Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Slupek na stacji benzynowej

Featured Replies

Napisano

Od jakiegos czasu zastanawia mnie dlaczego tankujac gaz np. na BP, pracownik stawia przed samochodem taki pacholek. Po co to?

Napisano

> Od jakiegos czasu zastanawia mnie dlaczego tankujac gaz np. na BP,

> pracownik stawia przed samochodem taki pacholek. Po co to?

aby roztargniony kierowca nie odjechał z zamontowanym pistoletem gazowym

Napisano

> pracownik stawia przed samochodem taki pacholek. Po co to?

Po wyczynach z maszynami tankującymi w F1 widać, że inny system się nie sprawdza wink.gif

Napisano

> Od jakiegos czasu zastanawia mnie dlaczego tankujac gaz np. na BP,

> pracownik stawia przed samochodem taki pacholek. Po co to?

Pytałem faceta o to na BP i odpowiedział, że baba ruszyła jeszcze nieodłączonym autem i wąż urywając się wybił szyby w aucie. Od tamtej pory na BP jest taka procedura tankowania. I słusznie.

Napisano

a swoją droga to to gdzieś tam kiedyś wyczytałem że pracownik może dopiero zacząć tankować wtedy gdy pojazd opuszczą wszyscy pasażerowie, co jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło

Napisano

No to nie powinno dotyczyć mężczyzn.

Napisano

U Holendrów, to jakbym poprosił o zatankowanie, to chyba bym oberwał. Tam jest obowiązkowa samoobsługa.

Napisano

> No to nie powinno dotyczyć mężczyzn.

we wrześniu (lub październiku - nie pamiętam dokładnie) na moich oczach mężczyzna odjechał z wężem wpiętym we wlew

informuję Cię o tym, bo zapewne prowadzisz jakieś statystyki smirk.gif

Napisano

> a swoją droga to to gdzieś tam kiedyś wyczytałem że pracownik może

> dopiero zacząć tankować wtedy gdy pojazd opuszczą wszyscy

> pasażerowie, co jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło

zlosnik.gif bo pewnie odstraszałoby to potencjalnych klientów...Mi się to kojarzy z szczurami opuszczającymi statek przed zatonięciem... grinser006.gif

Napisano

wyczytałem że pracownik może

> dopiero zacząć tankować wtedy gdy pojazd opuszczą wszyscy

> pasażerowie,

Prawidłowo musisz wyłączyć radio , cb itp.., wyłączyć zapłon, wysiąść z auta , telefon w kieszeni (zakaz rozmawiania) , wtedy można rozpocząć tankowanie . Ale co powinno być a co się robi to dwie różne sprawy (tzn.klientowi wszystko wolno) .

Dodatkowo pracownik może poprosić o DR w celu sprawdzenia czy instalacja ma aktualny przegląd.

Jak więc widzisz -gdyby przestrzegać takiej procedury to byś powiedział że obsługa jest screwy.gifPoje@#ana screwy.gif ... i choc by chcieli to tłumaczyć klientowi że tak trzeba to po jakimś czasie olewa się przepisy , bo ileż razy mo0żna to samo tłumaczyć alien.gif i jest jak jest .

Napisano

Na Słowacji pani obsługująca dystrybutor nakazała mi wyłączenie radia. Zrobiłem karpia icon_eek.gif ale posłusznie zgasiłem odbiornik, dopiero wtedy rozpoczęła tankowanie.

Napisano

> No to nie powinno dotyczyć mężczyzn.

mnie sie zdarzylo ruszyc z podpietym pistoletem.

pan podlaczyl, leje sie gaz, ide do kasy placic (nie czekam az sie naleje bo przeciez na komputerku w kasie widzi ile sie nalalo i nie sadze, ze mnie oszuka). place, wracam, wsiadam i jade. i pan biegnie i krzyczy. zatrzymuje sie, wysiadam i patrze ze inny pan (z innej zmiany chyba) podpial znow waz do mojego auta myslac, ze jeszcze nie tankowalem.

