Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

C16NZ - wymiana i "remont" rozrusznika

Featured Replies

Napisano

Wczoraj rozrusznik odmówił posłuszeństwa - zupełnie nie reaguje na przekręcenie kluczyka.

Podobny objaw był z miesiąc temu, ale wtedy po uruchomieniu na zaciąg, dalej już działał normalnie - na wszelki wypadek - wtedy oczyściłem wszystkie kable przy rozruszniku.

Tym razem jednak już nic nie pomaga. Nie chce ożyć zupełnie.

Trzaskałem go, sprawdzałem jeszcze raz kable przy rozruszniku - i nic.

Trzeba go będzie wyciągnąć i... zrobić szczotki?

Można prosić jakąś instrukcję wyciągania i naprawy (najlepiej z fotkami)?

Jak się dostać do śrub mocujących?

Napisano

> Wczoraj rozrusznik odmówił posłuszeństwa - zupełnie nie reaguje na

> przekręcenie kluczyka.

> Podobny objaw był z miesiąc temu, ale wtedy po uruchomieniu na

> zaciąg, dalej już działał normalnie - na wszelki wypadek - wtedy

> oczyściłem wszystkie kable przy rozruszniku.

> Tym razem jednak już nic nie pomaga. Nie chce ożyć zupełnie.

> Trzaskałem go, sprawdzałem jeszcze raz kable przy rozruszniku - i

> nic.

> Trzeba go będzie wyciągnąć i... zrobić szczotki?

> Można prosić jakąś instrukcję wyciągania i naprawy (najlepiej z

> fotkami)?

> Jak się dostać do śrub mocujących?

Witam, podejrzenia jak najbardziej słuszne - szczotki.

Jeżeli oczyściłeś wszystkie kable przy rozruszniku to wiesz gdzie on jest usytuowany. Bez kanału będzie ciężko. Po odkręceniu wszystkich śrubek rozrusznik może mieć problem z odejściem od bloku -ja się siłowałem dobre 10 minut a jak już miałem puknąć młotkiem sam odpadł hehe.gif

Ps. Po odkręceniu wymiany, wymiany szczotek radze obejrzeć jeszcze w jakim stanie są łożyska (igłowe czy jakoś tak), bendix oraz automat. Polecam lekturę autorstwa Pana Lelka KLIKEN

Aha części do regeneracji są powszechnie dostępne nie powinieneś mieć problemów z dostaniem ich w sklepach motoryzacyjnych.

Polecam regeneracje całkowitą jak zdejmiesz raz rozrusznik. Ja miałem problem z rozrusznikiem wymieniłem tylko szczotki po pół roku rozrusznik zaczął hałasować - prawdopodobnie łożysko (a niestety mam problem z dostępnością do kanału) i teraz sobie w brodę pluje.

PZDR VEN

PS2: W sobote rano 7:37 Auto Kacik. Pogratulować fascynacji. Dzień dobry. Ja jestem w pracy.

Napisano

po pierwsze jaki rozrusznik

Sa dwa, valeo i bosch. Jak Valeo to cos pomoge. Jak Bosch to w sieci jest dokladny fotomalual. Google wiedza gdzie, nie pamientam linka.

Czy cos pstryka po przekreceniu kluczyka?

Jak nie pstryka to padl elektromagnes albo cos nei tak ze stacyjka albo z kablem pomiedzy.

Jak pstryka to stycznik w elektromagnesie, szczotki...

Napisano

> po pierwsze jaki rozrusznik

> Sa dwa, valeo i bosch. Jak Valeo to cos pomoge. Jak Bosch to w sieci

> jest dokladny fotomalual. Google wiedza gdzie, nie pamientam

> linka.

> Czy cos pstryka po przekreceniu kluczyka?

> Jak nie pstryka to padl elektromagnes albo cos nei tak ze stacyjka

> albo z kablem pomiedzy.

> Jak pstryka to stycznik w elektromagnesie, szczotki...

