Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Malowanie elementów układu hamulcowego

Featured Replies

Napisano

W wolnej chwili będę wymieniał w marysiW bębny(oczywiście razem ze szczękami i samoregulatorami) z tyłu bo ręczny nie jest już idealny...

Kupiłem nowe bębny, wymyśliłem sobie, że fajnie by było jakby nie zardzewiały w tydzień, więc odtłuściłem(na tyle ile się dało), zamaskowałem taśmą lakierniczą powierzchnie styku bębna ze szczękamii pomalowałem(pistoletem, ale to bez znaczenia) taką farbą.

I tak mnie naszło, że jak będę wymieniał tarcze z przodu to też pomaluję powierzchnie NIE cierne, ale rdzewiejące.

O ile w przypadku tylnych bębnów nie ma problemu bo ciepła tam jest mało i jest ono mało istotne(nie chodzi mi o farbę bo ta wg producenta jest odporna na temperaturę), ale w przypadku przednich hamulców jeśli będzie problem z odprowadzaniem ciepła to może być problem z hamowaniem i zastanawiam się w jakim stopniu ta farba jest izolatorem termicznym? Bo przecież dzięki temu, że tarcza przewodzi ciepło na felgę, jest ono skuteczniej oddawane do ośrodka.

Pytam bo nie udało mi się znaleźć informacji nt przewodzenia ciepła w dokumentacji tej farby oraz interesują mnie wasze własne zarówno pozytywne jak i negatywne doświadczenia.

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

> Mikoda np. maluje nierobocze części tarcz hamulcowych jakimś

> wysokotemperaturowym środkiem - są malowane na czarno

Hmm, to chyba można smile.gif

Zastanawiam się tylko skoro można tak robić to dlaczego bębny/tarcze są tak rzadko malowane? Przecież autko z lśniącymi tarczami/bębnami wygląda lepiej niż z zardzewiałymi.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Hmm, to chyba można

> Zastanawiam się tylko skoro można tak robić to dlaczego bębny/tarcze

> są tak rzadko malowane? Przecież autko z lśniącymi

> tarczami/bębnami wygląda lepiej niż z zardzewiałymi.

> Pozdrawiam BAS

A po co?To są dodatkowe koszty.Maluj swoje śmiało nic się nie stanie.

Napisano

> A po co?To są dodatkowe koszty.Maluj swoje śmiało nic się nie stanie.

Gwarancji mu nie uznają na tarcze jak zobaczą ingerencję zlosnik.gif

W dzisiejszych czasach nawet pasta miedziowa jest niewskazana.Przyczynia się do korozji ( wchodzi w reakcje z zaciskami ALuminium - Miedź ). Obecnie do elementów ukł. ham. stosuje się pasty bezkwasowe mi. Bosch coś takiego w tubkach 100 ml robi.

Coraz więcej producentów samochodów nakazuje poddostawcą malowanie el. nie pracujących tarczy,bębnów

Napisano

Komu nakazuje?

> Coraz więcej producentów samochodów nakazuje poddostawcą malowanie

> el. nie pracujących tarczy,bębnów

Napisano

Tylne bębny zawsze maluję zwykłym podkładem w spreju i czarnym matowym lakierem też w spreju bez żadnego zabezpieczania.

Tarcze maluję zawsze szarym podkładem w spreju i też niczego nie zabezpieczam.

Farba nie dopada, dopiero po może roku zaczęła się łuszczyć na tarczach przy powierzchni ciernej, a tak trzyma się bez żadnego kłopotu.

Z hamowaniem zaraz po pomalowaniu też nie było żadnych problemów.

To co się miało zetrzeć to się starło i już.

Napisano

> W wolnej chwili będę wymieniał w marysiW bębny(oczywiście razem ze

> szczękami i samoregulatorami) z tyłu bo ręczny nie jest już

> idealny...

> Kupiłem nowe bębny, wymyśliłem sobie, że fajnie by było jakby nie

> zardzewiały w tydzień, więc odtłuściłem(na tyle ile się dało),

> zamaskowałem taśmą lakierniczą powierzchnie styku bębna ze

> szczękamii pomalowałem(pistoletem, ale to bez znaczenia) taką

> farbą.

> I tak mnie naszło, że jak będę wymieniał tarcze z przodu to też

> pomaluję powierzchnie NIE cierne, ale rdzewiejące.

> O ile w przypadku tylnych bębnów nie ma problemu bo ciepła tam jest

> mało i jest ono mało istotne(nie chodzi mi o farbę bo ta wg

> producenta jest odporna na temperaturę), ale w przypadku

> przednich hamulców jeśli będzie problem z odprowadzaniem ciepła

> to może być problem z hamowaniem i zastanawiam się w jakim

> stopniu ta farba jest izolatorem termicznym? Bo przecież dzięki

> temu, że tarcza przewodzi ciepło na felgę, jest ono skuteczniej

> oddawane do ośrodka.

> Pytam bo nie udało mi się znaleźć informacji nt przewodzenia ciepła w

> dokumentacji tej farby oraz interesują mnie wasze własne zarówno

> pozytywne jak i negatywne doświadczenia.

