Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wyprawa - Duzo fotek

Featured Replies

Napisano

Wczoraj zakonczyla sie nasza wyprawa przez Nevade i maly wypad do Moab.

Zaplanowalismy ze w 3-4 dni przejedziemy przez cala szerokosc stanu drogami szutrowymi badz kiepskimi asfaltami. Zrobilimy spokomil...mielismy chyba wszystkei mozliwe rodzaje pogody..od deszczu przez grad i snieg az po piekne palace slonce. Po dojechaniu do granicy z Utah wskoczylismy na autostrade i pognalismy na kilka dni do Moab.

Oto fotki:

Dzien pierwszy wyprawy.

Pierwszy przystanek w opuszczonym miescie z czasow goraczki zlota...Miasto mialo swojska nazwe Berlin:

img9125.jpg

img9127.jpg

img9129.jpg

img9132.jpg

Gdzies na bezdrozach nevady:

img9144.jpg

Niestety na wysokosci 3080 m.n.p.m nasza droge zatarasowala zaspa sniezna. Byla zbyt nachylona zeby ryzykowac jazde i musielismy zawrocic.

Pogoda na tej wysokosci tez nie byla ciekawa...w pare minut spadlo sporo sniegu jak na czerwiec:

img9151.jpg

img9154.jpg

Ale juz pare mil dalej i pare ladnych metrow nizej pogoda byla zupelnie inna:

img9156.jpg

img9169.jpg

Saloon w jednym z mijanych miasteczek

img9176d.jpg

[image]http://img31.imageshack.us/img31/4751/img9178.jpg][/image]

Obozowisko pierwszego wieczoru:

img9186.jpg

Dzien 2:

Poczatek drugiego dnia....wszedobylksi kurz....

img9200.jpg

img9198.jpg

Gorace zrodla..woda okolo 60C

img9205s.jpg

img9238.jpg

Widok na doline z wyschnietym jeziorem....takich widokow po drodze bylo sporo.

img9246v.jpg

img9247.jpg

Kolejna zaspa...probowalismy sie przez nia przebic bo byla mniejsza niz ta z poprzedniego dnia...ale niestety sie nie udalo i znow musielimy zawrocic i zmienic trase.

img9253s.jpg

img9257.jpg

Po kilku zawrotkach i zmianach trasy zabraklo nam czasu by dotrzec do planowanego kempingu...wiec rozbilimy oboz na srodku malo uczeszczanej drogi...na szczescie natura wynagrodzila nam stracony czas pieknym zachodem slonca. Po zachodzie na stole pojawil sie tort z okazju 63 urodzin Teda. Impreza byla na calego...przed snem wydmuchnalem 2,2 promila

img9263.jpg

img9272.jpg

img9279u.jpg

img9282.jpg

img9283.jpg

[image] ]http://img26.imageshack.us/img26/8334/img9285m.jpg[/image]

[image] ]http://img44.imageshack.us/img44/58/img9312.jpg[/image]

Dzien 3:

Rano natknelismy sie na takie piekne stadko:

img9316g.jpg

Potem zaliczylismy miejsce w ktorym dokonano podziemnej proby nuklearnej. Ladunek byl umieszczony 1000m pod ziemia na dnie tej rury ktorej koncowka przed wybuchem byla na poziomie gruntu. Po wybuchu ziemia zapadla sie o okolo 2 metry.

img9320.jpg

Tu mozecie zobaczyc film z tej proby nuklearnej

http://www.youtube.com/watch?v=gD-0GdO-GSY

Nastepnie odwiedzilismy maly kanion na scianach ktorego zachowaly sie indianskie rysunki:

img9327.jpg

img9338.jpg

A pare mil dalej znajduje sie krater wygaslego wulkanu:

img9349.jpg

Tuz przed rozbiciem obozu zatrzymalismy sie przy dawnych piecach do produkcji wegla drzewnego robionego na potrzeby przetopu srebra i zlota wydobywanego w okolicy.

Przez te piece nie ma ani jednego starego drzewa w promieniu 40 mil...wszystkei zostaly wyciete i przerobione na wegiel drzewny.

img9355.jpg

Na ostatnim obozowisku:

Improwizowany prysznic :mrgreen:

img9367n.jpg

img9370.jpg

Kolejnego dnia grupa sie rozdzielila...czesc musiala wracac do domu i pracy...a my ruszylismy do Moab.

Tuz po dotarciu na miejsce ruszylimsy na szlak Moab Rim:

img9372.jpg

img9392b.jpg

img9397o.jpg

img9400.jpg

img9407.jpg

Justin mial male problemy...niestety brak blokad dokuczal mu na niektorych przeszkodach...ale od czego sa kumple i tasmy

img9410w.jpg

img9416.jpg

img9421.jpg

img9423t.jpg

img9436.jpg

img9447.jpg

img9448.jpg

img9451.jpg

Niestety na Moab Rim przecialem opone...na szczescie Ted sprawnie wstawil korek i opona dziala jak nowa :rock:

IMG_3692.jpg

Drugiego dnia rano pojechalimy na Hells Revenge

img9460.jpg

img9461k.jpg

img9473t.jpg

img9477.jpg

img9494.jpg

img9496s.jpg

img9502.jpg

img9505l.jpg

Na jednej z przeszkod ktora tylko ja zdecydowalem sie zaatakowac dalo mi sie postawic Jeepa do pionu stojac tylko na zapasowej oponie na zderzaku.

