Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

strzelił pasek rozrządu

Featured Replies

Napisano

witam znów po sąsiedzku,

i zwracam się do fachowców od samochodów na "f" 30.GIF

pacjent to CLIO 1.2 z silnikiem D7F 1148 ccm, rocznik chyba 96 albo 97 (taka przejściówka), przebieg 105 kkm.

jest to silnik 8-mio zaworowy, pasek strzelił w trakcie normalnej spokojnej jazdy, tzn. w trakcie jazdy silnik po prostu zgasł i nie dał się już odpalić. rozrusznik kręci, pompa pracuje, ale nie ma tego charakterystycznego dźwięku sprężania (silnik za lekko sie kręci), po zajrzeniu przez korek oleju w trakcie rozruchu wałek sie nie obraca.

czy to są silniki kolizyjne? hmm.gif

co mogło się pogiąć?

no i co sugerujecie i jakie mogą być obecnie koszty naprawy takiego silniczka?

będę wdzięczny za wszelkie pomysły i doświadczenia w tej kwestii... 20.GIF

Napisano

> czy to są silniki kolizyjne?

niestety tak

> co mogło się pogiąć?

duzo rzeczy

> no i co sugerujecie i jakie mogą być obecnie koszty naprawy takiego

> silniczka?

trzeba rozebrac i sprawdzic

> będę wdzięczny za wszelkie pomysły i doświadczenia w tej kwestii...

zdarzalo sie ze po zerwaniu wszystko sie tak ustawialo ze wystarczylo nowy pasek zalozyc i bylo ok,

ile mniej wiecej bylo obrotów na min podczas zdarzenia?

Napisano
  • Autor

> niestety tak

fatalnie... crazy.gif

> duzo rzeczy

> trzeba rozebrac i sprawdzic

tzw. fachowiec ma to zrobić w przyszłym tygodniu.

ciekawe, jakich kosztów należy się spodziewać w tym silniczku? hmm.gif

czy np. jest konieczne planowanie głowicy po takiej naprawie?

> zdarzalo sie ze po zerwaniu wszystko sie tak ustawialo ze wystarczylo

> nowy pasek zalozyc i bylo ok,

marzenie icon_rolleyes.gif

> ile mniej wiecej bylo obrotów na min podczas zdarzenia?

ztcw - silnik pracował prawie na luzie, to był dość długi zjazd z wiaduktu, na wiadukt samochód wjechał normalnie i spokojnie, potem toczył się sporo z wciśniętym sprzęgłem, gdy ponownie wrzucono bieg i wciśnięto gaz, silnik zgasł - tzn. okazało się, że nie chodzi... nic nie było słychać, ale radio było włączone więc niewiem.gif

dzięki za odpowiedź 20.GIF

Napisano

> fatalnie...

> tzw. fachowiec ma to zrobić w przyszłym tygodniu.

> ciekawe, jakich kosztów należy się spodziewać w tym silniczku?

> czy np. jest konieczne planowanie głowicy po takiej naprawie?

> marzenie

> ztcw - silnik pracował prawie na luzie, to był dość długi zjazd z

> wiaduktu, na wiadukt samochód wjechał normalnie i spokojnie,

> potem toczył się sporo z wciśniętym sprzęgłem, gdy ponownie

> wrzucono bieg i wciśnięto gaz, silnik zgasł - tzn. okazało się,

> że nie chodzi... nic nie było słychać, ale radio było włączone

> więc

> dzięki za odpowiedź

kreciles na rozruszniku chcac zapalic i pogiales zawory

glowica do remontu na 100% i moze bedziesz mial szczescie jak tloki beda ok

Napisano
  • Autor

> kreciles na rozruszniku chcac zapalic i pogiales zawory

tak dokładnie to nie ja kręciłem ale nie ważne 20.GIF

poza tym 99% zniszczeń powstaje w pierwszej sekundzie zerwania paska,

co się dzieje później praktycznie nie ma już znaczenia...

> glowica do remontu na 100% i moze bedziesz mial szczescie jak tloki

> beda ok

to, że głowicę trzeba ruszyć i wymienić przynajmniej połowę zaworów to wiadomo ok.gif

ale reszta może być okay lub nie okay, trzeba sprawdzić...

a tłoki raczej całe, jeżeli nie urwał sie jakiś zawór, to nie miałoby co ich przebić (tylko to je IMHO dyskwalifikuje), a silniczek jest obecnie cichutki jak pszczółka (w trakcie próby rozruchu), więc żaden zawór na pewno się nie urwał. już prędzej wał icon_rolleyes.gif

niemniej jednak nadal nie wiem, co sugerujecie: czy po takim zdjęciu głowicy trzeba ją koniecznie planować w tym silniczku? hmm.gif

no i ile za taką operację może krzyknąć tzw. fachowiec?

na razie powiedział, że to będzie coś koło 1500,- icon_eek.gif ale jeszcze rozbierze i będzie się zastanawiać...