> Pozdrawiam BAS

Może z innej beczki: w pracy w rozdzielniach elektrycznych również malujemy szyny zasilające właśnie dlatego, że lepiej odprowadzają ciepło, niż nie malowane. Możliwe, że z tarczami będzie podobnie.

Napisano

Witam serdecznie.

> Zastanawiam się tylko skoro można tak robić to dlaczego bębny/tarcze

> są tak rzadko malowane? Przecież autko z lśniącymi

> tarczami/bębnami wygląda lepiej niż z zardzewiałymi.

Może dlatego, że efekt już po kilku tygodniach wcale nie jest taki "lśniący". Chyba, że zdejmować koła do mycia tarcz/bębnów?!?

Pozdrawiam.

Napisano

> Mikoda np. maluje nierobocze części tarcz hamulcowych jakimś wysokotemperaturowym środkiem - są malowane na czarno

Tak, ale tylko wersja tuningowa, czyli nawiercane/nacinane. Zwykłe tarcze są nie malowane. Wiem, bo ostatnio kupiłem komplet na tył i ze zdziwieniem zobaczyłem, ze muszę sam je pomalować. Koleś w sklepie potwierdził to co piszę.

U siebie malowałem zaciski, jarzma i tarcze sprayem temperaturoodpornym (po wyczyszczeniu do "żywego", odtłuszczeniu, pomalowane wygrzewałem w piekarniku: 2h/125st) i jak narazie wygląda to ok. Ale poczekam do zimy. icon_rolleyes.gif

Napisano

> Tak, ale tylko wersja tuningowa, czyli nawiercane/nacinane. Zwykłe

> tarcze są nie malowane. Wiem, bo ostatnio kupiłem komplet na tył

> i ze zdziwieniem zobaczyłem, ze muszę sam je pomalować. Koleś w

> sklepie potwierdził to co piszę.

A to nie wiedziałem... Kupowałem właśnie nacinane i nawiercane i wyglądało to na powłokę nałożoną na surowy odlew przed poddaniu obróbce. Czyli albo inne partie trafiają docelowo na tuningowane, inne na zwykłe, albo są wręcz z innego materiału robione jedne i drugie niewiem.gif

> U siebie malowałem zaciski, jarzma i tarcze sprayem

> temperaturoodpornym (po wyczyszczeniu do "żywego",

> odtłuszczeniu, pomalowane wygrzewałem w piekarniku: 2h/125st) i

> jak narazie wygląda to ok. Ale poczekam do zimy.

Ja bębny i zaciski pomalowałem 2 lata temu Hammeritem. O ile bębny nieco zblakły - ale farba trzyma się dobrze, to zaciski nadal są bardzo ładne waytogo.gif

Napisano

> Ja bębny i zaciski pomalowałem 2 lata temu Hammeritem. O ile bębny

> nieco zblakły - ale farba trzyma się dobrze, to zaciski nadal są

> bardzo ładne

Potwierdzam - ja rownież pomalowalem bebny i zaciski hamerite jakies 2 lata temu. Oczywiscie wczesniej dobrze odtluscilem powierzchnie i nalozylem 3 lub 4 cieniutkie warstwy. Od 2 lat nie poprawialem niczego a farba swietnie sie trzyma smile.gif

Napisano
  • Autor

> wygrzewałem w piekarniku: 2h/125st) i

Chyba tak zrobię wieczorem z bębnami bo mam wrażenie, że ta farba jakoś bardzo niezaschła.

Farba jest odporna na 500*C, więc jak zapodam 250*C to powinno być idealnie?

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Chyba tak zrobię wieczorem z bębnami bo mam wrażenie, że ta farba

> jakoś bardzo niezaschła.

> Farba jest odporna na 500*C, więc jak zapodam 250*C to powinno być

> idealnie?

> Pozdrawiam BAS

Zobacz czy na puszce nie jest napisane o wygrzaniu/wypaleniu powłoki. Jak kiedyś malowałem wydech srebrzanką, to kleiła się dopóki dobrze się wydech nie wygrzał. Nie sposób było złożyć do kupy tego ustrojstwa, bo się do dłoni kleiło wszystko. BTW. niedawno przy mnie tłumikarz srebrzanką smarował świeżo pospawany wydech, srebrzanka aż skwierczała i od razu utworzyła fajną warstwę na rurze. wink.gif

Napisano
  • Autor

> Zobacz czy na puszce nie jest napisane o wygrzaniu/wypaleniu powłoki.

> tego ustrojstwa, bo się do dłoni kleiło wszystko. BTW. niedawno

> przy mnie tłumikarz srebrzanką smarował świeżo pospawany wydech,

> srebrzanka aż skwierczała i od razu utworzyła fajną warstwę na

> rurze.

Na stronie http://www.przemaluj.pl/1116_962.htm

znalazłem:

Quote:

malowanie

> nakładać pędzlem, wałkiem, poprzez natrysk lub zanurzenie 1-2 warstwy

> kolejną warstwę nałożyć po wyschnięciu poprzedniej czyli po około 1h

> nie nakładać na powierzchnie metalowe o temperaturze powyżej +30oC

> zaleca się malować wyrobem o lepkości handlowej

> narzędzia po zakończeniu prac malarskich umyć w rozcieńczalniku uniwersalnym


Pozdrawiam BAS

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.