To zdjecie zostalo zrobione tuz po...tu juz zrelaksowany bo oponami dotykam sciany

IMG_3718.jpg

Wczesnym popoludniem w trzy Jeepy ruszylimy na szlak zwany Pickle...bardzo fajny trudny krotki szlak biegnacy dnem kanionu:

img9514.jpg

img9518.jpg

img9521z.jpg

img9525.jpg

img9529g.jpg

Na niektorych przeszkodach musielismy usunac kamienie ktore dla ulatwiemia sobie drogi ustawil ktos kto jechal tym szlakiem przed nami

img9533.jpg

img9537.jpg

img9543.jpg

img9545.jpg

img9554j.jpg

img9557.jpg

img9566a.jpg

Dzien 3:

Zaliczylismy az trzy szlaki Poison Spyder, Golden Spike i Gold Bar. Szlaki te w polaczeniu daja bardzo fajny zroznicowany teren na prawie caly dzien jazdy.

img9579.jpg

img9581.jpg

img9590.jpg

img9596n.jpg

img9600z.jpg

img9603.jpg

IMG_3765-1.jpg

img9608.jpg

img9623.jpg

img9632b.jpg

img9634k.jpg

img9642n.jpg

img9651.jpg

img9656.jpg

img9659.jpg

img9661y.jpg

A to polka skalna na ktorej tradycyjnie zostawiane sa czesci zniszczone na nastepnej przeszkodzie

img9676x.jpg

To wlasnie ta niewinnie wygladajaca przeszkoda zbiera takie zniwo:

img9682.jpg

Problem polega na tym ze auta z malym rozstawiem osi najezaja na oba stopnie w tym smym momecie....dla odmiany auta z dluzszym rozstawem nie maja wiekszych problemow.

img9690.jpg

Na koniec pobytu w Moab zaliczylismy wieczorny wypad do parku narodowego Arches

img9712bgh.jpg

img9719h.jpg

img9724r.jpg

img9726.jpg

img9730.jpg

img9744.jpg

img9761itp.jpg

img9802.jpg

. CB radio jest OK ale duzo lepszym systemem komunikacji sa amarorskie radia krotkofalarskie. Lacznosc w gorach spokojnie mozna utrzymac na dystansie 30 mil...a gdy uzywa sie wzmacaniaczy to mozna sie dogadac z kumplami ktorzy sa kilkaset mil dalej. W najblizszym czasie robei licencje i montuje radio w Jeepie :thumbup:

2. Przeplywowy turystyczny przysznic zasilany gazem do kuchenek moze daialac cuda po calym dniu w kurzu.

3. Opomy BFG KM2 za zajebiste :mrgreen: Przetestowalem je na sniegu, blocie, szutrach, skalach, mokrych asfaltach i spisaly sie znakomicie...nawet lepiej niz sie spodziewalem :rock:

Jutro wstawie filmy.

Napisano
  • Autor

Pierwszy film z imprezy:

Fajna swiece postawilem??? grinser006.gifgrinser006.gif

Napisano

> Fajna swiece postawilem???

nie liczy się, nie wyjechałeś o własnych siłach zlosnik.gif A na poważnie, fajny wyjazd, gratulacje smile.gif

Napisano

> Pierwszy film z imprezy:

>

> Fajna swiece postawilem???

podziwiam zlosnik.gif

zdjecia super

tylko mam jedno pytanie,

bedac na szlaku jak daleko macie do "cywilizacji" ?

bo ztcw to te benzyniaki sporo palą

a w terenie jeszcze wiecej

a jakos nie widzialem extra karnistrow z noPb hmm.gif

Napisano

bardzo zazdraszczam. Super wyprawa, piękne widoki.

Też chciałbym tak pojeździć, może na "starość" się uda smile.gif

Napisano
  • Autor

Ta wyprawa byla podzielona na dwa etapy - pierwszy to przejazd przez Nevade...miedzy tankowaniami mielismy po okolo 450 mil i kazdy mial ze soba kanistry. Ja mialem 2 po 6 galonow kazdy umieszczone tuz za tylna klapa wewnatrz auta. Czesc ludzi miala na mocowaniach przy kole zapasowym. Na szutrach i w lekkim tereni auta nie pala strasznych ilosci paliwa wiec bylo OK

Druga czesc wyprawy - Moab - Tu szlaki bardzo krotkie.....niektore jak np Pickle maja niecala mile...ale sa duzo bardzoiej wymagajace niz zwykle szutrowe drogi i w tym przypadku auta pala spore ilosci paliwa ale i tak kanistry i pare innych rzeczy mozna spokojnie zostawic na kempingu. Na szlak zabieramy w takim przypadku narzedzia, zapasowe poloski do obu mostow, zapasowe waly napedowe, krzyzaki, zestawy do latania opon i pare innych podstawowoych czesci.

