - wysłałem Mu nową, poprawioną umowę, jednak Gościu ma dwa imiona, a te powinny być wpisane w odpowiedniej kolejności - ja oczywiście się pomyliłem....ale nie w tym rzecz.

Będąc w stałym kontakcie mailowym i telefonicznym, zaproponowałem, że wyślę Mu już prawidłową umowę z tym, że Ten odeśle mi podpisaną przez siebie kopię...

Klient doszukał się informacji, że model moto, które kupił ode mnie, było produkowane do 84 roku (tak też był informowany przeze mnie - a ja nie miałem pojęcia, że jest zarejestrowane jako 1988r)

Żąda teraz ode mnie wyjaśnień i chce wycofać się z umowy (znaczy oddać moto - zabrać kasę)

w sumie kwota nie jest powalająca, bo 2kPLN, ale dla mnie to i tak dużo...

co mam robić ?

pomóżcie....

Napisano

> witam i z miejsca przechodzę do rzeczy....

> Jakieś 2 m-ce temu sprzedałem motocykl...

> Moto było zarejestrowane (wpisany w dowodzie jest rok '88), opłacone,

> z ważnym przeglądem.

> Przyjechał Klient, obejrzał, przejechał się, podpisał umowę, zapłacił

> i pojechał.

> Teraz dzwoni do mnie, że chce przerejestrować motocykl, jednak w

> umowie jest błąd (data produkcji na umowie jest 1984, a powinno

> być tak, jak w dowodzie rejestracyjnym czyli 1988)

> OK, myślę sobie - wysłałem Mu nową, poprawioną umowę, jednak Gościu

> ma dwa imiona, a te powinny być wpisane w odpowiedniej

> kolejności - ja oczywiście się pomyliłem....ale nie w tym rzecz.

> Będąc w stałym kontakcie mailowym i telefonicznym, zaproponowałem, że

> wyślę Mu już prawidłową umowę z tym, że Ten odeśle mi podpisaną

> przez siebie kopię...

> Klient doszukał się informacji, że model moto, które kupił ode mnie,

> było produkowane do 84 roku (tak też był informowany przeze mnie

> - a ja nie miałem pojęcia, że jest zarejestrowane jako 1988r)

> Żąda teraz ode mnie wyjaśnień i chce wycofać się z umowy (znaczy

> oddać moto - zabrać kasę)

> w sumie kwota nie jest powalająca, bo 2kPLN, ale dla mnie to i tak

> dużo...

> co mam robić ?

> pomóżcie....

tak w teorii towar nie jest zgodny z umowa, wiec ma chyba prawo zwrotu patrzac od strony prawnej...

Napisano

> pomóżcie....

wyslij go na drzewo zlosnik.gif Wedlug prawa obowiazuje to co w DR zlosnik.gif Ja w takich przypadkach uzywam stwierdzenia, ze jak ktos ma problem, to od jego rozwiazania jest sąd cywilny stosowny do mojego miejsca zamieszkania zlosnik.gif Jeszcze nie bylo chętnych idea.gif

M.

Napisano

> tak w teorii towar nie jest zgodny z umowa, wiec ma chyba prawo

> zwrotu patrzac od strony prawnej...

jasne hahaha.gif szczegolnie jezeli sprzedajacym jest osoba fizyczna nie prowadzaca dzialanosci gosp. hehe.gif

M.

Napisano
  • Autor

> wyslij go na drzewo Wedlug prawa obowiazuje to co w DR Ja w

> takich przypadkach uzywam stwierdzenia, ze jak ktos ma problem,

> to od jego rozwiazania jest sąd cywilny stosowny do mojego

> miejsca zamieszkania Jeszcze nie bylo chętnych

> M.

no dobra, ale jeśli On nie podpisze poprawionej umowy ?

Napisano

> no dobra, ale jeśli On nie podpisze poprawionej umowy ?

to niech sie buja , on ma problem a nie Ty clown.gif

Napisano
  • Autor

> to niech sie buja , on ma problem a nie Ty

a jeśli ja mam umowę podpisaną przez Niego, ale tylko tą, gdzie jest wpisany zły rok prod. ?