Napisano

> tak dokładnie to nie ja kręciłem ale nie ważne

> poza tym 99% zniszczeń powstaje w pierwszej sekundzie zerwania paska,

> co się dzieje później praktycznie nie ma już znaczenia...

> to, że głowicę trzeba ruszyć i wymienić przynajmniej połowę zaworów

> to wiadomo

> ale reszta może być okay lub nie okay, trzeba sprawdzić...

> a tłoki raczej całe, jeżeli nie urwał sie jakiś zawór, to nie miałoby

> co ich przebić (tylko to je IMHO dyskwalifikuje), a silniczek

> jest obecnie cichutki jak pszczółka (w trakcie próby rozruchu),

> więc żaden zawór na pewno się nie urwał. już prędzej wał

> niemniej jednak nadal nie wiem, co sugerujecie: czy po takim zdjęciu

> głowicy trzeba ją koniecznie planować w tym silniczku?

> no i ile za taką operację może krzyknąć tzw. fachowiec?

> na razie powiedział, że to będzie coś koło 1500,- ale jeszcze

> rozbierze i będzie się zastanawiać...

planowanie glowicy w tym calym nieszczesciu to beda grosiki tongue.gif

Pomysl nad kupnem uzywanej glowicy, jej zalozenie i ew. dotarcie zaworow itp wyjdzie Ci 1/3 ceny Twojego remontu.

Napisano
  • Autor

> planowanie glowicy w tym calym nieszczesciu to beda grosiki

no nie do końca, bo mówiąc o planowaniu miałem na myśli całą robotę szlifierza, która ma wynieść ~550,-

po dodaniu części i roboty mechanika wychodzi niby te ~1500,-

moje pytanie brzmi: czy po padzie paska szlifowanie zaworów i planowanie głowicy jest niezbędne???

czy nie można zdjąć głowicy, wymienić te kilka pogietych zaworów, dać nową uszczelkę i złożyć?

żeby naświetlić tło dodam, że auto (sprawne) jest warte +/- 3000,- zeby.GIF

dodatkowo dwa tygodnie temu zostało w niego włożone tez trochę kasy (rozrusznik i czujnik temperatury = 900,-), więc ma taką trochę... złą prasę obecnie 270751858-jezyk.gif

jutro obdzwonię lokalne złomowiska, ile za niego dadzą tak jak jest grinser006.gif

> Pomysl nad kupnem uzywanej glowicy, jej zalozenie i ew. dotarcie

> zaworow itp wyjdzie Ci 1/3 ceny Twojego remontu.

ale tak to zawsze można kupić innego kota w worku i wpakować się w inne koszty...

Napisano

> no nie do końca, bo mówiąc o planowaniu miałem na myśli całą robotę

> szlifierza, która ma wynieść ~550,-

> po dodaniu części i roboty mechanika wychodzi niby te ~1500,-

chyba sporo za droga ta robota hmm.gif

popytaj u innych

Napisano
  • Autor

> chyba sporo za droga ta robota

> popytaj u innych

jutro będę to robić ok.gif

ale zaczynam się zastanawiać, czy warto w ten francuski złom jeszcze jakiekolwiek $$$ pakować icon_rolleyes.gif

Napisano

> jutro będę to robić

> ale zaczynam się zastanawiać, czy warto w ten francuski złom jeszcze

> jakiekolwiek $$$ pakować

Dla mnie nie warto. Teraz wpakujesz w silnik 2000 pln a za pol roku okaze się że ruda ci go zaczyna papusiac w takim tempie że jego dni policzone.

Skoro to taki staruszek to może poszukasz silniczka za 1000 pln i jeszcze przynajmniej pojezdzisz.

Może warto poczekać aż wejdzie w życie ustawa o zniżce przy zakupie nowego (złomowaniu starego)...

PS.

Pamiętaj że ma wejsc opodoatkowanie ekologiczne pojazdów. Jeszcze nie ma konkretów (tylko plotki) ale może się okazać że od przyszłego roku bedziesz musiał tyle płacić że ci się ekploatacja tego autka nie opłaci.

