Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

rozrząd - kiedy wymienić? jak diagnozować?

Featured Replies

Napisano

Witam wszystkich.

Od jakiegoś czasu chodzi za mną wymiana rozrządu (w 1.1 benz z 10 2003, przebieg 65tyś). Jak widać po przebiegu nie jeżdżę zbyt dużo, czy termin 5 lat wg książki serwisowej jest uzasadniony? Czy na razie nie zawracać sobie głowy i nie wydawać kasy?

(P.S. jak na razie Panda bez przeszkód odpala na mrozie smile.gif ok -15st. C od tygodnia )

Napisano

> Witam wszystkich.

> Od jakiegoś czasu chodzi za mną wymiana rozrządu (w 1.1 benz z 10

> 2003, przebieg 65tyś). Jak widać po przebiegu nie jeżdżę zbyt

> dużo, czy termin 5 lat wg książki serwisowej jest uzasadniony?

> Czy na razie nie zawracać sobie głowy i nie wydawać kasy?

> (P.S. jak na razie Panda bez przeszkód odpala na mrozie ok -15st. C

> od tygodnia ) Pandą z tego rocznika można jeździć do bólu gdyż rozrząd nie jest kolizyjny! ale profilaktycznie bym radziłbymwymienić - koszt około 150 pln rolka plus pasek!

Napisano

> Pandą z tego rocznika można jeździć do bólu gdyż

> rozrząd nie jest kolizyjny! ale profilaktycznie bym

> radziłbymwymienić - koszt około 150 pln rolka plus pasek!

Dolicz do tego jeszcze robociznę wink.gif Ja mam Pandę z tego samego okresu co kolega powyżej i dokładnie ten sam przebieg. Rozrządu nie zmieniam jeszcze przez co najmniej rok zlosnik.gif

Napisano

> Dolicz do tego jeszcze robociznę Ja mam Pandę z tego samego okresu

> co kolega powyżej i dokładnie ten sam przebieg. Rozrządu nie

> zmieniam jeszcze przez co najmniej rok

u mnie w ASO z materiałami 125 pln

co do czasu wymiany- można nie wymieniać- nawet jak się zerwie to autko zgaśnie i nie skasuje silnika ale biorąc wiek autka i dość niskie koszty moim zdaniem raczej nie warto ryzykować unieruchomienia autka w najmniej oczekiwanym momencie! biglaugh.gif

oczywiście mówimy o samochodach wyprodukowanych do połowy sierpnia 2004 roku - powyżej rozrząd był juz kolizyjny nono.gif

Napisano

> Dolicz do tego jeszcze robociznę Ja mam Pandę z tego samego okresu

> co kolega powyżej i dokładnie ten sam przebieg. Rozrządu nie

> zmieniam jeszcze przez co najmniej rok

kompletny rozrzad pewnie wiecej zlosnik.gif

Napisano

> oczywiście mówimy o samochodach wyprodukowanych do połowy sierpnia

> 2004 roku - powyżej rozrząd był juz kolizyjny

Jakiś czas temu ustaliliśmy, że do połowy 2005 roku. M.in. chodzi o rodzaj korka wlewu oleju. Gumowy - bezkolizyjny, wkr ęcany - kolizyjny.

Napisano

> Jakiś czas temu ustaliliśmy, że do połowy 2005 roku. M.in. chodzi o

> rodzaj korka wlewu oleju. Gumowy - bezkolizyjny, wkr ęcany -

> kolizyjny.

chyba nie do końca tak jest- lepiej po nr silnika- niestety nie pamiętam!!

Napisano

> Jakiś czas temu ustaliliśmy, że do połowy 2005 roku. M.in. chodzi o

> rodzaj korka wlewu oleju. Gumowy - bezkolizyjny, wkr ęcany -

> kolizyjny.

na korku od oleju to ja bym się aż tak bardzo nie opierał zlosnik.gif

Napisano

> Witam wszystkich.

> Od jakiegoś czasu chodzi za mną wymiana rozrządu (w 1.1 benz z 10

> 2003, przebieg 65tyś). Jak widać po przebiegu nie jeżdżę zbyt

> dużo, czy termin 5 lat wg książki serwisowej jest uzasadniony?

jak najbardziej, bardziej niż przebieg.

Napisano

> Witam wszystkich.

> Od jakiegoś czasu chodzi za mną wymiana rozrządu (w 1.1 benz z 10

> 2003, przebieg 65tyś). Jak widać po przebiegu nie jeżdżę zbyt

> dużo, czy termin 5 lat wg książki serwisowej jest uzasadniony?

> Czy na razie nie zawracać sobie głowy i nie wydawać kasy?

