Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy to nowe trendy w ubezpieczeniach w Polsce? przykl. na CU

Featured Replies

Napisano

Dawniej bylem przyzwyczajony do polskich ubezpieczen.

Jednak od ponad 1.5 roku mam auto ubezpieczone w Irlandii i musze przyznac, ze ich system ubezpieczen jest zupelnie inny i wiele rzeczy bylo dla mnie na poczatku przynajmniej dziwne.

Jednak do rzeczy.

Zauwazylem, ze w Polsce mozna teraz kupic ubezpieczenie samochodowe w CommercialUnion, a do lepsze mozna sobie wyliczyc skladke przez internet.

Stwierdzilem, ze sprawdze dla ciekawosci ile bym musial placic.

Dlatego wybralem ta firme, bo to wsumie ta sama firma w ktorej jestem ubezpieczony w Irlandii.

Musze przyznac, ze kilka rzeczy mnie zdziwilo, bo nigdy sie z nimi nie spotkalem wczesniej ubezpieczajac auto w Polsce, a zato spotkalem sie z nimi wlasnie ubezpieczajac woz w Irlandii.

Jednak do rzeczy.

Na pierwszej stronie formularza pytania wydaja sie byc dosc standardowe - od kiedy ubezpieczenie, rok produkcji auta, marka, model, typ.

Jednak kilka pytan zwrocilo moja uwage, bo nigdy wczesniej ubezpieczajac auto nie musialem udzielac takich informacji.

Np pytanie o roczny przebieg. Albo o to czy samochod jest uzywany regularnie za granica. Ciekawsze pytanie to tez miejsce parkowania samochodu w nocy gdzie trzeba wybrac dokladnie czy jest to parking, podjazd, garaz, ulica, itp.

Co ciekawsze, odpowiedzi na te pytania maja bezposreni wplyw na wysokosc skladki. (np im wiekszy przebieg tym drozej).

Przechodzimy do drugiej strony gdzie pojawiaja sie jeszcze szczegolowsze pytania. np stan cywilny, albo ilosc dzieci ponizej 18 roku zycia. Jest tez pytanie o liczbe samochodow w gospodarstwie domowym lub liczbe szkod w ciagu ostatnich 3 lat. (pomijam oczywiste pytania o date urodzenia, czas posiadania PJ, czy ilosc nazbieranych znizek).

Trzeba dodatkowo zadeklarowac, ilu kierowcow ponizej 26 roku zycia bedzie regularnie jezdzilo samochodem - wsumie to nie jest zadna nowosc akurat.

I tu juz mozna przejsc do strony wyliczajacej skladke, jednak najpierw nalezy zaznaczy, ze akceptujemy warunki ubezpieczenia, oraz ze zgadzamy sie z zalozeniami.

I te w/w zalozenia sa dosc ciekawe, bo nigdy wczesniej z wieloma z nich nie spotkalem sie przy zawieraniu ubezpieczenia w Polsce. Zacytuje wszystkie, ale na czerwono zaznacze te ciekawsze.

Quote:

* Mieszkasz w Polsce i jesteś właścicielem lub współwłaścicielem pojazdu, jak również jego głównym użytkownikiem

* Twój pojazd jest zarejestrowany w Polsce

* Twój pojazd nie posiada uszkodzeń (w przypadku gdy wybierasz opcję ubezpieczenia autocasco)

* Twój pojazd parkowany jest w nocy przeważnie na terytorium Polski

* Pojazdem będziesz poruszał się wyłącznie na terenie Europy

* Ty oraz żaden inny z użytkowników pojazdu nie uprawia zawodu związanego z branżą rozrywkową (nie jest - zawodowym sportowcem, aktorem, modelem)

* Żaden z użytkowników pojazdu nie miał w ostatnich 3 latach więcej niż 2 wypadków bądź roszczeń odszkodowawczych

* Żaden z użytkowników pojazdu nie będzie użytkował go w celu wykonywania zawodu związanego z kierowaniem pojazdem, tzn. kierowcy, kuriera, dealera samochodowego itp.