Napisano

> silnik 1,2 do clio kosztuje na allegro do 2000zł np.

> http://moto.allegro.pl/item635696957_silnik_renault_clio_ii_1_2_8v_kompletny_gwarancja.html

> jak masz wydać na naprawę ponad 2tyś. to się zastanów co lepiej ci

> wyjdzie

Za przekładkę też sporo zapłaci.

Napisano

> no nie do końca, bo mówiąc o planowaniu miałem na myśli całą robotę

> szlifierza, która ma wynieść ~550,-

> po dodaniu części i roboty mechanika wychodzi niby te ~1500,-

> moje pytanie brzmi: czy po padzie paska szlifowanie zaworów i

> planowanie głowicy jest niezbędne???

> czy nie można zdjąć głowicy, wymienić te kilka pogietych zaworów, dać

> nową uszczelkę i złożyć?

> żeby naświetlić tło dodam, że auto (sprawne) jest warte +/- 3000,-

> dodatkowo dwa tygodnie temu zostało w niego włożone tez trochę kasy

> (rozrusznik i czujnik temperatury = 900,-), więc ma taką

> trochę... złą prasę obecnie

> jutro obdzwonię lokalne złomowiska, ile za niego dadzą tak jak jest

> ale tak to zawsze można kupić innego kota w worku i wpakować się w

> inne koszty...

Planowanie głowicy nie musi być niezbedne - zależy, czy jest krzywa czy też nie - na warsztacie ocenią. Docieranie zaworów za to obowiązkowe, najlepiej wszystkich, razem z tymi, co nie dostały po d...

Napisano

> Planowanie głowicy nie musi być niezbedne - zależy, czy jest krzywa

> czy też nie - na warsztacie ocenią. Docieranie zaworów za to

> obowiązkowe, najlepiej wszystkich, razem z tymi, co nie dostały

> po d...

obowiązkowe jest planowanie głowicy po zdjęciu nawet głowicy, ten co robi nie da ci gwarancji jak nie splanuje

Napisano

> obowiązkowe jest planowanie głowicy po zdjęciu nawet głowicy, ten co

> robi nie da ci gwarancji jak nie splanuje

A co w przypadku jak producent silnika nie dopuszcza planowania głowicy?

Napisano

> A co w przypadku jak producent silnika nie dopuszcza planowania

> głowicy?

a czy to jest nowy samochód?

napewno masz racje ale tylko moze w nowych autach biora taką opcje.

Dwa razy robiłem wymiane uszczelki głowicy,w róznych autach 16v

u mnie liczą od 150-250 za szlif oczywiście z zaworami.

Sama wymiana uszczelki nie jest wogóle brana pod uwage

Napisano
  • Autor

> Planowanie głowicy nie musi być niezbedne - zależy, czy jest krzywa

> czy też nie - na warsztacie ocenią. Docieranie zaworów za to

> obowiązkowe, najlepiej wszystkich, razem z tymi, co nie dostały

> po d...

czyli tak czy inaczej wizyta u szlifierza niezbędna... oslabiony.gif

dzięki za opinię 20.GIF

Napisano
  • Autor

> Za przekładkę też sporo zapłaci.

dokładnie.

rozważałem zakup samej glowicy i też wychodziło, że dopóki własna nie pęknie, to tak średnio się opłaca kupowanie kota w worku.

dzięki wszystkim za odpowiedzi! 20.GIF30.GIF

okay, fachowiec zdjął "czapkę" i wyniki oględzin są takie:

1. pękł pasek rozrządu (no tu mnie zaskoczył grinser006.gif)

2. prawie zatarła się pompa wody i ona zapewne była przyczyną nieszczęścia

3. dostały 4 zawory, 4 wyglądają na nietknięte

4. tłoki nieruszone, widać tylko delikatne ślady po tych 4 zaworach.

całe info dostałem przez telefon, sam nie widziałem silnika, fotek nie zrobiłem.

kazałem wszystko zapakować w pudełeczka i nie pogubić, mam kilka dni na podjęcie decyzji.

co radzicie?

tak żeby naszkicować tło: mulher.gif męczy mnie od pół roku o nowe auto ok.gif

więc nie chodzi o to, żeby tym czymś jeździć jeszcze latami.

max kilka miesięcy.

albo od razu po nowy (nowszy?) hmm.gif

qrcze, sory za lamerskie pytanie, ale gdzie się kupuje dobre części w dobrych cenach do francuzów?

tak żeby się zorientować, ile by graty kosztowały...

gdyby opcja naprawy była brana pod uwagę...

gdyby chodziło o części do mojego silnika to bym wiedział*, ale tak niewiem.gif

(* u bonusa grinser006.gif30.GIF)

Napisano

Jeżeli myślisz o innym "nowszym" pojeździe to może masz impuls do kupna.Trochę szkoda pakować kasę może lepiej te pieniążki przeznaczyć na nowy sprzęt.Przemyśl to.

