Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

"zamienniki" i ich jakość - prawda czy mit?

Featured Replies

Napisano

Czy kiepska jakość zamienników części karoseryjnych to prawda czy mit?

Chodzi mi na przykład o zderzaki, ich belki, błotniki i inne takie.

Pierwszy raz opinię o ich złej jakości usłyszałem w ASO BMW, nie zdziwiłem się wcale iż promują "swoje"

markowe części. Jednak taka sama opinia wyrażona przez pana prowadzącego warsztacik likwidacji szkód

(współpracujący z PZU) mnie mocno zdziwiła.

Co ciekawe argument był ten sam - w zamiennikach otwory montażowe są podobno nieprawidłowe i

części te po prostu nie pasują.

Skoro są tak kiepskiej jakości, to po co ktoś je produkuje i sprzedaje? A może po prostu na oryginałach

lepiej takie warsztaty zarobią, stąd odmawiają naprawy z użyciem zamienników (a PZU przy wycenie

oczywiście płaci kasę za zamienniki jeśli tylko istnieją)

hmm.gif

Napisano

> Czy kiepska jakość zamienników części karoseryjnych to prawda czy

> mit?

> Chodzi mi na przykład o zderzaki, ich belki, błotniki i inne takie.

> Pierwszy raz opinię o ich złej jakości usłyszałem w ASO BMW, nie

> zdziwiłem się wcale iż promują "swoje"

> markowe części. Jednak taka sama opinia wyrażona przez pana

> prowadzącego warsztacik likwidacji szkód

> (współpracujący z PZU) mnie mocno zdziwiła.

> Co ciekawe argument był ten sam - w zamiennikach otwory montażowe są

> podobno nieprawidłowe i

> części te po prostu nie pasują.

> Skoro są tak kiepskiej jakości, to po co ktoś je produkuje i

> sprzedaje? A może po prostu na oryginałach

> lepiej takie warsztaty zarobią, stąd odmawiają naprawy z użyciem

> zamienników (a PZU przy wycenie

> oczywiście płaci kasę za zamienniki jeśli tylko istnieją)

Zalezy kto produkuje te zamienniki. Jezeli jakas firma klepie na tym swoj znak to dba raczej o marke.

Jezeli to calkowite rzemioslo prawie z garazu to czemu sie dziwic. Jak matryce maja niedokladna to i otwory nie beda graly.

tak bylo np z linkami do rozrusznika do malucha nowa byla gorsza niz stara.

Napisano

jeśli chodzi o zamienniki części blacharskich to powiem Ci szczerze, że wole oryginały, te przynajmniej szybko nie rdzewieją, nie gniją itd.

Napisano
  • Autor

> jeśli chodzi o zamienniki części blacharskich to powiem Ci szczerze,

> że wole oryginały, te przynajmniej szybko nie rdzewieją, nie

> gniją itd.

Ale to teoria czy praktyka?

Czy czasem za rdzewienie/gnicie nie zależy od jakości pomalowania takiego elementu?

Napisano

> Czy kiepska jakość zamienników części karoseryjnych to prawda czy

> mit?

> Chodzi mi na przykład o zderzaki, ich belki, błotniki i inne takie.

> Pierwszy raz opinię o ich złej jakości usłyszałem w ASO BMW, nie

> zdziwiłem się wcale iż promują "swoje"

> markowe części. Jednak taka sama opinia wyrażona przez pana

> prowadzącego warsztacik likwidacji szkód

> (współpracujący z PZU) mnie mocno zdziwiła.

> Co ciekawe argument był ten sam - w zamiennikach otwory montażowe są

> podobno nieprawidłowe i

> części te po prostu nie pasują.