* Twój samochód nie jest wart więcej niż 150 000 PLN ani nie został zmodyfikowany

* Ty, jak również każda osoba, która będzie kierowała pojazdem, poinformowała organ wydający prawa jazdy o chorobie podlegającej zgłoszeniu, bądź upośledzeniu, a ten zgodził się na wydanie prawa jazdy

* Ty, ani żadna z osób, które będą kierowały pojazdem nie była karana za więcej niż 2 wykroczenia drogowe w ciągu ostatnich 3 lat, bądź na przestrzeni ostatnich 5 lat nie zostało jej odebrane prawo do kierowania pojazdami

* Ty, jak również każda osoba, która będzie kierowała pojazdem, posiada aktualne i ważne prawo jazdy (polskie bądź europejskie)


Ciekawy jest np zapis, ze pojazd nie zostal zmodyfikowany. Bo tu wychodzi na to, ze trzeba im zglosic kazda najdrobniejsza modyfikacje (szersze opony, niefabryczne alufelgi, twarde zawieszenie, spojler, filtr stozkowy, albo glosny wydech, lub nawet przyciemnione szyby, itp). W przeciwnym razie, moga sie potem w przyszlosci doczepic, ze zgodzilismy sie z warunkami, w ktorych pisalo, ze pojazd nie byl zmodyfikowany a jednak byl.

Ciekawa jest tez to, ze zadna z osob ktore beda kierowaly pojazdem, nie mogly miec wiecej niz 2 wykroczen drogowych w przeciagu ostatnich 3 lat - czyli w skrocie mowiac, jak ktos dostal wiecej niz 2 mandaty przez 3 lata, to nie pojedzie - i dotyczy to takze ubezpieczajacego. Przypuszczam, ze oczywiscie mozna im zglosic, ze mialo sie wiecej wykroczen i zapewne wtedy przekalkuluja skladke na wyzsza.

Tak czy siak sa to nowosci, z ktorymi nigdy w polskich ubezpieczeniach sie nie spotkalem.

No i ostatnia strona na ktorej ukazuja nam sie wyliczone skladki (osobno za OC i osobno za AC).

Tu tez jedna nowosc - otoz ochrona znizek za bezszkodowa jazde. Za dodatkowa oplata - w moim przypadku 77zl do OC - mozna sobie wziac taka ochrone i ogolnie przez 3 lata mozna miec 2 szkody w ktorych nie stracimy znizek. Jesli beda 3 szkody to wtedy znizki spadaja o rok, natomiast jesli beda 4 szkody to traci sie 3 lata znizek. Przy pieciu szkodach traci sie znizki calkowicie.

Podsumowujac - w tym ubezpieczeniu trzeba podac pelno informacji ktorych nigdy wczesniej nikomu zawierajac ubeczpieczenie w Polsce podawac nie musialem. Zato jestem przyzwyczajony do nich ubezpieczajac auto w Irlandii.

I teraz wy mi powiedzcie, czy to jest juz powszechna praktyka w Polsce, aby uzalezniac ubezpieczenie od tylu czynnikow, czy to tylko ten ubezpieczyciel w ten sposob to organizuje?

Napisano

po krotce powiem jak mniej więc to wytłumaczyć:

-Przebieg roczny = ilość zrobionych kilometrów więc duża liczb czasu na drodze (mało jeździsz mnisze ryzyko)

- z tą zagranicą to chyba trend ostatnich lat jak ludzie zaczęli jeździć właśnie za granice masowo

- miejsca parkowania a nie podawałeś jeszcze czasem kodu grinser006.gif, ale tu chyba chodzi o AC niewiem.gif

- stan cywilny i posiadanie dzieci to juz w kilku firmach widziałem (jak jesteś żonaty i masz dzieci to ponoć jeździsz ostrożniej - bo rodzina )

- im więcej szkód w ostatnich latach tym gorszym kierowcą jesteś

- wiek poniżej 26 jest w większości firm traktowany jako wiek głupawy że dopiero dostałeś Prawo jady i może ci szajba odbić , do tego masz je krótko więc i doświadczenie =0

-akceptacja regulaminu i OWU

- co do zawodu to ponoć niektóre "zawody" prowadzą samochody lepiej od innych (tak i m pewnie z badań wyszło to na przestrzeni lat)

- co do modyfikacji i ceny masz droga furę to na nią uważasz

-a co do modyfikacji to chyba biega o to że jak już zaczynasz się bawić w twardy zawias, szersze kapcie to może się to skończyć jakimiś wyścigami

Napisano

> Dawniej bylem przyzwyczajony do polskich ubezpieczen.