Napisano

Skoro kilka miesiecy to daruj sobie. Sprzedaj tak jak jest. Nowy nabywca (może znajdziesz go przez mechanika - ludzie czesto szukają samochodów przez mechaników) sam zrobi sobie remont silnika tak jak chce i w takim zakresie jak chce. Tobie nie zależy na tym aby zapłacić dużo - więc może nie do końca warto to robić bo źle zrobić to lepiej wcale bo nowy nabywca cię przeklnie.

Napisano

Zawsze się zastanawiam dlaczego wszyscy piszą o planowaniu głowicy.

Głowicę wyjmowałem już w kilkunastu samochodach nowszych (np 2 letnich) i starszych i w żadnym nie robiłem planowania głowicy i jakoś jeżdżą i nie było żadnych reklamacji.

Jedynie co należy pamiętać to odpowiednia kolejność odkręcania poszczególnych śrub z zachowaniem odpowiedniego stopnia odkręcenia.

Potwierdza to nie jeden serwis i dodatkowo fakt że niektórzy producenci aut nie dopuszczają planowania głowicy.

Najlepsze jest to, że większość opinii pochodzi od ludzi którzy usłyszeli to u mechanika.

Wyjęcie głowicy w samochodzie to ok 1 godziny roboty i jak myślicie co mają powiedzieć mechanicy, jeżeli za tą czynność żądają 200-400zł.

Nie bardzo rozumiem co niektórzy mają na myśli pisząc o pokrzywionych głowicach widzieliście takie?. Nawet jeżeli byłby "skrzywiona" to momenty jakimi się dokręca głowicę w tak dużej ilości śrub w 100% zniwelują te, jak to określono krzywizny.

Kolego urwanie paska to nic strasznego.

Większość silników jest kolizyjna nie ma znaczenia prędkość z jaką się jechało (na wolnych obrotach silnik ma ok 800 obrotów i nawet wtedy po zerwaniu paska silnik potrzebuje kilku obrotów do wyhamowania a to wystarcza na przejście całego cyklu pracy silnika)

Najczęściej do wymiany jest połowa zaworów.

Mechanicy straszą ludzi zerwanymi paskami po to żeby najczęściej kupić od niech uszkodzony samochód.

Sam kupiłem już 5 alf 156 2,0 i 1,8, po pękniętym pasku bo właścicieli przeraził koszt naprawy wyceniony na 5000 tys zł. Rzeczywisty koszt części zamiennych jaki poniosłem to 800zł i wkład własnej pracy.

Napisano

Kolega ostatnio robił uszczelkę pod głowicą i rozrząd. Za całość zapłacił niecałe 600zł. Fiat Palio.

Więc z zaworami powinno wyjść poniżej 1000zł za całość nawet na drogich częściach.

Napisano

> Kolega ostatnio robił uszczelkę pod głowicą i rozrząd. Za całość

> zapłacił niecałe 600zł. Fiat Palio.

> Więc z zaworami powinno wyjść poniżej 1000zł za całość nawet na

> drogich częściach.

Jeśli wymienisz ,to praktycznie zrobisz mu mały remont, podjedź do gościa sprawdz jak tam pierścionki, jak spoko ,to moim zdaniem można robić i jeżdzić dalej , cool.gif

Napisano

> Zawsze się zastanawiam dlaczego wszyscy piszą o planowaniu głowicy.

> Głowicę wyjmowałem już w kilkunastu samochodach nowszych (np 2

> letnich) i starszych i w żadnym nie robiłem planowania głowicy i

> jakoś jeżdżą i nie było żadnych reklamacji.

> Jedynie co należy pamiętać to odpowiednia kolejność odkręcania

> poszczególnych śrub z zachowaniem odpowiedniego stopnia

> odkręcenia.

> Potwierdza to nie jeden serwis i dodatkowo fakt że niektórzy

> producenci aut nie dopuszczają planowania głowicy.

> Najlepsze jest to, że większość opinii pochodzi od ludzi którzy

> usłyszeli to u mechanika.

