Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Po naprawie silnik pali duuużo oleju ---> Nexia

Featured Replies

Napisano

Witam

Pacjent Nexia chyba 1.5 (1.6) 16V zlosnik.gif No więc tak zaczęło się od zwykłych wycieków spod pokrywy i aparatu. Mechanik stwierdził że cieknie jeszcze z UPG. Więc wymienił UPG, planowanie głowicy podobno też wykonał. No i wtedy zaczęły się dopiero problemy..... Jak do tej pory silnik spalał symboliczną ilośc oleju po tej naprawie kotłuje ok 1-1.5 na 100 km icon_eek.gif. Po reklamacji mechanik powiedział że wymianiał jeszcze popychacze. Po co i na co nie wiem kompletnie, za naprawę zgarną 2000 zł angryfire.gif

I tu ja mam kilka pytań smile.gif na co wy stawiacie co schrzanił ??

Opcja z pierścieniami, cylindrami odpada silnik ma niecałe 100kkm pierwszy właściciel więc nie ma tu opcji że jakiś półmilionowy przebieg, (starszy kierowca).

Macie jakies pomysły ??

Ja osobiście obstawiam na uszczelniacze zaworów. I tu pytanie czy da się je wymienić bez ściągania głowicy ?? Dojdzie tam jakąś pincetką grinser006.gif bo mam zamiar pogrzebać przy nim tylko nie chce ściagać głowicy jeśli by była inna mozliwość wink.gif

Pozdro

PS Samochód nie jest mój jeśli trzeba jeszcze jakiś info spróbuje się czegoś dowiedzieć waytogo.gif a ja go będe miał pewnie około soboty

Napisano

Po pierwsze po co mechanik wymienil popychacze nie wiem one nie maja wplywu na znikanie oleju. Czesto sie zdarza tak ze po naprawie glowicy (wymiana uszczelniaczy, prowadnic, frezowanie i docieranie gniazd) leca pierscienie tlokowe. Ja bym osobiscie zrzucil glowice pomierzyl w jakim stanie sa prowadnice zaworowe i uszczelniacze i dokonal pomiaru owalizacji pierscieni tlokowych oraz gladzi cylindrow. A co do wymiany uszczelniaczy na glowicy sprawa bardzo problematyczne wiecj probleemow i zachodu

Napisano

> Po pierwsze po co mechanik wymienil popychacze nie wiem one nie maja

> wplywu na znikanie oleju. Czesto sie zdarza tak ze po naprawie

> glowicy (wymiana uszczelniaczy, prowadnic, frezowanie i

> docieranie gniazd) leca pierscienie tlokowe. Ja bym osobiscie

> zrzucil glowice pomierzyl w jakim stanie sa prowadnice zaworowe

> i uszczelniacze i dokonal pomiaru owalizacji pierscieni

> tlokowych oraz gladzi cylindrow. A co do wymiany uszczelniaczy

> na glowicy sprawa bardzo problematyczne wiecj probleemow i

> zachodu

Ja bylem swiadkiem gdy po remoncie u mechanika auto zaczelo palic ogromne ilosci oleju.

W sumie tz zrucil tylko glowiece mial wymienic uszczelke,a po tym wszystko do dupy.

Jak zdarlismy glowice okazalo sie ze wpadl mu jakis opilek do cylindra i zrobil piekna ryse. Okazalo sie ze mechanik tak dla rozrywki wyginal brzeszczot i ukruszony zab wpadl do cylindra gdy glowica byla zdjecta.

Ale to byl wyjatkowy prztypadek i watpie aby ktos tak lekcewazaco podchodzil do tych spraw jak on.

Napisano

> A co do wymiany uszczelniaczy

> na glowicy sprawa bardzo problematyczne wiecj probleemow i

> zachodu

Swoją drogą co za kretyn mając głowicę na stole nie wymienił tych uszczelniaczy profilaktycznie i dla zasady? hehe.gif

Napisano

> Po pierwsze po co mechanik wymienil popychacze nie wiem one nie maja

> wplywu na znikanie oleju. Czesto sie zdarza tak ze po naprawie

> glowicy (wymiana uszczelniaczy, prowadnic, frezowanie i

> docieranie gniazd) leca pierscienie tlokowe.

Ciekawe, co te pierścienie rozwala.

Moim zdaniem głowica jest źle naprawiona.

Wystarczy pozamieniać zawory miejscami i już będą przecieki oleju .

Napisano

> Swoją drogą co za kretyn mając głowicę na stole nie wymienił tych

> uszczelniaczy profilaktycznie i dla zasady?

Takie zużycie oleju? Tam by musiało nie być żadnych uszczelniaczy wink.gif

Zapraszamy na forum lanosa... do uruchomienia szukajki. Tajemnicza przypadłość silników daewoo po wymianie upg frown.gif Dobrzy macherzy od razu jak widzą dajewo to powiadają "pierścionki tez trza zmienić bo inaczej zaraz będziemy drugi raz czapę zrzucać"...

