Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Odłączenie akumulatora!

Featured Replies

Napisano

Czy po odłączeniu akumulatora w Pandzie i ponownym jego podłączeniu po ładowaniu w domu trzeba odstawiać jakieś jaja z ustawianiem obrotów, grzaniem, resetowaniem ECU itp, czy wkładam i jadę? Interesuje mnie wyłącznie praktyka, nie teoria grinser006.gif.

Napisano

> Czy po odłączeniu akumulatora w Pandzie i ponownym jego podłączeniu

> po ładowaniu w domu trzeba odstawiać jakieś jaja z ustawianiem

> obrotów, grzaniem, resetowaniem ECU itp, czy wkładam i jadę?

> Interesuje mnie wyłącznie praktyka, nie teoria .

U mnie nie było aku ponad 12 h i po włożeniu było git. Zegarek i datę musiałem ustawić ino

Napisano
  • Autor

> nie trzeba nic robic poza ustawieniem zegarka

Zegarek to ja i tak muszę ustawiać praktycznie co rozruch, więc się przyzwyczaiłem hehe.gif. Dziękuję za info ok.gif. Głównie chodzi mi o to, czy po włączeniu zasilania komp nie ustawia sobie jakiegoś silniczka krokowego jak w Lanosie, gdzie trzeba włączyć i wyłączyć zapłon i dopiero startować silnik, itp.

Napisano

> Głównie chodzi mi o to,

> czy po włączeniu zasilania komp nie ustawia sobie jakiegoś

> silniczka krokowego jak w Lanosie, gdzie trzeba włączyć i

> wyłączyć zapłon i dopiero startować silnik, itp.

jako były posiadacz lanosa nie wiem co ma piernik do wiatraka i silnik krokowy do akumulatora, ale w pandzie podobnych problemów nie ma

Napisano
  • Autor

> jako były posiadacz lanosa nie wiem co ma piernik do wiatraka i

> silnik krokowy do akumulatora, ale w pandzie podobnych problemów

> nie ma

No to dla ciekawości - w Lanosie po włączeniu zasilania z akumulatora komputer "ustawia" sobie zerowe położenie trzpienia silnika krokowego wysuwając go maksymalnie do przodu, po czym cofając go "liczy" kroki. W ten sposób "wie" w jakim jest w danej chwili położeniu. W tym celu po włożeniu akumulatora trzeba włączyć zapłon na kilka sekund i wyłączyć. Dopiero za drugim razem uruchomić silnik. Jeżeli w Pandzie jest jakiś silnik krokowy w przepustnicy, to stawiam dobre 0,7 że sytuacja jest analogiczna zlosnik.gif

Napisano

> No to dla ciekawości - w Lanosie po włączeniu zasilania z akumulatora

> komputer "ustawia" sobie zerowe położenie trzpienia silnika

> krokowego wysuwając go maksymalnie do przodu, po czym cofając go

> "liczy" kroki. W ten sposób "wie" w jakim jest w danej chwili

> położeniu. W tym celu po włożeniu akumulatora trzeba włączyć

> zapłon na kilka sekund i wyłączyć. Dopiero za drugim razem

> uruchomić silnik. Jeżeli w Pandzie jest jakiś silnik krokowy w

> przepustnicy, to stawiam dobre 0,7 że sytuacja jest analogiczna

W Pandzie nic nie trzeba robić. Miałem poprzednio Felicje i krokowiec był w obudowie przepustnicy i też nie trzeba było nic robić zlosnik.gif

Napisano

> nie trzeba nic robic poza ustawieniem zegarka

i zapodaniem kodu do radia wink.gif

Napisano

> i zapodaniem kodu do radia

to jakaś dziwnostka, u mnie w punto nie trzeba zlosnik.gif

OFC radio fabryczne i instalacja fabryczna zlosnik.gif

Napisano

> to jakaś dziwnostka, u mnie w punto nie trzeba

> OFC radio fabryczne i instalacja fabryczna

u mnie tez fabryczne i po odpieciu aku trza klepnac magiczne cyferki

Napisano

> u mnie tez fabryczne i po odpieciu aku trza klepnac magiczne cyferki

ja mam 2 d-n blaupunkta i 3-ma ustawienia! waytogo.gif

Napisano

> Czy po odłączeniu akumulatora w Pandzie i ponownym jego podłączeniu

> po ładowaniu w domu trzeba odstawiać jakieś jaja z ustawianiem

> obrotów, grzaniem, resetowaniem ECU itp, czy wkładam i jadę?

> Interesuje mnie wyłącznie praktyka, nie teoria .

Po nocnym postoju Pandzinki bez akumulatora, kiedy już uruchomiłem silnik, zauważyłem, że pracował przez jakąś chwilę na troche wyższych obrotach niż zwykle. Po chwili, po kilku zafalowaniach obrotów wszystko wróciło do normy!

Nie ma to związku z obecnymi mrozami gdyż piszę o fakcie, który miał miejsce latem.

Napisano

> Po nocnym postoju Pandzinki bez akumulatora, kiedy już uruchomiłem

> silnik, zauważyłem, że pracował przez jakąś chwilę na troche

> wyższych obrotach niż zwykle. Po chwili, po kilku zafalowaniach

> obrotów wszystko wróciło do normy!

> Nie ma to związku z obecnymi mrozami gdyż piszę o fakcie, który miał

> miejsce latem.

Zawsze po odpaleniu są obroty wyższe a czas trwania zależny jest od temp silnika.

Napisano

> Zawsze po odpaleniu są obroty wyższe a czas trwania zależny jest od

> temp silnika.

Wiem o tym ponieważ czasami uruchamiam silnik! hehe.gif

Ja pisałem o trochę innym zachowaniu niż przy normalnym uruchomieniu.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.