Napisano

> a jeśli ja mam umowę podpisaną przez Niego, ale tylko tą, gdzie jest

> wpisany zły rok prod. ?

no i wystarczy , masz dokument że odebrał od Ciebie przedmiot , z datą od kiedy .

Napisano
  • Autor

> no i wystarczy , masz dokument że odebrał od Ciebie przedmiot , z

> datą od kiedy .

ale to nieważne, że jest błąd w dacie produkcji w umowie K-S?

czyli mam rozumieć, że to Jemu powinno zależeć, żeby to wyprostować ?

bo pisze do mnie maila, że to mi powinno zależeć i prosi o wyjaśnienia.... a ja już sam nie wiem

sick.gif

Napisano

> ale to nieważne, że jest błąd w dacie produkcji w umowie K-S?

> czyli mam rozumieć, że to Jemu powinno zależeć, żeby to wyprostować ?

jak pisze kolega coffin masz papier, że odebrał moto, masz kasę i jesteś kryty, choćby nie wiem co zmajstrował na tym moto z Twoją rejestracją jeszcze. Ty pewnie już zgłosiłeś sprzedaż w WK i teraz co - kupno w drugą stronę? hmm.gif i to jemu powinno zależeć, by to wyprostować.

Napisano
  • Autor

> jak pisze kolega coffin masz papier, że odebrał moto, masz kasę i

> jesteś kryty, choćby nie wiem co zmajstrował na tym moto z Twoją

> rejestracją jeszcze. Ty pewnie już zgłosiłeś sprzedaż w WK i

> teraz co - kupno w drugą stronę? i to jemu powinno zależeć, by

> to wyprostować.

rozumiem, a jeśli nie zgłosiłem sprzedaży ?

jakoś mi to umknęło...

Napisano

> rozumiem, a jeśli nie zgłosiłem sprzedaży ?

> jakoś mi to umknęło...

to zgłos i zapomnij o sprawie...jakie ma zanczenie ze moto ma 20 czy 24 lata - tak czy inaczej to skarbonka dla hobbysty...

proponuje zglosić sprzedaż i zawiesić kontakty z kupującym... kiedyś jak sprzedawałem auto przez internet to kupujący przed kupnem kontaktowal sie mailowo wypytując o to i o tamto-przyjechał, kupił i potem przez dwa miesiące męczył pytaniami jak obsługiwac czy wymieniać części w tym aucie, w koncu przestalem mu odpowiadac bo juz zaczęlo to byc męczące-zrozumiał i odpuścił zlosnik.gif

Napisano

> to niech sie buja , on ma problem a nie Ty

Nie do końca tak - jak się uprze i zgłosi te niezgodności na policji, to będą musieli wyjasnić i będą nękać autora.

Napisano

> Nie do końca tak - jak się uprze i zgłosi te niezgodności na policji,

> to będą musieli wyjasnić i będą nękać autora.

To powie, ze sie nie zna od kiedy i dokiedy to cudo produkowali, mial w dowodzie 1988 (powiedzmy, ze zakupil go wczesniej tez jako 1988) wiec chyba tak jest i co mu zrobia?

Swoja droga moze to skladak jakis hmm.gif

Napisano

> ale to nieważne, że jest błąd w dacie produkcji w umowie K-S?

> czyli mam rozumieć, że to Jemu powinno zależeć, żeby to wyprostować ?

> bo pisze do mnie maila, że to mi powinno zależeć i prosi o

> wyjaśnienia.... a ja już sam nie wiem

a że niby dlaczego to Tobie powinno zależeć uzasadnił ?

... niech sie buja ... idź zgłosić sprzedaż do WK no i wyślij mu poprawnie wypełnioną umowę podpisaną w dwóch egzemplarzach do podpisu ... jak podpisze to ok , nie podpisze ... nie Twój problem , dostarczyłeś mu prawidłowy dokument ...

sprawa zamknięta i nie ma co sie rozpisywać zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> To powie, ze sie nie zna od kiedy i dokiedy to cudo produkowali, mial

> w dowodzie 1988 (powiedzmy, ze zakupil go wczesniej tez jako

> 1988) wiec chyba tak jest i co mu zrobia?