EDIT:

Na tej fotce wyraznie widac z tylu auta puste dodatkowe mocowanie na ktorym podczas pierwszej czesci wyprawy znajdowaly sie wlasnie kanistry z paliwem i woda:

img9494.jpg

Napisano

> Wczoraj zakonczyla sie nasza wyprawa przez Nevade i maly wypad do

> Moab.

> Zaplanowalismy ze w 3-4 dni przejedziemy przez cala szerokosc stanu

> drogami szutrowymi badz kiepskimi asfaltami. Zrobilimy

> spokomil...mielismy chyba wszystkei mozliwe rodzaje pogody..od

> deszczu przez grad i snieg az po piekne palace slonce. Po

czyli prawdziwa zaprawa w terenie wink.gif

> Pogoda na tej wysokosci tez nie byla ciekawa...w pare minut spadlo

> sporo sniegu jak na czerwiec:

icon_eek.gifok.gif

> Widok na doline z wyschnietym jeziorem....takich widokow po drodze

> bylo sporo.

fajna fotka food.gifok.gif

> Kolejna zaspa...probowalismy sie przez nia przebic bo byla mniejsza

> niz ta z poprzedniego dnia...ale niestety sie nie udalo i znow

> musielimy zawrocic i zmienic trase.

> Po kilku zawrotkach i zmianach trasy zabraklo nam czasu by dotrzec do

> planowanego kempingu...wiec rozbilimy oboz na srodku malo

> uczeszczanej drogi...na szczescie natura wynagrodzila nam

byl z wami Sheriff, czy mieliscie pozwolenie

> Kolejnego dnia grupa sie rozdzielila...czesc musiala wracac do domu i

> pracy...a my ruszylismy do Moab.

auta jak i Wasze umiejetnosci robia wrazenie icon_eek.gifok.gif, az chcialoby sie powiedziec a nie mozna bylo tego ominac ? grinser006.gif

> Drugiego dnia rano pojechalimy na Hells Revenge

> Na jednej z przeszkod ktora tylko ja zdecydowalem sie zaatakowac dalo

> mi sie postawic Jeepa do pionu stojac tylko na zapasowej oponie

> na zderzaku.

BTW Co sie dzieje jak Wam sie auto wywroci, rozumiem, ze kwestie bezpieczenstwa jest klatka + pasy, ale chodzi mi o postawienie na kola i odpalenie, czy nie ma problemu z plynami ? Mieliscie takie przygody tongue.gif ?

> A to polka skalna na ktorej tradycyjnie zostawiane sa czesci

> zniszczone na nastepnej przeszkodzie

Takie czesci tez ? grinser006.gif:

img02481z.jpg

Znalezione pod Mexican hut.

> Na koniec pobytu w Moab zaliczylismy wieczorny wypad do parku

> narodowego Arches

ale mieliscie super pogode, jeszcze na tel tych chmurek wyglada super wink.gif

BTW. duzo Lightroomem grzebales przy fotkach ?

Fotki jak i cala wyprawa robi wrazenie ok.gif

Napisano

Faajnie. Extra foty i fajna wycieczka. Jak będę duży i bogaty to też tak pojadę zeby.GIF

Napisano
  • Autor

a nie mozna bylo tego ominac ?

W wiekszosci przypadkow nie biglaugh.gif

> BTW Co sie dzieje jak Wam sie auto wywroci, rozumiem, ze kwestie

> bezpieczenstwa jest klatka + pasy, ale chodzi mi o postawienie

> na kola i odpalenie, czy nie ma problemu z plynami ? Mieliscie

> takie przygody ?

Mielismy - stawia sie auto na cztery kola. Wiekszosc z nas ma tak zrobiona instalacje ze da sie zakrecic rozrusznikiem bez odpalania silnika..jesli kreci sie bez problemu to odpalamy silnik. jesli staje to odkrecamy swiece...krecimy zeby wypchnac to co nalalo sie do cylindrow...wkrecamy swiece uzupelniamy plyn i jedziemy dalej grinser006.gif Ci ktorzy bardziej kotuja auta i wywrotki maja wkalkulowane w ta zabawe chronia silnik orurowaniem - na zdjeciach mojego jeep wyraznie widac rure ktora ma potrojne zadanie - chroni silnik, pomaga skierowac auto na bok podczas wywrotki w przod przez maske i pomaga podjechac pod strome przeszkody.

Czasem trzeba improwizowac i zrobic z czegos przednia szybe jesli po wywrotce do pokanania jest jakis dluzszy odcinek po asfalcie - Dwa lata temu kumpel wracal ponad 500 mil z szyaba ktora na szybko zrobilimsy z dwoch kawalkw plexi. Czasem trzeba cos wyprostowac itp. Ale zazwyczaj po wywrtce autem da sie jechac. Ja swoim jeepem lezalem na boku juz 3 razy grinser006.gif

>Takie czesci tez ?

No ba...dlatego wozimy ze soba zapas polosiek i walow napedowych

>BTW. duzo Lightroomem grzebales przy fotkach ?

Nie duzo...przy niektorych w zasadzie nic nie grzebalem.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.