Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Przesunięcie momentu uruchomienia turbiny

Featured Replies

Napisano

Witam,

W szukajce nic nie znalazłem wiec pisze. W astrze 1,7 cdti 05r. uruchomienie turbiny odbywa sie mechanicznie? czy komputer wydaje "dyspozycje"? Z tego co zaobserwowałem turbinka włącza sie przy 2200 obrotów, a jest to prędkośc około 90km/h, trochę mało, wolałbym ten moment podnieść do około 2500 obrotów aby zmniejszyc zużycie paliwa, jest to możliwe?? no i co o tym myślicie, jakie mogą być konsekwencje tego.

I drugie pytanko, czy to normalne, że obroty po zatrzymaniu się najpierw spadają do 980 i po około 40 sekundach schodzą do około 920, niezależnie od tego czy jechałem spokojnie powiedzmy do 2000 obrotów, dzieje się tak zawsze. Sorry za być może banalne pytanie, ale jest to mój pierwszy diesel wiec się go ucze 270751858-jezyk.gif

Pozdrawiam,

WK

Napisano

> Witam,

> W szukajce nic nie znalazłem wiec pisze. W astrze 1,7 cdti 05r.

> uruchomienie turbiny odbywa sie mechanicznie? czy komputer

> wydaje "dyspozycje"? Z tego co zaobserwowałem turbinka włącza

> sie przy 2200 obrotów, a jest to prędkośc około 90km/h, trochę

> mało, wolałbym ten moment podnieść do około 2500 obrotów aby

> zmniejszyc zużycie paliwa, jest to możliwe??

Teoretycznie wlaczenie turbiny powinno obnizyc zuzycie paliwa. Turbina odzyskuje czesc energii ze spalin podnoszac sprawnosc silnika.

Zwiekszenie zuzycia paliwa po wlaczeniu turbo jest spowodowane podniesieniem mocy i momentu maksymalnego silnika. Gdybys nei korzystal z tej dodatkowej mocy paliwa spalil bys mniej.

Tylko wez tu nie skorzystaj z wgniatania w fotel...

Napisano
  • Autor

Kierując się wynikiem spalania zazwyczaj nie przekraczam 2200 obrotów, poza tym głównie jeżdżę po Warszawie i Trójmieście, a korki za bardzo nie pozwalają na wykorzystanie tej dodatkowej demonicznej mocy w tym skromnym 80-cio konnym silniczku Wolę jednak spalić mniej na trasie

Napisano

Nie rozumiem co to znaczy, że turbo się włącza/załącza, przecież ono chodzi od momentu uruchomienia silnika.

Jaki masz silnik ? Z17DTL, czy Z17DTH ?

Jeżeli ten drugi, to jeżdżąc ciągle w ten sposób tylko przyspieszysz zużycie turbosprężarki. Przecież ona jest z VTG i przez taki styl jazdy tzw. kierownica powietrza tylko szybciej może się zatrzeć.

Napisano

turbina kręci się już od momentu odpalenia silnika. przecież napędzają ja spaliny. Ale ciśnienie zaczyna wytwarzać dopiero gdy silnik będzie wydawał odpowiednio duzą ilość spalin, żeby ich energia była w stanie rozpędzić turbine do tak wysokiej prędkosci, przy której będzie ona pompowała tak dużo powietrza, ze w kolektorze wytworzu się ciśnienie.

I eszcze jedno. same tylko obroty nie wpływają na ciśnienie doładowania. Jak silnik ma ciężko (dostaje wiecej paliwa na pojdynczyy wtrysk, powstaje wiecej spalin) to i turbina zacznie być odczuwalna stosunkowo wcześniej.

Natomiast jak wkręcisz silnik na obroty bez zadnego obciązenia, na luzie, to nawet przy 3000rpm cisnienie doładowania będzie prawie zadne shocked.gif

Napisano
  • Autor

Miałem wizję, ale nie znałem podstawowej zasady działania, zasięgnąłem informacji na wikipedii mlot.gif i już wiem o co chodzi, i że wizja jest bez sensu smile.gif dzieki za całe info.

Napisano

Akurat w tą stronę jest to możliwe. Wystarczy odpowiednio sterować turbosprężarką. Gdybyś chciał doładowania przy niższych obrotach to rzeczywiście bez wymiany turbo na mniejsze nic z tego.