> Wyjęcie głowicy w samochodzie to ok 1 godziny roboty i jak myślicie

> co mają powiedzieć mechanicy, jeżeli za tą czynność żądają

> 200-400zł.

> Nie bardzo rozumiem co niektórzy mają na myśli pisząc o pokrzywionych

> głowicach widzieliście takie?. Nawet jeżeli byłby "skrzywiona"

> to momenty jakimi się dokręca głowicę w tak dużej ilości śrub w

> 100% zniwelują te, jak to określono krzywizny.

Nie zawsze ale jest w tym trochę prawdy.Sam w swojej praktyce widziałem tylko jedną krzywą głowicę ale nie od strzelonego paska tylko z przegrzania.

> Kolego urwanie paska to nic strasznego.

> Większość silników jest kolizyjna nie ma znaczenia prędkość z jaką

> się jechało (na wolnych obrotach silnik ma ok 800 obrotów i

> nawet wtedy po zerwaniu paska silnik potrzebuje kilku obrotów do

> wyhamowania a to wystarcza na przejście całego cyklu pracy

> silnika)

> Najczęściej do wymiany jest połowa zaworów.

> Mechanicy straszą ludzi zerwanymi paskami po to żeby najczęściej

> kupić od niech uszkodzony samochód.

> Sam kupiłem już 5 alf 156 2,0 i 1,8, po pękniętym pasku bo

> właścicieli przeraził koszt naprawy wyceniony na 5000 tys zł.

> Rzeczywisty koszt części zamiennych jaki poniosłem to 800zł i

> wkład własnej pracy.

Tu masz rację jak nie jest uszkodzona sama głowica typu pęknięcie lub gdy tłoki są całe lub nie uszkodzony blok.A widziałem i to i to.Naprawdę tylko siąść i płakać (płacić).

Napisano

W mojej ocenie koszty jakie będą do poniesienia (realne)

to:

uszczelka pod głowicą ok 100

uszczelka pokrywy zaworów ok 30zł

uszczelniacze zaworów ok 40zł

Pasta do polerowania zawarów ok. 2-4zł

zawory 4 szt w mojej ocenie wydechowe (myślę, że pozostałe cztery są Oki) - ok 200zł

koszt robocizny to max 300zł (przynajmniej jak dla mnie)

A i jeszcze jedno, nie należy wierzyć na słowo co jest do wymiany.

Po rozebraniu warto zobaczyć co jest grane, dzięki temu można uniknąć dodatkowych "niezbędnych" kosztów.

PS

Z używaną głowicą może być różnie i takiego rozwiązania nie polecam. Może być wałek do wymiany, mogą być wypalone gniazda zaworów, mogą być luz na popychaczach, a może też pochodzić z samochodu po ostrym dzwonku (wbrew pozorom nie pozostaje to bez znaczenia np. widziałem samochód w którym naderwało szpilkę od mocowania głowicy).

Napisano

> no nie do końca, bo mówiąc o planowaniu miałem na myśli całą robotę

> szlifierza, która ma wynieść ~550,-

> po dodaniu części i roboty mechanika wychodzi niby te ~1500,-

> moje pytanie brzmi: czy po padzie paska szlifowanie zaworów i

> planowanie głowicy jest niezbędne???

> czy nie można zdjąć głowicy, wymienić te kilka pogietych zaworów, dać

> nową uszczelkę i złożyć?

> żeby naświetlić tło dodam, że auto (sprawne) jest warte +/- 3000,-

> dodatkowo dwa tygodnie temu zostało w niego włożone tez trochę kasy

> (rozrusznik i czujnik temperatury = 900,-), więc ma taką

> trochę... złą prasę obecnie

> jutro obdzwonię lokalne złomowiska, ile za niego dadzą tak jak jest

> ale tak to zawsze można kupić innego kota w worku i wpakować się w

> inne koszty...

Jak glowica jest zdjeta widac w jakim jest stanie i wcale nie musi byc to zlom, pakowanie 1500zl w auto warte 3000zl to troche sporo, ale decyzja zalezy do ciebie, jak chcesz miec zrobione na nowke i ile jeszcze chcesz nim jezdzic

Napisano
  • Autor

> Jeżeli myślisz o innym "nowszym" pojeździe to może masz impuls do

> kupna.Trochę szkoda pakować kasę może lepiej te pieniążki

> przeznaczyć na nowy sprzęt.Przemyśl to.