Dawniej było to mniej skomplikowane. Teraz firmy starają się bardzo precyzyjnie określić profil ubezpieczanego kierowcy i prawdopodobieństwo wypłaty odszkodowania. Ustala się model kierowcy "idealnego" i za każde odstępstwo od tego ideału zwiększa składkę. Jest to bardzo słuszne rozwiązanie, zwłaszcza gdy funkcjonuje prawidłowo i uczciwie. Wszystkie dane biorą się z ogólnie dostępnych statystyk więc też nie ma się tu czemu dziwić. Na przykład Ronaldo kilka dni temu solidnie podniósł statystyki dla znanych sportowców hehe.gif

Napisano

> Dawniej bylem przyzwyczajony do polskich ubezpieczen.

( ciap )

> Jednak kilka pytan zwrocilo moja uwage, bo nigdy wczesniej

> ubezpieczajac auto nie musialem udzielac takich informacji.

To się nazywa scoring behawioralny i jest coraz częściej stosowane do szacowania rozmaitych ryzyk.

W bardziej zaawansowanych (czytaj: rozbuchanych) w finansowaniu krajach są certyfikowane instytucje określające scoring i na tej podstawie (kwitek, magiczna wartość pktów, "piecuntka" instytucji) otrzymujesz kredyt - nic więcej poza dokumentacją tożsamości nie jest potrzebne.

W stanach wiodący jest tu FICO.

Można się na tym pośliznąć, czego doświadczyliśmy ostatnio i co czkawką się nam odbija.

> * Ty oraz żaden inny z użytkowników pojazdu nie uprawia zawodu

> związanego z branżą rozrywkową (nie jest - zawodowym sportowcem,

> aktorem, modelem)

Zawody podwyższonego ryzyka. W PL nowość, jakiś czas temu było o tym w TopGear, gdzie Jeremy przypalił głupa i powiedział, że jest DOKTOREM, przez co zapłacił chyba z 1/3 stawki dziennikarza motoryzacyjnego (dziwne, przecież dziennikarze, zwłaszcza motoryzacyjni to NAJLEPSI kierowcy...)

> * Twój samochód nie jest wart więcej niż 150 000 PLN ani nie

> został zmodyfikowany

Tu jest pewien śliski temat.

Nie chodzi nawet o jakieś "tłuminki", tylko o odstępstwa od homologacji.

Jakiś czas temu ćwiczyłem temat na przykładzie felg - miałem "nadmiarowe" felgi od innego modelu i chciałem przypasować do innego - różniły się ET - w jednym ET 51, w drugim 52,5 (wartości z głowy, chodzi o rząd wielkości różnicy).

Odradzono mi w przypadku stosowania auta poza granicami - ubezpieczalnie lubią sobie zmacać takie coś w razie jatki i potem okazuje się, że winne mogło być niespecyfikacyjne wyposażenie, bo auto mogło się inaczej zachowywać, a producent go nie homologował i się Czesiu tłumacz.

O ile modsy w ramach homologacji, czyli np auto wyjechało fabrycznie na felgach 14" a ja założyłem 17" ale takie, jakie producent przewidział w opcji dla danego auta (wymiary, nośność itp - wzorek to kwestia wtórna) są dopuszczalne, o tyle dobieranie na zasadzie "pasuje to ok" to już loteria.

Modsy mające dodatni wpływ na moc też są ryzykowne.

Z kolei jakieś stożki, fifułki, racing stripesy itp to już wolna wola usera.

> Podsumowujac - w tym ubezpieczeniu trzeba podac pelno informacji

> ktorych nigdy wczesniej nikomu zawierajac ubeczpieczenie w

> Polsce podawac nie musialem.