Co to jest stycznik w elektromagnesie??

Napisano

> Bez kanału będzie ciężko.

tu pozwolę się nie zgodzić - ja w swoim c16NZ rozrusznik wyjmowałem w 15 min smile.gif od góry. Szybka akcja pod blokiem. Przyznaję - nie był to pierwszy raz zeby.GIF

Valeo jest na dwóch śrubach tylko, Bosch bywa podparty również z tyłu na małym wsporniku. Ale to tylko jedna śrubka M8 przykręcona do bloku silnika.

Do Valeo proponuję kupić kompletny szczotkotrzymacz (jeśli to problem szczotek) gdyż materiał szczotkotrzymacza jest dość kruchy i po latach bardzo łatwo go połamać napinając sprężyny dociskowe.

Napisano

> tu pozwolę się nie zgodzić - ja w swoim c16NZ rozrusznik wyjmowałem w

> 15 min od góry. Szybka akcja pod blokiem. Przyznaję - nie był

> to pierwszy raz

> Valeo jest na dwóch śrubach tylko, Bosch bywa podparty również z tyłu

> na małym wsporniku. Ale to tylko jedna śrubka M8 przykręcona do

> bloku silnika.

> Do Valeo proponuję kupić kompletny szczotkotrzymacz (jeśli to problem

> szczotek) gdyż materiał szczotkotrzymacza jest dość kruchy i po

> latach bardzo łatwo go połamać napinając sprężyny dociskowe.

Powiem szczerze jak ja u siebie robiłem to od razu podszedłem do roboty z kanału. Ale jeżeli mówisz że da się od góry to chyba, spróbuje u siebie bo właśnie muszę wymienić łożysko i chyba przeczyścić i nasmarować bendixa, od razu przejże sobie automata. Dzięki za info, że się jednak da z góry.

Ps. Wiesz co to za stycznik w elektromagnesie o którym była mowa wcześniej??

Napisano

> Wiesz co to za stycznik w elektromagnesie o którym była mowa wcześniej??

Pewnie chodziło o automat, elektrowłącznik czy jak go tam nazwiesz... wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> Pewnie chodziło o automat, elektrowłącznik czy jak go tam nazwiesz...

> Pozdroofka

To się zgodzę, automat pracuje na zasadzie elektromagnesu, który przesuwając trzpień zwiera śrubki(to chyba właśnie ten stycznik ale nie w elektromagnesie) i podaje prąd na rozrusznik.

Napisano

> To się zgodzę, automat pracuje na zasadzie elektromagnesu, który

> przesuwając trzpień zwiera śrubki(to chyba właśnie ten stycznik

> ale nie w elektromagnesie) i podaje prąd na rozrusznik.

Nazwalem toto stycznik z racji zrolnosci do przelaczania duuzych pradow.

Od kawal solidnych srebrzonych stykow popychanych elektromagnesem - zalacza toto silnik rozrusznika.

Napisano

> Nazwalem toto stycznik z racji zrolnosci do przelaczania duuzych

> pradow.

> Od kawal solidnych srebrzonych stykow popychanych elektromagnesem -

> zalacza toto silnik rozrusznika.

Mam pytanie, nie to że się czepiam, ale tylko w sprawie uzupełnienia mojej wiedzy ponieważ w astrze jeszcze nie robiłem regeneracji automatu tylko w Fiacie 126P, te styki i płytka od trzpienia one są srebrzone?? Czy może miedziane?? Może miedź srebrzona aby ograniczyć iskrzenie przy zwieraniu?? Jak będę u siebie regenerował to chciałbym dowiedzieć się jak najwięcej i przygotować na wszelką ewentualność.