> (P.S. jak na razie Panda bez przeszkód odpala na mrozie ok -15st. C

> od tygodnia )

Dobre pytanie sam jestem ciekaw jak to jest. Auto mam z 2004 rejestrowane 7.05.2008. Więc pierwsza połowa 2004 roku. Nastukane mam juz 95kkm i zastanawiam się sam nad tym rozrządem. Poczekac jeszcze 5kkm i wtedy wymienić przy pełnej stówie czy juz w ogole nie czekać i robić to "na wczoraj" ?? I jakie całkowite koszty? W 400zł sie wyrobie? zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

W między czasie puściłem kilka maili do dealerów.

Koszt samego rozrządu - ok. 200zł, robocizna - kolejne 200zł. Oczywiście to ceny uśrdenione. Trzeba liczyć sie z wydatkiem ok 450zł. Co do numeru silnika to musi coś w tym być, bo jeden z dealerów poprosił mnie o numer VIN, podam mu i zobaczę co mi odpisze.

Zapytałem też koszt wymiany płynu hamulcowego (cena płynu - ok 30zł, wymiana - 50zł). I tu małe pytanie - rozumieme, że przy wymianie płynu hamilcowego odpowietrzają od razu układ hamulcowy?

A co do korka to jutro z rana zobacze jaki mam i tez dam znać smile.gif

Napisano

> W między czasie puściłem kilka maili do dealerów.

> Koszt samego rozrządu - ok. 200zł, robocizna - kolejne 200zł.

z pompą wody??

Napisano

Czyli robisz w ASO. No ja poza ASO pewnie bede robił wiec koszta pewnie znacząco niższe bo niesety ale jak nam wiadomo ASO przeważnie zdzierają z nas. Sam sie o tym przekonałem gdy regulowałem zawory i wymienialem swiece...

Ale chociaż wiem ile w ASO za tą usługę żądają ok.gifzlosnik.gif

Napisano

> Witam wszystkich.

> Od jakiegoś czasu chodzi za mną wymiana rozrządu (w 1.1 benz z 10

> 2003, przebieg 65tyś). Jak widać po przebiegu nie jeżdżę zbyt

> dużo, czy termin 5 lat wg książki serwisowej jest uzasadniony?

> Czy na razie nie zawracać sobie głowy i nie wydawać kasy?

> (P.S. jak na razie Panda bez przeszkód odpala na mrozie ok -15st. C

> od tygodnia )

jezdzij dalej i nie zawracaj sobie glowy takimi duperelami -przy takim rocznym przebiegu przypomnij sobie o rozrzadzie za jakies.....3 moze 4 lata

Napisano

> Dobre pytanie sam jestem ciekaw jak to jest. Auto mam z 2004

> rejestrowane 7.05.2008. Więc pierwsza połowa 2004 roku.

> Nastukane mam juz 95kkm i zastanawiam się sam nad tym rozrządem.

> Poczekac jeszcze 5kkm i wtedy wymienić przy pełnej stówie czy

> juz w ogole nie czekać i robić to "na wczoraj" ?? I jakie

> całkowite koszty? W 400zł sie wyrobie?

a dlaczego chcesz tak wczesnie wymieniac?

Napisano

> Dolicz do tego jeszcze robociznę Ja mam Pandę z tego samego okresu

> co kolega powyżej i dokładnie ten sam przebieg. Rozrządu nie

> zmieniam jeszcze przez co najmniej rok

moja jest tez 2003 z ttym ze przeganiana juz neimalze 100 kkm gdy niedawno bylem na wiekszym przegladzie w aso to mi powiedzieli zebym sie za rok przypomnial

Napisano

> a dlaczego chcesz tak wczesnie wymieniac?

No własnie nie wiem czy wczesnie czy nie. Zastanawiam sie nad tym. Czy juz sie martwic i wymieniac czy jeszcze czekac. Troche jeżdze po Polsce a nie chciałbym gdzieś kiedyś stanąć.

Napisano

> No własnie nie wiem czy wczesnie czy nie. Zastanawiam sie nad tym.

> Czy juz sie martwic i wymieniac czy jeszcze czekac. Troche

> jeżdze po Polsce a nie chciałbym gdzieś kiedyś stanąć.

mniej qwiecej masz taki przebieg jak i ja i jak w aso spytalem si eo to - pytalem jako ten co lpaci za usluge - odpowiedzial mi gosciu ze nie ma potzreby wydawac teraz pieniedzy i ze kolejny roczek (czyli w moim wypadko ok 20 kkm) smialo moge jezdzic -jedyne co to zalecil natychmiastowa regulacje zaworow - zreszta to bylo slychac bardzo smile.gif