> Skoro są tak kiepskiej jakości, to po co ktoś je produkuje i

> sprzedaje? A może po prostu na oryginałach

> lepiej takie warsztaty zarobią, stąd odmawiają naprawy z użyciem

> zamienników (a PZU przy wycenie

> oczywiście płaci kasę za zamienniki jeśli tylko istnieją)

dobry zamiennik to jak YETI ... sporo ludzi o nich mówi a tak naprawdę nikt go nie widział

są niedokładne bo są tłuczone na starych maszynach które wyszły z użycia z fabryk ... nowe kosztują tyle że nie szło by wykonać błotnika za 80zł lub mniej ...

dodatkowo teraz zalewają nas zamienniki z chin , to już wogóle kupa , bo nie dość że niedokładne to jeszcze z cienszej blachy o jakości równie podłej co tanie wino marki wino no.gif

no ale skoro orginalna maska do mazdy 6 kosztuje około 1000zł a zamiennik będzie nawet 3 krotnie a i więcej tańszy ... skąś ta różnica sie bierze ... i bynajmniej nie z marży .. bo procentowo marży na zamiennikach jest więcej

Napisano

> Ale to teoria czy praktyka?

> Czy czasem za rdzewienie/gnicie nie zależy od jakości pomalowania

> takiego elementu?

technicznie nie da sie źle zrobionych drzwi lub maski przedniej zakonserwować tak aby nie korodował skoro będzie zaprasowany "z rdzą" itp.

Napisano

z zamiennikami jest różnie - dobry zaklad blacharski potrafi rozróżnic jaki producent zamiennikow robi do danego modelu dobre cześci a jaki złe.

Niektóre zemienniki mają czasem lepszą jakość od czesci orginalnych i lakiernik u ktorego czasem auta robię często mówi ofen - zeby nie brać orginału, tylko on wolałby ząłożyć ten a ten zamiennik bo mniej z nim problemow niz z częścią orginalną.

Dla zwykłęgo szaraczka szukającego cześci mozna zastosować cytat z filmu:

Dlaczego ludzie kupują szwajcarskie zegarki? Bo japońskie są raz dobre, a raz złę, a szwajcarskie są zawsze takie same wink.gif

Napisano

> Ale to teoria czy praktyka?

doświadczenie związane z własnym samochodem

> Czy czasem za rdzewienie/gnicie nie zależy od jakości pomalowania

> takiego elementu?

nie mówię, że tematach typu chwale sie bo kupiłem chromowane wentylki nie wspomnę nie zależy bo w jakimś tam stopniu na pewno zależy

Napisano

ja kiedyś kupiłem zamiennik przednie nadkole do lanosa...wszystkie otwory musiałem nawiercać od nowa bo żaden nie pasował zlosnik2.gif

a co do zamienników to są jakieś tam oznaczenia OEM itd itd i da się po opakowaniu dzięki tym oznaczeniom rozpoznać czy np zamiennik nie powstał w tej samej fabryce co część oryginalna

bo często dany element jest robiony w tej samej fabryce tylko że np robiony dla mercedesa z logiem mercedesa kosztuje 2x tyle co to samo z tej fabryki ale z logiem firmy która to robi

Napisano

> Czy kiepska jakość zamienników części karoseryjnych to prawda czy

> mit?

Niestety prawda.

Jezeli zamienniki czesci mechanicznych to porównywalna jakośc lub wręcz to samo to blachy sa tanim chłamem - niepasującym i często rdzewiejącym. Kup używkę oryginał, lepeij na tym wyjdziesz.

Napisano

Tak jak z częsciami mechanicznymi jest np LMI idący na 1 montaż i jest cała masa innych "podobnych" części

Wsród el. blacharskich są dobre i liche zamienniki.Częsć z nich idzie na 1 montaż reszta to chłam.

Częsci blacharskie mają różne oznaczenia mi. OE i Q tu troszke sobie poczytaj zlosnik.gif

Napisano

> Czy kiepska jakość zamienników części karoseryjnych to prawda czy

> mit?

> Chodzi mi na przykład o zderzaki, ich belki, błotniki i inne takie.

> Pierwszy raz opinię o ich złej jakości usłyszałem w ASO BMW, nie

> zdziwiłem się wcale iż promują "swoje"

> markowe części. Jednak taka sama opinia wyrażona przez pana

> prowadzącego warsztacik likwidacji szkód

> (współpracujący z PZU) mnie mocno zdziwiła.