Napisano

> Mam pytanie,

> te styki i płytka od trzpienia one są srebrzone?? Czy może miedziane??

płytka jest miedziana, styki zwykle również. Nie są one srebrzone. Kiedyś gdy miedź była tania śruby/styki robiono tylko z miedzi. Później Bosch opatentował śruby stalowe ale w miejscu styku mają taką miedzianą wkładkę. Powód jest taki, że miedź najlepiej współpracuje z miedzią (nie rdzewieje i przy iskrzeniu nie pokrywa się nieprzewodzącymi tlenkami. Gdyby śruby były całe stalowe ( a muszą być pokryte czymś aby nie rdzewiały - najczęściej pokryciem cynk-nikiel lub cynk-żelazo) wówczas wypalał by się cynk z pokrycia uniemożliwiając przepływ dużego prądu.

Ponadto stosowanie stalowych śrub (terminali, czy zacisków - jak zwał tak zwał) pozwala dokręcać kable dużo większym momentem - nawet do 38Nm. Miedź utwardzona przez wyżarzanie wytrzyma tylko jakieś 15-18Nm

Nie chcę się przechwalać ale 5 lat pracuję przy projektowaniu rozruszników samochodowych (firma Remy, dawny ELMOT) więc co nieco już widziałem, wiele rozruszników spaliłem (znaczy przetestowałem zeby.GIF ).

Tak więc chętnie służę specjalistyczną radą w temacie rozruszników.

Napisano

> Mam pytanie, nie to że się czepiam, ale tylko w sprawie uzupełnienia

> mojej wiedzy ponieważ w astrze jeszcze nie robiłem regeneracji

> automatu

Tam nie ma co regenerowac.

Elektromagnes jest nierozbieralny. Przy odpowiedniej dozie zaparcia da sie to rozebrac i moze zlozyc ale po co.

Nowy zamiennik kosztuje 52pln - kupowalem pol roku temu.

Napisano

> płytka jest miedziana, styki zwykle również. Nie są one srebrzone.

- powiem szczerze wiedziałem. zeby.GIFgrinser006.gif

> Nie chcę się przechwalać ale 5 lat pracuję przy projektowaniu

> rozruszników samochodowych (firma Remy, dawny ELMOT) więc co

> nieco już widziałem, wiele rozruszników spaliłem (znaczy

> przetestowałem ).

> Tak więc chętnie służę specjalistyczną radą w temacie rozruszników.

Zasiałem małą prowokacje aby obalić teorie kolegi, który niestety opisuje troszkę niedorzeczne i mało precyzyjne rzeczy (stycznik w elektromagnesie, srebrzone styki). Dziękuje za wypowiedź rzeczoznawcy.

Napisano

> Tam nie ma co regenerowac.

> Elektromagnes jest nierozbieralny. Przy odpowiedniej dozie zaparcia

> da sie to rozebrac i moze zlozyc ale po co.

> Nowy zamiennik kosztuje 52pln - kupowalem pol roku temu.

Hm... przykładowo:

-oszczędność zawsze to jakaś.

-poznanie dokładnie budowy.

-satysfakcja

Dla kolegi Szlachcica KLIK

Tutaj jest ładnie opisana budowa rozrusznika Rozrusznik

Regeneracje nazywam czynność, którą poleca kolega Lelek Automat

Napisano

> Hm... przykładowo:

> -oszczędność zawsze to jakaś.

> -poznanie dokładnie budowy.

> -satysfakcja

> Dla kolegi Szlachcica KLIK

Wez swoje auto oddaj do jakiegos elektryka. Jak bys widzial cos wiecej poza myszka i mial choc slad oleju w glowie nie pier... bys jak tutaj.

Zaczniesz to naprawiac cos zaraz polamiesz i podpalisz samochod.

A teraz bedziesz sie zastanawiac pol dnia jak mozna podpalic samochod grzebuiac w rozruszniku. Nie pomoge ci. Mysl. Wiem ze to trudnie, gdy nie ma czym.

Napisano

> Wez swoje auto oddaj do jakiegos elektryka. Jak bys widzial cos

> wiecej poza myszka i mial choc slad oleju w glowie nie pier...

> bys jak tutaj.

> Zaczniesz to naprawiac cos zaraz polamiesz i podpalisz samochod.