A pytasz o wymianę uszczelniaczy... wymienia się lekko bez zdejmowania głowicy, trzeba tylko ustawić tłok w cylindrze w górnym martwym położeniu i oprzeć na nim zaworek.

Napisano

przy takim przepale to musi nieźle na niebiesko z rury dawać grinser006.gif

coś mu nie wyszło albo ciął koszty i zakładał uszczelki i uszczelniacze z pewnej hiszpańskiej firmy zlosnik.gif

pierścienie raczej nie padają z dnia na dzień, chyba że "remont" trwał 4 miesiące a auto stało na dworze bez głowicy shocked.gif

cóż tu dużo pisać...

zdejmuj głowicę, zawieź ją tam gdzie je naprawiają, kup porządną uszczelkę pod głowicę i nowe śruby, poskręcaj i jeździj, nie ma opcji żeby było źle

a jak chcesz mieć 100% pewności to dorzuć sobie jeszcze kpl. pierścieni i panewki na korby.

Napisano

> coś mu nie wyszło albo ciął koszty i zakładał uszczelki i

> uszczelniacze z pewnej hiszpańskiej firmy ...

AJUSA ? hmm.gif

Napisano

> AJUSA ?

taaaa, do du.. się nawet nie nadaje,

gumowe po miesiącu ciekną a pod głowice to zapomnij, chyba, że lubisz w kółko to samo robić...

Goetze, Reinz, Erling

reszta to margines smirk.gif

Napisano

Ale katalog mają fajny. zlosnik.gif

Napisano

> Ciekawe, co te pierścienie rozwala.

> Moim zdaniem głowica jest źle naprawiona.

> Wystarczy pozamieniać zawory miejscami i już będą przecieki oleju .

Pierścienie i gładzie cylindrowe załatwia brud, opiłki, piach i Bóg wie co tam jeszcze, co tylko wpadło do cylindrów panom fachmanom podczas pracy.

Sam miałem przyjemność oglądać naprawę gdzie po zdjęciu głowicy powierzchnię styku bloku silnika z uszczelką czyszczono ze starej uszczelki papierem ściernym. Cylindry z tłokami i kanały olejowe nie były niczym zabezpieczone, a szef warsztatu stwierdził że on przecież zawsze tak robi i nic się nie dzieje. Według niego wystarczy wydmuchać to co wpadło sprężonym powietrzem.

Napisano

> Pierścienie i gładzie cylindrowe załatwia brud, opiłki, piach i Bóg

> wie co tam jeszcze, co tylko wpadło do cylindrów panom fachmanom

> podczas pracy.

> Sam miałem przyjemność oglądać naprawę gdzie po zdjęciu głowicy

> powierzchnię styku bloku silnika z uszczelką czyszczono ze

> starej uszczelki papierem ściernym. Cylindry z tłokami i kanały

> olejowe nie były niczym zabezpieczone, a szef warsztatu

> stwierdził że on przecież zawsze tak robi i nic się nie dzieje.

> Według niego wystarczy wydmuchać to co wpadło sprężonym

> powietrzem.

Papier ścierny do czyszczenia gładzi bloku !!! sciana.gif

Ja zawsze czyszczę aluminiowym skrobakiem a potem wszystko zalewam benzyną ekstrakcyjną, żeby wszystko wypłukać - zarówno stary olej, płyn, nagary, syfy.

Może dlatego po moich naprawach bryki nie brały oleju biglaugh.gif

Napisano

> Ja zawsze czyszczę aluminiowym skrobakiem

to ciekawe, a jeśli pozostałości nie dają się usunąć tym aluminiowym skrobakiem?

do czyszczenia bloku najlepsze są ostrza do noży do tapet, te z Auchan za 3.50 kpl. biglaugh.gif

tak, robota żmudna i można garba dostać jak się trafi twardy okaz, ale robi się raz ok.gif

do cylindrów mam podcinaną gąbkę, wchodzi dosyć ciasno oink.gif

jedyna czego nie zabezpieczam to otwory na śruby głowicy, ale tylko dlatego, że każdy z nich jest czyszczony osobno na końcu - moment dokręcania się wtedy utrzymuje w miarę jednakowy

też widziałem papier w użyciu u innych znawców napraw samochodów...

no cóż, każdy robi po swojemu,

każdy też ma stałych klientów

do mnie stali klienci przyjeżdżają na wymiany oleju itp.

do innych - na reklamację zlosnik.gif

Napisano

> to ciekawe, a jeśli pozostałości nie dają się usunąć tym aluminiowym

> skrobakiem?

Na szczęście jestem mechanikiem-hobbystą i raz na dwa lata mogę sobie poskrobać skrobakiem aluminiowym i żyletką. Nożyki chyba są już za twarde - mogą zostawić rysy - tak na mój gust.