> Co ciekawe argument był ten sam - w zamiennikach otwory montażowe są

> podobno nieprawidłowe i

> części te po prostu nie pasują.

> Skoro są tak kiepskiej jakości, to po co ktoś je produkuje i

> sprzedaje? A może po prostu na oryginałach

> lepiej takie warsztaty zarobią, stąd odmawiają naprawy z użyciem

> zamienników (a PZU przy wycenie

> oczywiście płaci kasę za zamienniki jeśli tylko istnieją)

prawda, zamienniki są kiepskiej jakości, niestety...

Napisano

> co to są zaufane hurtownie...?

To hurtownia do której idziesz i mówisz że chcesz coś dobrej jakości.

Dostaniesz dobrej jakości i drogo.

Napisano

> Czy kiepska jakość zamienników części karoseryjnych to prawda czy

> mit?

Problem wygląda w ten sposób.

Producentem części karoseryjnych jest często tylko sam producent auta, np. VW. Sami wytłaczają części karoseryjne w blachy. Oświetlenie to już przeważnie ktoś zewnętrzny.

To nie są amorki czy układu ham. gdzie ktoś dla nich robi.

Skoro producent ma monopol na aftermarket ( np. początkowo ) jadą po kliencie jak po kobyle biglaugh.gif Później różne firmy ( przeważnie baardzo kiepskie jakościowo ) zaczynają produkować kiepskie zamienniki. Wzory biorą nie z żadnych matryc po fabrykach ( jak ktoś tu pisał ) ale robią na wzór wymontowanej części.

Sprawa nie dotyczy innych części auta, praktycznie wszystko poza blacharką możesz kupić w zamienniku w jakości takiej samej jak oryginał w salonie za wiaderko banknotów.

Napisano

> Problem wygląda w ten sposób.

> Producentem części karoseryjnych jest często tylko sam producent

> auta, np. VW. Sami wytłaczają części karoseryjne w blachy.

> Oświetlenie to już przeważnie ktoś zewnętrzny.

> To nie są amorki czy układu ham. gdzie ktoś dla nich robi.

> Skoro producent ma monopol na aftermarket ( np. początkowo ) jadą po

> kliencie jak po kobyle Później różne firmy ( przeważnie

> baardzo kiepskie jakościowo ) zaczynają produkować kiepskie

> zamienniki. Wzory biorą nie z żadnych matryc po fabrykach ( jak

> ktoś tu pisał ) ale robią na wzór wymontowanej części.

> Sprawa nie dotyczy innych części auta, praktycznie wszystko poza

> blacharką możesz kupić w zamienniku w jakości takiej samej jak

> oryginał w salonie za wiaderko banknotów.

Rozumiem ze to co napisales wiesz z doswiadczenia czy sam teraz wymysliles? zlosnik.gif

Napisano

> Rozumiem ze to co napisales wiesz z doswiadczenia czy sam teraz

> wymysliles?

Od lat robię w branży.

Napisano

> Od lat robię w branży.

e tam zlosnik.gif

nie wszystko kupi w zamienniku cfaniaczek.gif

zamki drzwi, moduły,szyby boczne etc....

a co do blach to się zgadza waytogo.gif

Blachy się tłoczą na lini montażowej

Napisano

> Od lat robię w branży.

Ja rowniez i jeszcze nigdy nie widzialem aby robic cos w zamienniku na oko mierzac tylko detal.

PO wygasnieciu patentu, udostepniane sa rysunki na podstawie ktorych mozna zrobic wykrojnik elementu lub co tam potrzebne jest aby go wykonac. A juz tylko od kasy zalezy jak on dokladnie bedzie zrobiony.

Ale tak samo jest z wszystkimi innymi elementami.

Aftermarket to inna bajka. Bo nikt nie zaryzykuje utraty certyfikatu na dostawy do pierwszego montazu. Bo jak zdajesz sobie sprawe elementy na pierwszy montaz ida do fabryki i tam nie sa juz kontrolowane. Jezeli trafi sie wpadka to zaklad diostarczajacy cienko bedzie pierdzial.