Napisano

Mysle, ze najsensowniejszym rozwiazaniem bylby zakup wozu bez "turba" albo na gaz....byloby taniej

Pozdrawiam

Napisano

> Mysle, ze najsensowniejszym rozwiazaniem bylby zakup wozu bez "turba"

> albo na gaz....byloby taniej

> Pozdrawiam

No to tutaj tym gazem nadepnąłeś na odcisk zwolenników turbo diesli. Nie po to kupuje się diesla aby później zmieniać na śmierdziucha z gazem. A fuj z tym gazem badziew i już. Gaz jest dobry do starego poloneza a nie do auta z 05r.

Niech kolega napisze ile spala jego 1.7cdti w mieście, wtedy porównamy i zobaczymy czy to jest dużo.

Wiem z doświadczenia, że turbo i tak nie zwiększa zużycia gdy jedzie się w korku, to zużycie wzrasta jak lubimy pogonić nasze koniki ze świateł. Jeśli nasze ego pozwoli nam zostać na światłach z tyłu za innymi to i spalanie spadnie.

IMHO nie od parametrów silnika tu zależy większe spalanie a od techniki jazdy. Jeśli nie chcesz aby twoje zużu\ycie w mieście było zbyt duże to proponuję zmieniać biegi przed 2000rpm i zobaczysz, że zużycie co najmniej o jeden litr spadnie. Mój nieco starszy motor przy takiej kapeluszniczej jeździe potrafi zaoszczędzić nawet do 1,5 l. Pisałem kiedyś tu na forum o takiej jeździe i jakie efekty spalania osiągałem wystarczy poszukać pod hasłem ecodriving.

Pozdrawiam

Napisano

> No to tutaj tym gazem nadepnąłeś na odcisk zwolenników turbo diesli.

> Nie po to kupuje się diesla aby później zmieniać na śmierdziucha

> z gazem. A fuj z tym gazem badziew i już. Gaz jest dobry do

> starego poloneza a nie do auta z 05r.

> Niech kolega napisze ile spala jego 1.7cdti w mieście, wtedy

> porównamy i zobaczymy czy to jest dużo.

> Wiem z doświadczenia, że turbo i tak nie zwiększa zużycia gdy jedzie

> się w korku, to zużycie wzrasta jak lubimy pogonić nasze koniki

> ze świateł. Jeśli nasze ego pozwoli nam zostać na światłach z

> tyłu za innymi to i spalanie spadnie.

> IMHO nie od parametrów silnika tu zależy większe spalanie a od

> techniki jazdy. Jeśli nie chcesz aby twoje zużu\ycie w mieście

> było zbyt duże to proponuję zmieniać biegi przed 2000rpm i

> zobaczysz, że zużycie co najmniej o jeden litr spadnie. Mój

> nieco starszy motor przy takiej kapeluszniczej jeździe potrafi

> zaoszczędzić nawet do 1,5 l. Pisałem kiedyś tu na forum o takiej

> jeździe i jakie efekty spalania osiągałem wystarczy poszukać pod

> hasłem ecodriving.

> Pozdrawiam

Przeholowałeś kolego... diesel jest zdecydowanie większym śmierdziuchem niz auto z lpg. Spaliny diesla są również bardziej szkodliwe. Mówię tu o aucie z lpg ze sprawną i dobrze wyregulowaną instalacją + sprawny układ zapłonowy, a nie o autach z pseudo instalacją palących na 3 gary...

Napisano

wątek się zmienia w dyskusję o wyższości jednego ze Świąt... grinser006.gif

Napisano

Napisalem to tylko dlatego, ze irytuje mnie podejscie zalozyciela tego nieszczesnego watku. Jesli twierdzi, ze silnik pali zbyt duzo i probuje kombinowac, aby turbina zalaczala sie w wyzszym zakresie (bo z turbina pali wiecej), to niech lepiej zakupi sobie wolnossacego diesla albo samochod zasilany LPG (moj stosunek do tego paliwa w podpisie...) Jesli ktos decyduje sie posiadac TD, musi liczyc sie z konsekwencjami posiadania takowej jednostki napedowej. Poza tym, permanetna jazda uniemozliwiajaca uzyskanie pelnego cisnienia doladowania (ponad pewien zakres obrotow) prowadzi nieuchronnie do zamulenia inetrcoolera olejem (ktory jest wydmuchiwany i spalany przy wyzszych cisnieniach doladowania) oraz zamulenia katalizatora/filtra czastek stalych, co powoduje znaczacy spadek osiagow silnika. Niejednokrotnie widzialem jednostki TD eksploatowane "zbyt delikatnie" (z powodu pozornych oszczednosci paliwa) od wewnatrz, szczegolnie uklad dolotowy z intercoolerem i katalizatorem. Byly elegancko zapchane olejowym blotem lub sadza (katalizator nie rozgrzewal sie do wlasciwych temperatur pracy, kiedy to sadza jest usuwana). Spadek osiagow w porownaniu do jednostek eksploatowanych intensywniej (ale bez przesady) byl bardzo wyrazny. Oczywiscie zapobiegajac tej sytuacji nalezy taki samochod od czasu do czasu (zreszta jak kazda jednostke napedowa) "przegonic" w zakresie mocy maksymalnej przez kilkanascie kilometrow (oczywiscie, jesli warunki na to pozwalaja), aby uklad dolotowy i wylotowy przeczyscily sie.