> A teraz bedziesz sie zastanawiac pol dnia jak mozna podpalic samochod

> grzebuiac w rozruszniku. Nie pomoge ci. Mysl. Wiem ze to

> trudnie, gdy nie ma czym.

Wpierw wymyślono koło, później je zrobiono.

Moim zdaniem jakakolwiek naprawa musi być podparta wiedzą praktyczną i teoretyczną. Zdolności manualne to inna sprawa. Albo się je ma albo nie. Nie będę się zastanawiał nad podpalaniem swojego samochodu tylko z tego powodu że lubię moje auto.

Ja kolegi nie obraziłem w żadnym moim słowie, w przeciwieństwie do kolegi. Jeżeli kolega tak reaguje na delikatne moim zdaniem zwrócenie uwagi, że jest w błędzie - to powiem szczerze nie mam słów.

Ps. Takie zachowanie jest niedozwolone na forum

Polecam przypomnienie obowiązkowej lektóry Regulamin

A szczególnie punktu 10 podpunkt a i b.

PZDR VEN

Napisano
  • Autor

No i dzisiaj udało mi się auto uruchomić.

Nic nie pstrykało.

Przekręcałem kluczyk i - zero reakcji / cisza.

W każdym razie wziąłem jeszcze młoteczek i puknąłem ładnie "od boku" - wsiadam do auta - pali - i tak teraz znowu pali za każdym razem (pewnie aż do momentu kolejnego przyblokowania). (chyba, ze uda mi się w przyszłym tygodniu znaleźć chwilę na wyciągnięcie dziada...).

Czyli mogę jednak przyjąć, że powodem był elektromagnes?

Napisano

> Czyli mogę jednak przyjąć, że powodem był elektromagnes?

Na jakie 99,9% zgadza sie.

Ja bym zrobil i to szybko.

Kiedys zgaslo mi auto na skrzyzowaniu, ciezko bylo samemu spychac na pobocze buu.gif,

Polonez troche wazyl.

Napisano

> No i dzisiaj udało mi się auto uruchomić.

> Nic nie pstrykało.

> Przekręcałem kluczyk i - zero reakcji / cisza.

> W każdym razie wziąłem jeszcze młoteczek i puknąłem ładnie "od boku"

> - wsiadam do auta - pali - i tak teraz znowu pali za każdym

> razem (pewnie aż do momentu kolejnego przyblokowania). (chyba,

> ze uda mi się w przyszłym tygodniu znaleźć chwilę na

> wyciągnięcie dziada...).

> Czyli mogę jednak przyjąć, że powodem był elektromagnes?

Moim zdaniem nadal że kwestią są szczotki.

Napisano

Chociaż w maluchu pukanie w automat pomagało, ale profilaktycznie bym zmienił szczotki.

Napisano

> w maluchu pukanie

Mała prośba: następnym razem pukaj w "Edycja" zamiast pisać nowego posta wink.gif To już Twój drugi raz wciągu dwóch dni wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> Mała prośba: następnym razem pukaj w "Edycja" zamiast pisać nowego

> posta To już Twój drugi raz wciągu dwóch dni

> Pozdroofka

blagam.gif Sorka moja wina, czasami coś napiszę, potem chcę coś dodać albo zmienić i w ferworze walki zamiast edycja klikam odpowiedz, mógłbym zgonić winę na touchpada (jakiś taki czuły zrobił się po wyczyszczeniu), w domu mam tradycyjną myszkę. Proszę o wybaczenie jeszcze raz.

Napisano

> No i dzisiaj udało mi się auto uruchomić.

> Nic nie pstrykało.

> Przekręcałem kluczyk i - zero reakcji / cisza.

Jak nie pykalo w ogole elektromagnes nie dziala. Zacial sie, drut ktory go wlacza niestyka, cos zardzewialo czy cus...