A aftermarket coz to tylko pojedynczy klient.

To co Ty piszesz to chyba jakis rzemieslnik w garazu robi.

Napisano

> Czy kiepska jakość zamienników części karoseryjnych to prawda czy

> mit?

Ja z zamiennikami mialem tylko i wylacznie zle doswiadczenia. Bralem kiedys zderzak przedni- miejsca mocowan pasowaly idealnie, ale w pewnym miejscu odstawal od blotnika 0,5 cm z jednej i drugiej strony.

Zderzak tylny- miejsca mocowan ok, szczelina z klapa tylna sie zgadzala ale byla spora szpara pomiedzy tym zderzakiem a lampami tylnymi.

I to byl moj ostatni epizod z zamiennikami czesci blacharskich. Od tej pory kupuje w zaleznosci od ceny i potrzeb albo nowy oryginal albo uzywana (ale oryginalna) czesc. Przeciez w tej chwili jest bardzo duzy wybor w oryginalnych czesciach z rozbirki roznych aut i wystarczy sie dobrze rozejrzec to sie nawet kolor idelny dobierze zlosnik.gif

Napisano

> e tam

> nie wszystko kupi w zamienniku

> zamki drzwi, moduły,szyby boczne etc....

Generalnie nie kupi się tego co się nie psuje na codzień bo nikomu nie opłaca się produkować.

Rozbawił mnie kiedyś klient co przyszedł do nas i pytał o popielniczkę do forestera 2008. Powiedziałem mu że tylko w serwisie. On na to że dużo chcą.

> a co do blach to się zgadza

> Blachy się tłoczą na lini montażowej

ok.gif

Napisano

> Ja rowniez i jeszcze nigdy nie widzialem aby robic cos w zamienniku

> na oko mierzac tylko detal.

A co z ustawą gdzie części nadwozia traktowane były jako "dzieło sztuki" i nie bylo dostępnych żadnych wymiarów ?

> PO wygasnieciu patentu, udostepniane sa rysunki na podstawie ktorych

> mozna zrobic wykrojnik elementu lub co tam potrzebne jest aby go

> wykonac. A juz tylko od kasy zalezy jak on dokladnie bedzie

> zrobiony.

JW

> Ale tak samo jest z wszystkimi innymi elementami.

Tzn. z elementami nadwozia ?

> Aftermarket to inna bajka. Bo nikt nie zaryzykuje utraty certyfikatu

> na dostawy do pierwszego montazu. Bo jak zdajesz sobie sprawe

> elementy na pierwszy montaz ida do fabryki i tam nie sa juz

> kontrolowane. Jezeli trafi sie wpadka to zaklad diostarczajacy

> cienko bedzie pierdzial.

Mówisz oczywiście nie o nadwoziu ?

> A aftermarket coz to tylko pojedynczy klient.

> To co Ty piszesz to chyba jakis rzemieslnik w garazu robi.

Aftermarket to cały rynek aut, to każde auto po gwarancji jak i dużo w trakcie.

Blacharka to w głównej mierze rzeźba.

Napisano

> Generalnie nie kupi się tego co się nie psuje na codzień bo nikomu

> nie opłaca się produkować.

podnośniki el. szyb wytrzymują 3-5 lat ,a mało jest ofert zamiennikowych to samo tyczy się mechanizmu przednich wycieraczek cfaniaczek.gif

> Rozbawił mnie kiedyś klient co przyszedł do nas i pytał o

> popielniczkę do forestera 2008. Powiedziałem mu że tylko w

> serwisie. On na to że dużo chcą.

el. wnętrza nikt w zamienniku nie wytwarza poza mieszkami na lewarki i "ręczne" a tu tez pewne rzeczy się urywają łamią etc zlosnik.gif np uchwyty na napoje wink.gif

Napisano

> podnośniki el. szyb wytrzymują 3-5 lat ,a mało jest ofert

> zamiennikowych to samo tyczy się mechanizmu przednich

> wycieraczek

Miałem kilka aut ale w żadnym nie miałem z tym problemu, w firmie są mechanizmy do popularnych marek jak najbardziej dostępne.