Ale dzięki temu ubezpieczyciel może zejsć ze stawką, czyli warto - musu przecież nie ma, prawda ? ;-)

Chociaż pewien gajowy zapewne by nie skorzystał ;-)

> I teraz wy mi powiedzcie, czy to jest juz powszechna praktyka w

> Polsce, aby uzalezniac ubezpieczenie od tylu czynnikow, czy to

> tylko ten ubezpieczyciel w ten sposob to organizuje?

Jeszcze nie, ale świat idzie w tą stronę, więc zapewne wkrótce takie coś "ciałem się stanie".

Napisano

> po krotce powiem jak mniej więc to wytłumaczyć:

> -Przebieg roczny = ilość zrobionych kilometrów więc duża liczb czasu

> na drodze (mało jeździsz mnisze ryzyko)

Ale też do pewnego momentu, poniżej którego stajesz się "niedzielnym kierowcą" i ryzyko daje ziuuuu w górę jak rakieta z Bajkonura ;-)

> - z tą zagranicą to chyba trend ostatnich lat jak ludzie zaczęli

> jeździć właśnie za granice masowo

> - miejsca parkowania a nie podawałeś jeszcze czasem kodu , ale tu

> chyba chodzi o AC

> - stan cywilny i posiadanie dzieci to juz w kilku firmach widziałem

> (jak jesteś żonaty i masz dzieci to ponoć jeździsz ostrożniej -

> bo rodzina )

Co potwierdzają statystyki.

> - wiek poniżej 26 jest w większości firm traktowany jako wiek głupawy

> że dopiero dostałeś Prawo jady i może ci szajba odbić , do tego

> masz je krótko więc i doświadczenie =0

Ostatnio jest trynd do podnoszenia tej granicy - kiedyś było 21, potem 24, teraz 26, podobno ostatnio pojawili się ubezpieczyciele podnoszący wiek ryzyka do 30...

IMO to już czysta głupota, bo o ile rozumiem traktowanie 19-20 latka jako kamikaze, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, gdzie kasa nie jest już warunkiem zaporowym do dorwania się do aut wymagających Wieku Wyższego Rozsądku, bo trupa 200 KM można za 4-ro cyfrowe kwoty kupić, o tyle wrzucanie do tego wora 30-to latka to już czysta głupota, chociażby z tego względu, że przeciętny 30-to latek może już kupić te 200 koni w "nieco" lepszym stanie niż 19-to latek i siłą rzeczy będzie stwarzał mniejsze zagrożenie niż kamikaze w padlinie.

Owszem, wprowadzić kilka grup wiekowych - tak, ale 2 i to do podwyższonego ryzyka wrzucać ludzi o rozpiętości wieku 12 lat ?!

> -a co do modyfikacji to chyba biega o to że jak już zaczynasz się

> bawić w twardy zawias, szersze kapcie to może się to skończyć

> jakimiś wyścigami

Chodzi o odstępstwo od homologacji mogące skutkować nieprzewidzianymi (czyt: niehomologowanymi) zachowaniami auta - napisałem wyżej.

Napisano

> Dawniej bylem przyzwyczajony do polskich ubezpieczen.

> Jednak od ponad 1.5 roku mam auto ubezpieczone w Irlandii i musze

> przyznac, ze ich system ubezpieczen jest zupelnie inny i wiele

> rzeczy bylo dla mnie na poczatku przynajmniej dziwne.

> Jednak do rzeczy.

> Zauwazylem, ze w Polsce mozna teraz kupic ubezpieczenie samochodowe w

> CommercialUnion, a do lepsze mozna sobie wyliczyc skladke przez

> internet.

> Stwierdzilem, ze sprawdze dla ciekawosci ile bym musial placic.

> Dlatego wybralem ta firme, bo to wsumie ta sama firma w ktorej jestem

> ubezpieczony w Irlandii.

> Musze przyznac, ze kilka rzeczy mnie zdziwilo, bo nigdy sie z nimi

> nie spotkalem wczesniej ubezpieczajac auto w Polsce, a zato

> spotkalem sie z nimi wlasnie ubezpieczajac woz w Irlandii.

> Jednak do rzeczy.

> Na pierwszej stronie formularza pytania wydaja sie byc dosc

> standardowe - od kiedy ubezpieczenie, rok produkcji auta, marka,

> model, typ.