Napisano

powinni opatentować jakąś szybkozłączkę jak w kompresorach, aby mogla się rozłączyć przy mocniejszym pociągnięciu...A może coś takiego nawet widziałem(taka aluminiowa gruszka na przewodzie do tankowania? Za nią przewód podpięty linką stalową do betonowego podłoża.

Napisano

> powinni opatentować jakąś szybkozłączkę jak w kompresorach,

Opatentowana już jest hehe.gif, w przypadku odjechania z wężem urywa się tam i odcina dopływ gazu, a jeśli jest to z winy pracownika (tzn.że zapomniał odpiąć) to jest ten pracownik chudszy o pół wypłaty rotfl.gif a jeśli kierowca za szybko odjechał to go z OC skrobną ok.gif

Napisano

> aby roztargniony kierowca nie odjechał z zamontowanym pistoletem

> gazowym

u mnie stawia obok cfaniaczek.gif to jest chyba po to zeby inny w ciebie też nie przypakował bo w większości do LPG to samochód wystaje bardziej niż te do PB.

Napisano

> powinni opatentować jakąś szybkozłączkę jak w kompresorach, aby mogla

> się rozłączyć przy mocniejszym pociągnięciu...A może coś takiego

> nawet widziałem(taka aluminiowa gruszka na przewodzie do

> tankowania? Za nią przewód podpięty linką stalową do betonowego

> podłoża.

Już raz tak tankowałem, gość miał zużyty pistolet. Miał problem z zapięciem ale dało radę, tankował jak tylko odezwał się zwrotny to wydarło pistolet z gniazda, aż odskoczyłem. Nie zbyt miłe odczucie.

Napisano
  • Autor

> Pytałem faceta o to na BP i odpowiedział, że baba ruszyła jeszcze

> nieodłączonym autem i wąż urywając się wybił szyby w aucie. Od

> tamtej pory na BP jest taka procedura tankowania. I słusznie.

Tak myslalem ze musialo sie cos zlego stac na BP.

Napisano

> Na Słowacji pani obsługująca dystrybutor nakazała mi wyłączenie

> radia. Zrobiłem karpia ale posłusznie zgasiłem odbiornik,

> dopiero wtedy rozpoczęła tankowanie.

Zawsze na stacji wylaczam zaplon (gniazdo zapalniczki siada) i radio (chyba 1 u mnie odbiornik omijajacy stacyjke).

Napisano

> Pytałem faceta o to na BP i odpowiedział, że baba ruszyła jeszcze

> nieodłączonym autem i wąż urywając się wybił szyby w aucie. Od

> tamtej pory na BP jest taka procedura tankowania. I słusznie.

Przed chwila tankowalem sie gazem na BP i zadnych pacholkow i innych cyrkow nie bylo hmm.gif

Napisano

> Opatentowana już jest , w przypadku odjechania z wężem urywa się tam

> i odcina dopływ gazu, a jeśli jest to z winy pracownika (tzn.że

> zapomniał odpiąć) to jest ten pracownik chudszy o pół wypłaty

> a jeśli kierowca za szybko odjechał to go z OC skrobną

Jak się już coś takiego wydarzy na porządnej stacji to ani pracownik ani klient nie ponosi kosztów, wiadomo, nikt tego z premedytacją nie zrobił. Stacja zgłasza, przyjeżdża serwis i naprawia połączenie, nikt nawet nie płacze z powodu zatrzymania sprzedaży. Byłem świadkiem takich zdarzeń i nie działo się z tego powodu nic wielkiego. No chyba, że z winy pracownika klientowi by urwało tylni zderzak (zdarzyło się) to wtedy sprawa wygląda trochę inaczej. W każdym razie jeśli tylko wąż się rozłączy w miejscu do tego przeznaczonym nikt nikogo nie ściga i nie ściąga kosztów naprawy z OC.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.