tak dokładnie myślę ok.gif

dzięki za sugestię "za" 20.GIF

Napisano
  • Autor

> Skoro kilka miesiecy to daruj sobie. Sprzedaj tak jak jest. Nowy

> nabywca (może znajdziesz go przez mechanika - ludzie czesto

> szukają samochodów przez mechaników) sam zrobi sobie remont

> silnika tak jak chce i w takim zakresie jak chce. Tobie nie

> zależy na tym aby zapłacić dużo - więc może nie do końca warto

> to robić bo źle zrobić to lepiej wcale bo nowy nabywca cię

> przeklnie.

dokładnie ok.gif

podsumowałeś wszystkie "za" i "przeciw" w jednym miejscu 20.GIF

myślę, że faktycznie, nie mam co naprawiac tego auta, bo nawet, jeżeli zostałoby to zrobione porządnie i wydałbym 1500,-, to nikt mi w to nie uwierzy.

a zrobić kiepsko? chyba tylko po to, żeby ukryć tę awarię.

co zapewne i tak będzie miało miejsce, jeżeli auto kupi jakiś mechanik clown.gif

ale z trzeciej strony pad paska - poza kosztem - to w końcu nie tragedia.

silnik po dobrym zrobieniu będzie śmigać jak nowy, a z tego co mówił mechanik straty w tym silniku są naprawdę minimalne.

w każdym razie będzie na sprzedaż clio '97 stan idealny grinser006.gif

w wersji zrób-to-sam pasek rozrządu plus kawałki do malowania

(to było od kilku lat, ale jakoś nie przeszkadzało)

cena? niewiem.gif

jakieś sugestie?

2-3 kpln jest realne?? hmm.gif

he, he, zabawne, nawet jak to-to się sprzeda, to nie starczy na ubezpieczenie albo alarm do nowego mlot.gif

Napisano
  • Autor

> Zawsze się zastanawiam dlaczego wszyscy piszą o planowaniu głowicy.

> Głowicę wyjmowałem już w kilkunastu samochodach nowszych (np 2

> letnich) i starszych i w żadnym nie robiłem planowania głowicy i

> jakoś jeżdżą i nie było żadnych reklamacji.

no więc właśnie, tez mi się tak wydawalo, dlatego tu pytałem, dzięki za rozwianie wątpliwości 20.GIF

tez już przerabiałem pad paska i jednym silniku (innym, 16V) i tam głowica nie była planowana, chyba w ogóle nie widziała szlifierza, a silnik jeździ do dzisiaj bez problemów (odpukać) ok.gif

> Najlepsze jest to, że większość opinii pochodzi od ludzi którzy

> usłyszeli to u mechanika.

dokładnie ok.gif

> Kolego urwanie paska to nic strasznego.

no wiem.

ale moment dla tego akurat silnika i auta nie jest najszczęśliwszy.

miało być na sprzedaż w najbliższej przyszłości, więc pakowanie w niego teraz 1500,- trochę bez sensu (gdy jego wartość to ~3000,-)

> Najczęściej do wymiany jest połowa zaworów.

dokładnie palacz.gif

w tym 8V są do wymiany 4 sztuki.

w tamtym 16V miałem do wymiany 8 sztuk.

> Sam kupiłem już 5 alf 156 2,0 i 1,8, po pękniętym pasku bo

> właścicieli przeraził koszt naprawy wyceniony na 5000 tys zł.

> Rzeczywisty koszt części zamiennych jaki poniosłem to 800zł i

> wkład własnej pracy.

super.

nie chcesz ode mnie tej kijanki? cfaniaczek.gifzeby.GIF

Napisano
  • Autor

> Jeśli wymienisz ,to praktycznie zrobisz mu mały remont, podjedź do

> gościa sprawdz jak tam pierścionki, jak spoko ,to moim zdaniem

> można robić i jeżdzić dalej ,

dół na 100% nie jest do robienia, wystarczy górę ok.gif

sam nie widziałem, ale tak mówił mechanik. jutro tam podjadę i obejrzę, może foty zrobię.

wg mnie oczywiście, że to jest do zrobienia, tym bardziej, że przed awarią silniczek chodził idealnie i cichutko, i miał już porobionych kilka innych rzeczy (np. nowy rozrusznik).

chodzi tylko o relatywny koszt oraz o to, że moja mulher.gif nie chce nim już jeździć 270751858-jezyk.gif

chce nowego mercedesa grinser006.gifgrinser006.gifgrinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Zawsze się zastanawiam dlaczego wszyscy piszą o planowaniu głowicy.