> Jednak kilka pytan zwrocilo moja uwage, bo nigdy wczesniej

> ubezpieczajac auto nie musialem udzielac takich informacji.

> Np pytanie o roczny przebieg. Albo o to czy samochod jest uzywany

> regularnie za granica. Ciekawsze pytanie to tez miejsce

> parkowania samochodu w nocy gdzie trzeba wybrac dokladnie czy

> jest to parking, podjazd, garaz, ulica, itp.

> Co ciekawsze, odpowiedzi na te pytania maja bezposreni wplyw na

> wysokosc skladki. (np im wiekszy przebieg tym drozej).

> Przechodzimy do drugiej strony gdzie pojawiaja sie jeszcze

> szczegolowsze pytania. np stan cywilny, albo ilosc dzieci

> ponizej 18 roku zycia. Jest tez pytanie o liczbe samochodow w

> gospodarstwie domowym lub liczbe szkod w ciagu ostatnich 3 lat.

> (pomijam oczywiste pytania o date urodzenia, czas posiadania PJ,

> czy ilosc nazbieranych znizek).

> Trzeba dodatkowo zadeklarowac, ilu kierowcow ponizej 26 roku zycia

> bedzie regularnie jezdzilo samochodem - wsumie to nie jest zadna

> nowosc akurat.

> I tu juz mozna przejsc do strony wyliczajacej skladke, jednak

> najpierw nalezy zaznaczy, ze akceptujemy warunki ubezpieczenia,

> oraz ze zgadzamy sie z zalozeniami.

> I te w/w zalozenia sa dosc ciekawe, bo nigdy wczesniej z wieloma z

> nich nie spotkalem sie przy zawieraniu ubezpieczenia w Polsce.

Wszystkie te dane które wymieniłeś jak najbardziej mają sens i pewnie w niedalekiej przyszłości zawitają do Polski tak jak kiedyś np. wiek ubezpieczonego.

Napisano

> Wszystkie te dane które wymieniłeś jak najbardziej mają sens i pewnie

> w niedalekiej przyszłości zawitają do Polski tak jak kiedyś np. wiek ubezpieczonego.

I żeby napisać 2. linijki tego tekstu musiałeś zacytować całego posta??? zolta.gif

mar00ha

Napisano

A no wlasnie apropo modyfikacji. Czy jest gdzieś zdefiniowane co CU rozumie poprzez "modyfikacje"? Jesli nie ma jasnej definicji to mogą się czepic nawet gałki zmiany biegów...

Krawiec

Napisano

> I żeby napisać 2. linijki tego tekstu musiałeś zacytować całego

> posta???

> mar00ha

OK poprawię się wink.gif

Napisano

> Ale też do pewnego momentu, poniżej którego stajesz się "niedzielnym

> kierowcą" i ryzyko daje ziuuuu w górę jak rakieta z Bajkonura

> ;-)

A służbowym robisz 100kkm rocznie ... bez sensu. O to też powinni pytać jeśli już chcą stwierdzić ile kto jeździ..

Krawiec

Napisano

> Ale też do pewnego momentu, poniżej którego stajesz się "niedzielnym

> kierowcą" i ryzyko daje ziuuuu w górę jak rakieta z Bajkonura

> ;-)

min w Niemczech stosuje się tego typu rozwiązanie...

baaa na dodatek jest dopłata po roku, jak za mało lub za dużo wyjeździłeś (dopłata gdy stawka ubezpieczenia jest wyższa przy wyjeżdżonym stanie kilometrów

Napisano

Większość pytań, które tak Cię dziwią, również są zadawane przy ubezpieczeniu samochodu w Polsce.

Widocznie mamy już w Polsce drugą Irlandię biglaugh.gif

Napisano

> Większość pytań, które tak Cię dziwią, również są zadawane przy

> ubezpieczeniu samochodu w Polsce.

> Widocznie mamy już w Polsce drugą Irlandię

Przeciez on pisze o ubezpieczeniu w Polsce hehe.gif

Napisano

> Przeciez on pisze o ubezpieczeniu w Polsce

Właśnie cytuje kilo tekstu i nie ma pojęcia czego on dotyczy (kartonik).