Jak by pykalo stawial bym na szczotki albo zardzewiale zuzyte styki/stycznik/wylacznik (zeby sie znowu jakis jelop nie przyczepil)

Mozna zrobic eksperyment taki:

Przekrecasz kluczyk - jak nie kreci trzymasz kluczyk w pozycji "krec rozrusznikiem" okolo minute.

Nastepnie podnosisz maske i sprawdzasz czy elektromagnes jest cieply. Powinien sie rozgrzac. Jak sie nei rozgrzal znaczy w ogole prad przez niego nei plynal.

Jak cieply - mechanicznie sie zacial. Tak czy siak trzeba to rozebrac.

1. Odlacz akumulator.

2. Odlacz kable od rozrusznika. Przed odkreceniem nakretek popsikaj czyms do luzowania zapieczonych nakretek.

3. Wyjmij rozrusznik - da sie to zrobic bez kanalu od gory.

4. Odkrec elektromagnes - Jak Valeo - zdejmiesz go po odkreceniu 3 srob - dostepne od strony bendixu po wyjeciu rozrusznika.

5. Zobacz w jakim stanie wszystko jest. W szczegolnosci czy to co wsuwa sie do elektromagnesu nie jest pordzewiale brudne i czy sie nei zacina. Oczysc posmaruj. Jak jakos pordzewiale bardzo wymien elektromagnes.

Elektromagnes nowy zamiennik do Valeo kosztuje 52PLN.

Szczotki cos kolo 20PLN. Mozna wymienic pro-forma zeby drugi raz nie robic.

Jak rozrusznik bedzie na stole warto go calego rozebrac i posmarowac bendix i tuleje.

Ja swoj rozrusznik robilem pol roku temu. Elektromagnes wymienilem, bo podczas demontazu ukrecila sie sruba do zasilania rozrusznika - miedziana, ukrecila sie bo nakretka byla zapieczona. Moj blad, jak bym popsikal jakims siuwaksem do odkrecania zapieczonych srub pewnie by sie udalo.

Napisano

> zeby sie znowu jakis jelop nie przyczepil

Panuj nad językiem. Juz drugi raz w tym watku robisz wycieczki osobiste...

Pozdroofka

Napisano

> A co, nie mam racji?

Nie ma znaczenia czy masz rację czy nie. Twoim zadaniem jest zachowywać się na poziomie (zwróć uwagę, że nie wyjażdżam ci przed nos z regulaminem a jedynie apeluję do twojej kultury).

> Teraz to dostane banana w nagrode, bo to juz 3 raz bedzie.

Nie pochlebiaj sobie wink.gif licznik ciągle pokazuje 2, tym razem nie było "wycieczki osobistej" wink.gif

EDIT:

Gdzie się podział Twój post?

Napisano

Przepraszam, że staram się wyprostować kilka wypowiedzi kolegi, może tak jest że kolega mówiąc "elektromagnes" ma na myśli (fachowe pojęcię) automat załączający rozrusznik - czyli przesuwający bendix oraz podaje prąd na sam silnik rozrusznika,

> Jak nie pykalo w ogole elektromagnes nie dziala. Zacial sie, drut ktory go wlacza niestyka, cos zardzewialo czy cus...

- powiem z autopsji u mnie też nie pykało i kontrolki nie przygasały, powodem tego było brak odbioru prądu przez silnik rozrusznika (czyli szczotki).

- dodam, że elektromagnes jest najmniej psującą się częścią w rozruszniku, ponieważ aby zasilić sam elektromagnes nie potrzeba dużego prądu (wystarczy bateria AA aby uruchomić taki elektromagnes), praca elektromagnesu polega na przesunięciu trzpienia (który może być zardzewiały, aby miał swobodny ruch, ważne aby był z metalu), trzpień zakończony jest miedzianą płytką która zwiera styki, i tu fachowo zwana erozja - czyli utlenianie metalu na stykach może powodować ograniczony przepływ prądu (dużego prądu kilka set amper) lub nawet jego brak.