> Głowicę wyjmowałem już w kilkunastu samochodach nowszych (np 2

> letnich) i starszych i w żadnym nie robiłem planowania głowicy i

> jakoś jeżdżą i nie było żadnych reklamacji.

aaaaaa, a to mam jeszcze jedno pytanie: a co z wymienianymi zaworami? hmm.gif

trzeba szlifować czy nie trzeba?

silnik ma 100 kkm na liczniku.

Napisano
  • Autor

> W mojej ocenie koszty jakie będą do poniesienia (realne)

> to:

> uszczelka pod głowicą ok 100

> uszczelka pokrywy zaworów ok 30zł

> uszczelniacze zaworów ok 40zł

> Pasta do polerowania zawarów ok. 2-4zł

> zawory 4 szt w mojej ocenie wydechowe (myślę, że pozostałe cztery są

> Oki) - ok 200zł

> koszt robocizny to max 300zł (przynajmniej jak dla mnie)

czyli w sumie 670, ale jeszcze trzeba dodać sam pasek, rolki, napinacze (ile tego jest w tym silniczku? u mnie są dwie rolki i jeden napinacz) i pompę wody.

poza tym zawory chyba są tańsze o połowę, ale jeszcze nie mam potwierdzenia.

no ale tak ogólnie zgadzam się w 100%.

gdyby gość od razu powiedział 600 albo 800, to pewnie byłoby to zrobione w tym aucie od razu.

ale 1500,- i jeszcze bez możliwości negocjacji - oj, gość nie zrobi interesu. czerwona.gif

> A i jeszcze jedno, nie należy wierzyć na słowo co jest do wymiany.

> Po rozebraniu warto zobaczyć co jest grane, dzięki temu można uniknąć

> dodatkowych "niezbędnych" kosztów.

tu niby gość mówi okay, że nic poza 4 zaworami nie ucierpiało.

no i poza rozrządem oczywiście.

jedyne co twierdzi, że jest niezbędne, to usługa szlifierza za 550-600,- i uparł się na to jak nie wiem co angryfire.gif

> PS

> Z używaną głowicą może być różnie i takiego rozwiązania nie polecam.

wiem, wiem, ten pomysł odpadł w przedbiegach 30.GIF

dzięki za wszystkie porady i sugestie 20.GIF

Napisano
  • Autor

> Jak glowica jest zdjeta widac w jakim jest stanie i wcale nie musi

> byc to zlom,

no właśnie złom nie jest, podobno nie jest źle, jutro tam będę, to obejrzę i fotki zrobię.

> pakowanie 1500zl w auto warte 3000zl to troche

> sporo, ale decyzja zalezy do ciebie, jak chcesz miec zrobione na

> nowke i ile jeszcze chcesz nim jezdzic

gdyby mulher.gif chciała nim jeszcze jeździć, to pewnie byłoby to zrobione, ale tak - myślę, że sprzedanie go tak jak jest odpuszczając cenę będzie najlepszym wyjściem.

Napisano

> no więc właśnie, tez mi się tak wydawalo, dlatego tu pytałem, dzięki

> za rozwianie wątpliwości

> tez już przerabiałem pad paska i jednym silniku (innym, 16V) i tam

> głowica nie była planowana, chyba w ogóle nie widziała

> szlifierza, a silnik jeździ do dzisiaj bez problemów (odpukać)

> dokładnie

> no wiem.

> ale moment dla tego akurat silnika i auta nie jest najszczęśliwszy.

> miało być na sprzedaż w najbliższej przyszłości, więc pakowanie w

> niego teraz 1500,- trochę bez sensu (gdy jego wartość to

> ~3000,-)

> dokładnie

> w tym 8V są do wymiany 4 sztuki.

> w tamtym 16V miałem do wymiany 8 sztuk.

> super.

> nie chcesz ode mnie tej kijanki?

Ile sobie cenisz za to auto ?

Napisano

A jeżeli możesz to napisz coś więcej o tym samochodzie (rok, przebieg, stan techniczny i wizualny, czy miał jakieś dzwonki, przycierki?), gdzie go można obejrzeć?

I najważniejsze cena i może jakąś fotkę.

Napisano

> aaaaaa, a to mam jeszcze jedno pytanie: a co z wymienianymi zaworami?

> trzeba szlifować czy nie trzeba?

> silnik ma 100 kkm na liczniku.

Sprawa wygląda tak:

1. Wyjmujesz stare zawory.

2. Zanim włożysz nowe, grzybek smarujesz pastą do zaworów kręcisz nim w gnieździe zaworu do momentu aż będzie ładnie przylegał do gniazda (czas ok 15 min/szt) powinno się szlifować wszystkie - w celu polepszenia szczelności. Ręczna robota.