Napisano

> min w Niemczech stosuje się tego typu rozwiązanie...

> baaa na dodatek jest dopłata po roku, jak za mało lub za dużo

> wyjeździłeś (dopłata gdy stawka ubezpieczenia jest wyższa przy

> wyjeżdżonym stanie kilometrów

IMO ma to sens, ale jest też śliskie - ja swoim sprzętem jeżdżę do roboty i z powrotem + "travail privee" w weekendy i wakacje, więc naloty mam na nim śmiesznie niskie, a firmowo klepię krotności przebiegu.

Poza tym jeszcze "śliszczej" ma się kwestia auta z paroma użytkownikami.

Ale wszystko da się jakoś sensownie przejść...

Napisano

> IMO ma to sens, ale jest też śliskie - ja swoim sprzętem jeżdżę do

> roboty i z powrotem + "travail privee" w weekendy i wakacje,

> więc naloty mam na nim śmiesznie niskie, a firmowo klepię

> krotności przebiegu.

> Poza tym jeszcze "śliszczej" ma się kwestia auta z paroma

> użytkownikami.

> Ale wszystko da się jakoś sensownie przejść...

aczkolwiek jest też pytanie ubezpieczyciela o pracę związaną z wykonywaniem zawodu kierowcy

a przy wielu kierownikach stawka ubezpieczenia wzrasta

Napisano

> aczkolwiek jest też pytanie ubezpieczyciela o pracę związaną z

> wykonywaniem zawodu kierowcy

> a przy wielu kierownikach stawka ubezpieczenia wzrasta

Ale w PL pojęcie "zawód-kierowca" to śliska sprawa.

Np rep mieszkający za kołem nie będzie uznawany za kierowcę w myśl prawa PL.

Ja też kierowcą z zawodu nie jestem :-)

Napisano

> Ale w PL pojęcie "zawód-kierowca" to śliska sprawa.

> Np rep mieszkający za kołem nie będzie uznawany za kierowcę w myśl

> prawa PL.

> Ja też kierowcą z zawodu nie jestem :-)

dokładnie to chodziło mi o pracę związaną z kierowaniem, i posiadaniem np samochodu służbowego....

wtedy np informacja od pracodawcy o bezszkodowej jeździe też ma wpływ na obniżkę składki na prywatnym aucie...

Napisano

> dokładnie to chodziło mi o pracę związaną z kierowaniem, i

> posiadaniem np samochodu służbowego....

heh, znam userów firmówek, co 10 kkm rocznie robią :-)

Ale za to co 3 m-ce serwis blacharski ;-)

> wtedy np informacja od pracodawcy o bezszkodowej jeździe też ma wpływ

> na obniżkę składki na prywatnym aucie...

A takie coś kiedyś załatwiałem i userowi pzu łyknęło bumagę, że "grzeczny był, szkód nie zrobił, auto odkupił, może zniżki przytulić".

Napisano

> Nie chodzi nawet o jakieś "tłuminki", tylko o odstępstwa od

> homologacji.

Nie tylko. Auto wyjezdza z fabryki z pewnym wyposazeniem. Wszystko co zostalo dodane, do tego co wyjechalo z fabryki musisz zglosic. Legalnosc, czyli zgodnosc z homologacja to druga sprawa. Ja zglaszalem przyciemnienie szyb - i tu bylo pytanie pani, czy zgodnie z procedurami Vauxhalla, oraz montaz takiej pierdoly, jakim sa - czujniki cofania. Nie bylo za to zadnej extra oplaty i zazwyczaj nie ma, gdy mody nie wplywaja na moc czy osiagi auta. Ale np. zmiana hamulcy (czesto w Vectrach chlopaki wstawiaja duzo wieksze heble) i w zaleznosci od ubezpieczyciela - oplata albo i nie.

Napisano
  • Autor

> Większość pytań, które tak Cię dziwią, również są zadawane przy

> ubezpieczeniu samochodu w Polsce.

> Widocznie mamy już w Polsce drugą Irlandię

Przeciez ja pisalem o ubezpieczeniu w Polsce a nie w Irlandii.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.