> Jak by pykalo stawial bym na szczotki albo zardzewiale zuzyte

> styki/stycznik/wylacznik (zeby sie znowu jakis jelop nie

> przyczepil)

- Tu się zgodzę, jakby pykało elektromagnes w automacie działa i albo styki/stycznik są już tak właśnie utlenione ( w sensie skorodowane), że nalot tych stykach nie przepuszcza prądu

- powodem też mogą być szczotki, które nie podają prądu na uzwojenia silnika rozrusznika.

> Mozna zrobic eksperyment taki:

> Przekrecasz kluczyk - jak nie kreci trzymasz kluczyk w pozycji "krec rozrusznikiem" okolo minute.

> Nastepnie podnosisz maske i sprawdzasz czy elektromagnes jest cieply.

> Powinien sie rozgrzac. Jak sie nei rozgrzal znaczy w ogole prad przez niego nei plynal.

> Jak cieply - mechanicznie sie zacial. Tak czy siak trzeba to

> rozebrac.

- tu dalej się nie zgodzę. Automat (u kolegi Szlachcica elektromagnes), rozgrzeje się za każdym razem gdy jest przepływ prądu (tylko to może powodować wzrost temperatury), działanie samego elektromagnesu nie wpływa na wzrost temperatury z faktu na małe zużycie prądu. Automat (u kolegi elektromagnes) nie rozgrzeje się jeżeli nie będzie obioru energii czyli uruchomienie silnika na to może wpłynąć: zużyte szczotki, uszkodzone łożyska rozrusznika, lub też uszkodzony zwój silnika rozrusznika.

Moim zdaniem wykonanie takiego testu nie ma żadnego sensu jeżeli silnik rozrusznika nawet nie spróbuje zakręcić. Tylko bliższe oględziny mogą nam powiedzieć co było powodem usterki.

> 1. Odlacz akumulator.

> 2. Odlacz kable od rozrusznika. Przed odkreceniem nakretek popsikaj

> czyms do luzowania zapieczonych nakretek.

> 3. Wyjmij rozrusznik - da sie to zrobic bez kanalu od gory.

> 4. Odkrec elektromagnes - Jak Valeo - zdejmiesz go po odkreceniu 3

> srob - dostepne od strony bendixu po wyjeciu rozrusznika.

Sprawdzę to w tym tygodniu i zrobie nawet fotomanual z regeneracji rozrusznika.

> 5. Zobacz w jakim stanie wszystko jest. W szczegolnosci czy to co

> wsuwa sie do elektromagnesu nie jest pordzewiale brudne i czy

> sie nei zacina.

- Fachowo nazywa się to trzpień elektromagnesu

Oczysc posmaruj. Jak jakos pordzewiale bardzo

> wymien elektromagnes.

-ale trzpień zostaw wink.gif

> Elektromagnes nowy zamiennik do Valeo kosztuje 52PLN.

> Szczotki cos kolo 20PLN. Mozna wymienic pro-forma zeby drugi raz nie robic.

> Jak rozrusznik bedzie na stole warto go calego rozebrac i posmarowac bendix i tuleje.

> Ja swoj rozrusznik robilem pol roku temu. Elektromagnes wymienilem, bo podczas demontazu ukrecila sie sruba do zasilania rozrusznika

> - miedziana, ukrecila sie bo nakretka byla zapieczona. Moj blad,

> jak bym popsikal jakims siuwaksem do odkrecania zapieczonych

> srub pewnie by sie udalo.