3. Zakładasz uszczelniacze, wsuwasz zawory zakładasz sprężyny zaworowe (blokując je specjalnymi "zawleczkami")

4. Przykręcasz głowicę.

5. itd

Napisano
  • Autor

> Sprawa wygląda tak:

> 1. Wyjmujesz stare zawory.

> 2. Zanim włożysz nowe, grzybek smarujesz pastą do zaworów kręcisz nim

> w gnieździe zaworu do momentu aż będzie ładnie przylegał do

> gniazda (czas ok 15 min/szt) powinno się szlifować wszystkie - w

> celu polepszenia szczelności. Ręczna robota.

> 3. Zakładasz uszczelniacze, wsuwasz zawory zakładasz sprężyny

> zaworowe (blokując je specjalnymi "zawleczkami")

> 4. Przykręcasz głowicę.

> 5. itd

no właśnie ok.gif

a ten mój mechanik się uparł na szlifierza i do swojego (+graty) tysiąca koniecznie dolicza te 500,- na szlif.

i uważa, że cena 1500,- jest nie do ruszenia.

Napisano
  • Autor

> Ile sobie cenisz za to auto ?

nie wiem, może ~2.500,- hmm.gif

szczegóły opiszę obok...

Napisano
  • Autor

> A jeżeli możesz to napisz coś więcej o tym samochodzie (rok,

> przebieg, stan techniczny i wizualny, czy miał jakieś dzwonki,

> przycierki?), gdzie go można obejrzeć?

> I najważniejsze cena i może jakąś fotkę.

autko?

renault clio 1.2 RN 5 drzwiowe

(silnik 1148 ccm)

stan licznika: niewiele ponad 100 kkm.

rocznik chyba 96 (ta taka przejściówka),

bo pierwsza rejestracja styczeń'97, a nie mam teraz dowodu pod ręką, żeby sprawdzić.

zderzaki w kolorze nadwozia.

stan taki sobie, bo jeździła tym mulher.gif

chyba nie działa tylna wycieraczka.

poza tym wszystko zrobione, nowy rozrusznik, świece, kable, roczne opony (dębica navigator 2), roczny wydech itp. itd.

walony nie był ani obcierek nie miał, ale - uwaga - auto wymaga malowania, bo fabryczny lakier poszedł się ... [---] na lewym tylnym boku i drzwiach (łuszczy się). wygląda to średnio.

auto obecnie do obejrzenia w Poznaniu u mechanika (głowica zdjęta do wglądu).

cena?

na alledrogo wołają za takie same sprawne 5-6 kpln.

odliczam 1500 na rozrząd i 1000 na lakiernika, czyli w obecnym stanie wychodzi 2.500,- hmm.gif

ale jeszcze będę myślał, bo sam nie wiem...

fotki zrobię i zapodam, tu jedno z archiwum, tylko koła są nie takie (bo moje) - auto jest na standardowych felgach blaszanych 13" z fabrycznymi kołpakami.

img_20419_web.JPG

tu podobne auta:

http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C8321065

http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C8766088

http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C8350663

http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C6302557

Napisano

Cena w granicach 2500-3000 wydaje sie uczciwa. Kupujac inne auto nie wiadomo kiedy pierdyknie uszczelka albo coś trzeba będzie robić w silniku. Kupując w taki sposób każdy zrobi na tyle porządnie żeby jeździć więc autko powinno odżyć na nowo.

Napisano
  • Autor

> Cena w granicach 2500-3000 wydaje sie uczciwa. Kupujac inne auto nie

> wiadomo kiedy pierdyknie uszczelka albo coś trzeba będzie robić

> w silniku. Kupując w taki sposób każdy zrobi na tyle porządnie

> żeby jeździć więc autko powinno odżyć na nowo.

no to ok, dzięki za opinię 20.GIF

poniżej foty głowicy i bloku, zaznaczone 4 puknięte zawory ssące, cała reszta jest okay.

podejrzany jedynie trzeci cylinder, bo zawór wydechowy jest czarny...

choć silniczek chodził idealnie ok.gif

IMG_64815_web.JPG

IMG_64825_web.JPG

IMG_64827_web.JPG

to, co, ktoś zainteresowany? cfaniaczek.gif

będę puszczać ogłoszenia.

jednocześnie, jak ktoś ma jakieś fajne auto do sprzedania, to ja będę zainteresowany food.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.