Napisano

> mniej qwiecej masz taki przebieg jak i ja i jak w aso spytalem si eo

> to - pytalem jako ten co lpaci za usluge - odpowiedzial mi

> gosciu ze nie ma potzreby wydawac teraz pieniedzy i ze kolejny

> roczek (czyli w moim wypadko ok 20 kkm) smialo moge jezdzic

> -jedyne co to zalecil natychmiastowa regulacje zaworow - zreszta

> to bylo slychac bardzo

Czyli niby do 120kkm mozna smiało jezdzic wg ASO. Jeszcze mnie tylko ciekawi jak to z ta kolizyjnoscia. Czy mamy bezkolizyjny silnik czy kolizyjny. Nie chciałbym niepotrzebnie ryzykowac wink.gif

Napisano

> u mnie w ASO z materiałami 125 pln

> co do czasu wymiany- można nie wymieniać- nawet jak się zerwie to

> autko zgaśnie i nie skasuje silnika ale biorąc wiek autka i dość

> niskie koszty moim zdaniem raczej nie warto ryzykować

> unieruchomienia autka w najmniej oczekiwanym momencie!

> oczywiście mówimy o samochodach wyprodukowanych do połowy sierpnia

> 2004 roku - powyżej rozrząd był juz kolizyjny

Kolizyjny był od IX 2005 tylko nie wiem od którego numeru VIN i tak jak było opisywane dekiel z zakręcanym korkiem

Napisano

To ja mam podobne pytanie: Panda 1.1 rok 2004 przebieg 29kkm za ile zacząć się szykować na wymianę rozrządu? Średnio 5-8 kkm rocznie bedzie robione tym samochodem

Napisano

> Kolizyjny był od IX 2005 tylko nie wiem od którego numeru VIN i tak

> jak było opisywane dekiel z zakręcanym korkiem

amen smile.gif

Napisano

> To ja mam podobne pytanie: Panda 1.1 rok 2004 przebieg 29kkm za ile

> zacząć się szykować na wymianę rozrządu? Średnio 5-8 kkm rocznie

> bedzie robione tym samochodem

Mądra książka mówi co 120k km ..... a najlepiej zaopatrzyć się w linkę holowniczą biglaugh.gif znam to z autopsji.

Napisano

Zdemontuj osłonę rozrządu i zobacz jak wygląda pasek. Jest jeszcze ryzyku uszkodzenia pompy wodnej (zatarcie). Takie uszkdozenie raczej słychać. Jak ci nie ubywa płynu w chłodnicy i pompa wody nie wydaje dziwnych dzwięków to jeździj.

Jak nie ma śladów zużycia to możesz zaryzykować i pojeździć trochę. Najwyżej auto gdzieś stanie jak pisali koledzy.

Napisano

> Mądra książka mówi co 120k km ..... a najlepiej zaopatrzyć się w

> linkę holowniczą znam to z autopsji.

w mądrej ksiązce jest drobnym druczkiem dopisane: lub co 5 lat 270751858-jezyk.gif

Napisano

> To ja mam podobne pytanie: Panda 1.1 rok 2004 przebieg 29kkm za ile

> zacząć się szykować na wymianę rozrządu? Średnio 5-8 kkm rocznie

> bedzie robione tym samochodem

przebieg ma tu mniejsze znaczenia, zrób, a spokojne będziesz mieć sumienie.

W 1.2 8V i 1.1 jest to banalnie łatwe, fakt, że robiłem pod nadzorem i sam bym tego nie powtórzył jak na razie zlosnik.gif

Upierdliwość w 1.2 8V przynajmniej w punto, a w pandzie pewnie też, polega na tym, że trzeba mocowanie silnika odkręcić. w Punto 1 nie było takiej potrzeby

Napisano

> przebieg ma tu mniejsze znaczenia, zrób, a spokojne będziesz mieć

> sumienie.

> W 1.2 8V i 1.1 jest to banalnie łatwe, fakt, że robiłem pod nadzorem

> i sam bym tego nie powtórzył jak na razie

> Upierdliwość w 1.2 8V przynajmniej w punto, a w pandzie pewnie też,

> polega na tym, że trzeba mocowanie silnika odkręcić. w Punto 1

> nie było takiej potrzeby

Prawda , aby do rozrządu się dostać trzeba odkręcić łapę od mocowania silnika a wcześniej podeprzeć lekko silnik .

Napisano
  • Autor

> Mądra książka mówi co 120k km ..... a najlepiej zaopatrzyć się w

> linkę holowniczą znam to z autopsji.

Linkę holowniczą mam od 2. tygodnia posiadania samochodu - kiedy to moja zona.gif powiesiła samochód podczas nauki jazdy na autodromie smile.gif

Jeśli nie uda mi się namówić zona.gif do zmiany samochodu na wiosnę tego roku - uroczyście przy wszytkich - obiecuję, że zmienię rozrząd do kwietnia '09 (no i w końcu płyn hamulcowy). Tak dla świętego spokoju.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.