Pozdrawiam

Napisano

> Przeholowałeś kolego... diesel jest zdecydowanie większym

> śmierdziuchem niz auto z lpg. Spaliny diesla są również bardziej

> szkodliwe. Mówię tu o aucie z lpg ze sprawną i dobrze

> wyregulowaną instalacją + sprawny układ zapłonowy, a nie o

> autach z pseudo instalacją palących na 3 gary...

Tak tylko ile kosztuje dobra instalacja? A ile kosztuje byle jaka. Polacy nie należą do najbogatszych i zakładają gaz aby ciąć koszty więc zapewne nie będą przepłacać 3 razy więcej. Jeśli kogoś stać na instalację za 5 tyś zł to i stać go na benzynę no chyba że tak lubi.

Ja jestem zwolennikiem nie kombinowania i jeśli mam jechać autem z silnikiem benzynowym i byle jaką instalacją, bo na taką byłoby mnie stać to wolę wybrać samochód z turbodieslem gdzie koszt 100km jest porównywalny. Dodatkowo można dostosować technikę jazdy tak aby to spalanie było jak najniższe a przy okazji jazda o wiele bezpieczniejsza bo bez dzikiej fantazji.

Dlaczego nazwałem auta z LPG śmierdziuchami? Dlatego bo przy większości z nich czuć jak gaz śmierdzi z odległości kilku metrów, ale to jest wina instalacji i kombinacji aby jak najwięcej zaoszczędzić kosztem własnego bezpieczeństwa no i oczywiście kosztem bezawaryjności auta.

Napisano
  • Autor

Spalanie w mieście mam w granicach 6,5l, generalnie robie kolo 600-650km, a w trasie średnio 5-5,5l, choć kiedyś udało mi sie zejsc do wyniku 4,7l i właśnie to było przy około 2100 obrotów i 90kmna odcinku 850km.

Napisano

> Spalanie w mieście mam w granicach 6,5l, generalnie robie kolo

> 600-650km, a w trasie średnio 5-5,5l, choć kiedyś udało mi sie

> zejsc do wyniku 4,7l i właśnie to było przy około 2100 obrotów i

> 90kmna odcinku 850km.

I z czego tu schodzić??

Nic nie wymyślisz idealne spalanie. Dosłownie takie jak u mnie. Chociaż ostatnio więcej sobie pozwala moje autko spalać.

Są ekonomiczniejsze silniki ale jak na opla rewelacyjnie. Na pocieszenie dodam, że Fordy palą więcej cool.gif

Napisano
  • Autor

Nie mówie, że jest dużo, poprostu owe spalenie 4,7 chciałem przenieść do wyższej prędkości, przynajmniej mialem taką wizję smile.gif zazwyczaj w trasie jadę koło 110km/h, a w trasie jestem bardzo dużo wiec zejscie o powiedzmy litr bądź półtora litra paliwka byłoby dla mnie oszczędnością w postaci około 400zł miesięcznie, a wiązałem to z turbiną, niby litr a rocznie to już są pieniądze, dlatego szukam informacji, a jako że się nie znam pytam tutaj 270751858-jezyk.gif ale pozostaje mi zejsc do 90km/h zlosnik.gif

Wszystkim dzieki za informacje, a koledze który sie tak irytuje na wiesc, ze ktos czegos nie wie proponuje melise, przeciez nie wszyscy grzebią w samochodach i nie ogldają intercoolerów w oleistych maziach.

Napisano

Jestem akurat oaza spokoju i spokojnie spalam benzyne w swoim silniku. Na marginesie, internet to potega...

Pozdrawiam

Napisano

> Jestem akurat oaza spokoju i spokojnie spalam benzyne w swoim

> silniku. Na marginesie, internet to potega...

> Pozdrawiam

autokacik to właśnie internet wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.