Słyszałem, że są jakieś spraye do czyszczenia pozostałości po uszczelce. Następnym razem spróbuję wykorzystać spray do czyszczenia szyby kominkowej - powinien zmiękczyć osad - tylko potem trzeba dobrze wszystko oczyścić i zabezpieczyć, bo to bardzo silny detergent.

> do czyszczenia bloku najlepsze są ostrza do noży do tapet, te z

> Auchan za 3.50 kpl.

> tak, robota żmudna i można garba dostać jak się trafi twardy okaz,

> ale robi się raz

> do cylindrów mam podcinaną gąbkę, wchodzi dosyć ciasno

> jedyna czego nie zabezpieczam to otwory na śruby głowicy, ale tylko

> dlatego, że każdy z nich jest czyszczony osobno na końcu -

> moment dokręcania się wtedy utrzymuje w miarę jednakowy

> też widziałem papier w użyciu u innych znawców napraw samochodów...

> no cóż, każdy robi po swojemu,

> każdy też ma stałych klientów

> do mnie stali klienci przyjeżdżają na wymiany oleju itp.

> do innych - na reklamację

Dokładnie - trzeba robić za pierwszym razem dobrze.

Napisano

> Sam miałem przyjemność oglądać naprawę gdzie po zdjęciu głowicy

> powierzchnię styku bloku silnika z uszczelką czyszczono ze

> starej uszczelki papierem ściernym. Cylindry z tłokami i kanały

> olejowe nie były niczym zabezpieczone, a szef warsztatu

> stwierdził że on przecież zawsze tak robi i nic się nie dzieje.

> Według niego wystarczy wydmuchać to co wpadło sprężonym

> powietrzem.

No to faktycznie, jak tak robią, to się nie ma co dziwić, że po wymianie uszczelki silnik zaczyna brać olej tongue.gif.

Sądze, że to jest chyba najlogiczniejsze wytłumaczenie, dlaczego po wymianie UPG silnik zaczyna brać olej.

A swoją drogą nawet przy tak banalnej czynności jak wymiana świecy zapłonowej można zrobić podobne spustoszenie. Czasami w zagłębieniach świec jest tyle "syfu", że jak to po wykręceniu wpadnie do środka cylindra, to skutki mogą być podobne. Dlatego ja zawsze najpierw wszystkie nieczystości wydmuchiwałem sprężonym powietrzem, a dopiero potem brałem się za wykręcanie.

Napisano

> No to faktycznie, jak tak robią, to się nie ma co dziwić, że po

> wymianie uszczelki silnik zaczyna brać olej .

> Sądze, że to jest chyba najlogiczniejsze wytłumaczenie, dlaczego po

> wymianie UPG silnik zaczyna brać olej.

> A swoją drogą nawet przy tak banalnej czynności jak wymiana świecy

> zapłonowej można zrobić podobne spustoszenie. Czasami w

> zagłębieniach świec jest tyle "syfu", że jak to po wykręceniu

> wpadnie do środka cylindra, to skutki mogą być podobne. Dlatego

> ja zawsze najpierw wszystkie nieczystości wydmuchiwałem

> sprężonym powietrzem, a dopiero potem brałem się za wykręcanie.

Gorzej gdy pod ręką nie ma sprężarki. Ale nawet wtedy można sobie poradzić - posklejane brudy zruszyć pędzelkiem i wyssać odkurzaczem z doczepioną cieniutką rurką na końcówce.

Napisano

> Na szczęście jestem mechanikiem-hobbystą i raz na dwa lata mogę sobie

> poskrobać skrobakiem aluminiowym i żyletką. Nożyki chyba są już

> za twarde - mogą zostawić rysy - tak na mój gust.

tak, trzeba uważać, szczególnie przy aluminiowych blokach i metalowych uszczelkach,

ale tutaj to pozostałością przeważnie jest "lakier" z uszczelki i łatwo się go usuwa ok.gif

> Słyszałem, że są jakieś spraye do czyszczenia pozostałości po

> uszczelce. Następnym razem spróbuję wykorzystać spray do

> czyszczenia szyby kominkowej - powinien zmiękczyć osad - tylko

> potem trzeba dobrze wszystko oczyścić i zabezpieczyć, bo to

> bardzo silny detergent.

ano właśnie, mam takie coś, ale nie używam - jakoś nie mam przekonania, zmiękcza powierzchniowo i trzeba stopniowo usuwać pozostałości

tyle że wtedy musisz szczelnie zabezpieczyć kanały olejowe itd...

jak mam poprzyklejane do pokrywy zaworów to owszem, walę ile wlezie, ale blok wolę po staremu, delikatnie i dokładnie, nie pali się ok.gif

> Dokładnie - trzeba robić za pierwszym razem dobrze.

waytogo.gif

Napisano

> przy takim przepale to musi nieźle na niebiesko z rury dawać

mój sprzęt łyka ostatnio litr na 500 km i nie dymi wcale shocked.gif Jak jego pan blush.gifhehe.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.