  • 4 miesiące później...
Napisano

Witam, Mam kilka pytań(być może smiesznych:) odnośnie rozrusznika z mojej astry(bosch) Chciałem się dowiedzieć jak można sprawdzić "na stole" czy rozrusznik jest sprawny. Próbowałem podłączyć go bezpośrednio do aku ale nawet nie drgnie. Czy to objaw zepsucia czy może zła metoda?:) Czy oska w stanie spoczynku powinna dać się obracać palcami? W moim jest zablokowana. Pytam bo szukając przyczyny awarii postawiłem na rozrusznik. Po włączeniu zapłonu kontrolki "żarzą się" a przy próbie rozruchu przygasają natomiast rozrusznik nawet nie drgnie. Wymontowałem rozrusznik ale przy odłączonym problem pozostał. Szukałem zwarcia wyjmując bezpieczniki ale nie znalazłem nic. Odpalanie od innego samochodu tez nic nie dało, dodatkowo gdy włączałem zapłon altek w samochodzie kumpla zaczynał ciężej pracować. Aku wydaje się być w porządku, napięcie 12,5-12,6V( wiem ze troche mało ale chyba do rozładowania mu daleko). Ktoś ma jakiś pomysł? Przy okazji wymontowania rozrusznika tez chce go rozkręcić i przeserwisować żeby mieć już z głowy. Z góry dziękuje za pomoc.

Napisano

jak masz rozrusznik na stole to minus akumulatora przyłóż do obudowy rozrusznika (najpierw mozesz poczyscić troche papierem ściernym, żeby było dobre przejście).

Plus natomiast przyłóż do grubej śruby (ale nie tej, gdzie masz przykręcony kabel od aq, lecz tej drugiej)

daj znać czy bedzie kręcił.

Napisano

> Witam, Mam kilka pytań(być może smiesznych:) odnośnie rozrusznika z

> mojej astry(bosch) Chciałem się dowiedzieć jak można sprawdzić

> "na stole" czy rozrusznik jest sprawny. Próbowałem podłączyć go

> bezpośrednio do aku ale nawet nie drgnie.

Podłaczasz kabel plusowy przy rozruszniku, mase do obudowy i podajesz plusa na mała srubke przy elektromagnesie powininna wysunac sie zębatka i rozrusznik powinien zakrecic

Czy to objaw zepsucia

> czy może zła metoda?:) Czy oska w stanie spoczynku powinna dać

> się obracać palcami?

Chodzi ci o zębatke? jesli tak to u mnie z lekkim oporem obraca sie (przekladnia powoduje dosc spory opor).

>W moim jest zablokowana.

Moze masz zużyte szczotki i szczotka wypadła ze szczotkotrzymacza wyłamała klepke i zablokowala wirnik.

Napisano

Nie kręci. Dla pewności metoda 1: - do obudowy, + do grubej śruby nr 3 (załącznik) = nie kreci, jedynie lekkie iskrzenie przy styku kabla ze śrubą( to nie są przypadkiem te same bieguny?)

Metoda nr 2: - do obudowy, + do śruby nr 2 = zero efektu

Rozebrałem rozrusznik i elektromagnes. Szczotki prawie nówki, ośka jednak się kręci, wcześniej przyłożyłem za mało siły:) Rozbierając elektromagnes wyczyściłem i nasmarowałem lekko ta grubą stalową tulejkę która się w nim przesuwa, tak może być czy zakłóca to przewodzenie?

post-65200-1435250434244_thumb.jpg

Napisano

Musi chodzić między masą i 3-ką. Skoro rozrusznik jest rozebrany to sprawdź omomierzem (albo małą żaróweczką) czy jest przejście między 3-ką i jedną ze szczotek (wirnik wyjęty). Jeśli jest to musi być przejście między drugą szczotką i masą.

Napisano

Jakis czas temu naprawialem rozrusznik Valeo D6RA. Powodem braku reakcji rozrusznika na operacje kluczykiem byl odklejony magnes z obudowy. przykleilem klejem epoksydowym dwuskladnikowym i chodzi elegancko juz rok.

Pozdrawiam

Napisano

Rozrusznik jednak sprawny, okazało się że to akumulator. Odrzuciłem taka możliwość z racji tego ze to była roczna Centra Futura 65Ah i nie sprawdziłem ze te 12,6v w spoczynku spada przy byle obciążeniu. Ale przynajmniej pobawiłem się w wykręcanie rozrusznika:D

Pozdrawiam

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.