> el. wnętrza nikt w zamienniku nie wytwarza poza mieszkami na lewarki

> i "ręczne" a tu tez pewne rzeczy się urywają łamią etc np

> uchwyty na napoje

Są spinki tapicerki, czasem, ale to od jakiegoś wielkiego dzwonu jakiś duperel.

Napisano

> Ale to teoria czy praktyka?

Praktyka stosowana na kilku autach... orginal odrazu pasowal, zamiennik = rzezba ,zeby spasowac.

Podobnie jest takze z podrobkami zderzakow.

Napisano

> Miałem kilka aut ale w żadnym nie miałem z tym problemu, w firmie są

> mechanizmy do popularnych marek jak najbardziej dostępne.

do tych psujących się nie ma hahaha.gif

> Są spinki tapicerki, czasem, ale to od jakiegoś wielkiego dzwonu

> jakiś duperel.

spinki to ma romix zlosnik.gif

Przewaga zamieników na oryginałami jest tylko jedna cfaniaczek.gif

W zamienniku jak to nie bywa w oryginale można zakupic reperaturki różnych elementów np progów , sierpów etc zamiast całych poszyć

Napisano

> Praktyka stosowana na kilku autach... orginal odrazu pasowal,

> zamiennik = rzezba ,zeby spasowac.

> Podobnie jest takze z podrobkami zderzakow.

Francuza plastikowego naprawiał hmm.gif

Tam to nawet oryginały po "naciąganiu" nie pasują hahaha.gif

Napisano

> do tych psujących się nie ma

> spinki to ma romix

Romix jest producentem.

> Przewaga zamieników na oryginałami jest tylko jedna

> W zamienniku jak to nie bywa w oryginale można zakupic reperaturki

> różnych elementów np progów , sierpów etc zamiast całych poszyć

Zamiennik jest tańszy. 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Romix jest producentem.

to ja wiem cfaniaczek.gif

> Zamiennik jest tańszy.

ale i mniej trwały.

Zanim się go zamontuje to lepiej spolerować ten pseudo czarny podkładzik bo może szybciutko odejśc ... z lakierem zlosnik.gif

W swoim Panzerze zakupiłem z zamiennika metalowe podszybie dobrej jakości za 1/12 ceny oryginału ~ 86 zł vs ponad 1100 zł oryginał zlosnik.gif

Narazie pomimo braku pomalowania jest waytogo.gif

Napisano

> ale i mniej trwały.

Mówisz o blacharce czy o czymś innym ?

> W swoim Panzerze zakupiłem z zamiennika metalowe podszybie dobrej

> jakości za 1/12 ceny oryginału ~ 86 zł vs ponad 1100 zł oryginał

> Narazie pomimo braku pomalowania jest

Ale to nędza smile.gif

Napisano

> Francuza plastikowego naprawiał

> Tam to nawet oryginały po "naciąganiu" nie pasują

Koreance dwa...

Napisano

> Francuza plastikowego naprawiał

> Tam to nawet oryginały po "naciąganiu" nie pasują

sam nie pasujesz hehe.gif

Napisano

> to ja wiem

> ale i mniej trwały.

> Zanim się go zamontuje to lepiej spolerować ten pseudo czarny

> podkładzik bo może szybciutko odejśc ... z lakierem

> W swoim Panzerze zakupiłem z zamiennika metalowe podszybie dobrej

> jakości za 1/12 ceny oryginału ~ 86 zł vs ponad 1100 zł oryginał

> Narazie pomimo braku pomalowania jest

U nas pokrywaja galwanicznie takie zamienniki przed lakierowaniem. Pozniej cale auto moze gnic a zamiennik jest ok.