> Swoja droga moze to skladak jakis

no chyba nie składak, bo było by jakaś adnotacja w DR

zaczynam się obawiać powoli....

icon_rolleyes.gif

Napisano

> Nie do końca tak - jak się uprze i zgłosi te niezgodności na policji,

> to będą musieli wyjasnić i będą nękać autora.

wole wycieczkę na komisariat i opowiedzenie całej historii niż sie przekrzykiwać z oszołomem grinser006.gif

Napisano

> no chyba nie składak, bo było by jakaś adnotacja w DR

> zaczynam się obawiać powoli....

Z tego co pamietam (przynajmniej w moim WK) w jakims okresie nie wpisywali zadnych adnotacji, potem dlugo jeszcze wybrancom tez nie.

Chyba za bardzo sie przejales cla sprawa.

Napisano

> rozumiem, a jeśli nie zgłosiłem sprzedaży ?

w takim przypadku gdy nic nigdzie nie było głoszone/rejestrowane/opodatkowane (PCC ?) jeśli wymienicie się na powrót "fantami" - nie było transakcji. tylko czy o to chodziło? hmm.gif bo wyobraź sobie taki scenariusz, że kolo użył tego moto np. do napadu na bank a teraz Ci je odda......i wyprze się, że Cię kiedykolwiek widział. prokurator Ci uwierzy? niewiem.gif

Napisano
  • Autor

nie, nie chcę motocykla z powrotem, ponieważ sprzedałem go nie dla tego, że kupiłem nowszy, tylko dlatego,że pozmieniało mi się w życiu...

wiem, że gościu może żądać zwrotu na zasadzie rękojmi, ale jeżeli nawet, to i tak nie odzyska pełnej kwoty....tym bardziej, że 2 m-ce użytkował moto...

Napisano
  • Autor

no więc wysłałem Mu w piątek umowę (zgodną z DR) z prośbą o przesłanie podpisanej kopii i Kolo przestał się odzywać.....

olać czy wydzwaniać ?

bo ja taki skrupulatny jestem...

sick.gif

Napisano

> no więc wysłałem Mu w piątek umowę (zgodną z DR) z prośbą o

> przesłanie podpisanej kopii i Kolo przestał się odzywać.....

> olać czy wydzwaniać ?

znaczy się chcesz mieć oryginalny podpis na umowie, kiedy wreszcie pójdziesz zgłosić sprzedaż..... hmm.gif może trzeba było podpisać swoją kopię samemu (dać komuś do podpisu za Twojego ulubionego adwersarza biglaugh.gif) choć zaraz podniosą się głosy, że za sfałszowanie itd.itp potwierdzenie nieprawdy to jest 3 do 5 w zawieszeniu na 10 lat czy jakoś podobnie spineyes.gifrotfl.gif teraz jeszcze poczekaj troszkę - może się obraził i celowo zwlekając chce Cię "ukarać" ? icon_eek.gif

> bo ja taki skrupulatny jestem...

no gdyby tak było, to już dawno zgłosił byś sprzedaż, zanim kolo zaczął zawracać gitarę..... cfaniaczek.gif

Napisano
  • Autor

> znaczy się chcesz mieć oryginalny podpis na umowie, kiedy wreszcie

> pójdziesz zgłosić sprzedaż..... może trzeba było podpisać swoją

> kopię samemu (dać komuś do podpisu za Twojego ulubionego

> adwersarza ) choć zaraz podniosą się głosy, że za sfałszowanie

> itd.itp potwierdzenie nieprawdy to jest 3 do 5 w zawieszeniu na

> 10 lat czy jakoś podobnie teraz jeszcze poczekaj troszkę -

> może się obraził i celowo zwlekając chce Cię "ukarać" ?

> no gdyby tak było, to już dawno zgłosił byś sprzedaż, zanim kolo

> zaczął zawracać gitarę.....

oj tam zlosnik.gif

nie odzywa się, bo może przerejestrował już moto, ale dzwonić nie bardzo chcę, bo po co mi zbędne dyskusje....

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.