Napisano

> sam nie pasujesz

wpysk.gifzlosnik.gif

to jak sobie spasujesz plastikowe błotniki do całej metalowej reszty po naciganiu na ramie hmm.gifhahaha.gif

Napisano

> to jak sobie spasujesz plastikowe błotniki do całej metalowej reszty

> po naciganiu na ramie

a jakie ma znaczenie czy błotnik jest plastikowy czy blaszany ?

icon_eek.gif

Napisano

> a jakie ma znaczenie czy błotnik jest plastikowy czy blaszany ?

plastik się nie naciągnie jak auto miało dzwona ,a stal tak zlosnik.gifwaytogo.gif

Blacharze bardzo nie lubia "plastikowych" aut

Napisano

> plastik się nie naciągnie jak auto miało dzwona ,a stal tak

> Blacharze bardzo nie lubia "plastikowych" aut

icon_eek.gif człowieku TY naprawdę nie wiesz o czym mówisz a mówisz frown.gif

Napisano

> człowieku TY naprawdę nie wiesz o czym mówisz a mówisz

ważne że mam pojęcie o tym o czym pisze cfaniaczek.gif

Plastik nie daje możliwości "korygowania"

Błotnik metalowy daje możliwości modelowania - dopasowania do lini reflektorów albo odpowiednie zwinięcie - zawinięcie zakładki przy drzwiach

Napisano
  • Autor

> Zalezy kto produkuje te zamienniki. Jezeli jakas firma klepie na tym

> swoj znak to dba raczej o marke.

> Jezeli to calkowite rzemioslo prawie z garazu to czemu sie dziwic.

> Jak matryce maja niedokladna to i otwory nie beda graly.

Nosz kurde, przecież jak zrobią coś takiego, to pierwsze dziesięć oddanych elementów powinno

spowodować pewne zmiany w technologii. A jeśli już ktoś się porywa dajmy na to na tłoczenie

błotników to produkcja raczej idzie w dziesiątki tysięcy sztuk hmm.gif ?

> tak bylo np z linkami do rozrusznika do malucha nowa byla gorsza niz

> stara.

Hm, chyba od tego czasu nieco zmieniły się technologie, kraj pochodzenia i w ogóle wszystko?

Napisano

> Nosz kurde, przecież jak zrobią coś takiego, to pierwsze dziesięć

> oddanych elementów powinno

> spowodować pewne zmiany w technologii. A jeśli już ktoś się porywa

> dajmy na to na tłoczenie

> błotników to produkcja raczej idzie w dziesiątki tysięcy sztuk ?

> Hm, chyba od tego czasu nieco zmieniły się technologie, kraj

> pochodzenia i w ogóle wszystko?

Nie wiem jak to jest w przypadku o ktorym pisze kolega ze dzieja sie takie akcje. Ze otwory nie pasuja, dla mnie niedopuszczalne.

Moze ja pracuje w innym zakladzie, i gdyby taka akcja sie zdarzyla nie ma slodkiego pierdzenia wypadasz jako dostawca a ja pewnie z pracy.

Na kazdym etapie jest kontrola jakosci. I wpadki zdarzaja sie tylko wtedy gdy ktos sie pospieszy i warunki odbioru nie sa dobrze sprecyzowane.

A tutaj mowa pewnie o zakladzie rzemieslniczym, ktory robi to tanio i byle jak. bez kontroli jakosci i procesu.

Raz zaklad staral sie byc dostwaca tworzyw dla naszego zakladu i wyslano mnie z kolega abysmy zobaczyli jak to wyglada u niego.

Zaklad miescil sie w garazu kolo domu, facet mial jedna wtryskarke. Czas kiedy detal ma byc w formie okreslal swoim narecznym zegarkiem, a sile dosicku formy swoja noga.

Dla nas niedopuszczalne i klient niepowazny. A jednak robil na rynek Polski i sprzedawal swoje wyroby rowniez dla automotiv.

Wiec pewnie i jemy wychodily detale do dupu i lewatywy ktore nawet do dupy nie pasowaly. No ale co wazne aby bylo tanio.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.